Gość: ola
IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl
18.05.04, 22:21
Janusz Wojciechowski potwierdził we wtorek, że rozmawia na temat koncepcji
stworzenia rządu z PiS. Według PiS miałby to być rząd "techniczny", wyłoniony
przez parlament spośród partii opozycyjnych wobec SLD, i miałby trwać tylko
do przedterminowych wyborów na jesieni.
Początkowo to Wojciechowski miał być kandydatem tego układu na premiera.
Jednak PiS się na to nie godzi. Według nieoficjalnych informacji najczęściej
wymienianym kandydatem jest obecnie prof. Andrzej Zoll, rzecznik praw
obywatelskich.
- To poważny kandydat wymagający rozważenia - stwierdził w Gdańsku
Wojciechowski. Zastrzegł, że nie wie, czy prof. Zoll bierze kandydowanie na
premiera pod uwagę.
- Profesor przebywa za granicą, rozmawiałem z nim dzisiaj rano, nikt go nie
pytał, czy zgadza się kandydować na premiera i on nic o takich przymiarkach
nie wie - powiedział nam asystent RPO Konstanty Wileński.
Według Wojciechowskiego rozmowy z PiS idą opornie. - Negocjujemy, ale oni
trochę chcą, a trochę nie chcą i oglądają się na PO. A ta zachowuje się
dziwnie - tłumaczył.
Zdaniem ludowców Marek Belka nie powinien być drugi raz wystawiany jako
kandydat na premiera, bo już raz nie uzyskał wotum zaufania. - Będziemy
rozmawiać z SLD o nowym kandydacie, ale jeśli Sojusz uprze się przy Belce, to
nasza rozmowa będzie krótka - zaznaczył Wojciechowski.