e_werty
17.10.05, 22:15
Kaczor negocjator... spowduje ze sądy będa skazywały... komandosi sa z nim...
Grom w jego reku... kurdupel ale mecenas - cos jak Neron... obiecuje nie
spalic Ministerstwa Kultury... daje pracownikom nadzieje na odzyskanie
godnosci - a kasa zostanie tam gdzie była... Popiera go Tytus... bełkocze
cos - po staromalpiemu... Ciepły tata... moga na niego liczyc w "rodzinie"...