Dodaj do ulubionych

nieśmiała prośba

04.02.03, 16:51
Czy istnieje możliwość żeby Drogi Admin zrobił porządek z osobnikiem, który
podjął próbę zbawiania świata?
Chodzi o tego typa, który wypisuje z Kaliforni jaka "tu jest Polska".
Takiej NAJAZDU BZDUR jednocześnie jeszcze nie widziałem.
Czy istnieje jakaś możliwość (może jakaś demokratyczna?) na zniknięcie tej
głupoty z forum?
Prawdę mówiąc odechciewa się tu pojawiać jak się coś takiego ogląda.
Mam wrażenie, że nie jestem osamotniony w swoich odczuciach.

Dziękuję za uwagę.
Obserwuj wątek
    • aborys Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 17:11
      bart.q napisał:

      > Chodzi o tego typa, który wypisuje z Kaliforni jaka "tu jest Polska".
      ca to chyba canada.
      Chodzi o wszystkie wątki, gdzie życzy się śmierci i poniża inne nacje. Inne,
      albo własną.
      Takze pisane z Gorzowa.
      • bart.q Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 17:31
        aborys napisał:

        > ca to chyba canada.

        Ja, ja. Ich habe vergessen.

        > Chodzi o wszystkie wątki, gdzie życzy się śmierci i poniża inne nacje. Inne,
        > albo własną.

        Życzenia śmierci ogólnie jak najbardziej. Niemniej jednak trochę niebezpiecznie
        rozszerzasz.
        • aborys Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 17:34
          bart.q napisał:

          > trochę niebezpiecznie rozszerzasz.
          Rozszerzam na różne fekalniano - rynsztokowe wątki.
      • hiro Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 20:36
        aborys napisał:

        > bart.q napisał:
        >
        > > Chodzi o tego typa, który wypisuje z Kaliforni jaka "tu jest Polska".
        > ca to chyba canada.
        > Chodzi o wszystkie wątki, gdzie życzy się śmierci i poniża inne nacje. Inne,
        > albo własną.
        > Takze pisane z Gorzowa.
        napewno z gorzowa?
        a może z krakowa?/strzelimy przymiarkę?/
      • Gość: Filip Re: nieśmiała prośba IP: *.teleton.pl / *.teleton.pl 05.02.03, 21:50
        Albo te, w których oskarża się niewinnych ludzi o współpracę z bezpieką. Z
        Krakowa.
    • bes-t Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 17:55
      bart.q napisał:


      > Czy istnieje jakaś możliwość (może jakaś demokratyczna?) na zniknięcie tej
      > głupoty z forum?

      Jedyna demokratyczną mozliwością jest nie wchodzenie na taki głupi watek i
      tyle. A jak sie cenzor rozochoci waszymi zachętami to zacznie ciąć wedle
      róznych innych kategorii, np. wypowiedź z wulgaryzmami - ciach!, wypowiedź
      niepoprawna ze wzgledu na dyskryminację płci - ciach!, wypowiedź niwełasciwa ze
      wzgledu na ochronę środowiska - ciach!, itp

      I jeszcze Borys to popiera i twórczo rozwija...
      Fuj!

      > Dziękuję za uwagę.
      Bart has left the building
      • redakcja_gorzow Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 18:28
        Istniałaby, nawet niezbyt demokratyczna mozliwość, wręcz czysto arbitralna bo
        regulaminowa - wycięcia przez admina forumowicza z Canady. Jest tylko pewien
        problem. Percepcja admina nie nie ogarnia treści, lub ich braku, w wątkach
        tworzonych przez panią Elę. Nie jestem więc w stanie nawet stwierdzić, czy
        zstały tam popełnione forumowe wykroczenia, dajace podstawy do drastycznego
        działania.
        Podczas próby czytania w/w nastepuje paraliz mózgowy (jak mawia pani Ela) lub -
        jak mawia Hiro - kora odstaje od mózgu.
        Mogę jedynie apelować do pani Elżbiety, aby swoje - nawet bardzo kontrowersyjne
        poglady i opinie - formułowała w sposób bardziej przejrzysty.
        dziekuję Darek
      • bart.q Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 18:31
        bes-t napisał:

        > Jedyna demokratyczną mozliwością jest nie wchodzenie na taki głupi watek i
        > tyle.

        Touche.

        > A jak sie cenzor rozochoci waszymi zachętami to zacznie ciąć wedle
        > róznych innych kategorii

        Dotychczasowe doświadczenie wskazywałoby, że Drogi Admin prędzej poświęci
        rzeczowość i spokój dyskusji na forum niźli kogoś wytnie.

        > np. wypowiedź z wulgaryzmami - ciach!

        Bywając rzadziej być może nie zauważyłeś, że zniknęło np. dziś parę wątków.
        Nie wiem czy akurat sensownie zostały wycięte. Nikomu konkretnie nie robiły
        krzywdy (może poza armią amerykańską :)). Niemniej jednak zawierały w zasadzie
        tylko kloakę. Nie sądzę żeby tego typu wiadomości pobudzały dyskusję. Z
        pewnością działają odstręczająco wobec całego forum. Zarówno na Bywalców jak i
        szczególnie na Gości.
        Zwyczajnie, jak to z knajpką.
        Oczywiście, można demokratycznie do niej nie chodzić.
        • darth4 Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 20:17
          bart.q napisał:
          > Oczywiście, można demokratycznie do niej nie chodzić.

          Czyli że demokracja polega na tym że jak gówniarz na ulicy rzuca mięchem , to
          przechodzisz na drugą stronę ? To co zrobisz jak gówniarze będą stali po obu
          stronach drogi ( jeżeli chodnik jest po obu oczywiście ) ?
          No jasne. Możesz jeszcze demokratycznie zapychać środkiem drogi :)

          Ja przynajmniej na takiego gamonia patrzę krzywo ( im mnie bardziej wkurzy tym
          bardziej krzywo ). Czasem to sie nawet odezwę :) Kiedyś taki gliniarz
          powiedział mi że jak będę tak "obywatelsko" i ochoczo pomagał policji to
          dostane kosę po żebrach :) SERIO ! TAK BYŁO !
          A potem piszą o niechęci do współpracy z policją. :) ŚWIAT WG KIEPSKICH.
          • hiro Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 20:39
            darth4 napisał:

            > bart.q napisał:
            > > Oczywiście, można demokratycznie do niej nie chodzić.
            >
            > Czyli że demokracja polega na tym że jak gówniarz na ulicy rzuca mięchem , to
            > przechodzisz na drugą stronę ? To co zrobisz jak gówniarze będą stali po obu
            > stronach drogi ( jeżeli chodnik jest po obu oczywiście ) ?


            tej -to do mnie było?!!!!!!!!!!!

            > No jasne. Możesz jeszcze demokratycznie zapychać środkiem drogi :)
            >
            > Ja przynajmniej na takiego gamonia patrzę krzywo ( im mnie bardziej wkurzy
            tym
            > bardziej krzywo ). Czasem to sie nawet odezwę :) Kiedyś taki gliniarz
            > powiedział mi że jak będę tak "obywatelsko" i ochoczo pomagał policji to
            > dostane kosę po żebrach :) SERIO ! TAK BYŁO !
            > A potem piszą o niechęci do współpracy z policją. :) ŚWIAT WG KIEPSKICH.
            • hiro Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 20:41
              hiro napisała:

              > darth4 napisał:
              >
              > > bart.q napisał:
              > > > Oczywiście, można demokratycznie do niej nie chodzić.
              > >
              > > Czyli że demokracja polega na tym że jak gówniarz na ulicy rzuca mięchem ,
              > to
              > > przechodzisz na drugą stronę ? To co zrobisz jak gówniarze będą stali po o
              > bu
              > > stronach drogi ( jeżeli chodnik jest po obu oczywiście ) ?
              >
              >
              > tej -to do mnie było?!!!!!!!!!!!
              >
              > > No jasne. Możesz jeszcze demokratycznie zapychać środkiem drogi :)
              > >
              > > Ja przynajmniej na takiego gamonia patrzę krzywo ( im mnie bardziej wkurzy
              >
              > tym
              > > bardziej krzywo ). Czasem to sie nawet odezwę :) Kiedyś taki gliniarz
              > > powiedział mi że jak będę tak "obywatelsko" i ochoczo pomagał policji to
              > > dostane kosę po żebrach :) SERIO ! TAK BYŁO !
              > > A potem piszą o niechęci do współpracy z policją. :) ŚWIAT WG KIEPSKICH.
              >
              >
              • darth4 Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 21:11
                hiro napisała:
                > tej -to do mnie było?!!!!!!!!!!!

                ZINTERPRETUJ TWOJA WERSJĘ :)

                ---
                ale o co chodzi ?
                • hiro Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 21:22
                  darth4 napisał:

                  > hiro napisała:
                  > > tej -to do mnie było?!!!!!!!!!!!
                  >
                  > ZINTERPRETUJ TWOJA WERSJĘ :)
                  >
                  > ---
                  > ale o co chodzi ?
                  Czyli że demokracja polega na tym że jak gówniarz na ulicy rzuca
                  mięchem ,.......................................................................
                  ....................................................................... to
                  przechodzisz na drugą stronę ? To co zrobisz jak gówniarze będą stali po obu
                  stronach drogi ( jeżeli chodnik jest po obu oczywiście ) ?
                  • hiro Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 21:24
                    a jak Ci zabraknie w Gorzowie chodnika -to daj znać:-)) hiro
                    • darth4 Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 21:39
                      hiro napisała:
                      > a jak Ci zabraknie w Gorzowie chodnika -to daj znać:-)) hiro

                      Ja pojazdem i chodnik znam tylko z widzenia. Ale mogę Ci dac znać jak zedrę
                      gumę :-))
                  • darth4 Re: nieśmiała prośba 04.02.03, 21:44
                    hiro napisała:
                    > Czyli że...

                    No to którą część bierzesz personal do siebie ?

                    > Czyli że demokracja polega na tym że jak gówniarz na ulicy rzuca
                    mięchem ,......................................................................

                    czy może

                    > ................................................. przechodzisz na drugą
                    stronę ? To co zrobisz jak gówniarze będą stali po obu stronach drogi ( jeżeli
                    chodnik jest po obu oczywiście ) ?
            • darth4 Re: Drodzy przedmówcy 04.02.03, 21:00
              martha4 napisała:
              > Głos moralizatorski nieco, wyczuwam belferski ton:)

              Ha, ha, ha. Świetną masz opinię o belfrach. Ja niestety nie. Chciałbym aby
              belfer był taki ... moralizujący. A słyszę niestety ciągłe narzekania tylko na
              brak kasy i wrednych rodziców co nie współczują belfrom.
              Jak już się zapewne zorietowałaś ... źle wyczułaś :)
              Ja nazwał bym ten ton raczej zdrowym psychicznie rozsądkiem.

              > Narzekałam jakiś czas temu, że prowadzenie jałowych dysput jest nudne i
              najczęściej bezowocne.

              Ależ bezowocne najczęściej tak. Nudne ... nie. Jak Cię nudzi to idź na basen (
              już to chyba kiedyś napisałem ) , ale Cię widać nie nudzi. No i mnie też nie ,
              choć często zniechęca. No ale jak chodzę po cotygodniowe zakupy to też mówię
              nigdy więcej :) Po tygodniu lodówka mówi mi ze znowu musze iśc po zakupy. No
              inaczej sie nie da :)
              Owoce zaś ? Te da sie zerwać , tylko trzeba naprawdę chcieć. W ciągu zaledwie
              2 m-cy załatwiliśmy forum lubuskie , budowe pomnika Szymonowi , KRS w Gorzowie
              ( podobno bedzie jednak ). Nasz głos słysza podobno ( sama pisałaś ) jakieś
              urzędasy. Na pewno w okolicy wyborów słuch im sie wyostrzy :)

              > Czytam to nieszczęsne forum i ręce mi opadają.

              No ale przeceiż czasem podnosisz je do ... klawiszy choćby.

              > Inteligencja gorzowska to gatunek zagrożony wymarciem. Ale nie dziwię się,
              sama od jakiegoś czasu myślę o przenosinach do Poznania.

              Ładnieś się wpisała przypadkiem :) Ja tak nie jestem żadna inteligencja.
              Jestem Polak mały ( jeszcze ). A do Poznania ? A po co ? Tam więcej
              ynteligencji ale w zamian za coś. Za uśmiech otóż. Miałem okazję poobserwować
              ludzi w różnych miastach w Polsce. I tak w Poznaniu sie śpieszą na ulicach i
              nie uśmiechają ( fajowo nie ? ) W Zoo pustki. Na rynku zjazdy szkół i studenty
              ( a tym zawsze się przecież nie jest ). Gdzie więc miejsce na zadowolonych
              ZWYKŁYCH ludzi ? Otóż we Wrocławiu czemuś-jakoś. Ludzie tam wesołe, na rynku
              emeryty piją kawę i inne ludzie miejscowe. Tak, naprawdę. W Krakowie jak w
              Poznaniu, tylko turysty więcej i dlatego uśmiechów więcej.
              No to po co do Poznania. A jeszcze sa inne miejsca piekne.

              > Mało nas!!!

              Jeśli już ustaliliśmy że idzie o warstwę "robię swoje" a nie inteligencję, to
              nie tak znowu mało ! Może nawet dałoby sie club założyć ( parlamentarny co
              najmniej :)

              > Jeśliś z gazety,

              Nietrafiony , PŁYWA DALEJ :)

              > Dlaczegóżby ona (gazeta)nie miała ingerować w to co dzieje się na jej
              podwórku??

              Bo :
              - im za to nie płacisz,
              - gusta sa różne,
              - Polacy nie gęsi , własne jezyki majom,
              - reszta w wątku bart.q pod zacnym tytułem "nieśmiała prośba"
              • martha4 Re: Drodzy przedmówcy 05.02.03, 09:40
                darth4 napisał:

                > Ha, ha, ha. Świetną masz opinię o belfrach.

                Nie mam świetnej opinii.

                > Ja nazwał bym ten ton raczej zdrowym psychicznie rozsądkiem.

                Rozsądek jest z natury zdrowy psychicznie... A może się mylę?


                > W ciągu zaledwie 2 m-cy załatwiliśmy forum lubuskie , budowe pomnika
                Szymonowi , KRS w Gorzowie

                Taaaak???? Załatwiliśmy, dobre sobie:) Forum istnieje głównie dzięki tobie.
                Pomnika ani widu ani słychu, choć są podobno dobre chęci najwyższych władz..,
                a KRS PODOBNO będzie.

                > Nasz głos słysza podobno ( sama pisałaś ) jakieś
                > urzędasy. Na pewno w okolicy wyborów słuch im sie wyostrzy :)

                Mam nadzieję. Sama powlokę niektórych przed monitor i każę czytać.

                > Ja tak nie jestem żadna inteligencja.

                Och, jaka skromność:) A może ynteligencja? Albo inteligiencja? :))))


                > Jeśli już ustaliliśmy że idzie o warstwę "robię swoje" a nie inteligencję,
                to
                > nie tak znowu mało ! Może nawet dałoby sie club założyć ( parlamentarny co
                > najmniej :)

                Club inteligientnych inaczej

                > > Jeśliś z gazety,
                >
                > Nietrafiony , PŁYWA DALEJ :)

                To ty lotniskowiec chyba jesteś:)


                > > Dlaczegóżby ona (gazeta)nie miała ingerować w to co dzieje się na jej
                > podwórku??
                >
                > Bo :
                > - im za to nie płacisz,
                > - gusta sa różne,
                > - Polacy nie gęsi , własne jezyki majom,
                > - reszta w wątku bart.q pod zacnym tytułem "nieśmiała prośba"
                >
                Ja bym jeszcze dodała coś: wydaje mi się,że znaczna część rozmówców to
                dziennikarze gw, którzy nie mogąc poruszyć wielu tematów na łamach, piszą
                tutaj. A co smaczniejsze kąski drukują w papierowej gazecie pod hasłem:
                wypowiedzi forumowiczów....

                Pozdrawiam serdecznie:)

                • darth4 Re: Drodzy przedmówcy 05.02.03, 16:32
                  martha4 napisała:
                  > Rozsądek jest z natury zdrowy psychicznie... A może się mylę?

                  No cóż , kontynuując naszą teoretyczną dysputę rozsądnym dla samobójcy jest
                  wybrać środek nasenny a nie wysadzić się w samolocie np. a ze zdrowym
                  psychicznie tak czy inaczej niema to nic wspólnego (za przykład przepraszam,
                  ale lubię takie jasne sytuacje :)

                  > Taaaak???? Załatwiliśmy, dobre sobie:)

                  Napisałem załatwiliśmy a nie ZAŁATWIŁEM , to po pierwsze.
                  Pomnik nabiera mglistych na razie ale jednak kształtów choćby tu narazie , to
                  po drugie. Nawiasem mówiąc wielu ludzi nie wie o co chodzi z tym Szymonem - ot
                  jakiś wygłupek. A ja widzę to inaczej. Ale o tym w osobnym wątku.
                  A po trzecie to ja tu sobie czasem żartuję, a Ty coś chyba zza zbyt poważnego
                  chyba biurka czasem spoglądasz ? Ja nie zamierzam przypisywać sobie zasług na
                  forum. Ale do diaska trzeba być trochę ufnym we własne siły i mieć trochę
                  dobrego mniemania o sobie ! Przecież to jest zgodne ze zdrowym psychicznie
                  rozsądkiem, he ?

                  > Sama powlokę niektórych przed monitor i każę czytać.

                  To jednak jest jak myślałem :) Trzeba ich ciągnąć za ucho.

                  > wydaje mi się,że znaczna część rozmówców to dziennikarze gw,

                  Nie postawiłbym nato ( jasne że "na to" :) Po co mieliby to robić ?
                  Smaczniejsze kąski to te , których właśnie w gazecie pewnie nie można poruszyć.
                  Tyle przecież niesmaczych jest w gazecie :)

                  A poza tym to spróbuj poruszyć jakiś ciekawy temat z punktu widzenia
                  przyjemności dyskusji. W zielonej nawet wywalają za to z roboty :)
                  Głos zabierze prawdopodobnie aborys , bart.q i j24, markon vel. ...iec czasem
                  pretty która ostatnio chyba obraziła się ( szkoda zdrowia pretty i dzięki za
                  Twoje posty ) na zagranicznego turystę , czasem jeszcze ktoś.
                  Nie posądzał bym ich o gw :)
                • bart.q Drodzy forumowcy 05.02.03, 18:12
                  martha4 napisała:

                  > Forum istnieje głównie dzięki tobie.

                  Myślę, że Borys powinien się obrazić.

                  > Pomnika ani widu ani słychu, choć są podobno dobre chęci najwyższych władz..

                  Pomnika będzie widu jak stanie. Słychu to chyba nawet wtedy nie będzie.
                  Najwyższym władzom jakoś nie ufam i jakoś ich nie kocham. Szczególnie po
                  interesującym zestawieniu kosztów... (ze Śfinsterem)

                  > a KRS PODOBNO będzie.

                  Spróbuj tylko zasugerować, że myśmy nie załatwili! No spróbuj! ;)

                  > Mam nadzieję. Sama powlokę niektórych przed monitor i każę czytać.

                  Ooo, Dama z Dojściami. :)

                  > Ja bym jeszcze dodała coś: wydaje mi się,że znaczna część rozmówców to
                  > dziennikarze gw

                  Czekaj, czekaj... Czasami mam takie wrażenie, że... tak jakby... jestem
                  dziennikarzem Wybiórczej! :))
                  W tajemnicy Ci powiem (tak po nazwiskach), że Hiro to Pezda, Klin to
                  Łukasiewicz, Kajzerka to Czaja, Kobyla to Brykner, J24 to Barański, Best to...
                  eee... nie mogę zdradzić bo mnie wyleje, a Borys to nasza Pani Korektorka.

                  > Pozdrawiam serdecznie:)

                  Pozdrowienia od redakcji.
                  W siedzibie na Sikorskiego czeka już na Ciebie redakcyjny kubek z autografami.
                  • martha4 Re: Drodzy forumowcy 05.02.03, 19:28
                    bart.q napisał:

                    > Pozdrowienia od redakcji.
                    > W siedzibie na Sikorskiego czeka już na Ciebie redakcyjny kubek z
                    autografami.

                    Dziękuję, odbiorę:)))
                    Ps. jaki pseudonim miał (ma) Paś?

                    Uderz w stół, chciałoby się rzec, hi hi.

                    Cogitationus poenam nemo patitur.
          • bart.q Re: nieśmiała prośba 05.02.03, 17:48
            darth4 napisał:

            > Czyli że demokracja polega na tym że jak gówniarz na ulicy rzuca mięchem , to
            > przechodzisz na drugą stronę ?

            Rzuca mięchem na ulicy? A co mnie obchodzi czy ktoś rzuca na ulicy mięchem. :))
            Idę sobie dalej swoją drogą. :)
            Podobnież wychodzę z knajpki. Pozostawiam barmanowi przemyślenia na temat
            klienteli.
            • darth4 Re: nieśmiała prośba 06.02.03, 09:17
              bart.q napisał:
              > darth4 napisał:

              > ... ktoś rzuca na ulicy mięchem. :)) Idę sobie dalej swoją drogą. :)
              > Podobnież wychodzę z knajpki. Pozostawiam barmanowi przemyślenia na temat
              > klienteli.

              No tak. Można różnie interpretować zdarzenie np. już się zdrowo uwaliłem
              albo ... jestem jeszcze całkiem świadom :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka