Dodaj do ulubionych

Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta

24.12.06, 16:17
Macie swoj kochany Gorzow jak na tacy.Syf i malaria.I tak wszedzie,w
sklepie,w szkole,w urzedzie.Wojewodzkie pretensje,gdy dominuje jedynie
chamstwo i nepotyzm,kolesiostwo i korupcja.
Obserwuj wątek
    • Gość: pp Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 16:44
      Prosta rada. Wyrzucić tego docencika a przyjąć porządnego lekarza, niech
      docencik jedzie do angli tam go naprostują . Aaaa no i wyrzucić dyrektora
      szpitala! No ale to wiadomo od dawna...
    • Gość: benex 4 Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.97-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.12.06, 16:56
      Mam wrazenie , ze skargi kobiet niewiele pomogly ?!! Moze ktos zaplodni pania
      Hatka-Hatke i umiesci ja w ostatnim trymestrze - az do rozwiazania- na oddziale
      tego niby-docenta.Co za debniak ! Jaki posel z odrobina poczucia
      przyzwoitosci chce z docentem rozmawiac ? To sa praktyki i atmosfera z lat 60-
      tych,kiedy lekarz byl bogiem Na tzw zachodzie,a wiec w europie - licze sie ja
      jako pacjent,m.in. dlatego ze place.Pacjentki izby porodowej powinny bojkotowac
      docenta,proszac o innego lekarza.Moj Boze,toz to rzeczywiscie nie do
      pomyslenia,zeby lekarz (etyka?) w ten sposob traktowal ciezarna kobiete.Dziwie
      sie,ze pacjentki w milczeniu przyjmuja jego werbalne napady ; oznacza to po
      prostu,ze panie akceptuja chamstwo.
      • mm333 Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta 25.12.06, 15:40
        To nie pacjentki tolerują chamstwo, tylko niestety nie mają wpływu na układy p. Dębniaka. Byłam tam i wiem jak to wygląda. Pielęgniarki się go boją, a lekarze jeśli chcą pracować muszą siedzieć cicho bo inaczej "droga wolna".
        • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 21:10
          Hey mm,
          Mam nadzieje ze ten wywiad i reakcja na niego cos zmieni...
          Oczywiscie nie przypuszczam...
          Jest dla niektorych wazniejsze miec "docenta" niz fachowca...
          Moja corka urodzila sie w szpitalu w Gorzowie i wszystko poszlo "jak po masle...
          Oczywiscie i dzieku Bogu "docenta" nie bylo tam jeszcze...
          Szpital potrzebuje poloznych i lekarzy a nie bufonow typu "prosze sie do mnie
          przez "docent" zwracac..
          Co za pacan...
          PiS nic nie zmieni..
          Jesli z nauczyciela fizyki zrobili szefa najwiekszego banku w Polsce to kto sie
          spodziewa ze legitymacja partyjna nie decyduje w szpitalach..
          Oczywiscie ze decyduje...
          Wspolczuje rodzacym kobietom...
          :)
          PS. Byle do wyborow...
    • Gość: Amator Może ani Hatka coś z tym zrobi,bo dyr Wakulicz nie IP: *.kam.pl 24.12.06, 17:38
      Dębniak- brak mu kwalifikacji etycznych, moralnych i merytorycznych (wyrok
      prawomocny za błedy lekarskie)by nie tylko być ordynatorem ale również pracować
      w państwowym szpitalu. Niestety dzieje się to wszystko dzięki poparciu kolegi z
      SLD dyr. Wakulicza. W ten sposób obaj panowie pogrążają nie tylko SLD ale i
      państwowy szpital.
      • samozwaniec1 To tow.Wakulicz nadal topi gorzowski szpital? 24.12.06, 17:45
        • Gość: MiKo Re: To tow.Wakulicz nadal topi gorzowski szpital? IP: *.gorzow.mm.pl 24.12.06, 19:28
          Zupełnie nie rozumien dlaczego kobiety leczą się u takie chama.Każdy pacjent ma
          prawo wyboru lekarza.Lekarz który nie ma pacjentów powinien zmienić zawód.A tak
          na marginesie to co ma tu wspólnego SLD?chyba,że ten lekarz to należy do jakiejś
          partii.
    • Gość: gorzowianka Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 20:54
      Normalnie HORROR!!!!wiele złego słyszałam o "DOCENCIE" ale nie wiedziałam że
      jest tak okrutny!!!i dziwie sie ,że jeszcze jest ordynatorem!!!,ile kobiet ma
      jeszcze skrzywdzic żeby "ktoś odpowiedzialny,ktoś kto się go nie boi"zdjął go
      ze stanowiska!!!!kobiety nie dajcie się!!!!!
      • Gość: pacjentka Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 24.12.06, 21:05
        my nie potrzebujemy w tym szpitalu ordynarnego ordynatora doceta tylko dobrego
        specjalistę CZŁOWIEKA!!!!
    • ant777 Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta 24.12.06, 22:06
      Nawet gdyby gorzowska porodówka dostała trzy czarne serca, to i tak nic to nie
      zmieni. Dębniak został ordynatorem już po wyroku. Jak dla mnie to szczyt
      kumoterstwa.
      • Gość: Bernard Partia wie co dobre... Radio Maryja powiedzialo... IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 00:26
        Hey mrowka,
        Moze Wokulkicz nic nie wie o rodzeniu dzieci....klecz starus PiS-u zna..
        Podobnie Marcinkiewicz bedzie rzadzil PKO!!!
        Partia wie najlepiej co dobre!!!
        Gdzie ten Kwasniewski sie paleta gdy go Polska potrzebuje...
        On prz PiS to "konserwatysta"...he he he
        I Polsce nie szkodzi...
        :)
        PS. Wesolych Swiat!
        • Gość: xyz Re: Partia wie co dobre... Radio Maryja powiedzia IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 09:46
          Kwaśniewski już pokazał co należy zrobić,likwidacja zakładów pracy ITD a jest
          tego mnóstwo,niech on już siedzi sobie spokojnie,tam gdzie jest.
        • Gość: J1 Re: Partia wie co dobre... Radio Maryja powiedzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 21:21
          Co Ty pleciesz Bernardzie
          Przecież to panujące wcześniej SLD doprowadziło do paraliżu szpitala, kolesie
          Fras, nauczyciel Wakulicz, zołnierz Pierozek z NFOZ-u.

          Co ty z tym PIS-em- odbiło Ci czy co.
          Piszesz zle o PIS-ie, LPR a sam uzywasz retoryki Urbana(a raczej Urbach-a)

          Co ma PIS to sytuacji na porodówce.To gląb Wakulicz dał mu te stanowisko i to
          po wyroku.
          • Gość: Bernard Re: Partia wie co dobre... Radio Maryja powiedzia IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 21:38
            Hey J1,
            Okay, okay!!!
            Zalozyc mozna ze wiemy kto zawinil...
            Jakiekolwiek konsekwencje (jesli jakiekolwiek) beda wyciagniete nie zmienia
            faktu ze wariujacy po Polsce PiS nie zrobil i nie robi nic zeby sytuacje
            zmienic..
            O to mi choidzi...
            Wieczne pokazywanie na jakichs tam winnych nie poprawi sytuacji...
            Ja chcialem i chce konkretnych decyzji poprawiajacych sytuacje a nie anty
            czyjejs propagandy!!!
            Robic cos lub sie zamknac i przyznac ze sie nie potrafi!!!
            Pokaz mi jedna rzecz, jkeden problem w Polse ktore pis i jego towarzysze z
            koalicji rozwiazali...
            Absolutnie niec!!
            Wszystkie obietnice wyborcze to byly klamstwa.. I takimi pozostaja...
            Jedyna roznica pomiedzy nimi i SLD jest ta ze kreca i klamia w blasku
            blogoslawienstwa Radia Maryja...
            Kaczynscy nic nie robia poniewaz nie maja pojecia co zrobic...
            Zli ludzie w nieodpowiednim miejscu i czasie...
            Polski ogrod historii zyska pare chwastow...
            :)
            PS. Byle do wyborow...
            :)
        • Gość: wb docent? IP: *.net.autocom.pl 26.12.06, 07:58
          Ale skoro stanowisko "docenta" zniosła ustawa z poczatku lat 90, to gdzie ten
          zacofaniec sie uchował?
          • Gość: Bernard Re: docent? IP: *.ed.shawcable.net 26.12.06, 08:59
            Hey wb,
            Rozumiem pytanie...jednal odpowiedz na nie nie wnosi nic...
            Ja sie pytam: Co robia ci budowniczowie nastepnej rzeczypospolitej poza
            polowaniem na ludzi????
            Ja chce widziec postep a nie jatki!!!
            PiS to banda niebezpiecznych ignorantow...
            :(
            • Gość: xxx Re: docent? IP: *.gorzow.mm.pl 27.12.06, 09:03
              co ma PiS do szpitala,przecież on wybrany został przez SLD,czyli partię
              P.Jędrzejczaka
    • Gość: facet Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.06, 00:21
      Fragment z artykułu:
      - Proszę do mnie zwracać się docencie. Do-cen-cie. - przerywa mi. - Ja jestem
      proszę pani jedynym docentem w województwie i z tego powinniście być dumni -
      zaznacza docent Dębniak.

      Co za palant.
      Miernota z prowincjonalnego szpitala.
      Skoro taki genialny to co robi w Gorzowie?
      Dlaczego nie zabiegają o niego renomowane kliniki w dużych miastach?
      Pora spojrzeć prawdzie w oczy docenciku, jesteś kiepski, ot co.
      I taki już pozostaniesz, na zawsze.





      • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 00:30
        Hey facet,
        Masz racje...
        To prostak i cham....a jednak do...cent...
        ale jaja...
        Dac Gorzowiankom kilka poloznych i wykopac tego pajaca ze szpitala...
        :)
        • Gość: xyz Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 09:06
          Jak można wykopać,przecież nasz prezio wie od dawna o tym pseudo docencie.
          • Gość: xyz Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 09:47
            Zna go osobiście i wie na co go stać.I co??
            • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 10:00
              Hey xyz,
              Szpital lezy poza strefa wplywow Jedrzejczaka tak samo jak odsniezanie ulic w
              Edmonton...
              Kop tych co winni...(to wymaga myslenia...)
              :)
          • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 09:58
            Hey xyz,
            Co ma Jedrzejczak do szpitala...???
            Czy za wojny w Afryce tez podpowiedzialny?
            :)
            • Gość: xyz Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 10:22
              Sam widzisz,prezio nic nie ma do powiedzenia??? Twoim rozumowaniem.
              • Gość: xyz Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 10:25
                To co to za prezydent,jak się nie interesuje sprawami społeczeństwa,tylko jak
                zwykle kasa i kasa do ich kieszeni,pozdrawiam
              • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 10:26
                Hey xyz,
                W sprawie szpitali....absolutnie nic...
                To nie jego dzialka..
                Sprawdz czyja...
                :)
                • Gość: xyz Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 10:34
                  A powinien się zainteresować,no jak sam widzisz każdy takie ważne sprawy
                  traktuje??? nie moja działka,ale jako prezydent?????
                  • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 10:46
                    Hey xyz ,
                    On nie moze sie wtracac!!!
                    To byloby bezprawne...
                    Jako Prezydent zajmuje sie miastem a nie sluzba zdrowia..
                    Zakres tego co moze a co nie jest scisle okreslony...
                    Sluzba zdrowia nalezy do kogos innego...
                    Sprawdz kogo.
                    :)
                    • Gość: xyz Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 11:08
                      Od sprawdzanie jest prezydent,a do niego już dochodziły i dochodzą skargi na
                      piśmie,i co ??? cisza?????czyli ????? kaszana ???????
                      • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 11:52
                        Hey xyz,
                        Jesli wysylasz lisy pod zly adres to nie spodziewaj sie odpowiedzi...
                        Moglbys rownie dobrze do mnie te skargi przesylac...
                        Ja nic nie moge tak jak i Prezydent..
                        Sprawdz kto jest odpowiedzialny za sluzbe zdrowia..
                        Tam kieruj pretensje..
                        :)
                        • Gość: xyz Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 12:02
                          Adres jest odpowiedni,mieszkam na przeciw UM zaniosłam osobiście w dwóch
                          egzemplarzach.
                • Gość: benio Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.icpnet.pl 25.12.06, 11:50
                  Gość portalu: Bernard napisał(a):

                  > W sprawie szpitali....absolutnie nic...
                  > To nie jego dzialka..
                  > Sprawdz czyja...

                  To działka dyrektora szpitala.
                  Dyrektora wybiera sejmik wojewódzki.
                  Do tego miesiąca zarządzany przez SLD.
                  Bez obawy, nadszedł czas na ordynarnego ordynatora.
                  • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 11:54
                    Hey benio,
                    No to juz wiemy...
                    Sprawa szpitala lezy w kompetencji sejmiku...
                    Mozna zostawic Jedrzejczaka w spokoju...
                    Teraz wiadomo gdzie listy kierowac..
                    :)
                    • Gość: benio Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.icpnet.pl 25.12.06, 12:02
                      Gość portalu: Bernard napisał(a):

                      > Sprawa szpitala lezy w kompetencji sejmiku...
                      > Mozna zostawic Jedrzejczaka w spokoju...
                      > Teraz wiadomo gdzie listy kierowac..

                      Można Jędrzejczaka zostawić w spokoju.
                      Można też mu zarzucić, że będąc ważną figurą w lubuskim SLD nie zrobił niczego
                      żeby nie narażać na szwank reputacji szpitala w swoim mieście.
                      Trzeba być naiwnym żeby nie wierzyć, że prezydent miał możliwość wpływania na
                      decyzje w tej kwestii.
                      • Gość: xyz Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 12:04
                        Święta racja,prezydent ma wpływ na wszystko.
                      • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 12:30
                        Hey benio,
                        Czym szybciej nauczysz sie o kompetencjach poszczegolnych instytucji tym lepiej
                        dla ciebie...
                        Kompetencje i "strefy wplywow" sa dokladnie podzielone...
                        Jedne dzialki naleza do Prezydenta i Rady, inne do Sejmiku a jeszcze inne
                        zarzadzane sa z Warszawy...
                        To ze prokutatura czy policja jest ulokowana w miescie nie znaczy ze Magistrat
                        sie tym zajmuje..
                        Podobnie ze szpitalami..
                        :)
                        • e_werty Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta 25.12.06, 13:56
                          Hey benio,

                          ... myślę ze ten "docent" ciebie takze odbieral... i to dość niezrecznie bo mam
                          wrazenie żes upadl na główkę. Skad taki wniosek?... pomyśl... głowka juz
                          powinna przestac bolec...
      • pretty01 Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta 25.12.06, 21:59
        Gość portalu: facet napisał(a): Fragment z artykułu:
        > - Proszę do mnie zwracać się docencie. Do-cen-cie. - przerywa mi. -

        > Co za palant.
        > Miernota z prowincjonalnego szpitala.
        > Skoro taki genialny to co robi w Gorzowie?

        Właściwie, to sam odpowiedziałeś na to pytanie - bo właśnie tylko tu miernota z
        tytułem docenta może grać pierwsze skrzypce. Niestety, ale docentom z Klinik nie
        dorasta pan Dębniak do pięt.
        • Gość: nicelus może powinny iść do okulisty? IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.06, 08:20
          niewątpliwie masz rację, ale niektóre pacjentki też trochę przesadzają.

          "chucha między nogi, traktuje przedmiotowo, bo nie patrzy w oczy"

          jak się na dziecko chucha i dmucha, to przejdzie w dzieciństwie wszystkie
          choroby zakaźne i później ma spokój;)

    • Gość: mieszkanka Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 10:01
      Masakra,to się poprostu w głowie nie mieści.Brak mi słów na określenie
      tego "człowieka".
      I dziękuje za ten artykuł, ktoś nam kobietom powienien otworzyć oczy.
      • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 10:28
        Hey mieszkanka,
        Zaloze sie za za pieniadze placone temu pozal sie Boze, docentowi mozna kilka
        poloznych zatrudnic...
        :)
      • Gość: nicelus niestety. gorzów to zakała naszego województwa. IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.06, 08:41
        > I dziękuje za ten artykuł, ktoś nam kobietom powienien otworzyć oczy.

        jak masz otwarte, to przeczytaj też drugi:

        miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,3811244.html
        a na uspokojenie proponuje trzeci:

        www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20061224/GMINA20/61222032/-1/gmina20

    • Gość: s Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 11:15
    • Gość: slavo1 Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 11:18
      ty jestes chyba jakimś degeneratem z mysiej dziury człowieku...najłatwiej
      puścić komentarz o całym gorzowie...zastanów się co piszesz bo mózg Ci
      odebrało, nie wspomnę o uczuciach...ten artykuł mówi o tragedii kobiet a nie o
      Twoich kompleksach ... pasowałbyś do tego pseudo DOCENTA
    • slavomis77 Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta 25.12.06, 11:24
      niestety to jakaś chlerna patologia z tym ordynatorem pożal się boże....miałem
      okazję aby moja żona rodziła w tym szpitalu i to prawda o tym badaniu...z
      opowieści wynika że można się wgryźć w fotel...a już poprawianie z DOKTORA na
      DOCENTA to chyba jakiś standard w przypadku tego człowieka...tyle tylko, że ten
      IDIOTA DĘBNIAK najpierw niech poprawi napis na drzwiach swojego gabinetu z
      DOKTOR na DOCENT!!!!już miałem na końcu języka jak mi zwrócił o to uwagę, że ja
      to jestem MGR INŻ i niech się ten debil tak do mnie zwraca, ale...różnica
      poziomów w kulturze między nami to przepaść więc nie pozwoliłem sobie na
      dopasowanie się do tego jego katastrofalnego poziomu...
      • Gość: facet Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.06, 12:49
        A może ten Dębniak czy Drewniak, jakoś tak...
        to przypadek psychiatryczny?
        Może go skierować na badania na Walczaka, do Pana Profesora...:)
    • blic Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta 25.12.06, 11:35
      Pan "docent" był nominowany według klucza partyjnego. Dla jasności, według
      klucza SLD. Miał i ma cały czas poparcie ex-posła Krzyckiego, ex-marszałka
      Bocheńskiego i obecnego dyrektora Wakulicza.
      Pan "docent" (nieistniejący tytuł naukowy - trzeba być skończonym bufonem żeby
      go wymagać) został ordynatorem wbrew opinii, wręcz aktywnemu oburzeniu
      środowiska lekarskiego oddziału i większości jego pacjentów.
      Przykre, że nowa władza, choćby nawet na fali "oczyszczania kraju", nie zrobiła
      jeszcze z nim porządku.
      • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 11:57
        Hey blic,
        Okay, co teraz, poza placzem, mozna zrobic???
        Zapytaj pisowcow co z tym fantem zrobia.. Nie interesuje mnie rozliczanie przez
        pol wieku a poprawa sytuacji..
        Co zamierza pis zrobic by to zmienic???
        Poza niszceniem demokracji - temu zawsze bede przeciwny...
        Konkretne konstruktywne propozycje..
        :)
      • Gość: xyz Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 12:09
        Czyli obecny prezydent również był w SLD jak mianowali ex-docenta,czyli ???????
        • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 12:32
          Hey xyz,
          Odpowiedzialnosc zbiorowa???
          Oczywiscie pisem smierdzisz na kilometr...
          :(
        • Gość: nicelus Czarne wspomnienia z oddziału czerwonego docenta IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.06, 10:32
          xyz napisała:

          > Czyli obecny prezydent również był w SLD jak mianowali ex
          docenta,czyli ???????

          był i jest. to jest sld-owski układ z krzyckim na czele. gdyby pis wygrał
          wybory samorządowe, to by natychmiast porządek zrobił. wy jednak posłuchaliście
          rad bernarda kanadyjskiego. głosowaliście na ten ukłd, to teraz przez cztery
          lata musicie rodzć w sulechowie.
          :)))

          chyba że wyrok się uprawomocni, albo zarząd województwa odwoła dyrektora, a
          jego następca zmieni ordynatora.
          ;)

          ps. nowy dyrektor powinien przy okazji wymienić wszystkich ordynatorów którzy
          pisemnie domagali się powołania dębniaka na to stanowisko. napewno nie lepsi.
          :))))
          • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału czerwonego doce IP: *.ed.shawcable.net 26.12.06, 19:57
            Hey nicelus,
            Ty zaczynasz mi sie podlizywac..
            Ja, wlasnorecznie uksztaltowalem dziszejsza polityczna realnosc???
            Powaznie??
            Jesli to prawda to ja swoj pomnik bede mial.. Jesli tym nie zasluguje to ja juz
            nie wiem co mam zrobic..
            he he heale jaja...
            Oczywiscie pacanie kochany nic nie rozumiesz.. To Gorzowiacy ksztaltuja moja
            opinie a nie ja ich...
            Pisze o tym wiele razy.. Jestem w kontakcie.. Wiem co ludzie mysla - bo mi
            mowia...
            Ja jedynie pisze to czego ty wiedziec nie chcesz a co kopie cie za kazdym razem
            gdy okazuje sie ze mam racje.. Lacznie z ostatnimi wyborami. I na pRezydenta i
            do Rady...
            Zmiany w szpitalu beda. To juz wiadomo.. Potrwa troche i zobaczymy jakie. beda
            ersonalne na kazdym szczeblu - to oczywiste..
            Cyz zaspokoja one twoja "rzadze krwi" - zobaczymy...
            Mnie bardziej interesuje zdrowie finansowe instytucji..i jakosc uslug..
            :)
            PS. Oczywiscie mowilem ci, ze Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
    • Gość: arex Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 11:48
      to nie pierwsza krytyka.i co?PANIE MARSZAŁKU i WOIEWODO woj. Lubuskiego
      dyrektora p.wakulicza iordynatora wywalcie na ryj ze szpitala wtedy bEdzie z
      tej decyzj porzytek.
      p.s.
      tatusiowie we


      scie sprawy w swoie ręce[po mEsku]
      • Gość: jola Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 12:20
        1989r rodziłam w tym szpitalu i jak czytam to ex-docent nic się nie zmienił,w
        Barlinku jest opieka na dziesięć serduszek czerwonych polecam.
        • Gość: Konował Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.kam.pl 25.12.06, 13:12
          W tym szpitalu w 89r. To znaczy w którym szpitalu ?
          • Gość: jolka Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 27.12.06, 09:06
            Cały czas jest mowa o szpitalu na Dekerta
    • oporny Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta 25.12.06, 14:10
      Z artykułu wynika że powstał skandal towarzysko-obyczajowy. Nikt nie
      sformułował konkretnych zarzutów! Sprawa zachowania p. D. jest skandaliczna -
      ale - z tego powodu jeszcze nie karzą! Nikt nie sfomułowal żadnego zarzutu o
      niekompetencji czy naruszeniu zasad etyki zawodowej czy tez błędu w sztuce.
      Zagadkowym wydaje sie fakt mianowania tego pana na ordynatora pomimo ciążacego
      na nim wyroku! Jezeli ten fakt nie zaważył na mozliwości sprawowania funkcji
      ordynatora - to tym bardzie nie wpłyna na to listy pacjentek. Pan ten ma
      poparcie we wszelkich lokalnych wladzach pełnionych z ramienia SLD (nawet tych
      zawieszonych)...
      I tyle - ten artykuł przypomina strzelanie z wiatrówki do... słonia...
    • Gość: Lekarz Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.chello.pl 25.12.06, 14:31


      Przecież wszystko przemawia za tym,ażeby natychmiast,na cztery wiatry

      przegonić tego zarozumialca. Tylko występujcie Panie z takim wnioskiem!
    • ehud_cohen Wstyd mi za Gorzów! 25.12.06, 14:51
      Mieszkam w cudownej Gdyni,jestem Gorzowianinem(32lata na
      Staszica,Zawarciu,Manhattanie).Wstyd mi przed znajomymi
      za:Marcinkiewicza,Surmacza,Rafalską i teraz taki klops!ach dobrze ze człowiek
      uciek do "cywilizacji"...pozdrawiam
      • Gość: Bernard Re: Wstyd mi za Gorzów! IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 21:47
        Hey ehud_cohen,
        Sie ciesze, ze ty sie cieszysz...
        Dlaczego jednak mieszasz wspaniale miasto Gorzow z Marinkiewiczami, Surmaczami
        i innymi Rafalskimi...
        Oni juz z Gorzowem nie maja nic wspolnego...
        Byli, wystarczajaco zaszkodzili by awansowac...
        Juz im tam Kaczynscy jakas fuche cieciow w Warszawie zalatwia...
        Nie potepiaj miasta za dzialania kilku fanatykow..
        Nam za nich wstyd...
        :)
        PS. Byle do wyborow
      • Gość: nicelus Re: cudowna gdynia, to zasługa wojciecha szczurka. IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.06, 05:02
        ehud_cohen napisał:

        > Mieszkam w cudownej Gdyni,jestem Gorzowianinem(32lata na
        > Staszica,Zawarciu,Manhattanie).Wstyd mi przed znajomymi
        > za:Marcinkiewicza,Surmacza,Rafalską i teraz taki klops!ach dobrze ze człowiek
        > uciek do "cywilizacji"...pozdrawiam

        z dębniaka po wyroku i z jędrzejczaka przed wyrokiem jesteś dumny? z tego co
        piszesz wynika, że twoi znajomi to opozycja w stosunku do wojciecha szczurka.
        szczurek odniósł rekordowy sukces, bo w przeciwieństwie do jędrzejczaka, a
        podobnie jak marcinkiewicz, surmacz i rafalska dba o małe i średnie firmy.
        • Gość: Bernard Re: cudowna gdynia, to zasługa wojciecha szczurka IP: *.ed.shawcable.net 26.12.06, 07:25
          Hey ehud_cohen,
          Wszystko sie sprowdza do pytania:
          Kochasz to miasto czy nie...
          Jesli kochasz Gorzow to kochasz go takim jaki jest...
          Na pewno nie "perfect"...
          Na pewno pozostawiajacym wiele do "zyczenia"...
          A jednak to Gorzow...
          Mieszka w nim ponmad 130 tysiecy ludzi i kazdy ma swoje wyobrazenia i
          marzenia...
          Jesli zalozysz ze tylko jedna wersja rozwoju sie spelni to musisz zalozyc ze
          ktos bedzie....mniej zadowolony...
          "Mniej zadowolony" to nie znaczy "nieszczesliwy"...
          Noicelus,
          Gorzow to wspaniale miasto... Wiele miejsc na swiecie chcialo by byc w miejscu
          Gorzowa...
          Wszyscy chcemy "tu i teraz" zmian na lepsze...
          Sie nie da przyjacielu..
          To jest zycie...
          Trzeba keok po kroku.. Pomalutku budowac lecz solidnie..
          Gorzow ma najljepsza administracje z mozliwych - to olbrzymi plus...
          Gorzow ma swietnego Prezydenta..
          Gorzow ma mase madrych i dobrych ludzi...
          Bedzie dobrze...
          :)
    • Gość: FiliaViva Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 15:53
      Za szpital odpowiada Sejmik i władze województwa, że o NFZ nie wspominam. Za
      obsadę ordynatór odpowiada szpital, dyrektor , układy i Izba lekarska. Ta
      ostatnia szczególnie. Jak tam ma się swoich to i stanowisko pewne. Wszelkie
      konkursy są smieszne . Wynik znany jest ogółowi na conajmniej dwa tygodnie
      przed głosowaniem i to precyzyjnie z liczbą głosów.Za objecie stanowiska
      odpowiada też nieruchawy system karny-przeciez człowiek jest po wyroku i to za
      przewinienie ciężkie zawodowe.Tak , że razem władze wypięły się na ludność
      okoliczną
      To co sie dziwić ze gość po przejsciach majacy już przedtem odbicia nerwicowe
      całkiem sfiksował i zbeszczelniał? Popytajcie tych którzy z nim pracowali i
      zostawili człowieka- starczyłoby na długie zimowe wieczory.A ze gość ma manię
      wielkości to już inna para kaloszy. Zapytać należy kto był promotorem pracy
      habilitacyjnej naszego docenta a dowiemy się gdzie ma wejścia i dlaczego.
      Pytanie jest ciekawe bo juz temat pracy nie.Grupa trzymajaca władzę /GTW/. tak
      było kiedyś tam. A w szkolnictwie wyzszym jest profesura pilnująca stołków i
      stanowisk. /PPSS/ Zapytajcie o promotora.
    • Gość: gorzowianin Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: 217.116.110.* 25.12.06, 16:19
      Ludzie, jak długo ma trwać ten dramat kobiet i noworodków na odziale tego
      psychopaty Dębniaka??? Ile razu już pisano o tym? Prawomocny wyrok, masa
      skarg??? Ludzie! Politycy lubuscy, czy czekacie, aż dojdzie do tragedii? Aż
      komuś ten niby- docent zaszkodzi ze skutkiem śmiertelnym? Przecież do tego już
      blisko!!! Samorządowcy nie macie za grosz odwagi i przyzwoitości! Bestialskie
      poniżanie kobiet przez dr Dębniaka trwa! Jak długo jeszcze? Byłem z żoną na tym
      odziale i wiem o tym.
      • Gość: gorzowianin Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: 213.25.135.* 25.12.06, 16:49
        Bardzo dobry artykuł jak na Gorzów. Widać, że autor wykonał rzetelną pracę
        zbierając materiały. Takiego tematu nie da się poruszyć bez emocji, więc i
        emocje moim zdaniem są usprawiedliwione.
        Warto pisać - i artykuły i te posty pod takimi artykułami Piszcie, na pewno coś
        one zmieniają - jak nie osobę na stanowisku ordynatora, to może chociaż
        przekonają osoby przez nią znieważone, że nie są same a ich odczucia są
        prawidłowe. Tak nie powinno być. Ludzie o takich zachowaniach nie powinni być na
        takich stanowiskach, czy ktoś myśli inaczej?
        • Gość: Lekarz Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 16:58
          A dlaczego żaden z mężów tych kobiet nie podszedł w dogodnej chwili na
          osobności i nie obił ryja takiemu sku..synowi a nie lakarzowi jakim się pewnie
          czuje? Gdyby mojej żonie zrobił coś takiego o czym jest w artykule-miałby
          mordę obitą na bank.
        • Gość: Bernard Nie kopac docentow!!! :):) IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 22:08
          Hey gorzowianin,
          Masz racje... Dobry artykul...
          Mysle, ze pary "prawdziwych" docentow czerwieni sie nieco z powodu tego pacana..
          Wiekszosc z nich reprezentuje klase spodziewana na tym poziomie...
          No coz...
          W kazdym stadzie czarna owca..
          :)
          • Gość: nicelus Re: Nie kopac docentow!!! :):) IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.06, 02:07
            czerwona owca.
            :)
    • Gość: anonim Re: Samozwaniec1 dla Ciebie slowa poparcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 17:04
      To co napisales to prawda. Smutna prawda. W praworzadnym panstwie to takie
      smieci urzedowe nie znalazly by zatrudnienia ale tutaj jest ziemia lubuska.
      Ciagna nas te nepotyzmy i kolesiostwa w strone Afganistanu a nie cywilizowanego
      swiata.
      • Gość: sak Re: Samozwaniec1 dla Ciebie slowa poparcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 19:24
        Jędrzejczak to hańba dla Gorzowa.
    • Gość: gorzowianin Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: 217.116.110.* 25.12.06, 19:24
      Problem w tym, że "morde obić" to nie metoda. Poza tym, każdy, kto ten oddział
      opuszcza myśli: To już koniec horroru i chce wszystko jak najszybciej
      zapomnieć. To normalny mechanizm psychologiczny, zwłaszcza, jeśli wychodzisz z
      dzieciątkiem i masz inne sprawy na głowie. Na tym polega ten fenomen, że
      ludzie nie składają oficjalnach skarg. Ponadto każdy myśli: skarga? Do kogo? Do
      dyrektora Pajaca? Dyrektor przecież sam mówił onegdaj do prasy, że to dobry
      kandydat na ordynatora i zrobił, co mu to koleśtwo cholerne kazało zrobić.
      Powołał idiotę z wyrokiem.
    • Gość: BCM Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.06, 20:06
      To, że ów "lekarz" to zwykły cham, który nie powinien wykonywać tego zawodu to
      fakt. Ale co ma do tego to, że gość przyjmuje w szpitalu w Gorzowie? Zwykły
      przypadek i niech się taki samozwaniec cieszy, że ten gnój nie trafił do jego
      miasta. A jak ktoś ma kompleksy to niech je leczy na innym forum.
    • e_meryt Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta 25.12.06, 20:13
      Hej Haniu - gratuluje corki!

      P.S.
      Kiedys zdarzyło sie nam pracowac w Jangrafie? Chyba sie nie mylę?
    • Gość: Danny Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 21:19
      samozwaniec1 napisał:
      > Macie swoj kochany Gorzow jak na tacy.Syf i malaria
      Widać, że samozwaniec1 ma podobne kompleksy jak DOCENT
      • Gość: J1 Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 21:24
        Co Ty pleciesz Bernardzie
        Przecież to panujące wcześniej SLD doprowadziło do paraliżu szpitala, kolesie
        Fras, nauczyciel Wakulicz, zołnierz Pierozek z NFOZ-u.

        Co ty z tym PIS-em- odbiło Ci czy co.
        Piszesz zle o PIS-ie, LPR a sam uzywasz retoryki Urbana(a raczej Urbach-a)

        Co ma PIS to sytuacji na porodówce.To gląb Wakulicz dał mu te stanowisko i to
        po wyroku.

        Na wypowiedz mojej przedmowczyni to szkoda czas-u zieje od niej nienawisc do
        nas, Gorzowa.
        • Gość: Bernard Re: Czarne wspomnienia z oddziału pana docenta IP: *.ed.shawcable.net 25.12.06, 21:43
          Hey j1,
          Przeciez pis rzadzi w polsce juz od roku...
          Dlaczego nic nie robi by to co SLD skopalo naprawic????
          Ile mozna udawac ze sie wie co sie robi...
          Mozna wszystkich oszukac krotki czas...
          Mozna przez dlugi czas oszukac kilku...
          Nie mozna wszystkich oszukac przez dlugi czas...
          Klamstwa i obluda wylaza!!!
          :)
          PS. Byle do wyborow...
    • g_chochlik Panie dr Dębniak ... 25.12.06, 22:38
      ... prawie ćwiertć wieku temu moja żona rodziła u Ciebie ...przypomj sobie
      rozmowe jaką przeprowadziłem z Toba po porodzie ...dużo nie brakowało, a ze
      swojego gabineciku, wówczas na samej górze szpitala przy Waszawskiej
      poleciałbyś przez okno. Może trzeba byłoby aby teraz ktoś tak z Tobą
      porozmawiał, zamiast pieniędzy dawać Ci w łapę.
      Pare lat póżniej wystarzyło Ci przypomnieć. Byłeś bardzo miły i uprzejmy.
      A mężowie Twoich pacjentek powinni z Tobą jednak inaczej rozmawiać, sprowadzić
      Cię na ziemię.
      • e_werty Panie Dębniak - konowal z pana.. 25.12.06, 22:49
        Tytuł dr jest tytułem zwyczajowym - podkreslajacym szacunek dla lekarza
        (podobnie jak "prof." w szkołach srednich) w w ypadku p. Debniaka należaloby
        stosować - panie lekarzu Debniak... co - jak wynika z relaji jego pacjentek - i
        tak jest nadmiernym wyrazeniem szaczunku - inni lekarze powinni sie czuc
        urazeni...
        • ydnal Re: Panie Dębniak - konowal z pana.. 26.12.06, 09:33
          Tu się werty mylisz. Ten typ akurat obronił doktorat i się nawet habilitował. W
          międzyczasie na mózg mu się rzuciło.
          Wesołych Świąt.
          • Gość: nicelus Re: Panie Dębniak - konowal z pana.. IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.06, 11:42
            ydnal napisał:

            > Tu się werty mylisz. Ten typ akurat obronił doktorat i się nawet habilitował.
            W międzyczasie na mózg mu się rzuciło. <

            może go leczyć trzeba, a wszystkich jego studentów wysłać na wieś na reedukację
            do dr. mazura?

            > „ ... erst mit dem 3. Hochschul-Diplom in der Hand hatte ich begriffen, daß
            an den Universitäten „nur“ das Wissen und nicht die Weisheit zu finden ist. <

            (... dopiero mając w ręku trzeci dyplom wyższej uczelni zrozumiałem, że na
            uniwersytetach można znaleść "tylko" wiedzę, ale nie mądrość.)

            www.adam-mazur.com/biografie/biografie.htm
      • Gość: nicelus dalsze szczegóły z życia gorzowskiej lewicy? IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.06, 07:39
        g_chochlik napisał:

        > ... prawie ćwiertć wieku temu moja żona rodziła u Ciebie ...przypomj sobie
        > rozmowe jaką przeprowadziłem z Toba po porodzie ...dużo nie brakowało, a ze
        > swojego gabineciku, wówczas na samej górze szpitala przy Waszawskiej
        > poleciałbyś przez okno. Może trzeba byłoby aby teraz ktoś tak z Tobą
        > porozmawiał, zamiast pieniędzy dawać Ci w łapę.
        > Pare lat póżniej wystarzyło Ci przypomnieć. Byłeś bardzo miły i uprzejmy.
        > A mężowie Twoich pacjentek powinni z Tobą jednak inaczej rozmawiać,
        sprowadzić
        > Cię na ziemię.
    • Gość: Koleżanka posła List otwarty do posła - garba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 22:43
      Posłuchaj drogi kolego pośle, czy jak cie tam tytułują! Pozwoliłeś temu
      szumowinie dębniakowi usiąść na stołku orynatora pomimo ewidentnych dowodów
      jego fatalnej reputacji i paskudnego charakteru. Dobrze wiesz, że ten śmieć
      bierze łapówki, toczą się przeciw niemu sprawy karne, tylko czekać, jak
      okaleczy następne ofiary, tak jak prawie okaleczył mnie, gdybym w porę nie
      uciekła z oddziału. Pogratulować koleżki! Można pomyśleć, że niewiele cię różni
      od tego, pożal się Boże, wsiowego doktorzyny.
      I tak, jak go zawiodłeś na to intratne stanowisko, tak go bądź łaskaw wyrwać i
      usunąć w niebyt gorzowskiej medycyny. Pomyśl tylko, jak się wyborcy tobą
      rozczarują, gdy się dowiedzą, kto wyhodował na swoich plecach takiego potwora.
      Potrafisz zrobić wiele dobrego, więc co cię powstrzymuje, aby oczyścić ten i
      tak nie najlepszy szpital z takich chwastów? Żeby nie było za późno, bo jak
      Kuba Bogu, tak Bóg Kubie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka