marek_p
05.12.06, 23:34
Cieszący się dużą popularnością, lubiany przez społeczeństwo Premier
zostaje odstawiony na boczny tor, przez ludzi, którzy go na to stanowisko
wypromowali.
Dlaczego ???
Dobre pytanie, co nie znaczy, że łatwe. Odpowiedź znają nieliczni, kalkulacje
może przeprowadzić każdy.
- Bo jako jedyny mógł wygrać z kandydatem/tką z PO bitwę o Warszawę ?
- Bo promotorzy pozazdrościli mu popularności ?
Będąc Premierem nie skompromitował kraju, swoim nieobyciew i nieokrzesaniem,
a wręcz przeciwnie, pokazał się jako bardzo dobry negocjator, znalazł
kompromis w temacie fuzji banków (Kaczyński nawet nie próbuje szukać
kompromisu z EURECO, za błędy kilku różnych polityków prawdopodobnie
zapłaci całe społeczeństwo).
Najnowsze rozgrywki premiera Kaczyńskiego kartą z napisem Kazimierz
Marcinkiewicz trącą groteską.
Współczuję i życzę podjęcia walki o zachowanie godności człowieka, na którego
głosowało wielu uczciwych, rozsądnych i mądrych ludzi.
Panie Kazimierzu, pomyśl Pan o nich. Między Bogiem, a Ojczyzną jest też Honor.
Odwagi w tych trudnych chwilach życzę!
marek_p - Gorzów