slawek_wieczorek
16.09.12, 15:21
Dwóch efemerycznych lewaków jako obraz reprezentatywny dla kroczącego przez blisko dwie godziny wielotysięcznego tłumu?
Czy dwie osoby to manifestacja? Zorganizowana grupa przestępcza i nielegalne zgromadzenie musi wszak liczyć ich więcej!
Cały, obserwowany przeze mnie z Fontanny Paukscha incydent, któremu największe szpalty poświęcił relacjonujący dziennikarz, trwał ledwie kilka minut.
Indianie północnoamerykańscy liczyli: 1, 2, 3, mnóstwo.