j24 12.12.02, 08:21 Nie pozwól sobie przetłumaczyć, że walka o wojewódzki status naszego miasta to walka z SLD. Wierzę w Wasz rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bart.q Re: Do Filipa 12.12.02, 09:00 j24 napisał: > Nie pozwól sobie przetłumaczyć, że walka o wojewódzki status naszego miasta > to walka z SLD. Tak bezpośrednio jeszcze się nie określałeś. No cóż, wychodzi na to, że de facto walczymy o wojewódzki status, nie o dobrobyt dla naszych dzieci (no chyba, że głosujemy na partię z nadzieją, że zmieni swój program). Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Re: Do Filipa 12.12.02, 09:43 bart.q napisał: > Tak bezpośrednio jeszcze się nie określałeś. Partie są ważne dla polityków. > No cóż, wychodzi na to, że de facto walczymy o wojewódzki status, > nie o dobrobyt dla naszych dzieci Wojewódzki status miasta bezpośrednio się przekłada na losy jego mieszkańców. Jak pokazuje praktyka, generalnie rozwijają się tylko miasta widoczne na mapie administracyjnej kraju i małe miasteczka położone obok dużych ośrodków. Oczywiście znajdziesz wyjątek od tej reguły. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: Do Filipa 12.12.02, 17:57 j24 napisał: > Wojewódzki status miasta bezpośrednio się przekłada na losy jego mieszkańców. > Jak pokazuje praktyka, generalnie rozwijają się tylko miasta widoczne na > mapie administracyjnej kraju i małe miasteczka położone obok dużych ośrodków. Nie muszę szukać wyjątków. Jak wskazuje praktyka, wojewódzkość miasta nie ma wielkiego znaczenia przy socjalistyczności kraju. Wszyscy dostają g. Jedni mniejsze, inni większe. Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Re: Do Filipa 12.12.02, 11:35 j24 napisał: Nie pozwól sobie przetłumaczyć, że walka o wojewódzki status naszego miasta to walka przeciw SLD, bo tak nie jest! Czy ktoś mi wytłumaczy, dlaczego administracja wojewódzka z Gorzowa, wraz sądem "podkłada się" pod obronę tego pijaka z Zielonej Góry? Przecież tego nie uda się zatuszować, sprawa prawdopodobnie już jest na biurku u Millera. Czy baron Brachmański jest tego wart? Jaką władzę ma on nad Wami? W tym momencie narażacie cały Gorzów. Panie Korski, Warszawa może się podśmiewać z wojenek ZG-GW, ale za sprawą "pijaka-urzędnika-SC" nikomu do śmiechu nie będzie, szczególnie przy dramatycznie spadającej popularności rządu... no ale Pan wie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Do Filipa 12.12.02, 12:00 j24 napisał: > Czy ktoś mi wytłumaczy, dlaczego administracja wojewódzka z Gorzowa, wraz > sądem "podkłada się" pod obronę tego pijaka z Zielonej Góry? To się nazywa "arogancja władzy". Głosowaliście (Ty i współwyborcy) na komuchów, daliście im władzę absolutną w regionie. Komuchy nie czują się przez nikogo kontrolowani. Daliście im pozycję, która pozwala czuć się bezkarnym. Odpowiedz Link Zgłoś