mmmmmm000
28.03.12, 22:31
Nie jestem zdziwiony...
Mimo licznych kubłów pomyj jakie na mnie wylano przy okazji tego tematu kilka tygodni temu, podtrzymuję swoją opinię. :)
Niestety wykonawca nie jest winny tej wilgoci. Błędem może być zbyt szybkie zasiedlenie budynku. On po prostu musi wyschnąć! Nic innego się nie wymyśli. Lokatorzy muszą inaczej podejść do użytkowania tych mieszkań niż np. "kamienicznych" budowanych z cegły. Żadnego suszenia prania przy zamkniętym oknie. Woda z prania wlezie w regips - proste.
Jeśli wszyscy ci mieszkańcy, są pokroju tego pana, który wentylacje sprawdza po... brudzie na kratce, to ja się przestaję dziwić, że tam jest jak jest. Wentylację najlepiej sprawdzić, przykładając obok kratki zapaloną świecę. Jeśli się "ugnie" w kierunki kratki, to znaczy, że powietrze jest wyciągane.