arwena
26.09.01, 11:37
http://wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=448552&dzial=01010101
Wynik wyborów komentuje Dariusz Szymczycha*
Wybraliśmy "soczysty" parlament. Wyborcy zdecydowali, że nie ma w nim ugrupowań
odpowiedzialnych za ostatnie lata rządów, partii nijakich i "grzecznych".
Na czele klubów staną prawdziwi liderzy o zdolnościach oratorskich oraz
politycy tylko mocni w gębie. Sejm będzie więc centrum życia politycznego, w
którym ujawnią się sprzeczności interesów, konflikty wartości i partyjne
animozje. Obawiam się, czy sejmowa dyskusja będzie konkluzywna, czy też stanie
się powtórką z historycznego polskiego pieniactwa i liberum veto?
Ten barwny Sejm nie odzwierciedla jednak opinii publicznej. Większość obywateli
nie skorzystała przecież ze swojego prawa wyborczego. Ciekaw jestem, czy
odurzeni sukcesem politycy "Samoobrony", PiS i Ligi Polskich Rodzin zechcą
pamiętać o tych Polakach, którzy nikomu już nie ufają? O rozsądek, umiar,
gotowość do współpracy z innymi po stronie SLD, UP, PO oraz PSL nie obawiam się.
W najbliższych latach polityka polska będzie rozdarta między możliwościami
polityki społecznej a populizmem socjalnym; między gotowością do propaństwowych
kompromisów a ideologicznym zacietrzewieniem; między otwartością a ksenofobią.
Można mieć nadzieję, że tak zasadnicze spory przebudzą tych, którzy przespali
23 września 2001 roku. Ten kubeł zimnej wody powinien czegoś nauczyć polityków,
publicystów, ekonomistów i kapłanów. Może więc poza parlamentem powstanie
jakieś Nowe Centrum?
Dariusz Szymczycha - dyrektor agencji informacyjnej telewizji Polsat S.A., były
naczelny "Trybuny" (24-09-01 20:19
co myslicie o tym?
sorki ze na GW, ale juz mam odpalone
pozdr
a