Dodaj do ulubionych

Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy

28.06.07, 20:16
...czytając ten artykuł... ciarki mi przeszły po plecach - podwyżki 40-50% w
budownictwie w Gorzowie - skąd te dane?
Obserwuj wątek
    • Gość: keret Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 28.06.07, 20:28
      Chyba z Interbudu wizieli, bo tam rzeczywiscie
      pensje poszly do gory, ale nie o tyle! Przesadzili..
      Trzeba jednak przyznac, ze rynek pracy w Gorzowie
      robi sie coraz ciekawszy. I dobrze!
      • Gość: zxy Za 700 netto brakuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 08:10
    • Gość: Pracujący Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 28.06.07, 20:36
      Wcale nie dziwię się, że brakuje rąk do pracy... i nie jest to wina braku rąk
      do pracy tylko i wyłącznie pracodawców, którzy chcieliby aby ich pracownicy
      pracowali za 600 zł. a dodatkowo oferując im warunki pracy urągające nawet
      chińczykom... no jak zawsze szukają cyborgów znających każdy zawód... teraz
      ogarnia ich zdziwienie, że nie mają rąk do pracy. Z podwyżkami autor
      zdecydowanie przesadził. Tak się składa, że jeżdzę bardzo dużo po budowach no i
      niestety Pan od pracodawców "gada" wyjątkowe głupoty bo ja rozmawiając z
      wieloma ludźmi na różnych budowach i wca;le tak słodko nie jest a gadanie o
      pracownikach najemnych zza wschodniej granicy ... no coż ma na celu jedynie
      obniżenie stawek lub przestraszenie chcąch odejść z pracy. Dlaczego? Popatrzcie
      na budowach ... mało kto ma kask, ubrania robocze, mało gdzie stoi choćby "toi
      toi", nie ma się gdzie umyć a zasady bezpieczeństwa ... no coż nie istnieją...
      no może "Askana" bo blisko ulicy. Był czas aby pracowników przyzwaczić,
      zatrzymać, traktować ich jak ludzi a nie maszynki produkujące pieniądze
      na "Mercedesy", wille, wczasy na Bermudach... teraz potrzebują kolejnych
      jelonków zza wschodniej granicy - przestrzegam oni też za 600 - 700 zł. n ie
      będą pracowac jak "cyborgi" po 12 - 16 godzin.
      • budrys77 Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 28.06.07, 21:02
        Robotnik budowlany zarabiał 900-1000 zł netto. Po 40% podwyżce zarabia "oszałanmiające" 1300-1400 zł netto. Statystyka to najlepszy sposób by ubarwić rzeczywistość:)
      • Gość: zzz Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 28.06.07, 22:17
        Słuszna racja za 600zł netto jest praca oczywiście i po 12 godzin.Umowa
        zlecenie lub o dzieło.
      • Gość: Scofield Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.kam.pl 28.06.07, 23:00
        Nie przesadzaj ja dostalem np.25% od poczatku roku podwyzke pracujac w pewnej
        hurtowni (wykwalifikowany pracownik) wiec nie jest zle. Znajomy za to ze chodzi
        z lopata za koparka (praca lekka i przyjemna) dostaje 1800 na reke i to po 2
        miesiach pracy i pracuje po 8 godz. dziennie. Z tego co znajomi mowia dostali
        podobne podwyzki, a wiec rynek pracy robi sie coraz ciekawszy pod wzgledem
        pracy i placy. Twierdze ze w ciagu roku podwyzki moga nastapic w wysokosci
        kolejnych 30%. Aha i jeszcze jedno do Gorzowa zaczynaja sciagac ludzie z
        roznych zakonkow Polski, z najwiekszych miast rowniez. Np. Biowet (na 50 osob
        przyjetych tylko jedna osoba z Gorzowa), do Askany tak samo, itd.
        • Gość: zzz Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 28.06.07, 23:07
          Jest ok,może ja nie mam szczęścia lub wiek nie odpowiada pracodawcy?
      • vito14 Pracodawcom strach powiał w oczy, 29.06.07, 08:13
        teraz nie będzie już ich stać na najnowsze mercedesy prosto z salonu, gdyż
        teraz pracownikowi trzeba będzie podwyżkę dać, gdzie przeciętny pracownik w
        jego firmie zarabia mniej niż utrzymanie jego trawnika przy jego posesji.
        Pamiętam jak Pan Kubzdyl z firmy AEK (tej której niby której brakuje rąk do
        pracy) pluł się w artykule Gazety Lubuskiej że nie ma bezrobocia w Gorzowie,
        moja matka po miesiącu pracy u tego złodzieja zarobiła 400 zł!!!! tak 400 zł
        przez miesiąc tyry przy szyciu skórzanej tapicerki odjąć koszty dojazdu do
        pracy to miała 320 zł na rękę. Nasi pracodawcy teraz chętnie zatrudniają
        więźniów, bo ten się nie poskarży i zgodnie z przepisami za pracownika-więźnia
        500 zł się płaci i tyle. Nawet jak pracownica w Tesco dostanie olbrzymią
        podwyżkę 30% to jak to brzmi!!! 30% to raptem przy jej pensji 700 zł netto to
        wyjdzie 210 zł. Statystyka, statystyka...... statystycznie rzecz biorąc facet
        idący z psem na spacer ma trzy nogi i pies ma trzy nogi. Jak pracodawcy zaczną
        uczciwie płacić i wywiązywać się ze swoich obowiązków to ludzie bedą chętnie
        pracowali. Dlaczego są zakłady, którym jakoś dziwnie nie brakuje rąk do pracy i
        leżą u nich sterty podań do pracy? Bo tam uczciwie się płaci za wykonaną pracę
        i z godnością traktuje się ludzi. I wcale się nie dziwię, że ludzie wolą
        kombinować w szarej strefie niż pracować za urągającą godności płacę. Jeszcze
        jedno trochę jeździłem po Europie i miałem kontakt z kontrahentami z Niemiec,
        Holandii czy Włoch i bywałem w ich domach jakoś dziwnie nie rzucał mi się taki
        przepych, na parkingu normalny samochód, dom wcale nie wystawny ludzie jacyś
        normalni a w Polsce pseudo-biznesmeni pałace powystawiane, fury po garażach,
        pogadać z nimi nie można a w firmie nieopłacone faktury a na pracownika wydaje
        mniej niż jego żona na pieska Yorka zostawia miesięcznie u fryzjera.
    • Gość: xxx Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 28.06.07, 22:49
      Tak oczywiście brakuje ale tylko mężczyzn
    • Gość: Krysieka Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.ipt.aol.com 29.06.07, 00:04
      A dokladnie mowiac:
      Askana 400-500
      AOC 1200
      Firmy Kooperanci AOC 1200
      Styropex 50 docelowo 100
      Nowa firma w strefie(Nazwy nie pamietam) 30 docelowo 100
      wzrost zatrudnienia w firmach w strefie 100 - 200
      Policja 100
      OBI 100
      Salony samochodowe, Nowe Banki Puby,
      4 stacje benzynowe itp 100
      Budowa S3 Szczecin-Gorzow 100-300
      Nowe Obiekty Biorowo-uslugowe(Chopin,
      Bara Bara, ul Warszawska, itp) 100-200
      --------------------------------------------------------
      plus kilkase miejsc pracy w urzedie pracy i portalach internetowych

      Planowane:
      Nowa Galeria na Zawarciu 500-600
      Galeria Handlowa + Market Kaufland 100

      Jak Ktos nie dostal podwyzki to tylko kwestia czasu. W ciagu maxymalnie 2 lat
      pensje beda mosialy ruszyc w gore. Gdzie znajda tylu pracownikow. Tylko lepiej
      moze byc. Pozdrawiam
      • Gość: irl Re: Pracodawca w kłopocie, bo musi płacić IP: 213.233.150.* 29.06.07, 02:25
        Rąk do pracy nie brakuje, brakuje natomiast rąk do zapłaty za wykonana pracę.
        Odpowiednio wysokiej zapłaty, ma sie rozumieć. Na razie nie widzę siebie w
        Gorzowie ani w Polsce. Jeśli za wykonana pracę mam dostać w Gorzowie 10x mniej,
        to dziękuję....Ale najprawdopodobniej nie dostałbym nic, bo nie ma
        zapotrzebowania na moja pracę w Gorzowie...Tak, że czekają mnie jeszcze długie
        lata na wygnaniu.
        • Gość: Leon Re: Pracodawca w kłopocie, bo musi płacić IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.07, 07:41
          To prawda! Pracodawca w kłopocie bo mu ludzie uciekają bo nędznie płaci! Jestem
          pracownikiem SE Bordnetze Polska Sp.z o.o w Gorzowie Wlkp. dawny Volzwagen
          Elektro System.Pracodawca zapomniał iż od paru lat jesteśmy w Unii Europejskiej
          i dalej płaci tak jak na początku 2005 roku. podwyżki płac to fikcja! Mamią nowo
          przyjmowanych pracowników wysokimi zarobkami! A w efekcie na produkcji nie
          zarabiamy nawet 1000zł na rękę! Ludzie masowo się zwalniają i odchodzą do innych
          pracodawców!Jak tak dalej będą płacić to w końcu na produkcji będą pracować
          pracownicy administracji i dyrekcja!
          • calama Re: Pracodawca w kłopocie, bo musi płacić 29.06.07, 08:25
            Gość portalu: Leon napisał(a):

            > dawny Volzwagen Elektro System.
            dawny VolKSwagen Elektro-Systemy


            > Jak tak dalej będą płacić to w końcu na produkcji będą pracować
            > pracownicy administracji i dyrekcja!
            Oni tez uciekną. Do monitorów na przykład.

    • wredny_menel Fikcja w artykule 29.06.07, 04:59
      Z artykułu:

      > Kilka tysięcy bezrobotnych w Gorzowie to fikcja. Firmy bezskutecznie szukają
      > pracowników i bronią się przed ich odejściem, podwyższając z dnia na dzień
      > pensje.

      To nie jest fikcja , a liczba ofert - sprawdzona przed momentem -29.06.2007 4:50
      w gorzowskim urzedzie pracy =244 !
      • Gość: dragon Re: Fikcja w artykule IP: *.eranet.pl 29.06.07, 15:30
        heheh ale kogo potrzebują?!! Kelnerów, spawaczy, sprzątaczek budowlańców?
        Człowieku!!! Jestem po studiach pracuje od 5 lat i uwierz mi nic sie nie zmienia
        pracy nie ma! porządnej pracy!!! Za porządne pieniądze!
    • Gość: Bernard Nie pracuja tylko szuje i lenie!!! IP: *.dial.telus.net 29.06.07, 07:16
      Hey,
      Zupelnie jak tu gdzie mieszkam...
      Firmy blagaja wokolo o pracownikow...zza granicy sciagaja by projekty
      realizowac....a lokalne gnoje leniwe i szuje znajduja powod by z podatnikow
      zyc...
      I nie mowie tu o jakichs tam "super kwalifikacjach"...
      Mowie o podstawowych robotnikach....
      "My mamy swoje prawa" - mowia!!!
      Maja prawo zamknac morde i glodowac!!
      Pracy wiecej niz mozna przerobic!!!
      Spoleczenstwo nie moze leni smierdzacych z zasilkow utrzymywac!!
      Tak Gorzow jak i Edmonton maja lepsze pomysly na wydawanie spolecznych
      pieniedzy!!
      :):):)
      Jak ktos na ulicy reke wyciaga o jalmuzne to mu adres firmy szukajacych
      robotnikow wtykam!!!
      Radze wszystkim to robic!!!
      :)
    • ant777 Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 29.06.07, 07:30
      "Z informacji, jakie mamy od właścicieli firm, wynika, że niebawem wielu z nich
      stanie przed poważnym zadaniem kolejnej restrukturyzacji, potrzeby zakupu
      nowoczesnego parku maszynowego - co będzie kosztowne, ale ograniczy
      zatrudnienie, bo w wielu wypadkach będzie to jedyny ratunek dla przetrwania na
      rynku - tłumaczy prezes Barański."

      Lepiej wydać miliony na nowoczesny park maszynowy niż na godziwe pensje.

      Wystarczy godziwie zapłacić, a ludzie sami się znajdą.
      • Gość: Bernard Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.dial.telus.net 29.06.07, 07:46
        Hey mrowka,
        Chyba przesadziles przyjacielu twierdzxac, ze postep technologoczny zabiera
        prace....
        To wymysly dziewietnastowiecznych dziadkow marksizmu...
        :):):):)
        • forgotten_realms Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 29.06.07, 09:42
          Nie przesadził. Zabiera pracę (bez wartościowania). Wystarczy porównać wskaźniki
          wydajność/stopa bezrobocia.



          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Hey mrowka,
          > Chyba przesadziles przyjacielu twierdzxac, ze postep technologoczny zabiera
          > prace....
          > To wymysly dziewietnastowiecznych dziadkow marksizmu...
          > :):):):)
          • blic luddyści już to przerobili 29.06.07, 15:07
            forgotten_realms napisał:

            > Nie przesadził. Zabiera pracę (bez wartościowania). Wystarczy porównać
            > wskaźnik i wydajność/stopa bezrobocia.

            Ned Ludd śmieje się z grobu.
            • Gość: jjjjjjj Re: luddyści już to przerobili IP: *.spray.net.pl 01.07.07, 13:11
              Z umiejętności czytania ze zrozumieniem 3 z dwoma minusami. Przecież forgotten
              wyraźnie napisał, zabiera pracę - fakt bez wartościowania. Chyba nie nawołuje do
              niszczenia maszyn tkackich?
              Zjawisko poor working, przy jednoczesnym wzroscie innowacyjnosci i tempa
              wprowadzania innowacji.
        • ant777 Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 29.06.07, 10:12
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Hey mrowka,
          > Chyba przesadziles przyjacielu twierdzxac, ze postep technologoczny zabiera
          > prace....
          > To wymysly dziewietnastowiecznych dziadkow marksizmu...
          > :):):):)

          To zbytnie uproszczenie. Ale po części jest to zadanie postępu
          technologicznego. Po co np. zatrudniać panie do pakowania listów skoro może to
          zrobić maszyna itp.
          Zazwyczaj było tak że firma przeprowadzała restrukturyzację ze względu np. na
          złą koniunkturę w gospodarce. Teraz firmy przeprowadzą restrukturyzację ze
          względu na dobra koniunkturę. Pracodawca musi policzyć czy mu sie bardziej
          opłaca wymienić park maszynowy i być bardziej konkurencyjnym, czy dać więcej
          ludziom, żeby mieć fachowców a nie wyrobników.

          A tych leni z Kanady możesz Bernardzie przysłać do nas. Dostaną niecałe 500zł
          na miesiąc zasiłku przez pół roku i napewno wyleczą się z nieróbstwa.
          • zetkaf Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 29.06.07, 15:23
            Owszem, dzieki maszynom mozemy szybciej i latwiej. Tyle, ze wzrost produkcji
            idzie szybciej, niz wzrost parku maszynowego, a do tego dochodzi produkcja
            komponentow pomocniczych, jak opakowania, itp. Gdyby bylo inaczej, zatrudnienie
            w przemysle by malalo, a mysle, ze od XIXw. jednak znaczaco wzroslo... mimo
            postepu technologicznego, a wlasciwie dzieki niemu...
            • login_tymczasowy Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 01.07.07, 07:08
              zetkaf napisał:

              > zatrudnienie
              > w przemysle by malalo, a mysle, ze od XIXw. jednak znaczaco wzroslo...

              Jest dokladnie odwrotnie; szczegolnie w krajach rozwinietych rola przemyslu w
              gospodarce spada.
              W takiej UK w latach 80-tych zatrudnienie w przemysle spadlo z 25 do 35 proc.
              zatrudnionych pracujacych.
              W uslugach wzroslo z 55 do 65 proc.

              Budzace sie ekonomie na Wschodzie pewnie nie dokonczyly jeszcze rewolucji
              przemyslowej i w takich Chinach pewnie jeszcze dlugo ludnosc wsi bedzie
              przechodzic do przemyslu, ale ten przemysl juz nie jest tak pracochlonny jak w
              latach 50-tych i 70-tych.
              A takie Indie zdaja sie juz wskakiwac w ere uslug - mnostwo brytyjskich i
              amerykanskich call centers ma glowne osrodki w Indiach.
              A klientom nie przeszkadza, ze konsultant mowi jak Apu z Simpsonow...

              ps. Bylem niedawno w Royal Arsenal Woolwich w Londku, ktory w szczycie (okolice
              I WS) zatrudnial 80 tys. ludzi. Teraz to muzeum i klub pilkarski...
              • zetkaf Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 01.07.07, 08:43
                > W takiej UK w latach 80-tych zatrudnienie w przemysle spadlo z 25 do 35 proc.
                > zatrudnionych pracujacych.
                > W uslugach wzroslo z 55 do 65 proc.
                Mowie o liczbach bezwzglednych, porownajmy poczatek wieku XX i XXI. Wlasnie
                przemysl sprawia, ze pewne produkty staja sie coraz tansze, co napedza
                konsumpcjonizm. Fakt, wynikiem tego jest jeszcze silniejszy rozwoj handlu -
                ktos to musi sprzedac, zwlaszcza ze struktura sprzedazy przechodzi ze skrajnie
                plaskiej (producent-sprzedawca-nabywca, czasem nawet etapu srodkowego nie
                bylo), do w miare rozbudowanej (producent-transport-hurtownia-transport-
                mniejsza hurtownia...).
                Powiedzmy sobie szczerze, ze gdyby nie rozwoj przemyslu i techniki, nadal pelno
                by bylo biednego chlopstwa, a malo miejskiej klasy sredniej. Choc jesli mowimy
                o poziomie bogactwa, to zarowno w Gorzowie jak i w calej Polsce jednak przewaza
                model biednego chlopstwa...
    • Gość: Traker Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 07:52
      Czegoś tu nie rozumiem! Znam osoby które od przeszło pół roku szkuają pierwszej
      pracy po studiach ekonomicznych, jakiejkolwiek biurowej lub w dziale
      ksiegowości i pracodawcy albo nic nie mają albo chcą 2 lata doswiadczenia.
      Według mnie skończyło się niewolnictwo. Problemy tych pracodawców skończyłyby
      sie szybko gdyby zaczeli płacic wiecej niż najmniej jak mogą.
    • Gość: mabi621 Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 08:03
      Wcale mi nie szkoda pracodawcy, jak nie chce nawet magistra w wieku 44 lat , (w
      tym 21 lat pracy) zatrudnic, bo za wysoko wyksztalcony i na dokladke za stary i
      za pan brat nie tylko z prawem pracodawcy ale i z prawami pracownika? To niech
      sami sie ztrudnia we wlasnej firmie. Musze sobie zrobic kserokopie swiadectwa
      ukonczenia szkoly podstawowej, predzej znajde prace...A wyjechac na saksy
      narazie nie moge bo studiuje zaocznie, zdobywajac drugi zawod.
      • Gość: zzz Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.07, 08:31
        Ale nadal wiek gra rolę.
    • Gość: justyna Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.eranet.pl 29.06.07, 08:48
      o czym wy w ogole mowicie. niedawno skonczylam studia mgr i jakos nie widze
      zeby dla mnie znalazla sie praca w tym miescie. wszystkie te firmy ktore
      wymieniliscie zatrudniaja przede wszystkim mezczyzn. a dla kobiety co?????????
      i wy mowicie o braku bezrobocia???????
      • Gość: zzz Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.07, 09:09
        Tak masz 100% rację,jest brak pracy dla kobiet.Wiem bo również poszukję pracy.
      • Gość: Scofield Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.07, 09:30
        TPV potrzebuje okolo 500 osob do kadr, mozna skladac papiery. Ponoc trzeba sie
        spieszyc bo z calej Polski sa chetni. Reklamy poszukujace osob do pracy
        znalazly sie w ogolnopolskich mediach.
        • Gość: Tom Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.teleton.pl 21.07.07, 22:02
          jeżeli chodzi o TPV, gdzie można składać oferty pracy ? Jak na razie znalazłem
          tylko oferty dla kierowników działów. Zna ktoś może jakiś link ?
    • Gość: Maciej Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.07, 09:29
      Ktos nie zna realiow Gorzowa piszac takie bzdury, moi rodzice od 3miesiecy
      szukaja pracy wyslali ok 50CV i LM, i jak ktos sie odzywal to na rozmowie
      kwalifikacyjnej stwierdzal ze ich wiek nie jest juz odpowiedni (czyt. 50 i
      46lat), wiec w gorzowie nie jest tak pieknie jak ktos napisal w tym artykule.
      Miedzy innymi CV byly wysylane do styropexu i innych wymienionych tu firm i
      jakos nikt sie z nich nie odezwal.
      Pozdrawiam =)
      • Gość: xxx Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.07, 09:38
        Maciek masz rację,jestem w takiej samej sytuacji i to co piszą to są
        bzdury,nikt mi nie odpowiedział na CV,pozdrawiam
      • Gość: Leon Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.07, 17:04
        Drogi Przyjacielu! Jeżeli chcą pracować za marne grosze? to niech się zgłoszą do
        dawnego Volzwagena! tam ich przyjmą bez problemu! nikt nie patrzy na wiek! mogą
        mieć nawet i 50 lat byle im lekarz podpisał badania lekarskie.
        • Gość: zzz Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.07, 17:59
          Drogi Przyjacielu,za grosze to niech zatrudnią murzynka bambo i niech go trenują
    • Gość: gościu 3 Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.07, 10:51
      Pisząc o pracodawcach, którym brakuje rąk do pracy, może należy wspomnieć o
      tych - w państwowych firmach i spółkach miejskich- którzy mobinguja swoich
      pracowników. Mobinguje psychicznie i niejednokrotnie fizycznie po to, żeby
      odeszli i zrobili miejsca dla,,Swoich" ludzi. Patrz GTBS i nowy Prezes -
      Guzenda....
      • Gość: xxx Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje mężczyzn do pra IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.07, 12:34
        Tylko mężczyzn.
        • Gość: Elektra Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje mężczyzn do pr IP: *.gorzow.mm.pl 30.06.07, 22:56
          Tak mężczyźni owszem, ponieważ poszukiwani są obecnie typowi "fizyczni",
          wykwalifikowani pracownicy(znajdziemy ich za granicą tego pięknego
          kraju)...Natomiast jeśli chodzi o kobiety, no cóż..za 700 netto nikt nie chce
          pracować.Ja tyle zarabiam od kilku miesięcy.Pracodawca obiecywał mi, że na
          początku będę tyle zarabiać ,a potem więcej.Czcze gadanie.Sam rozbija się furą
          za 300 tys., a ja martwię się czy starczy na pampersy dla mojego dziecka.Jak w
          tym kraju godnie żyć???
          • Gość: połozna Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje mężczyzn do pr IP: *.icm.edu.pl 30.06.07, 22:58
            Kupić pieluchy z tetry i prać
    • Gość: Kłodawa Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 07:16
      To wspaniałe zjawisko ! Jak inaczej mają być zatrzymani nasi emigranci jak nie
      wyższymi zarobkami przede wszystkim.
      Podniosą się też ceny ale trudno. Jeżeli wzrosły ceny mieszkań dwa razy to nic
      nie stoi na przeszkodzie aby i zarobki wzrosły dwa razy.
      Panie i panowie przedsiębiorcy. Trzeba za cząć płacić więcej.
      • blic Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 01.07.07, 10:01
        Gość portalu: Kłodawa napisał(a):

        > To wspaniałe zjawisko ! Jak inaczej mają być zatrzymani nasi emigranci jak
        > nie wyższymi zarobkami przede wszystkim.

        Wieloma rzeczami, lecz na pewno nie wyższą inflacją.
        Pensje, owszem, mogą wzrastać, lecz nie rewolucyjnie.
        W tej chwili na budowach w Polsce zaczynają działać firmy z Niemiec, z
        pracownikami z Niemiec (!!!). Pracownicy, oczywiście, dostają pensje
        niemieckie, zaś firmy są tańsze od polskich i wygrywają przetargi.
        Stąd wniosek, że pensje, owszem, mogą wzrosnąć, ale tylko przy wzroście
        wydajności pracy.

        > Podniosą się też ceny ale trudno. Jeżeli wzrosły ceny mieszkań dwa razy to
        > nic nie stoi na przeszkodzie aby i zarobki wzrosły dwa razy.

        Czy nie mylisz gospodarki z budową cepa?
        Niektóre ceny zaczynają już przeganiać te zza Odry. Mają się podnieść jeszcze
        bardziej?
        • Gość: walcz_z_zatołkami Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.spray.net.pl 01.07.07, 10:32
          blic, człowieku poslugujacy się etykietami, barbie liberale na miarę
          intelektualnych mozliwosci gorzowa,
          zobacz sobie jak w Polsce rosła wydajnosc i jak rosły płace od 1990 do 2007,
          wejdź na strony banku swiatowego i znajdź benchmarki i nie wypisuj frazesów
          • blic Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 01.07.07, 10:55
            Gość portalu: walcz_z_zatołkami napisał(a):

            > blic, człowieku poslugujacy się etykietami, barbie liberale na miarę
            > intelektualnych mozliwosci gorzowa,

            Jeśli chcesz obrażać to wracaj pod budkę z piwem.
            • Gość: .............. Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.spray.net.pl 01.07.07, 13:11
              Już sobie sprawdziłeś benczmarki, czy to zbyt trudne?
              • Gość: umarł_ze_smiechu Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.spray.net.pl 01.07.07, 13:19
                - Odpływ pracowników do firm, które lepiej płacą, nasila się. Z informacji,
                jakie mamy od właścicieli firm, wynika, że niebawem wielu z nich stanie przed
                poważnym zadaniem kolejnej restrukturyzacji, potrzeby zakupu nowoczesnego parku
                maszynowego - co będzie kosztowne, ale ograniczy zatrudnienie, bo w wielu
                wypadkach będzie to jedyny ratunek dla przetrwania na rynku - tłumaczy prezes
                Barański.

                To się nazywa myślenie strategiczne - biada wam robole, unowocześnie zakład!!!
                I bardzo dobrze panie Brański (nazwisko od barana?); na świecie i w Polsce
                najlepsze wyniki osiągają nowoczesne zakłady. Właściciele zakładów powinni
                wystawić pominik robolom jesli ci zmuszają ich do modernizacji - może w koncu
                firmy z Gorzowa będą konkurencyjne.
        • zetkaf Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 01.07.07, 13:31
          a) jakim cudem te firmy potrafia byc tansze od polskich? Czy na pewno pracownik
          niemiecki ulozy w godzine wiecej cegiel? Czy moze jest to kwestia mniejszej
          kadry kierowniczej i mniejszych marnotrawstw?
          b) gwoli ciekawosci - w Wa-wce powstalo jakies centrum informatyczne. I co sie
          okazalo? Ze Polacy sa tak drodzy, ze sciagali ludzi do pracy z Niemiec.
          Niemieccy informatycy okazali sie TANSI!!! Mowie o stawkach miesiecznych, juz
          pomijam polski styl pracy: kawka, herbatka, ciasteczko, aaa, to juz 13-ta to
          nie warto zaczynac pracy bo zaraz (o 15-ej) idziemy do domu ;)
          • Gość: budowlaniec Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: *.icm.edu.pl 01.07.07, 13:39
            Niemcy zatrudniają Polaków. Tych co wyjechali!
          • blic Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 01.07.07, 14:03
            zetkaf napisał:

            > jakim cudem te firmy potrafia byc tansze od polskich?

            Dlatego, że, jak słusznie zauważyłeś, wydajność pracy danego murarza jest
            ściśle związana z organizacją pracy firmy.
            Ciężar winy leży zazwyczaj po stronie menadżerów firm, które nieudolnie
            wykorzystują potencjał swoich pracowników.
            Sytuacja jest patowa - najwyraźniej polskim firmom zostało jeszcze wiele nauki
            do przyswojenia, mogą jednak nie zdążyć ulegając presji pracowników na podwyżki
            i w konsekwencji przegrywając z lepiej zorganizowaną konkurencją z zachodu.
            • zetkaf Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy 01.07.07, 16:01
              I skonczy sie na tym, ze Polacy beda wyjezdzac do Niemiec, zeby... pracowac w
              Polsce ;)
              No bo beda tansi niz Niemcy, wiec niemieckie firmy ich beda zatrudniac. A ze
              niemieckie firmy beda tansze niz polskie, to wlasnie one beda wygrywac
              przetargi. Jedyne pocieszenie, ze kiepscy menedzerowie pozostana w upadajacych
              firmach, a polski robotnik zarobi lepsze pieniadze. Ale podatki pojda do
              Niemiec :(
              • Gość: irl Re: Pracodawca w kłopocie, brakuje rąk do pracy IP: 213.233.149.* 01.07.07, 18:40
                zetkaf napisał:

                > a) jakim cudem te firmy potrafia byc tansze od polskich? Czy na pewno
                >pracownik niemiecki ulozy w godzine wiecej cegiel? Czy moze jest to kwestia
                >mniejszej kadry kierowniczej i mniejszych marnotrawstw?
                > b) gwoli ciekawosci - w Wa-wce powstalo jakies centrum informatyczne. I co sie
                > okazalo? Ze Polacy sa tak drodzy, ze sciagali ludzi do pracy z Niemiec.
                > Niemieccy informatycy okazali sie TANSI!!!

                ---
                Irlandia. Niedaleko mnie budują jakis wiekszy pietrowy budynek. Na budowie jest
                pare brygad, m.in. z Polski i Niemiec. Pogadalem z jednymi i drugimi. Ci
                zatrudnieni w firmie niemieckiej mają płacone stawki nie niższe niz w Niemczech.
                Oprócz tego dochodzi zwrot kosztów przelotu, zakwaterowanie (oddzielne pokoje)
                itp, itp. Jest to brygada 8-osobowa, srednio mają ponad 2500 euro/mies netto.
                Polacy (6 pracujących) dostają ok 1600 na głowę, sami muszą płacić za bilety i
                zakwaterowanie (po 4 osoby na pokój). Właściciel tej polskiej firmy zdziera od
                nich za zakwaterowanie tyle, co płacą Niemcy, którzy i tak mają to zwrócone od
                firmy. Pytałem jednego z Niemców, ile zarobi ich szef. Odpowiedzial ze ok 2.5
                raza wiecej od nich samych. Szef Niemców jest jednoczesnie kierownikiem,
                managerem i brygadzistą i chodzi w ubraniach roboczych. W teczce ma starego
                laptopa a w nim wszystkie finanse, koszta, itp.
                Szef firmy polskiej siedzi w drogim biurowcu w Warszawie, a do nadzorowania
                swoich ludzi przysłał kierownika i brygadzistę, ktorzy tylko chodzą dookola i
                nic nie robią.
                Na przetargu firma Polska podyktowala koszty takie same jak ta niemiecka.

                Aha, Niemcy mają płatne nadgodziny. Polacy robili za Bóg zapłać, dla prezesa.

                Dwóch Polaków za tydzien przechodzi do Niemca, ten jest gotowy zatrudnic ich na
                takich samych warunkach jak Niemców.

                Pytanie: Co sie dzieje z roznica w wynagrodzeniach Polakow i Niemców ?
                900 euro mniej x 8 osób = 7200 euro w kieszeni polskiego "prezesa"

                Tak jest we wszystkich polskich firmach...
                • Gość: zzz Re:Praca jest tylko dla mężczyzn. IP: *.gorzow.mm.pl 02.07.07, 07:36
                  A dla kobiet Tesco itd.na pół etatu.
        • Gość: Kłodawa blic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 07:41
          Ja uważam dalej, że pensje winny szybko rosnąć ale nie dlatego abym sie martwił
          o pracowników bo jeste "cyniczny prywaciarz wolnego zawodu" tylko dlatego, że
          czas na przedsiębiorców, którzy zarobią organizacją pracy, logistyką, głową a
          nie jak dotychczas tania siłą roboczą i sztuczkami podatkowymi typu 100
          robotników to 100 firm small bussinesmanów :-))
          • blic koza 02.07.07, 14:49
            Być może nadszedł już czas na kolejne czyszczenie rynku z firm, które nie
            nadążają za konkurencją.
            Sytuacja jak najbardziej poprawna.
            Idę jednak o zakład, że natychmiast podniesie się larum, że polskie firmy
            bankrutują, a Polacy muszą we własnym kraju u Niemca pracować. :)
            • Gość: Kłodawa Re: koza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 16:32
              Taki szum się podniesie ale za jakiś czas wróci nasza młodzież z saksów i
              weżmie się (pozytywnie) za normalną i porządną robotę w zarządzaniu. Jestem
              dobrej mysli. Dużo się nauczą.
              • login_tymczasowy Re: koza 02.07.07, 19:37
                Gość portalu: Kłodawa napisał(a):

                > Taki szum się podniesie ale za jakiś czas wróci nasza młodzież z saksów i
                > weżmie się (pozytywnie) za normalną i porządną robotę w zarządzaniu.
                Osobiste odczucie podpowiada mi, ze niezla kondycja firm na zachodzie (akurat
                obserwuje UK) wynika z ogolnie lepszej sytuacji ekonomicznej tych krajow.
                Osiem lat prowadzilem w Polsce firme, zanim padla.
                Gdybym prowadzil ja tak, jak moi brytyjscy szefowie prowadza swoja -
                zbankrutowalbym w Polsce w 8 miesiecy.

                Zarzadzanie, efficiency, etc. licza sie na poziomie duzych firm, ktore i tak w
                Polsce maja przynajmniej konsultantow z zachodu.
                • Gość: xyz Re: koza PRACA JEST tylkov dla mężczyzn IP: *.gorzow.mm.pl 02.07.07, 22:56
                  i wyłącznie
                  • Gość: zibi Re: koza PRACA JEST tylkov dla mężczyzn IP: *.gorzow.mm.pl 02.07.07, 23:03
                    Pracodawcy do pracy.
    • zetkaf Despereacja pracodawcow - niepelnosprawni ochronia 21.07.07, 23:36
      A mialem juz nowy watek zakladac, ale skoro ten ktos podbil.
      Na rynku pracy juz tak ciezko, ze zatrduniaja niepelnosprawnych ochroniarzy.
      Byc moze to tylko chwilowa niedyspozycja, ale kulejacy ochroniarz w tesco to
      juz chyba desperacja?
      Owszem, jestem za zatrudnianiem niepelnosprawnych, bo co przeszkadza np.
      problem z noga przy pracy na komputerze, ale nie do przesady.
      • login_tymczasowy Re: Despereacja pracodawcow - niepelnosprawni och 22.07.07, 07:55
        zetkaf napisał:

        > Na rynku pracy juz tak ciezko, ze zatrduniaja niepelnosprawnych ochroniarzy.
        W markecie innej sieci w UK widzialem kolesia rozkladajacego towary i
        jezdzacego na wozku inwalidzkim, a przy kasie starusza z tak wykreconymi
        reumatyzmem palcami, ze wzrok mi uciekal...
        Moze taka jest "policy" firmy, pokazac, ze zatrudniaja niepelnosprawnych.
        Albo chodzi o kase z PFRON.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka