Dodaj do ulubionych

Współczuje rodzinom ofiar...

28.07.07, 12:11
...jednak mam pytanie - od ilu ofiar smiertelnych obowiązuje żałoba narodowa
i zainteresowanie głowy państwa?

wiadomosci.onet.pl/53599,21,0,pokaz.html
Dzisiaj podawano komunikat że w jakiejś kopalni zginął kolejny górnik...
osierocając dzieci i zone... Głowa państwa nie zareagowała! Jeden trup to za
mało?
Codziennie na szosach i ulicach miast polskich - i nie tylko - giną Polacy!
Osierocają bliskich. Panstwo nie interesuje się. Zbyt kiepskie medialnie?
Kielbasa wyborcza dopiero działa przy wiekszej ilości trupów? Najlepiej w
jednym miejscu... co by glowa państwa nie musiala sie męczyć podróżując od
wypadku do wypadku!
Obserwuj wątek
    • Gość: wał (okrężny) Re: Współczuje rodzinom ofiar... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 12:15
      Jesteś żałosny...
      Koniecznie chcesz zaistnieć...
    • Gość: Bernard Re: Współczuje rodzinom ofiar... IP: *.dial.telus.net 28.07.07, 12:56
      Hey werty,
      Masz racje.....
      To chaakterystyczne i.....niestety "normalne"....
      Ludzie gina codziennie - to prawda...
      Dla ofiar i ich najblizszych to zawsze tragedia...
      Dla politykow...- to juz zalezy...
      Czasami trzeba zamykac oczy....a czasami mordy w kamery...i najlepiej na tle
      placzacych bliskich....
      To nie tylko w Polsce - to wszedzie...
      Wydaje sie ze czym wiecej ofiar....tym wiecej politytkow starajacych sie uzyc
      tragedii dla popychania wlasnej osoby...
      Beda "plakac" z bliskimi - jesli to popmoze we wzmocnieniu ich wizerunku
      jako "dobrych, wspolczujacych" ludzi....
      Taki swiat..
      :):)
    • zetkaf Re: Współczuje rodzinom ofiar... 28.07.07, 16:31
      Juz pal licho ta zalobe narodowa, a co powiesz o kolejnej "publiczce" -
      egzaminy dla kierowcow zawodowych co 5 lat? W czasie, gdy nawet nie wiadomo,
      gdzie lezy blad, jeden wypadek byl, a PiS juz bedzie zmieniac prawo? Jakze
      PiSowskie zagrywki pod publike...
      A slyszalem tez wersje, ze winny byl GPS, ze podpowiedzial taka a nie inne
      droge. Wystarczyloby wylaczyc ta trase ze wszystkich map, i ryzyka nie bedzie.
      Inna wersja, jaka slyszalem, ze ta trasa jest duzo bardziej malownicza i
      dlatego wszyscy tam jezdza. Ale to albo trzeba ja zamknac SKUTECZNIE, albo
      zrobic ja bezpieczna...
      • Gość: kot Re: Współczuje rodzinom ofiar... IP: 83.238.175.* 29.07.07, 19:58
        Z tym GPS to troche przesadzają - jeżeli kierowca był taki doświadczony to
        powinien wiedziec jaka tam jest trudna trasa. GPS by go nie zmusil do jazdy.
        Myślę ze to jednak ułańska fantazja go poniosła. Adrenalina uzależnia!
        • zetkaf Re: Współczuje rodzinom ofiar... 29.07.07, 21:48
          Wystarczy, ze jezdzil na innych trasach. A co, jak wezme Niemca, ktory
          wszystkie tamtejsze autostrady zna na pamiec, i zgubi sie w Polsce - czy to
          bedzie dowodem, ze jest samochodowym szczylem?
          Btw ja slyszalem wersje, ze wlasnie nie byl to mocno doswiadczony kierowca...
          Ale pewnie sie skonczy jak z motocyklista na rondzie - duzo medialnego szumu, a
          koniec koncow i tak nie poznamy oficjalnej wersji ani nie skazemy winnych.
          Podobnie jak w przypadku Ani z Gdanska - ech, te "ostre" rzady PiSu...
    • Gość: władysław Re: Współczuje rodzinom ofiar... IP: *.gorzow.mm.pl 28.07.07, 17:20
      Tu znajdziece zdjęcia z wypadków kolejowych w rejonie Gorzowa:

      www.szopagorzow.za.pl
    • e_werty Re: Współczuje rodzinom ofiar... 28.07.07, 18:58
      Wiem ze temat kontrowersyjny! Tym bardziej że stwarza rozróżnienie w "jakości"
      i randze zalu ludzkiego.
      Jak to sie ma wobec konstytucji? Wszyscy maja rowne prawa! To dlaczego rodzina
      ofiary wypadku nie dostaje kasy - jak nie jest ubezpieczona?
      Nie zadroszcze tych watpliwych profitow - chcialbym aby rodziny ofiar
      wszystkich wypadkow dostawały odszkodowanie!
      Ciekawe co na to Trybunal Konstytucyjny? Ale pewnie nie dowiemy sie - wiedomo
      Prezio i Premier rozdajacy nie swoja kasę nie pozwolą aby coś sie w tej mierze
      zrobiło. Bo byc moze musieliby z własnej kasy wysupłac te kilkadziesiat
      milionów!
    • Gość: login_t Re: Współczuje rodzinom ofiar... IP: *.dsl.pipex.com 28.07.07, 20:43
      W moim kraju zaloba jest tylko jak umrze krol.
      Lub queen.

      Byla chyba jeszcze zaloba jak umarla Puszczalska Ksiezniczka, ale to wyjatek.
      • kajmakan No widzisz,synuBERTTY,jak się sptrężysz to . 29.07.07, 00:18
        potrafisz sklecić coś do rzeczy. Szkoda,że tak rzadko...
        • Gość: julian Jak zginął Janusz Kulig IP: *.gorzow.mm.pl 29.07.07, 20:44
          Najgorsze są wypadki kolejowe. Pamiętacie jak zginął rajdowiec Janusz Kulig na
          przejeździe pod Bochnią? Niby fachowiec, a jednak... Samo życie. Na poniższej
          stronie jest po lewej stronie menu w którym pod klawiszem "wypadki" sa zdjęcia
          z wypadku na trasie Czechów - Wawrów. Ku przestrodze.
          www.szopagorzow.za.pl
          • zetkaf Re: Jak zginął Janusz Kulig 29.07.07, 21:52
            > przejeździe pod Bochnią? Niby fachowiec, a jednak... Samo życie. Na poniższej
            I to jest wlasnie dowod, ze nie wystarczy jezdzic poprawnie - trzeba jeszcze,
            zeby inni tez poprawnie jezdzili lub miec szczescie nie trafic na tych
            kiepskich.
            Ale wtedy wlasnie podkreslam: jesli mozna, ograniczajmy technicznie np.
            maksymalne predkosci. Nie po stronie samochodu, to nie jest zbyt dobre, raczej
            po stronie drogi. Choc nie sposobem polskim (czyt. droga dziurawka, nie mylic z
            cegla dziurawka ;)
            • Gość: obywatel;) Re: Jak zginął Janusz Kulig IP: 212.2.100.* 29.07.07, 21:59
              zetkaf napisał:

              > Nie po stronie samochodu, to nie jest zbyt dobre, raczej
              > po stronie drogi. Choc nie sposobem polskim (czyt. droga dziurawka, nie mylic
              z cegla dziurawka ;)
              ;) fakt, łatwo o pomyłkę przy prędkościach wyższych niż 5 km/h;)
    • Gość: obywatel Re: Współczuje rodzinom ofiar... IP: 212.2.100.* 29.07.07, 21:10
      e_werty napisał:

      > ...jednak mam pytanie - od ilu ofiar smiertelnych obowiązuje żałoba narodowa
      > i zainteresowanie głowy państwa?
      od tylu, od ilu media wykażą zaintereswanie:(
      > wiadomosci.onet.pl/53599,21,0,pokaz.html
      > Dzisiaj podawano komunikat że w jakiejś kopalni zginął kolejny górnik...
      > osierocając dzieci i zone...
      wyrazy współczucia dla bliskich
      Głowa państwa nie zareagowała!
      normix.
      >Jeden trup to za mało?
      śladowy szum medialny, nic nie da się ugrać przy okazji:(
      > Codziennie na szosach i ulicach miast polskich - i nie tylko - giną Polacy!
      > Osierocają bliskich. Panstwo nie interesuje się. Zbyt kiepskie medialnie?
      a no, na to wygląda:(
      > Kielbasa wyborcza dopiero działa przy wiekszej ilości trupów? Najlepiej w
      > jednym miejscu... co by glowa państwa nie musiala sie męczyć podróżując od
      > wypadku do wypadku!
      bo prawda jest taka, że jak już wyżej wspomniałem, jeśli media wykazują znikome
      zainteresowanie, to "nie ma zysku...":( ot obnażona moralna empatia polityków w
      całej okazałości... ale tak było, jest i będzie... wiadomix:(
      • andrzejusa Re: Współczuje rodzinom ofiar... 29.07.07, 21:58
        coz,trudno nie wspolczuc rodzinom ofiar,
        zaloba narodowa? "okazja"jest ,co by nie mowic,
        ze premier leci na miejsce tragedii? normalne w calym swiecie,

        ale skad te 100 tys, zl odszkodowania za kazdego zabitego?

        z jakiej puli i w jaki prawny sposob
        wyplacic to odszkodowanie?
        tego nie moge zrozumiec!
        czyzby panstwo polskie przejelo koszty ubezpieczen
        pielgrzymek religijnych??!

        ten nasz premier kaczynski zachowuje sie czasami
        jak dziecko!
        i czasami jak dziecko pieprzy ,
        co mu sie tam w glowie wylegnie.

        po prostu rece czasami opadaja!!!

        no ale jak juz ta bzdure premier powiedzial,
        to propozycja dla rodzin innych ofiar
        roznych tragedii:

        wystepujcie do premiera polski o odszkodowania
        w wysokosci 100 tys. zl ,
        za kazdego obywatela polski , ktory zginal
        w nieszczesliwym wypadku!!!

        i najlepiej niech te odszkodowania premier
        wyplaca z wlasnej kieszeni.

        jak sie nie myle , to wszyscy uczestnicy takiej pielgrzymki
        sa ubezpieczeni , jako uczestnicy!

        panie premierze!
        i pana obowiazuje naturalne prawo kazdego czlowieka:
        nim pan cos powie,
        przedtem prosze pomyslec!

        po prostu rece opadaja!!!!!!!!
        • Gość: obywatel Re: Współczuje rodzinom ofiar... IP: 212.2.100.* 29.07.07, 22:22
          tak próbując się wcielić w kogoś bliskiego ofierze wypadku, zawsze nurtowało
          mnie, czym różni się dla przedstawicieli władzy ofiara pielgrzymki do
          sanktuarium, wypadku w kopalni, w hali, od tej w drodze do domu... Nie żebym
          odmawiał pomocy rodziną ofiar wycieczek do miejsc świętych, górników, czy
          hodowców gołębi, ale szczerą dezaprobatę budzi we mnie różnicowanie rodzin
          ofiar w wymiarze ilościowym. Dla rodziny jedynej ofiary wypadku, wymiar
          tragedii jest równie dotkliwy, co dla każdej z osobna rodziny ofiar wypadku, w
          którym śmierć poniosło wiele osób. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że dygnitarze
          pogrywają na haniebnej nucie.
          • e_werty Re: Współczuje rodzinom ofiar... 30.07.07, 00:36
            Myślę że nie będzie żadnych odszkodowań! Ani od Prezia ani od Premiera. Prawnie
            nie ma takiej mozliwości. Ale co się powiedziało to sie zbilo "kapital
            polityczny"! A ci urzednicy i przepisy z czasów rządów SLD - nie pozwoliły
            spełnić obietnicy!
            Myślę że takimi obietnicami bez pokrycia powinien zająć sie Trybunał
            Konstytucyjny jako naruszenie konstytucyjnej równości obywateli.
            • Gość: #@# Re: Współczuje rodzinom ofiar... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 06:33
              Sam to wymysliłeś?
            • login_tymczasowy Re: Współczuje rodzinom ofiar... 30.07.07, 14:32
              e_werty napisał:

              > Myślę że nie będzie żadnych odszkodowań! Ani od Prezia ani od Premiera.
              Prawnie
              > nie ma takiej mozliwości.
              O tyle nie ma takiej mozliwosci, ze odszkodowanie przysluguje ofierze wypadku
              od sprawcy wypadku.
              Kaczory to potworni zbrodniarze, spytaj Zetkafa, ale to nie oni spowodowali
              wypadek autokaru.

              KAczory za to maja rozne budzety dodatkowe, sto tysiecy czy milion na celowy
              zasilek zawsze sie znajdzie.
              Powodzianie w 97 tez dostali.
              Od Kwasa.
              • e_werty Re: Współczuje rodzinom ofiar... 31.07.07, 04:45
                "...ze odszkodowanie przysluguje ofierze wypadku od sprawcy wypadku..."

                ... hmmmm! Czyli sprawcami byli bliźniacy? Czy caly narod?
                Nie w tym problem - chodzi mi o rowność - z państwowej kiesy dostaja wszyscy
                albo nikt.
                Co innego prywatne wsparcie polityków - z diet czy oszczędności w skarpecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka