Dodaj do ulubionych

bierzmy przyklad z Krakowa

01.11.11, 01:21
turystyka.wp.pl/gid,11237278,title,najbardziej-atrakcyjne-miasta-w-polsce,galeria_zdjecie.html
czemu u nas się nie dba o zabytki?
na atrakcyjność Krakowa złożyło się - ogromna liczba zabytków, najstarszy uniwersytet w kraju, dawna stolica Polski.

W Gorzowie nie ma (ani nie będzie) prestiżowej szkoły wyższej,
zabytków nie mamy (a te które są - w opłakanym stanie jak schody donikąd i przejśćie podziemne),

stolickość województwa utraciliśmy (oddaliśmy) zielonej górze.
Obserwuj wątek
    • Gość: nicelus Re: bierzmy przyklad z Krakowa IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.11, 09:54
      wolfenstein3d napisał:

      > czemu u nas się nie dba o zabytki?

      pewnie pod okiem konserwatora zabytków jest trudniej funkcjonować inżynierii finansowej. państwo dopłaca do remontów zabytków, więc ma nad tymi remontami kontrolę. co by konserwator zabytków powiedział na beton architektoniczny za kilkanaście milionów, czy automatykę sceny za 23 miliony?

    • Gość: nicelus Re: bierzmy przyklad z Krakowa IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.11, 11:48
      wolfenstein3d napisał:

      > ..., najstarszy uniwersytet w kraju, ...

      a gorzów ma najdroższy stadion żużlowy na świecie.
    • Gość: login_t Re: bierzmy przyklad z Krakowa IP: *.t-mont.net.pl 01.11.11, 12:15
      wolfenstein3d napisał:

      > W Gorzowie nie ma (ani nie będzie) prestiżowej szkoły wyższej,

      Ciekawe, czemu.
      Nowy Sącz, mniejszy, ma prestiżową szkołę wyższą.
      • Gość: w3d Re: bierzmy przyklad z Krakowa IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.11, 14:47
        > > W Gorzowie nie ma (ani nie będzie) prestiżowej szkoły wyższej,
        >
        > Ciekawe, czemu.
        > Nowy Sącz, mniejszy, ma prestiżową szkołę wyższą.

        bo gorzów ma historię miasta robotniczego (były ursus silwana i stilon wokół któego gorzów się tak rozwinął że powiększył liczbę mieszkańców prawie dwukrotnie), w przeciwieństwie do np zielonej góry w której uczelnia wyższa istnieje od lat 70 zdaje się i przez te lata wykształcili wiele pokoleń w kierunkach technicznych - pod rynek pracy a nie wbrew niemu jak u nas.

        W Zielonej Górze jest mniej ekonomicznej strefy przemysłowej i montowni zagranicznynch - te się lokalizuje w najgorszych zadu**iach z wysokim bezrobociem bo tam jest tania siła robocza do najprostszej pracy przy taśmie - przez pośrednika.

        Zielona Góra ma trochę swoich rodzimych firm a Gorzów nie może się żadną rodzimą pochwalić - kiedyś był ursus ale zdechł. stilonu też nie ma. silwana to samo.
        Są tylko zagraniczne montownie tpv, faurecja i volkswagen. jest goma i lindo-gobex ale to jest malutkie. intersiche sejfy na kobylogórskiej należy do niemca którego przydupasy równo gnoją pracowników m.in. nie wypłacając pensji na czas co się skutkuje częstymi zwolnieniami i szukaniem nowych jeleniów. a ich sejfy się potrafią rozsypać w transporcie. Kadrową jest tam zatrudniona niezbyt kompetentna osoba. Dobre jest tylko to że niemiec zainwestował i wyłożył kasę ma fabrykę. Że jest niezbyt dobry to inna sprawa.

        Władze miasta głównie jej włodarz prezio totalnie olewa sprawę współpracy z pwsz, siedzi 3 kadencje (wybrany przez robotniczych mieszkańców chodzących systematycznie na żużel i kibicujących gorzowianowi golobowi) jego doradcą ds. edukacji był zawsze dyro awf. tego oddziału gorzowskiego który został potępiony w rakingach jako najmniej rozwijającą się szkołę wyższą,

        gawroniak bez pomocy miasta sam rozwija pwsz. jest tylko magistrem (bo nie ma czasu zrobić doktora) i włozył dużo pracy w rozwój szkolnictwa wyższego w Gorzowie m.in. pozyskanie pieniedzy z UE i wybudowanie drugiej w polsce multimedialnej biblioteki - niestety diabeł tkwi w szczegółach - jest ona tylko dla studentów bo absolwent to już nie może pożyczać książek ani mieszkaniec gorzowa, a żeby sobie zeskanować skanerem na maila strony to trzeba być studentem i mieć specjalną kartę którą wydają tylko studentom.

        do tego książek tam mało a komputerów więcej jak książek i cała kasa poszła w infrastrukturę windy dla niepełnosprawnych itd a o samej wiedzy już zapomniano.
        Ale i tak jest wiele wartościowych książek z każdej dziedziny.

        sam pwsz funkcjonuje bardzo niesprawnie, mimo że zdecydowaną większość obsady stanowi kadra ze szczecina, wykładowcy mało który jest tylko magistrem, posiadają wyższe tytuły naukowe doktorów i profesorów habilitowanych, są mistrzami w swoich dziedzinach.

        PWSZ a teraz PSW bo zmienono nazwę która lepiej się kojarzy, nie robi nic w sprawie wizerunku medialnego - ludzie z zewnątrz postrzegają ją jako słabą szkółkę wyższą.

        psw gorzowska ma bardzo dobrą infrastrukturę złożoną z budynków po byłej jednostce wojskowej z wielkim parkingiem dobrze usytuowaną na wzgórzach gorzowa, odremontowanymi budynkami za wiele mln złotych, zagospodarowane poddasza, w każdej sali wykładowej projektory i slajdy, sale komputerowe, światłowód!, nowoczesna biblioteka multimedialna, fachowa kadra.

        PWSZ istnieje już od 98 zdaje się roku i przez 13 lat funkcjonowania wypuściło masy absolwentów po tych samych kierunkach i nie robi nic aby je zmienić bo ci wszyscy wykładowcy-humaniści muszą mieć pracę.
        tworzy się jedynie nowe specjalności tych samych kierunków, których absolwenci zalali rynek pracy a w 50% wyjechali za granicę bo tu nie ma odpowiedniej pracy o godziwych pieniądzach nie wspominając.

        pwsz obecnie istnieje tylko i wyłącznie po to aby te kadry nauczycielskie miały pracę a o studentów czy absolwentów się w żaden sposób nie dba - biuro karier nie spełniające swojej funkcji (zatrudniona tam chemiczka podaje gazetę poniedziałkową z dodatkiem praca i pomaga szukać przeglądając ogłoszenia w internecie),
        pwsz za słabo wspiera studentów poprzez zapewnianie im odpowiednich praktyk zawodowych w gorzowskich zakładach - robi się to tylko na pokaz dla niewielkiej liczby studentów,

        za niskie stypendia naukowe nie zachęcają do nauki,
        istnieje spory nieporządek prowadzonych zajęć - na laboratoriach z niektóych przedmiotów prowadzący się wogóle nie pojawiał po to aby po pół roku przepisać oceny z zeszłego roku

        brak podziału lektoratu na stopnie zaawansowania - wszystkich kierują równo zaczynając od poziomu intermediate. Ale to jest akurat dobre że trzymają wysoki poziom. i przez 3 lata są zajęcia z wybranego języka obcego.

        rektorem psw jest polonistka humanista i cały charakter szkoły humanistyczny (a nie techniczny jak wymaga tego rynek pracy!)

        brak obowiązkowego przedmiotu z przedsiębiorczości dla kierunków ekonomicznych,
        a jedynie fakultet w godzinach niepasujących

        za mało godzin zajęć rozłożonych na cały tydzień - mogłoby być o 50% więcej, marnowanie ogromnej liczby czasu na wpisy do indeksów i po macoszemu traktowanie egzaminów robiąc testy i wałki studentów 3 roku i wyżej z wyjmowaniem odpowiedzi od studentów starszych roczników

        pwsz kształci obecnie na poziomie magistra kierunek filologia polska. i niedobrze by było gdyby kształcił również w innych kierunkach - tych technicznych jako że lepiej posiadać dyplom bardziej renomowanej uczelni studiów 2 stopnia robiac je sobie zaocznie i pracując zdobywając w ten sposób dośw. zawodowe.

        akademia gorzowowi nie jest potrzebna - szkoła wyższa powinna fukncjonować z nastawieniem głównie na dydaktykę - czyli przeszkalaniem ludzi i przygotowywaniem ich do życia zawodowego.

        likwidacja przydomka "zawodowa" z pwsz to błąd.
        odejście od kierunków technicznych i specjalizacje humanistycznych to też błąd.
        potrzebne są zwolnnienia 50% części humanistów i potworzeniu kierunków technicznych z prawdziwego zdarzenia,
        wraz z parkiem naukowo-technologicznym oraz rozwijaniem kół zainteresowań studentów.

        życie poza szkolne pwsz nie istnieje. zarówno jeśli chodzi o słabe juwenalia, jak i organizacje studenckie, jedynie odbywają się alkoholowe imprezy w tym akademiku zapomniałem jak on się nazywa. oraz picie piwka w kasynie między zajęciami (czekaniem na odbiór indexów).


        jakieś tam studia w tym gorzowie są. ale rynek pracy jej absolwentów nie chce - bo praca w tym mieście jest po prostu tylko w montowniach zlokalizowanych w KSSE, jest nadmiar ilości absolwentów tych samych od lat kierunków, jest brak wsparcia i rozwijania kierunków ze strony prezydenta miasta który olewa sikiem prostym edukację w tym mieście.

        Studiowanie żeby mieszkać w tym mieście się po prostu nie opłaca.
        Rynek pracy jest jaki jest, władze miasta są jakie są,
        większość demokratyczna mieszkańców jest jaka jest
        a gorzowianie są podobno szczęśliwi więc nie ma żadnego problemu.
        tylko nie wiem po co to psw istnieje w takim razie.







        • Gość: nicelus dziękuję steve IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.11, 16:59
          Your time is limited, so don’t waste it living someone else’s life.
          – Steve Jobs †2011

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka