Dodaj do ulubionych

To też Polacy, rodacy

19.07.07, 18:12
(Felieton wygłoszony 19 lipca 2007 r. w Radio Zachód)

Czy mamy wolność wyrażania poglądów? Czy są tematy o których wiadomo, że
lepiej ich nie poruszać, a jeśli już, to tylko w ściśle określony sposób?
Niestety w Polsce wolność słowa jest problematyczna. Wprawdzie nasza
konstytucji każdemu zapewnia wolność wyrażania swoich poglądów, ale
jednocześnie zezwala tę wolność koncesjonować, gdyż bez zgody władzy nie można
prowadzić stacji radiowej lub telewizyjnej. Zatem już w sferze prawnej ta
wolność jest ułomna. Jeszcze bardziej jest ograniczona i tłamszona w realnym
życiu. Powszechnie tępione są poglądy, które nie zgadzają się z tzw.
poprawnością polityczną czyli nową lewicową ideologią. Dzisiaj cenzura ma
postać nagonek medialnych, oszczerczych kampanii i brutalnego zniesławiania
niewygodnych „salonowi” osób. Ów salon tworzą ludzie wrogo nastawieni do
polskich tradycji, naszej suwerenności i katolicyzmu.

Od wielu już lat „salon” zwalcza ojca Rydzyka i jego dzieła: Radio Maryja,
Nasz Dziennik, Telewizję Trwam. Sygnał do kolejnych ataków na te niezależne
media wychodzi zawsze ze strony konkurencyjnych gazet, stacji telewizyjnych i
rozgłośni radiowych. Robią tą wrażą robotę nie tylko z powodów
polityczno-ideologicznych, ale i dlatego, że są wrogami wolnej konkurencji.
Zaciekłość z jaką jedne media zwalczają inne, zawsze te same, odsłania
prawdziwą, starannie skrywaną, naturę naszej demokracji. Jest to mianowicie
demokracja totalniacka, sterowana przez różne grupy trzymające władzę. W
takiej demokracji nie obowiązuje słynna zasada tolerancji: „Nie zgadzam się z
tym, co mówisz, ale do śmierci będę bronił twojego prawa do wypowiadania tego,
co myślisz”.

Zdaniem prof. Bogusława Wolniewicza najnowszy atak na ojca Rydzyka to przejaw
„dzikiej, zaślepionej wrogości”. Jego wrogowie nie tylko wypowiadają się o nim
z pogardą, ale taką samą pogardą obdarzają jego zwolenników. Np. Aleksander
Smolar, prezes Fundacji Batorego, widzi w pielgrzymce słuchaczy Radia Maryja
przejaw „prostackiego katolicyzmu”. A z kolei senator PO Jarosław Gowin zwraca
uwagę, że ci słuchacze tak odstają od reszty społeczeństwa, że „ucywilizować”
ich trzeba koniecznie. Chęć ucywilizowania „moherowych beretów” – by posłużyć
się pogardliwą nazwą Donalda Tuska - może oznaczać ochotę przerobienia ich na
entuzjastów homoseksualizmu, a także na zwolenników aborcji i eutanazji. Aby
to osiągnąć trzeba najpierw zamknąć usta Ojcu Dyrektorowi i odsunąć go od
kierowania mediami. Wie to nawet rabin Hier z Centrum Wiesenthala, który zza
oceanu zaapelował o zwolnienie ze stanowiska ojca Tadeusza Rydzyka.

Gdyby nie było tego księdza i jego mediów Polska byłaby uboższa i niepełna.
Jego działalność zaspokaja prawdziwe a nie urojone potrzeby kilku milionów
osób. Skąd o tym wiadomo? Ano stąd, że te miliony dobrowolnie i z potrzeby
serca wspierają ojca Rydzyka i z własnego wyboru są słuchaczami, widzami i
czytelnikami jego mediów. Są wolni i wybrali, to co im odpowiada. Zasługują na
szacunek nawet tych, którzy nie zgadzają się z głoszonymi przez nich
poglądami. A poza tym to też Polacy, rodacy. Mieszkamy w jednym domu.

Rafał Zapadka
Obserwuj wątek
    • zetkaf Re: To też Polacy, rodacy 19.07.07, 19:13
      > Zdaniem prof. Bogusława Wolniewicza najnowszy atak na ojca Rydzyka to przejaw
      > „dzikiej, zaślepionej wrogości
      Po polsku sie to raczej mowi: mieczem wojujesz, od miecza zginiesz. Sam
      wykazywal przejawy dzikiej, zaslepionej wrogosci, wiec u tych, ktorzy
      zrozumieli bezsens jego agresji, wzbudzil to samo.

      A ze wszyscy robia nagonke na jednego, to wlasnie przejaw demokracji. Ze kazdy
      z nich moze napisac o "jedynym swietym" co chca. A jak juz wszyscy narzekaja na
      kogos, to cos musi w tym byc. A poglady w stylu "ja jestem dobry, caly swiat
      wokol mnie jest zly" to chetnie sluchaja ci z Walczaka, zwlaszcza, ze im NFZ za
      to placi ;)
      • e_werty Re: To też Polacy, rodacy 19.07.07, 22:46
        "... A jak juz wszyscy narzekaja na kogos, to cos musi w tym byc."

        ...obserwując tysiace much jak siadają na gó..e też można stwierdzić że coś w
        tym "muszy być"...
        • zetkaf Re: To też Polacy, rodacy 19.07.07, 23:55
          > "... A jak juz wszyscy narzekaja na kogos, to cos musi w tym byc."
          > ...obserwując tysiace much jak siadają na gó..e też można stwierdzić że coś w
          > tym "muszy być"...
          Tak, cos w tym jest - ogrom substancji odzywczych przyswajalnych dla much, ale
          nieprzyswajalnych dla czlowieka. Zobacz, ze z tego g... po przegniciu powstaje
          doskonaly nawoz naturalny, ktory sprawi, ze
          marchewki/ogorki/pomidory/poziomki/... beda lepiej rosnac.
          Tu jednak mowimy o opiniach milionow LUDZI - a wiec organizmow biologicznie
          podobnych do mnie w bardzo wysokim stopniu. Skoro ty nie czujesz sie podobny
          biologicznie do ludzi - no coz, w takim razie nie powinienes faktycznie brac
          pod uwage ich opinii, bo mozesz wyjsc na tym jak czlowiek jedzac pozywienie
          much...
      • Gość: Bernard Re: To też Polacy, rodacy IP: *.dial.telus.net 22.07.07, 09:13
        Hey zetkaf,
        Masz racje....
        Ojciec Rydzyk, wystepujac jako "reprezewntant" symbolu milosci i dobrej woli,(o
        Jezusie pisze...) szerzy nienawisc do wszystkiego co nie jest zgodne z jego
        wyobrazeniami...
        Ks. Rydzyk wyrzadza wiecej szkody Kosciolowi niz ci ktorzy otwarcie sie jego
        wrogami deklaruja!!!
        Ojciec Rydzyk jest na pewno dobrym sprzedawca swoich idei i dobr...
        Ojciec Rydzyk na pewno wie jak pieniadze na wiernych zarabiac...
        Ojciec Rydzyk jest takze bardzo zlym dusz pasterzem....
        Dla Ks. Rydzyka poczucie wladzy i bogactwa i wynikajaca z tego arogancja staly
        sie wazniejsze od nauk Jezusa...
        Mamona wygrala!!!
        Jesli chodzi o Kosciol w Polsce.... Dla mnie Ks. Rydzyk to zakala!!!
        Staram sie go nie widziec gdy mysle o Kosciele w Polsce...
        Nie jest latwo bo pieniadz daje mu miejsce szerzenia swej nienawisci wszedzie!!!
        No coz... Tak juz jest...
        Wazne by skupic sie na tym co.....naprawde wazne...
        :):):):)
    • andrzejusa Re: To też Polacy, rodacy 19.07.07, 19:28
      od kiedy to panie zapadka stawiajacy sie ponad prawem
      jakis zlodziej zakonnik rydzyk stosuje zasade tolerancji:

      "nie zgadzam sie z tym, co mowisz,
      ale do smierci bede bronil twojego prawa
      do wypowiadaie tego co myslisz"?

      czyz to nie pana "mistrz" rydzyk stwierdzil,
      ze zona prezydenta polski to wiedzma,
      ktora nalezy zabic (poddac eutanazji)?

      czyz to nie sam papiez B-16 stwierdzil,
      ze polski katolicyzm jest prostacki
      i ma niewiele wspolnego z wiara katolicka?

      twierdzi pan , ze czesc ludzi w polsce,
      z wlasnego wyboru jest sluchaczami, widzami
      i czytelnikami mediow kierowanych przez rydzyka.

      i niech im bedzie!!!
      moga popierac antysemickie ,homofobiczne, nawolujace
      do zabijania inaczej myslacych , wypowiedzi rydzyka.

      ja z wlasnego wyboru popieram malzenstwa homoseksualne,
      szkoly bez krzyzy katolickich, opodatkowanie ksiezy,
      wolnosc religijna i eutanazje rydzyka dla dobra polski!

      bez rydzyka , panie zapadka,
      polska nie bylaby ubozsza i niepelna.
      ludzie , ktorych wczoraj i dzis okrada rydzyk,
      byliby odrobine bogatsi, a dalej byliby prostackimi katolikami,
      czyli niczego by polsce nie ubylo!

      poza tym , mieszkaja nie w jednym domu,
      ze zdecydowanie wieksza , bardziej bogatsza
      i myslaca czescia spoleczenstwa,
      ale tylko w tym samym kraju.

      a ze ucywilizowac sie polskiego prostactwa katolickiego
      nie da, to prawda.
      zeby kogos ucywilizowac ,
      trzeba trafic na partnera myslacego!!!

      i nie tylko pod krzyzem,
      i nie tylko pod tym znakiem,
      polska jest polska,
      a polak polakiem.

      ale to trzeba potrafic zrozumiec panie zapadka!
      • Gość: termit_polski AndrzejUSA i sprawa azbestu IP: *.lutn.cable.ntl.com 23.07.07, 12:14
        Andrzej, jesli naprawde mieszkasz w USA to masz niewielkie szanse przyjrzec sie
        wcielaniu pedalistyki. Ja mieszkam w UK, podrozuje sluzbowo po calym
        Commonwealth i powiem Ci, tutaj w UK gaye sie lacza w "civil partnership" jakis
        czas i co... i nic.

        Wszystkie 22 pary zawarte w 2005 (chyba, w kazdym razie pierwszym) roku zostaly
        juz "rozwiedzione".

        Co do szkol bez krzyzy. Znowu, w USA to slabe miejsce, kraj silnie wyznaniowy.
        Polecam Rosje, lub Bialorus.

        Na marginesie. Czas juz zmienic prace. Azbest naprawde bardzo szkodzi Andrzej!

        Aha, zacznij kapitalizowac nazwiska i nazwy wlasne. Ta zasada obowiazuje nawet w
        j.angielskim.

        pozdrawiam

        Termit Polski
        • login_tymczasowy Re: AndrzejUSA i sprawa azbestu 24.07.07, 07:42
          Gość portalu: termit_polski napisał(a):

          > Andrzej, jesli naprawde mieszkasz w USA
          Andrzej nie mieszka w USA.
          Jego ksywka pochodzi od "Andrzejus A."

          > Wszystkie 22 pary zawarte w 2005 (chyba, w kazdym razie pierwszym) roku
          zostaly
          > juz "rozwiedzione".
          Par bylo znacznie wiecej, czekaly w kolejce.
          W miescinie Brighton pedalow i lesbijek czekajacych na slub (i ozenionych w
          grudniu 05) bylo chyba ze 20.
          Nie rozwodza sie tez tak szybko, np. Sir Elton John i Lady David Costam bywaja
          razem i sie nie rozwiedli.
          A slub wzieli w pierwszym rzucie.
          • Gość: termit_polski Sir Elton John - zrobil to pozniej, poczekajmy IP: *.lutn.cable.ntl.com 25.07.07, 08:15
            Sir Elton z tego co pamietam wzial slub w DRUGIM roku obowiazywania tego prawa,
            tj. 2006. I faktycznie mial dlugi orszak celebrities tlaczacych sie na jego
            blessing i "slub" dalej trwa.

            Glownie dzieki dobrej intercyzie... hehehe. Ale nie mowmy hop.

            Termit
            • login_tymczasowy Re: Sir Elton John - zrobil to pozniej, poczekajm 25.07.07, 08:25
              Gość portalu: termit_polski napisał(a):

              > Sir Elton z tego co pamietam wzial slub w DRUGIM roku obowiazywania tego
              prawa,
              > tj. 2006.

              22 grudnia 2005.
              news.bbc.co.uk/1/hi/entertainment/4546670.stm
              • Gość: termit_polski Re: Sir Elton John - cieplo domowego ogniska IP: *.range86-145.btcentralplus.com 25.07.07, 15:13
                Wiec pomylilem sie o 9 dni :-) Moja wina.
                A powaznie to poczekamy, zobaczymy.

                Dalej stawiam na stara dobra intercyze jako gwaranta
                ciepla domowego ogniska.

                Termit
    • icesurfer Re: To też Polacy, rodacy 19.07.07, 21:17
      Oczywiście, Rafał, masz prawo mieć swoje poglądy, masz prawo także zawsze ich
      bronić. Tylko rób to inteligentnie. Szanuj również tych, którzy nie noszą
      beretów. Cieniutko prawdę mówiąc z tymi Twoimi felietonikami, nie ma właściwie o
      czym gadać. Miałeś kiedyś lepszą passę.
      Nie przejmuj się, wena wróci;)
      pozdrawiam
      • andrzejusa Re: To też Polacy, rodacy 19.07.07, 22:54
        panie zapadka,
        samo cytowanie kogokolwiek to za malo.
        rzuca pan temat i siedzi jak mysz pod miotla.

        chyba jest pan w stanie bronic logicznie wywodow rydzyka
        i jemu podobnych intelektualistow?

        bo jak nie?
        to po co wogole zyczynac!

        panie zapadka.
    • blic Re: To też Polacy, rodacy 19.07.07, 22:58
      rafal_zapadka napisał:

      > ich trzeba koniecznie. Chęć ucywilizowania „moherowych beretów” by posłużyć
      > się pogardliwą nazwą Donalda Tuska

      Atak na Radyjo mieści się w konwencji działań w ramach państwa demokratycznego.
      Dokładnie tak samo, jak Kaczyńscy to też nie dyktatorzy.

      Co do zacytowanej powyżej wypowiedzi, to nie Donald, panie Rafale, ukuł tę
      nazwę. Jej autorem jest ROMAN (!). Tak, tak, ten właśnie Roman. Niefortunnie
      tak czasem wychodzi, że się fakty nie układają do z góry założonego wzorca.

      Sam O'Rydzyk (jak go zazwyczaj z irlandzka piszą) jest już na łasce śledczych
      redemptorystów. Trudno będzie ich podejrzewać o układ z Układem.
    • Gość: katolik Re: To też Polacy, rodacy IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.07, 07:22
      Jeśli dobrze zrozumiałem to co Pan napisał to broni Pan o. Rydzyka.
      Broni Pan jego prawo do swobody wypowiedzi.
      I słusznie.
      O. Rydzyk tak jak każdy obywatel ma prawo do tego.
      Ale o. Rydzyk nie jest zwykłym obywatelem.
      On jest przede wszystkim kapłanem.
      Właśnie po raz kolejny obejrzałem dwa filmy: "Karol, człowiek, który został
      papieżem" i "Karol, papież, który został człowiekiem".
      I jakoś nie mogę pojąć jak to jest możliwe aby tacy ludzie jak o. Rydzyk byli
      wyznawcami tej samej wiary co Jan Paweł II.
    • Gość: Solid_80 Cui bono bobo ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:11
      Andrzejusa napisał : panie zapadka, samo cytowanie kogokolwiek to za mało rzuca
      pan temat i siedzi jak mysz pod miotła. Chyba jest pan w stanie bronić
      logicznie wywodów Rydzyka
      i jemu podobnych intelektualistów ? Bo jak nie? To po co w ogóle zaczynać Panie
      Zapadka !

      Pan Rafał Zapadka zachowuje się, jak podżegacz i saper w jednej osobie. Już po
      raz drugi otwiera wątek na forum, wrzuca weń swój felieton, niczym granat, i
      ucieka, gdzie pieprz rośnie. „To też Polacy, rodacy” to już drugi taki jego
      wybryk na forum. Chce lansować swoją osobę i nic poza tym. Lansuje się niczym
      SW i MZ, chyba to jedna rodzina karierowiczów. A jeśli chodzi o te jego
      felietony, to ktoś mu chyba podsuwa gotowce, bo kiedy zaczyna się dyskusja, sam
      od siebie nie potrafi nic powiedzieć, a jak już powie, to wtedy zawsze jakiś
      adwersarz mówi : „Zapadka, Zapadka bój się Boga, co za brednie
      wygadujesz ... ?”

      Dlatego, skoro nie podejmuje dyskusji, radzę bojkotować jego nowe wątki ...
      Najpierw nie zakończy dyskusję na wcześniej rozpoczętych ...
      • Gość: Ronald Re: Cui bono bobo ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:22
        "How do you tell a Socialist? It's someone who reads Marx and Lenin. And how do
        you tell an Anti-Socialist? It's someone who understands Marx and Lenin."
        Ronald Reagan
      • Gość: gotowce Re: Cui bono bobo ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 14:28
        Z nowego wątku na forum pt. "Kradzież wyjątkowo zuchwała", możemy wreszcie się
        dowiedzieć, skąd Rafał Zapadka bierze gotowce do swoich felietonów w radiu ... ?
        • termit_polski 4 punkty w sprawie Rydzyka 20.07.07, 15:53
          W sprawie Ojca Red.

          (1). Rydzyk nie jest katolikiem (a przynajmniej nie jest to kosciol rzymski)
          jest w zakonie redemptorystow, ale tyle razy wykazal sie olewaniem hierarchii
          RCC, ze chyba trzeba wiele dobrej (zlej?) woli zeby identyfikowac go ze
          stanowiskiem kurii rzymskiej (nawet za JP2). Co innego polscy biskupi, z ktorych
          czesc to upgrade'owane kmiotki nieswiadome wlasciwych zmian jakie obecnie
          przechodzi RCC (Roman Catholic Church).


          (2). Rydzyk, jako ksenofob i nacjonalista a takze trybun nieudacznikow
          oraz "bat na niemca" jest potrzebny. Nie kazdy moze byc kumplem Biedronia,
          Szczuki czy Pani Steinbach. Co wazniejsze, wszystkie radykalne ruchy
          spoleczne sa czescia normalnego, zdrowego spoleczenstwa. Glowny umiarkowany
          nurt wyznacza srednia pomiedzy ekstremami a nie jak w Polsce "rada gerontow",
          starszych pan i panow co wiedza lepiej bo wielokrotnie sie sprzedali, raz to
          UB, raz to innym skrotom w ktore historia Polski jest bogata.
          Spoleczenstwo to organizm zywy i rak tez sie musi zdarzac
          (przy okazji: Biedron, Szczuka, Langenort i Kuba Wojewodzki podpadaja pod
          ta sama kategorie z drugiej strony wagi).


          (3). Na poziomie spolecznym Radio Maryja zaspokaja naprawde wiele istotnych
          potrzeb, np. modlitwy dla ludzi chorych, ktorzy nie moga sie ruszyc z domu.
          Rozumiem, ze rozaniec budzi politowanie np. Szczuki, ale gaye musza zrozumiec,
          ze rownie niejasny z punktu widzenia katolika jest np. fisting:
          pl.wikipedia.org/wiki/Fisting_analny
          I nie da sie w Polsce wprowadzic szerokiej spolecznej akceptacji
          na takim poziomie jak np. w UK gdzie pedalizacja obchodzi oficjalne 40 lecie.

          (4). Rydzyk jako osoba, oderwany od mitologizujacej otoczki i zdjety z szanca
          jest po prostu wiejskim madrala, ktory "obcykal" ksieza gadke i gdyby nie to,
          ze mamy wiek XXI to pewnie bylby krolem odpustow jak postac grana przez B.Linde
          w "Jancio Wodnik". Zadziwiajace I TO JEST POWOD TEGO POSTU, jest to jaki
          "kaliber" intelektualistow wzial sie za rozpracowanie "Ksiedza Redaktora".
          Mnie uczono, ze ilosc i pozycja twoich wrogow wyznaczaja twoja pozycje.
          Z tej perspektywy jest to najwazniejsza postac IV RP.


          Oczywiscie macie prawo sie nie zgadzac, ale moim zdaniem facet ma jaja,
          chociaz nie uzywa ich we wlasciwym celu ;-)

          calujac z dala polska ziemie, pozdrawiam


          Termit Polski
          • blic Re: 4 punkty w sprawie Rydzyka 20.07.07, 23:00
            termit_polski napisała:

            > Rydzyk, jako ksenofob i nacjonalista a takze trybun nieudacznikow
            > oraz "bat na niemca" jest potrzebny. Nie kazdy moze byc kumplem Biedronia,
            > Szczuki czy Pani Steinbach. Co wazniejsze, wszystkie radykalne ruchy
            > spoleczne sa czescia normalnego, zdrowego spoleczenstwa. Glowny umiarkowany
            > nurt wyznacza srednia pomiedzy ekstremami a nie jak w Polsce "rada gerontow",
            > starszych pan i panow co wiedza lepiej bo wielokrotnie sie sprzedali, raz to
            > UB, raz to innym skrotom w ktore historia Polski jest bogata.
            > Spoleczenstwo to organizm zywy i rak tez sie musi zdarzac
            > (przy okazji: Biedron, Szczuka, Langenort i Kuba Wojewodzki podpadaja pod
            > ta sama kategorie z drugiej strony wagi).

            Ciekaw jestem jakiejś precyzyjniejszej definicji "głównego, umiarkowanego
            nurtu". Ponieważ jeśli jedynym sposobem jego definicji jest określanie czy NIE
            jest, to wykreślając wszystkie wymienione powyżej zostanie jakiś kadłubek.
            Godne spostrzeżenia jest także to, że O'Rydzyk jest jeden, natomiast na drugim
            końcu szali znajduje się cała miriada nie związanych ze sobą postaci. Coś
            wychylona ta szala. Być może jednak "główny, umiarkowany nurt" jest bliżej tego
            cięższego końca właśnie?
            • Gość: termit_polski Re: 4 punkty w sprawie Rydzyka IP: *.lutn.cable.ntl.com 23.07.07, 11:40
              To nie moja wina, ze Rydzyk prowadzi tak ozywione zycie polemiczne i w tak
              eklektyczny sposob dobiera sobie adwersarzy... a takze, ze polskie "jelity"
              generalnie spedzaja za wiele czasu na mysleniu o nim, lub wlasnie polemice z
              Panem R.

              pozdro,

              Termit Polski
    • e_werty To pajac... 20.07.07, 23:41
      A mnie Rydzyk wisi! Niech sobie gada i robi co chce... jest "tematem
      zapełniaczem" tabloidow... i tyle. Pajac.
      • Gość: fruuu... Re: To pajac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 05:52

        Pajac pajacowi pajacem...
      • Gość: termit_polski Re: To pajac... IP: *.lutn.cable.ntl.com 23.07.07, 11:41
        Sluszne spostrzezenie. Istotnie blizej mu do pajaca niz blazna, ktora to funkcja
        w Polsce wiazala sie z posiadaniem inteligencji.

        Nie mozna mu jednak odmowic skutecznosci i uporczywosci, ktorej wielu brakuje.

        Termit Polski
    • rafal_zapadka Re: To też Polacy, rodacy 21.07.07, 11:38
      [Termit Polski] trafia w sedno stwierdzając, że ojciec Rydzyk, według pozycji i
      ilości jego wrogów, to „najważniejsza postać IV RP”. Dlaczego jego wrogowie
      posuwają się aż do przekreślenia zasady wolności słowa, którą mają wypisaną na
      swoich sztandarach, byleby tylko zniszczyć jednego księdza. Dlaczego występuje
      taka wspaniała synchronizacja ataków wrogów zagranicznych (np. jakichś Żydów,
      tudzież mediów) z atakami wrogów krajowych? Czy ojciec Rydzyk i jego media
      przypadkowo stali się obiektem polowania z nagonką? Musi istnieć jakieś
      racjonalne wytłumaczenie.

      Uważam, że tzw. postępowcom europejskim przeszkadza polski katolicyzm. Stoi on
      na przeszkodzie pełnego zwasalizowania Polski i podporządkowania jej UE, a
      głównie Niemcom. Jeśli narodowi odejmie się tarczę tradycji i religii, to się
      rozpierzchnie. Budowniczym UE Polska bez „jaj” jest na rękę. Z takiej Polski
      łatwiej też będzie wycisnąć „odszkodowania” dla Niemców i niektórych organizacji
      żydowskich.

      [katolik] i [Termit Polski] są przekonani, że ojciec Rydzyk nie jest katolikiem,
      a przynajmniej nie jest „tej samej wiary co Jan Paweł II”. Uznaję się za
      niekompetentnego roztrząsania tych kwestii. Wydaje mi się, ale mogę się mylić,
      że członkiem Kościoła katolickiego zostaje się przez chrzest św., a o jakości
      każdego katolika decyduje przestrzeganie dekalogu. Zakładam, że obaj panowie
      wiedzą lepiej ode mnie. Poza tym ja nie jestem słuchaczem Radia Maryja ani
      oglądaczem TV Trwam, więc moja wiedza w tej materii musi być ograniczona.

      Rafał Zapadka
      • Gość: login_tymczasowy Re: To też Polacy, rodacy IP: *.dsl.pipex.com 21.07.07, 12:08
        rafal_zapadka napisał:

        > Uważam, że tzw. postępowcom europejskim przeszkadza polski katolicyzm. Stoi on
        > na przeszkodzie pełnego zwasalizowania Polski i podporządkowania jej UE, a
        > głównie Niemcom. Jeśli narodowi odejmie się tarczę tradycji i religii, to się
        > rozpierzchnie.
        Rydzyk jest glownym elementem rozbijajacym polski katlicyzm.
        • Gość: termit_polski No nie, glownym elementem to on nie jest IP: *.lutn.cable.ntl.com 23.07.07, 11:53
          >> głównie Niemcom. Jeśli narodowi odejmie się tarczę tradycji i religii, to się
          >> rozpierzchnie.
          >Rydzyk jest glownym elementem rozbijajacym polski katlicyzm.

          Nie glownym, ale znaczacym. Szczegolnie przez fakt, ze jako jedyny ksiadz
          pochodzenia polskiego rozumie nowoczesne media, wie jak je wykorzystac (w jakim
          celu rozumie to inna sprawa). Przez to jest katolicyzm jest utorzsamiany z
          rydzykowszczyzna a to czyste sobiepanstwo (patrz: kopanie po dupie operatora w
          czasie strajku w zakladach miesnych "Tormies").
      • zetkaf Re: To też Polacy, rodacy 21.07.07, 12:46
        > swoich sztandarach, byleby tylko zniszczyć jednego księdza. Dlaczego występuje
        > taka wspaniała synchronizacja ataków wrogów zagranicznych (np. jakichś Żydów,
        > tudzież mediów) z atakami wrogów krajowych?
        Sorry, mozesz wytlumaczyc o co ci chodzi? Jakie ataki wrogow zagranicznych? Bo
        zakladam ze wrogowie krajowi to ataki mediow na Rydzyka?


        > Czy ojciec Rydzyk i jego media
        > przypadkowo stali się obiektem polowania z nagonką?
        Wiesz, jak lis codziennie wchodzi do kurnika to nie mozna sie dziwic, ze ludzie
        na niego nagonke robia. A ze to zwierze zbyt prymitywne, zeby to zrozumiec, to
        nie znaczy, ze nalezy zrezygnowac z polowania

        > Musi istnieć jakieś racjonalne wytłumaczenie.
        Istnieje. Agresja Rydzyka wywolala przeciwagresje mediow. Nietolerancja tez nie
        jest lubiana przez media. Aha, i media lubia slawne osoby.

        > Uważam, że tzw. postępowcom europejskim przeszkadza polski katolicyzm.
        Jaki polski katolicyzm? Ta sciema, ze jak sie chodzi do Kosciola, to juz sie
        jest swietym, mimo iz sie innych wyzywa?

        > na przeszkodzie pełnego zwasalizowania Polski i podporządkowania jej UE, a
        > głównie Niemcom.
        A swistak siedzi, bo sreberka byly kradzione...

        > Jeśli narodowi odejmie się tarczę tradycji i religii, to się
        > rozpierzchnie.
        A ktos ma cos przeciwko tradycji polskiej? Czy UE zabronila postawienia
        jakiegokolwiek kosciola? Jedyne co nam grozi to ze nam zagraniczni (wrodzy?)
        redemptorysci odwolaja Rydzyka - ale to nie wrogi atak, a zwykla zwierzchnosc.
        Jak biskup odwola ksiedza czy przyniesie na inna plebanie, nie mowi sie
        przeciez, ze UE nami manipuluje?

        > Budowniczym UE Polska bez „jaj” jest na rękę.
        Z taki
        > ej Polski
        > łatwiej też będzie wycisnąć „odszkodowania” dla Niemców i niektóryc
        > h organizacji
        > żydowskich.
        Zostaw to politykom, chcoiazby z PiSu. Kosciolowi wara od polityki. Ma uczyc
        milosci, wiary w Boga, moralnosci, a z tym mu ciezko idzie. Pareset lat temu
        oddzielono wladze swiecka i koscielna, niestety, za komuny potrzebny byl silny
        punkt oporu i stal sie nim Kosciol - tyle, ze czasy sie zmienily, a Kosciol
        Nienawisci jest nadal punktem oporu, a nie wychowania.

        > [katolik] i [Termit Polski] są przekonani, że ojciec Rydzyk nie jest
        > a przynajmniej nie jest „tej samej wiary co Jan Paweł II”. Uznaję s
        > niekompetentnego roztrząsania tych kwestii. Wydaje mi się,
        Wydawac ci sie moze - ale jak wspominaja, jest to inny kosciol. Teraz
        wypadaloby sie douczyc, co to jest katolik i czym sie rozni ten drugi kosciol.

        > że członkiem Kościoła katolickiego zostaje się przez chrzest św.,
        Bezpieczniej bedzie mowic, ze CHRZESCIJANINEM zostaje sie przez chrzest sw.
        Bo te slowa nie znacza to samo.

        > każdego katolika decyduje przestrzeganie dekalogu.
        I Przykazania Bozego. Nie jest dla Ciebie kontrastem tepienie gejow, Zydow,
        masonow, itp. z "Miluj Blizniego swego..."
        • Gość: walek Re: To też Polacy, rodacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 16:56
          Prościutko myślisz >zetkaf<, za prosto...
          Widać, że materia problemu Cię przerasta, ale masz prawo tak to widzieć.
          Bo ono - to widzenie - jest Twoje i poza nie wyjdziesz...
          Ale przyjmij - na wiarę!! - że można inaczej....
          • zetkaf Re: To też Polacy, rodacy 21.07.07, 19:51
            Widac, ze to chyba ty za prosto myslisz, bo poza jakims nieudanym wyzwiskiem
            nie powiedziales nic na temat. Zabraklo argumentow? Moze mozg wypadaloby
            wlaczyc?
        • login_tymczasowy Re: To też Polacy, rodacy 22.07.07, 07:31
          zetkaf napisał:

          > > że członkiem Kościoła katolickiego zostaje się przez chrzest św.,
          > Bezpieczniej bedzie mowic, ze CHRZESCIJANINEM zostaje sie przez chrzest sw.
          > Bo te slowa nie znacza to samo.
          • login_tymczasowy Re: To też Polacy, rodacy 22.07.07, 07:34
            zetkaf napisał:

            > > że członkiem Kościoła katolickiego zostaje się przez chrzest św.,
            > Bezpieczniej bedzie mowic, ze CHRZESCIJANINEM zostaje sie przez chrzest sw.
            > Bo te slowa nie znacza to samo.
            Ale co chcesz przez to wniesc do rozmowy?
            Katolik i Termit twierdza, ze Rydzyk nie jest katolikiem, Zapadka twierdzi, ze
            przez chrzest Rydzyk katolikiem sie stal i nie slychac o jego wykluczeniu z
            Kosciola.
            Twoj wpis nie wnosi kompletnie nic do sprawy, jak sadze.
            • Gość: termit_polski Rydzyk katolik czy nie.. "Cudzoziemskich ksiag..." IP: *.lutn.cable.ntl.com 23.07.07, 12:07
              Nie wiem czy Rydzyk uwaza sie za katolika.

              Ekskomunikowany nie jest. Formalnie jest zywa czescia rzym-kat.
              Ja sie odnosilem to tego czego naucza bo to lezy z nauka kosciola
              na jednej linii jak Polska z polwyspem Czukotka.

              Z nim i jego opowiesciami to jest troche jak z tej rymowanki

              "Cudzoziemskich ksiag nie czytaj, czego nie wiesz ksiedza spytaj"

              Termit Polski
          • Gość: termit_polski Chrzescijanin a katolik (jak to jest)? IP: *.lutn.cable.ntl.com 23.07.07, 12:04
            Wiesz... to jednak to samo. W Polsce nie bylo naprawde reformacji (chociaz
            dawalismy schronienie np. kalwinom, arianom, itp.). Nie istnieja zadne ruchy
            chrzescijanskie inne niz kosciol rzym-kat a starsze niz 100 lat (poza
            prawoslawiem, unitami, etc.)

            No i jak wspomnialem powyzej mamy w Polsce KONKORDAT stanowiacy scisly i spojny
            z reszta prawa element porzadku prawnego RP.

            Termit Polski
            • login_tymczasowy Re: Chrzescijanin a katolik (jak to jest)? 24.07.07, 07:50
              Gość portalu: termit_polski napisał(a):

              > Wiesz... to jednak to samo. W Polsce nie bylo naprawde reformacji (chociaz
              > dawalismy schronienie np. kalwinom, arianom, itp.). Nie istnieja zadne ruchy
              > chrzescijanskie inne niz kosciol rzym-kat a starsze niz 100 lat (poza
              > prawoslawiem, unitami, etc.)
              W szesnastym wieku kalwini (rodzimi, nie jacys uciekinierowie) tworzyli
              podstawy pod polska poligrafie - tlumaczyli i wydawali po polsku biblie, inne
              dziela dostepne tylko po lacinie, organizowali ruch umyslowy.
              Wklad reformacji (i reformatow) do polskiej kultury jest olbrzymi.
              Reformacja bardzo silnie rozwinela sie wsrod szlachty, wiec bywaly czasy, ze w
              Sejmie zasiadalo wiecej innoiwiercow niz katolikow.
              Znalazlo to potwierdzenie w akcie tzw. konfederacji warszawskiej.
              • Gość: termit_polski Jak to bylo z reformacja... IP: *.lutn.cable.ntl.com 25.07.07, 08:13
                Doceniam wklad reformacji w rozwoj Polski (i jej poligrafii), ale pokaz mi jakas
                dyskusje teologiczna. Teologa, lub ksiedza katolickiego dokonujacego zwrotu jak
                np. Luter.

                Pokaz mi historycznie uzasadnione przyklady jakiegokolwiek zwarcia Kosciola i
                Arian (az do czasu jak zabrali sie za nich jezuici).

                Nic, cisza, spokoj - poligrafia... Dziwny to byl kraj ta Polska, glownie przez
                brak naprawde silnej wladzy krolewskiej i mandatu "swieckiego ramienia".

                Tak narodzil sie kolejny mit o "tolerancji religijnej" w dawnej Polsce.

                Termit
                • login_tymczasowy Re: Jak to bylo z reformacja... 25.07.07, 08:17
                  Gość portalu: termit_polski napisał(a):

                  > Pokaz mi historycznie uzasadnione przyklady jakiegokolwiek zwarcia Kosciola i
                  > Arian
                  Niczego Ci nie bede pokazywal.
                  Napisales:
                • login_tymczasowy Re: Jak to bylo z reformacja... 25.07.07, 08:20
                  Gość portalu: termit_polski napisał(a):

                  > Pokaz mi historycznie uzasadnione przyklady jakiegokolwiek zwarcia Kosciola i
                  > Arian (az do czasu jak zabrali sie za nich jezuici).
                  Niczego Ci nie bede pokazywal.
                  Napisales:

                  "Wiesz... to jednak to samo. W Polsce nie bylo naprawde reformacji"

                  a faktem jest, ze byla i miala olbrzymi wplyw na Polske.
                  Zaczal on spadac po rzadach Wazow, to prawda.

                  ps. edytorstwo to tylko taki maly przyklad.
                  • Gość: termit_polski Re: Jak to bylo z reformacja... IP: *.range86-145.btcentralplus.com 25.07.07, 15:04
                    Oswiec mnie prosze co do innych,
                    bo z tego co widzialem to tylko
                    posrednio wplyneli na edukacje
                    kiedy Kosciol wyslal Jezuitow do
                    Polski na "kontrakcje".

                    Bylo natomiast wielu nie-katolikow
                    i wybitnych Polakow pochodzacych
                    z tych srodowisk - z tym sie zgodze.

                    Tyle, ze REFERMACJA to proces religijny
                    i jak mowilem w Polsce go nie bylo, byly
                    tylko echa reformacji niemieckiej i
                    w niderlandach. A i to slabe...

                    Termit Polski
                    • zetkaf Re: Jak to bylo z reformacja... 26.07.07, 18:07
                      Nie, refermentacja zdecydowanie nie byla procesem religijnym.
                      A jesli chodzi o edukacje i kulture w Polsce, to z tego co jednak cos mi sie po
                      glowie obija, to jednak bezposredni wplyw reformacji byl dosyc duzy, a posredni
                      (przez Jezuitow) tez byl, to fakt ;)
        • Gość: termit_polski Zetkaf do odrabiania lekcji! Co za bzdety piszesz! IP: *.lutn.cable.ntl.com 23.07.07, 12:00
          Kolego... tow. Michnik wypral Ci banie skutecznie

          1) W Polsce nigdy nie ustanowiono rozdzialu kosciola od panstwa, taki rozdzial
          (a raczej wrogosc) istniala tylko w PRL, ktory Polska nie byl, choc wiem, ze
          wielu "paljakow" wzdycha do tego systemu.

          2) W RP (przemetkowany PRL, ale niby nowe...) mamy KONKORDAT wiec nie ma
          rozdzialu, skoro np. kosciol wykonuje czesc kompetencji wladczych Panstwa (patrz
          sluby!!!)

          3) Rozdzial, o ktorym mowisz to koncepty obce polskiej tradycji, pochodzace z
          Rewolucji Francuskiej i tradycji masonskiej. Niestety jedyny przypadek
          nawiazania do tego "porzadku" to insurekcja Kosciuszki, ktorego w Krakowie
          olali, to sobie pochodzil po zaborach szukajac wsparcia az dostaw w dupe od Carycy

          Ide opisane w pkt. 3 nigdy nie byly polskie i pewnie nigdy nie beda

          Do ksiazek, puki jeszcze "rada gerontow" nie spalila i nie zacznie drukowac Wam
          historii "w poprzek" w odcinkach, w Wyborczej

          no narazie...

          Termit Polski
          • zetkaf Termit, do odrabiania lekcji! Co za bzdety pis 24.07.07, 19:57
            Co, ze niby sluby to wladza SWIECKA? Toz wlasnie wymysl komunizmu, akurat sluby
            od zawsze lezaly w gestii Kosciola. Btw sama idea slubu jest idea koscielna ;)
            A jaka niby BEZPOSREDNIA wladze ma kosciol w Polsce? Wladze to mial w
            sredniowieczu, gdzie niejednokrotnie stanowil pewne prawa na swoim obszarze,
            mial wlasne sady, a najwazniejsze decyzje dla kraju ZAWSZE byly konsultowane z
            Kosciolem. Czasem to wlasnie nacisk Kosciola stanowil prawo. A teraz?
            Bezposrednio nie ma ZADNEGO wplywu, a posrednio? No coz, jesli ksiadz moze
            sterowac politykiem, to swiadczy o slabosci polityka, a nie sile kosciola.
            • Gość: login_tymczasowy Re: Termit, do odrabiania lekcji! Co za bzdety pi IP: *.dsl.pipex.com 24.07.07, 20:00
              zetkaf napisał:

              > najwazniejsze decyzje dla kraju ZAWSZE byly konsultowane z
              > Kosciolem.
              Na przyklad sciecie Biskupa Stanislawa.
            • Gość: login_tymczasowy Re: Termit, do odrabiania lekcji! Co za bzdety pi IP: *.dsl.pipex.com 24.07.07, 20:07
              zetkaf napisał:

              > sama idea slubu jest idea koscielna ;)
              Czasami juz tak chrzanisz, ze zeby mi cierpna.
              Rozumiem, ze MUSISZ pisac, na wszystkie tematy, czy znasz sie czy nie.
              Ale chwilami robisz juz z siebie takiego idiote, ze mi sie robi slabo...
            • Gość: termit_polski Zetkaf mowilem do ksiazek a nie do kompa! IP: *.lutn.cable.ntl.com 25.07.07, 08:09
              Wspomniane przez Ciebie malzenstwo (a takze rozwody) byly jedna z pierwszych
              waznych regulacji jakie wprowadzal Kodeks Cywilny Napoleona, odziedziczona
              pozniej przez wszystkie tradycje prawne. Od tego czasu malzenstwo nie jest
              koscielne...

              W sprawie "wladzy" dot. slubow. Poczytaj konstytucje RP i poczytaj konkordat. Tyle.

              Nie pieprz o czyms o czym nie wiesz. Popisywanie sie ignorancja zawsze boli...
              obserwujacych Twoje wyczyny.

              Moim zdaniem nadajesz sie na tepego PISowca. Chyba, ze juz jestes w jakiejs
              komunistycznej mlodziezowce.

              Termit Polski
              • zetkaf Termit, popierasz moje slowa... 26.07.07, 18:13
                > Wspomniane przez Ciebie malzenstwo (a takze rozwody) byly jedna z pierwszych
                > waznych regulacji jakie wprowadzal Kodeks Cywilny Napoleona, odziedziczona
                > pozniej przez wszystkie tradycje prawne. Od tego czasu malzenstwo nie jest
                > koscielne...
                > W sprawie "wladzy" dot. slubow. Poczytaj konstytucje RP i poczytaj konkordat.
                Czyli jednak popierasz moje slowa - ze sluby to wymysl Kosciola, zawlaszczony
                przez wladze swiecka? Owszem, jak widac pomylilem sie w szczegolach od kiedy,
                ale potwierdzasz moja idee?
                Tak wiec, wracajac do watku oddzielenia wladzy koscielnej i swieckiej, Kosciol
                BEZPOSREDNIO przestal sie wchrzaniac we wladze swiecka gdzies pod koniec
                sredniowiecza, moze troche pozniej. Za to od Napoleona, to panstwo zaczelo sie
                wchrzaniac we wladze koscielna. Wiec chyba jednak nie bedziesz chrzanil, ze
                tylko w PRLu nie bylo oddzielenia wladzy swieckiej i koscielnej, a sluby nie sa
                dowodem tego, ze kosciol moze wplywac na wladze swiecka?

                > yle.
                >
                > Nie pieprz o czyms o czym nie wiesz. Popisywanie sie ignorancja zawsze boli...
                > obserwujacych Twoje wyczyny.
                >
                > Moim zdaniem nadajesz sie na tepego PISowca. Chyba, ze juz jestes w jakiejs
                > komunistycznej mlodziezowce.
                >
                > Termit Polski
                • e_werty Golonka? 26.07.07, 18:24
                  "...przestal sie wchrzaniac... zaczelo sie wchrzaniac...nie bedziesz
                  chrzanil...Nie pieprz..."

                  ...ostra dyskusja... może tak jakąś goloneczke do tego chrzanu i pieprzu...? bo
                  sam chrzan z pieprzem - to niezdrowy.

                  P.S.
                  No chyba że jadacie tylko koszerne...
                  • Gość: termit_polski Re: Golonka? Tylko Halal IP: *.range86-145.btcentralplus.com 26.07.07, 18:46
                    ja tylko halal jesli poza domem. Smacznie, zdrowo i tanio.
                    A co z tego, ze przy dziwnej muzie?

                    Termit
                    • e_werty Re: Golonka? Tylko Halal 26.07.07, 18:58
                      "...ja tylko halal..."

                      ... jako termit to raczej Ital ?
            • e_werty Czy kler stoi ponad prawem? 25.07.07, 10:13
              "...Bezposrednio nie ma ZADNEGO wplywu, a posrednio..."

              ... Jak ma sie tajemnica spowiedzi do sprawy informowania wladz o
              przestepstwach? Klechę obowiązuje tajemnica spowiedzi! Czyli musi zachować
              wiedzę o przestepstwie?
              • Gość: termit_polski Tajemnica Sakramentu Pojednania (tzw. Spowiedzi) IP: *.range86-145.btcentralplus.com 25.07.07, 15:10
                Wyglada to prosto nawet z punktu widzenia relacji logicznej.
                Sprawca przychodzi do konfesjonalu do Boga (tak wie, trudno
                w to uwierzyc), ale nie przyszedlby tam do Pana Ksiedza.

                Opowiada co zrobil Bogu w Saktamencie.

                Poniewaz bez tego zaufania nigdy by tego nie zeznal to wiedza
                z konfesjonalu nie stanowi materialu dla "wladz".

                Konkluzja...

                Tak, w tym przypadku nikt nie moze wytoczyc ksiedzu sprawy
                z k.k. poniewaz to nie on a Bog wiedzial.

                Lopatologiczne to troche ale widze, ze gdybym poszedl
                bardziej "po bandzie" to paru bym zgubil. A tak jest
                wniosek prosty "cztery nogi dobrze, dwie zle, klecha ponad prawem".

                Wasz jak codzien,


                Termit Polski
                • e_werty Re: Tajemnica Sakramentu Pojednania (tzw. Spowied 25.07.07, 17:35
                  "...Opowiada co zrobil Bogu w Saktamencie..."

                  ..zgoda - jeżeli zrobil to Bogu - ale co jak zamordowal albo okradl czlowieka?
                  Bóg sie obroni - a na ziemi obowiazuje ludzkie prawo...
                  • Gość: termit_polski Re: Tajemnica Sakramentu Pojednania (tzw. Spowied IP: *.range86-145.btcentralplus.com 26.07.07, 11:26
                    No to niech Twoje "ludzkie prawo" zbuduje takie zaufanie,


                    ze ludzie beda przychodzic i sami wyznawac grzechy,
                    ale swoje a nie cudze ;-)

                    Nie pamietam zeby cos takiego mialo miejsce, ale
                    slabo znam historie ;-))

                    Termit
                    • e_werty Re: Tajemnica Sakramentu Pojednania (tzw. Spowied 26.07.07, 15:08
                      "...ze ludzie beda przychodzic i sami wyznawac grzechy,"

                      ... a instytucja "śwaidka koronnego"?
                      • Gość: termit_polski Swiadek Koronny??! nie... IP: *.range86-145.btcentralplus.com 26.07.07, 17:38
                        Swiadek Koronny to inny temat... najpierw to Jego trzeba zlapac.
                        A pozniej sypie kumpli. Niestety nie ma tutaj skruchy i zalu za
                        grzechy PRZED tym jak wladza sama go namierzy.

                        Spowiedz to Sakrament a przez to rzecz unikatowa.

                        Wasz,

                        Termit
                • zetkaf Re: Tajemnica Sakramentu Pojednania (tzw. Spowied 26.07.07, 18:30
                  > Poniewaz bez tego zaufania nigdy by tego nie zeznal to wiedza
                  > z konfesjonalu nie stanowi materialu dla "wladz".
                  > Tak, w tym przypadku nikt nie moze wytoczyc ksiedzu sprawy
                  > z k.k. poniewaz to nie on a Bog wiedzial.
                  Po pierwsze, trzeba by udowodnic, ze ksiadz wiedzial, ze przestepca mu to
                  opowiedzial, wiec w zasadzie z braku powodu (a nie z powodow teologicznych)
                  ksiadz jest bezkarny z punktu widzenia prawa ludzkiego.
                  Po drugie, mozna by chrzanic farmazony o wyzszosci prawa ludzkiego nad boskim.
                  Po trzecie, pozostaje problem teologiczny zapobiegania zlu: czy ksiadz, wiedzac
                  o przestepcy, nie przewiduje, ze on moze ponownie uczynic cos zlego? I nie
                  powiadamiajac wladzy, dopuszcza do kolejnego zla, nie zapobiega mu, a tym samym
                  pomaga.
                  Po czwarte, jako jeden z warunkow pokuty ksiadz powinien przykazac zgloszenie
                  sie przestepcy wladzom(tak z logicznego punktu widzenia, a nie wewnetrznych
                  kodeksow kosciola) . Nie zglosi sie, to z zalozenia nie ma przebaczenia. Ze nie
                  wspomne o warunku "zadoscuczynienia bliznim", choc ten latwo oszukac przed
                  wladza, bo wystarczy, ze ksiadz kaze mu jakos odpracowac dla spoleczenstwa i
                  juz bedzie zadoscuczynienie bliznim.

                  > Lopatologiczne to troche ale widze, ze gdybym poszedl
                  > bardziej "po bandzie" to paru bym zgubil.
                  Po bandzie jedziesz, jak powiesz, ze on u Ciebie u spowiedzi nie byl i tyle ;)
                  A zeby nie klamac (czyt. grzeszyc), to lepiej, zeby sie ksiadz spytal: A on byl
                  u mnie u spowiedzi? A skad on wie, ze u mnie, skoro w konfesjonale nie widac
                  kto spowiada (znaczy, widac kto, Bog spowiada, ale nie widac, kto jest
                  posrednikiem)? A nawet jesli jakos sie dopatrzyl niby, to niech to jakos
                  udowodni, ze byl? A nawet jak byl - ze wlasnie o przestepstwie opowiedzial, a
                  nie o innych grzechach?

                  > wniosek prosty "cztery nogi dobrze, dwie zle, klecha ponad prawem".
                  Nie trzeba byc ponad prawem, zeby byc poza nim ;) Czego przykladem sa "zwisy
                  meskie" i (podobno) dodatkowe zapisy na Polakow w australijskim prawie
                  podatkowym ;)
                  • e_werty Re: Tajemnica Sakramentu Pojednania (tzw. Spowied 26.07.07, 18:55
                    "...A zeby nie klamac (czyt. grzeszyc),"
                    ... w seminarium alumni robia taki myk - jak cos narozrabiaja i aby uniknąć
                    kary... ida do spowiedzi! Zanim sprawa sie rypnie. Spowiednikiem z zasady jest
                    przełozony do ktorego trafia skarga. Aby zachowac tajemnice spowiedzi - nie
                    moze alumna ukarać! Proste? proste jak sa pokrecone klesze scieżki...
                    • zetkaf Re: Tajemnica Sakramentu Pojednania (tzw. Spowied 26.07.07, 20:19
                      Polak potrafi ;)
                      Ale obejscia sa dwa, a nawet trzy i cztery:
                      a) spowiednikiem jest ktos inny niz przelozony,
                      b) zawsze mozna znalezc dowody winy, no i wtedy nie mozna powiedziec, ze to
                      zlamanie tajemnicy spowiedzi ;)
                      c) zawsze mozna ukarac "bez przyczyny", a co, niech w ramach uczenia sie pokory
                      sprzata kibelek szczoteczka do zebow, powod jest (uczenie sie pokory),
                      d) mozna w ramach pokuty wymyslic cos, co podwladny odczuje jako kare za
                      grzechy - wtedy jest to istny bat bozy, bo to w koncu Bog nakazal, a nie
                      przelozony.

                      Pomijajac to, faktem jest, ze takie postepowanie wlasnie uczy postaw
                      katolickich - pokazuje, ze Bog jest milosierny i przebacza. Niektorzy ksieza
                      byli grzeczni w seminariach - no i teraz widac efekty, nie do konca pojeli
                      nauki Pana ;)
      • Gość: termit_polski pederalizacja i marksizacja IP: *.lutn.cable.ntl.com 23.07.07, 11:50
        Alez Panie Rafale!

        O/Red/Rydzyk to wspanialy przyklad wlasnie szerzenia kultu (jednostki) JP2,
        zdaje sie, ze on nie zauwazyl nawet (albo nie chce) zmian w kosciele po tym
        jak nastal B16 i np. odeslal "kapciowego" JP2 do Krakowa.

        Niestety z punktu widzenia katechizmu naprawde nie jest katolikiem
        a jego nauczanie nawet w sprawach wiary jest metne, odwrotnie od
        katechizmu Kosciola, ktory jest spojny i nie wymaga interpretacji.

        Istnieje tez kanoniczny aspekt sprawy poniewaz jako redemptorysta
        nie podlega w zaden sposob "polskiej hierarchii". Nie mam o purpuratach
        zbyt dobrego zdania, ale sadze, ze Rydzyk to powazny "krzyz" na ich
        plecach, ktorego nie da sie rozwiazac prosto jak np. Jankowskiego
        (ktory tez swiruje, ale obecnie w kontrolowanych warunkach).

        UWAGA! Zgadzam sie natomiast w pelni z teza, ze Rydzyk komus wadzi w planie
        pederalizacji i marksizacji Polski i mnie osobiscie to cieszy jako ze komuny
        nienawidze a pedalistyki nie rozumiem i nie podziwiam (choc tu gdzie jestem jest
        tego sporo... i to publicznie).

        Pozdrawiam,

        Wasz Termit Polski
    • edico Twarze ludzi Kościoła 01.08.07, 01:52
      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4349064.html
      • Gość: mx Re: Gomółka też o tym mówił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 13:51
        www.polskaludowa.com/dokumenty/pzpr/Gomulka_kosciol.htm
        • edico Re: papież Leon X też o tym mówił 01.08.07, 19:23
          Już w XVI wieku papież Leon X wsławił się zdaniem: "Patrzcie, co bajka o Jezusie
          Chrystusie dla nas zrobiła". W okresie XVIII/XIX spora część biskupóww (i co
          ciekawe, nastąpiło to bardzo ekumenicznie, ponieważ dotyczyło to rożnych wyznań)
          była masonami zupełnie nie przejmując się dogmatami wiary. Nasze czasy nie są w
          tym wcale aż takie takie oryginalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka