Dodaj do ulubionych

Wybory - obywatelski obowiazek...???

25.09.05, 16:11
Ja sobie obywatelstwa nie wybierałam... Tak więc i olewam wszelkie wybory...
Szarpcie sie bezemnie...
Obserwuj wątek
    • lebstrefa Re: Wybory - obywatelski obowiazek...??? 25.09.05, 16:57
      lalabi napisała:

      > Ja sobie obywatelstwa nie wybierałam... Tak więc i olewam wszelkie wybory...
      > Szarpcie sie bezemnie...

      Pozdrowienia dla wszystkich Świadków Jehowy

    • blic Re: Wybory - obywatelski obowiazek...??? 25.09.05, 18:42
      lalabi napisała:

      > Ja sobie obywatelstwa nie wybierałam... Tak więc i olewam wszelkie wybory...
      > Szarpcie sie bezemnie...

      Zacznij się starać o wizę pobytową w Polsce.
    • zetkaf Re: Wybory - obywatelski obowiazek...??? 26.09.05, 20:34
      > Ja sobie obywatelstwa nie wybierałam... Tak więc i olewam wszelkie wybory...
      > Szarpcie sie bezemnie...

      Tylko nie placz potem, ze kto to w tym sejmie/senacie jest, ze znowu afery,
      lapowki, itp. - nie idac na wybory, tez oddajesz swoj glos... w duzym stopniu
      na LPR/Samoobrone/PiS (Boze, bron przed taka koalicja!)
      • e_werty Re: Wybory - obywatelski obowiazek...??? 26.09.05, 20:58
        "...LPR/Samoobrone/PiS (Boze, bron przed taka koalicja!)"

        i co - dawać na mszę? Czy wieszasz sie poźniej...?
        • Gość: zzz Re: Wybory - obywatelski obowiazek...??? IP: *.gorzow.mm.pl 26.09.05, 21:12
          To Twoim zdaniem jaka partia jest dobra.
          • zetkaf Sie watki pochrzanily... 26.09.05, 22:33
            Oczywiscie powyzsza odpowiedz - to odpowiedz na inny watek na tym forum, w
            ktorym ktos jeszcze zalecal, co bym na msze dawal...

            Jesli chodzi o partie polityczne - nie ma dobrej. Nie lubie kundelkow, ktore co
            wybory zmieniaja nazwe partii, aby sie odciac od (czyzby niechlubnej?)
            przeszlosci... partia taka bylo SLD, ktore juz przez ladne pare wyborow sie nie
            przefarbowalo (oki, oki, w histori podobno zmienili nazwe, ale to bylo daaawno
            temu). Niestety, ostatnie wybory przekreslily ta partie.

            Wiec tak naprawde - nie glosowalem ZA. Glosowalem PRZECIWKO - po pierwsze
            partiom rewolucyjnym, ktore chca zburzyc te resztki panstwa ktore zostaly, ale
            nie chca budowac nowego (LPR, Samoobrona - oki, obalmy system - tylko co
            dalej?).
            No i nie chcialem PiSu, ktory w imie PRAWA i sprawiedliwosci (zwroccie uwage,
            co sami podaja jako pierwsze)... lamia prawo...
            3xnie, szkoda, ze to jedno tak trzeba bylo na sile znalezc...
            To moze od nastepnych wyborow oprocz opcji TAK, dajmy jeszcze opcje NIE - NIE
            chce tej partii w sejmie ;)
        • zetkaf Re: Wybory - obywatelski obowiazek...??? 26.09.05, 21:27
          Czy zwrociles uwage, ze boje sie koalicji wlasnie "chrzescijanskiej" i
          poperanej przez Ojca-Zalozyciela "Panstwa Polskiego Chrzescijanskiego"?

          Wiec komentarz nie na miejscu, a jak juz sie czepiasz - poczytaj o znaczeniu
          slowa ironia, przenosnia, itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka