Dodaj do ulubionych

Nowe zwyczaje drogówki

IP: proxy / *.teleton.pl 30.12.02, 23:04
Jestem na NIE!!! Wczoraj wieczorem z Pionierów w Sikorskeigo
wyjeżdżał policyjny radiowóz na niebieskich kogutach i
oczywiście ja i kilku innych kierowców zatrzymaliśmy się aby go
wpuścić. Nic nie wiedziałem o tej dziwnej nowince. Także
wczoraj na Koniawskiej grzecznie zjechałem do krawężnika aby nie
stresować karetki jadącej na kogutach środkiem ulicy. Dla mnie
była to taka sama historia: oba pojazdy były w akcji a syren nie
włączały, bo sytuacja na drodze nie wymagała tego a w dodatku
była to pora prawie nocna.
Jeśli teraz wszystkie samochody policyjne będa jeździły zawsze
na kogutach, to - moim zdaniem - będzie to tylko wprowadzało
chaos i w sumie będzie bardziej niebezpieczne (np. kierowcy będą
częściej ruszali na czerwonym świetle aby zrobić miejsce; po
kilku dniach czy tygodniach takiej akcji to pewnie już NIKT się
NIGDY nie ruszy a takie olewanie w skrajnym przypadku może np.
uniemożliwić uratowanie komuś życia).
Ja też byłem w Stanach, co prawda kilka lat temu. Nie
przypominam sobie jadących normalnym tempem wozów policyjnych z
włączonymi kogutami. Błyskały tylko te które pędziły przez
miasto albo te które stały podczas kontroli lub wolniutko
patrolowały teren, często z użyciem szperaczy.
Obserwuj wątek
    • Gość: kierowca z USA Re: Nowe zwyczaje drogówki IP: *.proctr01.fl.comcast.net 31.12.02, 04:59
      Waszemu Komendatowi chyba ktos zle przetlumaczyl podczas
      szkolenia , zwyczaje w USA,otoz pojazdy policyjne w Stanach
      uzywaja swiatel ostrzegawczych tylko podczas akcji.Na
      skrzyzowaniach uzywaja dodtkowych sygnalow
      dzwiekowych /wzmocnionych/jak rowniez przy zatrzymywaniu pojazdu
      prywatnego/krotki sygnal dzwiekowy/.W innych przypadkach
      policyjne pojazdy nie uzywaja sygnalow swietlnych.Swiatla
      ostrzegawcze maja ostrzegac inaczej spowszednieja i nikt nie
      bedzie na nie reagowal.
      • Gość: kierowca z EU Re: Nowe zwyczaje drogówki IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.02, 11:29
        Kierowcy z USA należy się wyjaśnienie. Prawa drogowe w USA, EU
        i Polsce są podobne, a różnice są tylko w interpretacjach
        prasowych. W Polsce trzeba czytać "między wierszami". Ja
        przypuszczam, że włączony "kogut" ma służyć temu, żeby jadący
        po pijanemu wysoki urzędnik widział z daleka policyjny radiowóz
        i w niego nie uderzył. Po takiej bowiem kolizji straszy się w
        tym województwie wyrzuceniem z pracy - oczywiście policjanta,
        a że dobrych i wyszkolonych policjantów w lubuskim brakuje, mam
        pełne zrozumienie dla działań Komendanta.
    • Gość: krisis Re: Nowe zwyczaje drogówki IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 07:33
      Witam - takze wczoraj na dekerta zatrzymalem sie i przepuscilem jadacy woz
      polcyjny na niebieskich swiatlach, majac swiadomosc ze sa oni uprzywilejowani w
      tym przypadku, sygnalu dzwiekowego nie slyszalem. Moze ktos mi przyblizy o co
      chodzi. Bo nie bardzo kojarze dlaczego maja wlaczone swiatla niebieskie
      jadac??? Pozdrawiam
    • Gość: mateo Re: Nowe zwyczaje drogówki IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 07:42
      witam - jestem osoba nieslyszaca - kierowca jezdzacym juz 12 lat bez wypadku i
      stluczki - odpukac oby tak dalej - prawo jazdy zdobylem bez problemu uzyskujac
      uprawnienia do kierowania pojazdami - bez ograniczen - jestm pelnoprawnym
      kierowca - co poswiadczyly niejednokrotne kontrole - to tak dla wyjasnienia
      watpliwosci. I teraz mam pytanie - ja nie slysze tych sygnalow dzwiekowych
      Panie Komendancie. Jednak jestem wyczulony na sygnaly swietlne i
      niejednokrotnie szybciej niz moi pasazerowie zauwazam w lusterkach wstecznych
      lub z przodu jadacy pojazd uprzywilejowany z wlaczonymi swiatlami.
      Automatycznie w takich sytuacjach zwalnialem do tej pory i ustepowalem miejsca
      jednoczesnie co jest normalne tarasujac droge jadacym za mna pojazdom, ktorzy
      tez po chwili gdy uslyszeli sygnaly zwalniali i przepuszczali pojazd. Jak teraz
      mam reagowac na takie pojazdy. Przeciez w takiej sytuacji ja bede calkowicie
      zagubiony. Nie wiedzac czy mam przepuszczac czy jechac normalnie. To jest
      jedyna i tylko jedyna sytuacja gdy kierowca nieslyszacy jest "gorszy" od innych
      kierowcow. I wlasnie w takiej sytuacji nalezy zastanowic sie nad tym projektem
      jeszcze raz. Nie tylko ja jestem osoba nieslyszaca, takich kierowcow znam
      wiecej. I zgadzam sie z wypowiedziami policjantow anonimowych. Nawet w
      niemczech zauwazylem ze w roznych sytuacjach policja uzywa roznych
      szybkosci "migania" swiatel ostrzegawczych a u nas swiatla caly czas posiadaja
      te sama czestotliwosc "migania" Pozdrawiam
    • Gość: Mav Re: Nowe zwyczaje drogówki IP: proxy / *.teleton.pl 31.12.02, 12:59
      Sam sie troche zdziwilem, jak w niedziele w nocy zobaczylem
      taki blyskajacy radiowoz. Oczywiscie na poczatku troche
      przyhamowalem, ale poniewaz nie slyszalem gwizdkow, to spokojnie
      pojechalem dalej. Pomysl mi sie podoba, moze trzeba by go troche
      dopracowac, nie caly czas, a tylko podczas patrolowania osiedli,
      moze faktycznie dwie predkosci, a moze nie tylko niebieskie
      swiatlo a jeszcze powiedzmy dodatkowo czerwone. Zreszta
      pozyjemy, zobaczymy.

      Pozdrawiam
      Mav
    • zdrowy.rozsadek Re: Nowe zwyczaje drogówki 31.12.02, 14:14
      Pewnie to genialny pomysł genialnego sierżanta ogrodnika?
      • Gość: kierowca z EU Re: Nowe zwyczaje drogówki IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.03, 14:39
        Zdrowy rozsądku, skocz po rozum do głowy i przestań obrażać
        genialnych sierżantów i genialnych ogrodników bo nie o to tu
        chodzi. Sprawa jest poważna i dlatego w lubuskim jest tak
        śmiesznie.
    • Gość: CeFa Re: Nowe zwyczaje drogówki IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.03, 09:38
      Nie wiem czym kierował się pan Komendant Wojewódzki nakazując
      jazdę z migającymi światłami, ale uważam, że ślepe "małpowanie"
      pomysłów (choćby nawet sprawdzały się one w innych krajach) jest
      poprostu głupie i świadczy o niskich kompetencjach
      wprowadzającego te zmiany. Pan Komendant sugeruje, że zwiększy
      to nasze poczucie bezpieczeństwa...haha. Przecież złodzieje
      widząc w oddali takie światła zdążą jeszcze pozbierać swoje łomy
      i spokojnie się schować. Kierowcy są zdezorientowani, złodzieje
      zadowoleni (świecą również patrole piesze swoimi kamizelkami
      porzyczonymi chyba od praconików oczyszczania kanalizacji)a
      policjantów pewnie bolą głowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka