Dodaj do ulubionych

Śmiertelne zagrożenie

28.02.06, 21:55
Od kilku dni obserwuję mrożące krew w żyłach zachowania kierowców Tirów
jadących Aleją Odrodzenia w dół do ronda na ul. Wyszyńskiego.To istny cud że
tam jeszcze nikt nie zginął? Pędzące w dół ciężarówki za nic mają znak "ustąp
pierwszeństwa przejazdu" dla samochodów jadących po rondzie i mających
bezwzględne pierwszeństwo przejazdu.Bardzo często jedzie po kilka tirów
jednocześnie i prawem "większego i silniejszego" wymuszają bezpardonowo
pierwszeństwo na innych użytkownikach drogi.Zauważyłem że prym wiodą w tych
poczynaniach kierowcy ze Wschodu.Może i w kołchozach takie przepisy
obowiązują do dziś, ale mandat na kieszeń europejczyka przypomniał by im
zasady rychu drogowego w cywilizowanym kraju? Aż dziw bierze że 200 metrów
dalej jest Komenda Miejska Policji, a zero kontroli tego jakże
niebezpiecznego teraz miejsca? Przecież teraz właśnie tamtędy przetacza się
cały ruch tranzytowy tirów z południa na północ Polski. Może nasi stróże
prawa drogowego zrobią sie bardziej efektywni jak któryś z tirów staranuje
jakiś "przypadkowy" radiowóz który znajdzie się na drodze wymienionej wyżej
kawalerii drogowej? Oby bez ofiar w ludziach.Jeżdżąc często przez cały dzień
po mieście mam okazję zauważyć znudzony patrol policyjno-żandarmeryjny/wojsko/
który stoi na rondzie Santockim i rżnie głupa że kontroluje ruch drogowy na
tym rondzie. Może aby im urozmaicić pracę lub bardziej poważnie, zmusić do
tego do czego są powołani, skierować na rondo przy ulicy Wyszyńskiego w celu
ochrony życia jednych a wytępienia głupoty i chamstwa u drugicg użytkowników
dróg?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bernard Re: Śmiertelne zagrożenie IP: *.ed.shawcable.net 28.02.06, 23:02
      Hey andy,
      To rzeczywiscie bobba ktora czeka by wybuchnac...
      Mam nadzieje ze poza zasygnalizowaniem problemu na forum "podrzuciles"
      informacje gdzie trzeba..
      Piszac tutaj ma sie jedynie nadzieje ze "ktos" zauwazy... WEysylajac prosto do
      komenty masz tego pewnosc.
      Jesli inni zauwazyli podobny problem tez powini pisac - gliniarze na pewno
      wezma do serca...
      Nie moga byc wszedzie i zawsze.
      Mala pomoc na pewno bedzie mile widziana...
      I jak napisales - komus zycie moze uratowac.
      :)
      • Gość: @ Re: Śmiertelne zagrożenie IP: *.gorzow.mm.pl 28.02.06, 23:12
        Rondo na Wyszynskiego,to jedno z najniebezpieczniejszych rond -fuszerek w
        Gorzowie.
        Na śmiech zakrawa fakt,że komenda o rzut beretem a funkcjonariuszy nie
        uswiadczysz,wolą okupować dwupasmówki i 40-tki.
        • Gość: Bernard Re: Śmiertelne zagrożenie IP: *.ed.shawcable.net 28.02.06, 23:19
          Hey @,
          Bliskosc komisariatu nie swiadczy o niczym... Po prostu nie ma znaczenia..
          Kierowcy ktorzy nie czuja sie bezpiecznie powinni informowac Policje..
          Kazda droga, kazde rondo jest bezpieczne jesli sie po nim odpowiednio jedzie
          :)
          PS. Wiem, znam ronda w Goprzowie. Nie cierpie ich...Lecz nie uzasadnia to
          niczyjej glupoty, ktora do tragedii moze doprowadzic.
    • m200249 Re: Śmiertelne zagrożenie 01.03.06, 00:28
      Na Warszawskiej też już pojawiły się Tiry. Pewnie skracają sobie przejazd ze
      Szczecina. Korki są nie tylko w godzinach szczytu ale i wieczorem.
      • Gość: Ragnar Re: Śmiertelne zagrożenie IP: *.gorzow.mm.pl 01.03.06, 15:57
        większość rond w tym mieście jest spieprzonych.
        no ale czego oczekiwać od miejskiego inżyniera ruchu jak on jest po
        kolejnictwie i rozumie ruch parowozów po szynach a nie ruch samochodów po
        drogach. na kolei nie ma rond.
        • Gość: Bernard Nie na temat... IP: *.ed.shawcable.net 01.03.06, 22:30
          HeytRagnar,
          Nie drogi i skrzyzowania sa tematem a kierowcy ktorzy jezdza niebezpiecznie...
          Bez znaczenia jakiego rodzaju drogi, ulice i skrzyzowania istnieja w Gorzowie
          nalezy sie do nich dostosowac...
          Kieropwcy jezdza jak wariaci z tego samego powodu dla ktorego huligani bija lub
          okradaja w bialy dzien: Oni wiedza, ze NIKT NIC NIE ZROBI....
          Moze pieszych ganiac po chodnikach i nikt nie zareaguje. Mozna poo mordzie
          nabic czlowieka w tlumie i znowu to samo - nikt nie reaguje.
          Idiota za kierownica powinien sie bac kierowcy za nim, przed nim i z boku...
          Jesli bedzie narazac inych na niebezopieczenstwo musi wiedziec ze ktos uzeje
          telefonu i policja bedzie w 5 minut...
          Porzadku i bezpieczenstwa musza chronic wszyscy. Gliniarze nie moga byc
          wszedzie i zawsze...
          Zamiast szukac wykretow dla swojej obojetnosci w postaci " droga za waska"
          lub "rado za okragle" proponuije zrobic cos kontruktywnego...
          :)
          • e_werty Re: Nie na temat... 01.03.06, 22:33
            "...Idiota za kierownica powinien sie bac kierowcy za nim, przed nim i z
            boku..."

            ... oraz sąsiada, sasiadki, teściowej, siostry babci kolezanki... i w ogóle
            powinien bac sie wszystkich - wowczas będzie jeździl bezstresowo...
            • Gość: Bernard Wariaci Okay....Dziury - nie!! IP: *.ed.shawcable.net 02.03.06, 09:34
              Hey werty,
              Mozesz sobie zartowac lecz to prawda...
              To poczucie bezkarnosci polaczone z brakiem respektu dla innych powoduje
              najwieksze zagrozenie...
              Wiekszosc wypadkow niestety zdaza sie z winy kierowcow, bez znaczenia jak sie
              pozniej tlumacza.
              Ludzie musza przejac inicjatywe dla wlasnego i inych bezpieczenstwa.
              Idiota jedzie ponad godzine lamiac wszekie przepisy lacznie z ograniczeniem
              predkosci po to by w koncu kogos zabic...
              Ja sie pytam : dlaczego nikt nie zareagowal i nie powiadomil wczesniej policji?
              Po cholere miec cell phone?
              Mozliwe ze zycie daloby sie uratowac gdyby ktos powiadomil policje o
              niebezpieczenstwie..
              O dziurach na drodze ludzie pisza i dzwonia. O kazda kaluze lamenty
              podnosza......
              O wariatach i maniakach za kierownica duzo bardziej niebezpiecznych - zadnej
              reakcji...
              Tolerujemy balagan na droge i placimy za to drogo...
              :)
              • e_werty Re: Wariaci Okay....Dziury - nie!! 02.03.06, 09:42
                "...Po cholere miec cell phone?..."

                .... ale w Polsce nie ma....
                • Gość: Bernard Re: Wariaci Okay....Dziury - nie!! IP: *.ed.shawcable.net 02.03.06, 10:44
                  Hey werty,
                  Oczywiscie, zapomnialem z kim dyskutuje..
                  Wyjasniam
                  "Cell" w jezyku angielskim znaczy "komorka lub komora"
                  "Phone" w jezyku angielskim znaczy "telefon"
                  A wiec moja droga gasko (swoj jezyk masz) -
                  "Cell Phone" znaczy tyle co "Telefon komorkowy"
                  :)
                  • e_werty Re: Wariaci Okay....Dziury - nie!! 02.03.06, 12:52
                    "...znaczy tyle co "Telefon komorkowy"

                    ... bardzo dobrze 3+ - i tak mi pisz - z indianami rozmawiaj po "ichniemu" i z
                    nami także w jezyku w którym myslisz....
              • zetkaf Re: Wariaci Okay....Dziury - nie!! 02.03.06, 19:18
                > O wariatach i maniakach za kierownica duzo bardziej niebezpiecznych - zadnej
                > reakcji...
                A jak piszę o wariatach - instruktorach w elkach - to zero reakcji?
                Kogoś to obchodzi? A skąd Ci wariaci się biorą? Z braku szacunku, ale też - z
                braku wiedzy, umiejętności, żłego nauczenia....
          • zetkaf Re: Nie na temat... 02.03.06, 19:12
            > Nie drogi i skrzyzowania sa tematem a kierowcy ktorzy jezdza niebezpiecznie...
            Lecz nie zawsze to winni uczestniczą w wypadku... stanie taki 2 metry od pasow,
            i kto jest winny potracenia pieszego? Ten co uderzyl? Czy może ten, co sprawił,
            że zarówno pieszy nie widział samochodu, jak i że samochód nie widział pieszego?
            Kierowcy jeżdżą jak wariaci - czy wszyscy? Wystarczy jeden procent - i to już
            dużo zmienia... a ty globalizujesz na pozostałe 99%...

            > Idiota za kierownica powinien sie bac kierowcy za nim, przed nim i z boku...
            Tak? znaczy co, mają z niego kanapkę zrobić? Z przodu hamuje, z tyłu
            przyspiesza? To ci dwaj wcale mniejszymi wariatami nie będą...

            > Jesli bedzie narazac inych na niebezopieczenstwo musi wiedziec ze ktos uzeje
            > telefonu i policja bedzie w 5 minut...
            Kiedyś dzwoniłem... złamanie zakazu wjazdu... 0,5h, brak policji...
            że nie wspomnę o tym, jak kogoś na drodze zauważę - i kto mu coś udowodni?
            Kiedyś się na takim o mało nie rozbiłem, 100 metrów dalej stała policja, i to
            akurat drogówka, bo kierowcę legitymowali. Powiedziałem... spytali, czy
            jechałem przepisowo, sprawdzili, czy mam OC, prawo jazdy, dowód auta... i na
            tym się skończyło zainteresowanie wariatem...

            • Gość: Bernard Kontroluj samego siebie... IP: *.ed.shawcable.net 03.03.06, 01:38
              Hey zetkaf,
              W takim razie zloz skarge na prace Policji...
              Pamietaj, oni tez pracuja i nie moga byc natychmiast...
              Z tych wszystkich telefonow wylapia na pewno mioejsca "strategiczne" czyli te
              gdzie wykroczenia zdarzaja sie najczesciej..
              Nie wymagaj od innych bycia perfrkt - sam jestes pacan..
              Kazda powolna poprawa przyniesie skutki... To powolny proces...
              Za duzo emocji a za malo rozumu..
              Pozdrawiam i bezpiecznej drogoi zycze.
              PS. Jak uderzysz to na pewno twoja wina...moze tez tego kogo uderzyles...lecz
              twoja na pewno..
              Musisz jechac tak, by w kazdych okoliocznoisciach moc sie zatrzymac..
              W kazdych!!!
              Jak nie potrafisz albo nie chcesz, to sam oddaj prawo jazdy...
              Nie jest istotne pacanie, czy potrafisz kontrolowac pojazd....
              O wiele wazniejszym jest, czy potrafisz kontrolowac siebie!!!!
              Ja tego nie widze...
              Ze swoim durnym nastawieniem stanowisz zagrozenie dla inych...
              :)
              PS. Rozwagi zycze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka