Dodaj do ulubionych

sobotni relaks w Kunicach

13.09.06, 10:02
Rozpoczęły się prace porządkowe na cmentarzu przykościelnym w Kunicach.
Chętnych do pomocy, dysponujących wolnym czasem i energią, zapraszamy w
najbliższą sobotę 16 września o godz. 10.30, zbiórka na parkingu
przykościelnym w Kunicach.
Prosimy o zabranie ze sobą w miarę możliwości własnego sprzętu: szpadle,
taczki, sekatory ogrodnicze, grabie, wiadra itp. . trochę narzędzi mamy, ale
zawsze przyda sie więcej :)
(w przypadku deszczu spotkanie odwołane)
ps. zapraszają: aniku_k i eryk.zary.
kampanię przedwyborczą czas zaczać : inicjatorzy akcji to nowi, tajni
kandydaci na burmistrza :]
Obserwuj wątek
      • s_ares Re: sobotni relaks w Kunicach 14.09.06, 21:53
        Skoro juz o tym cmentarzu mowa:
        byl tam grob zbiorowy, albo to bylo wielkie epitafium, od strony polnocnej. Ja
        tego nawet dobrze nie pamietam, bo ostatni raz widzialam to baaardzo dawno,
        albo jeszcze dawniej. Zniknelo chyba pod koniec lat 70-tych, lub na poczatku 80-
        tych. Wtedy bylam bardziej zainteresowana domkami loretanskimi i nie mieszkalam
        w Zarach, wiec w koncu nie zglebilam tematu. Jednoczesnie "wcielo" najstarsza
        czesc cmentarza od strony prezbiterium. Zniknely i kamienne rzezbione nagrobki,
        i aleja przepieknych starych tui. Ponoc za sprawa owczesnego proboszcza, ponoc
        te wszytkie "stare graty" powodowaly zawilgocenie murow kosciola. Taka wersje
        uslyszalam od mojej mamy, kunickiej parafianki. Chcialam nawet robic afere, ale
        mama mi zagrozila wypisaniem z rodziny, jesli podniose reke na proboszcza...
        Jak to z tym bylo? Aniku, Ty powinnas cos o tym wiedziec, prawda?
        • s_ares Re: sobotni relaks w Kunicach 14.09.06, 21:59
          P.S. Dla scislosci: te rzeczywiscie najstarsze nagrobki i epitafia wzdluz muru
          od strony polnocnej, rzeczywiscie zachowaly.Pewnie dlatego, ze jest
          zintegrowane z murem, a czesc z nich nie miala nieszczescia znalezc sie
          na "terenie oczyszczanym", lecz miedzy murem, a troche mlodsza czescia juz
          polskiego cmentarza. Ale tez pamietam, ze jako dziecko niemal wpadlabym do
          zapadnietego niemieckiego grobu , tez z bogato zdobionym nagrobkiem kamiennym,
          po ktorym teraz sladu nie ma...
        • aniku_k Re: sobotni relaks w Kunicach 15.09.06, 09:02
          ten grób zbiorowy to był pomnik postawiony ku pamieci żołnierzy niemieckich
          biorących udział w I wojnie światowej. jest na międzywojennej widokówce kunic.

          a o tej demolce jednego z proboszczów słyszałam, najbystrzejszy to on nie był.
          dlatego staramy się z erykiem.zary zabezpieczyć te cząstkę poniemieckiej
          historii kunic, która się uchowała po czystce TEGO proboszcza.
          prace trwają. idzie ciężko, ale efekty już widać. metraż spory. potrzebujemy
          pomocy by zdążyć przed zimą :)
          www.kunice.rwi.pl
      • s_ares Re: sobotni relaks w Kunicach 17.09.06, 20:48
        Uwazaj, Croolicku, bo znowu robisz za malkontenta! (Prawie serio)
        Ale gdyby chociaz wode dowiozl ( "Nata" ? ), tez bym docenila. Pod warunkiem,
        ze nie byloby to zobowiazanie przedwyborcze (lub raczej wyborcze;) ).
        • croolick Re: sobotni relaks w Kunicach 17.09.06, 21:06
          s_ares napisała:

          > Uwazaj, Croolicku, bo znowu robisz za malkontenta! (Prawie serio)

          niekoniecznie, bo ja akurat bylem wczoraj i pomagalem (bede robil to tez w przyszlosci). Pracowaly trzy osoby: erykzary, aniku i ja.

          > Ale gdyby chociaz wode dowiozl ( "Nata" ? ), tez bym docenila. Pod warunkiem,
          > ze nie byloby to zobowiazanie przedwyborcze (lub raczej wyborcze;) ).

          ja bym powiedzial, ze moje narzekanie (malkontenctwo jak kto woli) odnosnie dzialalnosci KSIP zostalo zauwazone (zreszta okazalo sie, ze J. Wegier zna dosc dobrze "croolicka" :-) )
      • aniku_k Re: sobotni relaks w Kunicach 18.09.06, 08:53
        croolicku wiedziałam ze cos ciekawego wymyślisz odnośnie kunickich wykopów.
        dzieki za pomoc, bo trzeba przyznać że masz moc w tych króliczych łapkach.

        ale te uszczypliwości to lekka przesada. woda była dla mnie :), od osoby
        prywatnej dla osoby prywatnej. budżet stowarzyszenia na tym nie ucierpiał :).
        i była to wizyta towarzyska (do mnie), a nie nadzór nad cmentarnymi działaniami.

        dofinansowanie stowarzyszenia będzie niewielkie, ale konieczne bo ani ja, ani
        eryk nie mamy wolnej kasy by zapłacić np. za wywóz śmieci i gruzu po
        uprzątnieciu cmentarza.
        • croolick Re: sobotni relaks w Kunicach 18.09.06, 09:49
          aniku_k napisała:

          > dofinansowanie stowarzyszenia będzie niewielkie, ale konieczne bo ani ja, ani
          > eryk nie mamy wolnej kasy by zapłacić np. za wywóz śmieci i gruzu po
          > uprzątnieciu cmentarza.

          No coz nie moglem sie powstrzymac, bo KSIP jest przeciez tak potezna instytucja a to stawia lampy a to dostaje pieniadze na druk ksiazek, wiec prezes moglby wam nieba przychylic ;-)
          • aniku_k Re: sobotni relaks w Kunicach 18.09.06, 11:10
            zastanawiam się po co ty croolicku przyjechałeś do tych kunic,
            może trzeba było jednak ten obiad gotować ;).

            lepiej ludzi namawiaj zeby nam bardziej-liczniej pomogli a nie czepiasz się
            kunickiego stowarzyszenia. dasz kasę, albo znajdziesz innego sponsora to nie
            bedzie nam potrzebna pomoc ksip i nie bedziesz biadolił.
            zapomniałes jeszcze wspomnieć o kampanii przedwyborczej - przecież aż się prosi
            ten temat ;)
            (mojej i eryka kampanii oczywiście ;)

            ps. nie masz zakwasów po takim wysiłku? ;]
            • croolick Re: sobotni relaks w Kunicach 18.09.06, 12:57
              aniku_k napisała:

              > zastanawiam się po co ty croolicku przyjechałeś do tych kunic,

              bo chcialem wam pomoc, mi bardzo podobaja sie takie przedsiewziecia, myslalem,
              ze spoleczne, bo nie wiedzialem o KSIP

              > może trzeba było jednak ten obiad gotować ;).

              starczylo mi czasu i na obiad i na prace

              > lepiej ludzi namawiaj zeby nam bardziej-liczniej pomogli

              przeciez namawiam, ale jedyna osobe, ktora udalo mi sie namowic to ja sam
              > dasz kasę, albo znajdziesz innego sponsora to nie
              > bedzie nam potrzebna pomoc ksip i nie bedziesz biadolił.

              i wyzeklabys sie tak omnipotentnego sponsora?! Nie wierze ;)
              • aniku_k Re: sobotni relaks w Kunicach 18.09.06, 16:44
                jednostką /dwujednostka/ dowodzącą pracami jestem ja i eryk.
                a ksip jest pomocą finansową, której nie mam zamiaru się wyrzec :)

                cała chwała spływa na jednostki niezwiazane z ksip :)

                jak ci przeszkadza udział ksip w SPOŁECZNYM przedsiewzięciu to trudno.
                poradzimy sobie bez ciebie :(. eryk ma w rezerwie swoją 80-letnią sąsiadkę :)
            • croolick Re: sobotni relaks w Kunicach 18.09.06, 15:59
              > zapomniałes jeszcze wspomnieć o kampanii przedwyborczej - przecież aż się
              > prosi ten temat ;)

              e tam, przeciez J. Wegier jest dozywotnim radnym i mezem opatrznosciowym Kunic ;-)

              > ps. nie masz zakwasów po takim wysiłku? ;]

              jakos nieszczegolnie
    • aniku_k Re: sobotni relaks w Kunicach 18.09.06, 12:08
      prace bedą kontynuowane w najbliższą sobotę 23 września,
      zaczynamy o 10.30, ale można przybyć później - jak komu wygodnie :)

      zapraszam
      (croolicku napisz jak było fajnie w ostatnią sobotę :)
      i że strasznie ci żal że nie będziesz mógł przybyć 23 IX ;)
      • croolick Re: sobotni relaks w Kunicach 18.09.06, 12:55
        aniku_k napisała:

        > (croolicku napisz jak było fajnie w ostatnią sobotę :)

        bylo fajnie, tylko apodyktycznosc kierowniczki robot doskwierala ;-)

        > i że strasznie ci żal że nie będziesz mógł przybyć 23 IX ;)

        jest mi strasznie przykro, bo Uniwersytet Zielonogorski mnie wzywa, naprawde
        przykra sprawa
        • aniku_k Re: sobotni relaks w Kunicach 18.09.06, 13:25
          dziękuje za te ciepłe słowa.

          a co rany na plecach po biczu jeszcze ci sie nie zagoiły? :)
          przyłóż sobie babkę, tzn nie żone tylko taką roślinkę :]
          dobrze ze nie biłam po nogach bo byś dziś krótkich spodenek założyć nie mógł.
          porządek musi być!
          a mówiłam żebyś mnie słuchał..., jak nie przemawia słowo to trzeba było uzyć
          siły , no cóż :) tak to już jest

          ale wszystkich serdecznie zapraszam :) (szyderczy uśmieszek)
    • croolick Re: sobotni relaks w Kunicach 03.10.06, 00:25
      zary.zagan.org/n,zary,813.html
      Tytulem sprostowania: akurat sie zalapalem, kiedy Janczo przybyl (to na pewno nie bylo planowane z mojej strony) a wyglada tak jakbym ja pracowal rownie ciezko, jak Ania i Arek, to oni sa spirti movens(-is?) calego szczytnego przedsiewziecia. Niestety nie moge im na razie pomagac, bo jeszcze nie mialem od ostaniego razu wolnej soboty (niedzieli zreszta rowniez). Ale mam nadzieje, ze forumowicze aktywnie im pomagaja.
      • aniku_k Re: sobotni relaks w Kunicach 03.10.06, 08:58
        cóż za sprostowanie :))))
        jestem wzruszona.
        miałeś fuksa że trafiłeś na wizytę janczo :), ale jestem pewna że ten zaszczyt
        odpracujesz w wolnej chwili :)

        dziękuje za duchowe wsparcie forumowiczów :]

        w najbliższą sobotę ruszamy dalej, chyba że deszcz nas zaleje.
        po pracy ognisko, ziemniaki pieczone i piwo
            • aniku_k Re: sobotni relaks w Kunicach 04.10.06, 08:33
              eryk pamietaj weź ze sobą dowód osobisty ;]
              jak mnie skażą za upijanie nieletnich to błagam odwiedzajcie mnie i choć po
              jednej czekoladzie przynieście...

              22 X to niedziela. ksiądz moze nas wykląć za pracę w dzień święty.
              ja mogę pracować w niedzielę bez problemu, w końcu to dla mnie forma relaksu,
              czyli wszystko ok. ,ale jak zaatakuje nas moher to co zrobimy? ;)
              ale do 22X jeszcze sporo czasu, pożyjemy zobaczymy

              bober nie martw sie, zostawimy ci kilka metrów kwadratowych do wykarczowania na
              następna sobotę :)
              • erykzary Re: sobotni relaks w Kunicach 04.10.06, 19:18
                > eryk pamietaj weź ze sobą dowód osobisty ;]
                oczywiście ;P

                > jak mnie skażą za upijanie nieletnich to błagam odwiedzajcie mnie i choć po
                > jednej czekoladzie przynieście...
                ja ci nawet brzeszczot w chlebie zapieczony przyniosę ;)

                > czyli wszystko ok. ,ale jak zaatakuje nas moher to co zrobimy? ;)
                ewakuujemy się ;)
                • aniku_k Re: sobotni relaks w Kunicach 05.10.06, 08:50
                  eryk:ja ci nawet brzeszczot w chlebie zapieczony przyniosę ;)

                  - ale się znów wzruszyłam; eryku dziekuje za taką wielką przyjaźń!!!
                  (przyjaźń po grób pastora stavenowa ;)
                  wiedziałam że mogę na ciebie liczyć :)

                  co do spotkań kunickich:
                  umówiliśmy sie ze spotykamy sie w każda sobotę, aż pogoda bedzie znośna; 10.30-
                  15.00; tak wczoraj spojrzałam to pracy jest cholernie dużo :/, możliwe że
                  roboty zostaną zakończone dopiero w przyszłym roku, ale może tabun ludzi
                  przyjdzie i damy radę do zimy...
                  pomożecie?

                  przy okazji można zdobyć sławę i zaistnieć w mediach.
                  wykopy w kunicach były już w gazecie lubuskiej, radiu zachód i tvp3 lubuskiej -
                  kto by pomyślał że to taki chwytliwy temat :). może jednak wystartujemy z
                  erykiem w wyborach, hmm...
                  • p.e.k.o Re: sobotni relaks w Kunicach 05.10.06, 09:22
                    aniku_k napisała:

                    > przy okazji można zdobyć sławę i zaistnieć w mediach.

                    Teraz jest dobry okres na tanią popularność dla wszystkich kandydatów na
                    kandydatów itp przed zbliżającymi się wyborami. Może chociaż jeden potencjalny
                    radny chwyci za łopatę?
                    • aniku_k Re: sobotni relaks w Kunicach 05.10.06, 09:39
                      zaznaczam że przy wręczaniu narzędzi do porządkowania cmentarza nie bierzemy z
                      erykiem pod uwagę:
                      płci
                      wieku
                      przekonań religijnych i politycznych

                      pełna swoboda

                      ciebie też zapraszam peko. myślę ze więcej bedzie pożytku z tego jak sikierą
                      pomachasz przy wycince krzaków niż jak sie bedziesz słownie na forum wyżywał
                      (patrz croolick- odkąd kopie na cmentarzu kunickim to jakby sie troche
                      uspokoił :)
                      przyjdziesz?
                      • erykzary Re: sobotni relaks w Kunicach 05.10.06, 15:17
                        Ja będę mógł dopiero w następnych wyborach startować, ale juz co niektórzy powinni portkami trzęść...no chyba że wyjadę (co mam w planach) do wrocka to się im upiecze i dopiero na starość może tu wrócę ;P
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka