Dodaj do ulubionych

Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek

01.11.05, 21:36
Te imiona niebawem staną się popularne, gorzowianie będą dawać swoim dzieciom
te imiona. Znacza one wiele, każde na swój sposób,ale w sposób jednoznaczny
identyfikują nasze miasto. Gród w którym gorzowianie stają się zakorzenieni i
wydali owoce.
Narodziła nam się nowa Tradycja.
Obserwuj wątek
    • Gość: MZK Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 21:47
      Szkoda ze ta Tradycja cierpi na epilepsje....
      • Gość: kolo Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 22:11
        Jak ma być jakaś nowa tradycja, to niech inicjator opisze wymienione imiona.
        • marek_p Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek 01.11.05, 22:30
          Gość portalu: kolo napisał(a):

          > Jak ma być jakaś nowa tradycja, to niech inicjator opisze wymienione imiona.

          Śmiało inicjator, odwagi trochę. Sorki, że pośpieszyłem się ze swoim postem.
      • epi40 Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek 04.11.05, 17:40
        w MZK można prowadzić z epilepsją?
    • marek_p Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek 01.11.05, 22:29
      epi40 napisał:

      > Te imiona niebawem staną się popularne, gorzowianie będą dawać swoim dzieciom
      > te imiona.

      Wątek z międzywierszami. To lubię... a widzę to tak: gospodarczo nasze miasto
      spada na dno. Stilon, teraz Mars.

      Samorządowe władze miejskie (Prezydent) ma budżet składający się z podatków
      (naszej krwawicy). Inwestuje (czy dobór inwestycji jest słuszny to już na inną
      okazję dyskusja).
      No więc, Tadeusz odważnie inwestuje. To imię wpisze się do historii naszego
      miasta i na pewno lepiej od swych mniej dynamicznych poprzedników.

      Kazimierz (obecnie Premier RP) - po upadku Stilonu, żużla i Marsa to chyba
      ostatnia mocna gorzowska marka. Gorzowianin marek_p nie może źle mu życzyć
      choćby tylko z tego powodu, że kilka lat temu, gdy Iwan w wieżowcu straszył
      i wszystkie lubuskie sprawy układały się źle, się uparł, żeby poprawić
      pogodę w Gorzowie (umieścić Gorzów na mapie pogody w Wiadomościach o 19:30,
      w czasie największej oglądalności).

      Gorzowski poseł z prawicy nie wstydził się tej akcji poprzeć. Podobnie zresztą
      gorzowski prezydent z lewicy.

      Razem wygraliśmy wtedy. Ta wygrana to był symbol, że można, że Gorzów nie
      jest skazany na porażki do końca świata i jeszcze miesiąc dłużej.

      Ta wygrana to był symbol, że dla Gorzowa można coś zrobić dobrego ponad
      podziałami (podobnie było ze sprawą obwodnicy zachodniej, choć w nieco
      innym gronie, oczywiście).

      Ileś tam lat minęło, jesteśmy bardziej zabiegani, przybyło wyssysających
      krew z regionu zachonich supermarketów, ubyło firm, przybyło problemów.

      Na szczęście przybyło też ludzi, gotowych bić się o lepszą przyszłość dla
      naszego miasta. Bzdury wypisuję, no nie ?
      Ano nie. Kilku takich ludzi poznałem w różnych okolicznościach.
      Też zabieganych, najczęściej tacy ludzie mają dużo obowiązków, a mało czasu
      na opowiadanie, ale co któreś pyknięcie serducha jest dla Gorzowa i Regionu
      i tego się trzymajmy.

      Benek w tym całym układzie też ma swoje miejsce, mimo, że pacan :)
      • e_werty Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek 01.11.05, 22:41
        "...Benek w tym całym układzie też ma swoje miejsce, mimo, że pacan .."

        benek to dupek nie pacan... widzę że zaszczepił wam swoją wersję "pacana"?
        Slownik języka polskiego sjp.pwn.pl/haslo.php?id=41570
        pacan m IV, DB. -a Ms. ~nie; lm M. -y, DB. -ów
        posp. «pogardliwie o człowieku uważanym za głupca; bałwan, baran, dureń»

        a dupek to
        dupek m III, DB. ~pka, N. ~pkiem; lm M. ~pki, DB. ~pków
        posp. «o kimś lekceważonym, pogardzanym przez innych, mało ważnym»

        Tak więc Benek bardziej obraza...

        P.S.

        A reszta tekstu... cóż nie byłem w stanie go odczytać z pełnym zrozumieniem -
        więc zostawim bez komentarza...
        • e_werty Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek 01.11.05, 22:44
          P.S.
          A ten adres slownika jest bardzo przydatny - tam jest kilka wersji online...
          Polecam...
          • e_werty Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek 01.11.05, 22:46
            Zawsze ma go otwartego w "tle" - ortografia tam także jest :)
        • marek_p Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek 01.11.05, 22:59
          > A reszta tekstu... cóż nie byłem w stanie go odczytać z pełnym zrozumieniem -
          > więc zostawim bez komentarza...

          Nic nie szkodzi.
          Streszczę Ci - próbujesz coś robić dla dobra Gorzowa, marek_p Cię lubi nawet
          jak masz wady.
          Marek_p oczywiście wad nie ma, poza tą jedną, że nie bardzo mu zależy aby być
          lubianym.
      • marek_p Maciej_Z 01.11.05, 22:49
        > epi40 napisał:
        >> Te imiona...

        www.gorzow24.pl
        Teraz już może mniej, ale kiedyś ta inicjatywa dobrze świadczyła o aktywności
        społecznej, budowaniu społeczeństwa obywatelskiego.

        Teraz Maciek to już GOŚĆ. Może mieć mi za złe, że coś tam upubliczniam, ale
        potrzebuję przekonującego argumentu - EPI40 - ZRÓB TEŻ COŚ DOBREGO DLA GORZOWA,
        a Twoim imieniem, będą w Gorzowie dzieci chrzcić, czy tam rejestrować, jeśli
        wolisz :)

        Myślę, że ileś tam drobnych rzeczy jeszcze uda mi się zrobić. Nie udało mi się
        napisać do urzędasów Marszałka zapytania, czy to co Miś Polarny opisywał
        w Ziemi Gorzowiej w sprawie konsultacji społecznych na temat strategii rozwoju
        komunikacji w Lubuskim jakie się odbyły w Gorzowie, to aby nie prawda, bo jeśli
        prawda, to urzędasy pod prokuratora za manipulacje !

        Załatw tę rzecz, bo ja nie dałem rady.
        Załatw tę rzecz za mnie EPI40, załatw to jak należy to duża sprawa (połączenie
        kolejowe z Berlinem, lotnisto pod Gorzowem itd itp). Żeby coś w tym kraju
        zrobić, trzeba mieć papier, wiesz to przecież państwo urzędnicze.

        Załatw to, a będziesz miał wpis w historii Gorzowa, nie jako ustawiający się
        w ogonku do kasy Radny, ale jako Patriota Gorzowki.
        • e_werty Re: Maciej_Z 01.11.05, 22:54
          Marek... może już tego miodku syconego wystarczy? Bo co raz mniej jestes
          zozymiały... Misiu miodku nikt ci nie zaje-bie... idź spac... pa!!!
          • marek_p Re: Maciej_Z 01.11.05, 23:06
            e_werty napisał:

            > ... idź spac... pa!!!

            Co racja to racja !
        • Gość: Bernard Re: Maciej_Z IP: 5.6.2R* / *.ed.shawcable.net 02.11.05, 06:19
          Hey marek,
          Przyzwyczaj sie ...
          Jesli ktos cos zalatwi to bedzie zawsze ktos inny...
          Nie "za ciebie" bowiem "ciebie" w zalatwianiu przewaznie nie ma...
          Kochasz sie reklamowac przyjacielu...
          Kochasz brac "kredyt" za to co inni zrobili...
          (zawsze staram sie porownywac fakty z teoria...)
          Nie kazdy silnik ktory warczy napedza cokolwiek...
          Czasami to tylko halas...
          Jest to reklama nieistniejacych uslug...
          Przereklamowanie jest zle...
          Bardzo zle...
          Szkodzi, a nie pomaga...
          Pozdrawiam
          • marek_p Re: Maciej_Z 02.11.05, 19:48
            Hey benek,

            Gość portalu: Bernard napisał(a):

            > Kochasz sie reklamowac przyjacielu...

            Potrzebowałem czegoś pozytywnego z Kaziem i Tadkiem.
            Żeby było bardziej wiarygodnie, to przykład był w temacie, przy którym
            sam biegałem czas jakiś.

            Sorki jeśli dane mi było popełnić przy tym grzech pychy ;)
            Werty pisał, że czas dla mnie był spać iść i pewnie miał rację :)



            Epi40 w temacie urzędasów marszałka i tekstu Misiaczka P. nie wycofuję się
            rakiem. Trzeba by im sprytnie przywalić, żeby nie czuli się tacy pewni.
            Teraz w omijaniu nas w planach wszelakich zdają się być zupełnie bezkarni.

            Naszym politykom będzie trudniej jeśli wsparcia ze strony społeczeństwa nie
            będzie. Bernito tego nie rozumie, on z innego kontynentu jest ;)



            Macieja namawiałem do wypowiedzi w tym wątku. Nie wiem, czy coś do dyskusji
            w tym miejscu wniesie, ale chciałbym, żeby jak Werty dalej bardzo się czuł
            uczestnikiem rozmów na tematy nasze, gorzowskie.
            Mam nadzieję, że jak zdobędzie pieniądze i sławę wróci tu, podobnie jak Werty,
            chociaż on w dyskusjach damsko-męskich sławę zdobył już :)))))
    • epi40 dwie Tradycje 02.11.05, 16:43
      z grubsza można napisać że narodziły nam się dwie tradycje:
      Świecka Tradycja : Tadeusz i Bernard
      Święta Tradycja : Kazimierz i Marek

      ale ważniejsze jest to że miasto staje się rozpoznawalne, zaczyna być zauważane.
      Daje poczucie tożsamości i więzi, na przykład tym którzy wyjechali (jak
      ewerty) , którzy studiują w innych miastach,a tym tutaj na miejscu dają
      poczucie zakorzenienia, i sprawiają że nie myślą o sobie jako o zapyziałej
      prowincji. Jeśli się chce to można.
      • Gość: Bernard Re: dwie Tradycje IP: 5.6.2R* / *.ed.shawcable.net 08.11.05, 06:05
        Hey epi,
        No to teraz swiecki swiety jestem...
        he he he
        Kompania Tadeusza w twoich wyliczeniach sprawia nawet mi przyjemnosc...
        Tadusz to rowny chlopak, ma swoich przyjaciol i...nie-przyjaciol...
        Jak kazdy z nas...
        Tadeusza lubia Gotrzowiania (wybieraja go na swojego Prezydenta) to i ja go
        lubie...
        Inne sprawy mnie nie obchodza.
        Gorzow oczywiscie niczyja zapyziala prowincja nie jest i byc nie moze...
        Jedynie sto kilkadziesiat tysiecy ludzi sposrod 6 miliardow pacanow na tej
        Planecie moze szczerze powiedziec: jestem gorzowiakiem, moge jezdzic
        tramwajami, spogladac na rzeke Warte i chodzic na mecze Stali...i jadac
        krokiety "U Bartosza"...
        Tego nikt inny (zwlaszcza Chinczycy i Falubaz) powiedziec nie moga...
        he he he
        Pozdrawiam serdecznie
        PS. Krikuety koniecznie z barszczykiem
        PSS. Dlaczego ubikacji pacany nie maja??>?!!!
        • e_werty Pierwszy dupek w "nowej tradycji"... 09.11.05, 22:36
          Wiesz ty dlaczego dupek jesteś? (Życiowy pewnie także...)
          Bo bezmyślnie du-py nadstawiasz...
          "Kompania Tadeusza w twoich wyliczeniach sprawia nawet mi przyjemnosc..."

          jeszcze chwila a bedziesz go kąpał w tej kompani... (a co to bedzie przed przed
          wyborami do samorządów... smród powidzieć...)

          Na temat "równości" Tadzia... zmilczę...

          Ale za to:
          "Jedynie sto kilkadziesiat tysiecy ludzi sposrod 6 miliardow ...może jezdzic
          tramwajami, spogladac na rzeke Warte i chodzic na mecze Stali...i jadac
          krokiety "U Bartosza"..." - a reszata ma szlaban na Gorzów????

          Teraz wiem dlaczego w Gorzowie taka bryndza... jak ty po swiecie takie pierduły
          roznosisz - to co sie dziwic że nikt - oprócz dupKanadyjskiego - nie zawita w
          Gorzowie...


          "...Dlaczego ubikacji pacany nie maja?..."

          A co? - zesraleś się z tej rozkoszy? zwieracze pusciły? uwazaj w kontaktach z
          Tadkiem...
    • Gość: xyz Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:45
      majaczysz
      • lebstrefa Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek 07.11.05, 23:36
        Imiona nazwiska imiona nazwiska pensje podatnikow rosna rosna urzedy imiona
        nazwiska wybory wybory przechwałki nazwiska telewizja gazety . A bezrobocie
        kwitnie.
    • landy Re: Kazimierz, Tadeusz, Bernard, Marek 07.11.05, 23:50
      trzeba bedzie postawic przed bobasem
      i patrzec co wezmie
      wodke to tadeusz
      madonne to marek albo jurek
      do wyboru
      zolte papiery to bernard
      krzyzyk to kazimierz
    • epi40 Jakie inne imiona mogą rozsławić 09.11.05, 21:30
      Jakie inne imiona mogą rozsławić nasz nadwarciański gród?
      to wspaniałe miasto czeka na kolejnych muszkieterów!
      ah ,a Tadeusz tak wspaniale prowadzi nasze miasto
    • epi40 Dlaczego Tadeusz się denerwuje ? 11.11.05, 20:31
      Z pewnym niezrozumieniem obserwuję nerwowe reakcje Tadeusza, nie wiem czy to
      jesienna depresja, czy też okres andropauzy,lęk przed grypą?
      Nie sądzę aby był zazdrosny o sławę i pozycję innego gorzowianiana, Naszego
      Premiera Kazimierza, bo przecież działają na różnych płaszczyznach.
      Ale na pewno ciężka działalność na tak ważnym stanowisku wywołuje ogromny stres
      • lalabi Re: Dlaczego Tadeusz się denerwuje ? 11.11.05, 20:33
        Po ch.uj to piszesz?
        • epi40 Re: Dlaczego Tadeusz się denerwuje ? 11.11.05, 20:53
          po twojej pozerskiej impertynencji sądzę że odpowiedzi nie oczekujesz, bo może
          cię przytłoczyć
          • Gość: Bernard Re: Dlaczego Tadeusz się denerwuje ? IP: 5.6.2R* / *.ed.shawcable.net 11.11.05, 22:20
            Hey epi,
            Nie dostrzegam zadnej "nerwowosci" w postepowaniach Jedrzejczaka..
            To co sie dzieje politycznie w stolicy czy nawet w wojewodztwie ma jedynie
            wplyw posredni...
            Patrzac na wyniki ostanich wyborow to jasno widac, ze prawica wygrala Warszawe
            a lewica Polske powiatowa...
            Tadek nie ma powodow do zdenerwowania.
            Opozycja popelnila polityczne samobojstwo w Gorzowie i jesli ktos Tadeuszowi
            moze probowac zagrozic...to jedyniew ktos wewnatrz...
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka