Dodaj do ulubionych

Kolejne zarzuty w aferze betonowej

04.06.12, 18:32
Znaczy - Prezio o tym nie wiedział?

... Hmmmm nie chce mi sie wierzyc że nie mial wiedzy o tym co sie dzieje na
sztandarowej budowie!
Obserwuj wątek
    • Gość: milo Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.gorzow.mm.pl 04.06.12, 23:21
      e_werty napisał:

      > Znaczy - Prezio o tym nie wiedział?
      >
      > ... Hmmmm nie chce mi sie wierzyc że nie mial wiedzy o tym co sie dzieje na
      > sztandarowej budowie!
      >
      Jeśli by nie wiedział,to byłby zarzut niedopełnienia obowiązków. Jednoosobowe kierownictwo-jak zwykł to zawsze akcentować-sprawuje prezydent ,więc on te odpowiada za dobór kadry (złej,niekompetentnej,nieuczciwej etc.).Warto przypominać nazwę firmy,która była podwykonawcą tego parkingu,bo to wiele tłumaczy...

    • tj_wawrow Tadeuszek w wakacje rozpoczyna remont nowej drogi. 05.06.12, 00:54
      Gorzów - Wawrów
      • Gość: anka Re: Tadeuszek w wakacje rozpoczyna remont nowej d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 10:26
        Jak można nie wiedzieć co się dzieje ze swoim oczkiem w głowie?
        • Gość: a-HO Re: Tadeuszek w wakacje rozpoczyna remont nowej d IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.12, 11:55
          Trudno to zrozumieć!Afera goni aferę,a co niektórzy nie tracą rezonu i mają się całkiem dobrze!Czyżby oznaczało to,że kompletnie stracili instynkt samozachowawczy,czy po prostu są nadal tak butni,pewni siebie,bo wiedza,że są bezkarni?
          • Gość: morda Re: Tadeuszek w wakacje rozpoczyna remont nowej d IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.12, 14:31
            a-HO napisał:
            Czyżby oznaczało to,że kompletnie stracili instynkt samozachowawczy, czy po prostu są nadal tak butni,pewni siebie,bo wiedza,że są bezkarni?

            Celem i motorem napędowym tych cynicznych ćwoków jest władza. Do osiągnięcia celu używają wszystkich dostępnych metod, nazywają to skutecznością i bardzo są z niej dumni. Na wydany przez sąd wyrok będą się starali wpłynąć do ostatniego dnia, mając w głębokim poważaniu jego niezawisłość, prawo, czy zwykły szacunek ludzi... Preferują: kłamstwo, obłudę, intrygi, szantaż, czy zastraszanie... tak działały struktury państwa totalitarnego...
            Z ubolewaniem stwierdzam, że obecna "elita", wszystkich struktur województwa lubuskiego, sprawuje władze nadal w oparciu o powyższe metody. Kompletnie tracąc kontakt z potrzebami mieszkańców i zmieniającą się rzeczywistością w Kraju i Europie. Lubuskie to twór, nie mający nic wspólnego z demokracją.

            P.S.
            Możemy to zmienić, mamy narzędzia do tego... pytanie czy chcemy?
          • Gość: nicelus Liczą na łagodny wymiar kary. IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.12, 14:38
            a-HO napisał(a):

            > Trudno to zrozumieć!Afera goni aferę,a co niektórzy nie tracą rezonu i mają się
            > całkiem dobrze!Czyżby oznaczało to,że kompletnie stracili instynkt samozachowa
            > wczy,czy po prostu są nadal tak butni,pewni siebie,bo wiedza,że są bezkarni?

            Widocznie w porównaniu do osiąganych nienależnych zysków, to co prokuraturze uda się ustalić, udowodnić przed sądem i po 10 latach doprowadzić do wyroku skazującego, to tylko kropla w morzu.

            Weźmy dla przykładu "beton architektoniczny". Przekrętem na kilkanaście milionów jest już sam pomysł umieszczenia w specyfikacji przetargowej takiej technologii, której nikt nie jest w stanie w Gorzowie wykonać i ponadto nie wiadomo co dokładnie pod tym polskim potocznym określeniem się kryje. Czy przy odbiorze obiektu wymagania inwestora dla widocznego betonu będą jak według niemieckich norm dla SB1, SB2, SB3, czy SB4? Czy obiekt w porównaniu do najtańszej w Polsce technologii tradycyjnej tynkowanej będzie droższy na przykład o 12, 14, 16, czy 18 mln zł. A może ta technologia w ogóle nie będzie wymagana?

            Dlatego firmy chętne do udziału w przetargu pytały prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka o "beton architektoniczny", tłumacząc że rezygnacja z "betonu architektonicznego" pozwoli miastu zaoszczędzić kilkanaście milionów. Prezydent Tadeusz Jędrzejczak wielokrotnie odpowiadał, że "beton architektoniczny" jest wymagany. Ponieważ w Gorzowie wykonanie budynku w takiej technologii było niemożliwe, więc firmy budowlane rezygnowały z udziału w przetargu.

            Jak wiadomo, Firma która wygrała przetarg i otrzymała zlecenie, od początku projektowała i wykonywała budynek w technologii tradycyjnej tynkowanej, a prezydent Jędrzejczak słuchaczom radia Zachód tłumaczył wtedy, że nikt nie buduje garaży z "betonu architektonicznego".

            Przypuszczam, że sprawą kilkunastu milionów w związku z zamianą technologii widocznego betonu na technologię tradycyjną tynkowaną nikt się nie zajmuje, gdyż sprawcom przekrętu byłoby pewnie ciężko cokolwiek udowodnić z braku w Polsce precyzyjnej definicji technologii eksponowanego, widocznego betonu zwanego w Polsce popularnie "betonem architektonicznym" bez względu na klasę wymagań dla tej technologii przy odbiorze budynku.

            Zamiast tego, w magistracie i w prokuraturze, mówi się o sprawie kilku milionów w związku z "zamianą materiałów". Zapewne chodzi tu o zamianę betonu barwionego w masie z dodatkiem białego cementu, na zwykły beton konstrukcyjny. Zamianę jak najbardziej słuszną, którą kierownik budowy powinien zaakceptować. Nie powinno się barwić betonu w masie, jeżeli projekt techniczny przewiduje tynk.

            Podobnie będzie z drewnem egzotycznym, automatyką sceny itp.

            Bilans końcowy jest taki, że budynek filharmonii miasto przepłaciło ponad dwukrotnie porównując z cenami budynków filharmonii wznoszonych w tym czasie w innych polskich miastach, a dochodzenia prokuratorskie dotyczą śmiesznie drobnych sum. Jeżeli nawet dojdzie do procesu w sprawie tych drobnych sum, to jeszcze jest dwustopniowy sąd i zawsze któryś sąd może się przychylić do prośby oskarżonych o łagodny wymiar kary.

            Według moich szacunków, miasto na budowie filharmonii straciło ok. 70 mln, a odzyskać z tego ma szansę nie więcej niż 7 mln, a więc tylko 10% i to tylko przy bardzo dobrych staraniach i bardzo wielkim szczęściu.

            • Gość: morda Re: Liczą na łagodny wymiar kary. IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.12, 15:16
              Podmiana technologi wykonania betonu jest kluczowa w sprawie i prosta do udowodnienia
              -wiemy dokładnie o co pytały się firmy, na etapie przetargu
              -wiemy dokładnie jaka odpowiedź padła z magistratu
              -wiemy dokładne co jest w specyfikacji zamówienia
              -wiemy dokładnie za jaką sumę firma specyfikację wykonała
              -wiemy dokładnie co wykonano :)

              Nie ma norm dotyczących "betonu architektonicznego", ale definicje prac budowlanych, mających na celu osiągnięcia efektu "betonu architektonicznego" wyjaśni każdy budowlaniec. Dlatego oczywiste jest, że tynkowanie "betonu architektonicznego" jest olbrzymią niegospodarnością, tak samo jak tynkowanie ściany którą wybudowano z droższego cementu białego... nie dajmy się zwariować cynicznym złodziejom, inaczej uwierzymy im, że gruszki mogą rosnąć na wierzbie...
              • Gość: nicelus Re: Liczą na łagodny wymiar kary. IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.12, 15:47
                morda napisał:

                > Nie ma norm dotyczących "betonu architektonicznego",
                > ale definicje prac budowlanych, mających na celu osiągnięcia
                > efektu "betonu architektonicznego" wyjaśni każdy budowlaniec.

                Jest też literatura fachowa, która stanowi podstawę w przypadku braku norm. A jednak prokuratura i dziennikarze sprawiają wrażenie błądzących we mgle. Dlatego przewiduje trudności. Jeżeli nawet prokurator wreszcie zrozumie na czym przekręt polegał, to oskarżonym łatwo będzie skołować sędziego, który swoje wątpliwości rozstrzygnie na ich korzyść. Tak, czy owak, wyrok będzie znacznie mniejszy niż był przekręt, a ja właśnie to staram się wykazać.

                Przekręty w Gorzowie się opłacają, gdyż znakomita większość uległa przedawnieniu, lub była zbyt trudna do udowodnienia. Tylko w niektórych przypadkach oskarżeni stanęli przed sądem i zostali nieprawomocnie skazani, ale też nie za wszystko i dopiero po wielu latach od popełnienia czynu.

            • klodawa1952 Re: Liczą na łagodny wymiar kary. 05.06.12, 19:49
              Mechanizm obchodzenia przetargów opisałeś Nicelus doskonale. Tak właśnie jest. Tworzy się gdzieś niejasność gdzie można poluzować lub można wymagać jak ktoś nie jest spolegliwy. Najczęściej jedna firma o tym wie.
    • mmmmmm000 ...a po mojemu... 05.06.12, 13:00
      ...to wcale nie celowe działanie, tylko zwykła niewiedza.

      Jak ktoś (urzędnik) nie ma doświadczenia w inwestycjach to potem się to tak właśnie kończy.
      Ot - brak świadomości czym grozi "ścinanie" kosztów "na skróty".

      Wzięto się za budowę i (jak zazwyczaj) realne koszty rozbiegły się z planowanymi. Normalnie to trzeba by było rozpocząć żmudną procedurę przetargową, budżetową itd itp. A jak się nie chce mieć kłopotu, to się po prostu "robi tak, żeby było dobrze". Byle by się "w papierach zgadzało", bo może nikt nie zauważy. To taka dobrze znana zaada jeszcze z czasów komunistycznych: "ma być, nie róbmy sobie niepotrzebnie kłopotu". No i robiło się byle jak, byle robić - "na sztukę".
      Cała sprawa ma jednak drugie dno. Zastanawiam się, na ile technologia wykonania miała wpływ na dofinansowanie unijne. Jeśli ja składam wniosek na remont budynku i w specyfikacji do dofinansowania wymieniam okna drewniane, to nie mogę wstawić okien plastikowych, bo realizacja wniosku nie będzie zgodna ze specyfikacją. Dofinansowania nie dostanę, a jeśli nieprawidłowość pojawi się po jego wypłaceniu, to będę je musiał zwrócić.
      Na miejscu GW zaangażował bym się w ten temat. Jeśli się okaże, że dofinansowanie unijne do filharmonii trzeba będzie zwrócić, to dla miasta oznacza to zdaje się przekroczenie limitu zadłużenia, więc temat jest poważny.
      Polakowa chętnie skorzysta z okazji odzyskania dofinansowania. Na pewno tej kasy nie odpuści.
      • Gość: mirek Re: ...a po mojemu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 13:47
        W buty sobie wsadz takie rady prozielonogorska gnido
        • mmmmmm000 Re: ...a po mojemu... 05.06.12, 14:14
          Cieszę cię, że ci ulżyło. Nie ma to jak rzucić inwektywą, od razu robi się lżej na duszy.
          A żeby cię jeszcze bardziej usatysfakcjonować, to sobie te "rady (choć nie wiem w sumie jeszcze które - żadnej w mojej wypowiedzi nie było) w dupę wsadzę...
          • Gość: Ela Kochnany mmmm... IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.12, 14:30
            dzięki mmm...
            O tym nie pomyslałam - całe życie się człowiek uczy.
            Juz smażymy wniosek o zwrot 30 baniek z filharmonii - Babimost ma tak wiele potrzeb.
            jakbyś miał jeszcze jakiś pomysły to pisz na priva
            Wpadnij do mojego gabinetu jak bedziesz w Zielonej to się z Bożenką odwdzięczymy...
            • Gość: morda Re: Kochnany mmmm... IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.12, 14:43
              "Biedni" mieszkańcy, to nie są porady, to rzeczywistość, którą ktoś nam stworzył...
              Ktoś?! Już wiadomo kto i wiadomo dlaczego. Zabiorą te 30 baniek zgodnie z prawem, a wy zagłosujecie znowu na Tadka, który wam wybuduje operetkę i pole golfowe :)
              Degradacja Gorzowa Wlkp. w lubuskim... trwa.
            • mmmmmm000 Re: Kochnany mmmm... 05.06.12, 14:58
              Droga Elu...
              Zapewne sama już wiesz z licznych doniesień prasowych, że z budową jest nie halo.
              To, czy ja o tm piszę, czy nie, zupełnie nie wpływa na rozwój wydarzeń.
              Nazbyt mnie przeceniasz. Twoje służby zawsze doskonale działały, więc pewnie wciąż doskonale działają.
              A to, że ja o tym piszę, przyspiesza jedynie "świadomość społeczną" faktu.
              Dobrze wiesz, że jak ty kogoś źle z realizacji wniosku rozliczysz, to potem ciebie odpowiednio rozliczą.
            • Gość: nicelus Re: Kochnany mmmm... IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.12, 14:59
              Ela napisał(a):

              > Juz smażymy wniosek o zwrot 30 baniek z filharmonii

              Jeżeli pomoc wspólnoty na budowę filharmonii się nie należy, to słusznie czynicie, że sami zwracacie. Gdyby przekręt wyszedł na jaw za sprawą kontroli wspólnoty, to straty byłyby po stokroć większe.

              • Gość: adrian Re: Kochnany mmmm... IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.12, 18:20
                Radni Gorzowa powinni bezzwłocznie zakazać kontynuowania w postępowaniu arbitrażowym (w sądzie polubownym)procedury odzyskania 5 mln,które magistrat ponoć dochodzi od wykonawcy,jako przepłacony koszt.Tu chodzi o naprawdę duże pieniądze (być może nawet kilkadziesiąt mln zł?),więc w przypadku arbitrażu budżet miasta może zostać narażony na ogromne straty!!! .Arbitraż to nic innego jak "urzędowe" przyklepanie faktu dogadania się stron (jak nazwa wskazuje :sąd polubowny!).Tu chodzi o styk firmy prywatnej z inwestorem publicznym,a więc nie ma żadnej gwarancji,że interes miasta (podatników) będzie w tym "sporze" priorytetem.Pamiętać należy,że w trakcie postępowania polubownego nie bada sie strony merytorycznej sporu,lecz jedynie zgodność z prawem zaproponowanej -przez układające się strony- ugody.Warto przypomnieć jaki "biznes" zrobiło wcześniej miasto oddając spór do sądu polubownego w sprawie zerwania umowy przez poprzednio wybranego wykonawce CEA.Nie dośc, że wykonawca nie zapłacił zapisanej w umowie kary umownej 6 mln,to obecnie CEA kosztowało (i to bez szkół) 2,5 razy więcej niż w pierwszej wersji.I to też (narażenie miasta na tak ogromne straty)powinno byc przedmiotem zainteresowania RM.
    • 1956krzysztof Kolejne zarzuty w aferze betonowej 05.06.12, 21:46
      CEA - FILHARMONIA GORZOWSKA wybrana BUDOWĄ ROKU 2011 r. w konkursie PZITB i to I miejsce !!!!!!!!!! I wszystko na ten temat. Ci mędrcy potrafią w gorzowie wszystko zniszczyć, opluć. A tu wielki sukces! Czy któraś budowa została w ten sposób uhonorowana!
      • Gość: mmmmmm000 Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.net.pbthawe.eu 05.06.12, 22:18
        Ogarnij się.
        Nikt nie krytykuje filharmonii jako takiej, ale SENS wydatkowania prawie 140 milionów w mieście, którego budżet wynosi niemal dokładnie trzy razy tyle.
        Co z tego, że sobie kupisz najnowsze BMW, jeśli musisz zacząć oszczędzać na podstawowych wydatkach jak jedzenie czy środki czystości, a o remontach mieszkania i innych wydatkach nawet mowy nie będzie przez najbliższe kilka lat. Co mi po rozdziawionych gębach zazdrosnych sąsiadów, kiedy mnie na paliwo do tego samochodu ledwo co stać.
        Ot myślenie!
      • Gość: nicelus Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.12, 01:26
        1956krzysztof napisał(a):

        > CEA - FILHARMONIA GORZOWSKA wybrana BUDOWĄ ROKU 2011 r.
        > w konkursie PZITB i to I miejsce !!!!!!!!!!

        Nie drzyj papy. Budownictwo to nie architektura. Inwestor się zgłosił i inwestor dostał. Bardzo słusznie, że miasto zgłosiło tą budowę. Nie tak wiele się buduje w Polsce tak drogich obiektów, więc budowa miała zapewnione pierwsze miejsce w swojej kategorii. Konkurowała chyba tylko z remontem amfiteatru i remontem seminarium. Prawie każdy kto się zgłosił, jakąś nagrodę w tym konkursie dostał.

        Dla Ciebie istotne jest budownictwo, a dla mnie istotna jest architektura. Projekt architektoniczny Filharmonii Gorzowskiej żadnej nagrody nie dostał i nie dostanie. Tymczasem projekt nowej siedziby orkiestry symfonicznej w Katowicach otrzymał nagrodę w konkursie European Commercial Property Awards 2010 w Londynie w kategorii projektów budynków użyteczności publicznej.

      • Gość: mi-ka Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.gorzow.mm.pl 06.06.12, 18:02
        Zapoznaj się z zasadami tego konkursu,to przekonasz się,że to "sukces" o skali nagroda w postaci dropsa
    • 1956krzysztof Cea budowa roku 2011 r w konkursie pzitb i to i 05.06.12, 21:52
      Dlaczego o tym się nie pisze. Nie po linii. Nikt o tym nie wie. To wystarczy za te wszystkie głupkowate wpisy. A budowa siedziba orkiestry symfonicznej w Katowicach kosztuje 250 mln zł a oferty były też ponad 300 mln. Najlepiej puknąc się trochę w głowę gdy te brednie sie pisze. Przypominam o pierwszym przetargu gdy firma zwinęła się juz przy projektowaniu bo dała nierealną wycenę.
      • Gość: Hektor Re: Cea budowa roku 2011 r w konkursie pzitb i to IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.12, 22:15
        Czy tak trudno wykazać - kto wpisał wymóg (warunek bezwzględny) budowy CEA w technologii cementu architektonicznego?
        • Gość: 1956krzysztof Re: Cea budowa roku 2011 r w konkursie pzitb i to IP: *.146.158.163.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.06.12, 22:34
          To nierealny zapis. Beton miał być robiony na bazie cementu bialego. Czy ktoś wyobraża sobie biały beton z betoniarni, betonowozów czy pompy do podawania betonu które od lat wykonują beton z tradycyjnego cementu. Ten beton miałbuy wszystkie kolory tylko nie biały.!!!!
          • mmmmmm000 Re: Cea budowa roku 2011 r w konkursie pzitb i to 05.06.12, 23:14
            Ty to piszesz poważnie, czy jaja sobie robisz???

            Spróbuj porządnie nie umyć pompy do betonu albo "gruszki", to za drugim, trzecim razem nie będzie się nadawała do użytku!!!
            W jaki niby sposób biały beton architektoniczny miałby się "ubrudzić" od tego technicznego???
          • Gość: nicelus Re: Cea budowa roku 2011 r w konkursie pzitb i to IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.12, 01:30
            1956krzysztof napisał(a):

            > To nierealny zapis.

            Ale przyniósł komuś realne miliony.

            :D

      • Gość: mmmmmm000 Re: Cea budowa roku 2011 r w konkursie pzitb i to IP: *.net.pbthawe.eu 05.06.12, 22:29
        Katowice na inwestycje w tym roku wydają ponad 2 MILIARDY złotych. Siedziba orkiestry za 250 mln stanowi w bogatych Katowicach 12% rocznych wydatków. W biednym Gorzowie 33% rocznych wydatków.
        Poza tym wprowadzasz ewidentnie w błąd, ponieważ Katowice wydają ze swojego budżetu "jedynie" 140 mln - reszta to dotacje. A to stanowi ledwie 7% inwestycyjnego budżetu miasta. W Gorzowie po odliczeniu dotacji 25% rocznego budżetu.
        Więc co ty właściwie porównujesz? Gorzów do Katowic? Jednego z najbogatszych miast? Które może sobie na takie atrakcje pozwolić???
      • Gość: nicelus Katowice / Gorzów IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.12, 02:27
        1956krzysztof napisał(a):

        > A budowa siedziba orkiestry symfonicznej w Katowicach
        > kosztuje 250 mln zł a oferty były też ponad 300 mln.

        Katowice
        1.800+300= 2.100 miejsc
        Powierzchnia użytkowa 25.5 tys. m2
        Koszt 265 mln zł
        (miasto 142,8 mln + dofinansowanie 122,2 mln)

        Gorzów
        600+100= 700 miejsc
        Powierzchnia użytkowa 6,5 tys. m2
        Koszt 138 mln zł
        (miasto 105 mln + dofinansowanie 33 mln)

        Cena jednego miejsca:
        Katowice 126 tys. zł/miejsce
        Gorzów 197 tys. zł/miejsce

        Cena jednego m2 powierzchni użytkowej:
        Katowice 10,4 tys zł/m2
        Gorzów 21,2 tys zł/m2

        Argument, że Gorzów ma więcej parkingów można łatwo obalić tym, że Katowice za to mają amfiteatr i aż 116 pomieszczeń funkcji podstawowej. Jeżeli w Gorzowie metr kwadratowy powierzchni użytkowej kosztuje dwukrotnie więcej niż w Katowicach, to jest kolejny dowód na to, że Filharmonia Gorzowska jest dwukrotnie przepłacona.

        :D

        • Gość: morda Re: Katowice / Gorzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 12:11
          dobre, ale może mu jeszcze rozrysować... :)
          ...daj spokój, to banda ignorantów.

          P.S.
          dla jasności, nie jestem sympatykiem PiSu :)
      • Gość: roma Re: Cea budowa roku 2011 r w konkursie pzitb i to IP: *.gorzow.mm.pl 06.06.12, 18:07
        Chłopie,sądząc po nicku,masz 56 lat a jesteś naiwny jak dzieciak w wieku przedszkonym!Czy ty naprawdę nie widzisz co w tym mieście jest grane?
    • 1956krzysztof Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb 05.06.12, 22:46
      Nie porównuję miast bo o tym nie pisałem ani słowa i to jest oczywiste tylko obiekty i ich cenę. Cenę ustala rynek a dodam , że tam obiekt praktycznie bez garażu a w Gorzowie ponad 400 miejsc. Budynek oddany w terminie, nie przekroczony koszt, podwykonawcy zaplaceni i nagroda BUDOWA ROKU 2011 r. Dodam , ze ten beton miał być robiony na białym cemencie to nawet laik wie , że gdy węzeł betoniarski, betonowozy czy pompy pracują od lat na "normalym betonie" to kolor biały jest mrzonką. Beton zostal wyszpachlowany i pomalowany na biało oczywiście od srodka bo na zewnatrz jest obsypany ziemią.Czyli standard jak w salonie. Czy któryś z piszących wyobraża sobie smarowanie białego betonu smołą i przyklejanie na niego papy.
      • Gość: Hektor Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.12, 22:54
        Beton architektoniczny:
        Skoro to było i jest takie proste?!
        Dlaczego w przetargu wzięło udział tylko 2 wykonawców?
      • Gość: morda Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.12, 00:19
        Panie Krzysiu przystań... beton architektoniczny wykonywany jest na bazie różnych cementów w postaci monolitycznych elementów lub okładzin płytowych ... W jednym i drugim przypadku powstałych powierzchni nie malujemy, nie szpachlujemy i nie tynkujemy, gdyż zaprzeczałoby to idei pierwotnej... Jeżeli w przetargu tak ważny był naturalny beton (architektoniczny) warty dziesiątki milionów, to kto i kiedy wpadł na pomysł aby garaż malować, a tak istotną zmianę technologi nazwał zamianą cementu białego na szary? To zaledwie kilka milionów) :):):) I o to tu chodzi !
        Biały cement nie ma tu nic do rzeczy, dlatego Panie Krzysiu przestań Pan zgrywać fachowca i wymyślać nowe technologie tylko po to, aby dezinformować opinię publiczną, a tym samym bronić kolesiów.
        • Gość: nicelus Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.12, 11:04
          morda napisał(a):

          > Biały cement nie ma tu nic do rzeczy, ...

          Dokładnie. Wymagane w specyfikacji przetargowej dodatkowo "barwienie w masie" do którego mógł być potrzebny biały cement, z technologią "betonu architektonicznego" nie ma nic wspólnego. "Barwienie w masie" to zupełnie odrębna sprawa. W technologi "betonu architektonicznego" może występować "barwienie w masie", ale nie musi. Musi za to być specjalne kruszywo i wiele innych specjalnych dodatków do betonu.

      • Gość: nicelus Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.12, 01:34
        1956krzysztof napisał(a):

        > Cenę ustala rynek ...

        Pod warunkiem, że się nie wykluczy z rynku wszystkich konkurencyjnych firm nierealnym zapisem, który jest w Gorzowie niemożliwy do spełnienia.

        :D

        • Gość: 1956krzysztof Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb IP: *.204.6.153.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.06.12, 06:14
          Ale ten nierealny zapis wprowadził gorzowski architekt i potwierdził Zamawiający w pytaniach. To nie był zapis Generalnego Projektanta który opracował projekt filharmonii i później zrobił projekt garażu. To z tego zapisu jest ten cały pasztet. Przecież beton architektoniczny jest betonem elewacyjnym a już w koncepcji Generalnego projektanta z marca 2009 jest on maksymalnie schowany pod ziemię, To jaki sens wykonywania betonu z białego cementu i izolowania go od zewnątrz.
          Za projekt odpowiada projektant a wykonawca jest od realizacji wizji projektanta. Ta wizja i wykonastwo zdobyło tytuł BUDOWY ROKU 2011.
          Prosze o adresy firm które robią za połowę tego co wynika z kosztorysu inwestorskiego. Chetnie skorzystam bo poprzedni Wykonawca szybko zrezygnował po zobaczeniu projektu filharmonii bo już był wtedy gotowy.
          • Gość: nicelus Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.12, 11:11
            1956krzysztof napisał:

            > Ale ten nierealny zapis wprowadził gorzowski
            > architekt i potwierdził Zamawiający w pytaniach.

            Tym sposobem zamawiający wyeliminował prawa rynku z tego przetargu.

            > Przecież beton architektoniczny jest betonem elewacyjnym
            > a już w koncepcji Generalnego projektanta z marca 2009
            > jest on maksymalnie schowany pod ziemię,
            > To jaki sens wykonywania betonu z białego cementu
            > i izolowania go od zewnątrz.

            Beton architektoniczny, po niemiecku Sichtbeton (widoczny beton), nie jest "betonem elewacyjnym". Taka technologia wykonania budynku umożliwia uwidocznienie surowej powierzchni betonu za równo na zewnątrz, jak i wewnątrz budynku. po prostu tam, gdzie jest widoczny. Jest to diabelnie trudna w wykonaniu technologia, gdyż wszystkie instalacje muszą być schowane, wszystkie powierzchnie przez architekta indywidualnie zaprojektowane, deskowania gładkie jak lustro i precyzyjnie wykonane, masa betonowa odpowiednia i jednolita. Nie ma dużych możliwości wykonania poprawek w przypadku fuszerki.

            Nie wiem czy do podziemnego garażu Filharmonii Gorzowskiej powinna być wymagana taka sama technologia jak do Urząd Kanclerza RFN. Wiem, że ta technologia nie była możliwa do wykonania w Gorzowie. Gdyby nie była przez zamawiającego wymagana, to działały by prawa rynku i ustalona cena mogłaby być o połowę niższa. W innych miastach, gdzie rynek ustalał cenę, metr kwadratowy powierzchni użytkowej filharmonii kosztował połowę tego co w Gorzowie.

            > Ta wizja i wykonastwo zdobyło tytuł BUDOWY ROKU 2011.

            Jeżeli spojrzeć na wszystkie zgłoszone do tego konkursu budowy, to widać że wykonawstwo budynku Filharmonii Gorzowskiej podobało się inżynierom budowlanym chyba jedynie bardziej niż remont amfiteatru i remont seminarium. Nic więcej ten konkurs nie mówi. Dlatego bym z wynikami tego konkursu nie przesadzał. Nie była punktowana oszczędność publicznych pieniędzy. Wręcz przeciwnie. Inżynierowie budowlani są osobiście finansowo zainteresowani jak największą rozrzutnością inwestorów.

            :D

          • Gość: morda Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 12:03
            1956krzysztof napisał:
            Za projekt odpowiada projektant a wykonawca jest od realizacji wizji projektanta. Ta wizja i wykonawstwo zdobyło tytuł BUDOWY ROKU 2011.

            Panie Krzysiu, w zrozumiałym dla mnie zachwycie, podczepia Pan pod nagrodę również wizje projektanta, nie jest Pan w tym procederze odosobniony
            rzeczniczka gorzowskiego ratusza Anna Zaleska -poinformowała
            Filharmonia Gorzowska zdobyła główną nagrodę w konkursie Budowa Roku 2011 jako obiekt kultury, organizowanym przez Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa


            - ileż zakłamania w jednym zdaniu... tymczasem Sąd konkursowy wybierał najlepsze realizacje budowlane w kategorii... Obiekty oceniane indywidualnie (Grupa X)...

            Zastanawiam się, czy organizator z nie zweryfikuje wyników konkursu po ewentualnych wyrokach, gdyż kryteria oceny obejmowały również:
            - przebieg i formę finansowania inwestycji, - po prostu... z budżetu miasta
            - koszty realizacji obiektu budowlanego, - bez komentarza
            - rozwiązania formalno-prawne w procesie inwestycyjnym, - bez komentarza
            - udział inwestora w realizacji obiektu budowlanego, - i prokuratora
            - wpływ oddziaływania inwestycji na środowisko i gospodarkę regionu. -już odczuwamy

            • Gość: nicelus Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.12, 12:35
              morda napisał:

              > rzeczniczka gorzowskiego ratusza Anna Zaleska -poinformowała
              > Filharmonia Gorzowska zdobyła główną nagrodę w konkursie
              > Budowa Roku 2011 jako obiekt kultury, organizowanym przez
              > Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa

              >
              > - ileż zakłamania w jednym zdaniu...

              Rzeczywiście to jest informacja wprowadzająca w błąd. W tym konkursie nie ma głównej nagrody. Jest 15 nagród I stopnia. Budowa Filharmonii Gorzowskiej była zgłoszona przez inwestora do X grupy, a w X grupie przyznano 6 nagród I stopnia. Jedną z tych 6 nagród I stopnia przyznanych w grupie X otrzymał inwestor Filharmonii Gorzowskiej.

      • Gość: nicelus Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.12, 02:39
        1956krzysztof napisał(a):

        > Cenę ustala rynek ...

        Ha, ha, ha! Krzysztof Ha!

        • klodawa1952 Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb 06.06.12, 06:43
          > 1956krzysztof napisał(a):
          >
          > > Cenę ustala rynek ...
          Kto ustala cenę mam nadzieję ustali prokuratura. nie jest to na pewno rynek.
      • Gość: CM Re: Filharmonia -budowa roku w konkursie pzitb IP: *.gorzow.mm.pl 06.06.12, 18:13
        1956krzysztof napisał(a):
        ... Dodam , ze ten beto
        > n miał być robiony na białym cemencie to nawet laik wie , że gdy węzeł betoniar
        > ski, betonowozy czy pompy pracują od lat na "normalym betonie" to kolor biały j
        > est mrzonką. Beton zostal wyszpachlowany i pomalowany na biało oczywiście od sr
        > odka bo na zewnatrz jest obsypany ziemią.Czyli standard jak w salonie. Czy któr
        > yś z piszących wyobraża sobie smarowanie białego betonu smołą i przyklejanie na
        > niego papy.


        Chłopie co ty bredzisz!Ty nie masz zielonego pojęcia o budownictwie,a o betonie architektonicznym nie wspominając!


    • alt.er.ego Kolejne zarzuty w aferze betonowej 06.06.12, 18:30

      Zbadajcie jeszcze czy ktoś nie podmienił jakiegoś betonu albo śrubek przy programie Apollo. To byłoby doprawdy nie do przebolenia, gdyby się okazało, że człowiek stanął na Księżycu, podczas gdy ktoś przy okazji zrobił na tym swój mały szwindelek ( abstrahuję od tego, że sprawa betonu jest na etapie wyjaśniania, a nie na etapie prawomocnych wyroków skazujących - czy "afera" była to się dopiero okaże ).

      Filaharmonia Gorzowska jest ogromnym skokiem cywilizacyjnym Gorzowa, trwale zmieniła i zmieniać będzie obraz miasta. Pozostanie z nami może i przez kolejne stulecia. Patrząc na FG z tej perspektywy, rwanie włosów z powodu jakiegoś betonu jest miałkie i płaskie. Sorry panowie, ale taka perspektywa patrzenia na sprawę to jest perspektywa kogoś wiecznie patrzącego w chodnik, pod nogi - bardzo wąska - z odrąbanym całkowicie wielorakim i znacznie bogatszym niż beton kontekstem.

      Ja sobie na pewno żadnym betonem nie będę psuł radości z faktu powstania w Gorzowie filharmonii. O betonie za parę lat wszyscy zapomną, a filharmonia pozostanie...
      • e_werty Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej 06.06.12, 19:02
        i znacznie bogatszym niż beton kontekstem

        ... dla kilku decydentów bogatszych o kilkadziesiąt milionów złotych!
      • Gość: nicelus Program Apollo w Gorzowie! IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.12, 19:53
        alt.er.ego napisał:

        > Zbadajcie jeszcze czy ktoś nie podmienił jakiegoś betonu albo śrubek przy
        > programie Apollo. To byłoby doprawdy nie do przebolenia, gdyby się okazało,
        > że człowiek stanął na Księżycu, podczas gdy ktoś przy okazji zrobił na tym
        > swój mały szwindelek ( abstrahuję od tego, że sprawa betonu jest
        > na etapie wyjaśniania, a nie na etapie prawomocnych wyroków skazujących
        > - czy "afera" była to się dopiero okaże ).

        Nie odwracaj uwagi programem Apollo, tylko wyjaśnij dlaczego cena 1 m kw. powierzchni użytkowej Filharmonii Gorzowskiej jest z Księżyca. Jest dwukrotnie wyższa niż cena rynkowa ustalana w uczciwych przetargach w innych miastach. To nie jest "mały szwindelek" więc mieszkańcom miasta należy się wyjaśnienie, bo to są ich pieniądze.

        > O betonie za parę lat wszyscy zapomną,
        > a filharmonia pozostanie...

        Na to pewnie liczyli twórcy programu Apollo w Gorzowie pozwalającego zapłacić wykonawcy cenę z Księżyca.

        :D

      • Gość: morda Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.12, 23:02
        Czytając takich jak ty, fachowcy od "inżynierii finansowej" plują sobie w brodę i zadają pytanie
        - dlaczego nie pobudowaliśmy tej filharmonii za 230 mln?... ci idioci też by uszami klaskali-

        Jesteś ignorantem. Ignorujesz fakty i to jest "miałkie i płaskie". Piszesz banały. Nie patrząc na chodnik wpie....sz się w pierwszą lepszą dziurę i polecisz co najwyżej na mordę. O Księżycu zapomnij. Po skoku cywilizacyjnym w filharmonii, wracaj Warszawską, Kostrzyńską, Koniawską... choć ty pewnie i tak niczego nie zobaczysz. Czy afera była ?! Przecież banda ma wyroki. Czego się spodziewasz?
        "...ignorancja jest błogosławieństwem..."
      • Gość: mmmmmm000 Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.net.pbthawe.eu 07.06.12, 11:24
        W dziedzinie filharmonii "skok cywilizacyjny", a dzięki temu (z powodu tego) w innych dziedzinach cywilizacyjna przepaść. Ot dopiero myślenie!

        Ale dla takich ludzi największą radością nie jest poprawa warunków własnego życia, wygodne i przyjazne miasto tylko wygrane w internetowych rankingach...
        (czemu daje wyraz w wypowiedziach).
        Przecież to jest żałosne. Przekładając to na język codzienny - nie ważne jak ma się w domu - że syf, że podłogi i ściany odrapane, że bieda - ważne, by wyjść na miasto, porozpowiadać jacy to nie jesteśmy wspaniali i by ludzie o nas dobrze mówili. Współczuję osobiście każdemu, kto hołduje takiemu rozumowaniu.
        Powtarzam - takie działanie jest szkodliwe! Jeśli jest w mieście źle i bardzo źle, a mimo to dokłada się wszelkich starań, by w rankingach miasto wypadało bardzo dobrze, to jest to woda na młyn niecnierobienia władzy. Władza przestaje się starać, bo przecież "jest dobrze", bo przecież sami ludzie, sami mieszkańcy (obywatele) stwierdzili w głosowaniu, że jest OK. Tacy ludzie sami na własne życzenie wyhamowują rozwój miasta.
        A co takie wygrane plebiscyty dają miastu? Otóż kompletnie nic. Nawet jeśli zachęcą kogokolwiek do przyjazdu, to tym gorzej. Każdy przyjezdny, który zobaczy ten syf na miejscu, szybko ponownie tutaj nie wróci. Był już taki czas, że jadąc z południa nad morze trzeba było przejeżdżać przez środek miasta. Od czasu oddania do użytku obwodnicy, ludzi nad morze jeździ nie mniej. Czy ktokolwiek z nich wjeżdża do Gorzowa? Czy kogokolwiek z nich Gorzów był w stanie przyciągnąć i zachęcić do wjazdu po drodze? NIE - bo miasto się źle kojarzy. Jeśli więc wszelkiego rodzaju wygranymi rankingami zachęca się ludzi do przyjazdu, to oni widząc jak to miasto na prawdę wygląda, szybko już tutaj nie wrócą. To zupełnie tak, jak byśmy chwalili się jak to mamy świetnie odwaloną chatę, zaprosili sobie gości, a potem się okazało, że w domu mamy fatalnie i zupełnie inaczej. Narażamy się tylko na śmieszność.
        Miasto trzeba najpierw porządnie uporządkować. Wyremontować ulice, kamienice, torowiska, zieleń, zabudowę. Zbudować przedszkola, żłobki, szkoły wyższe, kupić tramwaje, zadbać o służbę zdrowia... Potem można się chwalić - jeśli będzie czym.
        Od internetowych rankingów miasto wcale nie będzie lepsze.
        • Gość: nicelus Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.12, 12:20
          mmmmmm000 napisał:

          > W dziedzinie filharmonii "skok cywilizacyjny",
          > a dzięki temu (z powodu tego) w innych dziedzinach
          > cywilizacyjna przepaść. Ot dopiero myślenie!

          Jeżeli odwiedzam jakieś miasto, to zdanie o kulturze mieszkańców wyrabiam sobie korzystając z miejskiej komunikacji i miejskich toalet.

          W ubiegłym roku Berlin odwiedziło po raz pierwszy ponad 10 mln turystów. W 2010 roku było ich 9,1 mln. Ilość noclegów wzrosła z 20,8 mln w 2010, na 22,4 mln w 2011. Ilość turystów zagranicznych wzrosła o 9,9% i wyniosła 3,6 mln.

          Przypuszczam, że również oni w znakomitej większości swoje zdanie o kulturze Berlina opierają na miejskiej komunikacji i miejskich toaletach. Bez względu na to, co jeszcze udało im się zobaczyć w Berlinie. Jeżeli odwiedzili na przykład muzeum egipskie, to poznawali dawną kulturę Egiptu, a nie obecną kulturę Berlina.

        • Gość: stravik Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: 62.243.123.* 07.06.12, 12:26
          mmmmmm000 napisał(a):
          > Ale dla takich ludzi największą radością nie jest poprawa warunków własnego życ
          > ia, wygodne i przyjazne miasto tylko wygrane w internetowych rankingach...
          ...i stnienie tworu o nazwie LUBUSKIE.

          W ostatnim czasie, jak grzyby po deszczu pojawiaja sie "nagrody" dla miasta. A to za filharmonie, a to za design, a to za bulwar, a najlepsza z nich za...stan drog w miescie.
          W mediach wiele artykulow na temat ...10 lecia "Slowianki". Slowem rysuje sie obraz, wspaniale rozwijajacego sie miasta.
          Nasuwa sie wniosek, kto stoi za ta manipulacja i po co to komu ?
          Bo chyba komus zalezy na tym, aby w swiadomosci mieszkancow wytworzyc obraz miasta "dobrze" zarzadzanego, i ...nagradzanego za to "dobre" zarzadzanie. Dobre, bo...za panowania TJ i jego swity.
          Tak "sztucznie" wytworzona swiadomosc wsrod mieszkancow, stwarza doskonale warunki dla kandydata na nastepce TJ, z jego srodowiska. A trzeba sobie uswiadomic, ze to co robi TJ w miescie, dobrze wpisuje sie w strategie rozwoju...Zielonej Gory i jej okolic.
          _ _
          Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
          • Gość: nicelus Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.12, 10:11
            stravik napisał:

            > A trzeba sobie uświadomić, ze to co robi TJ w mieście,
            > dobrze wpisuje się w strategię rozwoju...Zielonej Góry i jej okolic.

            W dłuższej perspektywie czasowej tak ogromne inwestycje w żużel i filharmonię sprawią, że w Gorzowie wszystko będzie gorsze. Nawet drużyna żużlowa i orkiestra symfoniczna.

            Natomiast w Zielonej Górze, po latach inwestowania grubych milionów w naukę, wszystko będzie lepsze. Nawet drużyna żużlowa i orkiestra symfoniczna. Przeciętne zarobki w Zielonej Górze już są wyższe niż w Gorzowie.

            • Gość: stravik Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: 62.243.123.* 14.06.12, 11:46
              Jak sam widzisz, zachlannosc Zielonej Gory jest wspomagana chora wizja rozwoju Gorzowa Wlkp., ktora serwuje TJ.
              Jezeli TJ bedzie musial odejsc juz teraz, to obawiam sie, ze zielonka zrobi wszystko (ma media i ludzi), aby nastepca byl tak samo glupio lojalny wobec niej, jak to robi dzis TJ. Mieszkancy miasta sa, manipulowani przez media zielonogorskie, co jest praktykowane od...dziesiecioleci. Tutaj jest przyklad informacji z dzisiejszej GL. Co sie z niej dowiedziales, bo ja nic, po za tym, ze uwagi gorzowskie sprowadza sie lakonicznie do...wojenki gorzowsko - zielonogorskiej.
              _ _
              Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
              • Gość: nicelus Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.12, 13:15
                stravik napisał:

                > ... jest przyklad informacji z dzisiejszej GL.
                > Co sie z niej dowiedziales, bo ja nic, po za tym,
                > ze uwagi gorzowskie sprowadza sie lakonicznie
                > do...wojenki gorzowsko - zielonogorskiej.

                Jednak nawet już z tej informacji widać, że Gorzów jest marginalizowany. Ma rację radny Paluch, to samo mówił również prezydent Jędrzejczak, że najpierw obmyśla się strategie mówiącą o kierunkach rozwoju regionu, a dopiero później robi plan stanowiący podstawę prawną umożliwiającą realizację tej strategii.

                Moim zdaniem, cały ten pośpiech wynika z tego, że koalicja rządząca PO i PSL, chce narzucić prawo nadrzędne mieszkańcom Gubina i tym sposobem, wbrew ich woli, od ich narożnika zacząć wydobywać węgieł brunatny metodą odkrywkową w tym województwie. Innych pomysłów na rozwój województwa lobby górnicze (Iwan, Zych) nie ma. Rząd ma akurat kłopot co zrobić z dwoma tysiącami górników z Konina, gdyż kończy się tam węgiel, więc pomysł na ich przeniesienie do Gubina jak znalazł. Ziemia Lubuska na węglu brunatnym przecież stoi. Największe w Polsce złoże, to Rzepin - Torzym. Szacowane jest na ok. 1 mld Mg. Są tu dziesiątki złóż szacowanych na setki mln Mg każde, jak na przykład złoże Cybinka.

                Problem tylko w tym, że jest to myślenie z ubiegłej epoki. Ani Iwan, ani Zych, nie zauważyli, że obecnie Europą rządzi ideologia walki ze zmianami klimatycznymi, która wyparła ideologię walki ras i ideologię walki klas. W myśl tej ideologii, rządzący obecnie Europą, ustanowili haracz od państw emitujących dwutlenek węgla. Dlatego w Berlinie likwiduje się tysiące ulicznych latarni gazowych, by nie płacić za emisję dwutlenku węgla. Nowoczesne latarnie elektryczne będą spalały prąd wytworzony w Polsce z węgla brunatnego z Gubina, a więc Polska zapłaci haracz za emisję dwutlenku węgla.

                Polacy znów będą się zastanawiali: "Dlaczego mamy dwukrotnie niższą wydajność pracy od Niemców, mimo że tak ciężko i długo pracujemy, a Niemcy leżą do góry brzuchem na Majorce?

                :D

                Przypominam że wydajność pracy na mieszkańca danego państwa mierzy się w dolarach PKB per capita.

                • Gość: stravik Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: 62.243.123.* 14.06.12, 14:37
                  nicelus napisał:
                  > Ma rację radny Paluch, to samo mówił również prezydent Jędrzejczak, że najpierw obmyś
                  > la się strategie mówiącą o kierunkach rozwoju regionu, a dopiero później robi p
                  > lan stanowiący podstawę prawną umożliwiającą realizację tej strategii.

                  Widzisz, to jest czysta propaganda (manipulowanie) mieszkancami, przez GL. Mowia (pisza) to co chcesz uslyszec, a rzadzacy robia to co im pasuje. Komuna ma sie bardzo dobrze w tym tworze. Tu w tym kolesiosko-mafijnym ukladzie, od 1950 roku, myslenie, mentalnosc sie nie zmienila, a jezeli juz to tylko ludzie. I to jest niezalezne od tego, ktora opcja polityczna rzadzi tym tworem. Ciekawe, prawda?
                  Sprawa wegla brunatnego w Lubuskim, to nie nowosc. Teraz mowienie, wpisywanie do strategi, to tylko wysylanie sygnalow do Wa-wy, ze tu sie mysli o...rozwoju tego tworu. Zauwaz, dzialalnosc w propagowaniu Ziemi Lubuskiej w mediach. Przeciez to jest tylko zwykla propaganda, za ktora nie ma konkretow. Oj przepraszam, sa maskotki i bedzie jeszcze jedna :-)
                  Gdy natomiast popatrzysz na liczby, wylania sie calkiem inny obraz typu, odwroc tabele Lubuskie na czele.
                  Twor lubuski generuje tylko straty i to na wszystkich plaszczyznach.

                  _ _
                  Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
                  • Gość: nicelus Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.12, 15:04
                    stravik napisał:

                    > ..., odwroc tabele Lubuskie na czele.

                    Dobre. Przypomniała mi się pani Polak, która jako marszałek województwa lubuskiego zapewniała w Warszawie, że wojewódzki szpital w Gorzowie wyszedł z długów. Podawałem tu kiedyś linki do tego artykułu z gazety.

                    :D

        • Gość: mmmmmm000 Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.net.pbthawe.eu 07.06.12, 13:30
          Są takie typy ludzi, którzy nieustannie żyją iluzją i ułudą. Tacy ludzie nieustannie muszą się dowartościowywać. Nie ma dla nich znaczenia kim są, czego dokonali, tylko to jak ich widzą inni. To taki typ ludzie, dla których nie ma znaczenia, że mają w chacie syf, ważne, że mają BM-kę (na kredyt), żeby nią pokłóć w oczy sąsiadów i znajomych. Tacy ludzie nie kupują ubrań by się w nich dobrze czuć, ale by inni widzieli, że mają markowe ciuchy. Nie jest ważne kim są, co sobą na prawdę reprezentują, ale to, jak o nich mówią inni. Potrafią wiele czasu i energii poświęcić budowaniu własnego wizerunku, robią wszystko, by otoczenie widziało w ich wartościowych ludzi. Jednocześnie nie robią nic lub prawie nic, by rzeczywiście do czegoś dojść i cokolwiek osiągnąć. Nie mają szans, by ktokolwiek ich za cokolwiek docenił. Dlatego sami o to docenienie zabiegają wszelkimi możliwymi sposobami. Posuwają się nawet do gry nie fair.
          Ludzie, którzy na prawdę coś robią, robią to zwykle dla zaspokojenia i realizacji swych pasji. Nie mają czasu i nawet ochoty na zajmowanie się swoim wizerunkiem. Nie oczekują żadnych nagród, honorów czy ocen. Są szczęśliwi możliwością samorealizacji Po prostu robią swoje. A jak już się jakaś nagroda, jakieś docenienie ich działań zdarzy, to się po prostu cieszą, że ktoś ich pracę zauważył. To co w życiu robią, robią dla siebie, by się w życiu spełnić, i życie ciekawie, przyjemnie przeżyć.
          Osobiście nie cenię ludzi pozerów, ponieważ do niezasłużonych honorów dochodzą zwykle posługując się kłamstwem. Kłamstwem jest np. głosowanie w rankingu na miasto przyjazne kierowcom, kiedy odpowiada się twierdząco np. na pytanie o równe ulice bez dziur. Kłamie się, jeśli w plebiscycie internetowym głosuje się na Gorzów jako najbardziej designowe miasto - bo każdy kto tu mieszka i każdy przyjezdny widzi jak jest na prawdę. Kłamstwem niestety niewiele się osiągnie - jeśli już, to na krótką metę. Dlatego brzydzę się politykami, którzy dążą do osiągnięcia swych celów posługując się kłamstwem. Tak samo, jak ostatnio Polakowa, która na spotkaniu "chwaliła się", że lubuskie osiąga najwyższy PKB w Polsce spośród wszystkich województwa. Owszem - zdobyła poklask, niektórzy jej nawet pogratulowali. Ali co będzie, jeśli ci ludzie te informację sprawdzą? Wyjdzie na idiotkę. Ale są ludzie, dla których taki krótkotrwały efekt bycia na szczycie, iluzji wygranej, do życia w zupełności wystarcza. Szkoda, że sami nie widzą jacy są żałośni.
          Najbardziej mi żal, że taką PR-owią politykę nastawioną na rywalizację uprawiają nie tylko politycy, ale i "lubuskie" media. Ile widzi się tytułów w rodzaju: "największa w zachodniej Polsce", "najlepsza w lubuskim" itd. Tworzenie iluzji. Choćby "Zielona Góra ekonomiczną potęgą" (tytuł z zielonogórskiego wydania GW). Kto nie doczyta ten powtarza głupoty. To jakiś taki dziwny trend podnoszenia samooceny, od której jednak niczego nikomu nie przybywa. A jeśli już, to frustracji po zderzeniu z rzeczywistością. Taka frustracja (u któregoś z czytających) pojawia się niemal za każdym razem, kiedy na forum napiszę coś na temat Poznania. A może tak, zamiast się frustrować, po prostu zagonić władze do roboty, zamiast sprezentowywać im dobre samopoczucie wygranymi w plebiscytach?
          Ale jak już jestem przy temacie. Poznań zdaje się nie wygrał i nie wygrywa w internetowych rankingach. Ale czy Poznań się przejmuje? Czy to powoduje, że miasto ma się gorzej? Poznań robi swoje i dzięki temu utrzymuje od lat w ścisłej czołówce w Polsce pod kątem "jakości życia". Nie w internetowych rankingach, na które wypaczający wpływ mają ludzie z przerostem chorych ambicji, ale w naukowych raportach i analizach.
          www.pwc.pl/pl/wielkie-miasta-polski/index.jhtml
          Właśnie to powinien być cel mieszkańców i władz Gorzowa. Nie będę się na ten temat specjalnie rozpisywał. Jak ktoś sobie te raporty poczyta, będzie wiedział o co mi chodzi.
          • Gość: nicelus Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.12, 14:14
            mmmmmm000 napisał:

            > Dlatego brzydzę się politykami, którzy dążą do osiągnięcia
            > swych celów posługując się kłamstwem.

            Gorzowscy są już dalej. Podpisy podrabiają.

            :D

            > Tak samo, jak ostatnio Polakowa, która na spotkaniu "chwaliła się" ,
            > że lubuskie osiąga najwyższy PKB w Polsce
            > spośród wszystkich województwa.

            Ja też już tu kiedyś zamieściłem informację prasową o tym jak pani Polak zameldowała o wyjściu z długów wojewódzkiego szpitala w Gorzowie.

            Albo opowiadania, że Babimost może konkurować z większym lotniskiem, gdyż byli na powojskowym lotnisku w Baden Baden i widzieli jak pięknie ono konkuruje ze Stuttgartem, podczas gdy prawda jest taka, że wcale nie konkuruje tylko otrzymuje klientów gdyż lotnisko w Baden Baden jest własnością portu lotniczego Stuttgart.

            Ponieważ zjawisko ma w Polsce nieprawdopodobnie szeroki zasięg, większa część społeczeństwa ma z jakichś powodów zablokowane postrzeganie prawdy, co z kolei uniemożliwia debatę publiczną, która jest warunkiem funkcjonowania demokratycznego społeczeństwa, więc zjawisko jest godne uwagi. Dlatego z uwagą przeczytałem niedawną wypowiedź prof. Andrzej Zybertowicza:

            "Życie społeczne to ciągłe próby rozumienia zachowań innych ludzi. Zwłaszcza tych zachowań, które wydają się nam zagadkowe. Jedną z typowych zagadek wyraża pytanie: czy ktoś mówiący nieprawdę robi to świadomie (kłamie), czy też jest wewnętrznie przekonany o prawdziwości swoich słów (myli się)? Ponieważ nie mamy bezpośredniego wglądu w umysły innych ludzi, skazani jesteśmy na przypuszczenia."

          • stravik Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej 07.06.12, 14:33
            Masz takie same spostrzezena jak ja, ale co mozemy z tym zrobic ?
            Pisac, rozmawiac i organizowac sie w stowarzyszenia, ktore maja coraz wiekszy wplyw na ksztaltowanie naszego codziennego zycia. Demokracja w Polsce jest bardzo mloda i slaba. Slaba, bo mentalnosc PRL-owska, po 55 latach panowania, nadal dominuje w naszym zyciu. Zwlaszcza wsrod urzednikow i politykow. Czesto sa to ludzie niereformowalni. Trzeba reagowac zdecydowanie na to, gdy swiadomosci ludzi jest w perfidny sposob manipulowana. To co w tej chwili wyprawia prasa w Lubuskim, to konsekwencje wyroku jaki ma zapasc 20 czerwca w sprawie TJ.
            Ten fakt pokrzyzowal wladcom tego tworu, strategiczny rozwoj Zielonej Gory i jej okolic (wojewodztwa zielonogorskiego).
            Strategia wymaga od prezydenta Gorzowa Wielkopolskiego, ZIELONOGORSKIEJ lojalnosci. Dzisiaj mowia, LUBUSKIEJ.
            Mieszkancy miasta i okolic sie nie licza. To sprawa drugorzedna. TJ wspaniale wpisuje sie w ta strategie.
            - -
            Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
            • Gość: nicelus Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.12, 19:36
              stravik napisał:

              > Trzeba reagować zdecydowanie na to, gdy
              > świadomość ludzi jest w perfidny sposób manipulowana.

              Filharmonia została wybudowana za cenę dwukrotnie wyższą niż porównywalnej wielkości filharmonie budowane w tym czasie w innych miastach. Gorzów stracił na tym ok. 70 mln i to jest fakt niezaprzeczalny.

              Jak do tego doszło powinny ustalić właściwe organy. Prawdopodobnie decydujący wpływ miał wymóg budowy garażu w drogiej technologii tzw. betonu architektonicznego. Taką technologię twardo wymagał prezydent Jędrzejczak od wykonawców. Jędrzejczak nie zrezygnował z tej technologii, mimo że sygnalizowali oni podrożenie kosztów inwestycji o kilkanaście milionów i mimo że, jak później wyjaśnił w wywiadzie radiowym, jego zdaniem garaży się nie buduje w takiej technologi. Ponieważ taka technologia była praktycznie niewykonalna w Gorzowie, więc wiele firm było zmuszone zrezygnować z przetargu. Firm, które prawdopodobnie wykonałyby ten budynek o połowę taniej, tj. po cenie rynkowej.

              Czyli magistrat, jakby na własne życzenie, aż tak bardzo filharmonię przepłacił, a teraz dla uspokojenia podatników, walczy jak lew o jakieś symboliczne zwroty, twierdząc, że "zgody na zamianę materiału nie udzielił". Magistrat dostał nawet jakiś datek na otarcie łez, by miał co pokazać wyborcom. Nijak się ma to do poniesionej przez miasto straty. Poza tym, moim zdaniem, miasto domaga się pieniędzy od firmy bezpodstawnie.

              Nie ma takich materiałów budowlanych, jak "beton architektoniczny" i "beton techniczny". Dlatego nie można mówić o "zamianie materiałów".

              :D


              • Gość: acer Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.06.12, 15:05
                Prezydent z zarzutami, dwóch radnych z zarzutami-kto na nich głosował? Ludzie głosują jak ciemne barany. Skoro wyborcy godzą sie na takich ludzi to przyzwalają na okradanie miasta i robienie ciemnych interesów. Jakby zapytać wyborce czy chce aby zbudowano dominante, filharmonie to pewnie powie tak, ale jeśli mu sie powie, że przez to bedzie musial płacic wieksze podatki to już sie zastanowi nad swoja decyzją i nie pozwoli na takie marnotrawstwo. trzeba myslec na kogo sie glosuje.
                • danny_boy Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej 15.06.12, 22:05
                  >Jakby zapytać wyborce czy chce aby zbudowano dominante
                  Nie przypominam sobie takiej dyskusji, dominanta powstała wbrew opinii publicznej i fachowców od architektury i ładu przestrzennego (za wyjątkiem klanu Kłosowskich, w których głowach się uroiła i przekonali do tego prezia).
                  • Gość: Hektor Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.gorzow.mm.pl 16.06.12, 08:05
                    he,he,he
                    Przecież ten "święty" człowiek (prezio) za nic nie odpowiada! - no chyba że przed sądem ostatecznym!
                  • Gość: nicelus Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.12, 10:39
                    danny_boy napisał:

                    > Nie przypominam sobie takiej dyskusji, dominanta
                    > powstała wbrew opinii publicznej i fachowców od architektury
                    > i ładu przestrzennego (za wyjątkiem klanu Kłosowskich,
                    > w których głowach się uroiła i przekonali do tego prezia).

                    Ostatecznie inwestor decyduje o tym co ma być wybudowane, a architekt tylko pokazuje jak to najlepiej wybudować. Tadeusz Jędrzejczak nie należy do ludzi, którym architekt mógłby coś wcisnąć, gdyby o tym nie marzyli. Architekt musiał znać upodobanie inwestora do architektury socrealizmu, do bogatych ozdób bez praktycznego znaczenia. Również na MDM-ie można spotkać wspaniałe drogie balkony na które nie można wyjść. Moim zdaniem architekt tylko pomógł urzeczywistnić sny prezydenta. Gdyby się nie podobało, to prezydent wziąłby innego architekta.

                • Gość: stravik Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: 2.108.76.* 15.06.12, 22:40
                  acer napisał(a):
                  > Jakby zapytać wyborce czy chce aby zbudowano dominante, filharmonie to pewnie powie tak, ale jeśli mu sie powie, że przez to bedzie musial płacic wieksze podatki to już sie zastanowi nad swoja decyzją...

                  W tym problem, ze drugiej czesci pytania nigdy nie zadano.
                  I co ciekawe, po wybudowaniu filharmoni, dominaty, amfiteatru, stadionu, nadal malo mowi sie, o konsekwencjach tych inwestycji dla budzetu miasta. Radni nie grzesza indolencja, a TJ gdyby mial wybudowac to wszystko jeszcze raz, to by to zrobil.

                  _ _
                  Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
                  • Gość: nicelus Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.12, 10:09
                    stravik napisał(a):

                    > ..., a TJ gdyby miał wybudować
                    > to wszystko jeszcze raz, to by to zrobił.

                    Z doniesień prasowych wyłania się tragiczny obraz. Budowa CEA miała kosztować każdego mieszkańca Gorzowa, wliczając w to dzieci i starców, ok. 500 zł na osobę. Na koniec koszt budowy wyniósł ponad 1.000 zł na osobę i to za sam tylko budynek filharmonii bez szkół. By radni tak wysoką kwotę przełknęli, zawyżono kosztorys inwestorski. Na przykład wprowadzono do kosztorysu automatykę sceny za ok. 23 mln, która w rzeczywistości kosztowała ok. 3 mln. Aby tej sumy nie zgarnęła przypadkowa firma, wprowadzono konieczny warunek wykonania budynku garażu w technologii niemożliwej do realizacji w Gorzowie. Utrzymanie filharmonii wraz z obsługą stumilionowego długu, którego nie trzeba by zaciągać, gdyby nie budowa filharmonii, będzie kosztowało każdego mieszkańca Gorzowa ok. 150 - 200 zł rocznie. W przeliczeniu na większą rodzinę, to już znaczny wydatek dla mieszkańców, zwłaszcza, że budowa filharmonii nie należy do obowiązków miasta...

                    Czy TJ, gdyby miał to wszystko wybudować jeszcze raz, to by to zrobił? Tu na forum ktoś napisał, że by to zrobił, ale o wiele drożej. Pewnie ma rację, zwłaszcza, że TJ nie jest mieszkańcem Gorzowa. ... Jednak mam nadzieję, że tego nigdy się nie dowiemy.

                    Zarząd Województwa w Zielonej Górze za czasów niepodzielnych rządów SLD doprowadził do zadłużenia szpitala w Gorzowie na ok. 300.000.000,- zł. Czy gdyby mógł to zrobić jeszcze raz, to by to zrobił? ...

                    Minister z angielskim paszportem podwoił zadłużenie Polski w czasie jednej tylko kadencji. Zadłużenie, które narastało przez 16 lat, on je w cztery lata podwoił. Czy gdyby mógł to zrobić jeszcze raz, to by to zrobił? ...

                    Jeżeli ludzie ponownie wybiorą te same osoby, to się dowiemy.

                    :D

    • Gość: nicelus Re: Kolejne zarzuty w aferze betonowej IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.12, 13:04
      Prokuratura nie powinna się wdawać w dyskusję o wyższości szarego cementu nad białym, czy odwrotnie, lecz powinna wyjaśnić, dlaczego metr kwadratowy powierzchni użytkowej gorzowskiej filharmonii kosztował dwukrotnie więcej, niż średnia cena rynkowa ustalona w przetargach na budowę filharmonii w innych polskich miastach.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka