14.07.13, 11:31
Wymacalam u kotki na boku, pod skora. Duze ok 3 cm.
Wyszukalam w necie, ze moga to byc po ukonszeniach.
Kota dwa dni temu zrobila sobie wycieczke 3 godzinna po mazurskich lakach w porze nocnej smile
Kot w sumie niewychodzavy.

2 tygodnie temu miala serie (3 antybiotyki)) zastrzykow
Moga to byc guzy po zastrzykach??
I podpowicie dlaczego sie tak stalo oraz jak je mozna zmniejszyc, zlikwidowac??

Zrobie kotce badanie moczu paskiem i poszukam w okolicy weta, ktoremu zaufamwink i zawioze tam kotke.
Czy tez nie czekam tylko pedzic do najblizszego?

Dziecko mi placze, ze kotka umrze a one bardzo nierozlaczne sa sad
Obserwuj wątek
    • dzedlajga Re: Guzy 14.07.13, 11:36
      Jak najbardziej mogą to być guzy po zastrzykach. Mój pies miał jakiś czas temu dwa z czego jeden dość duży. A niedługo wcześniej miał babeszjozę i tonę zastrzyków. Wet zanim wziął się za jakieś biopsje, kazał obserwować i przykładać okłady z łyżeczki sody oczyszczonej na szklankę ciepłej wody. Przyznam, że odpuściłam te okłady, a guzy same zniknęły.
      • salimis Re: Guzy 14.07.13, 11:55
        Jeśli guzy są w miejscach w które kotka dostawała zastrzyki to być może są to mięsaki poszczepienne. W najlepszym wypadku należałoby wykonać biopsję.
        Obejrzyj może wpierw dokładnie futerko w tych miejscach bo być może coś koteczkę w nocy pożarło.
        • arim28 Re: Guzy 14.07.13, 16:44
          Kotka nie bardzo pozwala sie tam dotykac.
          Zdazylam tylko krotko zerknac - nie jest zaczerwienione. Ma dwa guzy a zastrzyki dostala 3.
          I raczej nie jest do w miejscu klucia tylko obok. Te guzy wyrosly szybko bo jeszcze dwa -3 dni temu ich nie bylo.
          Jutro pojade do weta.
          • pi.asia Re: Guzy 14.07.13, 19:27
            Najprawdopodobniej po zastrzykach. I to ciekawe, ale często tworzą się nie w tych miejscach i nie w takiej liczbie jak były zastrzyki. I nie od razu.
          • capuccino_days Re: Guzy 14.07.13, 20:09
            Moja kicia też tak miała - b. szybko to urosło, ponieważ wdał się stan zapalny. Miała robione biopsje, najpierw cienkoigłową, ale pani wet nie była przekonana co do wiarygodności wyników, więc kazała też zrobić gruboigłową.
            Wtedy wyszło, że wszystko jest ok, teraz - po kilku m-cach, ma nowego guza. Dostała antybiotyk na stan zapalny, czekamy aż zejdzie i będzie miała USG i kolejną biopsję sad

            Ogólnie, wet nawet tylko macając lub na podstawie wyglądu pobranej próbki teoretycznie może ocenić, na ile sprawa jest poważna, ale jeśli się nie wchłonie to sprawdzić trzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka