Dodaj do ulubionych

Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PPKS.

IP: *.gorzow.mm.pl 21.05.03, 18:37
Ciekawy jestem jak się czują pracownicy prywatnego PPKS w trzecim roku po
wystrajkowanej prywatyzacji?
Obserwuj wątek
    • Gość: elli Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 18:45
      Oj zmienił nam się pan prezes, zmienił. Szkoda że tak bardzo na gorsze.
      • Gość: Marian P. Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 21.05.03, 21:42
        A nie o to srajkowaliście?
        • Gość: Marian Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.04, 11:20
          Na temat PKS Nowa Sól to już mówił pan Brachmański wyrażając swoją wściekłość
          że to PKS-y z Gorzowa i Żar będą pomagały kolegom z Nowej Soli w prywatyzacji .
          Pan Brachmański dał do zrozumienia że za to że nie będzie to PKS Zielona Góra
          to on będzie naciskał na Marszałka Województwa żeby ten wywołał
          konkurencję "szczególnie w północne części województwa". Panie Częstochowski
          nowe wyzwanie ?! -nie dajcie się !Zielona Góra niech pierw uzdrowi się sama.
      • Gość: Janek Re:Psy szczekają, a karawana jedzie dalej IP: 62.141.254.* 28.05.03, 13:26
        Jestem pracownikiem GORZOWSKIEGO PKS-u. I powiem Wam, że jestem z tego dumny.
        Mam pracę, dostaję pobory regularnie, mamy przyzwoity socjal.Nie było u nas
        żadnych masowych zwolnień, nasi szefowie to ludzie, którzy w firmie pracują "
        od zawsze ". Znają nas, a my ich. Jesteśmy ze sobą od wielu lat. Ja im ufam.
        Może napiszecie coś o URSUSIE, STOLBUDZIE, ZREMBIE, GOMADZIE, SILWANIE,
        ZAKŁADACH MIĘSNYCH, GOZAMECIE, itp. Co tam słychać, jak ludziom tam się pracuje?
        Byłaby to ciekawa lektura. Jestem przekonany, że obroniliśmy swój zakład pracy
        przed losem firm, ktore wymieniłem wcześniej. My, wszyscy - pracownicy, bo
        mieliśmy poparcie kierownictwa zakladu oraz to wlaśnie kierownictwo, bo było
        silne naszym poparciem. I chwała Bogu, że tak właśnie się stało.

        • Gość: pracownik Re:Psy szczekają, a karawana jedzie dalej IP: *.gorzow.mm.pl 29.05.03, 01:53
          Ja też jestem pracownikiem PKS-u lecz z przykrością muszę powiedzieć że chyba
          już dłużej tu nie wytrzymam. Kiedyś było normalnie. Przynajmniej ja tak to
          odczuwałem. Ale od czterech lat, kiedy zarządca wymarzył sobie przejęcie firmy
          wszystko się popsuło. To kłamliwe przekonywanie o jedynej słusznej drodze
          prywatyzacji, ta zawziętość w zwalczaniu wszystkich inaczej myślących to była
          tylko przygrywka do teatru jaki odbył się w czasie styczniowego strajku 1980r.
          oraz do atmosfery obecnie panującej w przedsiębiorstwie. A jest strasznie.
          Jeden boi się drugiego. Wróciło donosicielstwo jakie było w latach 80-tych. Za
          słowo krytyki można wylecieć z pracy. Gdzie podziały się związki zawodowe które
          winny bronić pracowników a nie namawiać do odsprzedawania swoich udziałów.
          Piszesz "Janku" że ufasz szefom. Ja też SAM SOBIE UFAM. Porównujesz prezesie
          swój PKS do URSUSA, STOLBUDU, ZREMBU itd. Przeciesz PKS to monopolista na
          lokalnym rynku. Przewozy pasażerów szczególnie uczniów muszą istnieć. Rodzącą
          się konkurencję typu Tatarzyńscy tępicie w sposób gangsterski. Co to znaczy
          przyzwoity socjal? To tylko ustawowy odpis. Zwolnień masowych nie ma? Tak, to
          tylko masowa wymiana załogi. Za kilka lat zostanie tylko kilkudziesięciu
          zauszników. Reszta będzie nowa, bez udziałów i bez znajomości historii obłudnej
          prywatyzacji PKS-u. Jestem ja i wielu moich kolegów przekonany, że zrobiliśmy
          wielki błąd strajkując w 2000r. na polecenie kierownictwa zakładu. Trudno, za
          błędy się płaci. Będziemy dalej (tak jak nas prezesie ciągle uczyłeś) jeść tą
          małą łyżeczką. Wy zaś szefowie PKS-u objadajcie się tymi pełnymi chochlami.
          Może w końcu przyjdzie jakaś sprawiedliwość.
          Jak psy będą głośno szczekać to karawana stanie. A może wtedy wsiądzie do niej
          jakiś PROKURATOR?
          • Gość: pracownik Re:Psy szczekają, a karawana jedzie dalej IP: *.gorzow.mm.pl 29.05.03, 02:04
            W wierszu 6 pomyłka. Winien być rok 2000. Przepraszam.
    • Gość: obserwator Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 21.05.03, 23:52
      A ja jestem ciekawy ilu jeszcze starych pracowników zostało?
    • Gość: obserwator Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 22.05.03, 00:00
      Zastanawiam się też dla kogo skupywane są wszystkie sprzedawane udziały
      • Gość: kierowca Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 22.05.03, 00:03
        Wszyscy o tym wiemy, dla Prezesa.
        • Gość: elli Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 22.05.03, 17:58
          Nie tylko dla prezesa Cz. dla w-ce prezesa B. również.
    • Gość: pasażer Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.infoman.com.pl 27.05.03, 20:18
      no i sami jesteście sobie winni Drodzy Pracownicy PPKS:)
      ustawiajcie się pomału w kolejkę do Urzędy Pracy po zasiłek:)
      i tam spóbujcie zmontować jakiś strajk:)
      haha
      • hiro to nie było śmieszne! 29.05.03, 18:19
        Gość portalu: pasażer napisał(a):

        > no i sami jesteście sobie winni Drodzy Pracownicy PPKS:)
        > ustawiajcie się pomału w kolejkę do Urzędy Pracy po zasiłek:)
        > i tam spóbujcie zmontować jakiś strajk:)
        > haha

        hiro
        • Gość: . Re: to nie było śmieszne! IP: *.noname.net.icm.edu.pl 30.05.03, 12:50
          No to wychodzi na to, że kto miał rację z tym strajkiem?
          • gnomek Re: to nie było śmieszne! 30.05.03, 21:25
            Gość portalu: . napisał(a):

            > No to wychodzi na to, że kto miał rację z tym strajkiem?

            Niech zgadnę. Jan Majchrowski? :)
            • hiro Re: to nie było śmieszne! 31.05.03, 21:54
              gnomek napisała:

              > Gość portalu: . napisał(a):
              >
              > > No to wychodzi na to, że kto miał rację z tym strajkiem?
              >
              > Niech zgadnę. Jan Majchrowski? :)
              =-------pudło!
    • Gość: tez pracownik Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: 213.155.185.* 04.06.03, 23:50
      W pełni potwierdzam prawdziwość opisanej
      wyżej atmosfery panującej obecnie w prywatnym folwarku
      rodziny Częstochowskich. Obawiam się bardzo o
      bezpieczeństwo przewożonych pasażerów. Jak w takim
      ciągłym stresie mogą bezpiecznie jeździć kierowcy
      autobusów?


