Dodaj do ulubionych

Gorzów - pustynia kulturalna???

02.08.05, 16:13
Właśnie widziałem plakat nowej imprezy, która odbędzie się w Gorzowie 6-7.08.
Soneta nad Wartą czy coś w tym stylu. W nazwie ma niby "pierwsze" i
zastanowiło mnie czy można liczyć na to, że będzie ciąg dalszy:) Cieszę się,
że jest na horyzoncie gorzowska impreza na poziomie. Zastanowiło mnie tylko,
co jeszcze można zrobić aby o Gorzowie "mówiło" się w mediach, nie tylko w
kronice kryminalnej;) Nawet znane w środowisku europejskich Romów "Romane
Dyvesa", ustąpiły ramówki w TVP2 na rzecz disco polo cygańskiemu w
Ciechocinku. Może warto by przywrócić kilkudniowe Reggae nad Wartą? Widział
bym też chętnie międzynarodowy festiwal organowy w katedrze, czy niedzielne
darmowe koncerty muzyki klasycznej w Parku Roż... Od razu Wiedeń mi się
przypomina:))))))))) Macie jeszcze jakieś pomysły???? Kilka imprez na Dni
Gorzowa oraz wysiłki Teatru Osterwy to trochę mało, chociaż przyznaję że
ciekawe. Pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Bolo Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 17:00
      Ależ wy macie aspiracje !!!
      Tak prawdę powiedziawszy, to Gorzów nie istnieje na mapie kulturalnej Polski.
      Znaj proporcje mocium Panie.
      Ech to prowincjonalne zadęcie ...
      • Gość: Bartoo Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.poczta.poznan.pl 04.08.05, 15:24
        W jakimś stopniu masz rację ale właśnie dlatego zadałem pytanie co da się się
        jeszcze zrobić. Teatr robi swoje, a nowy dyrektor staje na uszach i wprowadza
        zmiany na lepsze. Dnie Gorzowa były calkiem udane, tyle że krótkie. Nowa
        impreza o której wspomniałem zapowiada się całkiem, całkiem... Swego czasu
        istniało w Gorzowie coś takiego jak Pomorska Jesień Jazzowa. Jest jeszcze kilka
        innych imprez o których nie pamiętam, ale może macie jeszcze jakieś pomysły?
        • Gość: Bolo Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 16:51
          Sorry za brutalność mojego tekstu.
          A tak poważnie, to uważam, że wydarzeń kulturalnych nie da się zaplanować.
          One muszą się dziać, a żeby mogły sie dziać, muszą być ludzie, którym chce się
          chcieć.
          • blic Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? 04.08.05, 22:37
            Gość portalu: Bolo napisał(a):

            > A tak poważnie, to uważam, że wydarzeń kulturalnych nie da się zaplanować.
            > One muszą się dziać, a żeby mogły sie dziać, muszą być ludzie, którym chce
            > się chcieć.

            Zgadzam się.
            Myślę, że do powstawania naturalnych wydarzeń kulturalnych potrzeba najpierw
            klimatu akademickiego.
            • Gość: trepan Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.dip.t-dialin.net 08.08.05, 06:52
              Warto też zwrócić uwagę na pewien niuans. W Garbiczu i Łagowie ludzie
              spontanicznie, społecznie i bezinteresownie organizują imprezy kulturalne, bo
              odczuwają taką potrzebę. W Gorzowie imprezy kulturalne organizuje się odgórnie
              po to, aby o Gorzowie mówiło się w mediach.

              Na pierwszym koncercie Anke Conrad w kościele w Garbiczu, kościół był
              wypełniony po brzegi. Był Burmistrz Torzymia i był Starosta Sulęciński, ale nie
              było nikogo z prasy, radia, czy telewizji. I tak jest dobrze.
            • Gość: wer Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.gorzow.mm.pl 31.08.05, 15:41
              sdg
    • Gość: swingpop Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 17:53
      Nie zgadzam się z wami i nie mam ochoty nawet dyskutować-to również rodzaj
      kultury.
      • Gość: komentator Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.idea.pl 04.08.05, 17:58
        ...właśnie. I ja zamilknę, bom kulturalny. I do tego Gorzowianin. żądam
        większej galanterii na tym forum!
    • e_werty Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? 05.08.05, 02:07
      Macie rację z ta pustynia.... czasami się trafi do jakiejs oazy... ale to
      rzadko...
      Słuchając TrUjki (Program III) można pomyśleć że Lubuskie ma tylko teatr w
      Zielonej Górze. Baszka Marcinik często mówi o wydarzeniach teatralnych w
      Zielonce - jeszcze ani razu nie słysaałem słowa o Taatrze gorzowskim!!! Ani o
      spotkaniach teatralnych... o działaniech DKF Megaron... czy MOS'u... a trochę
      ciekawych rzeczy w ciągu roku sie dzieje...
      Nie wiem czyja to wina... Biura Promocji Miasta? Czy też zdministracj
      teatru.... Wydziałów Kultury??? Nie wiem - pisałem kila razy do trUjki - jednak
      nie dostałem od Baszki Marcinik ani słowa odpowiedzi... Może trzeba
      dziennikarzy różnych mediów zaprosić do Gorzowa? Może potrzebuja takiej zachety?
      • Gość: Aga Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 07:41
        Nie chcę nikogo drażnić, ale bywa w obu lubuskich teatrach bardzo często -
        wyższość gorzowskiej sceny jest nieporównywalne. Fakt, w Zielonej dzieje się
        dużo imprez zewnętrznych. Jesli chodzi o Pomorską - jest i ma się dobrze.
        Ostatnio gościem był Tomasz Stańko, fajne rzeczy dzieją się w klubach. Nie
        przesadzałabym z tą pustynią. Trzeba tylko chcieć pewne rzeczy zobaczyć. Ot
        chocby dziś - wernisaż świetnej malarki, koncert w Katedrze, impreza w
        Pozytyvie - czyli dla każdego coś. A Cyganami niestety macie rację
        • Gość: komentator Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.idea.pl 05.08.05, 08:24
          ... przylączam się do wypowiedzi poprzedniczki. Kto szuka, ten znajdzie. Bartoo
          nie lubi za bardzo jazzu, a to mocna strona Gorzowa. Oby te koncerty, co to w
          ten weekend będą weszły na stałe do programu kulturalnego miasta. Podobno w
          parku muzeum przed wojną regularnie grali Berlinscy Filharmonicy. A teraz tylko
          w tę sobotę będzie tam jeden koncert. Trzeba kontynuować!
          • Gość: Bartoo Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.poczta.poznan.pl 05.08.05, 08:58
            Może warto by było napisać maila do Filaharmonii Berlińskiej:) W końcu Tadeo
            tak bardzo chwali bliskość tej metropolii, niech w końcu coś z tego będzie. Jak
            na razie Berlin ułatwia ucieczkę z Gorzowa dzięki swoim lotniskom:)))))) Skoro
            Jego Wysokość T.J. planuje budowę dużej sali koncertowej, można by pomyśleć o
            ścisłej współpracy z niemieckimi muzykami (Frankfurt czy Berlin) już na zaś.
            Okaże się w Gorzowie stanie sala koncertowa na miarę XXI wieku, a służyć będzie
            jedynie uczniom szkół muzycznych, hehe. Pzdr
            Ps. Fakt, za jazzem nie przepadam:)
            • Gość: komentator Bartoo lubi koncerty symfoniczne ;) ??? IP: *.idea.pl 05.08.05, 10:10
              Panie Prezydencie, proszę tu sprowadzić natychmiast jakieś skrzypaczki i innych
              tam, żeby zagrać co następuje:
              Szostakowicz: jakaś tam symfonia nigdy niewykonywana ;-)
              Mozart: Dies Bildnis ist zauberschoen z Zaczarowanego Fletu sam zaśpiewam (bez
              fletu pfffffff :-))
              No to zapraszam! ;-)
    • Gość: spok@ Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.gorzow.mm.pl 05.08.05, 16:33
      Co Ty ocipiałeś??????? Na wsi imprezy??????
      Tutaj tylko chamówa w Studni,mordobicie w Metrze i chwast Gorzówkowatego światka
      w wieśniackiej Matnarze. Stado buraków typu przedstawiciel handlowy i
      sekretariatka z Banku. fajne krzyżówki z tego wyrosną.
      Gorzówek kulturalnie nie istnieje już odkąd pewna grupa trzymająca władzę
      przesiadła się z Ratusza do Banku... itp.Wszędzie te same mordy.Rzygać się
      chce!!!!!!!!!
      • Gość: aska Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 17:35
        Spoko@, racja.
      • e_werty Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? 05.08.05, 18:13
        "...Rzygać się chce!!!!!!!!!"
        a co tu robisz w takim razie? całą chate zrzygałeś i nie ma kto posprzatac...?
    • Gość: trepan Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.05, 18:46
      bartoo7 napisał:
      > Zastanowiło mnie tylko, co jeszcze można zrobić aby o Gorzowie "mówiło" się w
      mediach, nie tylko w kronice kryminalnej;)

      Leśniczy z Garbicza wraz z żoną organizują od 15 do 18 sierpnia warsztaty
      muzyczne w Garbiczu i Łagowie. Podpatrzcie i jak się warsztaty udadzą, to
      zaproście chóry do siebie na występy w katedrze.

      Może też jakiś koncert, albo festiwal zespołów grających na rogu? Przecież
      Lubuskie zespoły zgarniają nagrody w tej konkurencji.

      To tyle dla uzupełnienia Twoich bardzo dobrych propozycji.

      Pozdrawiam.

      • Gość: komentator Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.idea.pl 05.08.05, 20:32
        ....a ja zaśpiewam:
        "Dies Bildnis ist zauberschoen" z Czarodziejskiego Fleta. Katedrę nagłośnię
        moim glosem...spoko. Zapraszam. ;-))))
      • e_werty Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? 06.08.05, 09:41
        "...festiwal zespołów grających na rogu?..."

        na którym rogu grają? koło katedry? czy na Hawelańskiej?
        • Gość: komentator Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? IP: *.idea.pl 07.08.05, 12:42
          Faktem jest, że na oficjalnych stronach Gorzowa www.gorzow.pl nie wogóle
          sierpnia w programie kulturalnym. A przecież "Serenada nad Wartą", koncerty
          m.in. Budki Suflera, Krzysztofa Krawczyka i pewnie jeszcze wiele innych, to
          wszystko dzieje się w sierpniu. Czy tych imprez nie można jakoś zebrać i wpisać
          z wyprzedzeniem (!) do programu imprez kulturalnych? W Gorzowie nikt nie
          zarządza kulturą, taki z tego wniosek. Dawniej to można było wyczytać w
          miesięczniku "Arsenał", co się będzie działo w następnych miesiącach. A
          teraz .....brrrrrrr.
    • e_werty Re: Gorzów - pustynia kulturalna??? 07.08.05, 12:52
      Pustynia?

      ale jaka piekna... i własna.... nie trzeba szukać na antypodach...

      a może byc jeszcze piekniejsza... proponuje akcje "Nasza Pustynia
      najpiękniejsza"...


      www.jo-la.art.pl/podroze/USA/desert.html
    • Gość: komentator Panie Ryszardzie Kneciu! IP: *.idea.pl 07.08.05, 13:49
      Pan tu zagląda, bo ma pan internet, to do pana się zwracam. A może tam pan
      powie tej pani takiej, co interentu nie ma, żeby tam wpisali, co się będzie
      działo we wrześniu. To już niedługo!!!! Wiem, wiem, najpierw trzeba pozyskać
      informacje od wszystkich organizatorów w mieście. To trzeba zebrać ich, i im
      powiedzieć: dawajcie nam (tzn.: do Urządu Ładnego Miasta Przyjaznego Bo Kocham)
      informacje to was zamieścimy, to macie promocje za darmo, a my informacje.
      Proste, no nie?
      Trzeba ludzi informować z wyprzedzeniem, to przyjdą. A nie narzekać na
      beznadzejną frekwencję. Informacje o "Dniach Gorzowa" pojawiają się jedynie na
      plakat i to w dniu rozpoczęczia imprezy. I tak jest już od kilku lat!!!!
      Bacznie to zjawisko obserwuję, bo to ewenement chyba na skalę .....kosmiczną.
      Wiadomo, że Dni będą, ale co gdzie kiedy to wzasadzie dopiero po fakcie. Dwa
      lata temu plakaty z programem wieszali wieczorem dnia poprzedzającego Dni G. W
      zeszłym roku w dniu rozpoczęcia. No!
      ZMIENCIE coś PROSZEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!
      Pozdrawiam.
    • zetkaf kulturka... przez male k... 07.08.05, 23:42
      Rozmawialem dzis z jedna z organizatorek, i slyszalem opinie wykonawcow w
      trakcie koncertu - wyglada, ze bedzie to juz stala impreza coroczna.
      Jesli chodzi o wyzszosc dla mediow kultury masowej nad porzadna - to chyba
      oczywiste, zwlaszcza, ze Rumowie sie u nas kojarza najsilniej z zebrajacymi
      Rumunami, wiec co to za wiesci do dziennika?
      Reggae nad Warta - dla niespostrzegawczych, informacja, w tym roku, bodajze pod
      koniec czerwca (na pewno juz bylo).
      A i miesieczna "Scena Letnia" to nie malo...
      Wiec nie mowmy o pustyni - nawet Szczecin ze swoim slawetnym na cala Polske
      teatrem nie moze sie taka iloscia pochwalic, a dopowiem, ze fajne byly te sceny
      letnie... ujarzmic garvocha, perepeczko, GOSPEL (czym malo ktore miasto sie
      moze pochwalic...) i pare innych fajnych, bardziej muzycznych...
      Jesli chodzi o udzial wladz miejskich - ludzie, chcecie czegos, ale dupy sie
      nikomu nie chce ruszyc? Moze nie czekajcie na wladze, zrobcie cos sami
      (chociazby wspoludzial Centrum Wolontariatu w organizowaniu serenady). A urzad
      opieprz... za to, ze informacji na stronie nie chce umiescic, i nic wiecej nie
      wymagajcie ;)
      A jesli chodzi o ta kulturke przez male k... to mam na mysli osoby odwiedzajace
      Serenade nad Warta, impreze jakze kulturalna... starsza baba (bo inaczej jej za
      to zachowanie nie okresle) co chwila wtraca sie do rozmowy z organizatorka,
      przerywajac (a nie uczyli, ze nie przerywac rozmowy innym?), z tekstami "A co
      pani ze smarkaczem dyskutuje"... osoby, przychodzace na koncert, nie wiedzace
      co to za koncert... pomrukujace pod nosem kasliwe komentarze bo ktos
      niewlasciwym momencie zaczal klaskac (w czasie bardzo dlugiej przerwy w muzyce,
      wiec sie mozna pomylic), po czym klaskajace np. po trzech taktach muzyki, jak
      sie tylko rozkreci? No delikatnie rzecz biorac, jak mialem uwagi do organizacji
      serenady, to i tak wszystko sie umywa przy co po niektorych odwiedzajacych...
      • Gość: Bartoo Re: kulturka... przez male k... IP: *.poczta.poznan.pl 08.08.05, 09:23
        Pomyślałem spobie przez weekend i przypomiałem o świetnej imprezie w Paradyżu.
        Może by tak co niektórzy wykonawcy zahaczyli przypadkiem o Gorzów i dali kilka
        koncertów? Co do pomysłu konkursu grania na rogach, świetnym miejscem byly by
        wyremontowane schody do nikąd!!!:)Dodałb bym jeśzcze kobziarzy z Regionu Kozła:)
        Wzorców szczecińskich wolę na grunt gorzowski nie przenosić, bo stolica Pomorza
        Zachodniego marnieje w oczach pod każdym względem:)
        • Gość: Bartoo Re: kulturka... przez male k... IP: *.poczta.poznan.pl 08.08.05, 09:35
          Ps. Co do informacji na stronie www. gorzowskiego magistratu, powiem tylko że
          są mooooocno przedatowane. Obejrzyjcie dane o gospodarce i inwestycjach, pracy
          i bezrobociu, to cofniecie się w czasie że hohohoho:) Swoją drogą opis rubryka
          pt. "inwestycje" też woła o pomstę do nieba. Brakuje zdjęć, planów,
          wizualizacji... Chętnie obejrzałbym choćby mapkę przebiegu obwodnicy itp. Osoba
          która prowadzi stronę, powinna chyba zaczynać dzień od Red Bulla;)
    • Gość: komentator Serenada nad Wartą IP: *.idea.pl 08.08.05, 09:40
      ....była piękna, jak to serenada, a zespół flamenco....cuuuuuuudo!!! Drodzy
      organizatorzy serenady prosim za rok żeby znów przyjechali i koniecznie z tą
      panią, co tak pięknie tupała a jak się wyginała.....mmmmmmmmm. Już nie mówię,
      jakie wszystko miała wogóle.....nooooooooo po prostu Andaluzja! (wiem, wiem, w
      Polsce mówi się, jak się coś podziwia: Ameryka!.....bez sensu.)
      Pozdrawiam!
      PS. jak zwykle muszę coś skomentować: Dobrze, że w Parku Róż, gdzie miało się
      wszystko odbyć, ale deszcz padał, zostawiono jakąś informacje na drzewie, że
      impreza przeniesiona do "Chemika". To bym nie latał w te i we wte. No, ale to
      tylko taki dorobiazg. :-)
      • Gość: Bartoo Re: Serenada nad Wartą IP: *.poczta.poznan.pl 08.08.05, 10:59
        Nie było mi dane oglądać tej imprezy bo... wyjechałem nad jeziorko:) Opinie
        zasłyszane od znajomych są jednak pozytywne. Zacząłem się zastanawiać, czy
        towarzysz Tadeo J. oddając tuż przed kolejnymi wyborami samorządowymi obiekt
        CEA, ma jakąś koncepcję programową tej instytucji. Jeśli ma ona spełnać rolę
        megaszkoły muzycznej, to można wydać znacznie mniej pieniędzy. A co byście
        powiedzieli o filharmonii gorzowskiej...:) Pewne perspektywy stwarza także
        przebudowa bulwaru - idealne miejsce na plenery malarskie, rzeźbiarskie oraz
        występy teatrów ulicznych. Nawet amatorskich. Pewną nadzieję wiążę rownież z
        nowym proboszczem katedry, od ktorego osoby również wiele zależy. Jeśli posiada
        zdolności organizatorskie i widzi szarzej niż perspektywa posługi kapłańskiej,
        to istnieje szansa na wykorzystanie pięknych organów do celów koncertowych. Jak
        już wspomniałem wcześniej Paradyż blisko:) Do tego Berlin, Frankfurt, Poznań,
        Zielona Góra... Dlaczego nie wykorzytstać potencjałów miast które pod względem
        kultury biją Gorzów na głowę?
        Ps. Liczę że z rozwojem środowiska akademickiego ruszy także coś w zakresie
        kina ambitnego. Początek już jest - Kino 60 Krzeseł jest rewelacyjne, ale baza
        mierna. Pzdr
      • zetkaf Re: Serenada nad Wartą 08.08.05, 19:31
        Jakie info w Parku Roz? Na exatrawagandze wyszedlem z godzinnym wyprzedzeniem,
        oczywiscie w parku ZADNEJ informacji, wiec szedlem w slepo do MCK z opcja
        muzeum lubuskiego, liczac, ze powtorza ktores z uzywanych juz miejsc, a
        katedra... no tak jakos... ;) Aha, dodam, ze katedre tez okrazylem szukajac
        jakiejkolwiek karteczki czy czego...
        Flamenco - pani naprawde pieknie tanczyla, szkoda, ze tylko 4-5 tancow przez
        godzine :( Koniec koncow najwyzej oceniam ten spontaniczny wystep na koncu,
        chyba najlepiej wymyslony bis - nic na sile, taki luzny spontan, calkiem luzno,
        no taki idealnie bisowaty, a nie cos albo z gory przygotowanego na bis (czyli
        jak nie bedzie bisow, to nie zobaczycie czegos fajnego), albo powtarzanie
        czegos co juz bylo...
        A jesli chodzi o powtarzanie - to moze jednak lepiej cos nowego, niz w kolko to
        samo? Ja tam po scenie letniej czekam na gospelik, ale... w katedrze... tylko
        nie kazdy proboszcz ich wpusci, bo kto to widzial radowac sie w kosciele? ;)
        • e_werty Re: Serenada nad Wartą 08.08.05, 22:24
          "...bo kto to widzial radowac sie w kosciele?"

          właśnie...!!!!

          zgroza!!!!
          • Gość: Bartoo Re: Serenada nad Wartą IP: *.poczta.poznan.pl 09.08.05, 09:47
            Festiwal gospel, hmmmmmm...... Niezłe!!!!!! Można i w obiekcie sakralnym i
            kilka występów w plenerze. Ja osobiście uwielbiam muzykę cerkiewną. Dla
            odróznienia w Gorzowie gospel - dobra myśl.
            • zetkaf Re: Serenada nad Wartą 10.08.05, 20:32
              Hmmm... juz w plenerze mialo byc flamenco ;)
              A jesli chodzi o gospel, to dodam, ze wlasnie w Gorzowie jest jeden z bardzo
              nielicznych w Polsce (jedyny? no, miejmy nadzieje, ze nie) zespolow gospel...
              A jesli chodzi o psioczenie na UW/UM - to przypominam, ze to nie oni tworza
              kulture... wyobrazcie sobie, ze do chorku gospel, zamiast wedlug glosu,
              wybieraja rajcow miejskich wedlug stanowiska ;) Nie, to miedzkancy miasta
              tworza ta kulture...
    • Gość: komentator Bo kocham IP: *.idea.pl 10.08.05, 14:48
      Jakoś to Centrum Kultury i Artyzmu nie będzie zbudowane pewnie za kadecji
      pana "Bo kocham" i tak jakoś wydaje mi się, że za chwilę rada miasta powie,
      że "na dzień dzisiejszy" to z powodu braku tego śmego i wogóle deficytu to może
      jednal kiedy indziej.
      Na szczęście sprzęt tanieje, więc można sobie w domu zrobić filharmonię hi-fi.
      Lub zawsze można pojachać do jakiegoś dużego miasta, choć gorzów to też duże
      miasto, ale inne....
      • Gość: Bartoo Re: Bo kocham IP: *.poczta.poznan.pl 10.08.05, 14:55
        Pod względem kultury, określmy je mianem - duże inaczej;) Co niektórzy
        zapominają, że ośrodki regionalne to nie tylko urzędy i instytucje. Gdyby
        przenieść UWoj. i UMarsz. z Poznania np. do Kalisza, czy Piły - Poznań i tak
        był jednym z najważniejszych miast na mapie Polski. Choćby ze względu na same
        uczelnie wyższe i szereg instytucji kultury. Te elementy plus silna gospodarka
        tworzą prawdziwą siłę przyciągania stolicy Wielkopolski.Pzdr
        • Gość: ja Re: Bo kocham IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 00:48
          A co powiesz o ZG???
          Czy to nie taka miniaturka Poznania ale ladniejsza???
          Kultura,uczelnie i tradycja:)

          A co jest w Gorzowie???

          Tramwaje:)
          • e_werty Re: Bo kocham 11.08.05, 02:36
            "...Czy to nie taka miniaturka Poznania ..."

            Chyba cię pogięło...!!!
            to karykatura Poznania...
            • e_werty Re: Bo kocham 11.08.05, 08:16
              Żartowalem...

              :-)
              • budrys77 Re: Bo kocham 11.08.05, 08:19
                Może i ZG mo ośrodki kultury na wyższym poziomie i jest ich więcej ale
                stwierdzenie "ZG to miniaturka Poznania", spowodowało że dostałem zajadów ze
                śmiechu:), hehe.
                • Gość: bez-cietrzew Re: Bo kocham IP: *.gorzow.mm.pl 11.08.05, 11:02
                  Deptak zielonogórski to piękny kawałek świata.
                  Poza tym coś w ZGórze jest interesującego, bo to miasto wydało kilka świetnych
                  kabaretów. Miasto to ludzie, a więc tam są ciekawi ludzie.
                  • Gość: ja Re: Bo kocham IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 14:13
                    chodzilo o miniaturke poznania pod wzgledem kultury,tradycji,uczelni itp!!
                    • budrys77 Re: Bo kocham 11.08.05, 15:15
                      Miniaturka ale taka tyci, tyci, tyci, tyci... Przyjmując Gorzów jako mniaturkę
                      Poznania tych tyci, tyci - było by trochę więcej ale może z 2, 3. Kultura w
                      Gorzowie kuleje i to zdrowo. Ciekawe czy budowa CEA i ośrodka na Zawarciu coś
                      zmieni na rzeczy. pzdr
                      • e_werty Re: Bo kocham 11.08.05, 15:33
                        Ktos tu juz pisal że kultura to ludzie a nie budynki i sprzęt...
                        Przypuszczam że kulała bedzie dalej... i to wcale nie "zdrowo" jako ze jest to
                        objaw choroby a nie zdrowia... i tak długo jak gorzowianie nie będa
                        mieli "chleba" to i "igrzyska" bedą w zaniedbaniu - "na głodnego" źle sie
                        bawi... a jezeli juz to potem powrót do "realu" jest okrutny...
                        • Gość: ja Re: Bo kocham IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:10
                          Kultura i "kultura" mieszkancow Gorzowa jest tyci tyci przy Zielonogorskiej:)
                          Do Poznania nawet nie mozna porownywac.
                          To obelga!!!
                          • budrys77 Re: Bo kocham 12.08.05, 08:27
                            taaaaaaaa, a kto zaczął to przyrównywanie:) Coś jest w stwierdzeniu, że
                            najpierw chleb a potem igrzyska...
    • Gość: komentator www.750lat.gorzow.pl IP: *.idea.pl 13.08.05, 08:22
      A widzicie, a widzicie. Urząd Miasta Przyjaznego natychmiast zareagował na
      naszą dyskuję ;-). Czytajcie www.gorzow.pl, mają już plan obchodów 750-lecia
      Gorzowa. Mają, mają.....tylko nie mówią, co tam jest. Ale obiecują, że już
      wkrótce opublikują na specjalnej www, patrz w tytule. No to teraz trzymam
      kciuki, żeby opublikowali na kilka dni przed obchodammi ;-)
      Od razu milej się zrobiło w naszym Mieście Przyjaznym. :-)
      PS. A i nawet Osterwa szykuje premiery na wrzesień, ale nikt nie wie, kiedy
      dokładnie i o której. A ja muszę planować swoje prywatne sprawy na miesiąc
      wcześniej a taki teatr nie, fenomenalne! Pozdrawiam
      • radeqrdemenes 28.08.2005 Hip Hop Desant w Płocku!!!! 14.08.05, 09:15
        Jeśli mało rozrywki macie u siebie to zapraszamy
        28.08.2005 Hip Hop Desant w Płocku!!!! Wejście na festiwal free@!!!!
        • e_werty Re: 28.08.2005 Hip Hop Desant w Płocku!!!! 14.08.05, 12:17
          "...Jeśli mało rozrywki..."

          To jest rozrywka?

          to juz wolę granat...
    • Gość: komentator Nie ma, nie ma wody na pustyni (kulturalnej) IP: *.idea.pl 18.08.05, 20:44
      ...no teraz to się dopiero pustynia zrobiła! W ostatnim tygodniu i tym
      faktycznie zrobiła się pustynia i to bez ani jednej oazy!!! chyba, że ktoś
      dysponuje jakimiś informacjami na temat jakiś imprez, to piszczie. Proponuję,
      załóżmy tutuaj taki "Społeczny komitet informacji na temat imprez w Gorzowie",
      tak jak dawniej były społeczne komitety kolejkowe. A co!? Niech będzie. Jako
      pierwszy obiecuję, że jak tylko, coś będę wiedział, to dam znać na forum.
      Pomijam program atrtystyczny gorzowskich knajp, bo wiadomo, że nie o program
      kulturalny im chodzi, tylko o piwo. To co? Na piwko? No tak.... nie mam
      wyjścia. :-)
      • Gość: zg Re: Zapraszamy na WINOBRANIE 3-11wrzesnia:) IP: *.ztpnet.pl 18.08.05, 21:49
        Tylko nie bijcie ludzi,nie wyzywajcie,nie niscie itp.
        OKI???
        Bedzie fajna impr.
        PZDR
        • Gość: komentator Re: Zapraszamy na WINOBRANIE 3-11wrzesnia:) IP: *.idea.pl 18.08.05, 22:13
          Drogi ZG,
          my Gorzowianie nie komentujemy tego typu postów. Nie wiem, po co się
          wypowiadasz skoro nie masz nic ciekawego do powiedzenia. Porozmawiaj sobie z
          żonką, przyjąciółką, teściową, czy tam kimś......
          No! Pozdrawiam.
          • Gość: zg Re: Zapraszamy na WINOBRANIE 3-11wrzesnia:) IP: *.ztpnet.pl 18.08.05, 22:55
            o co chodzi??

            > my Gorzowianie nie komentujemy tego typu postów
            taaaaaaaaa jaasne:) poczekaj:)
            Zapraszamy do ZG na winobranie.
            Pobawicie sie,wyluzujecie to moze skonczy sie ta ogolna nerwica:)
            PZDR
        • e_werty Re: Zapraszamy na WINOBRANIE 3-11wrzesnia:) 18.08.05, 23:11
          "...nie niscie itp."

          O.K.

          "nisć" napewno nie będziemy... a juz na pewno nie "itp."....!!!!
          • Gość: zg Re: Zapraszamy na WINOBRANIE 3-11wrzesnia:) IP: *.ztpnet.pl 18.08.05, 23:43
            hehe ale zes sie przyjebal.
            A cholera was wie moze i nisc tez bedziecie.
            PZDR
    • Gość: komentator FESTYN; FESTYN ..... IP: *.idea.pl 24.08.05, 08:50
      www.gorzow.pl informuje, że Urząd Mojego Kochanego Miasta Przyjaznego
      organizuje festyn. A jakie atrakcje? Oto cytat: "Przygotujemy atrakcje dla
      całej rodziny, między innymi: ogródek piwny " itd. To dajcie kochani od razu
      tam link: www.alkoholizm.com.pl i będzie zabawa na maksa. Nie pozdrawiam, bo mi
      smutno...
    • Gość: komentator Drodzy organizatorzy festynu 26.08! IP: *.idea.pl 24.08.05, 08:56
      Oto fragment z www.alkoholizm.com.pl poczytajcie i pomyślcie:
      "Dostępność alkoholu
      Kwestia dostępności alkoholu pojawia się zawsze przy okazji analizy przyczyn
      powstawania problemów alkoholowych. Od lat specjaliści gromadzą dowody
      empiryczne świadczące ojej wpływie na spożycie alkoholu. Nawet jeśli niektórzy
      metodolodzy zalecają ostrożną interpretację takich badań, nie sposób zaprzeczyć
      trafności obserwacji, zgodnie z którą gwałtowne ograniczenie dostępności
      alkoholu wiąże się ze zmniejszeniem liczby problemów alkoholowych, zaś wzrost -
      ze zwiększeniem. Ta tendencja sprawia, iż ograniczanie dostępności alkoholu
      jest jedną z ważniejszych strategii w dziedzinie rozwiązywania problemów
      alkoholowych.

      W poprzedniej części cyklu "Profilaktyka na świecie" analizowałam kilka
      strategii ograniczania dostępności alkoholu. Przedstawiłam także wyniki badań
      realizowanych na świecie, pokazujących ich skuteczność. W drugiej części pragnę
      zapoznać Czytelników z kolejną strategią określaną jako zmiana warunków
      dostępności alkoholu, tj. zmiana liczby punktów sprzedaży i ich lokalizacji,
      gęstości sieci sprzedaży, godzin i dni otwarcia sklepów. W dalszej części
      artykułu omówię kwestie dotyczące sprzedaży alkoholu podczas tzw. specjalnych
      okazji tj. wydarzeń sportowych, koncertów i festynów oraz badania na temat
      związku reklamy alkoholu z jego dostępnością i poziomem spożycia.

      Zmiana warunków dostępności alkoholu

      1) Liczba punktów, gęstość sieci sprzedaży Jednym z czynników oddziaływujących
      na fizyczną dostępność alkoholu, a więc również na poziom jego spożycia oraz
      potencjalne problemy związane z piciem jest gęstość punktów sprzedaży alkoholu
      na danym obszarze. Zależności pomiędzy tym czynnikiem a poziomem konsumpcji
      oraz liczbą występujących problemów były wielokrotnie przedmiotem badań
      specjalistów.
      Pierwsze analizy sugerowały, iż gęstość sieci sprzedaży ma niewielki wpływ na
      spożycie alkoholu. Nowsze pokazują, iż w kształtowaniu lokalnej polityki wobec
      alkoholu z pewnością nie należy lekceważyć tego czynnika."

      • Gość: poczwarka Re: Drodzy organizatorzy festynu 26.08! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:17
        Hej!!!
        My tu o kulturze mieliśmy CHYBA pogadać :-) No nie
        O kulturze ... a nie o alkoholiźmie
        Choć dla niektórych to pewnie to samo

        Mamy bardzo piękne miasto, ale nie potrafimy a może nie chcemy nic w nim
        zrobić ... piszemy tu o urzędach, instytucjach, imprezach, gazetach,
        ludziach ... a zacznijmy od samych siebie ... każdy ma swoja wrażliwość ,
        swoje pasje, zainteresowania ... wystarczy się rozejrzeć dookoła. Czy naprawdę
        nie ma nic interesującego wokół...????
    • Gość: komentator Społeczny Komitet Informacji Kulturalnej (SpokoIK) IP: *.idea.pl 30.08.05, 14:05
      Teatr Osterwy ma już repertuar na wrzesień, ponoć nawet jest już wydrukowany i
      powielony na powielaczu.... A wiecie, że jest coś takiego jak internet? No, tam
      się zamieszcza informacje i nie trzeba na powielaczu...... Ech, moje kochane
      miasto......
      • budrys77 Re: Społeczny Komitet Informacji Kulturalnej (Spo 31.08.05, 09:50
        a tak ogólnie to czy teatr ma stronę www? na stronę www.gorzow.pl nie ma co
        liczyć bo za informacje o kulturze to już na pewno nikt nie odpowiada:)
        • Gość: komentator Re: Społeczny Komitet Informacji Kulturalnej (Spo IP: *.idea.pl 31.08.05, 14:10
          ....jasne, że mają stronkę www.teatr.studioplanet.pl Ale cały czas tam świeci
          lipiec ;-) www.teatr.studioplanet.pl/repertuar.html .....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka