marek_p
24.06.03, 18:09
Jest zarządzany przez stowarzyszenie. Prezesem jest ponoć Tadeusz Horbacz -
radny m. Gorzowa.
W ubiegłym roku rodziny, które miały życzenie, aby groby ich bliskich nie
zostały zniwelowane płaciły po 700 zł.
Z tych pieniędzy wybudowano Drogę Krzyżową, ustawiono lampy i kawałek
ogrodzenia. Radykalnie poprawiono wygląd otoczenia kościoła.
W ubiegłym roku wycięto część starych drzew. Nie ma komu zająć się już
odrostami z pni tych drzew. Cmentarz zamienił się w siedlisko krzaków.
Nikt też nie wykasza trawy między grobami.
O śmieciach nie wspomnę, bo to wstydliwy temat.
Pan Horbacz, choć osoba niewątpliwie zasłużona dla miasta, to jednak
jeszcze nie święta.
Chciałbym prosić Pana Horbacza, żeby zechciał wskazać priorytety swojej
działalności, i ciekaw jestem, na którym miejscu w tym swoistym rankingu
znajdują się groby naszych bliskich.
Marek Pogorzelec