Dodaj do ulubionych

Z drogi do szkoły

IP: 213.77.60.* 05.03.03, 22:39
Panie Prezydencie, przecież jeżdzi pan samochodem po naszych
drogach i co i Pan zabiera pieniądze z inwestycji drogowych i
przekazuje na remonty szkół, to chyba jakiś żart. Bardzo proszę
aby Pan głęboko się nad tym zastanowił jeszcze raz.
Obserwuj wątek
    • j24 Gorzowskie "drogi" 07.03.03, 08:01
      Gość portalu: Agent napisał(a):

      > Panie Prezydencie, przecież jeżdzi pan samochodem po naszych
      > drogach i co i Pan zabiera pieniądze z inwestycji drogowych
      > i przekazuje na remonty szkół, to chyba jakiś żart.
      > Bardzo proszę aby Pan głęboko się nad tym zastanowił jeszcze
      > raz.

      Więc co ? Prezydent ma poczekać na katastrofę budowlaną lub
      zamknięcie szkoły przez inspekcję sanitarną ?
      Przecież rząd III Najjaśniejszej nie ma pieniędzy na remonty
      szkół (ma natomiast na myśliwce bombardujące).

      Pięniędzy z Ministerstwa Edukacji od kliku lat brakuje...
      Miasto nie próbuje się o nie sądzić z ministerstwem, bo trzeba
      by zamrozić dużą kwotę z budżetu miasta na założenie sprawy,
      tak więc pole manewru, Agencie, jest dość ograniczone...

      Poza tym..., nie wiem czy czytałeś 3 stronę we wczorajszej Ziemi
      Gorzowskiej.
      Wygląda na to, że czekają nas przepychanki w Radzie Miejskiej,
      które chyba na dobre pozwolą zapomnieć o budowaniu Gorzowa...

      Zgoda, ponoć, buduje. Tyle, że niezgoda jest wszystkim
      wygodniejsza.
      Interes Gorzowa ? Apele różnych ludzi (tekst Bucholskiego) o to,
      żeby radni poczuli się Gorzowianami... zapomnij o tym, każdy
      z nich ma swoje nazwisko, ambicje i interesy.

      Wyborca był im potrzebny do wspięcia się na stołek...

      Już nie robi to na mnie wrażenia, to normalka, polskie piekiełko.
    • Gość: rita Re: Z drogi do szkoły IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 14:04
      Magistrat zrobił wielki gest - przeznaczył 700 tys. zł na
      remonty szkół, a każdy kto ma dzieci w wieku szkolnym wie, że
      jest to raptem kropla w morzu potrzeb,bo stan techniczny
      gorzowskich szkół jest tragicznie żałosny.To wina naszych
      kochanych radnych, którzy w dobie powszechnych niedostatków nie
      szczędząc publicznych pieniędzy na fanaberie swoich partyjnych
      kolegów w postaci fundowania luksusowych inwestycji (wcześniej
      deficytowe baseny,ruchome schody itp., a niebawem być może
      centrum kulturalne)) nie dbają o przyziemne potrzeby mieszkańców
      takie jak oświata, służba zdrowia (lepiej niech ludzie zrobią
      rzutkę !), remonty ulic, kamienic komunalnych etc.A właśnie
      troska o te dziedziny daje komfort funkcjonowania i życia w
      mieście. A swoją drogą jak to się dzieje, że na wszystko brakuje
      pieniędzy , a nasze władze lekką ręką trwonią karygodnie nasze
      pieniądze min.:1/ do tej nie wyegzekwowano zwrotu nienależnych
      600 tys. zł dotacji przekazanej na roztrwonienie klubowi Pergo
      p. Gondora,2/umarzają kilkaset tysięcy podatku od nieruchomości
      hochsztaplerskiej firmie, która nabyła d. ZM Gorzów.
      Czy nasi radni zechcą się przyjrzeć wreszcie sposobowi wydawania
      pieniędzy podatników ?

      • marek_p Re: Z drogi do szkoły 08.03.03, 11:12
        Gość portalu: rita napisał(a):

        > To wina naszych kochanych radnych, którzy w dobie powszechnych niedostatków
        > nie szczędząc publicznych pieniędzy na fanaberie swoich partyjnych
        > kolegów w postaci fundowania luksusowych inwestycji (wcześniej
        > deficytowe baseny

        Prawdopodobnie nie bardzo deficytowe... (wiem, bo chodzę, dużo ludzi korzysta,
        płacą...)

        > ruchome schody

        Przejścia podziemne to nie fanaberia ani rozrzutność.
        Jeśli dzięki tym przejściom zginie w ciągu 10 lat o 5 pieszych mniej na
        gorzowskich drogach, będzie to oznaczało, że pięć rodzin w naszym mieście
        zostanie ustrzeżonych przed wielkim dramatem).

        > centrum kulturalne

        Kultura i edukacja zawsze są niedoinwestowana.
        Czyli co, inwestujemy w edukację, pozostawiamy kulturę samą sobie ?
        Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...

        > nie dbają o przyziemne potrzeby mieszkańców służba zdrowia

        Szpital Wojewódzki w Gorzowie jest finansowany ze źródeł samorządu
        wojewódzkiego.
        Państwo jest już tak zorganizowane.
        Nie idziesz do fryzjerki z pretensjami, że tramwaj się spóźnił, prawda ?

        Problem polega na tym, że nie ma komu z władz miasta i radych dopominać się
        o środki na rozwój, skupiliśmy się na zamykaniu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka