Dodaj do ulubionych

Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi pr...

26.09.06, 21:57
BRAWO Jarek-tak trzymaj.Dzis wspomnialam o FAURENCJI kolezance,ktora pracuje
w kadrach tutejszej belgijskiej faurencji-oczywiscie byla tym super
zaskoczona,bo w St Pietres-leeuw sa 4 rozne zwiazki zawodowe i dobrze
skwitowala polskie szefostwo-a bo oni chca byc najjjjjjjjj-czlowiek
czlowiekowi wilkiem
Obserwuj wątek
    • Gość: l_e Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.06, 00:03
      Może w Belgii jest jakaś FAURENCJA, bo z tego co wiem, w Gorzowie taka firma nie istnieje :P
      • Gość: NZSS Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi IP: 68.56.118.* 27.09.06, 01:18
        Final takich dzialan zwiazkowych moze byc jeden - zamkniecie zakladu i
        przeniesienie jej produkcji do np naszych poludniowych sasiadow gdzie ich
        przyjma z otwartymi rekoma . A tak apropos czy ktos z gorzowskiej solidarnosci
        podsumowal okres ,w ktorym dzieki zadaniom pracownikow zamknieto zaklady w
        Grzowie .Bylby to bardzo ineresujacy material dla nowych dzialaczy .
        • Gość: Bernard Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi IP: *.ed.shawcable.net 27.09.06, 05:27
          Hey NZSS,
          Osobiscie zwiazkow zawodowych nie lubie...
          Nie jestem wrogiem......jednak nie lubie...
          Oczywiscie fakt powstania zwiazku zawodowego w firmie jest....wina tej firmy...
          Dbanie o pracownikow to podstawa..
          Jesli pracodawca nie dba - ktos to zrobi...
          W mojej firmie nawet nie chcemy rozmawiac o czyms takim jak "zawiazek
          zawodowy"...
          Komunistyczna mafia - tak ich nazywamy...
          Mamy nierpisany uklad z firma.. Jesli jest dobrze....chcemy to na czekach
          widziec!!! Jesli jest zle....bedziemy sie razem z firma meczyc...
          Dziala jak trzeba...
          :)
          PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
          • Gość: xyz Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.06, 14:14
            Związki nic nie robili i nie robią.
        • e_kibel Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi 27.09.06, 10:44
          A gówn...o prawda NZSS.Myslisz ze firma sie obrazi i zwinie zabawki.Naiwny
          jestes .Pozatym nasi południowi sasiedzi są leniwi.Firmy zagraniczne przy
          granicy z Austrią mają kłopoty ze swoimi pracownikami.Ludziska ciagle siedzia na
          zwolnieniach lekarskich bo nie chce im się pracować.A co do naszych zwiazków
          zawodowych tak naprawde w zakładach ich nie ma.Posłużę sie przykładem ENKI firma
          podobna do Stilonu.Zresztą mieszczaca się na tym samym terenie.Pierdzistołek ze
          zwiazków zawodowych robi tylko jedną rzecz.Włazi w dup...ę szefostwu.Jak firma
          podwyzsza normy to na dokumentach zawsze widnieje podpis szefa zakładowych
          zwiazków.Gosc podpisuje kazde podniesienie normy bez skrupułów i ma w dup..ie
          pracowników.WAZNA JEST CIEPLA POSADKA.Zresztą juz chyba podwyzszyc wiecej sie
          nie da bo pracownicy sie zorganizowali i napisali petycje do dyrektorstwa.W
          firmie to juz nie jest praca tylko wyzysk.Pozatym odbija sie to na jakosci bo
          ludzie zamiast porządnie robic to sie spiesza i przez to produkują buble.
      • Gość: smerf Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.06, 19:08
        A dlaczego nie robiła tego wcześniej,pięć lat temu,przecież też istniała i
        pobierała składki od członków solidarności,a w obroie w razie zwolnień nic nie
        robiła,A statut solidarności inaczej brzmi.
        • Gość: smerf Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.06, 19:13
          A dlaczego solidarność nie robiła tego wcześniej,pięć lat temu.przecież też
          istniała i pobierała skladki od członków solidarności,a w obronie w razie
          zwolnień nic nie robiła,proszę zapytać obecnego przewodniczącego był prz tej
          rozmowie.A statut solidarności brzmi inaczej
          • Gość: xyz Re: Smerf masz słuszną racię 200 % IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.06, 19:18
            Skąd Ty to wszystko wiesz,o zwolnieniach w Hotelu Mieszko jestem błym
            pracownikiem,i tak naprawdę było serdecznie pozdrawiam
          • nszzslidl Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi 30.09.06, 21:04
            Dla tych którzy uważają że nie warto jest zakładać związków w LIDLU proponuje
            przyjżeć się bardziej temu co LIDL robi z ludzmi. czy chcieli byście tak być
            zatrzymywani jak P. Magda jakim prawem to zrobili? po co? Zapraszam na FORUM
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=49455707 oraz do wypowiedzi i
            sygnałów w blogu antylidl.blox.pl
      • Gość: TOMEK Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi IP: *.orange.pl 30.09.06, 23:09
        Jarek miał tyle wspólnego z Mieszkiem, co krowa z kosmosem. Jak się coś klepie
        to trzeba wiedzieć co. Zapytajcie samego Porwicha, albo niech to zrobi jakiś
        dziennikarz. Jarek to gość na medal. Powie tak prawie każdy, kto Jego zna. Z
        wyjątkiem leni, koniunkturalistów i psycholi. Jarek ma jaja i nie boi się
        politykom (cwaniaczkom) powiedzieć NIE. Bo Jego interesuje przede wszystkim
        Solidarność. To mi się podoba!!! Zazdrośnicy niech sobie gderają.
    • Gość: zawiedziony związk Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi pr.. IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.06, 14:45
      Nie wierzę w związki NSZZ. Pisać i mówić na łamach mediów można ładnie, a
      prawda jest taka, że zawsze trzymają z pracodawcami. Panie Porwich, czekam aż
      Pan zamieni słowa w czyn.
      • Gość: xyz Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.06, 18:46
        To jest szczera prawda,że związki trzymają z pracodawcami przez cały czas,od
        chwili ich powstaania np.rok 2001 zwolnianie pracowników,członków zwiazków
        którzy po pomoc zwrócili się do właśnie solidarności,i co?? dziś są
        bezrobotnymi,a składki opłacali przez wiele lat.Także solidarność
        to?????????????
    • Gość: smerf Re: Pic na wodę foto-montarz.Solidarność????????? ? IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.06, 19:01
    • Gość: s. Re: Solidarność idzie na wojnę z antyzwiązkowymi IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.06, 19:42
      tak na wstępie to nie ma FAURENCJI tylko jest FAURECIA!!!!!
      pracuję w tej firmie i uważam, że straszenie Pana Porwicha (jego działania
      uważam za dobrą trampolinę do kariery politycznej) to jakaś niepowaga...czy ten
      człowiek w ogóle wie cokolwiek o tych firmach w których to planuje zaprowadzić
      porządki????kolejny przykład człowieka który na bazie braku doświadczenia ludzi
      w takich sprawach próbuje coś uszczknąć dla siebie...zachowuje się jak dziecko
      które jest rozpuszczone i chce wszystko na co tylko ma ochotę...Panie Porwich
      miej Pan swoje związki tylko nie mieszaj ludziom w głowach, a przede wszystkim
      dobieraj ludzi, którzy mają coś w głowach a nie zwykłych "krzykaczy", wtedy
      naprawdę te związki będą miały sens, bo chodzi tu o konstruktywne działania a
      nie sympatie i antypatie....proszę Was ludzie myślcie a nie
      podskakujcie...najgorsze jest to że według działań, które mamy dotychczas Pan,
      panie Porwich jest tym najwiekszym krzykaczem, który zrobi tylko wiele złego
      dla ludzi a mniej dobrego...
    • Gość: xyz Re anbxl.Jarek trzymał Hotel Mieszko 2000r i co?? IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.06, 19:55
      100 % Załogi było zwolnione,tagże wstrzymaj się od klaskania
      • anbxl Re: Re anbxl.Jarek trzymał Hotel Mieszko 2000r i 27.09.06, 22:29
        Odpowiadajacym na moj post powiem tylko ze jestescie malkontenci i dupki i z
        takimi ludzmi napewno nie da sie nic w RP zrobic-zastraszene marudy,panie s z
        Faurencji jestes typowym dupkiem ktory trzesie sie przed jakims tam gowniarzem
        kierownikiem zmiany,no ale coz to zalezy od osobowosci.Powiecie,ze gadam
        glupoty bo mam ciepla posadke-oki nie mam zle,ale sama sobie to wypracowalam,a
        ze buraki i kartofle sa wszedzie to zapewniam was,ze dosc czesto takim mowie
        NIE nawet jak jest to Hou albo inny szef,bo padlina jest wszedzie.Wierze w
        ludzi z gorzowskiego lidla bo robia to dla siebie zeby sobie poprawic zywot...
        • e_kibel Re: Re anbxl.Jarek trzymał Hotel Mieszko 2000r i 28.09.06, 11:35
          Juz widze jak stawiasz sie do mojego szefa he he.Gosc jest spoko , ale to jego
          firma i za takie cwaniactwo jakie reprezentujesz w tej sprawie na forum kopa bys
          dostal w dup.e z firmy w 10 sekund.Wychodzi na to ze zamiast mózgu masz jeszcze
          w głowie styropian.Niestety styropian sie juz zdeaktualizował.
          • Gość: jona (anbxl) Re: Re anbxl.Jarek trzymał Hotel Mieszko 2000r i IP: *.72-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.09.06, 23:01
            to zalezy jaki masz kontrakt i charakter....u siebie zaczynalam od nizszego
            szczebla powiedzmy po pl gonca,a teraz zarzadzam grupa ludzi ,a to tylko
            dzieki samej sobie i mam taki kontrakt-statutowego,ze tak moge sobie pozwolic
            na glosne mowienie wlasnego zdania czy to dyrektorowi czy szefowi burakowi-mam
            to w nosie,bo dyrekcja i minister sa super zadowoleni z mojej pracy,a
            bezposredni szef nie lubi mnie za wlasne zdanie i wielokrotnie podstawial mi
            swinie np tydzien po powrocie z urlopu (mialam prawo do 2 tygodni,bylam 4 bo 2
            wzielam kredytowego)dowiedzialam sie,ze nie podpisal mojej karty urlopowej i
            co......obrocilo sie przeciwko niemu,bo jak dajesz z siebie max np w pracy to
            i masz prawo wymagac max,a nie trzesc sie jak roslinka na wietrze,no ale to
            trzeba jeszcze miec charakterek :-))
        • Gość: s. Re: Re anbxl.Jarek trzymał Hotel Mieszko 2000r i IP: *.frh.faurecia.com 28.09.06, 16:03
          dupkiem to chyba kur..wa sama jesteś!!!nie jestem jakims gó..arzem który
          trzęsie się przed jakimś kierownikiem, bo śmiem twierdzić że to oni trzęsą
          przede mną..co Ty podziwiasz do cholery???znasz tych ludzi, któzy wzieli
          zwiazek w swoje ręcę??to się zamknij i nie pisz takich bzdet jak piszesz...krew
          mnie zalewa jak czytam posty takich bezmózgów jak Ty...i właśnie dzięki takim
          dupkom jak ty mamy taką Polskę jaką mamy...
        • Gość: xyz Re: Re anbxl.Jarek trzymał Hotel Mieszko 2000r i IP: *.gorzow.mm.pl 28.09.06, 18:12
          Odpowiedz mi co zrobił P.Jarek przy zwalnianiu załogi z Hotelu Mieszko a
          pracownicy bardzo często chodzili po pomoc do P.Jarka zapytaj go osobiście.
          • Gość: jona Re: Re anbxl.Jarek trzymał Hotel Mieszko 2000r i IP: *.72-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.09.06, 23:19
            Nie obchodzi mnie to bo ta historie juz slyszalam 100razy,ale jedno wiem,ze
            kazdy jest panem swojego losu-nie podoba sie zawsze w grupie mozna szukac
            innego wyjscia,walczyc o swoje...Skoro Porwich wam nie odpowiada to dlaczego
            dopiero pare dni temu wybrano go na przewodniczacego????A teraz jak chce cos
            zrobic dobrego to na szczescie tylko pare marud jest przeciwko-przestancie
            marudzic tylko zrobcie cos dla siebie,no ale coz Polak jest z tego slynny-
            maruda i gdzie 3 tam 4 zdania,a wiec marudzcie dalej................
            • Gość: Arek Re: Re anbxl.Jarek trzymał Hotel Mieszko 2000r i IP: 217.116.110.* 28.09.06, 23:33
              Jarek jest facetem z jajami i zapieprza po to, żeby inni nie byli niewolnikami.
              Jest ideowcem i świadectwo niech mu wystawiają ludzie z którymi ma kontakt, a
              nie cymbały nie mające zielonego pojęcia o tym co robi. Jarek, tak trzymaj!!
              • Gość: jona Re: Re anbxl.Jarek trzymał Hotel Mieszko 2000r i IP: *.190-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.09.06, 00:25
                Brawo Arek,bo juz myslalam ze to towarzystwo przyzwyczailo sie do czasow komuny
                i potrafi tylko narzekac
              • Gość: xyz Re Do Arka IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.06, 18:19
                Witam a dlaczego nie był facetem z jajami jak zwalniano pracowników Hotelu
                Mieszko przecież rozmawiał z nimi i to bardzo często a i tak byli zwolnieni,a
                po wizycie w związkach wiedział na drugi dzień pracodawca Hotelu Mieszko,że
                pracownicy składają skargę w związkach,Arek co fajne związki
                solidarności.Pozdrawiam
            • Gość: xyz Re: jona zapytaj wprost,jak pomógł pracownikom IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.06, 18:13
              z Hotelu Mieszko,to jest 100% załogi a ty pieprzysz że każdy jest panem swojego
              losu ale nie 100 % załogi zejdz na ziemię i przestań ściemniać że co nagle
              związki są za pracownikami he he he miałbyś problem to inaczej śpiewałbyś.
              • anbxl Re: jona zapytaj wprost,jak pomógł pracownikom 30.09.06, 21:31
                Wcale nie uwazam,ze te zwolnienia byly oki,ale wowczas Porwich nie byl
                przewodniczacym S i przypuszczam,ze nie mial decydujacego glosu.Forumowicze i
                czytelnicy GW pewnie pamietaja artykuly nt jego wyboru na przewodniczacego-jako
                przeciwnik i owczesny przew pewnie nie byl zadowolony z obrotu sprawy,a teraz
                jak JP chce cos zrobic to tylko krytyka na tym forum i powrot do czasow Mieszka
                (troche znam sprawe,bo jedna z moich kolezanek tez zostala zwolniona i teraz
                charuje na zmiany w Faurencji).A moze lepiej troche poczekac na efekty,a jak
                wam sie nie podoba............to zawsze mozna wyjechac-Irlandia,Anglia tylko
                pewnie na poczatku tez nie bedzie latwo......
                • Gość: xyz Re: anbxl IP: *.gorzow.mm.pl 01.10.06, 11:45
                  Witam,wszystko się zgadza,ale przy rozmowach z pracownikami Hotelu
                  Mieszko,właśnie uczestniczył.
                • login_tymczasowy Re: jona zapytaj wprost,jak pomógł pracownikom 01.10.06, 12:41
                  anbxl napisała:

                  > jak
                  > wam sie nie podoba............to zawsze mozna wyjechac-Irlandia,Anglia
                  Myslalem, ze glupota ma swoje granice, a tu - kolejne zaskoczenie.
                  Czasami warto troche pomyslec przed mapisaniem czegokolwiek.
                  • anbxl Re: jona zapytaj wprost,jak pomógł pracownikom 01.10.06, 15:43
                    login a ty wogole myslisz...to mysl dalej,a ja znam wielu co mieli jakies tam
                    posadki w PL raz lepsze raz gorsze,nie podobalo im sie-wyjechali do Irlandii i
                    Anglii i ze sporej grupy tylko 2 osobom udalo sie znalezc prace zgodnie ze
                    swoim wyksztalceniem,ale reszta i tak sobie chwali-kazdy panem swego losu.Nie
                    podoba sie-zawsze mozna szukac lepszego zycia...
                    • login_tymczasowy Re: jona zapytaj wprost,jak pomógł pracownikom 01.10.06, 16:31
                      Nie mozna powiedziec komus: jak ci sie nie podoba to sie wynos.
                      To jest ich (NASZ!) kraj, kazdy ma prawo do godnego zycia w swoim kraju.
                      Student dorabiajacy jako barman w Londynie, Polka, ktora wyszla za maz za
                      Belga, logistyk na kontrakcie - to sa rzeczy normalne, oczywiste. Ale
                      eksportowanie zdesperowanych ludzi, nie porafiacych utrzymac swoich rodzin z
                      uczciwej pracy we wlasnym kraju - to porazka. Polski, tych 17 lat, mojej
                      (naszej) generacji.
                      Wspolczuje, jesli ci latwo przychodz pokazywanie desperatom pracy na budowie po
                      5 funtow 1000 km od domu jako rozwiazania ich problemow.
                    • Gość: xyz Re: anbxl IP: *.gorzow.mm.pl 01.10.06, 18:04
                      Ksiądz swoje,organista swoje.
                      • Gość: Romek Re: anbxl IP: 217.116.110.* 01.10.06, 19:58
                        Jaki ten xyz upierdliwy. Chłopie daj sobie na wstrzymanie, jesteś
                        monotematyczny. Jak masz problem do Porwicha i trochę odwagi to wpadnij na
                        Borowskiego. Powiedz mu co myślisz. Obawiam się, że wszystko odszczekasz. Znam
                        Porwicha, nie jest doskonały, ale w tematach Solidarności i pracowników
                        sprawdzony a nawet nawiedzony. Zły trop... koleś!!! Jestewm pewien.
                        • Gość: xyz Re:Romek IP: *.gorzow.mm.pl 01.10.06, 20:26
                          Nie jestem upierdliwy,ale jak czytam a wiem że jest inaczej lub było to myślę
                          że ludzie pogubili się z osobowością
                        • Gość: xyz Re Romek IP: *.gorzow.mm.pl 02.10.06, 08:55
                          Chodziłem tam z załogą wielokrotnie,i z tego tytułu mam takie zdanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka