bes-t
17.05.02, 15:42
Czekałem na to od jakiegoś czasu. A konkretnie od momentu kiedy zielonogórska
gazeta zachodnia musiała na wspólnych stronach zamieszczać obszerne relacje z
otwarcia najnowocześniejszego w Polsce kompleksu sportowo- rekraacyjnego w
Gorzowie. Relacjonowanie niewątpliwego sukcesu gospodarczo-organizacyjnego
wrogiego miasta musiało u pseudodziennikarzy z południa budzić uczucia odrazy i
głębokiej frustracji. Tym bardziej, że to co w ostatnich latach dzieje się (a
raczej nie dzieje się) w Zielonce przekonuje o tym, że miasto to nie jest
zdolne, ani organizacyjnie, ani kapitałowo do wykonania podobnego
przedsięwzięcia. Olimpijski basen, jakuzi, zjeżdzalnie, fitnes club, lodowisko,
kręgielnia korty tenisowe, itd. otwierane z wielką pompą w obecności premiera i
jego świty - oj bolało bolało :)))
Czekałem więc cierpliwie jak pokrzepi się zielonogórska redakcja "zachodniej".
Ich perfidia nie raz już bowiem znajdowała ujście, gdy z lubością publikowali
listy-paszkwile różnych idiotów z Zielonej Góry, starajacych się udowodnić
gdzie leży prawdziwa stolica województwa. Doczekałem się i teraz.
W dzisiejszej "zachodniej" na wspólnych stronach z dziką satysfakcją publikują
wątek frustrata gnomka "obiektywnie brzydkie maisto" - o Gorzowie -
przedstawiając co lepsze kąski ku pokrzepieniu zielonogórskich serc.
"A w Gorzowie Murzynów biją". Szczyt żenady.
Swoja drogą ciekawe co na to gorzowscy wasale z "zachodniej"? Przecież są
jakieś granice do których można nadstawiać tyłka...