Dodaj do ulubionych

Zbigniew Belz

IP: *.C246.tor.velocet.net 07.10.02, 01:40
Czy ktos z (troche) starszych slyszal lub czytal w latach stanu wojennego o
niejakim panu Zbigniew Belz ? Podobno byl dzialaczem Solidarnosci w latach 80-
tych nastepnie okolo roku 82/83 SB zamknela go w wiezieniu. Po czym ten pan
podobno podpisal lojalke z owczesnymi wladzami PRL i wyszedl z wiezienia.

Podobno ta lojalka oraz oswiadczenie zostaly wowczas, t.j. w roku 83
opublikowane w lokalnych wydawnictwach owczesnego KW PZPR w Gorzowie Wlkp.

Czy ktos ma te publikacje ?
Obserwuj wątek
    • j24 Re: Zbigniew Belz 07.10.02, 08:33
      Gość portalu: jurek napisał(a):

      > Czy ktos ma te publikacje ?

      Może Borys? Może pani Grażyna Pytlak?
      • j24 Re: Zbigniew Belz 07.10.02, 08:34
        j24 napisał:

        > Gość portalu: jurek napisał(a):

        >> Czy ktos ma te publikacje ?

        > Może Borys? Może pani Grażyna Pytlak?

        ... coś wiedzą na ten temat, bo publikacji KW PZPR to chyba raczej nie
        kolekcjonowali :))))))))
        • aborys Re: Zbigniew Belz 07.10.02, 09:52
          Publikacją KW była np. Ziemia Gorzowska i GL.
          Bełz ukrywał się, podpisał lojalkę, nawet brzydko wystąpił w TV.
          Ale nikogo nie wsypał.
    • aborys Re: Zbigniew Belz 07.10.02, 13:08
      Gość portalu: jurek napisał(a):

      > Po czym ten pan podobno podpisal lojalke z owczesnymi wladzami PRL i wyszedl
      z wiezienia.
      Jeśli mu chcesz namieszać człowieku, to najpierw sprawdź, co Ty wtedy robiłeś.
      Czy Coś w ogóle robiłeś.
      • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: *.C246.tor.velocet.net 08.10.02, 02:58
        aborys napisał:

        > Jeśli mu chcesz namieszać człowieku, ...


        Nic nikomu nie chce namieszac, po prostu szukam prawdy.


        > ... to najpierw sprawdź, co Ty wtedy robiłeś. Czy Coś w ogóle robiłeś. ...


        Czy to oznacza, ze tylko ci, ktorzy cos robili, moga poszukiwac prawdy ???
        • Gość: Mrowa Re: Zbigniew Belz IP: 24.157.198.* 08.10.02, 07:49
          tak z ciekawosci - dlaczego wyplynal temat Belza torontonczyka?
        • aborys Re: Zbigniew Belz 08.10.02, 10:49
          Gość portalu: jurek napisał(a):

          > Nic nikomu nie chce namieszac, po prostu szukam prawdy.
          "niejakim panu Zbigniew Belz ? Podobno byl dzialaczem Solidarnosci w latach 80-
          tych nastepnie okolo roku 82/83 SB zamknela go w wiezieniu. Po czym ten pan
          podobno podpisal lojalke z owczesnymi wladzami PRL"
          Tekst pierwszy na tym wątku jest zdecydowanie uszczypliwy i niechętny wobec
          Bełza. Miałem do niego żal w 82 roku.
          Teraz widzę, że do wycofujących się i przestraszonych ludzi, którzy kiedyś COŚ
          przeciw komunie robili - większy żal mają ci, co za morzem, albo byli zbyt
          Prawdziwymi Polakami, by z Solidaruchami COŚ robić.
          • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: *.C246.tor.velocet.net 09.10.02, 02:47
            aborys napisał:

            > ... Tekst pierwszy na tym wątku jest zdecydowanie uszczypliwy i niechętny
            wobec Bełza. ... <

            Nie mam najmniejszego powodu byc uszczypliwym - chodzi mi TYLKO o FAKTY.
            Podkreslam - FAKTY. Nic wiecej.

            >... Miałem do niego żal w 82 roku. ...<

            A czy mozna zapytac - "O co mial Pan zal do niego ?"
            • aborys Re: Zbigniew Belz 09.10.02, 09:03
              Gość portalu: jurek napisał(a):

              > A czy mozna zapytac - "O co mial Pan zal do niego ?"
              Można.
              • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: *.C246.tor.velocet.net 11.10.02, 03:32
                aborys napisał:

                > Gość portalu: jurek napisał(a):
                >
                > > A czy mozna zapytac - "O co mial Pan zal do niego ?"
                > Można.

                A wiec pytam: O co mial Pan zal do niego ??
                • Gość: Bernard Re: Zbigniew Belz IP: proxy / *.ed.shawcable.net 11.10.02, 05:04
                  Zostawcie Zbyszka w spokoju.
                  Wielu z was nie zrobilo dla Polski nawet malego procenta tego co zrobil ludzie
                  tacy jak Zbyszek.....
                  Czasami dzialalnosc w okreslonym celu prowadzi nas innymi drogami. ...
                  Kiedy reszta siedziala cicho w piwnicach ludzie jak Zbyszek, Tadeusz,Grazyna,
                  Wojtek, Majka i inni zmieniali Polske. Krok po kroku...slowo po slowie...
                  Reszta nie ma znaczenia. NIE WAM OCENIAC!!!!
                  Jakakolwiek droga poszli, osiagneli to o czym marzyli: MACIE WOLNA POLSKE.
                  Mieszkacie w Wolnej Polsce miedzy innymi dzieki ludziom jak Zbyszek.
                  Jak smiecie!!! Jesli komuna nie wykonczyla tych ludzi... wy to chcecie zrobic???
                  Wara od Zbyszka !!! Wara od reszty !!!!!!
                  A dla Ciebie Zbyszku....Glebokie uklony. Wspolpraca z Toba byla honorem. Jestem
                  dumny ze cie znalem i wspolpracowalem z Toba.
                  Zrobilbym to 100 razy wiecej z ludzmi jak ty... ale nie wiem czy dla ludzi jak
                  ONI.
                  Nie zwazaj na psy.... One szczekaly i bgeda szczekac.


                  • aborys Re: Zbigniew Belz 11.10.02, 09:06
                    Miło, że Zbyszek działał, ale po złapaniu wydał głupie oświadczenie. Powinien
                    siedzieć i nic nie mówić, jak inni.
                    Byłby bohaterem a nie emigrantem.
                    • Gość: Bernard Re: Zbigniew Belz IP: proxy / *.ed.shawcable.net 11.10.02, 18:41
                      aborys napisał:

                      > Miło, że Zbyszek działał, ale po złapaniu wydał głupie oświadczenie. Powinien
                      > siedzieć i nic nie mówić, jak inni.
                      > Byłby bohaterem a nie emigrantem.

                      Z tego co piszesz wynika ze nie znasz Zbyszka ani okresu powstawania
                      Solidarnosci. Moze slyszales cos ale nie znasz. Ludziom jak Zbyszek nie bylo w
                      glowie "jak zostac bohaterem". Trzeba bylo widziec tych ludzi od dnia
                      pierwszego... Godzina po godzinie, dzien po dniu... Znam jego oswiadczenie. I
                      wiesz co? Nie znaczy nic. Jesli uwazal za konieczne wydanie tego oswiadczenia
                      to jego osobista sprawa. Pamietaj, ze w kazdej walce , niezaleznie od tego ilu
                      ludzi masz wokolo siebie...tak naprawde ...jestes sam...Sam musisz podejmowac
                      decyzje najlepsze w danym momencie. Oceniane przez ignorantow po czasie i
                      wyjete z kontekstu moga wygladac ....dziwnie. Jest cos co nazywamy "ludzki
                      czynnik" Daje on mozliwosc popelniania bledow. Sam na pewno popelniles bledy.
                      Zrobiles cos z czego dumny nie jestes. Wydawalo sie wtedy dobre, a po czasie....
                      Prawda jest ze pomiedzy bylymi dzialaczami Solidarnosci jest duzo zlej
                      krwi...Niektorzy staraja sie zapewnic sobie miejsce w historii. !!!!
                      Obsmarowuja blotem innych by samemu lepiej wygladac.. Kiedy slyszysz krytyczne
                      uwagi o ludziach jak Zbyszek zastanow sie nad motywacja.... Szukanie "prawdy"?
                      Bzdura.
                      Uszanowania
                      • aborys Re: Zbigniew Belz 14.10.02, 08:58
                        Popełnił błąd. Niczego innego nie mówię.
                  • Gość: Torento Wypisz , wymaluj Bernard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.14, 05:33
                    forum.gazeta.pl/forum/w,44,3839664,3839664,Zbigniew_Belz_i_Alicja_Gettlich_skazani.html
                    Oszczerstwa, agresja.
                    Zapewne powody te same. Nienawiść do ludzi etycznych i czystych w swoim życiu a sprzymierzanie się z tymi co nie chcą pogodzić się z tym, że robili rzeczy nieetyczne.
                  • Gość: nicelus Re: Zbigniew Belz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.09.14, 13:26
                    Gość portalu: Bernard napisał:

                    > Wara od Zbyszka !!! Wara od reszty !!!!!!
                    > A dla Ciebie Zbyszku....Glebokie uklony.
                    > Wspolpraca z Toba byla honorem.
                    > Jestem dumny ze cie znalem i wspolpracowalem z Toba.
                    > Zrobilbym to 100 razy wiecej z ludzmi jak ty...
                    > ale nie wiem czy dla ludzi jak ONI.
                    > Nie zwazaj na psy.... One szczekaly i bgeda szczekac.

                    Nawet gdy ktoś pierwszy raz, tak jak ja, słyszy to nazwisko, to po twoim wpisie ma pełną jasność. Nie jest to jakiś drobny przypadkowy TW zastraszony, lub szantażowany przez SB. Takich nie bronisz. Współpraca układa ci się dobrze jedynie z przekonanymi i zatwardziałymi komunistami dla których Jaruzelski jest bohaterem, a mordowanie przez niego to jest szczekające ścierwo.


                    • Gość: Park Róż Re: Zbigniew Belz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.14, 20:01
                      Benek ma ten sam problem . Nie czujesz tego Nicelus ?
                      Robi też tę UBecką robotę tu na forum.
                      Ucieka przed świadomością ile ludziom świństw w życiu narobił. Jednak przed tym nie ucieknie. Powinien starać się naprawić swoje świństwa i winy bo inaczej wyświetli mu się to jak zły film w godzinie śmierci.
                      • Gość: nicelus Re: Zbigniew Belz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.14, 01:40
                        Gość portalu: Park Róż napisał(a):

                        > Robi też tę UBecką robotę tu na forum.

                        Takich jest w Polsce do dziś wielu niestety.

        • Gość: Bernard Re: Zbigniew Belz IP: proxy / *.ed.shawcable.net 11.10.02, 09:08
          Gość portalu: jurek napisał(a):

          > aborys napisał:
          >
          > > Jeśli mu chcesz namieszać człowieku, ...
          >
          >
          > Nic nikomu nie chce namieszac, po prostu szukam prawdy.
          >
          >
          > > ... to najpierw sprawdź, co Ty wtedy robiłeś. Czy Coś w ogóle robiłeś. ...
          >
          >
          > Czy to oznacza, ze tylko ci, ktorzy cos robili, moga poszukiwac prawdy ???


          TAK TAK TAK
          I NIKT INNY
          • kobyla Re: Zbigniew Belz 12.10.02, 15:43
            Z tym Zbigniewem Bełz to jakaś niekończąca się historia. Bodaj trzy lata temu
            również przychodziły do niektórych liudzi w Gorzowie jakieś listy z Kanady z
            prosbą o dowody na temat domniemanej kolaboracji Zbyszka Bełza. Nękali m. in.
            Stacha Zytkowskiego. I teraz znow pewnie ci sami ludzie chca jakichś kolejnych
            mocniejszych dowodow. A co on takiego robi w tej Kanadzie, że musi być aż tak
            przeswietlany?
            • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: 207.236.126.* 13.10.02, 04:04
              ..."> Czy to oznacza, ze tylko ci, ktorzy cos robili, moga poszukiwac prawdy ???


              TAK TAK TAK
              I NIKT INNY ... "


              A to ciekawy poglad - wobec tego historycy tez nie powinni grzebac w czasach
              przeszlych, albowiem wtedy nic nie robili a to z tego powodu, ze nie bylo ich
              jeszcze na swiecie ...

              • Gość: Bernard Re: Zbigniew Belz IP: proxy / *.ed.shawcable.net 13.10.02, 06:22
                Nie mialem na mysli historykow... Oni zajmowac sie beda istotnymi aspektami
                spraw. Jako zawodowcy wiedza co wazne...
                Ja mialem na mysli...czatowych smieciarzy...
                • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: 207.236.126.* 14.10.02, 17:01
                  Gość portalu: Bernard napisał(a):

                  > Ja mialem na mysli...czatowych smieciarzy...

                  A dlaczego smieciarzy ?? Zadalem konkretne pytanie o konkretna osobe. I chodzi
                  mi o fakty.

                  A moze fakty sa nieprzyjemne dla niektorych osob - to co, tym gorzej dla
                  faktow ??
                  • aborys Re: Zbigniew Belz 14.10.02, 17:11
                    Gość portalu: jurek napisał(a):

                    > Zadalem konkretne pytanie o konkretna osobe. I chodzi mi o fakty.
                    Fakty są powszechnie znane (jeśli kogo interesują): działał, ukrywał się,
                    złapano go, podpisał lojalkę i brzydkie oświadczenie. Baaaardzo brzydkie.
                    Wyjechał. Nikogo nie zakapował.
                    • Gość: Bernard Re: Zbigniew Belz IP: proxy / *.ed.shawcable.net 14.10.02, 22:25
                      Chyba racje maja ci ktorzy twierdza, ze tak naprawde Polacy nie potrzebuja
                      wrogow... sami sie wykoncza.
                      Mysle ze sytuacja w jakiej Polska sie znajduje wymaga koncentracji wszystkich
                      na pozytywach, ulepszania siebie w celu adoptacji do istniejacych warunkow...
                      Smutne, ale bardzo wielu ma klopoty z zyciem w nowej rzeczywistosci... Kopanie
                      innychm (zwlaszcza nieobecnych) pod przykrywka "historycznych poszukiwan" daje
                      im poczucie bycia uzytecznym. Jestem prawie pewien iz ich wlasne prywatne i
                      profesjonalne zycie nie jest powodem do dumy, delikatnie mowiac... Stad
                      agresja...Ktos musi byc winnym .. Na pewno to wina Zbyszka.
                      Wiesz co... Dokonaj polowy tego czego nokonal Zbyszek i jemu podobni. Bron Boze
                      nie popelnij bledow. Pokaz jak zostac bohaterem a nie emigrantem. Bede
                      pierwszym ktory zlozy kwiatki pod Twoim pomnikiem, bohaterze. A do tego czasu:
                      SMIECIARZ.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: 207.236.126.* 15.10.02, 00:03
                        > ... podpisał lojalkę i brzydkie oświadczenie. Baaaardzo brzydkie. ...<

                        W porzadku. Czy ktos ma ta lojalke i to oswiadczenie ?
                        • Gość: Bernard Re: Zbigniew Belz IP: proxy / *.ed.shawcable.net 15.10.02, 00:29
                          Jurku... ty ciagle nie rozumiesz.....
                          Ja wiem ze podpisal...
                          Ja znam jego oswiadczenie...
                          I ja ufam Zbyszkowi tak jak ufalem mu pracujac z nim.
                          Nic sie nie zmienilo.
                          Nie byles tam ze Zbyszkiem.
                          Nie spedziles sam dni w celi przesluchiwany, niepewny wlasnego losu i losu
                          wlasnej rodziny.. ????
                          Nie wiesz co znaczy byc sam. W podziemiu czy w wiezieniu...
                          Nie wiesz co znaczy byc normalnym czlowiekiem...
                          Niektorzy sie po prosu bali . Jesli nie o siebie to o najblizszych.
                          Pamietaj to wszystko mialo miejsce po Grudniu.. Duzo ludzi zginelo wtedy..
                          Latwo jest byc antykomunistycznym bohaterem gdy po ulicach Gorzowa chodzi
                          American Army...
                          Pozdrowienia
                        • aborys Re: Zbigniew Belz 15.10.02, 09:04
                          Gość portalu: jurek napisał(a):

                          > W porzadku. Czy ktos ma ta lojalke i to oswiadczenie ?
                          Mam w planach wizytę w IPN w sprawie swojej teczki, więc sprawdzę, czy da się
                          wyciągnąć sprawy Bełza. Teksty oświadczenia i lojalki, etc.
                          Zresztą najbliższa rodzina była bliżej Zbigniewa, więc sprawy Bełza są z nimi
                          bezpośrednio związane. Jak będę miał w ręku dokumenty, to je opublikuję w
                          sieci. Ale nie sądzę by to nastąpiło w tym roku.
            • Gość: Sympatico Re: Zbigniew Belz IP: *.sympatico.ca 16.10.02, 20:12
              kobyla napisał:

              > Z tym Zbigniewem Bełz to jakaś niekończąca się
              historia. Bodaj trzy lata temu
              > również przychodziły do niektórych liudzi w Gorzowie
              jakieś listy z Kanady z
              > prosbą o dowody na temat domniemanej kolaboracji
              Zbyszka Bełza. Nękali m. in.
              > Stacha Zytkowskiego. I teraz znow pewnie ci sami ludzie
              chca jakichś kolejnych
              > mocniejszych dowodow. A co on takiego robi w tej
              Kanadzie, że musi być aż tak
              > przeswietlany?
              Nie jestem zainteresowany specjalnie tematem Z.Belza nie
              znam ale Ci kolego odpowiem dlaczego wzbudza tak wielkie
              zainteresowanie Belz jest zalozycielem i wydawca
              najwiekszej polonijnej gazety w Kanadzie kiedys opisal
              przekret w tutejszej polonijnej Credit-Union(odpowiednik
              polskiego banku spoldzielczego)i tzw.Pol-Can Banku w
              Warszawie od tego czasu osobnicy typu Jurek (autor postu)
              chca mu przylozyc i dlatego tak wesza jak psy.Dodam ze
              kilka osob stracilo cieple posadki gdzie pierdzac w
              stolek zarabiali niezle pieniadze nawet jak na
              kanadyjskie warunki,dodam ze w wiekszosci do niczego sie
              nie nadaja
              tzn.do pracy.Pozdrawiam
              • Gość: Bernard Re: Zbigniew Belz IP: proxy / *.ed.shawcable.net 16.10.02, 21:18
                Hey Simpatico.
                Milo widziec ze ktos wstawia sie za Zbyszkiem. Szkoda ze go nie zansz. Dobry
                chlopak. Ucieszylby sie wiedzc ze poza wrogami (kto ich nie ma) ma takze
                przyjaciol.
                Pozdrawiam
                • Gość: sympatico Re: Zbigniew Belz IP: *.sympatico.ca 18.10.02, 15:37
                  Gość portalu: Bernard napisał(a):

                  > Hey Simpatico.
                  > Milo widziec ze ktos wstawia sie za Zbyszkiem.
                  > Szkoda ze go nie zansz. Dobry
                  > chlopak. Ucieszylby sie wiedzc ze poza wrogami
                  >(kto ich nie ma) ma takze
                  > przyjaciol. Pozdrawiam
                  Czesc Bernard,dziekuje za pozdrowienia i mile slowa mysle
                  ze posty tego typu jakie zalozyl osobnik wystepujacy pod
                  pseudonimem Jurek sa nie do zaakceptowania i mysle ze
                  trzeba byc swinia cos takiego napisac.Tak jak powiedzialem
                  Z.Belza nie znam ,ale czytam jego gazete bo jest na
                  dobrym poziomie.Dla osob chcacych zobaczyc strone Gazety
                  podaje adres members.rogers.com/ppzarzad/ Na tym
                  koncze rowniez Cie Bernard pozdrawiam.
                  • Gość: Bernard Re: Zbigniew Belz IP: proxy / *.ed.shawcable.net 19.10.02, 00:21
                    Hey Simpatico,
                    Dziekuje za odpowiedz i link do Zbyszka pisma. Po raz pierwsz bede mial okazje
                    poczytac.
                    Rozbijanie Solidarnosci i atakowanie dzialaczy mialo miejsce jeszcze w latach
                    80 tych w Polsce. Podjete przez wrogow organiacji wkrotce stalo sie metoda walk
                    wewnetrznych.. Pomowienia, plotki, obrzucanie blotem... Wielu wspanialych ludzi
                    wyjechalo z kraju nie chcac miec nz tym nic wspolnego.
                    Widze na listach kandydatow do wladz miejskich roznego szczebla ludzi ktorzy
                    uzyja Solidarnosci jako trampoliny i imion jak Zbyszek jako schodkow do kariery
                    politycznych,,...
                    Smutne... ale chyba normalne.
                    Pozdrawiam

                    • aborys Re: Zbigniew Belz 19.10.02, 11:01
                      Gość portalu: Bernard napisał(a):

                      > Pomowienia, plotki, obrzucanie blotem...
                      Jakby Zbigniew Bełz nie był cudownym człowiekiem i jakich by nie położył zasług
                      dla Polonii w Kanadzie - fakt jest taki, że lojalkę podpisał. Nie jest to
                      obrzucanie błotem, tylko stwierdzenie faktu.
                      Co nie zmienia tego, że pewnie potem wszystko było ok.
                    • bart.q Re: Zbigniew Belz 19.10.02, 11:15
                      Gość portalu: Bernard napisał(a):

                      > Widze na listach kandydatow do wladz miejskich roznego szczebla ludzi ktorzy
                      > uzyja Solidarnosci jako trampoliny i imion jak Zbyszek jako schodkow do
                      > kariery politycznych,,...

                      Myślisz? Mam wrażenie, że teraz chwalenie się styropianem czy internowaniem
                      nikomu nie przysparza zbyt wielu głosów. To jest dopiero smutna konstatacja.
              • aborys Re: Zbigniew Belz 17.10.02, 08:51
                Gość portalu: Sympatico napisał(a):


                > Belz jest zalozycielem i wydawca
                > najwiekszej polonijnej gazety w Kanadzie
                Gratuluję i cieszę się. Poważnie.

                > kiedys opisal
                > przekret w tutejszej polonijnej Credit-Union(odpowiednik
                > polskiego banku spoldzielczego)i tzw.Pol-Can Banku w
                > Warszawie od tego czasu osobnicy typu Jurek (autor postu)
                > chca mu przylozyc
                Więc to tylko polnische piekło!
                Już myslałem, że lustracja...
                • Gość: bodek Krotkie wyjasnienie IP: *.proxy.aol.com 22.10.02, 01:34
                  Z.Belz jest wlascicielem gazety w Toronto.Pare miesiecy temu powyciagal na
                  wierzch kilka przekretow jakie mialy miejsce w lokalnym polskim banku (rodzaj
                  kasy oszczednosciowej,ktos napisal banku spoldzielczego).Od tego momentu jest
                  pod ciaglym atakiem tych ludzi ktorym sie urwal dostep do darmowego
                  koryta.Praktycznie w pojedynke doprowadzil do jakichs zmian w tym banku
                  uczulajac na to lokalna Polonie.Ciekawa rzecz ze nawet Kongres Polonii
                  Kanadyjskiej,a glownie jej stetryczaly zarzad stanal po stronie
                  tych "magikow"od cudzych pieniedzy.I co szczegolnie ciekawe,rowniez lokalny
                  kler.Jezeli wszystko sie dobrze skonczy to na poczatku grudnia dojdzie do
                  finalnego posiedzenia sadu w tej sprawie i moze w koncu troche sie to oczysci.
                  Nie dziwia mnie proby niektorych "dociekliwych"probujacych jakos dostac sie do
                  skory Belzowi.W koncu to on zburzyl im piekny porzadek.
                  Jak widzicie Polacy sa wszedzie tacy sami.
                  • Gość: Bernard Re: Krotkie wyjasnienie IP: proxy / *.ed.shawcable.net 22.10.02, 08:05
                    Hey Bodek
                    Zauwaz, ze ci ktorzy atakuja Zbyszka wiedza bardzo niewiele (jesli cokolwiek)na
                    jego temat.
                    Nie wiedza nic o jego dzialalnosci w Polsce oraz w Kanadzie.Nie znaja nawet
                    dokumentu o ktorym tyle mowia...
                    Pozwala to przypuszczac iz sa to ludzie mlodzi, calkowicie spoza Solidarnosci
                    lat 80-tych.
                    Moge sie mylic ale wydaje mi sie ze dzialalnosc ich jest inspirowana przez
                    kogos innego.
                    Zwroc uwage na fakt iz mamy w Gorzowie okres przedwyborczy. Mozliwe, ze (jak
                    ktos zauwazyl) dzialalnosc w Solidarnosci, wieziania i internowania nie bylyby
                    dzisiaj decydujacym faktorem w glosowaniu na kandydata, jednakze atakujac
                    okreslonych dzialaczy z tamtego okresu moze byc pociagnieciem majacym na celu
                    zdyskredytowanie okreslonych ludzi z tego kregu ...
                    Co mnie naprawde zastanawia to cisza ze strony bylych spoldzialaczy,
                    wspolpracownikow i "przyjaciol" Zbyszka... Hmm..
                    Pozdrowienia
                    • Gość: bodek Re: Krotkie wyjasnienie IP: *.proxy.aol.com 23.10.02, 00:52
                      Nie wiem czy to mlodzi ludzie tutaj wesza.Grono tych bucow co ich Belz
                      zdemaskowal jest raczej w wieku "kwasniewskim" czyli stara gwardia.Jedyna
                      roznica to jest to ze nie zalapali sie na ciasto w Polsce wiec probuja w
                      Kanadzie.Zreszta same nazwiska -Zeman , Jedlewski mowia za siebie.
                      Dla mnie fakt ze cos podpisywal jest obecnie bez znaczenia.Moze gdyby byla
                      przeprowadzona dekomunizacja w Polsce to bym sie tym przejal ale kiedy ktos kto
                      w chwili slabosci podpisal jakis swistek(zreszta nie robiac nikomu krzywdy
                      tylko sobie)ma byc i jest rozliczany przez tych bolszewikow co go do tego
                      zmuszali to ja dziekuje.No ale niestety Polacy sa takim narodem ze taka
                      informacja moze byc dla danej osoby szkodliwa.
                      Osobiscie nie uczestnicze w polonijnym zyciu za wyjatkiem zakupow w sklepach i
                      nie za bardzo mnie to interesowalo kto kogo w tej kasie wykolegowuje ale kiedy
                      w lokalnym dzienniku "Toronto Star"(slynacym zreszta ze swoich antypolskich
                      sympatii)mialem okazje przeczytac wywiad z Krolem -gosc ktory caly ten przekret
                      zorganizowal-oczerniajacy w najbardziej prostacki sposob Belza,to mimo iz nie
                      znam do konca calej sprawy za ten tylko wywiad kibicuje Belzowi.
                      • Gość: jurek Dlugie wyjasnienie IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 23.10.02, 03:11
                        Gość: Bernard 11-10-2002 05:04 :

                        >...Jak smiecie!!! Jesli komuna nie wykonczyla tych ludzi... wy to chcecie
                        zrobic??? Wara od Zbyszka !!! Wara od reszty !!!!!! A dla Ciebie
                        Zbyszku....Glebokie uklony. ... <

                        Gość: Bernard 11-10-2002 18:41:

                        >... Obsmarowuja blotem innych by samemu lepiej wygladac.. Kiedy slyszysz
                        krytyczne uwagi o ludziach jak Zbyszek zastanow sie nad motywacja....
                        Szukanie "prawdy"? Bzdura. ... <


                        Gość: aborys 14-10-2002 17:11

                        >...Nikogo nie zakapował. ...<

                        Gość: Sympatico 16-10-2002 20:12 :

                        >... Belz jest zalozycielem i wydawca najwiekszej polonijnej gazety w Kanadzie
                        kiedys opisal przekret w tutejszej polonijnej Credit-Union (odpowiednik
                        polskiego banku spoldzielczego)i tzw. Pol-Can Banku w Warszawie od tego czasu
                        osobnicy typu Jurek (autor postu) chca mu przylozyc i dlatego tak wesza jak
                        psy. Dodam ze kilka osob stracilo cieple posadki gdzie pierdzac w stolek
                        zarabiali niezle pieniadze nawet jak na kanadyjskie warunki,dodam ze w
                        wiekszosci do niczego sie nie nadaja ... <

                        A teraz moja odpowiedz:

                        - Wasz "pan Zbyszek" wprowadzil pare lat temu "swoich" 4 dyrektorow (na ogolna
                        liczbe 7) do Rady Dyrektorow (RD) w Credit Union (CU). I od tego czasu:

                        1) Zamiast jednego prezesa za 100 tys/rok, jest:
                        - inny prezes za 160 tys/rok
                        - dwoch wice-prezesow po 90 tys/rok,

                        2) Na adwokatow wydaje sie krocie - w ostatnim weekendowym wydaniu "Dziennik"
                        jest fotokopia rachunkow - za jeden miesiac czerwiec 2002 na prawnikow wydano
                        ponad 125 tys dolarow - tj. ponad 6 tys DZIENNIE.

                        3) Nowy pan prezes NIE umie po polsku - a wydawaloby sie, ze w polskiej,
                        parafialnej CU chyba jednak powinien (za to zarabia 160 tys/rok)

                        4) Pani kadrowa zarabia 12 tys/MIESIECZNIE (znow byly w "Dziennik" fotokopie
                        rachunkow), ale tez po polsku NIE umie. Kadrowa w polskiej CU nie umie po
                        polsku.

                        5) Pol roku temu byly wybory na stanowiska 2 dyrektorow w CU. Poniewaz rozroba
                        B. and Co trwala juz jakis czas, Ojcowie Oblaci (O.O.) (ktorzy zalozyli CU 57
                        lat temu) zaniepokoili sie w koncu i okazali poparcie swoim kandydatom (m.in.
                        panu Szczerbie). Kandydaci O.O. wygrali a przegrali kandydaci Belza.

                        Na spotkaniu przedwyborczym (pol roku temu) jednym z kandydatow Belza byl
                        niejaki Mercik. Byly pracownik WSI. W Kanadzie od 1979 roku.

                        Ktos z sali zadal panu Mercikowi jakies pytanie po angielsku - okazalo sie, ze
                        kandydat Mercik nie rozumie po angielsku (po ponad 20-tu latach pobytu w
                        Kanadzie) i inny kandydat pana B. musial to pytanie przetlumaczyc na polski.

                        Chyba dyrektorzy do CU powinni oprocz polskiego umiec rowniez po angielsku,
                        jako ze dokumenty CU sa prowadzone w oficjanym jezyku prowincji Ontario, t.j.
                        po angielsku.

                        Takich to kandydatow wystawial "pan Zbyszek".

                        A moze w tym szalenstwie jest metoda ? Glupim dyrektorem jest latwo "sterowac"
                        spoza sceny.

                        6) Pare tygodni temu 4 dyrektorow CU usunelo ze swojego grona pana Szczerbe
                        (ktory z zawodu jest ksiegowym), zarzucajac mu niewykonywanie swoich
                        obowiazkow. Usunieto kogos, kto 4 dyrektorow zaczal patrzyc na rece.

                        Rownoczesnie wydano oswiadczenie, ze to usuniecie "... bylo konsultowane z
                        Kosciolem ...".

                        Zwyczajne klamstwo - oswiadczenia O.O. zamieszczone w: "Dziennik", "Glos
                        Polski", "Wiadomosci" i "Zwiazkowic" zaprzeczaja temu. Jedynym pismem ktory
                        przemilczalo to oswiadczenie jest "Gazeta".

                        Bylo rowniez oswiadczenie pozostalych 2 dyrektorow CU ktorzy absolutnie
                        zaprzeczali temu, ze dyr, Szczerba nie wykonywal swoich obowiazkow.

                        7) W ostatni piatek (18 pazd. 2002) Ontaryjski Sad wydal orzeczenie, ze
                        usuniecie pana Szczerby z Rady Dyrektorow CU jest bezprawne i nakazal
                        przywrocenie mu stanowiska.

                        "Dziennik" w poniedzialek (21 pazd 2002) opublikowal to oswiadczenie.
                        A "Gazeta" milczy - ani wczoraj ani dzisiaj (22 pazd 2002) ANI slowa na ten
                        temat.

                        8) Wasz "pan Zbyszek fajny chlop" zostal kilka miesiecy temu skazany przez Sad
                        Ontaryjski na kare ponad 11 tys dolarow za zlamanie nakazu sadowego
                        nakazujacego trzymanie w tajemnicy negocjacji pomiedzy "Gazeta" i ZG KPK.

                        9) Dwa lata temu podczas rocznego Walnego Zebrania czlonkow CU "pan Zbyszek &
                        Co." awanturowali sie tak mocno, ze musiano wzywac policje.

                        10) Za rok 2001 dywidendy w polskiej CU wyniosly 67 tys dolarow t.j. po DWA
                        dolary na czlonka. Dla porownania (ale to podaje tylko "Dziennik") w litewskiej
                        CU Parama dywidendy wyniosly 707 tys zlotych. Nie wiem ilu czlonkow liczy
                        litewska CU ale biorac pod uwage, ze Litwinow jest ok. 10x mniej niz Polakow i
                        biorac pod uwage, ze z Litwy bylo trudniej (dawniej) wyjechac niz z Polski,
                        chyba mozna zalozyc, ze litewska CU ma 1/10 czlonkow w porownaniu do polskiej CU
                        A dywidend jest w liczbach BEZWZGLEDNYCH 10x wiecej. Czyli w liczbach
                        WZGLEDNYCH, t.j. na czlonka, wypada ok. 100x wiecej.

                        Ale Belz w swojej "Gazecie" o tym NIE pisze. Pisze tylko o tym, ze liczbach
                        BEZWZGLEDNYCH byl duzy zysk. I co z tego - wiekszosc zysku poszla na prezesow,
                        prawnikow etc. Czlonkowie dostali po DWA dolary.

                        11) W litewskiej CU za uslugi (czeki, rachunki etc.) czlonkowie nie placa NIC.
                        A w polskiej CU placa za WSZYSTKO. A "Gazeta" i obecne kierownictwo sie ciesza -
                        prosze, jakie zyski.

                        A GDZIE SA DYWIDENDY DLA CZLONKOW ???
                        • Gość: bodek no i wyszlo szydlo z worka IP: *.proxy.aol.com 23.10.02, 03:36
                          Jestes jednym z tych ktorym chyba juz wkrotce (mam nadzieje),urwie sie dostep
                          do darmowego koryta.
                          Radze nie zanudzac forumowiczow z Gorzowa sprawami ktore ich i tak nie
                          interesuja.Zreszta nie moga tego i tak ocenic bo nie maja dostepu do
                          kanadyjskich informacji.
                          A swoja droga to radze szukac pracy bo wnioskujac z twojego zacietrzewienia
                          pracujesz dla Dziennika i prawdopodobnie juz wkrotce o ta prace tam bedzie
                          trudno.
                          • Gość: jurek Prawda w oczy kole, n'est pas ? IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 23.10.02, 04:10
                            Gość portalu: bodek napisał(a):

                            > Jestes jednym z tych ktorym chyba juz wkrotce (mam nadzieje),urwie sie dostep
                            > do darmowego koryta.
                            > Radze nie zanudzac forumowiczow z Gorzowa sprawami ktore ich i tak nie
                            > interesuja.Zreszta nie moga tego i tak ocenic bo nie maja dostepu do
                            > kanadyjskich informacji.
                            > A swoja droga to radze szukac pracy bo wnioskujac z twojego zacietrzewienia
                            > pracujesz dla Dziennika i prawdopodobnie juz wkrotce o ta prace tam bedzie
                            > trudno.

                            - Widac "Polonia Przyszlosci" sie odezwala.
                            - A swoja droga - napisalem prawde czy nie ?
                            • Gość: Bernard Re: Prawda w oczy kole, n'est pas ? IP: proxy / *.ed.shawcable.net 23.10.02, 07:32
                              Witam Jurku,
                              Zazloze na chwile, ze to wszystko prawda....
                              Nie widze zadnej roznicy pomiedzy tym co sie dzieje w CU i tym co sie dzieje w
                              innych firmach za granica i w Polsce.
                              Zycie to dzungla. Naucz sie tego kolego.
                              Wierze ze sa to sprawy wewnetrzne CU i takimi powinny pozostac. Nie jest twoim
                              biznesem, chyba ze jestes czlonkiem CU. Jestes?? Jesli nie to sie odczep. Ich
                              kuchnia i sypialnia.
                              Pozostaje pytanie: CO TO MA WSZYSTKO WSPOLNEGO Z DZIALALNOSCIA ZBYSZKA W POLSCE
                              20 LAT TEMU?????
                              Pozwolisz mi mam nadzieje znalezc jakis wspolny mianownik pomiedzy Gorzowem lat
                              80 tych i Toronto 2002.
                              Dlaczego tutaj na gorzowskim czacie w imie poszukiwania "prawdy" obsmarowujesz
                              czlowieka?
                              Zbyszek jest w Kanadzie biznesmenem. Prawdopodobnie wydaje na reklame dziennie
                              wiecej niz ty zarabiasz rocznie... Czy zazdrosc toba kieruje???
                              Uswiadom sobie jedno Jurku... Nie ma znaczenia jak nisko w swoim zyciu Zbyszek
                              moze zejsc... Dla ciebie kochany bedzie to i tak nieosiagalnym celem.

                              Proponuje Jurku abys za kazdym razem kiedy siadasz przed komputerem by
                              opublikowac swoja kolejna produkcje na czacie, wzniosl oczki do gory i glosno
                              powiedzial :
                              "Dziekuje Zbyszku, dziekuje wszyskim ktorzy uczyniliscie Polske wolnym krajem i
                              mnie kompletnemu skurwysynowi daliscie mozliwosc uzywania owocow wolnosci w
                              celu pokazania wszytkim jak niziutka forma zycia na tej planecie jestem.. Amen.
                              Pozdrowienia
            • Gość: KN Re: Zbigniew Belz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.08.14, 04:48
              Wiecie co robil...UDAWAL BOHATERA przypisujac sobie czyny "nie popelnone"!
    • aborys Re: Zbigniew Belz 23.10.02, 09:25
      Szwindle kogokolwiek (lub ich brak) w Kanadzie czy Ugandzie nie mają nic
      wspólnego z jego postawą w Stanie W., czy podczas Marca 68. Czy kiedykolwiek.
      Rozliczając Bełza za jego aktualną działalność zostawcie sprawy przeszłości.
      Za działania w konkretnej firmie odpowiada przed jej nadzorem. Na pewno nie za
      lojalkę.
      • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: 207.236.126.* 25.10.02, 02:30
        Gość: bodek 23-10-2002 00:52:

        > ... .Zreszta same nazwiska -Zeman , Jedlewski ... <


        Widzimy poziom argumentacji - nazwiska. T.zn., jak ktos nazywa sie, powiedzmy,
        David Rosenfeld, no to wiadomo ...

        A teraz znowu fakty - nieprzyjemne dla niektorych:

        ----------------------------------------------

        "Dziennik" (Toronto) 21 pazdziernika 2002 strona 11:

        SAD ZABLOKOWAL USUNIECIE DYR. SZCZERBY !

        Jak juz informowalismy na pierwszej stronie, Ontaryjski Superior Court of
        Justice, na sesji 18 pazdziernika, zablokowal usilowania czesci Rady Dyrektorow
        Credit Union i reprezentujacego ich p. Miazka, usuniecia z Rady dyr. Andrzeja
        Szczerby i zastapienia go swoim wlasnym kandydatem, bez przeprowadzenia
        wyborow. Zgodnie z decyzja sadu, Andrzej Szczerba zachowal wszelkie uprawnienia
        dyrektora, zas Rada nie ma prawa do zastapienia go inna osoba.

        Nim jednak do sprawy doszlo, mialo miejsce kilka sensacyjnych zgola
        wydarzen. Swiadcza one wyraznie o tym, ze przewodniczacy Rady Dyrektorow CU K.
        Romanowski i wpolpracujacy z nim dyrektorzy E. Betowska, A. Mahut i J.
        Sulimierski, calkowicie zatracili swiadomosc, ze maja reprezentowac interesy
        czlonkow - wlascicieli i postanowili bronic, do ostatniego naszego dolara, juz
        nie tylko swoich stolkow, ale teraz wlasnej skory. Sprawy ujawnione w pozwie
        przez A. Szczerbe, rzucaja na nich bowiem powazne podejrzenie o dzialania
        niezgodne z prawem. O podejrzeniach napiszemy w pozniejszym terminie, po
        sprawdzeniu wszystkich informacji.

        Ale wrocmy do watku sensacyjnego. W piatek, przybylem do sadu pol godziny
        przed rozprawa i mialem moznosc przysluchiwania sie rozmowom adwokatow. Nie
        krepowala ich moja obecnosc, siedzialem na krzesle przed sala rozpraw i
        wiedzieli, ze slysze, wiec nie traktowali widocznie swoich dyskusji jako poufne.

        Dowiedzialem sie wiec, ze poprzedniego dnia, w czwartek, firma adwokacka
        Baker & McKenzie, zgodzila sie na wszystkie zadania zawarte we wniosku A.
        Szczerby. Jednym z nich bylo przywrocenie mu czlonkowstwa w Radzie, czyli
        uznanie decyzji o wyrzuceniu za bezprawna. Cala sprawa zostala uzgodniona
        miedzy adwokatami obu stron, wiec wniosek z sadu mial byc przed sprawa
        wycofany. Na 10 minut przed poinformowaniem o tym porozumieniu sedziego, do
        sadu przybyl p. Miazek, ktory jest jakby stalym delegatem firmy Baker &
        McKenzie przy czesci Rady Dyrektorow CU. Jak juz informowalismy Rada Dyrektorow
        wynajela te firme do obslugi swoich interesow bez zadnego przetargu.

        Pisze, ze swoich interesow, bo wydaja sie one calkowicie rozbiezne z
        interesem czlonkow - wlascicieli, co zaraz wykaze.

        Otoz p. Miazek oswiadczyl, ze zgodnie z instrukcja przewodniczacego
        Romanowskiego, zawarta ugoda jest niewazna i Credit Union zada rozpoczecia
        kolejnego procesu ("do ostatniej kropli krwii" - jak powiedzial jeden z
        adwokatow) przeciwko Andrzejowi Szczerbie. P. Miazek zazadal usuniecia sprawy z
        wokandy i wyznaczenia nowego terminu.

        Rozumiem, ze chodzilo o to, ze dzis, w poniedzialek, przewodniczacy
        Romanowski chcial mianowac na miejsce Szczerby swojego kandydata (i tu kolejna
        sensacja - nie mial to podobno byc wcale desygnowany przez Z. Belza L. Conrad,
        tylko inny, osobisty kumpel Romanowskiego).

        Kiedy sad wyznaczylby nastepny termin, dzieki metodzie faktow dokonanych
        (choc niezgodnych z prawem), miejsce Szczerby byloby juz obsadzone - wiec o co
        byloby sie spierac ? Adwokat Szczerby jednakze nie ustapil i we wstepnej
        rozprawie sedzina utrzymala dyrektorskie uprawnienia Szczerby i zakazala
        wprowadzania do Rady Dyrektorow innego dyrektora.

        I teraz rodzi sie ciekawe pytanie. Dlaczego tak renomowana firma jak Baker &
        McKenzie zmienila diametralnie stanowisko w ciagu kilku zaledwie godzin,
        odstepujac od ugody i podejmujac kolejny proces za pieniadze czlonkow -
        wlascicieli ?

        Ze wstepnej decyzji sedziny mozna domniemywac, ze nie dala ona wiary
        tasiemcowym oskarzeniom podawanym na kartkach wystepujacemu przed sadem
        adwokatowi przez p. Miazka. Mimo tych oskarzen (klamliwych zreszta o czym wiem
        najlepiej) sad uznal wniosek Szczerby za uzasadniony. Dyr. Romanowski jednakze,
        bez omowienia sprawy na Radzie Dyrektorow, zdecydowal jednak, o wyrzuceniu
        nastepnych setek tysiecy naszych dolarow na proces, ktorego raczej wygrac nie
        moze. Co gorsze, w razie przegranej, czlonkowie - wlasciciele pokryja rowniez
        koszty prawne A. Szczerby, bezprawnie wyrzuconego. Zas wydane pieniadze beda
        mogli probowac odzyskac od podejmujacych owa bezprawna decyzje w drodze ...
        kolejnego procesu !

        Rodzi sie niepokojace pytanie. Co takiego znalazlo sie we wniosku A.
        Szczerby co spowodowalo tak gwaltowny zwrot w stanowisku ? Co wystraszylo pp.
        Romanowskiego i Miazka za nie czekali na zebranie Rady lecz sami
        postanowili "zniszczyc Szczerbe" ? Maja przeciez do swojej dyspozycji pieniadze
        wszystkich czlonkow, a Szczerba tylko swoje. Dlugo wiec sadowej walki nie
        wytrzyma ... I o to wlasnie chodzi !

        Mysle, ze bedziemy mogli zaspokoic Panstwa ciekawosc i to juz niedlugo.
        Nasze wiadomosci nie pochodza jednak od A. Szczerby, choc tak wlasnie
        bezczelnie i klamliwie dowodzil na polecenie pp. Miazka i Romanowskiego adwokat
        Baker & McKenzie w sadzie. Oswiadczam, ze p. Szczerba nie wreczyl zadnych
        dokumentow "Dziennikowi". Takie oskarzenie smieszy tym bardziej, ze
        wiceprzewodniczaca Rady dyr. E. Betowska wielokrotnie przekazywala poufne
        bankowe dokumenty kilku osobom w "Gazecie" i nie tylko, co zostalo potwierdzone
        zeznaniami, lecz panom Romanowskiemu, Mahutowi i Sulimierskiemu to wcale nie
        przeszkadzalo. Ale teraz - tonacy brzytwy sie chwyta !

        I tu mala dygresja. Po otrzymaniu sedziowskiej decyzji, rozmawialem jeszcze
        z dyr. Szczerba, gdy podszedl do niego p. Miazek i zasugerowal, ze byloby
        lepiej, by o tym wyroku nie informowal prasy. Wowczas Credit Union tez nic na
        ten temat nie powie (sic!). Wtedy dyr. Szczerba wskazal na mnie i powiedzial,
        ze nic nie musi mowic, bo prasa byla obecna na sali. Wobec tego p. Miazek mnie
        zlozyl propozycje milczenia na temat sprawy, co jednak zdecydowanie odrzucilem.
        Rozprawa byla jawna, dostepna dla publicznosci, wiec nie widze powodu by
        adwokackie kretactwa trzymac w tajemnicy. A swoja droga trzeba albo braku
        wyobrazni albo nadmiaru hucpy by taka propozycje dziennikarzowi skladac!

        Uwazam, ze czlonkowie - wlasciciele powinni wreszcie polozyc kres rzadom
        czworki rujnujacej nasza Credit Union. potrzeba juz niewielu podpisow. Spieszmy
        sie, bo czekanie przybliza katastrofe. Rozliczmy wreszcie tych, co przed
        rozliczeniem sie bronia, szstajac naszymi pieniedzmi.

        Dosc tego !

        Pawel Jedlewski
        • Gość: jurek Jutro, t.j. 25 pazd 2002 IP: 207.236.126.* 25.10.02, 02:37
          Jutro, t.j. w piatek 25 pazd. 2002, bedzie w "Dziennik" przedruk zeznania ktore
          zlozyl w sadzie pod przysiega pan Andrzej Szczerna.

          Milego czytania, obroncy "pana Zbyszka".
        • Gość: Bernard Re: Zbigniew Belz IP: proxy / *.ed.shawcable.net 25.10.02, 06:01
          Drogi Jurku,
          Przeczytalem kilka razy opublikowany przez ciebie dokument.
          Wniosek: Sytuacja zbyt skomplikowana by cokolwiek z tego zrozumiec.
          Wewnetrzne "rozgrywki" CU nie interesuja mnie ani nikogo w Gorzowie.
          Czarna magia.
          Pozostaje tylko wierzyc albo nie wierzyc. Poniewaz znam jedynie twoja strane
          trudno mi cos powiedziec.
          Wyrwane z kontekstu prawdy staja sie klamstwami.
          Sam rozumiesz ze z powodu nienawisci do Zbyszka Belza ktora tak otwarcie przed
          wszystkimi demonstrujesz, musze traktowac to co piszesz jako tendencyjne i
          nieobiektywne.
          Poza tym nie pomaga fakt iz ukrywasz sie pod "nickiem" podczs gdy uzywasz
          pelnego imienia i nazwiska osoby ktora atakujesz. To jak strzelanie zza plotu i
          w plecy. Bez znaczenia jakie bzdury, przeinaczenia czy klamstwa bys nie
          przedstawil... nie ponosisz zadnych konsekwencji.
          Nikt nie wie kim jestes. Moze kobieta.... Moze meszczyzna.....
          Pozostaje Zbyszek Belz i jego reputacja.
          Miej odwage i podpisz sie.
          Badz odwazna osoba, rob to otwarcie. Przeciez wierzysz w to co robisz...
          Nie boj sie konsekwencji.Nikt nie przyjdze do ciebie w nocy by cie
          zaaresztowac... Zbyszek i jego przyjaciele zabezpieczyli ci bezpieczenstwo
          dawno temu...
          Pozostaje ODWAGA TA OSOBISTA.
          Pokaz jak prawdziwi bohaterowie walcza o prawde.
          Pozdrawiam
          PS. Czy odmowiles mala modlitwe przed dzisiejsza produkcja?
          • Gość: sympatico Re: Zbigniew Belz IP: *.sympatico.ca 25.10.02, 18:59
            Gość portalu: Bernard napisał(a):

            > Drogi Jurku,
            > Przeczytalem kilka razy opublikowany przez ciebie
            dokument.
            > Wniosek: Sytuacja zbyt skomplikowana by cokolwiek z
            tego zrozumiec.
            > Wewnetrzne "rozgrywki" CU nie interesuja mnie ani
            nikogo w Gorzowie.
            > Czarna magia.
            > Pozostaje tylko wierzyc albo nie wierzyc. Poniewaz znam
            jedynie twoja strane
            > trudno mi cos powiedziec.
            > Wyrwane z kontekstu prawdy staja sie klamstwami.
            > Sam rozumiesz ze z powodu nienawisci do Zbyszka Belza
            ktora tak otwarcie przed
            > wszystkimi demonstrujesz, musze traktowac to co piszesz
            jako tendencyjne i
            > nieobiektywne.
            > Poza tym nie pomaga fakt iz ukrywasz sie pod "nickiem"
            podczs gdy uzywasz
            > pelnego imienia i nazwiska osoby ktora atakujesz. To
            jak strzelanie zza plotu i
            >
            > w plecy. Bez znaczenia jakie bzdury, przeinaczenia czy
            klamstwa bys nie
            > przedstawil... nie ponosisz zadnych konsekwencji.
            > Nikt nie wie kim jestes. Moze kobieta.... Moze
            meszczyzna.....
            > Pozostaje Zbyszek Belz i jego reputacja.
            > Miej odwage i podpisz sie.
            > Badz odwazna osoba, rob to otwarcie. Przeciez wierzysz
            w to co robisz...
            > Nie boj sie konsekwencji.Nikt nie przyjdze do ciebie w
            nocy by cie
            > zaaresztowac... Zbyszek i jego przyjaciele
            zabezpieczyli ci bezpieczenstwo
            > dawno temu...
            > Pozostaje ODWAGA TA OSOBISTA.
            > Pokaz jak prawdziwi bohaterowie walcza o prawde.
            > Pozdrawiam
            > PS. Czy odmowiles mala modlitwe przed dzisiejsza produkcja?
            >

            Bernard co Ty probujesz tlumaczyc takiej kreaturze co
            Jurek,zaczol weszyc jak pies zeby podlozyc komus swinie
            (kiedys to sie nazywalo "zyczliwy") pozniej przeskoczyl
            na inne podworko tj.Credit Union tak jakby to Z.Belz
            wybieral tam do Rady Dyrektorow a nie czlonkowie na
            walnym zebraniu .Szkoda slow i wstyd zasmiecac to forum
            takimi postami mysle ze w Gorzowie malo kogo to
            interesuje co
            sie dzieje w Credit Union w Toronto pozdrawiam Cie
            Bernard ,a Ty Jurek daj sobie spokuj nie kompromituj
            siebie i Polakow za granica.
            • Gość: Bernard Re: Zbigniew Belz IP: proxy / *.ed.shawcable.net 25.10.02, 21:15
              Hey Simpatico,
              Widzisz czym wiecej "Jurek" pisze tym bardziej sie kmpromituje. Moznaby ten
              temat zostawic i dac mu sie kisic we wlasnych sosach... Mysle ze szczegolnie
              uczestnicy czatu w Gorzowie musza poznac kim ten osobnik naprawde jest.
              Najlepsza metoda jest... pozwolic mu mowic.....
              Czym wiecej gada bardziej sie kompromituje.
              "Jurek" otworzyl to okienko w czasie dosc dawno temu. Ktos moglby na poczatku
              potraktowac go jak uczciwa osobe szczerze zatroskana o sytuacje w Toronto. Czym
              wiecej pisze tym wiecej pokazuje jak malo ma do powiedzenia. Mysli ze szkodzi
              Zbyszkowi gdy tak naprawde robi idiote z siebie.
              Pozdrawiam
    • klin! Re: Zbigniew Belz 25.10.02, 21:40
      Jak miło poczytać, że Polacy coś jednak znaczą w różnych zakątkach świata. I
      ten animusz, to bezinteresowne poświęcenie sprawie, walka dla idei. Chyba inne
      nacje tak nie mają.
      • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.10.02, 17:06
        Zapraszam na forum GW Polonia watek: Co slychac w Credit
        Union
        • aborys Re: Zbigniew Belz 28.10.02, 08:39
          Gość portalu: jurek napisał(a):

          > watek: Co slychac w Credit Union
          Wszyscy pasjonujemy się taplaniem w błotku, bo za mało mamy miejscowego.
          • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.02, 20:32
            Patrz Polonia - Co slychac w CU :-))
          • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.02, 20:34
            Patrz Polonia - Co slychac w CU :-))
          • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.02, 20:34
          • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.02, 20:35
            Patrz Polonia - Co slychac w CU :-))
            • Gość: jurek Re: Zbigniew Belz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.11.02, 18:38
              Ciagle czekam, a moze ktos pogrzebie w archiwach i znajdzie ta lojalke i
              zeznanie ...
              • Gość: jurek K Aniolek ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.12.02, 01:13
                Tej nocy we snie odwiedzil mnie aniol i powiedzial, ze
                ten tydzien bedzie bardzo nieciekawy dla "pana Zbyszka" i
                jego wspolpracowniczki, pani Alicji ...

                Ano, zobaczymy, chociaz mam przeczucie, ze aniol mowil
                prawde ...
                • germanus Re: Spadaj 02.12.02, 02:57
                  Starym spadaj i przestań nudzić. Nikogo to nie interesuje. Nikogo!
                  Znasz to słowo? Nikogo. Dziękujemy Ci, spadaj. G
                  • Gość: jurek K Re: Spadaj IP: 207.236.126.* 04.12.02, 03:35
                    germanus napisał:

                    > Starym spadaj i przestań nudzić. Nikogo to nie interesuje. Nikogo!
                    > Znasz to słowo? Nikogo. Dziękujemy Ci, spadaj. G


                    Znasz to slowo : CDN (ciag dalszy nastapi ...) :-))
                  • Gość: nicelus Re: Spadaj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.09.14, 12:41
                    germanus napisał:

                    > Starym spadaj i przestań nudzić. Nikogo to nie interesuje. Nikogo!
                    > Znasz to słowo? Nikogo. Dziękujemy Ci, spadaj. G

                    Jeżeli ciebie nie interesuje, to ty spadaj. Właśnie przeczytałem cały ten wątek i bardzo mnie ten temat zainteresował.

                • Gość: ANIOL Re: Aniolek ... IP: 212.109.144.* 02.12.02, 08:05
                  Gość portalu: jurek K napisał(a):

                  > Tej nocy we snie odwiedzil mnie aniol i


                  nie bujaj byłem w innej czesci swiata.

                  Zalecam kuracje- to juz choroba.
                  • Gość: jurek K Patrz forum Polonia IP: 207.236.126.* 04.12.02, 02:55
                    Patrz forum Polonia, watek "Zbigniew Belz i Alicja Gettlich skazani".

                    Aha, i jak "pan Zbyszek" nastepnym razem odzwiedzi was w Gorzowie, to wierze,
                    ze niektorzy z was, jakby nigdy nic, podadza mu reke ...
                    • Gość: Bernard Re: Patrz forum Polonia IP: proxy / *.ed.shawcable.net 04.12.02, 08:00
                      Oczywiscie...
                      • Gość: jurek K "PanZbyszek" prosi o pieniadze IP: 207.236.126.* 07.12.02, 15:27
                        Zapraszam na forum Polonia, gdzie jest artykul z "Gazety", w ktorym "pan
                        Zbyszek" zwraca sie do Poloni z prosba o pomoc ...
                        • Gość: jona Re: "PanZbyszek" prosi o pieniadze IP: *.access.telenet.be 02.08.14, 15:38
                          Admin zamknij ten temat bo to odgrzewane kotlety i zwykla prowokacja...
                          • Gość: nicelus Re: "PanZbyszek" prosi o pieniadze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.14, 04:33
                            Gość portalu: jona napisał(a):

                            > Admin zamknij ten temat bo to odgrzewane kotlety i zwykla prowokacja...

                            W Antwerpii w Belgii na dworcu była też prowokacja i nikomu nie przyszło do głowy by z tego powodu zamykać dworzec.

                            Albo w Bawarii o pół do dziesiątej przed południem w ogródku piwnym też miała miejsce prowokacja ni nikomu nie przyszło do głowy by z tego powodu zamknąć ogródek piwny.

                      • Gość: AntyBernard Re: Patrz forum Polonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.14, 08:21
                        UBek UBeka, tajniak tajniaka .... popiera.
                        Strach Bernarda i innych przed świństwami, które popełnili i przed, którymi uciekli.
                        Przed sobą nie uciekniesz.
                        • Gość: nicelus Re: Patrz forum Polonia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.09.14, 03:15
                          Gość portalu: AntyBernard napisał(a):

                          > Strach Bernarda i innych przed świństwami,
                          > które popełnili i przed, którymi uciekli.

                          И день нacтyпит - нoчь не нa гoдa,-
                          Я пoпрoшy, кoгдa придет рacплaтa:
                          "Ведь этo я привел егo тoгдa -
                          И вы егo oтдaйте мне, ребятa!.."

                          • Gość: nd Re: Patrz forum Polonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.14, 11:31
                            Niemiecki pajac bardzo podniecony i aktywny nawet w nocy. No to mamy ubeka 21 wieku.
                            Ps. Zona sama się zaspakaja niemiecki pajacu ?
                            • Gość: Teoroman Re: Patrz forum Polonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.14, 15:05
                              Jeżeli Go atakuje taki prostak jak Ty , o czym świadczy treść Twojej wypowiedzi, to On jest diamentem a Ty g...nem za życia.
                              Gość portalu: nd napisał(a):

                              > Niemiecki pajac bardzo podniecony i aktywny nawet w nocy. No to mamy ubeka 21 w
                              > ieku.
                              > Ps. Zona sama się zaspakaja niemiecki pajacu ?
                              • Gość: free Re: Patrz forum Polonia IP: *.free.aero2.net.pl 16.09.14, 17:24
                                Proponuje oszołomom wypier..... z forum. Kogo obchodzi jakis pan zToronto jebnijcie sie oszołomy w łeb
    • Gość: nicelus Re: Zbigniew Belz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.14, 06:42
      Gość portalu: jurek napisał:

      > Podobno ta lojalka oraz oswiadczenie zostaly wowczas, t.j. w roku 83
      > opublikowane w lokalnych wydawnictwach owczesnego KW PZPR w Gorzowie Wlkp.
      >
      > Czy ktos ma te publikacje ?

      Powinny być w gorzowskiej bibliotece.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka