Dodaj do ulubionych

"Odwazni" dziennikarze

IP: *.crowley.pl 13.07.04, 22:15
Moze w koncu skonczy sie szkodliwa dzilalnosc Tadzia i z tego wypada sie z
cala pewnoscia cieszyc.
Ale jest w tej sprawie jeden nieprzyjemny akcent. Nie ma mnie juz od jakiegos
czasu w Gorzowie i dlatego nie wiem co pisza inne gazety i co mowia w tzw
lokalnych rozglosniach. Podejrzewam, ze teraz wszycy sa odwazni i najezdzaja
na zwierzyne. Bo juz mozna.Bo nie trzeba i nie oplaca sie wlazic
Jedrzejczakowi do tylka. a tak wlasnie robili wszyscy dziennikarze i ci z
wyborczej i z lubuskiej o ziemi juz nawet nie wspomne, jeden tylko dziennik
gorzowski od poczatku pisal o prezydencie per cieć, ale jak widac to w
gorzowie sie nie oplacalo. A co z dziennikarzami radiowymi, co to sczczerzyli
zeby do pana prezydenta i na wyprzodki wyciagali lapki jak laskawie byl
sklonny je wysciskac? A mam opowiadac jak zachowywala sie telewizja
publiczna, bo teletop to przeciez byla de facto polprywatna stacja magistratu?
Czy dziennikarze GW nie bawili sie na imprezie z kwasniewskim o ktorej teraz
pisza? Bawili sie! Owszem! bardzo przednio! A po imprezce napisali laurki! Co
teraz ich dopiero olsnilo? Czy tez wszystko bylo jasne w tym miescie od lat
tylko, wtedy jeszcze nie warto bylo sld dowalac?Warto bylo za to wlazic w
tylki tym wszystkim czerwonym szmatom? Jak sie panowie i panie dziennikarze
teraz czuja? Licza na zbiorowa amnezje?
Obserwuj wątek
    • Gość: grrrr Re: "Odwazni" dziennikarze IP: *.gorzow.mm.pl 13.07.04, 23:02
      A Ty oczywiscie pierwszy wiedziałeś o korupcji i poszedłeś z tym do prokuratora?
      Dziennik Gorzowski był pewnie niewygodny i "układ" go zniszczył?
      Inni dziennikarze źle o prezydencie nie pisali? A takimi kangurami to się
      może "Niedziela" zajmowała?
    • Gość: XXX Re: "Odwazni" dziennikarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 23:22
      Może sie skończy a moze nie - osadzasz jeszcze zanim zrobił to sad...

      Nie podniecaj sie człowieczku... Trzeba było pyskowac jawne i z otwarta
      przyłbica... psy sczekaja karawana jedzie dalej...
      • agis10 Re: "Odwazni" dziennikarze 13.07.04, 23:58
        Gość portalu: XXX napisał(a):

        > Może sie skończy a moze nie - osadzasz jeszcze zanim zrobił to sad...
        > Nie podniecaj sie człowieczku... Trzeba było pyskowac jawne i z otwarta
        > przyłbica... psy sczekaja karawana jedzie dalej...

        Szanowny XXX - dziś Twoje "psy szczekają" ma już trochę inną wymowę. Ja
        zrozumiałbym je w opaczny dla Ciebie sposób - psy się jeszcze odszczekują, ale
        karawana już ruszyła i zrobi z nimi to co należy... A co do odwagi to odważni w
        Gorzowie byli i pewne sprawy do prokuratury zgłaszali (patrz ZGM). Jednak dość
        długo, również gorzowska prokuratura była trzymana na krótkiej smyczy. Ale
        powoli to się zmienia. Ogary poszły w las...
        • Gość: XXX Re: "Odwazni" dziennikarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 00:00
          I na ogara kij sie znajdzie... zwlaszcza w lesie....
          • Gość: XXX Re: "Odwazni" dziennikarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 00:19
            A patrząc Twoimi oczyma - karawana to nie karawan...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka