Dodaj do ulubionych

ZACOFANE WOJEWÓDZTWA

13.12.05, 12:04
"Zacofane i rozwinięte województwa".
12.12.2005 16:26

W ciągu najbliższych czterech lat zwiększą się dysproporcje w tempie rozwoju
gospodarczego poszczególnych województw, a najlepsze perspektywy rozwoju
maregion dolnośląski ze względu na inwestycje zagraniczne w sektorze
produkcji -wynika z raportu firmy badawczej PMR Research "Polska: regionalne
prognozy ekonomiczne 2005-2008".

Z badań wynika, że w ubiegłym roku najzamożniejszy był region mazowiecki, w
którym PKB na jednego mieszkańca przewyższał średnią krajową o ponad
połowę.Wyższą od średniej wartość PKB na jednego mieszkańca odnotowano także
w województwie śląskim, dolnośląskim oraz wielkopolskim.

"Według prognoz PMR, w ciągu najbliższych czterech lat to właśnie województwo
dolnośląskie będzie się rozwijało w Polsce najszybciej. Średni wzrost
gospodarczy, liczony w cenach bieżących, wyniesie w latach 2005-2008 ponad 9
proc. rocznie, i będzie o ponad połowę wyższy niż w województwie śląskim" -
czytamy w przesłanym w poniedziałek raporcie.

Jak wynika z raportu, wysoki poziom PKB w województwie dolnośląskim będzie
wynikał z inwestycji w tym regionie - zarówno krajowych, jak i zagranicznych.
Do największych atutów regionu należą: dobry stan infrastruktury, trzy strefy
ekonomiczne, wykwalifikowani pracownicy oraz bliskość granic z Niemcami i
Czechami. W samych strefach ekonomicznych 60 firm zainwestowało dotychczas
ok.6 mld zł, tworząc 20 tys. miejsc pracy.

Autorzy raportu zwracają też uwagę, że jedna trzecia całkowitego produktu
krajowego brutto jest wytwarzana w dwóch województwach - mazowieckim i
śląskim.

"W ciągu najbliższych czterech lat poprawa sytuacji w regionach najsłabiej
rozwiniętych będzie następować wyraźnie wolniej, niż dalsza ekspansja
regionówbardziej rozwiniętych" - czytamy w raporcie. Sytuacji nie zmieni
nawet napływ funduszy UE, który będzie raczej osłabiał pogłębianie się
różnic, niż przyczyniał się do rzeczywistego zmniejszania dysproporcji.

PMR Research to firma badawczo-analityczna, specjalizująca się w
opracowywaniu analiz głównie z sektora informatycznego, telekomunikacyjnego i
budowlanego,działająca w Polsce i krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

(PAP)
Obserwuj wątek
    • croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 13.12.05, 20:26
      No coz dla mnie to oczywiste, ale pewne rzeczy wprost nie zostaly powiedziane i
      "lubuszanie" nadal beda udawac, gdy mowa o "zacofanych wojewodztwach", ze nie
      chodzi o lubuskie a prmiordial i inni dalej beda mowili o tym jakie
      "beznadziejne" jest dolnoslaskie i jak wielka wartosia jest zachowanie
      lubuskiego cherlaka :-)))
      • Gość: kolejarz_zg Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: 213.223.113.* 13.12.05, 23:46
        roolick napisał:

        > No coz dla mnie to oczywiste, ale pewne rzeczy wprost nie zostaly powiedziane i
        > "lubuszanie" nadal beda udawac, gdy mowa o "zacofanych wojewodztwach", ze nie
        > chodzi o lubuskie a prmiordial i inni dalej beda mowili o tym jakie
        > "beznadziejne" jest dolnoslaskie i jak wielka wartosia jest zachowanie
        > lubuskiego cherlaka :-)))

        Lubuskie nie należy do zacofanych województw, wbrew twojemu entuzjazmowi dla tej
        idei.
        Cztery zacofane województwa to Podkarpackie, Lubelskie, Podlaskie i Świętokrzyskie.
        • Gość: Jacobs Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: 62.233.249.* 14.12.05, 06:36
          A znasz jakąś dużą firmę która zainwestowała w Zielonej Górze ? Z całego lubuskiego słyszałem tylko o SECO/WARWICK ze Świebodzina . W Jelczu zainwestowało więcej firm niż w całym Lubuskim . Moim zdaniem Zielona Góra lepiej rozwijała by się w Dolnośląskim , ale co zrobicie z armią urzędasów ?
              • Gość: marco-van-basten Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.media4.pl 14.12.05, 11:00
                dlatego jestem przeciwny przyłączeniu ZG do DŚ.
                Po co nam to?
                Banda skorumpowanych lub nieudolnych urzędasów, którzy zmarnowali szansę ZG na
                rozój?
                Dla ZG to byłoby dobrze, dla nas, przynajmniej na początku-źle, a potem kto
                wie, czy lepiej, ale wątpię.
                Na wycieczkę do lasu mogę sobie pojechać tak czy inaczej. A po co nam rzesza
                urzedasów do wykarmienia i inwestycje w Żarach czy Nowej Soli zamiast
                Kobierzycach ?
                chcieliście mieć swoje "lubuskie" to miejcie. traciliście 8 lat na wiejskie
                spory z jakimś jeszcze bardziej wiejskim gorzowem to teraz nie marudźcie.
                • Gość: erni Re: A fabryki rosną... IP: *.ok.ae.wroc.pl 14.12.05, 11:05
                  Cadbury Schweppes wybuduje na Dolnym Śląsku fabrykę gum do żucia. Koncern
                  zainwestuje ponad 100 mln euro i zatrudni 500 osób.

                  Inwestor nie zdradza jeszcze dokładnej lokalizacji fabryki. Ale z naszych
                  informacji wynika, że powstanie ona w podwrocławskich Kobierzycach, gdzie
                  koncern ma już działająca od 1994 roku fabrykę produkującą wyroby czekoladowe.

                  Pewne jest to, że fabryka powstanie na Dolnym Śląsku. - Na krótkiej liście są
                  trzy miejsca. Spośród nich w ciągu kilku najbliższych tygodni wybierzemy
                  ostateczną lokalizację - mówi Beata Grzegrzółka-Jóźwiak z Rowland
                  Communications.

                  Nowe przedsięwzięcie to największa inwestycja w branży spożywczej w Polsce,
                  potwierdzona w 2005 r. Cadbury Schweppes ogłosił swoją decyzję równocześnie na
                  giełdach w Londynie, Nowym Jorku i na konferencji w Warszawie.

                  Dlaczego inwestor wybrał Polskę? - W grę wchodziło wiele czynników. Choćby
                  pozytywne doświadczenia z dotychczasowej działalności, dobra lokalizacja
                  naszego kraju i obecność wysoko wykwalifikowanej kadry - wymienia Judith
                  Pickering, dyrektor Programu Inwestycyjnego w Cadbury Schweppes.

                  W walce o inwestycję pokonaliśmy pozostałe kraje UE oraz Rumunię i Bułgarię. W
                  ostatecznej rozgrywce okazaliśmy się lepsi od Węgier. - Choć pod względem
                  kosztów pracy Polska zajęła trzecie miejsce, to wysokie oceny m.in. w
                  infrastrukturze drogowej dały jej w sumie pierwsze miejsce - mówi Pickering.

                  Budowa nowej fabryki powinna ruszyć już za kilkanaście tygodni. Produkcja
                  bezcukrowych gum w pastylkach ma rozpocząć się w 2008 roku. Gumy produkowane w
                  Polsce trafią przede wszystkim do krajów Europy Zachodniej i Północnej.



                  Cadburry Schweppes

                  Początki firmy datują się na lata: 1783 - wtedy Jacob Schweppe udoskonalił
                  proces produkcji gazowanej wody mineralnej i 1824 - gdy John Cadbury otworzył w
                  Birmingham sklep m.in. z czekoladą do picia.

                  Dziś Cadbury Schweppes to jedna z największych na świecie firm produkujących
                  słodycze i napoje. Na całym świecie firma zatrudnia ponad 50 tys. ludzi i ma
                  fabryki w 35 krajach. W Polsce pojawiła się w 1993 r. W 1994 roku w
                  Kobierzycach została uruchomiona pierwsza w Europie Wschodniej fabryka
                  koncernu. W 1998 r. firma kupiła markę E. Wedel.
              • Gość: man Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.12.05, 11:06
                Bzdury opowiadasz ponownie. Lubuskie ma o wiele lepszą infrastrukturę niż
                większość Dolnośląskiego, jak chociażby byłe Jeleniogórskie czy Wałbrzyskie.
                Przenależność części Lubuskiego do Dolnośląskiego nie poprawi w żaden sposób
                sytuacji mieszkańców, a co najwyżej pogorszy, co obserwuje się chociażby w
                Jeleniej Górze, gdzie nie dość, że Wrocław zabrał większość urzędów, to zabiera
                i inne rzeczy jak chociażby oddziały szpitala i przejmuje do siebie ewentualne
                inwestycje.
                Skoro twierdzisz, że duże inwestycje są załatwiane na poziomie wojewódzkim, to
                jeśli negocjacje będą prowadzone zamiast w Zielonej Górze czy Gorzowie a we
                Wrocławiu, to gdzie Wrocław umieści te inwestycje? Tam gdzie większość
                dotychczas, czyli w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Wrocławia.
                Jeśli chodzi o infrastrukturę i potencjał intelektualny. to nie możemy mieć
                kompleksów, gdyż jesteśmy samowystarczalni, a to że Wrocław ma większą nic nie
                oznacza, Warszawa także ma większy potencjał od Wrocławia, może niech przejmie
                Wrocław? Nie o to chodzi.
                • Gość: erni Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.ok.ae.wroc.pl 14.12.05, 11:25
                  No własnie na tym to polega. Wrocław jest lokomotywą województwa która
                  przyciąga inwestorów. W Legnickiej SSE zainwestowało już 60 inwestorów.
                  Niedaleko lubania, Bolesławca również rosną fabryki a to nie jest blisko
                  Wrocławia. A Polkowice? Masa inwestycji.
                  Lepiej być w zanym na świecie, prężnym wojewodztwie z dużym rynkiem zbytu.
                  • Gość: Adam Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.12.05, 11:46
                    Wrocław jest lokomotywą samego siebie i najbliższych okolic. Inwestycje w dalej
                    od Wrocławia nie są żadną jego zasługą. W Bolesławcu przemysł po prostu bardzo
                    powoli się odbudowuje i to nie dzięki Wrocławiowi, Kostrzyńsko-Słubicka SSE
                    także ma się świetnie w Lubuskiem bez Wrocławia na karku. Dodatkowe regiony są
                    potrzebne Wrocławiowi i Poznaniowi w jednym celu, będą mogli tu ustawiać
                    przetargi pod swoje firmy, to Lubuskie byłoby rynkiem zbytu dla wrocławskich
                    usług. Obecnie rodzime firmy mają o wiele większe możliwości rozwoju niż gdyby
                    przetargi byłyby rozstrzygane we Wrocławiu czy Poznaniu.
                    To jest jasne dla każdego myślącego Lubuszanina.
                        • Gość: erni Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.ok.ae.wroc.pl 14.12.05, 11:59
                          W jaki sposób uciekają. Sugerujesz że WOjewoda przydizela środki tylko na drogi
                          wrocławskie?? Śmiech na sali:))) W Legnicy w ubiegłym miesiącu oddano do użytku
                          obwodnicę, trwa budowa obwodnic w Jeleniej i Wałbrzychu.

                          >Koszalin, Piła, Legnica, Jelenia Góra.

                          Człowieku w Legnickiej SSE zainwestowało już 60 inwestoró. Legnica jest
                          metropolią przy Zielonce. W Pile sa gigantyczne zakłądy Phillipsa i mniejsz
                          ebezrobocie niż Zielonej więc nie pisz dyrdymałów.

                          Piszesz o Koszalinie?:
                          Koszalin atrakcyjnym miastem dla zagranicznych inwestorów

                          14.12.2005

                          W Koszalinie, w podstrefie Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, zaczyna
                          się robić ciasno. Zagraniczne firmy decydują się na inwestycje, wyczerpują się
                          tereny dla następnych chętnych.


                          Wśród inwestorów zagranicznych rośnie popularność północnych regionów Polski,
                          odczuwa to także Koszalin. Niedawno miasto odwiedziła delegacja z liczącego
                          ponad 5,5 mln mieszkańców chińskiego Fuzhou, stolicy prowincji Fujian.
                          Delegacji przewodniczył prezydent Fuzhou, pan Lian Zhixuan. W trakcie spotkania
                          z Mirosławem Mikietyńskim, prezydentem Koszalina dyskutowano nad możliwościami
                          wzajemnej współpracy obu miast. W Koszalinie gościła także delegacja
                          przedstawicieli firm działających w innym chińskim mieście - Guangzhou w
                          prowincji Guangdong. Wizyty te są efektem powstającego w Koszalinie pierwszego
                          w Europie Chińskiego Centrum Produkcyjnego. Firma EiW Industrial Development,
                          pinier chińskich inwestycji w Koszalinie obecnie kończy budowę zakładu montażu
                          rowerów.

                          W ostatnim czasie zakończone zostały również negocjacje na temat inwestycji
                          amerykańsko - szwedzkiej firmy Elfa Polska Sp. z o. o. w Koszalinie. Spółka ta
                          produkuje elementy metalowe wykorzystywane w sprzęcie AGD. Firma kupiła już
                          dwuhektarową działkę pod inwestycję, akt notarialny podpisano 5 grudnia.

                          Wkrótce powinny się także zakończyć rozmowy z firmą Siegel, bardzo
                          zainteresowaną nwestowaniem w Koszalinie. To producent metalowych elementów
                          stanowiących wyposażenie sklepów. Gdyby inwestycja doszła do skutku, powstaną
                          kolejne miejsca pracy. Szacuje się, że Siegel może ich stworzyć ok. 150.

                          Jeszcze w grudniu pozwolenie na budowę otrzyma duńskie przedsiębiorstwo Royal
                          Greenland Seafood. Firma kupiła grunty i budynki należące do spółki Pomorski
                          Przemysł Mięsny Agros - Koszalin S.A. w upadłości. Zgodnie z założeniami
                          inwestorów, do 2009 roku w Koszalinie powstanie najnowocześniejsza w Europie
                          przetwórnia ryb i owoców morza. Duńczycy zmodernizują prawie 11 tys. m kw.
                          powierzchni byłego Agrosu, zatrudniając 500 - 700 osób, w pierwszej kolejności
                          byłych pracowników spółki "Agros". Duńczycy planują przygotowanie hali o
                          powierzchni prawie 2,5 tys. m kw., w której uruchomione zostanie filetowanie
                          ryb i produkcja ryb panierowanych.

                          Podstrefa Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej będzie istnieć w Koszalinie
                          do 2017 roku. Oferuje ona atrakcyjne warunki m.in. całkowite zwolnienie z
                          podatku od nieruchomości oraz z podatku dochodowego w wysokości do 65% wartości
                          inwestycji. Teren podstrefy jest korzystnie położony. Znajduje się w
                          zachodniej części miasta, w obrębie międzynarodowej trasy E-28 Berlin-
                          Kaliningrad oraz drogi krajowej nr 11 łączącej Koszalin z Poznaniem i południem
                          kraju. Obszar ulokowany jest w przemysłowej dzielnicy, 4km od centrum miasta.
                          Teren jest technicznie przygotowany pod realizację przedsięwzięć
                          inwestycyjnych. Z uwagi na prawie całkowite zagospodarowanie podstrefy, władze
                          miasta podjęły działania na rzecz jej poszerzenia o kolejne tereny. Złożyły już
                          odpowiedni wniosek do Ministerstwa Gospodarki z prośbą o włączenie do podstrefy
                          11 hektarów gruntów strefy miejskiej.

                          Koszalin otrzymał wiele wyróżnień m.in.: dwukrotny certyfikat "Gmina Fair Play
                          2004 i 2005", "Gmina Przyjazna Środowisku", tytuł "Lidera zarządzania w
                          samorządzie lokalnym". Może także się pochwalić dobrą infrastrukturę
                          techniczną, wykształconą siła roboczą oraz przyjaznym klimatem i otwartością
                          władz miasta wobec przedsiębiorców. Firmy zainteresowane nawiązaniem współpracy
                          mogą korzystać z usług i wsparcia koszalińskiego Centrum Biznesu. Skupia ono w
                          jednym miejscu różnego rodzaju instytucje, banki i organizacje, prowadzące
                          działalność na rzecz wspierania lokalnej przedsiębiorczości i pozyskiwania
                          zewnętrznych inwestorów krajowych i zagranicznych.



                          • Gość: man Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.12.05, 12:07
                            A ty byłeś kiedyś w Zielonej Górze? Ja jeżdże zarówno do Legnicy jak i do
                            Jeleniej Góry conajmniej raz w tygodniu i po pierwsze żadnej metropoli w
                            okolicach Legnicy nie zauważyłem, a tym bardziej nie jest nią Legnica, w
                            dodatku w którym miejscu w Jelenie górze budują tą obwodnicę?? Jest jedna
                            wybudowana jeszcze dzięki istnieniu województwa Jeleniogórskiego, gdyż teraz
                            gdyby Wrocław mógł, to by im ratusz nawet wywiózł!
                            Co mają zakłady philipsa do Poznania? Nic. Dzięki Poznaniowi w Pile po prostu
                            wszelkie inwestycje wykonują tylko Poznaniacy.
                            Co do obwodnic to w Lubuskiem powstają np. obwodnice Sulechowa, Międzyrzecza,
                            Gorzowa, Żar, Zielonej Góry, Żagania. Jakoś bez Wrocławia można:)))
                            • Gość: erni Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.ok.ae.wroc.pl 14.12.05, 12:13
                              >gdyby Wrocław mógł, to by im ratusz nawet wywiózł!

                              Błagam nie wypisuj takich bzdur. Co niby miałby worcław z Jeleniej wywozić. Że
                              szpiatal zlikwidowano? We Wrocławiu też zlikwidowano bo w województwie jest za
                              dużo szpitali. Obwodnica Jeleniej jest niedokończona i trwa jej rozbudowa. NIe
                              będe uczestniczyć w dziecinnych utarczkach bez argumentów. W lUbuskiem buduje
                              się dużo dróg z funduszy Phare unii europejskiej wr amach wyrównywania szans
                              biednych regionów. I co z tego że drogi sa tak dobre jak inwestorzy ida w inne
                              regiony.
                              • Gość: man Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.12.05, 12:19
                                Właśnie sam prezentujesz dziecinne podejście bez odrobiny logiki. Jaki interes
                                mieliby mieć lubuszanie mając władze wojewódzkie we Wrocławiu. Nie podałeś ani
                                jednego sensownego argumentu! To że we Wrocławiu jest lepiej i co z tego? Może
                                przyłączmy się pod Berlin, tak jest zdecydowanie lepiej niż we Wrocławiu,
                                infrastruktura, potencjał intelektualny, drogi, lotniska, prestiż - to
                                twoje "niby argumenty".
                                • Gość: erni Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.ok.ae.wroc.pl 14.12.05, 12:29
                                  Żyjemy w czasach wszędobylskiego marketingu. Ten kto się nie promuje nie
                                  istnieje. I lubuskie w Świecie nie istnieje. Wrocław promuje się i przy okazji
                                  region podobnie U marszałkowski. Zielona Góra i Gorzów dają marny potencjał
                                  intelektualny, naukowy, infrastrukturalny, kadrowy województwu i niestety też
                                  marne zarzadzanie.
                                  A tu masz z życia wzięte:
                                  Wyobraź sobie że Prezydent Wrocławia jeździ po świecie i ściąga inwestorów na
                                  DŚ.

                                  "..Dutkiewicz (po raz kolejny) mocno zabiegał o tą inwestycję. Decyzja, że
                                  Cadbury chce postawić nową fabrykę zapadła znacznie wcześniej, tyle, że przez
                                  długi czas Polska miała rywali w postaci innych krajów. Tą inwestycją z branży
                                  spożywczej, o której prezydent mówił od prawie roku przy rożnych okazjach, była
                                  własnie owa inwestycja Cadbury..."

                                  Fabryka powstanie albo w Kobierzycach, albo w Brzegu.

                                  (C) Puls Biznesu
                                  Gumy za 400 mln zł
                                  14 grudnia 2005
                                  Małgorzata Grzegorczyk



                                  Cadbury Schweppes zbuduje w Polsce zakład i zatrudni 500 osób. Gdzie? O tym
                                  poinformuje w styczniu.
                                  Notowany w Londynie i Nowym Jorku koncern postawi fabrykę gum do żucia w
                                  Polsce. Inwestycja sięgnie 100 mln EUR (400 mln zł. Produkcja gum w
                                  pastylkach ma ruszyć na początku 2008 r. Początkowo w fabryce będzie pracować
                                  300 osób, docelowo 500.

                                  — Rynek gum do żucia rósł w latach 2001-04 w tempie 6,4 proc., podczas gdy
                                  pozostałe słodycze notowały średnio 3 proc. wzrostu. Stąd decyzja o budowie
                                  fabryki — wyjaśnia Peter Knauer, prezes Cadbury Wedel.

                                  Cadbury produkuje w Europie w Rosji, Hiszpanii oraz, pośrednio, w Danii. Polska
                                  fabryka pozwoli na rezygnację z pośredników.

                                  Tajemnicze miejsce
                                  — Dokładną lokalizację nowego zakładu podamy w ciągu kilku tygodni — zapewnia
                                  Judith Pickering, dyrektor programu inwestycji w Cadbury Schweppes.

                                  Podobno z 20 rozważanych miejsc spółka rozpatruje obecnie trzy w południowo-
                                  zachodniej Polsce, w tym Kobierzyce, w których koncern ma już zakład słodyczy.
                                  Według Andrzeja Zdebskiego, prezesa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji
                                  Zagranicznych (PAIIZ), która od kilku miesięcy prowadziła projekt, w grę
                                  wchodzą województwa dolnośląskie i opolskie. Inwestor szuka dużej działki, z
                                  możliwością rozbudowy w przyszłości. Jak zapewniła Teresa Korycińska z
                                  Ministerstwa Gospodarki, koncern może ubiegać się o objęcie fabryki specjalną
                                  strefą ekonomiczną, co oznacza zwolnienie z podatków.

                                  — Rozpatrujemy tę możliwość — przyznaje Judith Pickering.

                                  — To od decyzji o lokalizacji będzie zależała ostateczna konfiguracja dotycząca
                                  pakietu zachęt inwestycyjnych dla firmy — mówi Andrzej Zdebski.

                                  91 punktów na 100
                                  Polska okazała się optymalną lokalizacją fabryki gum do żucia spośród nowych i
                                  przyszłych krajów członkowskich UE. Na zlecenie Cadbury Schweppes oceny
                                  dokonała spółka Cushman & Wakefield. Polska spełniła oczekiwania koncernu w 91
                                  proc. Za nią uplasowały się Węgry, Słowacja, Czechy i Litwa. Ponieważ nowy
                                  zakład ma produkować głównie na eksport, koncern szukał lokalizacji z dobrą
                                  infrastrukturą. Chodziło też o niskie koszty. Tu Polska znalazła się na trzecim
                                  miejscu, po Łotwie i Bułgarii. Ostatecznie Cadbury Schweppes zdecydował, że
                                  zainwestuje w południowo-zachodniej części Polski.

                                  Projekt Cadbury Schweppes to największa inwestycja branży spożywczej w Polsce w
                                  tym roku. Jak poinformował PAIIZ, do końca 2004 r. inwestorzy zagraniczni
                                  wyłożyli 6,63 mld USD. Najwięcej inwestycji napłynęło do piwowarstwa (ponad 2,2
                                  mld USD), produkcji czekolady i wyrobów czekoladopodobnych (1,8 mld USD).

                                  Źródło:
                                  Archiwum Puls Biznesu
                                  wyd. 1992 str. 11



                                  • Gość: man Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.12.05, 12:36
                                    Czytam to już chyba trzeci raz w tym wątku i dalej dla kogoś mieszkającego np.
                                    w Jeleniej Górze nic z tego nie wynika, że pod Wrocławiem powstanie nowa
                                    fabryka.
                                    Wniosek jest taki, że trzeba władze Lubuskiego zmotywować do większej
                                    aktywności w dziedzinie marketingu. Będą wtedy szanse na powskawanie podobnych
                                    inwestycji pod Zieloną Górą i Gorzowem. Przynależność do Dolnośląskiego tych
                                    inwestycji nie załatwi, zmniejszy tylko rangę naszych lokalnych władz przy
                                    negocjacjach z inwestorami i zachamuje jedynie rozwój terenów Lubuskiego.
                                    • Gość: erni Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.ok.ae.wroc.pl 14.12.05, 12:46
                                      Tak samo jak zachamowało rozwój np. Lenicy? W legnickiej strefie zainwestowało
                                      juz 60 inwestorów. A ile zainwestowało w Zelonej Górze? Fakt. Strach o
                                      urzędnicze stołki robi swoje. Szkoda tylko że mieszkańcy tzw. lubuskiego poza
                                      zielopną nie mają nic z tego województwa.
                                      • Gość: man Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.12.05, 12:54
                                        Mieszkańcy mają bardzo dużo, oprócz jak to nazywasz urządniczych stołków, które
                                        to zajmują także mieszkańcy lubuskiego i dają tutaj wiele miejsc pracy,
                                        pieniądze zostają na miejscu, bo zamiast wrocławskich i poznańskich firm na
                                        lokalnym rynku inwestycje przeprowadzają firmy lubuskie, czyli pieniądze
                                        zostają w kieszeniach mieszkańców. Będzie tak dopóki rozdział pieniędzy będzie
                                        przeprowadzany na miejscu a mianowicie w przez WOJEWÓDZKI Zarząd Dróg,
                                        WOJEWÓDZKIE Kuratorium Oświaty, WOJEWÓDZKI Oddział PFRON i inne WOJEWÓDZKIE
                                        instytucje mieszczące się w LUBUSKIEM a nie w Poznaniu czy Wrocławiu.
                                    • Gość: bąbel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 21:40
                                      >Wniosek jest taki, że trzeba władze Lubuskiego zmotywować do większej
                                      aktywności w dziedzinie marketingu. Będą wtedy szanse na powskawanie podobnych
                                      inwestycji pod Zieloną Górą i Gorzowem<

                                      I sam dałeś odpowiedż - w Zielonej lub Gorzowie, a dlaczego nie w N.Soli czy
                                      Żaganiu... . Dlatego myślący o rozwoju, a nie o dupie posadzonej w dobrym
                                      urzędniczym fotelu chcą likwidacji lubuskiego i przejścia pod Dolny Śląsk.
                                      Man Ty najwyrażniej bronisz swojej posadki. Może się mylę ?

                                      >Przynależność do Dolnośląskiego tych inwestycji nie załatwi, zmniejszy tylko
                                      rangę naszych lokalnych władz przy negocjacjach z inwestorami i zachamuje
                                      jedynie rozwój terenów Lubuskiego.<

                                      Nowa Sól ma pod bokiem Zagłębie Miedziowe, które dla niej może dać większe
                                      szanse rozwoju niż samolubne Gorzów i Zielona. Lepsze dolnośląskie ochłapy niż
                                      lubusko-gorzowsko-zielonogórska beznadzieja.
                                      Amen
                                      • Gość: man Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.12.05, 22:07
                                        > I sam dałeś odpowiedż - w Zielonej lub Gorzowie, a dlaczego nie w N.Soli czy
                                        >
                                        > Żaganiu...

                                        Co za bzdury? Masz problemy z rozróżnianiem stopniowania administracji. Mówimy
                                        tu o WOJEWÓDZTWIE, dlatego nie w Nowej Soli czy Żaganiu. Co oczywiście nie
                                        zwalnia władz wszystkich powiatów od aktywnego pozyskiwania inwestorów.

                                        > Nowa Sól ma pod bokiem Zagłębie Miedziowe, które dla niej może dać większe
                                        > szanse rozwoju niż samolubne Gorzów i Zielona. Lepsze dolnośląskie ochłapy
                                        niż
                                        > lubusko-gorzowsko-zielonogórska beznadzieja.


                                        Kolejne bzdety! A co Nowej Soli przeszkadza w robieniu interesów z zagłębiem
                                        miedziowym?? Jakieś cła są międzywojewódzkie może?? Tak samo może je robić w
                                        Lubuskiem.

                                        > Amen

                                        Tak idź się pomódl o inteligencję dla dzieci, żeby odziedziczyły ją po
                                        sąsiadzie, twoje geny gwarantują twoim potomkom jedynie głupotę.
                                        • Gość: bąbel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 22:54
                                          Zabłysnąłeś inteligencją jak cholera. Przepraszam, że będę na ciebie mówił
                                          pustaku, ale to określenie i tak jest łagodniejsze od innych znanych w użyciu.
                                          A więc pustaku - coś chcesz powiedzieć , coś chcesz udowodnić, ale prawdziwych
                                          argumentów istnienia lubuskiego nie potrafisz przedstawić. Przedstawiasz się
                                          natomiast jako typowy urzędas z oślimi nawykami lenistwa i przetrwania na swoim
                                          przylepionym do czterech liter stołku w paśniku.
                                          Utwierdzasz nas pustaku o wyższości i samowystarczalności lubuskiego nie mając
                                          pojęcia o problemach mieszkańców południowej części województwa, np. o
                                          zatrudnieniu w latach ubiegłych i terażniejszych. A dokładnie - dość spora
                                          liczba mieszkańców miała zatrudnienie w kopalniach i hutach zagłębia
                                          miedziowego. Po ostatnim podziale administracyjnym i terażniejszej polityce
                                          samorządów oraz U.Pracy liczba ta szybko maleje bez szans zatrudnienia ,
                                          preferowane są tylko powiaty znajdujące się w woj.dolnośląskim.

                                          >Kolejne bzdety! A co Nowej Soli przeszkadza w robieniu interesów z
                                          zagłębiem miedziowym?? Jakieś cła są międzywojewódzkie może?? Tak samo może je
                                          robić w Lubuskiem.<

                                          Widać jak bardzo rozumujesz to co ciebie otacza. Właśnie tacy jak ty z
                                          klapami na oczach, chełpiący się statystykami są problemem dla normalnej części
                                          społeczeństwa.

                                          > Tak idź się pomódl o inteligencję dla dzieci, żeby odziedziczyły ją po
                                          sąsiadzie, twoje geny gwarantują twoim potomkom jedynie głupotę <

                                          Pustaku, tak się składa, że moje potomstwo wie co to jest UJ. A sam też sobie
                                          dobrze radzę, lecz przez takich jak ty może być gorzej i tego się obawiam.
                                          • Gość: man Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.12.05, 23:05
                                            Aleś się facet rozpisał, tylko, że poza epitetami jakoś treści w tym nie ma.
                                            Pomijając zwykłe głupoty jak to, że niby przynależność do danego powiatu
                                            ogranicza dostęp do pracy w zagłębiu miedziowym (totalna bzdura!!! udowodnij
                                            to!), co świadczy, że nie masz pojęcia o zasadach zatrudniania. To wiedz, że
                                            nie jestem urzędnikiem, prowadzę interesy z podmiotami z różnych województw i
                                            nikt się mnie nie pyta skąd jestem, ale co i za ile oferuję.

                                            > Pustaku, tak się składa, że moje potomstwo wie co to jest UJ.

                                            Ja wiem co to jest czarna dziura i co z tego??
                                            A potomstwo wie co to jest uniwerek wrocławski?
                                            • Gość: bąbel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 23:17
                                              To zajedż do KGHM i zapytaj dlaczego nie chcą przyjmować nowych przcowników z
                                              powiatów nowosolskiego czy żarskiego.... CCC w Polkowicach zatrudnia dość sporą
                                              grupę osób z NS. Nowa Sól i pozostała część południowa lubuskiego była bardziej
                                              związana z północną częścią dzisiejszego dolnośląskiego dawnego legnickiego (
                                              właśnie przez KGHM i cały LGOM )niż z dzisiejszym lubuskim. Dlaczego wybrałeś
                                              studia we Wrocku a nie w ZG czy w Gorzowie?

                                              pozdr...
                      • Gość: Adam Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.12.05, 11:58
                        > Obawiam sie, ze to oksymoron - nie ma czegos takiego jak: "myslacy
                        lubuszanin"
                        > a jesli to co nazywasz mysleniem a przed chwila zaprezentowales, to tym
                        > bardziej lubuskie powinno byc zlikwidowane, bo z takim mysleniem przyszlosc
                        > widze czaaaaarno.


                        Z tego co piszesz, to z widzeniem i z myśleniem masz jakieś potężne kłopoty.
                    • Gość: erni Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.ok.ae.wroc.pl 14.12.05, 11:53
                      >także ma się świetnie w Lubuskiem bez Wrocławia na karku

                      Chyba chciałes napisać bez ZIelonej Góry i Gorzowa na karku te miasta nic nie
                      wnoszą do województwa.

                      Coś dla myślących lubuszan.:
                      "Bliskość lotniska i autostrady zadecydowała o wyborze Jelcza-Laskowic dla
                      naszej fabryki - ujawnił na poniedziałkowej konferencji prasowej prezes
                      japońskiej firmy Accuromm Central Europe Takehiko Suzuki."

                      Inwestycje na DŚ rozkłądają się równomiernie:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=14799300&v=2&s=0
                      • Gość: Adam Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.12.05, 11:57
                        > Coś dla myślących lubuszan.:
                        > "Bliskość lotniska i autostrady zadecydowała o wyborze Jelcza-Laskowic dla
                        > naszej fabryki - ujawnił na poniedziałkowej konferencji prasowej prezes

                        I co, gdy Zielona Góra wejdzie do Dolnośląskiego, to się jej wrocławskie
                        lotnisko przybliży? Zaczynam mieć wrażenie, że dyskutuję z idiotą...
                            • Gość: croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 12:56
                              Gość portalu: Adam napisał(a):

                              > Jednakże pod względem inwestycji w przeliczeniu na jednego mieszkańca
                              > plasujemy się w pierwszej dziesiątce województw w Polsce i jeśli mierzyć
                              > potrzebę istnienia regionu właśnie tą miarą, to mamy się bardzo dobrze.

                              hehehe :-) A ile mamy wojeodztw, ze pierwsza dziesiatka to taki zaszczyt :)
                              Ponadto pokazales, ze lubuszanie nie rozumieja tekstu czytanego - przeciez w
                              piewszym poscie wyraznie napisano, ze dolnoslaskie bedzie jescze dynamicznniej
                              rozwijac a w charlawych wojewodztwach bedzie regres...
                              • Gość: Adam Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.12.05, 13:16
                                Ty jak widzę masz kłopot ze zrozumieniem otaczającego cię świata, gdyż po
                                pierwsze nie rozróżniasz faktów od tendencyjnych prognoz czy wróżenia z fusów w
                                czyimś interesie, po drugie co nas obchodzi Dolnośląskie, po trzecie Lubuskie
                                nie jest cherlawym województwem i nic mu nie grozi w przyszłości.
                                Pocieszę cię, że dla takich mniej rozwiniętych mieszkańców Lubuskiego jak ty
                                także jest tu miejsce, ale zawsze możesz zostać mieszkańcem Dolnośląskiego,
                                wystrczy jak przeprowadzisz się do Wrocławia lub chociaż Bolesławca, nie
                                wcześniej:)
                            • Gość: Jacobs Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: 62.233.249.* 14.12.05, 13:17
                              Jeszcze raz pytam czy znasz jakąś dużą firmę która zainwestowała w Zielonej Górze ? Dolny Śląsk ( nie tylko Wrocław ) wchodzi w okres boomu gospodarczego ( słyszałeś o 9% wzroście PKB ) , Zielona Góra pozostaje na uboczu . Naprawdę tego nie widać ? Kto się teraz nie załapie pozostanie skansenem , zobaczymy kto miał racje za kilka lat .
                                • bobdywro Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 14.12.05, 14:38
                                  Ze statystyką trzeba uważać , podam przykład :
                                  "Stopa bezrobocia w Polsce:
                                  1 DOLNOŚLĄSKIE 21,3%
                                  2 KUJAWSKO-POMORSKIE 21,9%
                                  3 LUBELSKIE 15,2%
                                  4 LUBUSKIE 24,9%
                                  5 ŁÓDZKIE 18,1%
                                  6 MAŁOPOLSKIE 13,4%
                                  7 MAZOWIECKIE 13,6%
                                  8 OPOLSKIE 18,2%
                                  9 PODKARPACKIE 16,3%
                                  10 PODLASKIE 14,8%
                                  11 POMORSKIE 20,4%
                                  12 ŚLĄSKIE 16,0%
                                  13 ŚWIĘTOKRZYSKIE 18,0%
                                  14 WARMIŃSKO - MAZURSKIE 28,1%
                                  15 WIELKOPOLSKIE 15,5%
                                  16 ZACHODNIOPOMORSKIE 25,4%"
                                  Zwróć uwage że Lubelskie i Podlaskie( sciana wschodnia ) mają niższe bezrobocie niż Wielkopolskie i Ślaskie , że nie wspomne o Dolnośląskim .
                                  Dobrym przykładem jest Wałbrzych gdzie są bezrobotni górnicy którzy nabijają statystyki i jednocześnie brak chętnych , o odpowiednich kwalifikacjach do pracy w nowych firmach . Radził bym zapoznać się z tzw. dynamiką wzrostu poszczególnych regionów ta wiedza może być wielce pouczająca dla kogoś kto planuje swoją przyszłość .
                                  • Gość: kolejarz_zg Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: 213.223.113.* 14.12.05, 19:30
                                    Nie wiem dlaczego, ale uważam, że ta dyskusja jest żałosna.
                                    Przenieśmy się do Dolnego Śląska do natychmist inwestorzy zaczną walić drziami i
                                    oknami. Przecież to bzdury.

                                    pb.pl/content.aspx?sid=2289&guid=23351479-5A9D-4780-92E6-65365BBD85D8
                                    polecam, artykuł. Nie wiem, czy wiecie ale tylko 6 (!) województw w Polsce jest
                                    bogatszych od Lubuskiego pod względem PKB.

                                    Ja z kolei upatruję siłę w tym, że jest wielu mniejszych inwestorów, niżjeden
                                    megainwestor. W Londynie/Nowym Jorku zapadnie decyzja, że przenosimy produkcję
                                    do Chin i jest tragedia. Jak jest kilku mniejszych, jest lepiej.
                                    Pewnie, że taki LG Philips by się przydał, ale trzeba się cieszyć z tego co mamy.
                                    Zresztą jak przez kilka lat nie było wcale inwestorów było źle. Teraz jak są, to
                                    też źle. Nie tacy jak trzeba!
                                    Takich malkontentów trzeba wysłać do Białegostoku, tam umieją przyciągać inwestrów!
                                    • posener2 Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 14.12.05, 20:11
                                      Ależ drodzy "Lubuszanie" siedźcie sobie w swoich lasach albo kręćcie się po
                                      swoim deptaku jedząc (całkiem dobre) lody. myślicie że na Dolnym Śląsku ktoś
                                      tęski za bandą nieudolnych (wyjątek- W. Tyszkiewicz) urzędasów do wykarmienia?
                                      Na grzyby, ryby i do lasy i tak mozemy sobie do was przyjechać, więc co mnie
                                      obchodzi wasz nieudolnie zarządzany regionik? Jak Wam to poprawi samopoczucie
                                      to mogę Was nazywać Obywatelami Wielkiego i Potężnego Województwa Lubuskiego!
                                      lepiej?
                                      więc zamiast pi...lić głupoty i ubliżać Erniemu, moim zdaniem sensownemu
                                      facetowi, który rozmawia z Wami jak z ludźmi, lepiej jest wam być traktowanymi,
                                      tak jak to robią wasi wspaniali "zarządcy"

                                      brońmy swogo lubuskiego!

                                      ps. pomyślcie tylko dlaczego Głogów i okolice za nic nie chiały się znaleźć w
                                      tym komicznym tworze zwanym "lubuskiem wojwództwem", czy pieprzyli coś o kasie
                                      którą Wrocław z nich wyssie? ;-)
                                      a mają jej więcej niż wy wszyscy razem wzięci z PKB waszych wnuków.
                                      • dubitando Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 14.12.05, 20:35
                                        Głogów i okolice chciały i były w pierwotnej wersji w granicach Lubuskiego, ale
                                        to Wrocławiaczki lobbowały za tymi powiatami, coby teraz chwalić się wielkimi
                                        statystykami!
                                        Zauważyłem, że słowo argument nie jest znane "myślącym inaczej" jak Erni czy
                                        przedpiszca. Wrocław niczego nikomu nie dał, ale żeruje na całym regionie jak
                                        pijawka. Widać potrzebują do skubania nowych ziem.
                                        Region Lubuski ma całkiem dobre wskaźniki gospodarcze na tle kraju, czy to się
                                        przeciwnikom województwa podoba czy też nie. Mamy inną strukturę inwestycji niż
                                        Wrocław, ale Wrocław jeszcze będzie płakał (jak teraz w Niemczech i Holandii),
                                        gdy za 4-5lat po zrównaniu płac z Unią, te fabryki będą przenoszone na Ukrainę
                                        i dalej na wschód.
                                        • croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 14.12.05, 20:54
                                          dubitando napisała:

                                          > Głogów i okolice chciały i były w pierwotnej wersji w granicach Lubuskiego,
                                          > ale to Wrocławiaczki lobbowały za tymi powiatami, coby teraz chwalić się
                                          > wielkimi statystykami!

                                          eh po raz kolejny to pojawia sie to klamstwo z Glogowem. Znam wielu glogowian i
                                          od zadnego nie uslyszalem, ze "Glogow chcial do lubuskiego", ba nie raz
                                          slyszalem, ze dobrze sie stalo, ze pomysl z Glogowem w lubuskiem nie przeszedl -
                                          ludzie rozum maja i widza jaka "potega" jest lubuskie. No ale jak widac "mit
                                          glogowski" ma sie dobrze w ZG - zawsze sie mozna dowartosciowac, nie? To tak jak
                                          ze sprzedaza GL w Glogowie - za cene ambicji redakcja sklonna jest zaakceptowac
                                          najwyzsze zwroty na calym obszarze, gdzie gazeta sie ukazuje...

                                          > Zauważyłem, że słowo argument nie jest znane "myślącym inaczej" jak Erni czy
                                          > przedpiszca. Wrocław niczego nikomu nie dał, ale żeruje na całym regionie jak
                                          > pijawka. Widać potrzebują do skubania nowych ziem.

                                          Boszsz, to sa "argumenty" lubuszanina :-))))))))) ROTFL!

                                          > Region Lubuski ma całkiem dobre wskaźniki gospodarcze na tle kraju, czy to się
                                          > przeciwnikom województwa podoba czy też nie.

                                          Ok, no to dawaj te wskazniki, chetnie je poznamy! Pokaz jaka potega jest
                                          lubuskie :-))))))))))))))))))))))

                                          > Mamy inną strukturę inwestycji niż

                                          Ta, a co to takiego?

                                          > Wrocław, ale Wrocław jeszcze będzie płakał (jak teraz w Niemczech i Holandii),
                                          > gdy za 4-5lat po zrównaniu płac z Unią, te fabryki będą przenoszone na Ukrainę
                                          > i dalej na wschód.

                                          No a ZG nie bedzie plakac, bo zadne fabryki tu nie powstana, oto spokoj
                                          "lubuszanina", gratulacje, nie wpadl bym na to.
                                        • Gość: bąbel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 22:00
                                          >Głogów i okolice chciały i były w pierwotnej wersji w granicach Lubuskiego, al
                                          to Wrocławiaczki lobbowały za tymi powiatami, coby teraz chwalić się wielkimi
                                          statystykami!<

                                          Głogów to miasto , w którym znajdują się dwie huty miedzi wchodzoce w skład
                                          KGHM SA PM. Nieznajomość geografi gospodarczej przez ekipę "robiącą" ostatni
                                          podział administracyjny kraju była powodem pierwotnego walnięcia Głogowa do
                                          lubuskiego. Rozwój KGHM, a wraz z nim całego LGOM ( budowa nowych szybów kopalń
                                          miedzi tzw. Głogów głęboki ) jest powodem istnienia w jednym województwie.
                                          Wiedz, że ten kombinat to nie jest fabryka czekolady zwolniona z podatków na
                                          kilka lat.
                                          • dubitando Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 14.12.05, 22:45
                                            Tak tak, zjednoczmy świat w jedno województwo, Coca-Cola działa wszędzie!

                                            Pierwotny przydział Głogowa do Lubuskiego wynikał z kontaktów kulturowych,
                                            międzyludzkich i oświatowych Głogowa z byłym Zielonogórskim. W szkole średniej
                                            w mojej klasie w elektroniku na 28 osób 5 było z Głogowa, podobne proporcje
                                            miałem na politechnice. Dzisiaj do pracy w mojej firmie dojeżdża kilkanaście
                                            osób z Głogowa i nie twierdzę, że to ma przemawiać za Głogowem w Lubuskiem,
                                            twierdzę jednak, że jeśli ktoś mówi, że nie ma między Głogowem a Lubuskim
                                            powiązań to kłamie.
                                            • Gość: bąbel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 23:06
                                              Zgadzam się z Tobą, ale ośmielę się lekko to zmienić. Powiązań między Głogowem
                                              a Lubuskim nie ma na prawdę. Więzi istnieją pomiędzy Głogowem ( LGOM-em ), a
                                              Nową Solą, Żarami, Szprotawą i częściowo Zieloną Górą. Podczas budowy
                                              Z.Miedziowego od począdku lat 70-tych rodziły się właśnie te więzy, tym
                                              bardziej, że Głogów należał do starego woj.zielonogórskiego. Dość spora część
                                              ludności Głogowa i pozostałych miejscowości LGOM-u pochodzi z okolic w/w miast
                                              lubuskiego, która znalazła zatrudnienie w KGHM.

                                              pozdrawiam

    • Gość: primordial Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.05, 20:16
      "No coz dla mnie to oczywiste, ale pewne rzeczy wprost nie zostaly powiedziane i
      "lubuszanie" nadal beda udawac, gdy mowa o "zacofanych wojewodztwach", ze nie
      chodzi o lubuskie a prmiordial i inni dalej beda mowili o tym jakie
      "beznadziejne" jest dolnoslaskie i jak wielka wartosia jest zachowanie
      lubuskiego cherlaka :-))) "

      A ty juz niemadry chlopcze nie mozesz wytrzymac... gdzie ci mowilem ze lubuskie
      to taki cud, croolick? Jak sie do roboty nie wezmiecie,to nikt wam nic nie da,
      tyle, to takie i proste,ale dla ciebie niepojete.. chyba ze robisz w budzetowie,
      to wtedy zrozumie twoje nawyki i tesknote za wieksza i bogatsza centrala.
      Jak pisalem niedawno,jak wyjdzie wam referendum i wiekszosc bedzie chciala
      przeniesc sie do dolnoslaskiego, to jestem jak najbardziej za! Tylko potem na
      kogo bedziesz zwalal wine za wasz zastoj? Na Wroclaw?
      Nic ci zmiana wojewodztwa nie da, chyba,ze jak wspomnialem, pracujesz w
      budzetowie i wtedy ten ped jest zrozumialy.

      Jak z czasem porobilo sie na forum, my polubilismy sie z Wroclawiem, Wroclaw
      polubil nas, Poznan,-ale to sa rozmowy miedzy duzymi miastami, partnerami.
      Ciesze sie, ze Wroclaw (podkreslam, Wroclaw a nie cale wojewodztwo) idzie ostro
      do przodu.

      Lubuskie, niezaleznie jak bedzie sie nazywalo, nie ma takich mozliwosci.
      Przylaczone do dolnoslaskiego bedzie w takiej samej sytuacji jak np Walbrzych,
      Legnica, Jelenia Gora (no ci to jeszcze sobie turystami nadgonia).
      Patrz przyklad Kobierzyc-wielki szum o inwestora, a okazalo sie ze w gminie nie
      ma nawet dobrych drog, mimo ze to tuz pod Wroclawiem, asfaltu nie latano tam od
      kilkunastu lat.

      Co ci przeszkadza jechac teraz do Wroclawia do pracy? Bez zmiany wojewodztwa to
      tez jest mozliwe...
      • croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 14.12.05, 20:46
        Primordial, moja dyskusja z Toba nie ma zadnego sensu, bo nie znize sie do
        Twojego poziomu demagogii. Wrecz wyjatkowo bezczelnym nalezy uznac insynuacje
        jakoby dazenie do likwidacji lubuskiego bylo wywolane checia posadania wielkiego
        brata, kto sie nabierze poza "lubuszanami" na takie brednie? Czy tak trudno
        zrozumiec, ze duzy, dobrze rozwijajacy sie region daje wieksze szanse rozwoju
        gminom? Czemu Ty i inni "lubuszanie" wciaz kota ogonem wykrecacie twierdzac, ze
        ktos tu czegos od Wro chce? Czemu wasza mentalnosc jest tak peerelowsko
        skrzywiona? Czy tak trudno pojac, ze cherlawe lubuskie szans nie ma na rozwoj i
        bedzie regionem stagnacji i regresu, kto o zdrowych zmyslach bedzie wybieral
        lubuskie na inwestycje, region z 1 mln mieszkancow, dwiema stolicami o
        wybujalych ambicjach w ktorych mieszka 1/3 mieszkancow calego wojewodztwa? Jaki
        potencjal ekonomiczny/gospodarczy/intelektualny moga miec te "giganty"? Jak
        gospodarka ZG moze napedzac gospodarke regionu, skoro obecnie jest jak jest? I
        nie pitol tu o PRLu, bo zawsze wielkie miasta byly i beda sila napedowa lokalnej
        gospodarki a to tylko komunisci uwazali, ze mozna dowolnie ksztaltowac miasta i
        regiony wedle zasad marksistowsko - leninowskiej socjotechniki (vide ZG). Ja o
        swoje miasto sie nie obawiam, dzieki A18 i wczesniejszej dosc pragmatycznej
        polityce bedzie sie rozwijac nawet w lubuskiem, ale dlaczego ja i inni
        mieszkancy do cholery mamy utrzymywac wojeowdzki aparat administracyjny tak
        malego tworu? Czemu mamy sie wstydzic skad pochodzimy? Ja sie autentycznie
        wstydze mowiac w jakim wojewodztwie mieszkam - przeciez juz postrzegane jest
        lubuskie jako region zacofany...
        • Gość: Adam Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.12.05, 21:21
          Region zacofany? trzeba być doprawdy zacofanym, żeby tak twierdzić, chyba
          Polski nie widziałeś i to Twojej okolicznej, wystarczy, że pojedziesz poza
          południową granicę twojego ukochanego i ojczystego województwa Zielonogórskiego
          a teraz Lubuskiego, żeby zobaczyć jak wygląda byłe Jeleniogórskie teraz
          Dolnośląskie bez dróg, znaków i perspektyw, bo cały rozwój dzieje się we
          Wrocławiu. Jak nazbierasz na bilet PKP to wybierz się kiedyś na wschód i potem
          będziesz mógł głupoty pieprzyć.
          Wstydzisz się Lubuskiego to się przeprowadź. Najgorszy to ptak, który w swoje
          gniazdo sra, także nikt tu za tobą tęsknić nie będzie.
          • croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 14.12.05, 21:34
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > Region zacofany? trzeba być doprawdy zacofanym, żeby tak twierdzić, chyba
            > Polski nie widziałeś i to Twojej okolicznej, wystarczy, że pojedziesz poza
            > południową granicę twojego ukochanego

            Bardzo czesto jezdze w przciwienstwie do mieszkancow "metopolii zielonogorskiej"

            > i ojczystego województwa Zielonogórskiego

            Moja ojczyzna jest Polska, pochodze z Dolnego Slaska, bo urodzilem sie w
            Zaganiu, mieszkam na Łuzycach.

            > a teraz Lubuskiego, żeby zobaczyć jak wygląda byłe Jeleniogórskie teraz
            > Dolnośląskie bez dróg, znaków i perspektyw, bo cały rozwój dzieje się we
            > Wrocławiu.

            Rusz swe cztery litery i zobacz do cholery jak swiat wyglada a nie posluguj sie
            stereotypami.

            > Jak nazbierasz na bilet PKP to wybierz się kiedyś na wschód i potem
            > będziesz mógł głupoty pieprzyć.

            Kolejny stereotyp, ale na nic wiecej cie nie stac.

            > Wstydzisz się Lubuskiego to się przeprowadź.

            Nikt minie o zdanie nie pytal, zostalem uszczesliwiony na sile, nigdzie sie nie
            wyprowadzam. A lubuskie wczesniej, czy pozniej zdechnie, oby wczesniej.

            > Najgorszy to ptak, który w swoje gniazdo sra,

            To kis sie we wlasnym smrodzie, prosze bardzo. Tylko niech lubuskie ograniczy
            sie do ZG, bo tylko tam mieszkaja "lubuszanie", gdzie inndziej sa wyjatkowa
            rzadkoscia.

            > także nikt tu za tobą tęsknić nie będzie.

            Acha, czyli juz posiadasz dostep do swiadomosci zbiorowej, ze tak wyrokjesz? Co
            przypalasz, by osiagnac taki stan umyslu?
            • Gość: Adam Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.12.05, 21:49
              Posługiwanie się stereotypami to twoja domena. Wszystko co piszę i twierdzę, to
              kwestia poznania i doświadczeń, nie tylko moich.
              Co do świadomości zbiorowej to jestem jej częścią podobnie jak ty, z tą
              jednakże różnicą, że ty nie masz z nią kontaktu, a może sny cię oszukują.

              Swoją drogą tak się zastanawiam, wiadomym jest od starożytności, że głupek nie
              wie, że jest głupkiem, ale ciekawi mnie, czy głupek chociaż się tego domyśla,
              gdy wszyscy mu to powtarzają, może cię coś chociaż niepokoi w tej kwestii, czy
              naprawdę niczego nie czujesz. Chętnie posłucham twojej opinii z pierwszej ręki.
        • pepi_2 Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 14.12.05, 21:30
          Słuchaj przemądrzały "obywatelu cherlawego województwa"!
          Mam nadzieję ,że mówisz tylko i wyłącznie w swoim skromnym
          zresztą imieniu.
          Ja i wielu innych ludzi ,czy Ci się to podoba czy też nie
          wcale się nie wstydzimy ,że tutaj mieszkamy,a wręcz przeciwnie
          mogę powiedzieć ,że jestem zadowolony ,że mieszkam w ZG i w
          Lubuskiem. Tak trudno Ci to pojąć i zaakcetować?
          Twoje argumenty absolutnie do mnie nie trafiają,co najwyżej
          trafia mnie szlag kiedy czytam twoje oklepane i jednostronne wywody.
          • croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 14.12.05, 21:42
            pepi_2 napisał:

            > Słuchaj przemądrzały "obywatelu cherlawego województwa"!
            > Mam nadzieję ,że mówisz tylko i wyłącznie w swoim skromnym
            > zresztą imieniu.

            Pewnie, ze mowie w tylko w swoim imieniu w przeciwienstwie do "lubuszan", ktorzy
            uszesliwiaja swiat na sile i uwazaja, ze maja monopol na prawde, nawet jesli
            rzeczywistosc jest inna to tym gorzej dla rzeczywistosci, bo lubuskie potega
            jest i basta :-)))

            > Ja i wielu innych ludzi ,czy Ci się to podoba czy też nie
            > wcale się nie wstydzimy ,że tutaj mieszkamy,a wręcz przeciwnie
            > mogę powiedzieć ,że jestem zadowolony ,że mieszkam w ZG i w
            > Lubuskiem. Tak trudno Ci to pojąć i zaakcetować?

            Nie, a badzcie sobie dumnymi "lubuszanami" tylko niech woj. lubuskie ogranicza
            sie do dumnej ZG, bo w moim otoczeniu nie znam nikogo szczesliwego z faktu
            zamieszkiwania w lubuskiem i szczesliwego, ze obnraza sie go nazywajac go jakims
            tam "lubuszaninem".

            > Twoje argumenty absolutnie do mnie nie trafiają,co najwyżej
            > trafia mnie szlag kiedy czytam twoje oklepane i jednostronne wywody.

            No coz, nie da sie wiele wymyslic nowego, do was podstawowe argumenty nie
            trafiaja, zyjecie w jakims matrixie lubuskim. Trzeba pracowac nad mentalnoscia
            lubuska, zwlaczac ja, bo to najwieksze zlo tego regionu. Trzeba obalac wasze
            klamstwa, gdyz dzialacie w mysl goebbelsowskiej propagandy, ze "klamstwo
            potarzane wielokrotnie staje sie prawda" powtarzajac te brednie o tym jakoby to
            "Glogow chcial do lubuskiego" czy, ze zwolennicy likwidacji lubuskiego "licza,
            ze cos otrzymaja od Wro".
            • rocco-siffredi Głogów w Lubuskiem hehehehe, ;-) 14.12.05, 21:56
              Większej bzdury nie słyszałem, ludzie wy w to wierzycie. pogadajcie z
              kimkolwiek z Głogowa i okolic i zapytajcie.
              ;-)
              i zapytajcie ich też jak to ich "Wrocław wysysa z kasę" Wrocław, Poznań,
              Kraków, Trójmiasto działają dla swoich regionów inaczej niż Wawa. Ale lepiej
              wierzyć w bzdury i brandzlować się mitami o "wielkiem lubuskiem" z myszką miki
              w herbie.
              Siedźcie więc w swoim lesistym grajdołku ,
              kolebce "jumy" "adasi" "gabrysi"(miałem znajomych z ZG i stąd znam terminy) i
              dalej bijcie pianę
                • rocco-siffredi Re: Głogów w Lubuskiem hehehehe, ;-) 14.12.05, 23:54
                  a nicka mam właśnie po to by cieszyły się takie dzieciaki z lasu jak Ty
                  ;-)
                  możemy sobie marudzić
                  fakty są , jakie są
                  lubuskie jest tworem sztucznym , fatalnie zarządzanym i za kilka lat dystans do
                  DŚ i WLKP tylko się zwiększy.
                  fakt następny- za Głogowem w DŚ byli wszyscy-od władz po szefów kghm po
                  zwykłych ludzi.
                  popytajcie ich teraz.
                  powiedzą wam
                  a skoro plujecie na Erniego-bez wątpienia inteligentnego i przyjaznego Wam
                  człowieka, kij wam "pod ogon"(mam nadzieję że się Adasiu zarumieniłeś)
                  Facet stara się wam przedstawić racjonalne argumenty za połączeniem naszych
                  województw, bo sądzi że to wyjdzie nam wszystkim(wam zwłaszcza) na zdrowie.
                  Jak to napisał Poznaniak- siedźcie dalej w czerwonym lasku, my do was
                  przyjedziemy na grzyby, ryby i wasze powiatowe panny kręcące się po "deptaku"


                  skoro nie docierają do was argumenty przyjazne i racjonalne-Erniego- to może
                  tak warto z wami rozmawiać?
    • Gość: primordial Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.05, 00:35
      "Czy tak trudno
      zrozumiec, ze duzy, dobrze rozwijajacy sie region daje wieksze szanse rozwoju
      gminom? Czemu Ty i inni "lubuszanie" wciaz kota ogonem wykrecacie twierdzac, ze
      ktos tu czegos od Wro chce? Czemu wasza mentalnosc jest tak peerelowsko
      skrzywiona? "

      Croolick, mieszasz pare roznych spraw. No to zobacz na sasiednie gminy woj.
      dolnoslaskiego, jakie to szanse daje ten duzy region. Wroclaw OK,centrum
      kwitnie. Ale Walbrzych? Jelenia? A mniejsze-Wlen, Lwowek, Przemkow itd itd.
      Przeciez sie rozsypuja.

      To twoja mentalnosc jest peerelowska, bo pokladasz nadzieje w centralizmie-duzy
      region z silnym centrum skupiajacym inicjatywe,decydujacym o inwestycjach.

      "Czy tak trudno pojac, ze cherlawe lubuskie szans nie ma na rozwoj i
      bedzie regionem stagnacji i regresu, kto o zdrowych zmyslach bedzie wybieral
      lubuskie na inwestycje, region z 1 mln mieszkancow, dwiema stolicami o
      wybujalych ambicjach w ktorych mieszka 1/3 mieszkancow calego wojewodztwa?"

      Zgoda, tylko zwroc uwage na to,ze wciagniecie tego wojewodztwa lubuskiego w
      jakikolwiek inny wiekszy twor administracyjny (dolnoslaksie czy wielkopolskie)
      nie zmieni tego. Dalej beda dwa miasta z 1/3 mieszkancow, tyle ze juz
      lubuskiego; dla inwestorow granice wojewodztwa sa tak samo namacalne jak dla
      mieszkancow-czyli w ogole. Inwestror patrzy na warunki,a nie na wojewodztwo.
      W Gozdnicy bedzie ciezko o inwestora, niezaleznie czy miejscowi beda mieli
      rejestracje samochodowe na F czy na D.

      "Ja o
      swoje miasto sie nie obawiam, dzieki A18 i wczesniejszej dosc pragmatycznej
      polityce bedzie sie rozwijac nawet w lubuskiem, ale dlaczego ja i inni
      mieszkancy do cholery mamy utrzymywac wojeowdzki aparat administracyjny tak
      malego tworu?"

      Na to nie licz, bedziesz utrzymywal dalej urzedasow, tyle ze beda siedziec we
      Wroclawiu. Malo tego, to beda glownie ci sami ludzie co teraz, tyle ze siedziba
      sie zmieni. Jesli mozesz mnie przekonac,ze jest inaczej, podaj jakies liczby, o
      ile zmniejszylaby sie administracja.

      "Czemu mamy sie wstydzic skad pochodzimy? Ja sie autentycznie
      wstydze mowiac w jakim wojewodztwie mieszkam - przeciez juz postrzegane jest
      lubuskie jako region zacofany... "

      Nie przesadzaj, mow ze jestes z Luzyc! Ludzie beda kiwali glowa, mowili "aha" a
      potem beda sie pytac znajomych "skad qwa?" :)))
      • Gość: Jacobs Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: 62.233.249.* 15.12.05, 06:41
        Mieszkańców Zielonej Góry z ich megalomanią już nic nie uratuje , ale dla Nowej Soli ,Żar , Żagania i innych miast południa jest jeszcze ratunek . Spójrzcie na tą mapkę i sami oceńcie gdzie jest przyszłość .
        www.pb.pl/Process/GetBinary.aspx?f=cms&guid=5d818f60-62b2-4367-b40c-e4fbe5af2867&w=1128&h=544
        • Gość: Mirek Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.12.05, 11:02
          Świetna mapka, pokazująca, że Lubuskie ma się dobrze pomimo, że nie ma na swoim
          terytorium wielkich aglomeracji typu Łódź, Lublin to nie mamy się czego
          wstydzić.
          Dzięki za statystyki.

          --------------------------------------------------------------
          ZIEMIA LUBUSKA MOJĄ OJCZYZNĄ TU SIĘ URODZIŁEM I STĄD POCHODZĘ!
          • Gość: Jacobs Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: 62.233.249.* 15.12.05, 11:28
            Widzę że masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem . W takim razie postaram ci się pomóc w zrozumieniu mapki i wykresu obok .
            Gdyby ośrodki położone dzisiaj na terenie woj. Lubuskiego rozwijały się normalnie to z racji położenia powinny utrzymać średni poziom sąsiednich województw ( ok.106% )jest niestety dużo gorzej ( 88,1% ) . Bezrobocie co prawda też spada , ale innym spada bardziej i Lubuskie ląduje na drugim od końca miejscu w kraju . No jeśli nadal uważasz że Lubuskie "ma się dobrze" to dalsza dyskusja nie ma żadnego sensu bo do ciebie nie docierają żadne argumenty .
      • Gość: croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 08:45
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > Croolick, mieszasz pare roznych spraw. No to zobacz na sasiednie gminy woj.
        > dolnoslaskiego, jakie to szanse daje ten duzy region. Wroclaw OK,centrum
        > kwitnie. Ale Walbrzych? Jelenia? A mniejsze-Wlen, Lwowek, Przemkow itd itd.
        > Przeciez sie rozsypuja.

        No nie wiem, pare razy w miesiacu przejezdzam przez Przemkow, bywam w
        Boleslawcu i nie przezywam zadnego szoku. W Wlabrzychu jestem przynajmniej raz
        na pol roku i widze, ze jest co raz lepiej.

        > To twoja mentalnosc jest peerelowska, bo pokladasz nadzieje w centralizmie-
        > duzy region z silnym centrum skupiajacym inicjatywe,decydujacym o
        > inwestycjach.

        Czy ta twoja gierkowska mentalnosc wyklucza uczciwosc? Gdzie do cholery
        napisalem, ze centrum ma decydowac o inwestycjach????!!!!

        > Zgoda, tylko zwroc uwage na to,ze wciagniecie tego wojewodztwa lubuskiego w
        > jakikolwiek inny wiekszy twor administracyjny (dolnoslaksie czy wielkopolskie)
        > nie zmieni tego. Dalej beda dwa miasta z 1/3 mieszkancow, tyle ze juz
        > lubuskiego; dla inwestorow granice wojewodztwa sa tak samo namacalne jak dla
        > mieszkancow-czyli w ogole. Inwestror patrzy na warunki,a nie na wojewodztwo.
        > W Gozdnicy bedzie ciezko o inwestora, niezaleznie czy miejscowi beda mieli
        > rejestracje samochodowe na F czy na D.

        Pomijasz, zapewne celowo, jedna bardzo istotna sprawe, mianowicie, ze nie ma
        czegos takiego jak "region lubuski" i poludnia z polnoca, poza granicami
        administracyjnymi nic nie laczy. I nie zmieni tego F na rejestracji.

        > Na to nie licz, bedziesz utrzymywal dalej urzedasow, tyle ze beda siedziec we
        > Wroclawiu. Malo tego, to beda glownie ci sami ludzie co teraz, tyle ze
        > siedziba sie zmieni.

        Dzis wladze woj. lubuskiego maja bladziuchne pojecie o regionie ktorym
        zarzadzaja, no moze poza "stolicami" z ktorych pochodza, wiec nie
        dramatyzowalbym. Ponadto w ZG i GW uklady sa zbyt skorumpowane (malo ci dowodow
        ostatnich dni, jak eseldowcy kolesie sie juz poustawiali) wiec "wietrzenie" sie
        przyda.

        > Jesli mozesz mnie przekonac,ze jest inaczej, podaj
        > jakies liczby, o ile zmniejszylaby sie administracja.

        To mozna zapisac w ustawie likwidujacej lubuskie - pieniadze z oszacowanych
        oszczednosci powinny trafic do powiatow zlkiwidowanego wojewodztwa, mysle ze
        jest to mozliwe. Nikt nikomu za taka symulacje poki co nie zaplacil, ale jest
        to wykonalane, ale oczywiscie to czysta demagogia mowienie, ze takie dane dzis
        istnieja, a moze Bochenski, Fedko i Gramza byli zainteresowani takimi
        symulacjami? Kpisz.

        > Nie przesadzaj, mow ze jestes z Luzyc! Ludzie beda kiwali glowa, mowili "aha"
        > a potem beda sie pytac znajomych "skad qwa?" :)))

        Tak samo mowia o lubuskiem, o czym przekonalem sie nie raz.
        • mk_ck Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 15.12.05, 09:30
          "Województwo Lubuskie" ma tyle wspólnego z regionem lubuskim, co kanciarze ze
          św. Janem Kantym.
          Nam mieszkańcom obecnych powiatów "lubuskich" potrzebna jest znana w kraju i na
          świecie metropolia z dobrymi uczelniami, klinikami, prawdziwą elitą
          intelektualną. Taka jak Poznań, Wrocław, Szczecin, gdzie jest autentyczny
          samorząd wojewódzki, a nie spółka ograniczonych kolesi.
          A odpowiedzialności za rozwój lokalny, żaden podział administracyjny, z Gmin i
          Powiatów nie zdejmie, mnoże im tylko pomóc lub przeszkadzać
            • ra_nie Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 15.12.05, 11:12
              Gość portalu: Mirek napisał(a):

              > Myślisz, że jak zmienisz rejestrację to ci się droga do Poznania baranie
              > skróci, niezły z ciebie głąb:)))

              ZIEMIA LUBUSKA MOJĄ OJCZYZNĄ TU SIĘ URODZIŁEM I STĄD POCHODZĘ!
              Ja myślę, że Mirek nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Dolary przeciw orzechom,
              ze jest absolwentem WSP Zielona Góra.
    • Gość: primordial Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.05, 18:47
      "No nie wiem, pare razy w miesiacu przejezdzam przez Przemkow, bywam w
      Boleslawcu i nie przezywam zadnego szoku. W Wlabrzychu jestem przynajmniej raz
      na pol roku i widze, ze jest co raz lepiej."

      Boleslawiec zazwyczaj mijam noca,jak wracam z Niemiec :) Przemkow wywoluje u
      mnie przygnebiajace wrazenie.
      Walbrzych: na forum wyborczej (ale nie "ZielonaGora") udziela sie czesto gosc o
      pseudonimie "corgan". On wlasnie pochodzi z Walbrzycha, jak niedawno pisal,
      Wroclaw na pierwszy rzut oka jest OK (knajpy, Stare Miasto) , ale patrzac
      glebiej jest kiepsko; Walbrzych wg niego to beznadzieja.
      Latem jechalem do Wroclawia pociagiem, w przedziale spotkalem goscia, jak sie
      okazalo jechal na gape, dostal mandat itd. W zwiazku z cala sytuacja wywiazala
      sie rozmowa,okazalo sie ze facet dojezdza z Walbrzycha co dwa tygodnie do
      Poznania do pracy w zakladach Lisnera (przetwory rybne)! Pracuje w jakims takim
      trybie,ze ma wolne ale nie w weekendy. Sam z siebe mowil mi, ze Walbrzych jest
      "czarna dziura", nikt tam nie wierzy ze moze byc lepiej.

      "Czy ta twoja gierkowska mentalnosc wyklucza uczciwosc? Gdzie do cholery
      napisalem, ze centrum ma decydowac o inwestycjach????!!!!"

      No juz ustalilismy,ze to twoja jest gierkowska... A jak to mam rozumiec:twoja
      wizja zaklada,ze przylaczenie np Zar do dolnoslaskiego spowoduje wysyp
      inwestorow, ze to wojewodztwo stworzy wam te warunki.
      Obudz sie! To moga swietnie robic samorzady. Przyklad z mojej okolicy (i to
      doslownie,bo po sasiedzku): Tarnowo Podgorne pod Poznaniem rzucilo rekawice
      Poznaniowi. Wojt TP, wtedy nieznany nikomu Waldy Dzikowski przekwalifikowal i
      scalil grunty, zwolnil inwestorow z podatku itp. Dzisiaj bardzo wielu
      Poznaniakow dojezdza do Tarnowa do pracy. A niedlugo ma tu powstac druga strefa
      ekonomiczna (Wielkopolskie ma miec rekordowy przyrost na Polske , bo, oprocz juz
      istniejacych, dojdzie 5 nowych stref ekonomicznych, z czego tylko 1 w Poznaniu).
      Dzisiaj to w Tarnowie Podg sa tacy giganci jak British Tobacco, MAN Star, kawa
      Elite, czekolady Alpen Gold (Stolwerck), pily Stihl, i dziesiatki innych firm.
      W slady Tarnowa poszly inne okolopoznanskei gminy, np Komorniki. W Komornikach
      dzisiaj przebieraja w ofertach inwestycyjnych, maja juz terminal Poczty Polskiej
      (obslugujacy cala Polske Zach i Polnocna), terminal DHL, Bertelsman (RTL, call
      center, National Geographic, G+J, siedziba na Europe Srodkowa), bramy Hoermann
      itd, znowu kilkanascie mniejszych firm,tez dajacych prace.
      Gminy te zadzialaly nawet wbrew Poznaniowi, po prostu aktualna ekipa rzadzaca
      miastem jest slamazarna i nie daje sobie rady z inwestorami i sprytny samorzad
      spoza Poznania to wykorzystal.
      A tak na marginesie: obecnie miastem rzadza nie-Poznaniacy (glownie Ostrow Wlkp,
      jesli mowa o kluczowych decydentach).

      "Pomijasz, zapewne celowo, jedna bardzo istotna sprawe, mianowicie, ze nie ma
      czegos takiego jak "region lubuski" i poludnia z polnoca, poza granicami
      administracyjnymi nic nie laczy. I nie zmieni tego F na rejestracji."

      Nie pomijam tego, tutaj akurat to nie ma znaczenia. Ja nie utozsamiam
      wojewodztwa z regionem; wojewodztwo to twor administracji panstwowej, sluzy
      zarzadzaniu krajem. Akurat Wielkopolska prawie ze pokrywa sie z regionem, ale to
      celowa polityka tutejszych wladz, kazdej kadencji i kazdego stopnia. Z sondazu z
      1995, albo 1996 wynika, ze do "poznanskiego" (wowczas jeszcze nie bylo
      wielkopolskiego) chcialo nalezec wiecej gmin,niz jest dzisiaj w wojewodztwie.
      Ale w Wielkopolsce dziala cos takiego jakby klucz kulturowy (to nie jest
      wylozone wprost, ale tak wnioskuje jak tutaj mieszkam i kontaktuje sie z
      samorzadowcami) - wielkopolskie dba o to,zeby pokrywalo sie z kulturowa
      Wielkopolska. Reszta ich nie interesuje, mimo ze niektorzy z tej "reszty"
      chcieliby tu byc.

      "Dzis wladze woj. lubuskiego maja bladziuchne pojecie o regionie ktorym
      zarzadzaja, no moze poza "stolicami" z ktorych pochodza, wiec nie
      dramatyzowalbym. Ponadto w ZG i GW uklady sa zbyt skorumpowane (malo ci dowodow
      ostatnich dni, jak eseldowcy kolesie sie juz poustawiali) wiec "wietrzenie" sie
      przyda. "

      Podtrzymuje to,co napisalem wczesniej. Bedzie to samo. Beda te uklady tez, tez
      beda spadochroniarze, tez beda lapowy-tyle,ze we Wroclawiu. Pamietaj,ze
      wybieralbych ludzi z list z twojego regionu, a wiec tych samych ludzi-tyle ze do
      cial we Wroclawiu.

      "To mozna zapisac w ustawie likwidujacej lubuskie - pieniadze z oszacowanych
      oszczednosci powinny trafic do powiatow zlkiwidowanego wojewodztwa, mysle ze
      jest to mozliwe. Nikt nikomu za taka symulacje poki co nie zaplacil, ale jest
      to wykonalane, ale oczywiscie to czysta demagogia mowienie, ze takie dane dzis
      istnieja, a moze Bochenski, Fedko i Gramza byli zainteresowani takimi
      symulacjami? Kpisz. "

      W twojej odpowiedzi jest blad logiczny-ja wiem,ze ustawa wymaga zabezpieczenia
      finansowego, ale ja sie pytam skad te srodki faktycznie sie wezma? Nie da sie,
      poki co, przerzucac srodkow z administracji publicznej (likwidacja wojewodztwa,
      ktore lezy w gestii administracji rzadowej) do samorzadu (powiaty). To sa organy
      "niekomatybilne".
      Poza tym, nie licz na obciecie etatow. I tak musialby byc terenowe oddzialy,
      urzedy, delegatury itd. Na dobra sprawe, likwidacja wojewodztwa przynioslaby
      tylko (w kwestii oszczednosci na etatach) likwidacje organow zespolonych
      wojewody, glownie urzedy wojewodzkie, Reszta i tak musialaby zostac, bo jest
      konieczna do zarzadzania panstwem. Wlasciwie likwidacja to zle slowo; to byloby
      wlaczenie wojewodztwa-likwidacja moze nastapic jedynie w ramach cesji
      terytorialnej (np utrata terytorium w czasie wojny:) ).

      Natomiast, tutaj spieramy sie o cos, co jest fundamentalnym zalozeniem polskiej
      doktryny regionalizmu: ze region=wojewodztwo. Mi to tez sie do konca nie podoba.
      Zwroc uwage,ze w Niemczech jest inaczej, landy dziela sie jeszcze na regiony. To
      widac chociazby po rejestracjach samochodow, nie ma jednej rejestracji dla
      Saksonii, Brandenburgii itd. Kazdy region ma swoja "mini-administracje" i jakies
      tam kompetencje (te rozne regionalne "managemnety" czy "verbandy"). Przekladajac
      to np na lubuskie, mialbys Luzyce, kawalek Dlna Slaska, Marchie, kawalek
      Wielkopolski, Z Gore, Gorzow (duze miasta tworza swoje regiony) itp.

      "Tak samo mowia o lubuskiem, o czym przekonalem sie nie raz. "

      Cos jest na rzeczy. Kiedys w Warszawie na centralnym na moich oczach na tablicy
      wyswietlili Ex Lublinianin zamiast Lubuszanin.

      I jeszcze hurtem odpowiedz na kilka innych postow:

      "Taka jak Poznań, Wrocław, Szczecin, gdzie jest autentyczny
      samorząd wojewódzki, a nie spółka ograniczonych kolesi."

      Chyba Szczecin jest tutaj slabym przykladem. To miasto to kliniczny przyklad
      niewykorzystanego potencjalu.

      "Dodatkowe regiony są
      potrzebne Wrocławiowi i Poznaniowi w jednym celu, będą mogli tu ustawiać
      przetargi pod swoje firmy, to Lubuskie byłoby rynkiem zbytu dla wrocławskich
      usług. "

      Ciekawa teoria. To powiedz, Watsonie, dlaczego Poznan u siebie nie wygral
      przetargu? Jest wielki zal, bo przetarg na zarzadzanie poznanskim mieniem
      komunalnym (tysiace mieszkan, lokali uzytkowych, sklepow, biur, targowisk itd
      itd) wygrala firma z Opola? Wyjasnienie wladz bylo typowo poznanskie- "byli
      tansi, mozna lepiej gospodarowac srodkami". Wielki przegranym jest poznanska
      ADM, teraz bedzie zwalniac swoich pracownikow. Teraz padl strach na poznanska
      zielen miejska, bo tez podlaga prcedurze przetargu.

      "Co mają zakłady philipsa do Poznania? Nic. Dzięki Poznaniowi w Pile po prostu
      wszelkie inwestycje wykonują tylko Poznaniacy."

      Bzdura. Phillips zainwestowal w Pile, bo tam byla gotowa infrastruktura-przejeli
      stary Polamp (kiedys prawie wszystkie polskie zarowki pochodzily z tej fabryki).
      Bylo to woj. pilskie, nie wielkopolskie- i fabryka pozostala w Pile, nie ukradli
      jej do Poznania :) Tak samo Centre przechwycil amerykanski Excide, Amino i
      Winiary-Knorr; Kotlin-Heinz, Goplane-Nestle (teraz juz Jutrzenk
      • croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 15.12.05, 21:14
        No nabrandzlowales sie, ze hej. Eh, straaaaaszny ten Dolny Slask, nie wiem czy
        teraz nie bede sie bal bedac w Walbrzychu, by mnie nie wciagnela "czarna
        dziura";-) No coz zabawny jestes z ta nienawiscia do Dolnego Slaska. Na szczecie
        nie czesto musze odwiedzac krainy szczesliwosci Posen i pozostalych czesci
        Warthe Gau, bo poza oficjalnymi odwiedzinami u rodziny nigdy mnie tam nie
        ciagnelo a Poznan uwazam za wyjatkowo nieciekawe miejsce. Nie mowiac juz o
        wchodniej Wielkopolsce...
        Znowu naginasz moje wypowiedzi (a wlasciewie to tworzysz nowe, ktore mi w usta
        wkladasz), no ale widac taka jest poznaniacka norma Uebermenscha. Akurt Zary
        rozwijaja sie niezgorzej i nic nie oczekiwalbym poza normalnoscia od
        przylaczenia do Dolnoslaskiego. Tak NORMALNOSC - gdzie stolica regionu jest duzy
        osrodek z tradycjami, gdzie region wyznaczaja naturalne wiezi, ksztaltowane
        przez wieki.
        No ale w swym poscie dygresyjnym gladko omineles najwazniejsza kwestie. Po co
        wogole istnieje lubuskie, jakie sa i moga byc korzysci z tego wojeodztwa???????
        • dubitando Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 15.12.05, 21:37
          Jak dla mnie to Poznań jest sto razy ładniejszym miastem niż Breslau, w dodatku
          w Poznaniu mieszka większość rodowitych mieszczan w przeciwieństwie do całych
          wschodnich wioch, które wchłonął Breslau a jak wiadomo, słoma z butów znika w
          trzecim pokoleniu. Wystarczy porozmawać z rodowitym Poznaniakiem i 'rodowitym'
          Wrocławiakiem, aby zauważyć różnicę w kulturze i uprzejmości na korzyść tego
          pierwszego.

          > Tak NORMALNOSC - gdzie stolica regionu jest duzy
          > osrodek z tradycjami, gdzie region wyznaczaja naturalne wiezi, ksztaltowane
          > przez wieki.

          Jak Lubuskie lub Dolnośląskie będzie istnieć przez wieki to może będziesz miał
          rację. Dzisiaj to bzdury. Fakty są takie, że zarówno tu jak i tam jest ludność
          napływowa, która nie ma niczego wspólnego ze starymi podziałami. Po wojnie
          wykształtowały się nowe podziały i one są naturalne dla nas Lubuszan i dla nich
          Dolnoślązaków.
          • croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 15.12.05, 21:53
            dubitando napisała:

            > Jak dla mnie to Poznań jest sto razy ładniejszym miastem niż Breslau,

            Geschmacksache.

            > w dodatku w Poznaniu mieszka większość rodowitych mieszczan

            No napewno, zwlaszcza na Ratajach, buhahaha, ROTFL! Wiesz, jakim miastem bylo
            Posen w 1918 r.?

            > w przeciwieństwie do całych wschodnich wioch, które wchłonął Breslau

            Ze co?

            > a jak wiadomo, słoma z butów znika w trzecim pokoleniu.

            To wiekszosci zielonogorzan wciaz wystaje, sama to powiedzalas :-))))

            > Wystarczy porozmawać z rodowitym Poznaniakiem

            tey, mnie na sam glos ich wiesniackiego dialektu niedobrze sie robi a juz
            poznanski hiphop to wiekszosci jeden szajs

            > i 'rodowitym'
            > Wrocławiakiem, aby zauważyć różnicę w kulturze i uprzejmości na korzyść tego
            > pierwszego.

            Tia? Robilas jakies socjologiczne badania? Pierwsze slysze, ze te poznanskie
            bubki sa bardziej uprzejme niz reszta swiata :-)

            > Jak Lubuskie lub Dolnośląskie będzie istnieć przez wieki to może będziesz miał
            > rację.

            DOLNY SLASK ISTNIEJE DZIECINO OD WIEKOW I II WOJNA SIWATOWA TEGO NIE ZMIENILA

            > Dzisiaj to bzdury.

            Masz racje "Ziemia Lubuska" to wierutna komunistyczna bzdura

            > Fakty są takie, że zarówno tu jak i tam jest ludność
            > napływowa, która nie ma niczego wspólnego ze starymi podziałami.

            No wlasnie, zatem po co tworzyc jakis lubuszan?

            > Po wojnie wykształtowały się nowe podziały i one są naturalne dla nas Lubuszan
            > i dla nich Dolnoślązaków.

            No dobra to czym sie rozni ten "lubuszanin" od "Dolnoslazaka" bo sobie sama
            zaprzeczasz.
          • Gość: bąbel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:22
            >Po wojnie wykształtowały się nowe podziały i one są naturalne dla nas Lubuszan
            i dla nich Dolnoślązaków.<

            Człowieku ! P...lisz jak pierwszy sekretarz na mównicy, który pasał świnie, a
            po roku w ludowej Polsce wykładał historię na uczelni. Dolny Śląsk to
            całkowicie odrębne pojęcie niż Ziemia Lubuska ( jest np. Górny Śląsk a na jego
            terenach tzw.Ziemia Cieszyńska ). Nie staraj się zmieniać histori, żle to się
            kończy dla społeczności rodzimej i tej napływowej. Południowe obszary woj. nie
            wiem dlaczego lubuskiego zawsze dzieliły losy Śląska, a do lubuskości o wiele
            im dalej niż np. do ziemi dziadoszyckiej.

            pozdrawiam
            • dubitando Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 15.12.05, 22:39
              > Południowe obszary woj. nie
              > wiem dlaczego lubuskiego zawsze dzieliły losy Śląska, a do lubuskości o wiele
              > im dalej niż np. do ziemi dziadoszyckiej.

              Kolejne idiotyzmy nawiedzonego 'dolnoślązaka' urodzonego na Ziemi Lubuskiej!
              Obszary dzielące jakieś losy, co za nonsensy! Losy dzielą ludzie, a tu nie ma
              ani ludzi, ani ich potomków, którzy dzielili jakieś dolnośląskie losy. Są tu
              napływowi, polscy mieszkańcy kresów, Wielkopolski i Prus Wschodnich i w dodatku
              oni są już w znacznej mniejszości. Większość stanowią Lubuszanie urodzeni w
              zielonogórskiem i gorzowskiem i czujący się Lubuszanami. Ja nie zmieniam
              historii, historia sama się zmienia ale niektórzy tego nie zauważyli, nie
              zauważyli wojny, nie zauważyli przesiedleń, nie zauważyli tworzenia się nowych
              społeczności i ich integracji. Ale to, że zasłaniając oczy czegoś nie widzicie,
              nie oznacza, że to nie istnieje, gdyż to istnieje w ludziach tu mieszkających i
              identyfikujących się z tym regionem - Ziemią Lubuską.
              • Gość: bąbel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 23:30
                Ale nie można zmieniać czegoś co jest zakorzenione głęboko w histori i kulturze
                na przestrzeni dziejów. To ,że ludzie są napływowi z różnych stron nie
                upoważnia do zmian historycznego nazewnictwa ziem. Górny Śląsk stał się ostoją
                wielu migrantów z całego kraju, czy ktoś zmienia nazwę na Ziemia Jakaś Tam.
                Podobnie Pomorze, Kaszuby czy Warmia i Mazury. Woj.Opolskie w dużej części
                zasiedlone ludnością napływową, ale Śląsk Opolski pozostaje niezmienny.
                Zapędy zmieniaczy nie mają w zasadzie zachamowań w żadnej dziedzinie, i tak
                gdyby Niemcy wzorem Polaków szybcy byli do ciągłego zmieniania nie mieli by
                firmy o dumnej i zasłużonej nazwie Mercedes, VW itd. Podobnie w innych
                dziedzinach.

                > Kolejne idiotyzmy nawiedzonego 'dolnoślązaka' urodzonego na Ziemi Lubuskiej!<

                Moj drogi, proszę udowodnij mi , że Nowa Sól leżała i leży na Ziemi
                Lubuskiej.Co to jest Z.Lubuska? Konkrety...

                >Losy dzielą ludzie, a tu nie ma ani ludzi, ani ich potomków, którzy dzielili
                jakieś dolnośląskie losy. Są tu
                napływowi, polscy mieszkańcy kresów, Wielkopolski i Prus Wschodnich i w dodatku
                oni są już w znacznej mniejszości. Większość stanowią Lubuszanie urodzeni w
                zielonogórskiem i gorzowskiem i czujący się Lubuszanami<

                Dlaczego ma się napływowiec utożsamiać z Z.Lubuską bo tak jest słusznie , a nie
                może z Dolnym Sląskiem ? Wytłumacz...
                To może starą historyczną nazwę Zielonej Góry zmienić na Zielony Lwów, a Gorzów
                na Kijów n/Wartą.
                Musimy pamiętać o ludziach tu zamieszkujących przed nami. Polacy i Niemcy, to
                oni budowali ten region i oni też tworzyli tu historię i kulturę tych ziem. My
                tu przyszliśmy i jako napływowcy powinniśmy kontynuować to co oni zaczęli, a
                nie wymazywać i bezsensownie zmieniać cokolwiek. Ten szacunek od nas im się
                należy.


                • dubitando Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 16.12.05, 09:50
                  > Ale nie można zmieniać czegoś co jest zakorzenione głęboko w histori i
                  > kulturze na przestrzeni dziejów.

                  Ależ oczywiście, że można, a nawet zmienia się to samo. W Australii czy
                  Amerykach ziemie przed napływem imigrantów także nazywały się inacze, indianie
                  i aborygeni mieli tyciącletnie kultury i co z tego? Ludność napływowa zmieniła
                  wszystko.

                  > Podobnie Pomorze, Kaszuby czy Warmia i Mazury. Woj.Opolskie w dużej części
                  > zasiedlone ludnością napływową, ale Śląsk Opolski pozostaje niezmienny.

                  Tu jest wielka różnica w zasiedleniu zupełnym a zasiedleniu w dużej części. Tam
                  pozostała duża część ludności rdzennej, która zaszczepiła w 'nowych' starą
                  kulturę, gdyż jak wsześniej napisałem, kulturę tworzą ludzie a nie ziemia. U
                  nas pozostała ziemia, kulturę tej ziemi zaczęto tworzyć od zera.

                  > Moj drogi, proszę udowodnij mi , że Nowa Sól leżała i leży na Ziemi
                  > Lubuskiej.Co to jest Z.Lubuska? Konkrety...

                  Encyklopedia PWN:
                  "LUBUSKA, ZIEMIA, hist. dzielnica Polski, położona po obu stronach środk. Odry,
                  między Śląskiem i Pomorzem; we wczesnym średniowieczu zapewne terytorium
                  zachodniosłow. plemienia Lubuszan; w skład państwa pol. weszła prawdopodobnie
                  za Mieszka I; ośr. administracyjnym ziemi lubuskiej był Lubusz (ob. niem.
                  Lebus), w którym 1124 Bolesław III Krzywousty zał. biskupstwo ...
                  ...W 1945 część ziemi lubuskiej na wsch. od Odry wróciła do Polski; część zach.
                  pozostała w granicach Niemiec; ob. ziemia lubuska wchodzi w obręb woj.
                  lubuskiego"

                  Wystarczy??
                  • Gość: bąbel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 21:15
                    Ziemia lubuska
                    Nazwa województwa – województwo lubuskie, nie jest synonimem ziemi lubuskiej,
                    która jest jedynie jego północno-zachodnią częścią, co stanowi zaledwie 12%
                    ludności i 18% powierzchni.

                    Terytorium
                    Granice ziemi lubuskiej przebiegają w przybliżeniu na rzece Myśli, jeziorze
                    Lubniewsko oraz rzekach Pliszka, Odra i Sprewa. Liczy ona zatem ok. 4000 km², z
                    czego ok. 2500 km² (które zamieszkuje ok. 120 000 osób) znajduje się w Polsce.
                    Od dawna ciągnęły się bagniste tereny wzdłuż Odry, z wąskim przejściem tylko w
                    okolicy Lubusza. Stąd wielkie strategiczne znaczenie tej krainy. Północna część
                    województwa lubuskiego to historyczna Ziemia Lubuska (potem Brandenburgia),
                    region jezior i lasów. Z powodu niezbyt korzystnego klimatu bagnistej jeszcze
                    do niedawna pradoliny Odry ziemie te nigdy nie były gęsto zamieszkałe. Podobnie
                    wyglądają pólnocne partie Dolnego Śląska (okolice Zielonej Góry) słynące z
                    rozległych borów. Również i dziś, pomimo skanalizowania Odry (i skrócenia jej
                    biegu o przeszło 100 km) ziemie te nadal obfitują w jeziora i mokradła.
                    Historyczna stolica Ziemi Lubuskiej, Lubusz (Lebus), jest niewielkim miastem na
                    zachodnim brzegu Odry.

                    Dolny Śląsk-
                    Z Wikipedii, wolnej encyklopedii.-
                    Dolny Śląsk (łac. Silesia Inferior, niem. Niederschlesien) - kraina historyczna
                    w południowo-zachodniej Polsce położona nad środkową Odrą północno-zachodnia
                    część Śląska, wchodząca w skład województw dolnośląskiego i lubuskiego.
                    Część pruskiej Provinz Schlesien znajduje się na terytorium Niemiec (powiat
                    Oberlausitz-Niederschlesien, tj. górnołużycko-dolnośląski) - historycznie są to
                    jednak ziemie Łużyc, które w 1825 w czasie reformy administracyjnej Prus
                    włączono do śląskiej jednostki administracyjnej.
                    Geografia:
                    Największe jednostki geograficzne regionu, to:
                    · Nizina Śląsko-Łużycka między Nysą Łużycką, Bobrem a Kwisą, porośnięta
                    Borami Dolnośląskimi
                    · Nizina Śląska - równina o powierzchni 13 tys. km²
                    · Przedgórze Sudeckie
                    · Wał Trzebnicki
                    · Obniżenie Milicko-Głogowskie
                    Większe miasta:
                    · Wrocław, Legnica, Jelenia Góra, Wałbrzych, Głogów, Zielona Góra,
                    Świdnica, Lubin

                  • Gość: bąbel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 22:14
                    Zielona Góra-
                    Założona jako miasto przez przybyszów z zachodniej części Europy - głównie
                    Flandrii i Niemiec, którzy jednak najprawdopodobniej nazwali miasto na
                    podstawie istniejącej już polskiej wioski Zielona Góra (obecna ulica Ceglana, u
                    podnóża wzgórza Winnego/Ceglanego/Zielonego). Zielona Góra otrzymała prawa
                    miejskie w 1323 roku (aczkolwiek kroniki mówią jedynie, iż otrzymała prawa
                    miejskie zaraz po Kożuchowie - obecnie powiat nowosolski).

                    Miasto przez całą niemal swoją historię związane było z Dolnym Śląskiem. Przez
                    długi czas w księstwie głogowskim, a następnie, po jego podziale, w żagańskim.
                    Od XIII wieku powoli zaczyna się proces depolonizacji. Wraz z całym Dolnym
                    Śląskiem przechodzi w ręce najpierw czeskie, a potem niemieckie.

                    Uwaga: Zielona Góra nigdy nie znajdowała się w historycznej krainie ziemi
                    lubuskiej ze stolicą w obecnie niemieckim Lebus (Lubusz).

                    • dubitando Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 16.12.05, 23:04
                      Mówiąc szczerze bardziej wiarygodne są dla mnie informacje z naukowych
                      encyklopedii typu PWN, co nie zmienia jednak faktu, że te wszystkie
                      encyklopedie potwierdzają fakt istnienia Ziemi Lubuskiej jako odrębnej
                      historycznej krainy, która ma granice (rózne według różnych źródeł, jednakże
                      granice wielkopolski i dolnego śląska różnią się jeszcze bardziej w zależności
                      od opracowań) i odrębną tożsamość nie tylko wymyśloną przez PRLowskich
                      historyków, ale także starszą.
                      Chcesz zobaczyć jakie miejscowości leżą w Wielkopolsce według innych portali:)
                      wielkopolska.tvc.pl/wielkopolska/
                      • croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 16.12.05, 23:42
                        dubitando napisała:

                        > Mówiąc szczerze bardziej wiarygodne są dla mnie informacje z naukowych
                        > encyklopedii typu PWN, co nie zmienia jednak faktu, że te wszystkie
                        > encyklopedie potwierdzają fakt istnienia Ziemi Lubuskiej jako odrębnej
                        > historycznej krainy, która ma granice (rózne według różnych źródeł, jednakże
                        > granice wielkopolski i dolnego śląska różnią się jeszcze bardziej w zależności
                        > od opracowań) i odrębną tożsamość nie tylko wymyśloną przez PRLowskich
                        > historyków, ale także starszą.

                        Tia, zainteresuj sie dziecino historia to dowiesz sie, ze krainy historycznej
                        "Ziemia Lubuska" nie ma, byla kiedys Ziemia Lubuska, ktora byla czescia Dolnego
                        Slaska ale od wiekow jej nie ma a dopiero komunisci odgrzebali po wojnie ta
                        Ziemie Lubuska. To, ze PWN publikuje glupoty nie znaczy, ze trzeba przyjmowac to
                        za prawde.
                          • croolick Re: Dolina Dolnego Bobru to WIELKOPOLSKA 17.12.05, 00:04
                            Gość portalu: Mirek napisał(a):

                            > Sam pieprzysz głupoty, zarówno Dolina Dolnego Bobru jak i Wał Zielonogórski to
                            > WIELKOPOLSKA! Tu masz dowód sałatożerco:
                            > www.staff.amu.edu.pl/~gmazurek/zpd/wielko.htm

                            Dzizas, Mirus ales walnal jak lysy grzywka o kant kuli! Mam co raz gorsze zdanie
                            o intelekcie "lubuszan", nie pisz wiecej, bo juz nizej "lubuszanie" w moich
                            oczach upasc nie moga.

                            KRAINA HISTORYCZNA I REGION TO NIE TO SAMO, CO KRAINA GEOGRAFICZNA

                            Jak was tam ksztalca w "lubuskiej" ZG? Do gimnazjum z powrotem marsz!

                            > ZIEMIA LUBUSKA MOJĄ OJCZYZNĄ TU SIĘ URODZIŁEM I STĄD POCHODZĘ!

                            Tak, urodziles sie w niemieckim Lebus? Czy moze w Kostrzynie?
                      • Gość: bąbel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 23:43
                        Czy znasz takie pojęcie jak - śląskie plemię Dziadoszan i jakie tereny ta
                        ludność zamieszkiwala ?
                        Nie byli indianami lub aborygenami australijskimi, a tylko słowiańskim
                        plemieniem jednym z wielu , które weszło w granice państwa polskiego.
                        Znasz takiego Jegomościa jak Kazimierz Lisowski ? On już na pewno nie był z
                        ludów w/w, a...
                        Ameryka to całkowicie insza inszość i nie można porównywać jej do naszej
                        sytuacji, a zmiany w histori jakiekolwiek, miejmy nadzieję skończyły się za
                        czasów Stalina. Dałeś właśnie sam przykład przekłamań, że Zielona Góra jest w
                        Wielkopolsce. Z.Góra jest miastem ani lubuskim, ani wielkopolskim, jest jedynie
                        położona w powstałym województwie o niewłaściwej nazwie. Historycznie była,
                        jest i będzie ( jeżeli zmieniacze coś nie pogrzebią wbrew kultur i historii )
                        miastem dolnośląskim.



                        • dubitando Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 16.12.05, 23:52
                          Mnie na prawdę nie interesują wasze historyczne dywagacje. Urodziłem się,
                          podobnie jak wszyscy moi znajomi na Ziemi Lubuskiej i przykład przesiedlenia
                          ludności do Ameryki jest tu świetnym przykładem. Sztucznie stworzono coś nowego
                          zarówno tu, jak i tam. Dodam, że może lepiej, żeby po wojnie nie nazwano Ziemi
                          Lubuskiej Ziemią Lubuską ale np. Zachodniopolską, co uwolniłoby nas wszystkich
                          od niepotrzebnych rozważań historycznych, gdyż historia obecnych mieszkańców na
                          tych ziemiach trwa od czasów wojennych, nie wcześniej.
                          • croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 16.12.05, 23:58
                            dubitando napisała:

                            > Mnie na prawdę nie interesują wasze historyczne dywagacje. Urodziłem się,
                            > podobnie jak wszyscy moi znajomi na Ziemi Lubuskiej i przykład przesiedlenia
                            > ludności do Ameryki jest tu świetnym przykładem. Sztucznie stworzono coś
                            > nowego zarówno tu, jak i tam. Dodam, że może lepiej, żeby po wojnie nie
                            > nazwano Ziemi Lubuskiej Ziemią Lubuską ale np. Zachodniopolską, co uwolniłoby
                            > nas wszystkich od niepotrzebnych rozważań historycznych, gdyż historia
                            > obecnych mieszkańców na tych ziemiach trwa od czasów wojennych, nie wcześniej.

                            Nie wiem, czy zauwazylas dziecino, ze mieszkamy w Europie nie torzylismy czegos
                            nowego od zera jak w Ameryce. To, ze stad nie pochodzimy nie zwalnia nas od
                            obowiazku szanowania przeszlosci tych ziem. Tylko komunisci i maoisci mysleli,
                            ze mozna zdeptac historia, napluc na pamiatki przeszlosci, wypiac sie na
                            historie, efekty znamy...
                          • Gość: babel Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 00:01
                            >Dodam, że może lepiej, żeby po wojnie nie nazwano Ziemi
                            Lubuskiej Ziemią Lubuską ale np. Zachodniopolską<

                            A po co zmieniać coś co istniało jako fakt historyczny ( poważne opracowania
                            bez encyklopedycznych ) był Dolny Śląsk i jest Dolny Śląsk.

                            >gdyż historia obecnych mieszkańców na tych ziemiach trwa od czasów wojennych,
                            nie wcześniej.<

                            Czy Polacy przed nami. którzy tu mieszkali ( np.K.Lisowski ) już nic nie
                            znaczą w naszej pamięci i kulturze ?

                            pozdr...
                    • dubitando Cytat z portalu o Ziemi Lubuskiej 16.12.05, 23:20
                      Ziemia Lubuska nosi swą nazwę od grodu Lubusza,

                      położonego na lewym brzegu Odry, niedaleko ujścia Warty do Odry. Lubusz był
                      największym grodem plemienia, zapisanego w źródłach niemieckich w łacińskiej
                      postaci Leubuzzi czyli Lubuszanie. Siedziby Lubuszan rozpościerały się po obu
                      stronach Odry, ale ośrodek plemienia znajdował się po lewej stronie Odry. Na
                      wschodzie Lubuszanie graniczyli z plemieniem Polan.

                      Ok. 967 r. po zwycięstwie władcy Polan ( Polski ) Mieszka nad pomorskim
                      plemieniem Wolinian, Ziemia Lubuska znalazła również się w granicach nowego
                      państwa - Polski. W ten sposób Ziemia Lubuska przyczyniła się do nawiązania
                      pierwszych stosunków politycznych między Polską i Niemcami. To właśnie
                      niedaleko Szprotawy w 1000 r. spotkał się Bolesław Chrobry z cesarzem Ottonem
                      III przed Zjazdem Gnieźnieńskim. Późniejsze konflikty polityczne spowodowały
                      wieloletnią wojnę Chrobrego z Henrykiem II -cesarzem niemieckim gdzie Ziemia
                      Lubuska dwukrotnie stawała się terenem walk.

                      Po śmierci Chrobrego nastąpiło zredukowanie Ziemi Lubuskiej do roli stanicy
                      pogranicznej. Dopiero za czasów Bolesława Krzywoustego i jego ekspansji na
                      północ i na zachód Odry, Ziemia Lubuska przeżyła czas świetności, a śmierć
                      Krzywoustego był zarazem jej kresem .

                      W okresie rozbicia dzielnicowego punktem centralnym łączącym trzy regiony
                      (Pomorze Zachodnie, Wielkopolska i Śląsk ) odpowiedzialne za utrzymanie dawnych
                      granic państwa piastowskiego była Ziemia Lubuska, traktowana przez nie jako
                      uzupełnienie systemu obronnego swoich zachodnich granic. Na zachodzie Odry w
                      XII i XIII w. rosła w siłę marchia brandenburska. Ziemia Lubuska znajdowała
                      się wówczas pod władzą książąt śląskich. Jednak śmierć wrocławskiego księcia
                      Henryka Pobożnego na polach Legnicy w czasie najazdu tatarskiego w 1241 r.
                      zachwiała potęgą dzielnicy śląskiej, która miała być spoiwem odrodzonego
                      królestwa polskiego.

                      Wynikająca z tego słabość polityczna spowodowała, że w 1249 Ziemia Lubuska
                      mocą decyzji książąt śląskich przeszła pod panowanie Brandenburgii.

                      Opanowanie przez margrabiów brandenburskich Ziemi Lubuskiej spowodowało
                      przesunięcia terytorialne na granicy wschodniej i północno-wschodniej. W l.
                      1250-1300 rozszerzeniu uległa Nowa Marchia ciągnąca się północnym brzegiem
                      Warty i Noteci o ziemię torzyńską. Ziemia Lubuska właściwa, położona na
                      zachodnim brzegu Odry została wcielona do Marchii Środkowej. Politycznie
                      wszystkie te terytoria stanowiły jedną całość, rządzona sprawna ręka margrabiów
                      brandenburskich, najpierw Askańczyków, a później Hohenzollernów. Ostatni
                      margrabia brandenburski z rodu Askańczyków, Waldemar do roku 1319 przyłączył do
                      Marchii Brandenburskiej Zbąszyń, Międzyrzecz, Krosno nad Odrą, Lubrzę,
                      Świebodzin, Sulechów.

                      Władysław Łokietek po śmierci Waldemara zajął i włączył do Wielkopolski
                      Międzyrzecz, Zbąszyń i Babimost. W latach 1365-1368 Kazimierz Wielki, król
                      Polski odłączył powiat wschowski od Śląska i przyłączył do Wielkopolski,
                      wcześniej do niej przyłączył Santok i Drezdenko. Pod koniec XIV nasiliła się
                      ekspansja Brandenburgii na tereny na wschód od Odry, która zaowocowała
                      wchłonięciem powiatów krośnieńskiego i sulechowskiego w 1538 r. w skład
                      Brandenburgii Hohenzollernów.

                      Przez Ziemię Lubuską przebiegały trakty handlowe z zachodu na wschód oraz z
                      południa na północ. Był to istotny czynnik rozwoju gospodarczego miast
                      ówczesnej Ziemi Lubuskiej. Wojna trzydziestoletnia ( 1618-1638 ) zrujnowała
                      miasta lubuskie. Miasta i wsie były wyludnione i zniszczone. Ratunkiem były
                      dostawy żywności z Prus Książęcych przez Wielkiego Elektora Fryderyka
                      Wilhelma.

                      Wydarzeniem, który spowodował szybki rozwój Ziemi Lubuskiej było przejęcie
                      Śląska przez Fryderyka II od Habsburgów w wyniku wojen śląskich w 1741 r.

                      Po drugim rozbiorze Polski w 1793 Prusy opanowały pas graniczny od Wschowy
                      poprzez Kargowę ( opór oddziałów polskich dowodzonych przez kpt.
                      Więckowskiego ) Babimost, Międzyrzecz i Skwierzynę. Rozwój gospodarczy Ziemi
                      Lubuskiej uległ zahamowaniu w skutek rozwoju komunikacji kolejowej. Straciła
                      ona swoje znaczenie jako punkt wymiany handlowej pomiędzy Wschodem i Zachodem i
                      zeszła do roli prowincji pruskiej. Znaczenia tego nie odzyskała również po
                      1918 r, gdy punkt ciężkości gospodarczej przesunął się na Śląsk.

                      Druga wojna światowa zmieniła przynależność państwową Ziemi Lubuskiej,
                      przywracając ją ponownie do państwa polskiego. Zniszczenia związane z walkami
                      m.in. zniszczone miasta Gubin , Kostrzyn, spotęgowane zostały dewastacją i
                      grabieżą wojsk sowieckich, traktujące te tereny jako zdobycz wojenną. Nowi
                      osadnicy z centralnej Polski oraz repatrianci zza Buga , rozpoczęli nową
                      historię Ziemi Lubuskiej.


                      Mirosław Szatarski
                      • croolick Re: Cytat z portalu o Ziemi Lubuskiej 16.12.05, 23:50
                        - Jaka jest różnica między męską, a kobiecą logiką?
                        - Męska jest słuszna, kobieca - ciekawa.

                        No widzisz nawet z tego naciaganego tekstu wywnioskowac moze sredniorozgarnieta
                        osoba, ze Ziemia Lubuska przestala istniec tak naprawde juz w sredniowieczu.
                        Autor tej zmanipulowanej notatki dziwnie jednak omija najwazniejsza kwestie,
                        mianowicie obszaru owej Ziemi Lubuskiej, nie licz, ze "lubuskie" miasto to byla
                        Zielona Gora, Swiebodzin, Sulechow czy inne slaskie miasto.
                        Ponadto pelno w nim bzdur - Gubin to zadne tam "lubuskie" miasto ale LUZYCKIE!!!
                        Ponadto ci "lubuszanie" to tylko hipoteza nie potwierdzona w zadnym zrodle.
                        No ale tekscik zmanipulowany pod najlepsze wzory sowieckie, mimo ze autor go
                        ostatnio przerobil, wszczesniejszy to wogole byl czysty belkot.
                      • cancro Re: Cytat z portalu o Ziemi Lubuskiej 17.12.05, 10:29
                        Miałem nie zabierać głosu, bowiem inni forumowicze i beze mnie obnazają bezsens
                        istnienia tego pseudo regionu. Sprowokowała mnie jednak wklejka tekstu p.
                        Szawarskiego, który (tekst)jakiś miesiąc temu był przedmiotem dyskusji na forum,
                        w wątku (cytuję z pamięci) "Najbardziej kretyński tekst jaki kiedykolwiek
                        czytałem". Jeśli komuś zależy na rzetelności, niech wróci do tego wątku, w
                        którym p. Szawarski sam wycofuje się z tego co napisał, choć pragnąc zachować
                        twarz, stosuje dość pokrętne argumenty.
                        Niestety, taka jest wartość tekstów pisanych przez hobbystów. Np. na stronie o
                        Wielkopolsce wtczytałem, że położony ok.15 km na północ od Wrocławia Wał
                        Trzebnicki należy do... Wielkopolski (sic!).
                        W temacie "lubuszanie" mam do powiedzenia tyko tyle:
                        1. Nikt nie atakuje mieszkańcow Zielonej Góry, tylko "lubuską" administrację
                        wojewódzką, której pomysłem na to województwo jest gorzowsko-zielonogórska wojna
                        nie wiadomo o co. A mieszkancy Zielonej Gory niech sobie będą "lubuszanami",
                        choć zawsze mnie dziwiło, dlaczego nie chą być np. "nowojorczykami"? Przecież to
                        większe miasto niż Lebus i też nie w Polsce?
                        2. Nie mam nic przeciw istnieniu lubuskiego, ale chciałbym, aby powiat żagański
                        wchodził w skład dolnoslaskiego. Dlaczego drodzy "lubuszanie" próbujecie nam ten
                        pomysł obrzydzić?
                        3. Z korzyściami czerpanymi przez obie "półstolice" musi byc coś "na rzeczy",
                        skoro z taką zajadłościa "lubuszanie" bronią wojewódzkiego statusu miasta. Wobec
                        tego mam "pomysła"! Utwórzmy w kraju 328 województw! Mam już nawet nazwę dla
                        mego ukochanego - "śląsko-żagańskie". Co wy na to? No i jeszcze "dolnoiłużyckie"
                        oczywiście z siedzibą w Żarach. No a Zielona Góra? Oczywiście "lubuskie"! Tylko
                        co powiedzą na to władze wojewódzkie w Sulęcinie i Słubicach, że o Gorzowie nie
                        wspomnę?
                        • dubitando Re: Cytat z portalu o Ziemi Lubuskiej 17.12.05, 13:28
                          Ależ wszyscy wam to mówią. Zróbcie referendum i bedziecie mieli podstawę do
                          działania (o ile przeciwnicy Lubuskiego zwyciężą). Nikt tu na siłę nikogo nie
                          trzyma, jednakże nie może być tak, że mniejszość mówi większości co jest dla
                          niej lepsze i kim ma się czuć. To że kilku panów z Żar ma kompleksy nie może
                          być podstawą do negowania sensu istnienia całego województwa.
                          • cancro Re: Cytat z portalu o Ziemi Lubuskiej 17.12.05, 16:29
                            dubitando napisała:

                            > Ależ wszyscy wam to mówią. Zróbcie referendum i bedziecie mieli podstawę do
                            > działania (o ile przeciwnicy Lubuskiego zwyciężą). Nikt tu na siłę nikogo nie
                            > trzyma, jednakże nie może być tak, że mniejszość mówi większości co jest dla
                            > niej lepsze i kim ma się czuć.

                            Czy jesteś pewny, ze twój głos jest głosem większości? No, może w skali
                            miejskiej, ale czy w skali wojewódzkiej? Wpisy gości spoza ZG przeczą twojej
                            opinii. Poza tym, jesli każde miasto, które tylko chce, może byc siedzibą władz
                            województwa, to my w Żaganiu też chcemy! Zapewniam cię, że nie znajdziesz w
                            naszym mieście ani jednego przeciwnika tego pomysłu!

                            > To że kilku panów z Żar ma kompleksy nie może
                            > być podstawą do negowania sensu istnienia całego województwa.

                            I za to "lubuszanie" lubimy was najbardziej. Mieć inne zdanie niż "lubuszanie",
                            koniecznie oznacza "mieć kompleksy"! Wasza megalomania zaślepia was do tego
                            stopnia, że zaledwie przyjmujecie do wiadamości, że na południe od ZG mogą być
                            jakiekolwiek miasta. A już odróżnić Żary od Żagania, czy zauważyć Szprotawę,
                            albo Lubsko... W końcu ZG to metropolia i koło zamachowe gospodarki całego
                            województwa ;-P
                            Z życzeniami dalszego dobrego samopoczucia
                            cancro.
                            • dubitando Re: Cytat z portalu o Ziemi Lubuskiej 17.12.05, 16:56
                              Dobre samopoczucie mnie nie opuszcza.

                              > zaledwie przyjmujecie do wiadamości, że na południe od ZG mogą być
                              > jakiekolwiek miasta. A już odróżnić Żary od Żagania, czy zauważyć Szprotawę,
                              > albo Lubsko... W końcu ZG to metropolia i koło zamachowe gospodarki całego
                              > województwa ;-P

                              Prostacki tekst mający na celu wywoływanie konfliktów. Ale nic takiego nie ma
                              miejsca, czyli w Zielonej Górze świetnie widać miasta na południu naszego
                              województwa i to zarówno Żary czy Żagań, jak i Szprotawę oraz Lubsko.
                              Oczywiście nikt tu się nie modli codziennie do mapy kłaniając się całemu
                              południu, ale podobnie jest w tych miastach, bo i nie ma takiej potrzeby, nie
                              są to miasta specjalnej troski.

                              Dobrze, że wspomniałeś o odróżnianiu Żar od Żagania. Ja mam wrażenie, że sami w
                              Żarach tych miast nie rozróżniacie stawiając się non-stop w jednym szeregu z
                              Żaganiem, co przecież nie jest prawdą, gdyż mieszkańcy tych dwóch równorzędnych
                              miast kłócą się ze sobą jak my z Gorzowem. No i przecież Żary i Żagań mają
                              zupełnie inną historię:))))
                              • cancro Re: Cytat z portalu o Ziemi Lubuskiej 18.12.05, 11:56
                                dubitando napisała:

                                > Dobre samopoczucie mnie nie opuszcza.

                                To fakt!

                                > Prostacki tekst mający na celu wywoływanie konfliktów.

                                Hmmm... chciałbym, aby moje słowo miało taka moc! Myślę jednak, że mnie przeceniasz.
                                Nie jeden raz i nie ja jeden zwracałem uwagę, że według "lubuszan" wszystko, co
                                ma inną filozofę niż "lubuska", jest "prostackie, małomiasteczkowe,
                                drobnomieszczańskie, wsiowe", itp. Natomiast publiczne głoszenie poglądów
                                niezgodnych z "lubuską" logiką, to: "wywoływanie konfliktów, burzenie
                                świetlanego rozwoju województwa i woda na młyn wiadomych sił" (najczęściej
                                Wrocławia i Poznania) i wogóle "wiocha i pierdy".

                                > Ale nic takiego nie ma
                                > miejsca, czyli w Zielonej Górze świetnie widać miasta na południu naszego
                                > województwa i to zarówno Żary czy Żagań, jak i Szprotawę oraz Lubsko.

                                No jasne! Poczytaj choćby lokalna mutację Wyborczej, czy inną gazetę
                                kolportowaną na obszarze lubuskiego. Znacznie łatwiej znaleźć w nich informacje
                                z Głogowa, Wolsztyna, czy Myśliborza, niż z Żar czy Żagania! A jeśli już to w
                                internetowych wydaniach gazet informacja "z prowincji" pozostaje niezmieniona
                                conajmniej przez tydzień. Ważniejsze bowiem są dziury w jezdni na ulicach
                                "półstolicy". E... szkoda klawiszy!

                                > Oczywiście nikt tu się nie modli codziennie do mapy kłaniając się całemu
                                > południu, ale podobnie jest w tych miastach, bo i nie ma takiej potrzeby, nie
                                > są to miasta specjalnej troski.

                                Nie oczkujemy od władz wojewódzkich publicznych i wzniosłych aktów miłości.
                                Oczekujemy pomocy w rozwoju regionalnym. Co do "specjalnej troski", to ciekaw
                                jestem, od jakiego poziomu bezrobocia ta "specjalna troska" twoim zdaniem się
                                zaczyna? Powiat żagański ma je na poziomie ok. 35%!

                                > Dobrze, że wspomniałeś o odróżnianiu Żar od Żagania. Ja mam wrażenie, że sami
                                > w Żarach tych miast nie rozróżniacie

                                No właśnie! Jestem żaganiakiem. Ale dla was w "aglomeracji" to przecież żadna
                                różnica!

                                > gdyż mieszkańcy tych dwóch równorzędnych miast kłócą się ze sobą jak my z
                                > Gorzowem.

                                Tak to widać z "wojewódzkiego" punktu widzenia. To ZG i GW ze wzajemnego
                                obrzucania się błotem uczyniły sens istnienia Lubuskiego! Sytuacja między Żarami
                                i Żaganiem o której piszesz dotyczy chyba wyłącznie kibiców (marnych zresztą)
                                drużyn piłkarskich. Choć dość sporadycznie występowały one w tej samej klasie
                                rozgrywek, to przcież uważają się za lokalnych rywali, a każdy "przyzwoity"
                                kibic nienawidzi lokalnego rywala. Chyba nie muszę rozwijać tej myśli? Bliskość
                                obu miast sprawia, że mają większe szanse na stworzenie jednego organizmu, niż
                                forsowane wbrew logice "lubuskie trójmiasto". Mieszkańcy obu miast wymieniają
                                się miejscami pracy, zakupów, nauki. To właśnie dostrzeżona przez ciebie
                                równorzędność sprawia, ze nie mamy wobec siebie kompleksów, czy uprzedzeń, które
                                próbujesz insynuować.


                                > No i przecież Żary i Żagań mają zupełnie inną historię:))))

                                No pewnie, że tak! Ale cóż ja prostak mogę o tym wiedzieć? Może "światowa"
                                dubitando oświeci "lubuszan", a przy okazji prostaków z "południa"? Poza tym
                                uważam, ze nasza dyskusja "schodzi z tematu", dlatego nie zamierzam w tym wątku
                                zabierać więcej głosu.
                                • dubitando Re: Cytat z portalu o Ziemi Lubuskiej 18.12.05, 12:15
                                  Po pierwsze uzmysłowiłem ci, że kłótnie miedzy Żarami a Żaganiem niczym się nie
                                  różnią pomiędzy kłótniami pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem, są to docinki
                                  pseudokibiców. Politycy za to współpracują ze sobą dobrze i skutecznie, czego
                                  efektem jest chociażby województwo Lubuskie.

                                  > Co do "specjalnej troski", to ciekaw
                                  > jestem, od jakiego poziomu bezrobocia ta "specjalna troska" twoim zdaniem się
                                  > zaczyna? Powiat żagański ma je na poziomie ok. 35%!

                                  To niech władze powiatu Żagańskiego zabiegają lepiej o inwestorów, nikt z
                                  Zielonej czy Gorzowa im w tym nie przeszkadza!

                                  > Mieszkańcy obu miast wymieniają
                                  > się miejscami pracy, zakupów, nauki.

                                  Dokładnie tak też się dzieje pomiędzy mieszkańcami "lubuskiego trójmiasta".

                                  > No pewnie, że tak! Ale cóż ja prostak mogę o tym wiedzieć?

                                  Ciekawie się przypucowałes do tego określenia, nie wiem czemu (to już
                                  psychologia), gdyż ja cię tak nie nazwałem. Nazwałem jedynie twój czyn, daleki
                                  jestem od osądu twojej osoby.
                      • cancro Re: Wklejka z portalu "Ziemia Lubuska" 17.12.05, 10:42
                        ~Mirosław Szatarski
                        [25.10.2005 11:53 IP: 81.168.*.*]
                        Zostalem wywolany do tablicy z dyżuru na korytarzu, więc wyjaśniam co następuje.
                        Strona dotycząca ziemi lubuskiej, obejmuje potocznie nazywane tereny obecnego
                        województwa lubuskiego i tekst o historii dotyczy bardzo ogólnego przebiegu
                        wydarzeń na tych terenach. Jest w trakcie przygotowywania strona, która
                        szczegółowo przedstawi historię terenów nad Odrą,Wartą, Nysą i Bobrem. Ziemie
                        które obecnie tworzą nasze województwo wchodziły w skład różnych regionów
                        polityczno-gospodarczych jak np. Śląska, Dolnych Łużyc, Nowej Marchii,
                        Brandenburgii czy Wielkoposki. Gdyby jakiś cancro czytał dokładnie to
                        dostrzegłby w którym miejscu następuje koniec mowy o rzeczywistej ziemi
                        lubuskiej, a dalszy tekst już o ziemi potocznie przez nas nazywaną lubuską.
                        Oczywiste, że Szprotawa należała do Śląska i z tekstu i znajomości geografii
                        mozna to dostrzec. Nikt nie tworzy z urojenia nowego społeczeństwo "lubuskiego",
                        bo ciągle będziemy i jesteśmy zielonogórzanami, gorzowianami itd. Najważniejsze,
                        że chcemy poznać historię naszej "małej ojczyzny" do której współpracy
                        zapraszam. Chciałbym odpowiedzieć też niejakiemu croolikowi, że ślaska Zielona
                        Góra była zwiazana z Piastami głogowskimi, a jeden z nich Henryk VIII (jego
                        siostra Jadwiga została w 1365 roku żoną Kazimierza Wielkiego i królową Polski)
                        chciał nawet przenieść stolicę księstwa do Zielonej Góry w której przez długie
                        lata mieszkał. W 1897 burmistrz Zielonej Góry w 500lecie śmierci księcia, nazwał
                        urzędowo wzgórza pod miastem "Piastenhoehe", i nie zauważyłem jakiś
                        histerycznych reakcji jeśli chodzi o historię terenów gdzie obecnie żyjemy.
                        Myślę, że możemy sie spierać o interpretację faktów historycznych, ale jeżeli
                        ktoś chce publicznie z kogoś ironizować i obrażać to powinien mieć odwagę robić
                        to pod własnym imieniem i nazwiskiem, której to odwagi życzę na przyszłość.
    • Gość: primordial Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.05, 00:32
      "No coz zabawny jestes z ta nienawiscia do Dolnego Slaska. Na szczecie
      nie czesto musze odwiedzac krainy szczesliwosci Posen i pozostalych czesci
      Warthe Gau, bo poza oficjalnymi odwiedzinami u rodziny nigdy mnie tam nie
      ciagnelo a Poznan uwazam za wyjatkowo nieciekawe miejsce. Nie mowiac juz o
      wchodniej Wielkopolsce..."

      Nie odwracaj kota ogonem. Przeciez to ty dyszysz tu nienawiscia do
      wszystkiego,co ma zwiazek z Z Gora. A robisz to tak czesto, i czesto bez zwiazku
      z tematem, ze tracisz troche wiarygodnosc i dlatego tyle osob na ciebie tak
      reaguje na tym forum (chociaz bluzgi pod twoim adresem mi sie nie podobaja).
      Uwielbiam krajobrazowo i historycznie Dolny Slask, co nie przeszkadza mi widziec
      wad w woj. dolnoslaskim. Tak samo z Poznaniem, czasem uwielbiam to miasto,
      czasem nienawidze. I tyle.
      Nie utozamiam tworu administracyjnego z kulturowym regionem.
      Chcesz mi strasznie dolozyc z tym "nieciekawym miejscem" Poznaniem, a mi to
      wisi. Jak uroczo wspomniales, Geschmacksache. Twoj problem. Ja nie mam, poza
      Warszawa, zadnych obciazen emocjonalnych w stosunku do innych miast, ludzi,
      regionow. Naprawde, musiales dyszec bezinteresowna nienawiscia do Z Gory, zeby
      latac po podworkach i robic zdjecia dziurawych scian. Ja bym na to nie wpadl.

      Croolick, nie mam naboznego stosunku do zadnego miasta, zadnego regionu itp.
      Sprawy administracji i regionow sa mi o tyle bliskie,ze to moj zawod. Dzisiaj
      juz mniej, ale pare lat temu to bylo moje glowne zajecie w firmie, programy
      strukturalne, rewitalizacja, neoregionalizm itp. Pisze ci glownie fakty, pomijam
      moje odczucia, a jesli juz to zaznaczam, ze to moje subiektywne wrazenie (jak z
      Przemkowem). I tyle.
      O ile dobrze pamietam,jestes historykiem, i tu cie boli. Ok, ja jestem jednak
      praktykiem, i glownie patrze na to z poziomu czasow obecnych. Mnie boli z innego
      punktu widzenia.

      "poznaniacka norma Uebermenscha"

      Ok, raz juz pojechales kiedys na prusacka nute, posmialismy,ale juz dobrze, juz
      dobrze... OK? Zart odgrzewany w nieskonczonosc nie jest juz smieszny, tylko zalosny.

      "Akurt Zary
      rozwijaja sie niezgorzej i nic nie oczekiwalbym poza normalnoscia od
      przylaczenia do Dolnoslaskiego."

      Z gory przepraszam,ze nudze z tym Centrum Badan Regionalnych, ale oni sa
      afiliowani przy wydawnictwach regionalnych dziennika Rzeczpospolita i sa w
      branzy uwazani za wiarygodny "think tank". Jesli chodzi o potencjal rozwojowy,
      to Zary jakos nie bryluja:



      "No ale w swym poscie dygresyjnym gladko omineles najwazniejsza kwestie. Po co
      wogole istnieje lubuskie, jakie sa i moga byc korzysci z tego wojeodztwa??????? "

      A propos dygrsyjnosci: nie odniosles sie w zadnym miejscu merytorycznie do
      mojego posta, tylko jedziesz na pseudoironii. Ale ok, widocznie taka jest twoja
      konswencja.
      To, co do ciebie nie dociera od parunastu postow w roznych watkach. Wojewodztwo
      to twor administracji, i sluzy sprawnym zarzadzaniu krajem. Nawet jesli nie
      bedzie lubuskiego, zostanie tam wiele urzedow, delegatur, czesc organow
      niezespolonych, generalnie szereg spraw zw. np z sadownictwem ,katastrem,
      geodezja, drogownictwem, lesnictwem, Obrona Cywilna, sluzba zdrowia, etc etc.
      Specjalnie nie zaoszczedzisz na tym, bo taki jest wymog administrowania
      krajem:ze terytorium kraju musi byc miare rownomiernie podlegac ww komorkom.
      Wojewodztwo to nie jest twor namaszczony przez historie, ale narzedzie
      zarzadzania panstwem. A oprocz tego, wojewodztwo laczy w sobie, obok funkcji
      adminstracyjnej wladzy centralnej, jeszcze czesc samorzadowa (samorzad
      wojewodzki). To nie jest tak,jak twierdzisz, ze lubuskie to byl w calosci wymysl
      wrednych miejscowych elit walczacych o stolki.

      Jak juz pisalem, zrobcie referendum (wlasnie! moze zamiast trwonic sily na fora,
      rozkrec ruch spoleczny na rzecz Zar w dolnoslaskim) ,wtedy to bedzie inna
      rozmowa. Naprawde, nie zalezy mi,zeby ktokolwiek mieszkal gdzies wbrew swojej
      woli. Zgodnie z ustawa, jest to mozliwe-mozecie sobie odlaczyc powiat zarski z
      lubuskiego. Bedzie trudno, bo musialbys przejsc droge krzyzowa, przez rade
      powiatu i rade miasta na prawach powiatu (zakladam, ze tak jest w Zarach),
      poprzez opinie obu sejmikow (lubuskiego i dolnoslaskiego) i konsultacje
      mieszkancow. I to wszystko idzie jako opinia do ministra administracji.
      Od razu mowie,ze pewnie wylozylbys sie na przepisie ustawowym, ktory uzasadnia
      podzial na powiaty. Powiat ma zapewniac jednorodny uklad osadniczy
      i przestrzenny, wiezi kulturowe itp, tyle pamietam z ustawy o samorzadzie
      powiatowym. Tu bylby problem, bo i lubuskie i dolnoslaskie specjalnie sie nie
      rozni, jesli chodzi o ludnosc- to jest ludnosc naplywowa, z roznych regionow.
      Dopiero tutaj utworzyli nowy twor spoleczny, tzw spoleczesntwo postmigracyjne.
      Na ten przepis powolali sie ludzie w powiecie Miedzychodzie (odlaczyli sie z d.
      gorzowskiego), w powiecie Wolsztynie (odpadli z d. zielonogorskiego)-bo
      osadniczo i kulturowo to sa Wielkopolanie. I analogicznie, Wschowa odlaczyla sie
      od d. leszczynskiego kiedy powstawalo wielkopolskie i wybrala lubuskie (potem
      jeszcze musiala wywalczyc prawa powiatu, bo bezsensownie podlegala Nowej Soli).
      No i wlasnie, opinia sejmiku dolnoslaskiego... To jest jak z tym wpuszczaniem
      swiezego powietrza - ze z drugiej strony to jest wypuszczanie nieswiezego. Moze
      ty chcesz do dolnoslaskiego, ale oni wcale tam ciebie nie chca?

      "Wiesz, jakim miastem bylo
      Posen w 1918 r.?"

      I co z tego? Chyba lepiej ze dzisiaj przoduje gospodarczo i ma ca. 650 tys
      mieszkancow niz odwrotnie-np ze przodowalo w 1918 a dzisiaj jest malym miastem.
      A wiesz, jak np taka Canberra w Australi wygladala w 1918? A Bonn w RFN? I co to
      ma udowadniac?

      "mnie na sam glos ich wiesniackiego dialektu niedobrze sie robi"

      Mi sie robi niedobrze na dzwiek twoich szowinistycznych bzdur. To swiadczy o
      twojej komunistycznej mentalnosci. Komuna walczyla z regionalizmami. Zwalczali
      mowe Kaszubow, Slazakow, Mazurow. Warmiakow. Moze ci sie nie podobac
      regionalizm, ale musiales juz dowalic ze gwara poznanska jest wiesniacka (co tez
      swiadczy zarowno o twoim zacietrzewieniu ideologicznym, jak i o glupocie, bo
      gwara poznanska w polskim jezykoznawstwie zalicza sie w ramach dialektu
      wielkopolskiego do typowych gwar miejskich , he he, nie wioskowych).

      "Losy dzielą ludzie, a tu nie ma
      ani ludzi, ani ich potomków, którzy dzielili jakieś dolnośląskie losy. Są tu
      napływowi, polscy mieszkańcy kresów, Wielkopolski i Prus Wschodnich i w dodatku
      oni są już w znacznej mniejszości. Większość stanowią Lubuszanie urodzeni w
      zielonogórskiem i gorzowskiem i czujący się Lubuszanami. Ja nie zmieniam
      historii, historia sama się zmienia ale niektórzy tego nie zauważyli, nie
      zauważyli wojny, nie zauważyli przesiedleń, nie zauważyli tworzenia się nowych
      społeczności i ich integracji. Ale to, że zasłaniając oczy czegoś nie widzicie,
      nie oznacza, że to nie istnieje, gdyż to istnieje w ludziach tu mieszkających i
      identyfikujących się z tym regionem - Ziemią Lubuską."

      Czy to sie komus podoba,czy nie. Amen!
      • croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA 16.12.05, 12:01
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > Przeciez to ty dyszysz tu nienawiscia do wszystkiego,co ma zwiazek z Z Gora.

        Doprawdy? Niczego nie nienawidze poza glupota, jaka jest "lubuskosc".

        > Naprawde, musiales dyszec bezinteresowna nienawiscia do Z Gory, zeby
        > latac po podworkach i robic zdjecia dziurawych scian. Ja bym na to nie wpadl.

        A Ty ciagle swoje, ile razy mam powtarzac, ze wcale specjalnie nigdzie nie
        chodzilem, tylko fotografowalem miejsca przez ktore musialem przechodzic i
        zrobilem to poniewaz irytuje mnie megalomania zielonogorska. Chcialem przytrzec
        nosa, wszystkim forumowiczom, ktorzy opisuja jaki to ochydny jest Gorzow a jaka
        ZG piekna.

        > moje odczucia, a jesli juz to zaznaczam, ze to moje subiektywne wrazenie (jak
        > z Przemkowem). I tyle.

        No ale Twoj subiektywizm dziwnie w czarnych barwach odmalowuje Dolny Slask.

        > O ile dobrze pamietam,jestes historykiem, i tu cie boli. Ok, ja jestem jednak
        > praktykiem, i glownie patrze na to z poziomu czasow obecnych.

        No dobrze, pominmy kwestie historyczne (juz od dawna do nich nie wracam, jesli
        nie musze), to w koncu powiedz, po co istnieje to lubuskie, czyzby bylo tak
        swietnie zarzadzane a to wojewodztwo ma potencjal rysujacy w swietlanych barwach
        przyszlosc?

        > Z gory przepraszam,ze nudze z tym Centrum Badan Regionalnych, ale oni sa
        > afiliowani przy wydawnictwach regionalnych dziennika Rzeczpospolita i sa w
        > branzy uwazani za wiarygodny "think tank". Jesli chodzi o potencjal rozwojowy,
        > to Zary jakos nie bryluja:

        Badania badaniami, dziwne, ze niedawno wlasnie w Rzepie gmina Zary znalazla sie
        w czolowce rankingu gmin miejskich o najwyzszym potencjale rozwojowym w kraju
        (jak jedyna w wojewodztwie). Sytuacje powiatu komplikuje Lubsko, ale juz widac
        pozytywne zmiany.

        > To, co do ciebie nie dociera od parunastu postow w roznych watkach.
        > Wojewodztwo to twor administracji, i sluzy sprawnym zarzadzaniu krajem.

        No dobrze, to w koncu odpowiesz mi, czy lubuskie jest dobrze zarzadzane, czy ma
        przed soba przyszlosc?

        > Nawet jesli nie bedzie lubuskiego, zostanie tam wiele urzedow, delegatur,
        > czesc organow niezespolonych, generalnie szereg spraw zw. np z sadownictwem
        >,katastrem, geodezja, drogownictwem, lesnictwem, Obrona Cywilna, sluzba
        > zdrowia, etc etc.

        Ale nie bedzie Sejmiku Wojeowdztwa, Marszalka, wojewodody, jego zastepcow etc.
        to wymierne korzysci finansowe...

        > Specjalnie nie zaoszczedzisz na tym, bo taki jest wymog administrowania
        > krajem:ze terytorium kraju musi byc miare rownomiernie podlegac ww komorkom.

        No wlasnie rownomiernie, dobrze powiedziane a zatem jak to mozliwe, ze wiekszosc
        wojewodztw jest trzy-, czterokrotnie wiekszych niz lubuskie?!

        > Wojewodztwo to nie jest twor namaszczony przez historie, ale narzedzie
        > zarzadzania panstwem.

        Oki, to czemu GL indoktrynuje nas ta "Ziemia Lubuska"?!

        > A oprocz tego, wojewodztwo laczy w sobie, obok funkcji
        > adminstracyjnej wladzy centralnej, jeszcze czesc samorzadowa (samorzad
        > wojewodzki).

        No i co z tego, czy po przylaczeniu do dolnoslaskiego nie mielibysmy
        przedstawicieli w organach przedstawicielskich samorzadu wojewodzkiego?!
        Demagogia sie Ciebie wciaz ima.

        > To nie jest tak,jak twierdzisz, ze lubuskie to byl w calosci wymysl
        > wrednych miejscowych elit walczacych o stolki.

        Tak, doprawdy? A bylo jakies referndum w sprawie utworzenia lubuskiego? Dziwne
        jest rowniez to, wystarczy porownac, ze obecne "lubuskie elity" to dokladnie te
        same elity, co elity woj. zielonogorskiego i gorzowskiego.

        > Jak juz pisalem, zrobcie referendum

        Czemu nie, juz taka propozycja padla w Szprotawie. Obawiam sie jednak, ze
        inicjatorzy przedstawieni byliby jako wichrzyciele, chcacy spodowodac
        zamieszanie, probke podobnej demagogi mielismy podczas zbierania podpisow przez
        SLD w 1998 r.

        >(wlasnie! moze zamiast trwonic sily na > fora,
        > rozkrec ruch spoleczny na rzecz Zar w dolnoslaskim) ,wtedy to bedzie inna
        > rozmowa.

        A czemu akurat tylko Zar? Mysle, ze w Powiecie Zaganskim byloby jeszcze wiecej
        zwolennikow przylaczenia sie do Dolnoslaskiego (casus Szprotawy). Podejrzewam
        jednak, ze "lubuszanie" rozpetaliby nagonke na nieslychana skale, bo bez tych
        powiatow lubuskie tym bardziej straci sens istnienia.

        > Naprawde, nie zalezy mi,zeby ktokolwiek mieszkal gdzies wbrew swojej
        > woli. Zgodnie z ustawa, jest to mozliwe-mozecie sobie odlaczyc powiat zarski z
        > lubuskiego. Bedzie trudno, bo musialbys przejsc droge krzyzowa, przez rade
        > powiatu i rade miasta na prawach powiatu (zakladam, ze tak jest w Zarach),
        > poprzez opinie obu sejmikow (lubuskiego i dolnoslaskiego) i konsultacje
        > mieszkancow. I to wszystko idzie jako opinia do ministra administracji.

        No wlasnie, dlatego najlepiej bedzie jesli to rzad zdecyduje o likwidacji
        lubuskiego :-P

        > Od razu mowie,ze pewnie wylozylbys sie na przepisie ustawowym, ktory uzasadnia
        > podzial na powiaty. Powiat ma zapewniac jednorodny uklad osadniczy
        > i przestrzenny, wiezi kulturowe itp, tyle pamietam z ustawy o samorzadzie
        > powiatowym.

        A co ma piernik do wiatraka? Odloczyly by sie przeciez cale powiaty.

        > Tu bylby problem, bo i lubuskie i dolnoslaskie specjalnie sie nie
        > rozni, jesli chodzi o ludnosc- to jest ludnosc naplywowa, z roznych regionow.

        Zatem to arguement za likwidacja lubuskiego :-P

        > Dopiero tutaj utworzyli nowy twor spoleczny, tzw spoleczesntwo postmigracyjne.
        > Na ten przepis powolali sie ludzie w powiecie Miedzychodzie (odlaczyli sie z
        > d. gorzowskiego), w powiecie Wolsztynie (odpadli z d. zielonogorskiego)-bo
        > osadniczo i kulturowo to sa Wielkopolanie. I analogicznie, Wschowa odlaczyla
        > sie od d. leszczynskiego kiedy powstawalo wielkopolskie i wybrala lubuskie
        >(potem jeszcze musiala wywalczyc prawa powiatu, bo bezsensownie podlegala Nowej
        > Soli).

        Dzieki za wskazowki! Powiat Zarski i Zaganski nalezaly do 1950 r. do woj.
        wroclawskiego a wiec bedzie mozna na to powolac.

        > No i wlasnie, opinia sejmiku dolnoslaskiego... To jest jak z tym wpuszczaniem
        > swiezego powietrza - ze z drugiej strony to jest wypuszczanie nieswiezego.
        > Moze ty chcesz do dolnoslaskiego, ale oni wcale tam ciebie nie chca?

        No fakt, moze byc nielatwo, jednak od 1950 r,. troche czasu minelo no ale mozna
        calkiem sporo argumentow zachecajacych przytoczyc - A18/A4 w jednym
        wojewodztwie, podobnie szlaki kolejowe etc.

        > A Bonn w RFN?

        I co? Mimo tego, ze bylo stolica RFN to liczy tylko 130 tys. mieszkancow...

        > I co to ma udowadniac?

        To, ze dubitando stwierdzila jakoby wszyscy poznaniacy to mieszczuchy z dziada
        pradziada.

        > Mi sie robi niedobrze na dzwiek twoich szowinistycznych bzdur.

        Po prostu nie lubie tej gwary

        > To swiadczy o twojej komunistycznej mentalnosci. Komuna walczyla z
        > regionalizmami. Zwalczali mowe Kaszubow, Slazakow, Mazurow. Warmiakow. Moze ci
        > sie nie podobac regionalizm, ale musiales juz dowalic ze gwara poznanska jest
        > wiesniacka (co to z swiadczy zarowno o twoim zacietrzewieniu ideologicznym,
        > jak i o glupocie, bo gwara poznanska w polskim jezykoznawstwie zalicza sie w
        > ramach dialektu wielkopolskiego do typowych gwar miejskich , he he, nie
        > wioskowych).

        wiesniacka = prostacka, jesli tego nie zrozumiales to swiadczy to o twojej
        glupocie. Tylko ludzie z niszych warstw spolecznych w Poznaniu mowia ta gwara.

        > Czy to sie komus podoba,czy nie. Amen!

        No to, zes panie specjalisto znalazl sobie autorytet. NO PASARAN!
        • Gość: Mirek Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.12.05, 12:24
          Jak zawsze, totalny bełkot w za dużej ilości, połączony z nienawiścią do swojej
          lokalnej ojczyzny.
          Boisz się referendum, czyli demokracji bo jacyś ONI zrobią z ciebie oszołoma
          (nie muszą, sam z siebie robisz) czy wichrzyciela.
          Boisz się ICH z Zielonej Góry i Gorzowa bo tak mocno i tajemniczo działają na
          szkodę Żar.
          Zamiast próbować zmieniać władzę wojewódzką, która ci się nie podoba próbujesz
          uciekać do innego województwa (zresztą ucieczka to chyba znany sposób działania
          królików).

          Wytykasz błędy, co nie jest żadną sztuką, robią to wszyscy w tym kraju, ale
          zamiast pomysłów na działanie, masz pomysł jak spieprzyć z łodzi metodą
          szczurów.
          Jedyną twoją metodą na całe zło jest tchórzostwo i ucieczka. Żadnych innych
          argumentów nie ma w tym co tu prezentujesz w tym natłoku bzdur i twoich
          nietrafionych subiektywnych opinii.


          --------------------------------------------------------------------------------
          ZIEMIA LUBUSKA MOJĄ OJCZYZNĄ TU SIĘ URODZIŁEM I STĄD POCHODZĘ!

    • primordial ZAPOMNIALEM WKLEIC LINK! OTO JEST. 16.12.05, 09:13
      POTENCJAL ROZWOJOWY POWIATOW WOJ. LUBUSKIEGO
      www.cbr.org.pl/rzepa/199910070075/regiony_a_1-2.F.gif
      Kolejnosc:
      1 Zielona Gora
      2 Gorzow Wlkp
      3 slubicki
      4 sulecinski
      5 gorzowski
      6 miedzyrzecki
      7 krosnienski
      8 zielonogorski
      9 zarski
      10 swiebodzinski
      11 zaganski
      12 strzelecko-drezdenski
      13 nowosolski
      • croolick Re: ZAPOMNIALEM WKLEIC LINK! OTO JEST. 16.12.05, 11:23
        primordial napisał:

        > POTENCJAL ROZWOJOWY POWIATOW WOJ. LUBUSKIEGO
        > www.cbr.org.pl/rzepa/199910070075/regiony_a_1-2.F.gif
        > Kolejnosc:
        > 1 Zielona Gora
        > 2 Gorzow Wlkp

        No pieknie, pieknie, przeciez wiadomo dla kogo to wojewodztwo istnieje, nie? :-)

        No dobrze, potencjal, potencjalem a rzeczywistosc jest inna. Nie wiem jak
        kryteria zostaly dobrane i na ile poprawny mtodologicznie jest to ranking,
        jednak w powiecie zarskim bezrobocie nieustannie spada, nowi inwestorzy sie
        stale pojawiaja. A jak ma sie ten potencjal w liczbach bezwzglednych do powiatow
        woj. dolnoslaskiego?
    • Gość: primordial Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.05, 19:00
      „No ale Twoj subiektywizm dziwnie w czarnych barwach odmalowuje Dolny Slask.”

      Tak tu wychodzi dokladnie z tego samego powodu, z jakiego ty robiles te zdjecia
      w Z Gorze. Irytuje mnie twoj bezkrytycyzm w stosunku do Dolnego Slaska. To tez
      nie jest jakas kraina cudow,jak ja rysujesz.

      „Badania badaniami, dziwne, ze niedawno wlasnie w Rzepie gmina Zary znalazla sie
      w czolowce rankingu gmin miejskich o najwyzszym potencjale rozwojowym w kraju
      (jak jedyna w wojewodztwie). Sytuacje powiatu komplikuje Lubsko, ale juz widac
      pozytywne zmiany.”

      Mysle, ze kluczem jest slowo „niedawno”. Te badania CBR ktore przytoczylem moga
      byc dzisiaj lekko przeterminowane, jesli nowsze pomiary wykazaly cos innego. Oby
      tak bylo jak piszesz. Poza tym,zwroc uwage,ze w badaniach CBR brano pod uwage
      powiaty, nie gminy.
      Tez trzeba uwazac na dane np o bezrobociu dotyczace gmin-dlatego,ze statystyka
      samorzadowa dociera do poziomu powiatu;potem jest wrozenie z fusow. Z wlasnej
      praktyki wiem, ze urzednicy gminni np b. czesto myla punkty procentowe
      bezrobocia z procentami bezrobocia.

      „No dobrze, to w koncu odpowiesz mi, czy lubuskie jest dobrze zarzadzane, czy ma
      przed soba przyszlosc?”

      To trzeba patrzec z punktu widzenia panstwa. Wiem, ze ludzie na forum maja
      tragiczne zdanie o urzedujacej Ronowicz i wogole, dzialalnosci wladz
      wojewodzkich. Ale gdyby bylo cos nie tak z panstwowego punktu widzenia, juz
      siedzialby na lubuskim ktos z ministerstwa no i regionalna izba obrachunkowa.
      To tak, jak z nielubianym szefem w pracy. Z charakteru moze byc chamem i
      ostatnim gnojkiem dla pracownikow, ale zarzad patrzy przede wszystkim w
      buchalterie, nie w charakterologie.

      „Ale nie bedzie Sejmiku Wojeowdztwa, Marszalka, wojewodody, jego zastepcow etc.
      to wymierne korzysci finansowe...”
      O tym pisalem. Wymierne-tak;ale nie az tak duze. CBR w jednej z publikacji
      zamiesczonej na stronie podaje wielkosc zatrudnienia w organach
      wojewodzkich.Mozna tam sprawdzic, porownac.

      „No wlasnie rownomiernie, dobrze powiedziane a zatem jak to mozliwe, ze wiekszosc
      wojewodztw jest trzy-, czterokrotnie wiekszych niz lubuskie?!”

      Napisalem „w miare”. Co nie oznacza,ze musza wszystkie takie same. Jednak przy
      wojewodztwach bierze sie tez pod uwage inne czynniki, np regionalne itd. Za
      komuny tak nie bylo, stad nasza siatka prawie jednolitych 49 wojewodztw, a w
      NRD zamiast landow okregi (bezirk). Dzisiaj landy w Niemczech tez roznia sie
      wielkoscia, stany w USA, departamenty we Francy itd.

      „Oki, to czemu GL indoktrynuje nas ta "Ziemia Lubuska"?!”

      A to juz pytanie do GL; zeby bylo jasne,to co napisalem to moja opinia. Za GL
      nie bede sie wypowiadal.

      „No i co z tego, czy po przylaczeniu do dolnoslaskiego nie mielibysmy
      przedstawicieli w organach przedstawicielskich samorzadu wojewodzkiego?!
      Demagogia sie Ciebie wciaz ima.”
      Nie rozumiesz. Dwoista natura wojewodztwa, tj centralna i samorzadowa, utrudnia
      majstrowanie przy tym tworze. Zobacz, ile podmiotow jest wlaczonych w procedure
      jakiejkolwiek zmiany. O to chodzi.

      „Tak, doprawdy? A bylo jakies referndum w sprawie utworzenia lubuskiego? Dziwne
      jest rowniez to, wystarczy porownac, ze obecne "lubuskie elity" to dokladnie te
      same elity, co elity woj. zielonogorskiego i gorzowskiego.”

      Referendum nie bylo (na marginesie: w ciagu ostatnich lat, na ok 30 referendow
      lokalnych, 28 nie udalo sie ze wzgledu na frekwencje ponizej wymaganej, czyli
      pon. 30 % glosujacych).
      Ale byl jakis tam ruch na rzecz obrony woj. lubuskiego; zebrali te kilkanascie
      tysiecy podpisow (czy 100 tys,nie wiem), dymili w Warszawie, rozdawali ludziom
      wino itp Jakas tam inicjatywa byla. Tak wiec, zamiast kwekac, bierz sie do
      roboty i organizuj sobie podobnych.

      „Czemu nie, juz taka propozycja padla w Szprotawie. Obawiam sie jednak, ze
      inicjatorzy przedstawieni byliby jako wichrzyciele, chcacy spodowodac
      zamieszanie, probke podobnej demagogi mielismy podczas zbierania podpisow przez
      SLD w 1998 r.”

      To juz nie moja sprawa. Dopoki nie zrobisz,nie bedziesz widzial, a takie
      gdybanie jak beda ciebie przedstawiac to o kant dupy potluc.. Do odwaznych swiat
      nalezy.

      „A czemu akurat tylko Zar? Mysle, ze w Powiecie Zaganskim byloby jeszcze wiecej
      zwolennikow przylaczenia sie do Dolnoslaskiego (casus Szprotawy). Podejrzewam
      jednak, ze "lubuszanie" rozpetaliby nagonke na nieslychana skale, bo bez tych
      powiatow lubuskie tym bardziej straci sens istnienia.”

      Jak wyzej. Nie „podejrzewaj”, nie „mysl, ze”, tylko dzialaj i zobacz sam,jak to
      dziala. Innego sposobu nie ma.

      „No wlasnie, dlatego najlepiej bedzie jesli to rzad zdecyduje o likwidacji
      lubuskiego :-P”

      Dla mnie takie myslenie to glupota, ja wole zeby rzad jak najmniej za mnie
      decydowal. Dlatego sa konsultacje spoleczne (czyli np referendum), bo
      teoretycznie wojewodztwo ma te czesc samorzadowa, ktora nalezy do obywateli,nie
      do rzadu centralnego.

      „A co ma piernik do wiatraka? Odloczyly by sie przeciez cale powiaty.”

      Tak, ale te powiaty mialy byc „kompatybilne” z przyleglymi powiatami.

      „Zatem to arguement za likwidacja lubuskiego :-P”
      „Dzieki za wskazowki! Powiat Zarski i Zaganski nalezaly do 1950 r. do woj.
      wroclawskiego a wiec bedzie mozna na to powolac.”

      Nie zrozumiales. Decydenci nie beda widzieli realnej podatwy odlaczenia np
      Zagania od lubuskiego i wlaczenia do dolnoslaskiego. Dlaczego? Bo co to mialoby
      wyrownac? Sklad ludnosciowy jest taki sam. Inaczej bylo z Wolsztynem, ktory
      nawet gwara roznil sie od zielonogorskiego. Tutaj chodzilo o to, ze ten powiat
      lezal w wojewodztwie o innej sieci osadniczej. Zreszta, to glosna sprawa,
      Wolsztyn juz za komuny dymil w Warszawie,zeby ich wrocili do poznanskiego. Nawet
      jeden naczelnik przyplacil to stanowiskiem-pojechal do Warszawy, i zostal przez
      Wawe zdjety w tempie ekspresowym.

      „No fakt, moze byc nielatwo, jednak od 1950 r,. troche czasu minelo no ale mozna
      calkiem sporo argumentow zachecajacych przytoczyc - A18/A4 w jednym
      wojewodztwie, podobnie szlaki kolejowe etc.”

      No to probuj.

      „To, ze dubitando stwierdzila jakoby wszyscy poznaniacy to mieszczuchy z dziada
      pradziada.”

      Nie wszyscy, dzisiejsze dzielnice takiej jak Wilda, Lazarz, Jezyce jeszcze do
      1908 roku byly podpoznanskimi wsiami :)) Wilda jeszcze w Poznaniu zachowala
      przez jakis czas swojego soltysa. Zreszta, swiadectwem tego sa ochodzone do
      dzisiaj swieta dzielnic.

      „Po prostu nie lubie tej gwary”

      No to pisz tak, a nie ze jest „wiesniacka”. Tak samo Niemcy zawsze przesladowali
      Serboluzyczan, dlatego jestem na to wyczulony.

      „Tylko ludzie z niszych warstw spolecznych w Poznaniu mowia ta gwara.”

      Nie tylko, wlasnie fenomenem gwary poznanskiej jest to,ze przenikla do klas
      wyzszych (patrz „Mowa mieszkancow Poznania”, praca zbiorowa pod red M.
      Gruchmanowej). Czego przykladem byl moj promotor, profesor prawa i czynny sedzia.
      Poza tym, co z tego? Gwara to gwara, zawsze jakies dziedzictwo kultury.

      „No dobrze, potencjal, potencjalem a rzeczywistosc jest inna. Nie wiem jak
      kryteria zostaly dobrane i na ile poprawny mtodologicznie jest to ranking,
      jednak w powiecie zarskim bezrobocie nieustannie spada, nowi inwestorzy sie
      stale pojawiaja. A jak ma sie ten potencjal w liczbach bezwzglednych do powiatow
      woj. dolnoslaskiego?”

      Metodologicznie jest poprawnie. Jak sie ma ten potencjal do dolnoslaskiego? Sam
      sprawdz, pod tym samym adresem sa wszystkie wojewodztwa.
      • Gość: croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.12.05, 21:35
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > Tak tu wychodzi dokladnie z tego samego powodu, z jakiego ty robiles te
        > zdjecia w Z Gorze. Irytuje mnie twoj bezkrytycyzm w stosunku do Dolnego
        > Slaska. To tez nie jest jakas kraina cudow,jak ja rysujesz.

        No widzisz, ze wcale nie uwazam, ze Dolny Slask to "kraina cudow", skoro nie
        ukrywam brudow dolnoslaskiego miasta jakim byla i bedzie Zielona Gora :-P

        > Poza tym,zwroc uwage,ze w badaniach CBR brano pod uwage
        > powiaty, nie gminy.

        Przeciez wiem, dlatego napisalem, ze na sytuacje powiatu rzutuje tragiczna
        sytuacja w Lubsku.

        > Tez trzeba uwazac na dane np o bezrobociu dotyczace gmin-dlatego,ze statystyka
        > samorzadowa dociera do poziomu powiatu;potem jest wrozenie z fusow. Z wlasnej
        > praktyki wiem, ze urzednicy gminni np b. czesto myla punkty procentowe
        > bezrobocia z procentami bezrobocia.

        Mowie o danych GUS, oni tez sie myla?

        > O tym pisalem. Wymierne-tak;ale nie az tak duze. CBR w jednej z publikacji
        > zamiesczonej na stronie podaje wielkosc zatrudnienia w organach
        > wojewodzkich.Mozna tam sprawdzic, porownac.

        Chetnie sprawdze, pewnie sie nie zawiode, dzieki po raz kolejny.

        > Napisalem „w miare”. Co nie oznacza,ze musza wszystkie takie same.

        Hmmm, no to ladne "w miare"

        > Jednak przy
        > wojewodztwach bierze sie tez pod uwage inne czynniki, np regionalne itd.

        No wlasnie a co to za region zielonogorskie + gorzowskie???

        > Za komuny tak nie bylo, stad nasza siatka prawie jednolitych 49 wojewodztw, a
        > w NRD zamiast landow okregi (bezirk).

        Nie wykrecaj kota ogonem, kazdy, kto choc troche historie wie, ze chodzilo o
        utrzymanie centralizmu partyjnego.

        > Dzisiaj landy w Niemczech tez roznia sie
        > wielkoscia, stany w USA, departamenty we Francy itd.

        No pieknie, ale znowu naginasz fakty - tam sa regiony uksztaltowane
        historycznie! A lubuskie? Pytanie retoryczne...

        > Nie rozumiesz. Dwoista natura wojewodztwa, tj centralna i samorzadowa,
        > utrudnia majstrowanie przy tym tworze. Zobacz, ile podmiotow jest wlaczonych w
        > procedure jakiejkolwiek zmiany. O to chodzi.

        I dlatego kot usiadl z psem przy stole w Paradyzu, wiedzieli, ze lubuskie potrwa
        a oni zachowaja stolki.

        > Referendum nie bylo (na marginesie: w ciagu ostatnich lat, na ok 30 referendow
        > lokalnych, 28 nie udalo sie ze wzgledu na frekwencje ponizej wymaganej, czyli
        > pon. 30 % glosujacych).

        Nie musisz mi tego mowic.

        > Ale byl jakis tam ruch na rzecz obrony woj. lubuskiego; zebrali te kilkanascie
        > tysiecy podpisow (czy 100 tys,nie wiem), dymili w Warszawie, rozdawali ludziom
        > wino itp Jakas tam inicjatywa byla.

        Wiem, pamietam jak aktywisci SLD chodzli z listami poparcia zaczepiajac babcie i
        mowiac, ze jak nie podpisza to beda musialy do Wroclawia do lekarza jezdzic...
        100 tys. podpisow w ten sposob wymuszonych i podpisow ludzi zwiazanych z
        aparatem administracyjnym w ZG i GW to duzo?

        > Tak wiec, zamiast kwekac, bierz sie do roboty i organizuj sobie podobnych.

        Eh, twa obluda, a o czym przed chwila napisales?

        > To juz nie moja sprawa. Dopoki nie zrobisz,nie bedziesz widzial, a takie
        > gdybanie jak beda ciebie przedstawiac to o kant dupy potluc.. Do odwaznych
        > swiat nalezy.

        szczerzysz teraz kly w szyderczym usmiechu?

        > Jak wyzej. Nie „podejrzewaj”, nie „mysl, ze”, tylko dzialaj i zobacz sam,jak
        > to dziala. Innego sposobu nie ma.

        tyle, ze nam teraz nie wystarczy 100 tys. podpisow, chcialbym byc dzis w 1998 r...

        > Dla mnie takie myslenie to glupota, ja wole zeby rzad jak najmniej za mnie
        > decydowal. Dlatego sa konsultacje spoleczne (czyli np referendum), bo
        > teoretycznie wojewodztwo ma te czesc samorzadowa, ktora nalezy do
        > obywateli,nie do rzadu centralnego.

        Pitolisz, wracamy do punktu wyjscia - Twoje zdanie mialoby sens, gdyby o
        powstaniu woj. lubuskiego zadecydowali sami mieszkancy a tak sie nie stalo a
        zatem, jak powiedzialem, pitolisz.

        > Tak, ale te powiaty mialy byc „kompatybilne” z przyleglymi powiatam
        > i.

        I sa! Zaganska dywizja ma podporzadkowana 10 BKZmech w dolnoslaskim Swietoszowie
        a zaganski MZK obsluguje linie miejska do Swietoszowa. Na stronie miejskiej
        Zagania pojawilo sie ogloszenie o pracy dla zaganiakow w drukarni Bauera w
        Wykrotach (gm. Nowogrodziec) - woj. dolnoslaskie, przykladow "kompatybilnosci"
        moznaby podawac wiecej.

        > Nie zrozumiales. Decydenci nie beda widzieli realnej podatwy odlaczenia np
        > Zagania od lubuskiego i wlaczenia do dolnoslaskiego. Dlaczego? Bo co to
        > mialoby wyrownac? Sklad ludnosciowy jest taki sam.

        Dlatego tym bardziej lubuskie istniec nie powinno, zrozumiales?

        > Inaczej bylo z Wolsztynem, ktory nawet gwara roznil sie od zielonogorskiego.

        Gwara zielonogorska, a to ci dopiero! Pierwsze slysze, ja wiem, ze poznaniacy
        skolonizowali ZG ale przywlekli ze soba jakis dialekt, nie zauwazylem :-)))

        > Tutaj chodzilo o to, ze ten powiat lezal w wojewodztwie o innej sieci
        > osadniczej.

        Tu raczej chodzi po prostu o indentyfikacje mieszkancow z Wielkopolska a nie
        jakims tam sztucznym tworem zielonogorskim i ja im sie nie dziwie.

        > Zreszta, to glosna sprawa, Wolsztyn juz za komuny dymil w Warszawie,zeby ich
        > wrocili do poznanskiego.

        wiem o tym i to bylo sluszne i przyklad Wolsztyna pokazuje, ze uwolnienie spod
        "opiekunczych skrzydel" Zielonej Gory nie skonczy sie zadna tragedia.

        > Nawet jeden naczelnik przyplacil to stanowiskiem-pojechal do Warszawy, i
        > zostal przez Wawe zdjety w tempie ekspresowym.

        No wszak ZG to bylo oczko w glowie komuchow, nieprawdaz? Skad takie piekne
        socrealistyczne gmaszyska w ZG (KW i Policja) - prawdziwy marksistowsko -
        leninowski eksperyment - z niewielkiego miasteczka zrobic stolice regionu,
        ktoremu wymyslono tozsamosc i historie.

        > Nie wszyscy, dzisiejsze dzielnice takiej jak Wilda, Lazarz, Jezyce jeszcze do
        > 1908 roku byly podpoznanskimi wsiami :))

        wiem

        > Wilda jeszcze w Poznaniu zachowala
        > przez jakis czas swojego soltysa. Zreszta, swiadectwem tego sa ochodzone do
        > dzisiaj swieta dzielnic.

        no popatrz, a tu dubitando jakies bzdety o wioskowym ukladzie Wro wypisuje a Ty
        nie grzmisz.

        > No to pisz tak, a nie ze jest „wiesniacka”. Tak samo Niemcy zawsze
        > przesladowali Serboluzyczan, dlatego jestem na to wyczulony.

        To calkiem inna sprawa.

        > Nie tylko, wlasnie fenomenem gwary poznanskiej jest to,ze przenikla do klas
        > wyzszych (patrz „Mowa mieszkancow Poznania”, praca zbiorowa pod red
        > M. Gruchmanowej). Czego przykladem byl moj promotor, profesor prawa i czynny
        > sedzia.

        SNOBIZM, bylem w wojsku (na Golecinie) z bratankiem abp. Paetza oczywiscie tak
        jak rodzinka (no wlasnie w Poz klany rodzinne rulez) chloptas mimo, ze
        nierozgarniety (czyzby skutki "zlego dotyku" wuja?) byl juz ustawiony i o dziwo
        tez chcac nam pokazac swa poznanska wyzszosc staral sie robic gwarowe wtrety,
        ale jak to uslyszeli chlopaki - poznaniaki z kompanii wartowniczej to pokladali
        sie ze smiechu.

        > Poza tym, co z tego? Gwara to gwara, zawsze jakies dziedzictwo kultury.

        Pewnie, ze tak. Ale sprawia, ze czuje sie obco w Poz mimo, ze moi przodkowie z
        stamtad pochodza, za to na Dolnym Slasku i Pomorzu Zachodnim czuje sie jak u
        siebie.
    • Gość: primordial Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.05, 01:03
      Rece opadaja... widze ze nie masz ZADNYCH argumentow i probujesz zagluszac nie
      wiem, niby ironia, niby humorem? Co to wogole ma byc? Smieszne? Wychodzi zalosne.
      Mi tam to wisi. Ale ok:

      "szczerzysz teraz kly w szyderczym usmiechu?"
      kly to moze ty masz, czlowieku z kompleksem wielkiego wojewodztwa.

      "Mowie o danych GUS, oni tez sie myla?"

      A gdzie mowisz o danych GUS? No pociagnij temat; o ile w przypadku samorzadu nie
      masz bladego pojecia, to jesli chcesz dyskutowac o statystyce, w tym gusowskiej,
      to dawaj dalej. Tylko wymysl cos oryginalnego, bo to tez moj temat.

      "Pitolisz, wracamy do punktu wyjscia - Twoje zdanie mialoby sens, gdyby o
      powstaniu woj. lubuskiego zadecydowali sami mieszkancy a tak sie nie stalo a
      zatem, jak powiedzialem, pitolisz. "

      Sam pitolisz, jeszcze nie dales ani jednego merytorycznego argmentu. Czy ty
      znasz sie w ogole na czyms?? Moze udzielasz sie gdzies na forum hobbystycznym,
      na ten przyklad? Podaj miejsce, gdzie piszesz cos na temat. To tak z ciekaowsci..

      "> Inaczej bylo z Wolsztynem, ktory nawet gwara roznil sie od zielonogorskiego.
      Gwara zielonogorska, a to ci dopiero! Pierwsze slysze, ja wiem, ze poznaniacy
      skolonizowali ZG ale przywlekli ze soba jakis dialekt, nie zauwazylem :-)))"

      Czytaj ze zrozumieniem, ty slepoku tej, he he Parafrazujac haslo demokratow z
      USA: Wolsztyn, durniu, Wolsztyn. Tam pada Wolsztyn!! O matko, ty slinisz sie i
      odpowiadasz na slepo! To dlatego ciagle pitolisz o dpie maryni na forum i nie
      mozna od ciebie dostac odpowiedzi na temat! Gwara wyraznie slyszalna w
      Wolsztynie i okolicy, np w obu Tlokach, Komorowie itd. Gwara zielonogorska?
      Chory jestes?

      "I sa! Zaganska dywizja ma podporzadkowana 10 BKZmech w dolnoslaskim Swietoszowie
      a zaganski MZK obsluguje linie miejska do Swietoszowa. Na stronie miejskiej
      Zagania pojawilo sie ogloszenie o pracy dla zaganiakow w drukarni Bauera w
      Wykrotach (gm. Nowogrodziec) - woj. dolnoslaskie, przykladow "kompatybilnosci"
      moznaby podawac wiecej."

      Guano,nie przyklady kompatybilnosci podales... Z Gorzowa bedzie jezdzic pociag
      do Berlina; Zgorzelec ma linie miejska wspolna z Goerlitz; Jastrebiec Zdroj ma
      wspolny wodociag z Czechami; Gubin ma wspolna oczyszczalnie sciekow z Guben;
      Swinoujscie bedzie mialo wspolna stacje kolejowa z Ahlbeck.. To pewnie te
      powiaty odlacza sie teraz od Polski.

      "No wszak ZG to bylo oczko w glowie komuchow, nieprawdaz? Skad takie piekne
      socrealistyczne gmaszyska w ZG (KW i Policja) - prawdziwy marksistowsko -
      leninowski eksperyment - z niewielkiego miasteczka zrobic stolice regionu,
      ktoremu wymyslono tozsamosc i historie."

      Nawet na historii sie nie znasz.. Boszsz... Zaden facio nie mogl ruszyc
      gierkowskiego podzialu. Czy by przyjechal z Gorzowa, czy z Plocka-zawsze by go
      uwalili. Z Gora? Chodzilo o system rownowagi lokalnych kacykow popierajacych
      centrum w KC PZPR

      "> No to pisz tak, a nie ze jest „wiesniacka”. Tak samo Niemcy zawsze
      > przesladowali Serboluzyczan, dlatego jestem na to wyczulony.
      To calkiem inna sprawa."

      Ta sama.

      "SNOBIZM, bylem w wojsku (na Golecinie) z bratankiem abp. Paetza oczywiscie tak
      jak rodzinka (no wlasnie w Poz klany rodzinne rulez) chloptas mimo, ze
      nierozgarniety (czyzby skutki "zlego dotyku" wuja?) byl juz ustawiony i o dziwo
      tez chcac nam pokazac swa poznanska wyzszosc staral sie robic gwarowe wtrety,
      ale jak to uslyszeli chlopaki - poznaniaki z kompanii wartowniczej to pokladali
      sie ze smiechu. "

      Ooo, znasz wszystkich zeby wiedziec ze snobizm?? Paetz pochodzi ze specyficznego
      srodowiska-z poznanskich Bambrow (emigranci z Bambergu). Oni maja jeszcze inne
      wtrety.

      "Pewnie, ze tak. Ale sprawia, ze czuje sie obco w Poz mimo, ze moi przodkowie z
      stamtad pochodza, za to na Dolnym Slasku i Pomorzu Zachodnim czuje sie jak u
      siebie. "

      Ja tam, poza Wawa i Podhalem, wszedzie czuje sie dobrze. O, pare dni temu znowu
      bylem dwa dni w Zarach. Bylo OK.

      • Gość: croolick Re: ZACOFANE WOJEWÓDZTWA IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.12.05, 20:33
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > Rece opadaja... widze ze nie masz ZADNYCH argumentow i probujesz zagluszac nie
        > wiem, niby ironia, niby humorem? Co to wogole ma byc? Smieszne? Wychodzi
        > zalosne. Mi tam to wisi.

        Dalszy ton twojej wypowiedzi, wskazuje, ze to ty nie masz argumentow i nerwy ci
        puszczaja, zatem jak zwykle po prostacku starasz sie mnie obrazic. No ale widac
        taka poznaniacka norma analitykow, fachowcow od siedmiu bolesci.

        > A gdzie mowisz o danych GUS?

        Wiem, ze czytanie ze zrozumieniem to trudna sztuka dla coniektorych, mowie o
        danych dotyczacych bzrobocia - wystarczy czytac lokalna prase.

        > No pociagnij temat; o ile w przypadku samorzadu nie
        > masz bladego pojecia, to jesli chcesz dyskutowac o statystyce, w tym
        > gusowskiej, to dawaj dalej.

        No, no panie fachowcu, nie ma to jak poznaniacki bon ton.

        > Tylko wymysl cos oryginalnego, bo to tez moj temat.

        No przeciez ty sie znasz na wszystkim, ale jestes najlepszym przykladem, ze
        fachowiec od wszystkiego jest do niczego. Czy aby ta piana na ustach to nie
        efekt tego, ze te twoje wczesniejsze analizy o potrzebie istnienia lubuskiego
        dzis mozna o kant tylka potluc?

        > Sam pitolisz, jeszcze nie dales ani jednego merytorycznego argmentu. Czy ty
        > znasz sie w ogole na czyms?? Moze udzielasz sie gdzies na forum hobbystycznym,
        > na ten przyklad? Podaj miejsce, gdzie piszesz cos na temat. To tak z
        > ciekaowsci...

        I komu tu argumentow brak? Komu nerwy puszczaja?

        > Czytaj ze zrozumieniem, ty slepoku tej, he he Parafrazujac haslo demokratow z
        > USA: Wolsztyn, durniu, Wolsztyn. Tam pada Wolsztyn!! O matko, ty slinisz sie i
        > odpowiadasz na slepo! To dlatego ciagle pitolisz o dpie maryni na forum i nie
        > mozna od ciebie dostac odpowiedzi na temat! Gwara wyraznie slyszalna w
        > Wolsztynie i okolicy, np w obu Tlokach, Komorowie itd. Gwara zielonogorska?
        > Chory jestes?

        Najgorzej jak taki przemadrzalec i argogant nie jest w stanie ironi pojac,
        zalosny jestes :-)

        > Guano,nie przyklady kompatybilnosci podales... Z Gorzowa bedzie jezdzic pociag
        > do Berlina; Zgorzelec ma linie miejska wspolna z Goerlitz; Jastrebiec Zdroj ma
        > wspolny wodociag z Czechami; Gubin ma wspolna oczyszczalnie sciekow z Guben;
        > Swinoujscie bedzie mialo wspolna stacje kolejowa z Ahlbeck.. To pewnie te
        > powiaty odlacza sie teraz od Polski.

        Guano to ci chyba ptaszek na oklara zrobil. No to pokaz "kompatybilnosc" Powiatu
        Zarskiego i Zaganskiego z polnocna czescia lubuskiego. No co panie przemadrzalec?

        > Nawet na historii sie nie znasz.. Boszsz... Zaden facio nie mogl ruszyc
        > gierkowskiego podzialu. Czy by przyjechal z Gorzowa, czy z Plocka-zawsze by go
        > uwalili. Z Gora? Chodzilo o system rownowagi lokalnych kacykow popierajacych
        > centrum w KC PZPR

        Najgorsze jak ignorant sie wymadrza, jest po stokroc zalosny - budowe komuszej
        stolicy zaczeto z poczatkiem l. 50 i wtedy stanely w ZG socrealistyczne gmachy,
        przemadrzalcze wlasnie wtedy (w 1950) powstalo "duze" woj. zeilonogorskie, o
        epoce gierkowskiej nic nie mowilem.
        > Ooo, znasz wszystkich zeby wiedziec ze snobizm?? Paetz pochodzi ze
        > specyficznego srodowiska-z poznanskich Bambrow (emigranci z Bambergu).

        Fascynujacy jest wyklad o Bambrach (pewnie myslisz, ze mi Ameryke odkryles?)
        aletowarzyski uklad w Poz wcale sie do Bambrow nie ogranicza.

        > Oni maja jeszcze inne wtrety.

        on tego nie wiedzial
    • Gość: Nowosolanin Nowa Sól do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 08:42
      Gorzów i Zielona Góra ciągle wojując ze sobą wogóle nie zwracają uwagi na inne
      miasta. Nowa Sól jest trzecim miastem województwa lubuskiego i sama dojona
      przez dwie stolice wygrzebuje się z kryzysu. Zdecydowanie lepiej byłoby Nowej
      Soli pod Wrocławiem który rozwija się najszybciej w Polsce. Nowa Sól jesli o
      inwestycje też na łeb na szyje bije Zieloną Górę zapatrzona tylko w siebie
      głownie mam na mysli panią prezydent, która lekceważy swoich sąsiadów. Nowa Sól
      i tak nic nie ma jąc z sąsiedztwa z Zieloną Górą sama sobie poradzi. Zielona
      Góra bez Nowej Soli jeszcze bardziej osłabnie.
    • Gość: primordial bezrobocie w powiatach wg GUS IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.05, 11:09
      Dane na rok 2004.
      Jak pisalem, dane z GUS dotycza powiatow. Podaje aktualne gusowskie dane o
      bezrobociu w lubuskim i dla porownania (croolick sie o to pytal) w sasiednich
      powiatach dolnoslaskich. Chcialem wrzucic caly Dln Slask, ale forum nie przyjelo
      takiej liczby znakow binarnych.
      Dane pochodza z Banku Danych Regionalnych GUS, w konfiguratorze ustalilem
      kryteria: lubuskie-dolnoslaskie/pozostajacy bez pracy przez okres 12-24
      miesiecy/ bez podzialu na plec/ rok 2004.Okres od roku do 2 lat na bezrobociu,
      bo to najbardziej krytyczny czas, potem czlowiekowi trudno juz dostosowac sie do
      pracy.

      Powiat gorzowski 1113
      Powiat międzyrzecki 1048
      Powiat słubicki 778
      Powiat strzelecko-drezdenecki 1137
      Powiat sulęciński 563
      Powiat m.Gorzów Wielkopolski 1869
      Powiat krośnieński 1208
      Powiat nowosolski 1870
      Powiat świebodziński 754
      Powiat zielonogórski 1372
      Powiat żagański 1753
      Powiat żarski 1934
      Powiat wschowski 568
      Powiat m.Zielona Góra 1360
      DOLNOSLASKIE niektore powiaty; z podregionu jeleniogorsko-walbrzyskiego.
      Powiat bolesławiecki 1318
      Powiat lubański 975
      Powiat lwówecki 688
      Powiat świdnicki 2739
      Powiat wałbrzyski 3043
      Powiat ząbkowicki 1234
      Powiat zgorzelecki 1553
      Powiat złotoryjski 1009
      Powiat m.Jelenia Góra 950