      • Gość: pracownik Re: PKS IP: 62.141.252.* 07.06.03, 12:24
        Mam radę dla tych wszystkich płaczących. Chcieliscie kapitalzmu, wolności,
        nowej demokracji a la wałęsa? Chcieliście! To macie. Kto was tu trzyma. Wolna
        droga. Do Tatarzyńskiego np. Zapytjcie o prace w URSUSIE, SILWANIE, ZAKŁADACH
        MIĘSNYCH, GOMADZIE,GOZAMECIE, STOLBUDZIE itp. Nikt was tu nie trzyma. Po co
        macie się męczyć. Tam wszędzie tacy jak wy już rządzili. To wasi kolesie.
        Udajcie się ze swoimi żalami do nich, oni wam doradzą. Krzyżyk na droge. Jakiś
        palant tytułuje mnie Prezesem. Dziekuję, to zaszczyt. Ale i tym razem nie
        masz,kochasiu, racji. Jestem zwykłym kierowcą-mechanikiem. Ale jak ci
        wygodnie,mogę być dla ciebie prezesem, niech ci będzie. Tyle twojego.
        • Gość: pracownik Re: PKS IP: *.gorzow.mm.pl 07.06.03, 13:09
          Teoretycznie masz rację. Odejść mogę w każdej chwili. Ale dlaczego? Przecież
          pracuję tu kilkanaście lat, mam swoje udziały, przyjaciół którzy mają podobne
          krytyczne spojrzenie jak ja. Jest nas coraz więcej. Będziemy krytykować
          wszystkie wasze błędy, oszustwa, malwersacje. To prawda że nie na zebraniach
          zakładowych. Ci co odważyli się to robić w ten sposób już nie pracują,
          Wykończyliście ich. Na całe szczęście FORUM jest odpowiednim do tego miejscem.
          O waszej obłudzie dowie się każdy i nie tylko z Gorzowa. Coś ci prezesuniu
          puszczają nerwy. Porównujesz nas do szczekających psów, teraz wyzywasz mnie od
          palanta. To tylko świadczy o tobie. Wszyscy ocenią przecież ciebie po twoich
          wypowiedziach.
          • Gość: pracownik Re: PKS IP: 62.141.254.* 10.06.03, 17:15
            Wszystko ci sie pokręciło,pracowniku od siedmiu boleści. Z uporem lepszej
            sprawy tytułujesz mnie mianem prezesa.Ale jezeli tak ci wygodnie, możesz do
            mnie zwracać się w ten sposób. Nie ma sprawy. Poradzę ci coś. Jak ci tak źle,
            po co masz się męczyć. Wiesz,gdzie są kadry. do swoich kolesi,którzy już
            pokazali,jak się rządzi. Wymienić ci: URSUS,itp. Masz swoją wymarzoną, wyśnioną
            demokrację. O to walczyleś. To sie ciesz. Najzabawniejsze jest to, że mimo
            szczekania takich palantów jak ty, nic nie możecie zmienić. Nic. Pozostaje ci
            tylko pusta,kretyńska pisanina, z której nic nie wynika. Możesz napisać
            książke, dwie, ale koła historii nie zatrzymasz. Na zawsze zostaniesz żalosnym
            zerem, któremu odwagi wystarcza tylko na wypisowanie głupot i szemranie po
            kątach.
            • Gość: pracownik Re: PKS IP: *.gorzow.mm.pl 10.06.03, 22:02
              Dlaczego określasz mnie pracownikiem od siedmiu boleści. Pracowników należy
              szanować, wsłuchiwać się w to co myślą i mówią o twoim rządzeniu. Oni mają
              prawo wypowiadać się o swojej firmie. Są przecież jej udziałowcami takimi jak
              ty. To prawda że mamy tylko po kilkanaście lub kilkadziesiąt udziałów a ty
              kilkaset razy więcej. Miałeś z czego kupić, przez pięć lat łupiłeś kasę firmy
              biorąc dziesięciokrotność naszych zarobków. A teraz? I ty masz czelność
              naśmiewać się z demokracji którą tak łapczywie wykorzystałeś dla swoich
              prywatnych celów. Teraz my korzystając z dobrodziejstw tej samej demokracji
              krytykujemy to co zrobiłeś, jak zrobiłeś i co dalej robisz. Szanuj nasze prawo
              do wypowiedzi. Nazywanie mnie szczekającym palantem to zwykłe chamstwo. Tak
              mówi tylko cham. Radzisz mi odejście z firmy. O nie tak szybko. Czasy powoli
              ale się zmieniają. Nadchodzi czas rozliczeń z twojego zarządzania, tego z
              przeszłości i tego obecnego. Pilnuj się.
              • Gość: pracownik Re: uwaga, pacjent-Napoleon! IP: 62.141.254.* 17.06.03, 13:18
                Ależ uparciuszek z Ciebie, Napoleon. Masz chyba nieposkromione ambicje bycia
                kimś ważnym. W psychiatrii określa się to " syndromem Napoleona ". Wiesz,jak
                się coś komuś rzuci na mózg, że jest np. prezesem, prezydentem albo inną ważną
                osobą. Tak jak u ciebie. Wyraźnie widać, że masz problemy ze swoją osobowością.
                Ale to się zdarza. Radze niezwłocznie udać się na Walczaka, tam już na takich
                Napoleonów, jak ty, czekają. Dyskusja z toba pozbawiona jest sensu. Jesteś
                zakompleksionym, żałosnym facecikiem, któremu nic się nie udaje. Jak ci
                pozwolą, to troche jeszcze popracujesz w tym znienawidzonym przez siebie
                zakładzie. A swoją drogą jakie to musi być dla ciebie stresujące. Codziennie
                patrzeć na Częstochowskiego i innych członków kierownictwa firmy. Jak ty musisz
                sie męczyć. Nie dziwię się, że jesteś potencjalnym pacjentem doktora Zmyślonego.
                No cóż, męcz się dalej,kolego. Taki twój wybór. I strasz rewolucją wszytkich
                wokół. Oni już się ciebie boją. Byłoby to nawet śmieszne, gdyby nie było takie
                żałosne. Zresztą, ty i tak tego nie rozumiesz, Napoleonie.
                • Gość: pracownik Re: uwaga, pacjent-Napoleon! IP: *.gorzow.mm.pl 18.06.03, 08:53
                  Mylisz mnie Prezesie Cz. ze sobą. To ty uparcie, po trupach dązyłeś do swojej
                  prezesury. A w swojej wypowiedzi mimowolnie się zdradziłeś że i prezydentura
                  rzuca ci się na mózg. Lecz wyborów demokratycznych już nie uda ci się
                  wystrajkować. A skąd ty wiesz że doktor Zmyślony zajmuje się takimi
                  przypadkami. Czyżby z autopsji. Dziwię się tylko jednemu, dlaczego taki facet
                  jak ty wstydzi się przyznać do swojego nazwiska. Ja mówię szczerze. Duże
                  bezrobocie, nie chcę zostać bez pracy. A ty czego się wstydzisz. Nazwisko nawet
                  ładne. Tylko z postępowaniem i uczciwością coś nie tak. Smutne ale prawdziwe.
                  • Gość: pracownik Re: uwaga, pacjent-Napoleon! IP: *.gorzow.mm.pl 18.06.03, 23:19
                    To zaczyna robić sie zabawne. Masz naprawdę przekonanie, że Częstochowski
                    poświeciłby takiemu komuś jak ty trochę uwagi?? A wierz sobie w co chcesz. To
                    twoja sprawa. Wiesz co to takiego kompleks maniakalny? Jeżeli nie wiesz, a
                    jestem o tym przekonany, to zapytaj, kochasiu, lekarza. Być może uda ci sie
                    coś zrozumieć. Chociaż osobiście w to wątpię. Przecież ty nie wiesz, na jakim
                    świecie żyjesz. Tamte czasy, kiedy tacy jak ty, mogli mieć jakiś wpływ na bieg
                    wydarzeń już minęły mój drogi Napoleonie. Sam się do tego przyczyniłeś. Wiec
                    nie narzekaj. A jeżeli masz wiedzę o przestępstwach popełnionych przez
                    Częstochowskiego, o tym, że kradł - to do prokuratora! Na co czekasz, Napoleon.
                    A propos!!
                    Odwazny to ty jesteś, Napoleon. Może wieć ujawnisz się, odasz swoje nazwisko.
                    Przecież rządasz tego od innych. Daj, Napoleon przykład. Ukaż swoją
                    bezkompromisowość. Powiem ci, że za cienki Bolek na to jesteś. Tak jak ci juz
                    pisałem, zdany jesteś na połykanie żółci na szemranie po kątach. Tylko tyle.
                    Nic więcej, Napoleon. Właśnie po kątach. Tam jest twoje miejsce.
    • Gość: Marian P Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 14.06.03, 22:12
      No dalej, pracownicy, kierowcy i prezesi piszcie dalej całą prawdę o tym
      folwarku.
      • Gość: XXXX Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: 217.153.52.* 16.06.03, 12:02
        A prywatnie Prezes Cz. jakim wozem jeżdzi i czy poprawił swoje warunki
        mieszkaniowe?
        • Gość: pracownik Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 18.06.03, 01:19
          A jeździ sobie jeżdzi tylko nie tym Tico co tak się w nim pokazywał przed
          kamerami telewizyjnymi w styczniu 2000r. Mieszkanko też zmienił. Ładne, po
          remoncie wykonanym przez powiązaną z PKSem firmą.
      • Gość: Tomasz student Ludzie wy chyba nie wiecie jak macie dobrze! IP: 194.175.243.* 18.06.03, 16:20
        Witam wszystkich serdecznie. Jestem studentem zaocznym na Uniwersytecie w
        Szczecinie, a także koncze (tez zaocznie) Wyzszą Szkołę Komunikacji i
        Zarządzania w Poznaniu. Z usług gorzowskiego PKSu korzystam bardzo często i
        musze powiedzieć, że właśnie w ostatnich latach ta firma zaczęła wychodzić do
        klienta i dbac o niego. Wprowadziła zniżki studenckie na trasach przeze mnie
        uczęszczanych, tabor na tych liniach jest przyzwoity, tylko z kierowcami bywa
        rożnie. Zdarzają sie bardzo mili, ale są i tacy którzy nie bardzo rozumieją,
        że to ja im płacę pensję i oni oraz wasze kierownictwo zyją tylko i wyłacznie
        dzięki mnie i podobym do mnie!!! - nie rozumieją,ze maja robic wszytko zebym
        byl zadowolony!!!

        Nie zgodził bym sie calkowicie z opinią jakiegos pracownika pieniacza, ktory
        twierdzi ze nie ma konkurencji. Włascicieli busow, ktorzy chca mnie wozić jest
        pełno, to samo z prywatnymi przewoznikami, ktorzy zrobia wszystko zebym u nich
        wynajal autobus. Tak to niestety jest ze pewni pracownicy starszego pololenia,
        ktorzy cale zycie spedzili za biurkiem i nie widza co to jest podejscie do
        klienta nie maja pojecia o realiach rynkowych i nie wiedza jak im jest dobrze.
        Ja jestem studentem dwoch uczelni, pracuje takze w dwoch firmach (nieregularne
        godziny) i niestety nie placa mi (pewnie nawet lacznie) tak dobrze jak w
        waszym znienawidzonym PKSie. Nie wychodze sobie o 15:00 majac wszystko w
        dupie, tylko siedze tak dlugo jak musze. Wczoraj np. wyszedlem z pracy o
        23:00, ale nie poszedlem do domu, bo jeszcze trzeba bylo zabrac klienta na
        kolacje i uzgodnic z nim pewne szczegoly. W domu bylem o 2:00 w nocy, a w
        pracy rano znowu o 8:00. I gdzie tu jest sprawiedliwosc!!!

        Wy macie firme, która jest jeszcze w wielu aspektach firma panstwowa! Macie
        socjal o kim malo kto slyszal w innych przedsiebiorstwach, macie placone
        miesiecznie i terminowo wynagrodzenie i nie zalezy ono od ilosci faktycznej
        korzyscie jako przynosicie firmie, czyli np. prowizji od sprzedazy. Macie po
        prostu dobrze i tego nawet nie rozumiecie,ale jak stracicie kiedys prace to
        dopiero sie o tym przekonacie. Bo latwo jest zrzedzic, a czy zastanawilsicie
        sie kiedys co wy zrobiliscie dla dobra waszej firmy,bo z tego co pisaliscie
        macie jakies udzialy. Ja powiem wam, ze bardzo chcialbym, zeby moj szef
        Andrzej byl najbogatszym czlowiekiem na ziemi, mimo ze nie jest on moim
        nalepszym przyjacielem,ale go szannuje i zawsze bede. A wiecie dlaczego chce
        zeby byl najbogatszy, bo tak dlugo jak on bedzie mial pieniadze i bedzie
        dobrze dzialal tak dlugo ja bede mial wyplacana pensje!!! Tylko, ze niektorzy
        pieniacze tego nie rozumieja, sluchaj kolego, a wlasciwie Panie czy Pani
        Pracowniku, bo po tonie wypowiedzi wnioskuje, ze jestes ode mnie o jakies 30
        lat starszy i o tyle samo pewnie bardziej zacofany ciesz sie z tego co masz i
        rob swoja dla dobra siebie i swojej rodziny! Przestan zazdroscic innym i
        szkodzic swojej firmie, bo to wlasnie robisz mowiac o tym na forum, a nie np.
        Twojejmu przelozonemu, kierownikomi czy prezesowi prosto w oczy, brak Ci po
        prostu odwagi i jestes tchorzem. Boisz sie, ze nie masz wystarczajacych
        argumentow na poparcie swoich slow, bo jak bys mial cos sensownego do
        powiedzienie, co mogloby Tobie i Twojej firmie przyniesc korzyscie to na pewno
        zostalbys wysluchany i jeszcze otrzymal pochwale.Co tu duzo mowic, jestes
        jedna z tych typowych polskich osbob, ktora majac otrzymac 2000 zlotych za
        darmo, nie wziela by ich gdyby sie dowiedzila,ze jak je przyjmie to jej
        znienawidzony (tu prosze wstawic prezes, sasiad, kolega z pracy, tesciowa...)
        otrzyma 10 000. Ot coz polskie piekielko.

        Troche sie rozpisalem, ale nie moge juz wytrzymac jak Ci wszyscy starsi ludzie
        przyjmuja ciagle postawe roszczeniowa, ciagle chca i mysla, ze im sie nalezy.
        Kurcze ludzie do roboty!!!! Zakladajcie swojej firmy i zobaczcie jak to jest,
        a jak wam brak odwagi to prznajmniej robcie wszystko, zeby wasza firma
        przynosila zyski, jezdzijcie jej autobusmami, kupujcie jej produkty - nie wiem
        czesci do samochodow, paliwo na swojej stacji i tak dalej. Bo czy wy nie
        kumacie, ze jak firma padnie to wy stracicie prace i to wam bedzie duzo
        trudniej ja znalezc niz waszym szefom czy prezesom!!!

        Przykladow panstwowych PKSow ledwo wiazacych koniec z koncem nie brakuje, ja
        np. dawno nie widzialem, zeby Zielona Gora ostatnio cos kupila, a wy czy
        Mysliborz prosze Scanie, te srebrne autobusy - tylko pozazroscic. Co znaczy,
        ze wasi szefowie dobrze inwestuja i nie przejadaja pieniedzy jak gdzie indziej.

        No to koncze i wracam do pracy, bo pewni przez ten dzisiejszy tekst posiedze
        kolejne 30 minut dluzej w pracy i nikt mi za to nie zaplaci. Zycze milych
        przmyslen i przeanalizowania dobrych rad od mlodego pokolenia.
        Tomek
        • Gość: pracownik Re: Ludzie wy chyba nie wiecie jak macie dobrze! IP: *.gorzow.mm.pl 18.06.03, 23:37
          Brawo student!!!Widzisz, udało Ci się napisać dokladnie to, o co chodzi.
          Zapewne jacyś nawiedzeni i zakompleksieni durnie napiszą, że ty, to
          Częstochowski. Te typy tak mają. Ich miejscem jest polskie bagienko. Oni
          najlepiej tam się czują. Całe szczęście, że rośnie młode pokolenie,które patrzy
          na świat, Polskę i swoją firmę tak, jak ty. A starymi pierdołami się nie
          przejmuj. Mamuty i dinozaury też wyginęły, chociaż miały więcej rozumu niż
          przywoływany przez Ciebie " pracownik-Napoleon ". Spokojnie.
        • Gość: pracownik Re: Ludzie wy chyba nie wiecie jak macie dobrze! IP: 62.141.238.* 23.06.03, 00:42
          Brawo student! My znamy tę mowę. Jeszcze księgowa się wypowie i będzie cała
          rodzinka w komplecie.
          • Gość: pracownik Re: Napoleon nie zawodzi IP: 62.141.253.* 25.06.03, 18:21
            Napoleon - jednak mnie nie zawiodłeś. Byłem przekonany,że będziesz twierdził,
            że student to Częstochowski. Jednym wszystko kojarzy sie z np. dupą - tobie z
            prezesem twojej firmy. Miłej zabawy.
            • Gość: pracownik Re: Napoleon nie zawodzi IP: 62.141.238.* 26.06.03, 08:25
              A jaka jest w/g ciebie różnica w tym gdy treść wymyślasz ty jako Bęben (lub w
              innym miejscu drugi lizus) a potem idziesz ją zatwierdzić u Częstochowskiego,
              (otrzymujesz pozwolenie na jej wysłanie oraz pochwałę za dobrą reklamę firmy
              lub cięty jezyk w stosunku do mojej osoby) a dalej wysyłasz ją jako pracownik
              czy student.
        • Gość: pracownik Re: Ludzie wy chyba nie wiecie jak macie dobrze! IP: 62.141.238.* 25.06.03, 19:26
          "Mamo, chwalą nas. Kto? Ty mnie a ja was" Ha, ha, ha.
          • Gość: pracownik Re:Napoleon????? IP: *.gorzow.mm.pl 27.06.03, 23:14
            Jakoś minął zapał nijakiemu Napoleonowi. Cicho jakoś,smutno,nijako!!Napoleon,
            nie bądź taki, napisz coś śmiesznego!!! A może wyjechałeś w trasę, np. na
            Kudowę?
            • Gość: żona pracownika Re:Napoleon????? IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.03, 15:38
              Jak tak mocno będziesz się zastanawiał kto jest kim to wyłysiejesz obłudniku.
            • Gość: pracownik-PKSu Re:Napoleon????? IP: *.gorzow.mm.pl 30.06.03, 23:56
              Zgadzam się z Tobą ! To wiadomość do ( pracownika PPKS ) również jestem
              pracownikiem PPKS i uważam ,że to co sie obecnie dzieje w firmie to kłamstwo!
              Kiedyś było normalnie i każdy miał jakieś swoje zdanie teraz jest odwrotnie ! I
              mam nadzieje ,że to się zmieni! Nie będe pisał o "oszustwach" w firmie
              o ,których się dowiedziałem! Forum nie jest do tego ! jeśli ktoś chce się
              dowiedzieć niech napisze odpowiedź do tej wiadomości żebym mógł sie z nim
              skontaktować.

              • Gość: pracownik Re:Napoleon????? IP: *.gorzow.mm.pl 02.07.03, 00:30
                Co prawda nie zgadzam sie z Tobą że forum nie jest odpowiednim miejscem na
                wymianę informacji o oszustwach prezesa PPKSu. Lecz jeśli Tobie na tym zależy
                to proszę o informacje na konto anrdzejppks@wp.pl
              • Gość: też pracownik Re:Napoleon????? IP: *.gorzow.mm.pl 14.07.03, 12:15
                No i co. Miałeś pisać na podany adres i nic. Myślałeś że jestem głupszy od
                ciebie. Chyba to tobie przyda się ten kaftanik. Żegnam lizidupo.
                • Gość: pracownik Re:kaftan Napoleona IP: *.gorzow.mm.pl 14.07.03, 20:00
                  Zaplatałeś się, Napoleon w tych swoich cieniutkich kombinacjach. Biednyś.
                  Wiesz, po Gorzowie chodzą sami Częstochowscy. Lepiej to sprawdź.Ruszaj,
                  Napoleon, do walki!!!!Wcześniej nie zapomnij wylozać...... Wiesz, o czym piszę,
                  prawda. Lubisz to.
            • Gość: pracownik Re:Napoleon????? IP: *.gorzow.mm.pl 04.07.03, 15:12
              Cicho, smutno gdyż wstydzę się za Zarząd Spółki, ponieważ brak rozkładu jazdy
              na naszych stronach internetowych. Czyżby w PPKS -ie trwało tylko poszukiwanie
              knąbrnych pracowników.
              • Gość: pasażer Re:Brud w autobusach i na dworcu IP: *.gorzow.mm.pl 08.07.03, 10:06
                Jeszcze musisz się powstydzić za brudne autobusy i teren dworca szczególnie w
                okolicach palarni.
                • Gość: Agis Jesteście niesprawiedliwi. IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 21:48
                  Jesteście niesprawiedliwi. Gorzowski PKS został uratowany wspólnym wysiłkiem i
                  deerminacją załogi i ówczesnego Dyrektora, a obecnego prezesa Częstochowskiego.
                  Firma od tamtego czasu, nie upadła, nie utonęła w morzu długów, jak wiele
                  innych. Nie przeprowadziła grupowych zwolnień, płaci godziwie i w terminie, nie
                  wyzbywa się majątku i nie wyprowadza go do podejrzanych spółek-córek. Jest
                  dobrze zarządzana. Prezesowi nie można zarzucić pazerności i niekompetencji.
                  Sądzę że gdyby nie ówczesny strajk i wybrana forma prywatyzacji, dziś firma by
                  nie istniała, lub egzystowała by na granicy bankructwa z parudiesięcioosobową
                  załogą. Za to że tak nie jest, Częstochowskiemu należą się gratulacje.
                  Natomiast inną sprawą jest Jego zmiana zachowań i wyniosły styl bycia. Panie
                  Prezesie, więcej skromności, mniej wielkopańskich manier. Mówię to jako osoba
                  postronna, patrząca z boku na to co w gorzowskim PKS, w ostatnich latach się
                  wydarzyło...
                  • Gość: Pracownik Re: Jesteście niesprawiedliwi. IP: *.gorzow.mm.pl 09.07.03, 22:45
                    W pełni zgadzam się z wypowiedzią Agisa. Tylko ciemniak / Napoleon!!!! / może
                    twierdzić inaczej. Ale miejsce Napoleona to szpital i pokój bez klamek. Jego
                    bredzenie powinno się ignorować. Agis myli sie w jednym. Oceną zachowania się
                    Prezesa Krzysztofa Częstochowskiego. Nie ma w Nim żadnej wyniosłości. Jest
                    taki, jak przed laty: sprawiedliwy, wyrozumiały, myślący o firmie i ludziach w
                    niej pracujący. Znam Go bardzo długo. Wiem co piszę.
                    • Gość: też pracownik Re: Jesteście niesprawiedliwi. IP: *.gorzow.mm.pl 10.07.03, 23:22
                      Wiesz za ile piszesz. Ty, jak by ci prezes kazał to byś mu d..ę nawet wylizał.
                      Lizidupo.
                      • Gość: pracownik Re: Nerwy i Napoleon IP: *.gorzow.mm.pl 11.07.03, 16:58
                        O, proszę. Napoleon się zdenerwował!!!! Widoczny postęp choroby. Teraz dla
                        niego wszyscy to Częstochowski. Myślę, że czas już pomyśleć o kaftaniku.
                        • Gość: też pracownik Re: Nerwy i Napoleon IP: *.gorzow.mm.pl 22.07.03, 19:26
                          Dzisiaj lizidupo urodziny twego pana. Przypominam ci bo w swojej nienawiści do
                          mnie o tym zapomniałeś. Zrobiłeś już swoje? Jak nie to niedługo będą imieniny.
                          Życzę przyjemnego lizania. A jak mowa o szympansie to przeciesz ty jesteś do
                          niego bardzo podobny. Nie tylko z zachowania ale i wyglądu.
                  • Gość: też pracownik do (nie) postronnego Agisa IP: *.gorzow.mm.pl 10.07.03, 23:15
                    Ciekawy jestem przed czym został uratowany gorzowski PKS. Już wcześniej ktoś
                    wyjaśniał że PKS-u nie można porównać do innych przedsiębiorstw. Jest on
                    monopolistą na lokalnym rynku przewozów osobowych. Do większości kursów
                    otrzymuje z Sejmiku Województwa dotacje które wyrównują wszelkie straty. PKP
                    zlikwidowała część kursów lokalnych naganiając tym PKS-owi nowych pewnych
                    klientów. Nierentowne kursy do których nie chcą dopłacać samorządy lokalne są
                    likwidowane. Rodzącą się konkurencję likwiduje się w sposób wręcz bandycki np.
                    Tatarzyńskich. Dla PKS-u warunki prowadzenia firmy nie zmieniają się od lat.
                    Jest nawet łatwiej niż było kiedyś. Niewątpliwie jest w tym również znacząca
                    zasługa byłego dyrektora a obecnego prezesa Częstochowskiego. Ale tylko w tym.
                    Gratulować Częstochowskiemu za to że normalnie wypłaca pensje to przesada. Nie
                    robi żadnej łaski. Niekompetencji zarzucić mu nie można to prawda, ale pazerny
                    to on jest oj jest i to bardzo. Czytając jednak wypowiedzi pracowników zauważa
                    się ich obawy i strach przed klimatem jaki został wytworzony w ich firmie.
                    Piszą o narastającym donosicielstwie i zastraszeniu. Oni też zauważają tak jak
                    pan że prezes się zmienił na gorsze. Czy pieniądze zawsze tak mocno zmieniają
                    ludzi? Pozdrawiam nie będąc przekonanym do pańskiej bezstronności w przeszłości
                    i obecnie.
                    • Gość: Agis Re: do (nie) postronnego Agisa IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 23:34
                      Patrzę na to z boku. Nigdy nie byłem pracownikiem PKS, ani kumplem
                      Częstochowskiego. Mam w tej firmie paru znajomych, prezesa znam bardzo
                      pobieżnie. Na zmiany w jego zachowaniu, zwróciłem uwagę wcześniej. Co do
                      kompetencji i prowadzenia spraw waszej firmy, będę się upierał przy wcześniej
                      wyrażonej opinii. Aby daleko nie szukać popatrzcie na PKS w Szczecinie.
                      Niedawno sprywatyzowany a juz stoi na krawędzi bankructwa. Tam zaległości w
                      wypłacaniu pensji już przekroczyły dwa miesiące.
                      pozdrowienia
                      • Gość: pracownik Re: do (nie) postronnego Agisa IP: *.gorzow.mm.pl 16.07.03, 16:34
                        Agis, z kim ty dyskutujesz. Przecież to widać bardzo wyraźnie, że to żaden
                        zatroskany o swój zakład pracy pracownik PKS-u wypisuje tutaj swoje żale.
                        Średnio inteligentny szympans pozna, że ktoś z zewnątrz firmy podszywa się pod
                        pracownika i wypisuje głupoty. Znamienne, że kilka razy powoływał się przy tym
                        na firmę pana Tatarzyńskiego. Ja Ci tylko powiem, że prędzej ten przywoływany
                        wcześniej szympans zrozumie, co się do niego pisze, niż pojmie to pracownik -
                        Napoleon. Sorry. Pracownik nie PKS-u oczywiście.
                        Pozdrowienia dla Agisa.
                        PS. Napoleon jest przekonany, że Ty to Częstochowski.
      • Gość: Marian P. Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.03, 23:07
        Gość portalu: Marian P napisał(a):

        > No dalej, pracownicy, kierowcy i prezesi piszcie dalej całą prawdę o tym
        > folwarku.


        Wakacje się kończą. Urlopy też. Warto chyba wrócić do do przerwanego wątku.
        • Gość: gość Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.trybunal.gov.pl 01.09.03, 12:43
          to co? strajk w styczniu 2000 był przeciwko interesom załogi - bo realizował
          tylko interes dzisiejszych właścicieli. Ludzie dali się raz jeszcze oszukać?
          Czyżby wyszło na to, że w tamtym sporze rację mieli pan Szeliga (przypomnę -
          wtedy szef zakładowej "S") i p. Majchrowski (przypomnę - wtedy wojewoda)?
          Stawiam na końcu znak zapytania - choć mam własną opinię, ale wolę jej nie
          publikować.
          • Gość: Pracownik Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 01.09.03, 12:55
            Widzę,że co ktoś lubi odgrzewać stare kotlety. Smacznego. Możecie pisać sobie
            do u.......j śmierci o swoim Szelidze i Majchrowskim. Tylko to Wam pozostało.
            A my sobie spokojnie pracujemy i takimi śmieciami nie zawracamy sobie głowy.
          • Gość: policjant Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 06.09.03, 22:59
            Ja miałem wyprowadzać strajkujących pracowników. Teraz tak sobie myślę, ilu z
            nich ma jeszcze swoje udziały a ilu musiało już je sprzedać.
        • Gość: stały pasażer Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 20.12.03, 23:01
          Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, życzę pracownikom PPKS-u,
          tym zadowolonym i tym gnębionym, tym odważnym i tym zastraszonym, tym
          pracującym i tym już zwolnionym a także właścicielowi i wszystkim
          korzystającym z usług przewozowych najlepsze życzenia: zdrowia, szczęścia i
          wszelkiej pomyślności oraz Szczęśliwego Nowego Roku.
          • Gość: Pasażer Re: Życzenia IP: 62.141.211.* 24.12.03, 11:44
            Ja również, jak stały klient gorzowskiego PKS-u składam wszystkim pracownikom
            serdeczne życzenia świąteczne i noworoczne. Życzę samych sukcesów w życiu
            rodzinnym i zawodowym. Niech Wasza firma dalej się rozwija - tak prężnie i
            dynamicznie, jak do tej pory.
      • Gość: pracownik Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 12.11.03, 21:26
        Po półtorarocznej przerwie niesprawiedliwie,
        dyscyplinarnie zwolniony kierowca autobusowy Piotr Sawoch
        zostaje przez Sąd przywrócony do pracy. Witamy pana panie Piotrze
        z wielką radością. Gratulujemy odwagi i determinacji w pana walce
        o sprawiedliwość. Życzymy przyjemnej pracy na nowym stanowisku pracy.
        • Gość: pracownik Re: Sprawiedliwość w/g Częstochowskiego IP: *.gorzow.mm.pl 16.11.03, 12:06
          Pisząc 12 listopada o przywróceniu do pracy Pana Piotra Sawocha przez Sąd
          Pracy, gratulując mu odwagi i determinacji w walce o sprawiedliwość i życząc
          przyjemnej pracy nie spodziewaliśmy się że otrzymał on już pismo rozwiązujące z
          nim umowę o pracę w trybie ustawowym.
          Czyżby ślepa nienawiść i chorobliwa mściwość WIELKIEGO WODZA CZĘSTOCHOWSKIEGO,
          zgodnie z powiedzeniem „Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie”
          zwyciężyła?
          Panie Piotrze, mamy nadzieję że i teraz odwołasz się do Sądu Pracy. Przecież
          jesteś pracownikiem w okresie przedemerytalnym podlegającym szczególnej
          ochronie.
          Życzymy powodzenia!
          • Gość: pracownik Częstochowski się opamiętał? IP: *.gorzow.mm.pl 20.01.04, 19:10
            Z nieukrywaną satysfakcją informuję, że Pan Prezes Częstochowski powiedział
            swojej ślepej nienawiści i chorobliwej mściwości „ZACZEKAJ DO BARDZIEJ SPRZY-
            JAJĄCEGO MOMENTU”.
            Otóż po otrzymaniu wezwania na rozprawę w Sądzie Pracy o ustalenie
            wypowiedzenia Pana Piotra Sawocha za niezgodne z prawem, wystraszył się i
            sporne wypowiedzenie anulował.
            Tym samym uniknął kolejnej kompromitacji przed Sądem Pracy.
            Panie Prezesie, kto Panu tak doradza?
            Proponuję pogonić MECENASA STANISŁAWA ŻYTKOWSKIEGO za złe rady prawne. Nie ma
            sensu dłużej się kompromitować w imię solidarności partyjnej.
            Dług wdzięczności został już po czterech latach spłacony z nawiązką.
            W naszej wspólnej kasie spółki zostanie więcej pieniędzy.
            Gratuluję kolejny raz Panu Piotrowi Sawochowi odwagi i determinacji w jego
            osamotnionej walce o sprawiedliwość, życząc w Nowym Roku dużo zdrowia oraz
            miłej pracy w oczekiwaniu na zasłużoną emeryturę.
    • Gość: rotnow Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.wpia.uw.edu.pl 09.09.03, 10:15
      Odpowiadam... Dobrze się czują - szczególnie ten, co siedzi cały dzień przy
      klawiaturze służbowego komputera i odpowiada niezadowolonym na listy w tej
      rubryczce, podpisując się "pracownik". Panie "pracownik" - Pan chyba jesteś z
      Zarządu, bo gdybyś był kierowcą - to byś nie miał czasu, żeby w powszedni dzień
      w godzinach pracy bawić się komputerem. Ojej - przepraszam, a może ten
      PRACOWNIK - to On Sam? Wielki Wódz i Pierwszy Szofer III RP? Sam Pan Właściciel
      CZ... Może to dlatego tak alergicznie zareagował na Szeligę i Majchrowskiego...
      • Gość: wystraszon pasażer Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 12.09.03, 19:18
        Wielki Wódz i Pierwszy Szofer III RP sam Pan Właściciel Cz. ma teraz nowy
        problem.
        W Dzienniku Gorzowskim Nr 1 gorzowiacy wyczytali że, od dwudziestu paru lat,
        zawsze oczekując na stanowiskach odjazdowych gorzowskiego dworca PKS byli i są
        nadal zatruwani pyłami azbestu fruwającymi pod wiatami przystankowymi z
        łamiących się płyt azbestowo – cementowych przykrywających te wiaty.
        Czy On o tym nie wiedział?
        A może jest tak zapracowany skupowaniem (oczywiście od dobrowolnie
        sprzedających pracowników) pozostałych jeszcze w ich rękach udziałów?
        Jaką korzyść będzie miał pasażer z jazdy nawet nowym wygodnym autobusem kiedy
        oczekując na niego będzie oddychał rakotwórczym pyłem azbestu?
        Wielki Wodzu Cz. !
        Kogo będziesz woził jak wszyscy pasażerowie poumierają na raka płuc wdychując
        pył azbestu na twoim dworcu?
        Tu nie ma co czekać. Trzeba ratować zagrożone od tylu lat zdrowie i życie
        pasażerów.
        To azbestowo-cementowe zadaszenie musi zniknąć natychmiast.
        Na spłatę firmy masz dziesięć lat. Nie musisz wszystkie zyski wydawać na
        przedwczesny jej wykup.
        Ratuj zdrowie twoich pasażerów.
        PKS i tak będzie w całości twój. Najwyżej rok później.
        • Gość: alergik Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 15.09.03, 20:41
          Jeżeli to prawda z tymi pyłami azbestu to gdzie przez te lata był Sanepid.
        • Gość: następny wystraszo Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 15.10.03, 23:30
          A ja boję się już jeździć autobusami PKS. Przecież oczekiwanie na autobus na
          holu dworca to ryzyko narażania się w na ciężkie pobicie przez agresywnych
          pasażerów. Żeby chociaż pracownicy dworca reagowali na chamskie zaczepki i
          agresywne zachowania części pasażerów. Reagują, tak, ale uspokajając
          nielicznych odważnych którzy stają w obronie napadniętych. Oj tchórzliwych masz
          pracowników Wielki Wodzu, tchórzliwych. A może najwyższy czas zatrudnić
          ochraniarzy na dworcu. Najwyżej będziesz miał troszeczkę mniejszy zysk. Jak
          myślisz, co jest ważniejsze?
          • gtk Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP 16.11.03, 14:59
            Ponieważ wystraszony pasażer raz po raz się tu wypowiada, to i ja pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze.
            Otóż muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z usług sprywatyzowanego PKS. Autobusy są czyste, jest wiele nowych, bardzo wygodnych (nie wszystkie, niestety, ale spodziewam się, że to kwestia czasu), widać, że firma reaguje elastycznie (są ciekawe oferty cenowe i np. do mniejszych miejscowości w pobliżu Gorzowa jeżdżą mniejsze autobusy); nie byłem wprawdzie świadkiem tego, ale opowiadano mi, że w przypadku większej ilości pasażerów, niż miejsc w autobusie, podstawiany jest drugi pojazd; kiedy wracam z Poznania, kierowca zawsze zatrzymuje się koło Beverly Hills, co ułatwia wielu pasażerom dostanie się do domu itd. Sprywatyzowany PKS jest zupełnie inną firmą - moim zdaniem znacznie lepszą. I nigdy nie spotkałem się z agresją na dworcu.

            I jeszcze informacja dla bes-ta: nie wziąłem za ten tekst ani złotówki ;-)
            • hiro Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP 16.11.03, 15:05
              gtk napisał:

              > ie spotkałem się z agresją na dworcu.
              > mnie też ksiądz w kościele jeszcze nigdy nie pobił -dziwne nie?
              > I jeszcze informacja dla bes-ta: nie wziąłem za ten tekst ani złotówki ;-)
            • Gość: Robert Re: PKS Gorzów IP: *.gorzow.mm.pl 16.11.03, 23:33
              Ja jestem bardzo zadowolony z usług gorzowskiego PKS-u. Pracuję w delegacjach,
              więc często jeżdżę autobusami tej firmy. Widzę znaczną poprawę na przestrzeni
              ostatnich lat. Autobusy są coraz nowocześniejsze, czyste, sprawne i co
              najważniejsze, punktualne. Na obsługę nie mogę powiedzieć złego słowa. Ostatnio
              jechałem do Wrocławia. Nie mogłem się nadziwić. Autobus europejskiej klasy.
              Często jeżdże po terenie byłego województwa gorzowskiego, zawsze autobusami
              gorzowskiego PKS-u. Potwierdzam opinię, że sprywatyzowany PKS w Gorzowie jest
              inną, lepszą firmą. Nigdy też nie spotkałem się z agresją na dworcu PKS w
              Gorzowie.
            • Gość: ktoś Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.12.03, 11:24
              W pełni to potwierdzam. Jeżdze co tydzień do Szczecina i naprawde widać różnicę
              w autobusach szczecińskich a gorzowskich. Szczecin to po prostu szroty takie że
              strach czy to dojedzie :/ Zresztą taka jest opinia wszystkich moich znajomych.
              Po za tym widać, że się zmieniło nastawianie tak jak gtk tu napisał, jak jest
              zapotrzebowanie to jadą 2 autobusy albo nawet 3 i to zazwyczaj w miarę porządne
              :) Więc z punktu widzenia pasażera wg mnie wszystko się zmienia na lepsze..
              • Gość: też student Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 26.12.03, 20:29
                A jak myślisz? Dlaczego tylko tak wysoka ulga dla studentów jest teraz i tylko
                na kurs o godz. 19. Naprzód chcą wykończyc prywatnego przewoźnika a potem
                wszystko będzie po staremu. Starego komucha jak Częstochowski nie zmienisz. On
                tylko potrafi się przyczaić.
            • Gość: pasażer z Miedzyrz Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 26.12.03, 20:38
              A jak myślisz? Wcześniej nie mógł Częstochowski obniżyc ceny biletów z
              Międzyrzecza do Gorzowa. Dopiero jak prywatny przewoźnik zaczął jeździc taniej
              to wtedy mógł? Oj kawał drania jest z tego Częstochowskiego. Życzę w Nowym Roku
              wszystkim prywatnym przewoźnikom: otwierajcie nowe linie, wtedy monopolista
              Częstochowski też upuści z cen a my po prostu będziemy jeździc taniej.
              • Gość: Pasażer Re: PKS w Gorozie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 27.12.03, 11:21
                Wychodzi na wierzch to " niby " pisanie " niby " zatroskanych pasażerów.
                Śmieszne to jest i żałosne jednocześnie. Wyzwiska, inwektywy ze strony
                prywatnych przewoźnikow, którzy przegrywają z dobrze zarządzaną spółką. Brawo,
                Panie Prezesie Częstochowski. To tylko świadczy o tym, że znakomicie zarządza
                Pan firmą, że współpracuje pan z doskonałymi fachowcami. A burki trochę
                poszczekają, zwiną ogon i schowają się do budy. Wszystkiego najlepszego w Nowym
                Roku!!!
                • Gość: Marian P Re: PKS w Gorozie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 27.12.03, 20:13
                  Gdybyś Pasażerze dokładnie przeczytał wszystkie wypowiedzi tego wątku to byś
                  zauważył że to właśnie Częstochowski i jego klakierzy obrażają wszystkich
                  którzy w sposób spokojny starają się przekazać atmosferę panującą w tym
                  sprywatyzowanym PPKS-ie. W zasadzie nie wyczytałem nigdzie krytyki wyników
                  ekonomicznych PPKS-u. Wszędzie była krytyka sposobu zarządzania, stosunku do
                  pracowników, obłudy i zastraszania jakie panują w tej firmie. A trudno się
                  dziwić pasażerom zatroskanym o to że latami muszą wdychać rakotwórcze pyły
                  azbestu na dworcu autobusowym w Gorzowie. Jakoś w tym temacie nie było żadnej
                  odpowiedzi ze strony Częstochowskiego. Twoje określenia szanowny panie jakoś
                  tak nieodparcie przypominaja mi jednak ten sam styl w jakim rozprawiano sie
                  wyżej z tymi którzy odważyli się skrytykować rządy najlepszego kierowcy Gorzowa
                  pana Cz. Dla Ciebie ktoś krytykujący określone zachowanie to burek? Wstydź się.
                  Mimo wszystko życzę Ci wiele radości w Nowym 2004 roku.
                  • Gość: sylwestrowicz Re: PKS w Gorzowie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 31.12.03, 11:55
                    Może odpowie na moje pytanie Prezes PPKS-u dlaczego w Nowy Rok stali
                    pasażerowie tej firmy nie mogą korzystać z jej usług. Przeciesz jest to firma
                    użyteczności publicznej i właśnie w ten dzień z powodów wszystkim znanych
                    (alkochol na balach i prywatkach), było by więcej niż w inny dzień chętnych do
                    podróży. Jakoś czasy się zmieniają a myślenie po staremu. A może są jakieś
                    ważniejsze powody? Oczekuję szczerego wyjaśnienia.
                    • Gość: pasażer Re: PKS w Gorzowie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 31.12.03, 12:06
                      Ty, sylwestrowicz! Dlaczego takie brednie wypisujesz? Napisz coś o bankach,
                      poczcie, sklepach, urzędach, komisariatch, itp. Uważasz, że wszyscy powinni w
                      tym dniu pracować? Twoja sprawa. Tylko, że jesteś fałszywy i w prymitywny
                      sposób starasz się dokuczyć Prezesowi Częstochowskiemu. Ale przecież jest cała
                      zgraja prywatnych przwoźników. Oni zawiozą Cie tam , gdzie sobie życzysz!
                      • Gość: sylwestrowicz Re: PKS w Gorzowie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 31.12.03, 14:18
                        Mam całkowicie obojętny stosunek do Częstochowskiego ale nie do tego jak
                        wypełnie swoje obowiązki jako Prezes firmy użyteczności publicznej. No właśnie
                        komisariaty, szpitale, PKP, komunikacja miejska służą w tym dniu ludziom.
                        Lepiej lub gorzej ale służą. A komunikacja autobusowa nie. Czy ty aby nie
                        obrażasz prywatnych przewoźników określając ich zgrają. Podobne określenia
                        obrażające osoby krytykujące Częstochowskiego były już wcześniej. Przygodny
                        internetowy pasażer winien mieć do drugiego stosunek przynajmniej obojętny a ty
                        twierdzisz że jestem fałszywy i prymitywny. Wnioski o tym kim jesteś
                        pozostawiam czytającym ten wątek. Oczekuję nadal od Prezesa uczciwej odpowiedzi.
                        • Gość: sylwestrowicz Re: PKS w Gorzowie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 02.01.04, 22:11
                          Jak myślicie, dlaczego Prezes nie odpowiada na moje pytanie?
                          • Gość: kierowca Re: PKS w Gorzowie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.04, 23:57
                            My kierowcy cieszymy się z takiego rozwiązania. Ale decyzja Prezesa napewno nie
                            wynika z chęci ułatwienia nam życia. Po prostu za pracę w Nowym Roku należy sie
                            pracownikowi 100% dodatek i dzień wolny. Jest to już za dużo. Wąż w kieszeni
                            Prezesa na to nie pozwala. A pasażerowie? O nich to już napewno najmniej
                            troszczy się nasz Prezes. I mamy odpowiedź na twoje pytanie sylwestrowiczu.
                            • Gość: Janek Re: PKS w Gorzowie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 08.01.04, 16:55
                              Mam propozycje dla kierowcy. Nikt nie trzyma Cię na siłę w tej firmie. Jak Ci
                              się nie podoba - fora ze dwora. Kto Ci każe pracować w gorzowskim PKS-ie. Złóż
                              podanie o pracę u innego przewoźnika. Żaden problem. Tylko jeteś na to za
                              cienki. Tacy jak Ty potrfią tylko kwilić po kątach. A i tak uznają to za akt
                              odwagi. Albo załóż swoją prywatną firmę. I pokaż, jaki jesteś wielki. Do końca
                              swoich dni bedzież facetem, co to liże pańską rękę, patrzy z uwielbieniem w
                              oczy swojego przełożonego, merda ogonem. A po kątach narzeka. Narzekaj sobie
                              dalej. I tak nikt nie zwraca na takich uwagi.
                              • Gość: kierowca Re: PKS w Gorzowie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 17.01.04, 16:47
                                Janku.
                                Ja tylko wyjaśniłem sylwestrowiczowi dlaczego w dniu 1 stycznia (Nowy Rok) cały
                                PKS nie pracuje. Czy napisałem nieprawdę? Dlaczego mam od razu się zwalniać.
                                Kim ty jesteś, że składasz mi takie propozycje. Może IRA kilka postów dalej
                                miał(a) rację. Ja nie kwilę po kątach, nie liżę pańskiej ręki, nie patrzę z
                                uwielbieniem w oczy swojego przełożonego, nie merdam ogonem. Zastanów się nad
                                sobą, nad twoim stosunkiem do innych osób. Coś za wysoko tą swoją główkę
                                nosisz. Żeby przytrzeć ci nosa to tylko powiem, że słowo będziesz nie pisze się
                                bedzież. I co synalku, wstydzisz się?
                            • Gość: sylwestrowicz Re: PKS w Gorzowie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 12.01.04, 22:09
                              Dziękuję Panu kierowcy za szczerą wypowiedź. Przykre to że zwiększony koszt
                              noworocznej pracy kierowców jest przyczyną utrudniania życia pasażerom. Dziwi
                              mnie tylko to, że Prezes Częstochowski nie miał odwagi przyznać się do tego. No
                              cóż, prezesi bywają nieraz tchórzami.
                              Pozdrawiam Pana - Sylwestrowicz.
    • hiro Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP 08.01.04, 19:53
      a rozpierdolić to to w huj!
      podjazd na przegląd -fochy
      wsiadanie do autobusu-fochy
      załatwienie przewozu (osób)-fochy
      huj nie firma!!!!-rozjebać natychmiast!!!!!!
      • Gość: Janek Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 09.01.04, 15:38
        O Boże. A cóż to za debil, ten niby cały hiro. Nie słyszałem, żeby poszukiwali
        jakiegoś uciekiniera od czubków.
        • Gość: IRA Debilem to Ty jestes frajerze... IP: *.gorzow.mm.pl 09.01.04, 23:04
          syneczku prezeska pozdrow siostrzyczki
          • Gość: XXX Re: Debilem to Ty jestes frajerze... IP: *.gorzow.mm.pl 10.01.04, 23:39
            I księgową - mamuśkę.
            • Gość: Janek Re: Ale Ich wzięło!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 19.01.04, 16:18
              No tak, tego się spodziewałem. Różni niby pracownicy PKS-u dali głos. Wiecie,
              jak to jest: psy szczekają a krawana / gorzowski PKS / jedzie dalej. Dawno tak
              się nie ubawiłem, jak teraz, czytając te Wasze wypociny. He, he, he.
              • Gość: kierowca Re: Ale Ich wzięło!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 19.01.04, 20:57
                Uśmiać to się można czytając Janku twoje ortograficzne wypociny. Czy już
                lepszej szczekaczki Cęstochowski nie znajdzie w całym swoim folwarku?
                • Gość: Janek Re: Ale Ich wzięło!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 20.01.04, 14:18
                  Nie, Kierowca, Cęstochowski nie ma lepszych w tym całym swoim folwarku. Znasz
                  pewnie, jako wybitny intelektualista i miłośnik poprwnej polszczyzny, takie
                  przysłowie: przygadał kocioł garnkowi! A może w PKS-ie już urzęduje nowy
                  Prezes, jakiś Cęstochowski? Kierowca - oświeć mnie.
                  Wiesz, bawię się przy Tobie setnie, z utęsknieniem czekam na Twoje posty.
                  Zawsze to jakaś rozrywka - poczytać sobie tekściki pseudointelektualisty,
                  kierowcy - grafomana, szczekaczki, który ma dziennikarskie ambicje. Tak więc do
                  dzieła, kierowca. Paluszki na klawiaturę i pisz. I nie zapomnij o tym
                  Cęstochowskim, czekam.
    • Gość: gosciu Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: 213.25.30.* 09.01.04, 16:04
      Panowie nie macie co robic nudzi Wam sie? Zajmijcie sie zonami i domem!!!!
      • Gość: Jurek Re: Częstochowski się opamiętał? IP: *.gorzow.mm.pl 23.01.04, 09:56
        Gratuluję Panu Prezesowi wybitnego Radcy Prawnego w osobie Stanisława
        Żytkowskiego. Nie jest ważne czy sprawy w sądzie są wygrane czy przegrane,
        ważna jest kasa jaką otrzymuje.
        • Gość: Janek Re: Psy szczekają............... IP: *.gorzow.mm.pl 23.01.04, 13:57
          Nastepy lis farbowany zabiera głos. A firma jak się rozwijała, tak się rozwija,
          zdobywając coraz większe uznanie mieszkańców regionu. I bardzo dobrze!
          Farbowanym lisom przeszkadza teraz radca prawny w firmie. Zobaczcie dobrzy
          ludzie, jak farbowane lisy dbają o firmę. Ale jak na razie - psy szczekają,
          a .........
          • Gość: pracownik Takiego radcę prawnego należy pogonić! IP: *.gorzow.mm.pl 29.01.04, 21:43
            A tak, taki radca prawny w firmie to nasze nieszczęście. To dzięki jego
            nieprzemyślanym radom firma skompromitowała się przed Sądem Pracy (patrz wyżej
            sprawa Piotra Sawocha przywróconego do pracy z maksymalnym odszkodowaniem).
            To dzięki jego partackim radom w/w znowu otrzymał wypowiedzenie. I co, nasz
            Prezes Częstochowski jak dostał wezwanie na nową sprawę musiał podwinąć ogon i
            wycofać się z mylnie podjętej decyzji. To, że firma się rozwija to dobrze ale
            napewno byłoby jeszcze lepiej gdyby nie trzeba było wypłacać tych odszkodowań i
            innych gratyfikacji. Po prostu nie sprawdził się jako radca prawny i honorowo
            powinien sam odejść i nie narażać nas dalej na kolejne straty.
            • Gość: Jurek Re: Takiego radcę prawnego należy pogonić! IP: *.gorzow.mm.pl 03.02.04, 22:34
              Widzę, że nie tylko mnie nie podoba się ten radca, obłudnik. Ostatnio nie
              potrafił np. wyjaśnić swojemu mocodawcy a koledze partyjnemu kierunku zmian
              jakie miały nastąpić w prawie o spółkach tj. przewidywane zmniejszenie
              najniższego udziału do 50zł. Obłudnie wprowadzili wszystkich pracowników-
              udziałowców w błąd twierdząc że minimalny udział będzie wynosił 500zł.
              Zaproponowali konieczność zbycia nadwyżki udziałów posiadanych przez
              pracowników która była niepodzielna przez 500 (dotychczas jeden udział to
              100zł). I to wszystko na miesiąc przed uchwaleniem przez sejm zmian w prawie o
              spółkach. Głupota czy warafinowane działanie w celu wydarcia kolejnych udziałów
              od pracowników po cenie zakupu.
              • Gość: pracownik Re: Takiego radcę prawnego należy pogonić! IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.04, 21:29
                Czyn ten był tym bardziej podły, że byli oni świadomi tego, iż już niedługo
                wartość jednego udziału wzrośnie od kilku do kilkunastu razy. Brak słów na
                określenie tak perfidnego postępowania.
                • Gość: pracownik co na to firmowa szczekaczka? IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.04, 16:41
                  Ciekawy jestem co o tym powie firmowa szczekaczka Janek? Tylko proszę,
                  odpowiadaj na temat bez zbędnego p.......nia.
                  • Gość: Janek Re: co na to firmowa szczekaczka? IP: *.gorzow.mm.pl 12.02.04, 22:01
                    A proszę bardzo. Już pisałem: psy szczekają, a karawana jedzie dalej.
                    Tak więc zawyj sobie, kochniutki, do księżyca i następnego dnia, punktualnie,
                    do roboty, bracie, do roboty. A jak będziesz miał odrobinę czasu, wybierz się
                    do Stolbudu. Przypatrz się, co czeka ludzi, którzy zaufali różnym farbowanym
                    lisom-biznesmenom, wcześniej związkowcom z jedynego, słusznego związku.
                    Mecenasowi do pięt nie dorastasz. Możesz sobie tłuc w klawiaturę, ile ci się
                    podoba. To taki sam efekt przyniesie, jakbyś bieg Warty zaracał widelcem.
                    Także, pisz, pisz, pisz......... He, he, he, he
                    • Gość: pracownik Re: co na to firmowa szczekaczka? IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.04, 23:23
                      Nie myliłem sie gdy przewidywałem, że nie odpowiesz nic na oskarżenie Jurka. Ja
                      wiem, że łatwiej jest obrażać innych niż wytłumaczyć perfidne postępowanie
                      szefa. Jednak nadal oczekuję na wyjaśnienie: jak to było z tą próbą wyłudzenia
                      od pracowników kolejnej partii udziałów.
    • Gość: student Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 12.02.04, 22:34
      Tak przeczytałem cały ten wątek i nie mogę na to patrzeć. Polska pełną gębą
      wyzywanie się, oskarżenia itp itd Wiadomo trzeba rozpieprzyć coś co w miarę
      normalnie działa bo w tym kraju inaczej byc nie moze... I uprzedzając nie nie
      jestem z jakieś tam rodziny i nie jestem pracownikem pksu studiuje w Szczecinie
      i 2 razy w tyg jade tam i spowrotem.
      • Gość: Janek Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 13.02.04, 16:34
        Ale, szanowny studencie, zaraz zostaniesz uznany przez " pracownika " za Prezsa
        Częstochowskiego, jego żonę, albo jeszcze kogoś z otoczenia Pana Prezesa.
        Wiesz, jak to jest, w tym naszym kraju? Napisałem o Stolbudzie, żeby uświadomić
        niektórym, do czego prowadzi awanturnictwo, demagogia, niszczenie wszystkiego w
        imię zasady - im gorzej, tym lepiej!
        Życzę wszystkiego najlepszego.
        • Gość: lolita Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: 213.25.30.* 13.02.04, 17:15
          A co drogi Janku powiesz na temat pks Nowa Sol?
          • Gość: Janek Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 13.02.04, 20:52
            A co droga lolito powiesz na temat pks w Czarnym Dunajcu?
            • Gość: lolita Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: 213.25.30.* 14.02.04, 12:54
              A dlaczego akurat Czarny Dunajec? Jestem jak najbardziej zainteresowana PKS
              Gorzow w zwiazku z tym interesuja mnie dalsze losy. Czytam folwark regularnie
              tak jak i inni pracownicy PKS- u bo jestem przeciez z nim dosc powaznie
              zwiazana. Hi
              • Gość: Janek Re: lolita ma kłopoty IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.04, 20:46
                Rozumiem - pewnie przez kasę zapomogowo-pożyczkową!
                Ale tak poważnie. Teraz, po latach, śledząc to, co dzieje się z pks-mi w innych
                miastach widać, ze w Gorzowie zrobiono kawał dobrej roboty!!!
                • Gość: lolita Re: lolita ma kłopoty IP: 213.25.30.* 14.02.04, 21:45
                  Niestety nie naleze do kasy Zapomogowo Pozyczkowej. Zreszta to nie ja tam
                  pracuje. Osoba, o której mowa twierdzi, ze jest jej bardzo dobrze w PKS. Jest
                  zadowolona ze swojej pracy. Tylko nie z ...
                  Janku my mniej wiecej wiemy kim ty jestes?
        • Gość: lolita Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: 213.25.30.* 13.02.04, 17:15
          A co powiecie Panowie na temat PKS Nowa Sol duzo dzis tego w Radiu Zachod?
      • Gość: pracownik Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.04, 23:08
        Masz rację. Ja też jak czytam ten wątek to krew mnie zalewa. Jak można wyzywać
        i poniżać zatroskanych o los swojej firmy pracowników? Jak pracownik lub nawet
        ktoś z poza firmy zarzuca kierownictwu spółki niewłaściwe postępowanie to
        normalny Prezes odpowiada sam lub przez swojego oficjalnego przedstawiciela.
        Wypowiedzi winny być precyzyjne i ścisłe. W żadnym przypadku nie powinny
        obrażać osobę krytykującą. A wypowiedzi Janka (jak wiemy szczekaczka
        Częstochowskiego) świadczą tylko o jego chamstwie, nic więcej.
        • Gość: Janek Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.04, 13:26
          To mniej, czy więcej. Zdecyduj się, lolita.
          Z ludźmi pokroju " pracowmika " po prostu się nie dyskutuje. Jaka to forma
          dyskusji z kierownictwem firmy? Tutaj, na forum? Anonimowo? Tutaj padają
          zrzuty, wulgarne wypowiedzi, oskarżenia o złodzijstwo. Jaki to sposob
          załatwienia problemu. Jaka forma taka odpowiedź. To proste.
          • Gość: lolita Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: 213.25.30.* 15.02.04, 21:09
            75 %
            • Gość: Marian P. Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.04, 00:26
              Moi Drodzy. Jeżeli chcecie sobie pogadać o dupie Maryni to bardzo proszę ale
              nie na tym wątku. Ten wątek jest o prywatnym folwarku rodziny Częstochowskich
              i o tym piszcie. Chwalcie co dobre a krytykujcie co jest złe. Tylko czy Janek
              potrafi obiektywnie spojrzeć na zło znajdujące się w koło niego i w nim samym.
              Łatwiej pogadać o niczym z jolitą.
              • Gość: lolita Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: 213.25.30.* 16.02.04, 20:01
                A ty Marian nie za duzo chcialbys wiedziec.To jest ostatnie zdanie na tym forum
                obiecuje !!!
              • Gość: Janek Re: Niczym stary, dobry ORMO-wiec.... IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.04, 20:51
                Marian P. czuwa! Niczym stary, dobry ORMO-wiec. Macie przy...dalać
                Częstochowskiemu! Po to jest ten wątek. Zrozumiano! No!
                Stara, dobra szkoła. Nawet uroczej, pięknej i powabnej lolicie / pozdrawiam /
                od Mariana P. się dostało. Marianie P. - rozumiemy - dyscyplina musi być.
                Obiecujemy poprawę i prosimy o wybaczenie.
                I tylko lolity szkoda.......
                • Gość: Marian P Re: Niczym stary, dobry ORMO-wiec.... IP: *.gorzow.mm.pl 19.02.04, 17:26
                  Janku. Jak napisałeś "Niczym stary, dobry ORMO-wiec..." zauważyłem na
                  wątku "Nie niszczyć lubuskich kolei" autorswa Jana Majchrowskiego tekst
                  dotyczący PKS-u o czym spieszę donieść. Oto jego kopia:


                  Gość: pracownik PKS-u 19.02.2004 16:29 odpowiedz na list

                  O los gorzowskiego PKS-u wojewoda Jan Majchrowski martwił się naprawdę. Po
                  prostu Filipie mało wiesz a ja nie mam zamiaru Ciebie teraz uświadamiać. PKS to
                  nie tylko majątek trwały i księgowość, to także pracownicy w większości
                  udziałowcy spółki. I właśnie pracownicy byli i są największym majątkiem spółki,
                  a ten majątek prezes spółki niszczy planowo i sukcesywnie. Sprawdź ilu
                  pracowników którzy tak murem stali za Częstochowskim już nie pracuje. Sprawdź
                  czy chociasz jeden udziałowiec spółki który nie strajkował w tamtym czasie
                  pracuje. Sprawdź ile udziałów miał Częstochowski na początku a ile ma teraz. Te
                  udziały o które powiększył swój majątek zostały w sposób podstępny różnymi
                  sposobami przejęte od pracowników. To właśnie przewidywał i o los pracowników
                  martwił się wojewoda. A co do policji to ona tylko groźnie wyglądała, nikogo
                  nie tknęła w przeciwieństwie do milicji z czasów komuny za którą tak ci tęskno.
                  • Gość: Janek Re: Niczym stary, dobry ORMO-wiec.... IP: *.gorzow.mm.pl 19.02.04, 20:44
                    I co z tego?
                    Już widac tenatu brakuje i werwa nie ta....
                    Przyszło Ci przepisywać czyjeś stare wątki. Ty się z nimi możesz zgadzać, ja
                    nie muszę. Mamy przecież demokrację. I kapitalizm. Chyba, że chcesz to wszystko
                    zmienić. Spowodować, żeby było tak jak dawniej. Tylko, proszę, nie rozśmieszaj
                    mnie z tą policją. Z całym szcunkiem. Ona / ta policja / tylko tak groźnie
                    wyglądała. Dobre. Nawet bardzo dobre!!! To taka sama prawda, jak ta o celowym
                    niszczeniu spółki / patrz - pracowników / przez Prezesa Częstochowskiego.
                    Gratuluję, niezwykle trafne spostrzeżenie. A już to, że Majchrowski taką
                    właśnie sytuację potrafił przewidzić / jak rozumiem za podpowiedzią Popiołka i
                    Szeligi / to już swoiste kuriozum. Z tego co piszesz i przepisujesz, Tobie,
                    Marianie P., bliżej do komuny, niż mi. Ale to już inna historia......
    • Gość: gar Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 18.02.04, 00:29
      to jest jazda
      • Gość: Marian P Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 21:41
        A co w Nowej Soli ?Czy to dobrze że pomagacie w prywatyzcji PKS Nowa śól ? Nie
        dajcie się Zielonej Górze która myśli jak za "komuny" że wszystko można
        załatwić przy "stoliku" i znajduje poparcie nawet u posłów i to jakich? PKS
        Gorzów to MONOPOL -PKS Zielona Góra to szansa dla regionu i... lądowisko
        dla "polityków"??? Panie Prezesie kolejne wyzwanie !!!
        • Gość: Marian P Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 19.02.04, 22:57
          O, mamy drugiego Mariana P, czyżby jakiś klon? Miej przyjacielu odwagę pisać
          pod własnym imieniem. Nie wprowadzaj czytających w błąd.
          • Gość: lolita Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.air.net.pl 19.02.04, 23:17
            To znowu ja. Marian czyżbyś chcial nas czymś zaskoczyc?
            A swoją drogą ciekawość to pierwszy stopień do piekła!!!
            Janku poprzyj mnie i pozdrówka.
            • Gość: Marian P Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 19.02.04, 23:44
              Obiecałaś. I co? Takie są obietnice kobiet. A poparcie Janka nic Ci nie pomoże.
              Po prostu jesteś kłamczuchą.
              • Gość: Janek Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 20.02.04, 08:08
                Witaj, lolotko. Jakoś smutno bez Ciebie na tym forum. I Marian P. wystepuje już
                w dwóch osobach. Fajnie, że wróciłaś. Pewnie, że Cię popieram. W całej
                rozciągłości. Możesz zawsze na mnie liczyć.
                Jeżeli możesz, wyświadcz mi przysługę: napisz, któremu Marianowi p. mam
                odpowiadać - temu, który twierdzi, że gorzowski PKA się rozwija, rośnie w siłę
                i chce rozszeżać swoje wpływy i obecność na terenie Nowej Soli i okolic, czy
                temu, który ma wszystko za złe?
                Acha, lolita! Marian P. / tylko, kurczę, który, który ??? /zaczyna przepisywać
                czyjeś wątki!! Widać tak Mu wygodniej.
                Pozdrawiam.
                • Gość: lolita Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.air.net.pl 20.02.04, 18:08
                  Uważam, że będziemy odpowiadać nowemu Marianowi P, który wtrąca ciekawsze wątki.
                  Stary Marian P już się chyba wszystkim znudził i sam powinien odejść. Nie bedę
                  się już powtarzała chce za dużo wiedzieć. Nie wiem jak Wy ale ja mam już jego
                  dosyć. Może popiszemy na jakimś czacie. A dowiesz się więcej interesujących
                  rzeczy.
                  A może Janku my byśmy tak podyskutowali o...???
                  wp

                  • hiro Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP 20.02.04, 18:41
                    Gość portalu: lolita napisał(a):

                    > Uważam, że będziemy odpowiadać nowemu Marianowi P, który wtrąca ciekawsze
                    wątki
                    > .
                    > Stary Marian P już się chyba wszystkim znudził i sam powinien odejść. Nie
                    bedę
                    > się już powtarzała chce za dużo wiedzieć. Nie wiem jak Wy ale ja mam już jego
                    > dosyć. Może popiszemy na jakimś czacie. A dowiesz się więcej interesujących
                    > rzeczy.
                    > A może Janku my byśmy tak podyskutowali o...???
                    > wp
                    >
                    > a ja w dalszym ciągu uważam,że czas na zmiany-wyjebać z rynku zapyziały PKS
                    a zatrudnić nowych przewoźników-normalnych!
                    dlaczego to to jeszcze ne funkcjonuje?
                    • Gość: pracownik pks Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 24.02.04, 23:11
                      Wiesz co hiro. Masz rację. Należy jednak wip......ić ten pks z rynku i w końcu
                      będzie normalnie. Ten Częstochowski to jednak s.......n jakich mało w naszym
                      Gorzówku. A jeszcze chce namieszać w Nowej Soli. Uważajcie na niego!
                      • Gość: Marian P Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 27.02.04, 21:02
                        To, że hiro chce wyj...ć PKS z rynku to mnie nie dziwi ale ty jako pracownik
                        powinieneś dbać o swój zakład pracy. Myślę że jesteś również jego
                        miniudziałowcem. Dla was nie ma już odwrotu, a kolegów z Nowej Soli możesz
                        ostrzegać przed Częstochowskim. Właśnie tu, na tym forum możecie pisać o
                        wszelkich nieuczciwych próbach powiększania udziałów przez Zarząd Spółki
                        kosztem zastraszonych pracowników. Niech się dowiedzą co im grozi od
                        takiego "wybawiciela"
                        • Gość: niezorientowany Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 21:57
                          O co ten cały korowód? O PKS? I co złego zrobił Częstochowski? Czy to że (jak
                          twierdzicie) PKS to prywatny folwark Częstochowskiego to jest złe? Przecież
                          ludzie najlepiej dbaja o prywatne folwarki... Jeżeli ludzie będa nadal mieli
                          pracę i przyzwoite dochody - to o co chodzi? Zawiść ludzka że Czestochowski ma
                          więcej? A niech ma, przy nim - jeżeli sie będzie zajmował interesem a nie
                          warcholskimi targami z zawistnikami - to i ja mogę zarabiać. Chodzi o to tylko
                          że trzeba mieć pomysł i siłę przebicia dla jego realizacji. A nie mącić ludziom
                          w głowach że wszyscy mogą być wlaścicielami PKS - już to przerabialiśmy -
                          lepszy jeden właściciel - Częstochowski czy Racławicki obojetnie kto - byle
                          dbał obiznes. A tu widzę że forum ogromniaste - wszyscy sobie roszczą prawo do
                          oceniania Częstochowskiego... a dalej jazda do pracy.... Wracholstwa sie nie
                          wytępi.... mamy jednak swoje "logo" pod jakim będziemy "działać" w Europie.....
                          • Gość: Marian P Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 27.02.04, 23:18
                            Nie czytasz dokładnie. Między innymi kilka wypowiedzi wstecz był taki
                            fragment: "... PKS to nie tylko majątek trwały i księgowość, to także
                            pracownicy w większości udziałowcy spółki. I właśnie pracownicy byli i są
                            największym majątkiem spółki, a ten majątek prezes spółki niszczy planowo i
                            sukcesywnie. Sprawdź ilu pracowników którzy tak murem stali za Częstochowskim
                            już nie pracuje. Sprawdź czy chociasz jeden udziałowiec spółki który nie
                            strajkował w tamtym czasie pracuje. Sprawdź ile udziałów miał Częstochowski na
                            początku a ile ma teraz. Te udziały o które powiększył swój majątek zostały w
                            sposób podstępny różnymi sposobami przejęte od pracowników..."
                            Były również wcześniej opisywane próby perfidnego przejęcia części udziałów od
                            pracowników.
                            Ty po prostu nie chcesz zauważyć troski i zaniepokojenia pracowników o swoją
                            firmę. To nie jest zawiść, to nie warcholstwo. Jeżeli Częstochowski nie
                            dotrzymuje obietnic, okrada i okłamuje współudziałowców to nie można się po nim
                            spodziewać niczego dobrego. I tylko tyle niezorientowany kolego.
                            • Gość: niezorientowany Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 23:43
                              Podajesz mnóstwo szczegółów... ja ich nie znam z autopsji - specyfika forum
                              powoduje to że trudno o obiektywne opinie... Piszesz ża Częstochowski
                              przejął... że podstępem... że jest właścielem... że ma więcej udziałów niż na
                              początku. A ile ma mieć? Mniej niż na pocątku? - to tylko świadczy o tym że
                              inwestuje w firmę - siebie, kasę, pomysły. Ludzie z firmy odchodzą, są
                              zwalniani, umierają - taki ruch w każdej firmire jest naturalny. A to
                              że "właściel folwarku" dobiera sobie ludzi którzy mu pasują to chyba normalne?
                              Nie sądzisz? Gdyby tak nie robił to rozdrapaliby firmą już dawno. Pańskie oko
                              konia tuczy i do tego tuczenia stosuje metody które niewszystkim się będą
                              podobać (i za nie będzie ponosił konsekwencje- moralne, finansowe...)- takie są
                              realia kapitalizmu. A jeżeli "troska i zaniepokojenie" pracowników ma polegać
                              na krytykanctwie (bo nie jest to krytyka - ktora może być konstruktywna) to ja
                              nie dziwię się Częstochowskiemu że robi ruchy które nie podobają się wszystkim.
                              Nie ma ludzi niezastapionych - w każdej firmie i na każdym stanowisku - także
                              Częstochowskiego zastąpcie - jeżeli potraficie - to działajcie a nie strzępcie
                              sobie języków w maglarskim forum na którym nikt nie odpowiada za swoje słowa.
                              Ciekawym jest ilu forumowiczów pracujacych u Częstochowskiego powtórzyłoby mu w
                              twarz swoje pretensje i zarzuty?
                              • Gość: Janek Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: 62.233.250.* 28.02.04, 18:06
                                I już Marian P. ma następnego przeciwnika, następnego wroga. I tak z
                                niezorientowanym obchodzi się Marian P. wyjątkowo łagodnie. Ale do czasu.
                                Lolita coś na ten temat może powiedzieć..... Marian P. /ten pierwszy, bo w
                                międzyczasie pojawił się jego brat - bliźniak, który już otrzymał wiązankę od
                                tego właściwego Mariana P. I / nie toleruje tutaj żadnych wypowiedzi, które nie
                                zawierają w swojej treści oskarżeń w stosunku do Pana Częstochowskiego.
                                A ja uważam, że Pan Częstochowski zasługuje na wyróżnienie, na nagrodę. Firma,
                                którą kieruje wyróznia się dobrymi wynikami finansowymi, umacnia swoją pozycję
                                na rynku, powiękasza swoje wpływy / patrz Nowa Sól / inwestuje, prowdzi mądrą
                                politykę kadrową. I oby było tak dalej.
                                Tak jak wszędzie, są ludzie, którzy mają wszystko za złe. Tacy Marianowie P.
                                Mają pretensje o wszystko i do wszystkich. Uwielbiają kilka razy przepisywać
                                teksty z wątku. O niszczeniu, malwersacjach, złodziejstwie.... Tylko nie
                                potrafią tego powiedzieć publicznie! Swoim przełożonym, kolegom. Onie wolą być
                                anonimowi. Tak łatwiej i bezpieczniej. Umawiają się z dziennikarzami w
                                samochodach, na rogatkach miasta. CIA może pozazdrościć im sprytu. I tylko nie
                                potrafią wyartykułować żadnych konkretów. Dobrze, że czasy Marianów P. się już
                                definitywnie skończyły, że z nimi już nikt się nie liczy. Że w końcu liczy się
                                wiedza, kompetencje i wykształcenie. Dlatego za to wszystko tak cenie Pana
                                Częstochowskiego. I powtarzam - w plebiscycie na nalepszego menagera woj.
                                lubuskiego należy Mu się bezapelacyjnie pierwsze miejsce.
                                Ps.
                                Lolita - pozdrawiam serdecznie. Miło ćie znowu spotkać / czytać /!
                                chętnie pdyskutuję z Tobą. Napisz, w jaki sposób? Gdzie? Kiedy?
                              • Gość: czytelnik GL Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 01.03.04, 09:10
                                Dalej niezorientowany, głowa posypana popiołem, sumienie czyste, pozostało
                                jeszcze około 300 udziałowców do wykluczenia. Za pozostałych 50 weźmiesz się w
                                trzecim etapie. Powodzenia.
                                • Gość: Janek Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 02.03.04, 21:50
                                  Widzisz, niezorientowany! To takie proste.... 300 udziałowwców do wykluczenia!
                                  Tu tkwi sedno. Tak więc: udziały albo śmieć!!!!
                                  • Gość: "Wielbiciel H.B." Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 19.03.04, 12:57
                                    Czy lolita to H.B. Jeżeli tak to pozdrawiam.
                                    • Gość: Marian P. Życzenia Świąteczne IP: *.gorzow.mm.pl 06.04.04, 23:49
                                      Wesołych Świąt Wielkanocnych dla wszystkich byłych i obecnych pracowników PPKS,
                                      emerytów i rencistów życzy Marian P.
                                      • Gość: Janek Re: Życzenia Świąteczne IP: *.gorzow.mm.pl 07.04.04, 10:48
                                        Ja również przyłączam się do tych życzeń. Pogodnych, zdrowych Świąt
                                        Wielkanocnych dla wszystkich pracowników PKS w Gorzowie. I, oczywiście, dla
                                        naszych wiernych Klientów.
    • Gość: pracownik Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.gorzow.mm.pl 22.07.04, 17:20
      Dzisiaj święto. Urodziny naszego pana. A od jutra folwark pracuje całą parą.
      • Gość: XXX Re: Prywatny folwark rodziny Częstochowskich - PP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 00:37
        Nie wywołuj duchów - nawet częstochowskich....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka