Gość: gor
IP: *.gorzow.mm.pl
06.08.04, 23:48
Wyjeżdżając z Gorzowa w kierunku Poznania można nieźle się naciąć na rondzie
tuż za kanałem Ulgi. Nie dość, że jest tylko jeden znak "Rondo", to jeszcze
całkowicie zasłonięty przez rozrastające się drzewa.
Drzewa oczywiście mają prawo rosnąć. Ale u licha dlaczego drogowcy lub
urzędnicy miejscy tego nie widzą? Zaćma? Są w Gorzowie jacyś inspektorzy
drogowi? O innych znakach, szczególnie na osiedlach nie wspomnę, bo wiem,
wiem - za mało pieniędzy. Na leczenie zaćmy też? A może sezon ogórkowy?
Piszę o tym, bo w kwietniu br. i teraz w lipcu ponownie, o mały włos miałbym
tam niezły karambol.