Dodaj do ulubionych

Nocne naloty policyjnej specgrupy

12.08.05, 22:45
Czy powinniśmy chwalić policje za to ,że w końcu robi to co od dawna powinna
robić?????????????
Obserwuj wątek
    • Gość: nitro Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:10
      Już dawno powinni tak robić, może w końcu ktoś zobaczy co się dzieje na
      Piaskach i Staszica w nocy.
    • Gość: pit-bul Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.idea.pl 13.08.05, 08:47
      ....no to jeszcze zabierzcie się za właścicieli psów. Na moim osiedlu na
      skrawku zieleni rozgrywają się psie dantejskie sceny. Właściciele psów
      BEZKARNIE wyprowadzają je bez kagańca i smyczy. Ostatnio duży pies gonił małego
      chłopczyka, chlopiec przewrócił się. Na szczęście pies go tylko obwąchał, ale
      widząc to zagotowiała mi się krew w żyłach. Zadzwoniłem po policję. I na tym
      się skończyło. Nie przyjechali. Kto nauczy porządku właścicieli psów??? Oni
      też są blokersami tylko inaczej.
      • Gość: prezes Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.05, 12:08
        Potem jeszcze przetrzepcie frustratów internetowych, pogońcie rowerzystów z
        chodników, nauczcie się płynnie angielskiego i niemieckiego, historii regionu i
        umiejscowienia atrakcji turystycznych, potem ubierzcie się w kolorowe kiecki i
        wystawiajcie teatrzyki w sobotnie poranki dla dzieci z biednych rodzin.
        Za te kiecki dostaniecie dodatek za pracę w ciężkich warunkach.
        • Gość: Obserwator Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.05, 12:47
          Prezes i tu się z Toba zgodzę... zaczyna się jakaś paranoja... nie wolno tego,
          tamtego i podparte, że tego też nie wolno... zgromadzenie trzech młodych jest
          juz zgromadzeniem nielegalnym jak na Bialorusi... Omon (policja) w postaci
          ogolonych łysych osiłków w kapturach na głowach szerzy terror po osiedlach
          naszego miasta (widocznie naogladali się filmów z serii "Bomby, miny, karabiny"
          w roli głownej Jackie Chan)... i jakoś mam wrażenie, że to nie tędy droga...
          wynalezienie zastepczego hasła "blokers"... zamiast wychowanie i praca u
          podstaw...
          • Gość: abc Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.05, 13:39
            Policja nie jest od wychowania i pracy u podstaw. Ona ma pilnować porządku.
            Samo siedzenie na osiedlu niczym złym nie jest. Ale jak się siedzi z piwem i
            psem obronnym bez kagańca, to już nie jest takie zgodne z prawem. A upomnienie
            i wylegitymowanie to jeszcze nic wielkiego. Jeśli to sprawi, że małolaty
            pomyślą zanim zaczną wywracać śmietniki i drzeć się po nocach, to jestem za.
            abc
        • e_werty Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy 13.08.05, 17:56
          Czy ty jesteś poszkodowany na umyśle prezes blokersów???
          • Gość: prezes Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.gorzow.mm.pl 14.08.05, 10:29
            Widzę, że zgubiłeś gdzieś poczucie ironii.
        • zetkaf Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy 14.08.05, 08:32
          Rece precz od rowerzystow... pierw sie wezcie za kierowcow, co nie daja jezdzic
          rowerzystom po ulicach... ostatnio kierowca mial do mnie pretensje, bo z duzym
          wyprzedzeniem zaczal sygnalizowac chec skretu w lewo... a on jechal gorka pod
          zwirowa 80kmph... ogolnie jazda po gorzowie jest niebezpieczna, a rowerem w
          szczegolnosci...
    • Gość: tytan38 Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.05, 13:12
      Aż,chce się powiedzieć,brawo panowie,to już najwyższy czas - BRAWO....
    • Gość: provector Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 13:34
      PANIE RUDNIK!!!! Wstydze sie za polska policje, banda SKU..*****. Jestem mlodym
      czlowiekiem, to sa grupy antyblokerskie???? gowno, oni jezdza i spisuja i
      wlepiaja mandaty tym ktorym moga, zeby zwiekszyc statystyki podczas gdy ja wcale
      nie czuje sie bezpieczniej na osiedlu. W srode wieczorem, gdy na wlasne oczy
      widzialem jak owi policjanci patrolowali nasze osiedle, jakies 500m dalej ktos
      zadzgal mojego sasiada, podzynajac mu gardlo. W tym czasie widzialem jak policja
      siedzi w wozie i obserwuje pusta szkole. Ale dlaczego juz gazety o tym nie
      napisza??? dlaczego nikt tego nie powie??? wszystko tylko kur*** cacy cacy,
      wyniki sa jest lepiej. Te posrane stare baby caly czas dzwonia ze ktos stoi pod
      klatka i slonecznik dlubie. A juz nie powie o tym ze piaskownice i place zabaw
      dla cieci sa cale poobsrywane w ich psich ekskrementach. To miasto jest chore.
      Policja jest leniwa. Starzy ludzie sa wredni. Wasza gazeta pisze tylko to co
      wypada napisac. A na osiedlach wcale nie jest lepiej, tylko jest gorzej.... ehh...
      • Gość: OIbserwator Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.05, 14:12
        Wlasnie o to chodzi, że to przewaznie stare baby i zdewociali pantoflarze
        dzwonia bo nie podoba im się dłubanie słonecznika... lub samo stanie
        gdziekolwiek... pewnie , że wylegitymowanie nikomu nie szkodzi... jeżeli ktoś
        zostanie wylegitymowany 10, 20 razy to co? ...pewnie za 40 razem zostanie
        skopany przez skina z policyjną legitymacją i w majestacie prawa... czy o to
        chodzi dewotom? Przeważnie agresja dewot rodzi agresję młodych... każdy
        psycholog to jest w stanie potwierdzić i nawet 10 łysych policyjnych osiłków na
        to nie pomoże... czy w krajach UE chodzą łysi policyjni osiłkowie upodobnieni
        do ruskiej mafii?
        • Gość: abc Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.05, 15:03
          Przesadzasz... Denerwujesz się, że policja legitymuje wyrostka, ale gdy ten
          wyrostek zabierze Ci telefon, pierwszy wezwiesz gliny i zaczniesz ich błagać o
          pomoc. Chyba nie tak powinno być w normalnym społeczeństwie. Policjanci
          nadstawiają dla nas swój tyłek i wypadałoby mieć dla ich pracy trochę szacunku.
          Społeczne zaufanie i akceptacja policyjnych działań z jednej strony przekładają
          się na ich skuteczność, ale z drugiej strony - na nasze bezpieczeństwo.
          Jeżeli dziś uważasz, że policyjne patrole nie są na Twoim osiedlu potrzebne, to
          kiedy ktoś wybije Ci szybę w aucie lub nasika pod blokiem, pretensje miej do
          siebie, a nie do gliniarzy.
          W gruncie rzeczy chodzi spór idzie o to, jaką mamy wizję życia w
          społeczeństwie. W mojej wizji obywatele ufają policji, a policja pomaga
          ludziom. To jest uczciwa umowa.
          abc
          • Gość: Obserwator Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.05, 16:03
            Wizja jest taka: panujaca dookoła normalność - bez kłotni, konfliktow
            wszystkich ze wszystkim, bez zazdrości, nienormalnego zachowania... bez
            wzywania policji na wszystko i wszystkich, bez zwalania obowiązku wychowania
            dzieci i młodziezy na policję... Przykład: sąsiadka dewotka ma wnuczka - wg
            babci dewotki jest on super... ale wg innej babci dewotki jest bee bo rozmawia
            z kolega pod jej klatką jedząc przy tym słonecznik a babcia natychmiast dzwoni
            po spec grupe Omonowcow łyso wygolonych ktorzy przyjeżdzają nieoznakowanymi
            samochodami, wnuczek widząc łesego osiłka chwyta za kamień... łysy osilek
            wyciąga pistolet i strzela i mamy przykład Poznania. Po godzinie od śmierci
            wnuczka spotykają się dwie babcie dewotki i stwierdzają że Policja zastrzeliła
            wspaniałego człowieka... takiego młodego, kulturalnego i tak dobrze wychowanego
            przez rodziców (pracujących oboje - dziecko wnuczek wychowała klatka schodowa i
            wchodząca wnuczkowi babcia dewotka...). Wniosek winna jest szkoła, policja,
            psychologowie, telewizja... Własnie ABC praca od podstaw ma polegać na tym, że
            rodzice zajmą się wychowywaniem swoich dzieci, babcie skrytykują swojego
            wnuczka (nie dołoża na piwo). Rodzice zamiast pić piwo i wlepiać gały w serial
            pt "komisja sledcza" oraz piec kiełbaski przy grillu zainteresują się co robią
            ich synowie i córki i jeśli tym zajmą się rodzice, rodzina choć w 80% wtedy
            policja nie będzie potrzebowała łysych omonowców do pilnowania klatek
            schodowych.
    • Gość: pit-bul Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.idea.pl 13.08.05, 16:48
      ...trochę racji jest w tym, że ten artykuł w GW to propaganda. Jakby GW była
      organem policji. Fakt, że dzielnicowy mojego osiedla niedawno pojechał wozem
      pod sklep "żabka", gdzie dwóch panów piło piwo. Wylegitymował, spisał itd.
      Panowie pewnie wyszli na chwilę z domu po zakupy, bo mieli siatki w rękach i
      byli w kapciach. Stali sobie i pili normalnie i powiem, kulturlanie. czy to
      jest wykroczenie??? że się koledzy z bloku spotkali i dostali 5 min. wolnego
      od swoich żonek? A taki co pit-bula wyprowadza bez smyczy i kagańca, w
      spodniach polowych, ogolony na łyso, napakowany, spluwający,
      przeklinający.....dzielnicowy bierze notesik i spieprza. Może znajdzie
      następnych pod żabką. Smutne.
      • Gość: abc Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.05, 20:27
        Pit-bulu, nie lubię relatywizowania. Komuś może przeszkadzać lub nie, gdy dwóch
        sąsiadów, młodzszych lub starszych, bardziej lub mniej porządnych, pije piwko
        pod osiedlowym sklepem, ale faktem jest to, że to niezgodne z prawem. Tak samo
        jak przejeżdżanie na czerwonym świetle czy dewastowanie klatek schodowych.
        Dobrze, że policja reaguje. Gliniarze to nie bezmózgie maszyny. Mogą kogoś
        upomnieć, mogą też wlepić mandat, mogą skierować wniosek do sądu grodzkiego.
        Pewnie są tacy, których można oskarżyć o złą wolę, ale na pewno nie wszyscy.
        Mówisz tak ładnie, że dzielnicowy bierze notesik i spieprza przed napakowanym
        gościem z psem. Tylko że ja z tego propagandowego artykułu wyczytuję coś
        innego - ta policyjna grupa jest właśnie po to, by takimi napakowanymi goścmi z
        psami się zajmować. I widać na zdjęciach, że rzeczywiście się zajmują.
        abc
      • e_werty Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy 13.08.05, 23:03

        Gość portalu: pit-bul napisał(a):

        "...dzielnicowy bierze notesik i spieprza"




        sądząc z nicka to przed tobą dzielnicowy znika...
      • zetkaf Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy 14.08.05, 08:39
        > organem policji. Fakt, że dzielnicowy mojego osiedla niedawno pojechał wozem
        > pod sklep "żabka", gdzie dwóch panów piło piwo. Wylegitymował, spisał itd.
        I co, spisal, pouczenie dal - a mandacik dal? Moze zwrocil uwage, ze wlasnie
        jak sugerujesz, dostali wolne od zonek, i na upomnieniu sie skonczylo.
        Nigdy nie zatrzymala cie policja np. za predkosc? I co, dali od razu maksymalny
        mandat, czy moze mozna sie bylo "potargowac", bo wykroczenie bylo, ale
        byly "okolicznosci lagodzace"? ;)

    • zetkaf Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy 14.08.05, 08:44
      Czy moge oczekiwac, ze policja bedzie rownie szybko reagowala np. na nielegalne
      parkowanie na pocztowej. W piatek "wysoko postawiona szycha" jednej z firm
      umiesczonych tam, wjechala nielegalnie, zablokowala wyjazd z tego podworka w
      ramach swojego widzimisie i nieumiejetnosci parkowania, a gdy zwrocilem uwage,
      to "wazniaczek" sie postawil (dopiero wizyta u jego szefa wymusila na nim
      odblokowanie drogi), do tego mi publicznie ublizal i (juz mniej publicznie)
      grozil (ze nastepnym razem da mi w morde - prosze admina o nieusuwanie tej
      wiadomosci ze wzgledu na slowa "niecenzuralne" - to jest przytoczenie slow tego
      pana, a nie proba okazania mojej zlosci)... Kiedys po 20minutach czekania w
      podobnej sytuacji dalem sobie spokoj - czy teraz bede mial wybor albo zostawie
      samochod i pojade do pracy taksowka, albo dostane w morde i moze nie taksowka,
      ale nie do pracy pojade, a do szpitala?
      PS. Jezeli tematem zainteresuje sie prasa, to moge podac zarowno nazwe firmy,
      jak i jego stanowisko... a w poniedzialek wplywa oficjalna skarga do tej
      firmy... nastepnym razem policja, dobrze by bylo jakby lawete znalezli... i
      jakis dzwig, zeby nie bylo, ze laweta sie nie da podjechac ;)
    • Gość: Łodziak Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.toya.net.pl 15.08.05, 10:52
      Nie wiem czy słyszeliście o sposobie walki z przestępczością pod nazwą "zero
      tolerancji", który to sposób dał niewiarygodnie wysoki spadek przestępczości w
      Nowym Jorku.

      Trzeba brać przykład z najlepszych.

      Brawo Policja, tak trzymać.
      • e_werty Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy 15.08.05, 11:00
        '..."zero
        > tolerancji", który to sposób dał niewiarygodnie wysoki spadek przestępczości w
        > Nowym Jorku."

        O.K. tylko tam za całą akcją szły dodatkowe pieniadze... a u nas jest to
        robione w ramach dawnych wynagrodzeń... czyli policjant wiecej się naraża a
        zarabia tyle samo co poprzednio...!!!

        Za 2/3 miesiace sprawa przycichnie i blokersi powróca na dawne stanowiska...
        Jakim policjantom będzie sie chciało za darmo nadstawiac karku? Wszak oni
        także mieszkaja w jakichs blokowiskach....
    • Gość: Enola Gay co uk Znowu to samo.Dzis 15,a wszystkie teksty z 12-go.. IP: 217.169.37.* 15.08.05, 11:19
      Kogo Wy tam macie w tej redakcji?Same lenie?
      • gorzow.redakcja Re: Znowu to samo.Dzis 15,a wszystkie teksty z 12 15.08.05, 11:49
        W wydaniu internetowym publikujemy najważniejsze teksty, które następnego dnia
        ukazują się w Gazecie. Ponieważ dziś - ze względu na święto - Gazeta nie
        wychodzi, nie robiłem też aktualizacji na stronie. Teraz są na niej teksty z
        sobotniej Gazety. Artykuły, które jutro opublikujemy na papierze, dodam na
        naszą stronę jeszcze dziś. Życzę miłej lektury.
        Pozdrawiam. Piotr Żytnicki
    • Gość: Zdziwiona Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 16:18
      Brawo ! Jednak mozna zrobić coś dobrze i do końca? Już tak przywykliśmy do
      złych wiadomosci że jak sie natrafi na taki "rodzynek" to wierzyć się nie
      chce ,że w Polsce nareszcie cos komus wyszło.
      • Gość: swingpop Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 16:55
        Tak trzymac !!!!!!!!!!!!!! Brawo policja!!!!!!!! Więcej szacunku dla
        policji,oni pracują dla nas .Z naszej strony pomoc im się należy.Powiadom jak
        widzisz coś nagannego społecznie ,nie kabluj.Zgłoś problem ,zagrożenie,oni i
        tylko oni ci pomogą.Ksiądz o tej porze śpi.Pozdrawiam plicjantów.
    • Gość: ... Re: Nocne naloty policyjnej specgrupy IP: *.gorzow.mm.pl 16.08.05, 12:58
      pan Arkadiusz jest ok. spisal mnie juz dwa razy, i na spisaniu sie skonczylo -
      bo tylko sobie siedzialem. dla marginalnego scierwa (ktore nie chcialo mnie
      wczoraj do mojej klatki wpuscic np.) zero tolerancji - i nie obchodzi mnie matka
      alkoholiczka i niepracujacy ojciec, niech placa mandaty, jezdza na wytrzezwialke
      i takie tam. a i za spokojne siedzenie pod sklepem ok. 2, 3 w nocy inni panowie
      policjanci tez mi (nam) nic nie zrobili.

      za to co sie momentami wyprawia na osiedlu moim, bez komentarza zostawie. i
      dobrze, ze przynajmniej jakis organ dziala - bo czesto telefony pozostaja bez
      skutku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka