weresza
04.04.11, 18:27
Prezydent Jędrzejczak dzisiaj twierdzi, że nie było zgody miasta na zamianę materiałów, betonu i drewna. Kilka miesięcy wstecz ta sama osoba - pierwszy urzędnik-polityk w mieście twierdził, że tylko ktoś nierozumny mógłby zaprojektować, wymagać, beton architektoniczny. A jeszcze wcześniej, w 2009 roku radnemu odmawiał wręcz racji, sygnalizującemu o nieprawidłowościach. Mimo informacji, publicznych zarzutów o nieprawidłowościach prezydent arogancko powołał panią Stolarską na swojego zastępcę powierzając odpowiedzialność za nadzór nad inwestycjami, w tym już interesującej CEA.
A gdyby w tamtym czasie zareagował właściwie, czyli odpowiedzialnie, dzisiaj nie byłoby żadnego problemu.
NIE REAGOWAŁ
NIE ZAJĄŁ SIĘ PROBLEMEM
NIE INFORMOWAŁ OPINII PUBLICZNEJ O RZECZYWISTYM STANIE OD KILKU MIESIĘCY
NIE MÓWIĄC PRAWDY MANIPULOWAŁ WYBORCAMI
same grzechy nikogo innego, jak właśnie Tadeusza Jędrzejczaka.