Dodaj do ulubionych

Dziś trzeciego września

03.09.07, 15:54
Dziś dzieci i młodzież tłumnie ruszyły do szkół i przedszkoli.
I jak tam wrażenia? Bo moje dziecko było uśmiechnięte i zadowolone z
pierwszego dnia w szkole. I oby tak było co roku.
Obserwuj wątek
    • login_tymczasowy Re: Dziś trzeciego września 03.09.07, 16:01
      Mlode laski blyskaja lydkami.

      Wesole jest zycie staruszka.
      • ant777 Re: Dziś trzeciego września 03.09.07, 16:07
        login_tymczasowy napisał:

        > Mlode laski blyskaja lydkami.
        >
        > Wesole jest zycie staruszka.

        Pewnie, że wesołe. Zawsze można iść na podyplomówkę albo uniwerek III wieku :)
      • calama Re: Dziś trzeciego września 03.09.07, 16:22
        login_tymczasowy napisał:

        > Mlode laski blyskaja lydkami.
        >
        > Wesole jest zycie staruszka.

        łomatko! oglądasz się za nieletnimi?
        idź chociaż pod liceum!
    • calama Re: Dziś trzeciego września 03.09.07, 16:59
      Zazdroszczę. Moja córka zapewne tez była uśmiechnięta. Za jakieś pół
      godziny mi opowie jak było. Jak wychodziłam do pracy - spała.
      Do kitu.......
      • blic Re: Dziś trzeciego września 03.09.07, 20:42
        calama napisała:

        > Zazdroszczę. Moja córka zapewne tez była uśmiechnięta. Za jakieś
        > pół godziny mi opowie jak było. Jak wychodziłam do pracy - spała.

        Ciężko okupiona zdolność kredytowa.
        Na poziomie zadawania sobie pytań o to, co jest ważniejsze...
        • calama Re: Dziś trzeciego września 03.09.07, 22:31
          blic napisał:

          > Ciężko okupiona zdolność kredytowa.
          > Na poziomie zadawania sobie pytań o to, co jest ważniejsze...
          >
          spokojnie, ja wiem, co jest ważniejsze
          wychodzę tez o 14 czy 15, ale ten trzeci września mnie tak nastroił
          córka zmieniła przedszkole, zmieniła grupę i nie ja po nią poszłam

          do pracoholika mi daaaaaleko
          • anbxl Re: Dziś trzeciego września 03.09.07, 22:50
            Oj bylo ciezej niz w poprzednich latach choc to juz 4 klasa i 3
            sredniej,bo.......poraz pierwszy nie moglam pozwolic sobie na dzien
            wolny....To jest UE wlasnie...A w pracy zapiernicz jak rzadko,bo
            tysiace wrocily z wakacji i kazdy nagle czegos pilnie
            potrzebowal....bbbrrrrr.Po pracy bieg...jazda nie za szybka bo korki
            w tunelu,ale i tak 11 km w 35 minut to szybko...a tu dzieci czekaja
            przed do domem,bo dodatkowe szkolne zakupy......Szybka jazda do
            Carrefoura (po 19h jedyny otwarty sklep w okolicy)a tam........tlumy
            ludzi i puste polki...Jutro latorosle obeda sie bez 32 str
            klaseru,chlebakow,teczki 7.5 mm.A tu mowia,ze szkola podstawowa
            gratis....W tv kielbasa wyborcza (Belgia poraz pierwszy nie ma rzadu
            od 3 iesiecy tylko walki polityczne)ze od olowka,po zeszyt szkola
            ofiaruje...Maz zadzwonil do szkoly i powiedzieli mu,ze oni
            zapomnieli zglosic sie,ale to nic,bo rodzice lubia wydawac na swoje
            pociechy...Wiem,ze powiecie,ze zyje w innych warunkach,ale
            proporcjonalnie wychodzi tyle samo,bo za same ksiazki do liceum ok
            500 euro...Aby jak najmniej pierwszego dnia szkoly
            • ant777 Re: Dziś trzeciego września 04.09.07, 07:52
              anbxl napisała:
              ......Szybka jazda do
              > Carrefoura (po 19h jedyny otwarty sklep w okolicy)a
              tam........tlumy
              > ludzi i puste polki...Jutro latorosle obeda sie bez 32 str
              > klaseru,chlebakow,teczki 7.5 mm.

              No, co ty, kupujesz na ostatnią chwilę? Ale w sumie dobrze, że
              przeczytałem twój post, bo nie wiem czy mój dzieciak wziął ze sobą
              shorty na gimnastykę. Dzwonię do żony i oczywiście słyszę "the
              number..pierdu, pierdu.. please try again later" Pieprzone komórki..
              • login_tymczasowy Re: Dziś trzeciego września 04.09.07, 08:15
                ant777 napisał:

                > nie wiem czy mój dzieciak wziął ze sobą
                > shorty na gimnastykę. Dzwonię do żony i oczywiście słyszę "the
                > number..pierdu, pierdu.. please try again later" Pieprzone
                komórki..

                Zona rozmawia z Kim Innym...

                A Ty powinienes raczej do dzieciaka dzwonic.
                **************************

                No i co, zaczelo sie, a w okolicznych szkolach tyko co dziesiate
                dziecko w uniformach.
                Rezym kaczystowski znowu sie nie spisal.
                • e_werty Re: Dziś trzeciego września 04.09.07, 11:14
                  "...Rezym kaczystowski znowu sie nie spisal...."
                  ...zabrakło Dzierzyńskiego edukacji polskiej!!!
                • ant777 komórka dla dziecka? 04.09.07, 12:10
                  login_tymczasowy napisał
                  > Zona rozmawia z Kim Innym...
                  >
                  > A Ty powinienes raczej do dzieciaka dzwonic.

                  Wpierwej musiałby włączyć komórkę. A jeśli chodzi o komórkę dla
                  dziecka to jestem zacofany, bo nie rozumiem po co gównarzerii
                  telefony. Jak siostrzeniec poszedł do gimnazjum, to trzeba było mu
                  kupić komórkę, bo okazało się jest jedynym w klasie bez telefonu.
                  Jak zaczanał podstawówkę, to jedynie zapytał, czy jego plecak, to
                  podróbka. Usłyszał, że to oryginalny chiński plecak :)
                  Za moich czasów na fali były zegarki z kalkulatorkiem przywożone z
                  Berlina Zachodniego. Ewentualnie takie z melodyjkami podnoszącymi
                  ciśnienie nauczycielom na lekcjach.
                  • Gość: jona Re: komórka dla dziecka? IP: *.cec.eu.int 04.09.07, 14:05
                    Oj to byly twoje czasy,a teraz sa inne i zalezy od miejsca...Ale juz
                    w podstawowce dzieciaki szpanuja,a w sredniej hhhmmmmPewnie nie masz
                    jeszcze dzieci,a jak bedziesz mial to zapewniam ciebie,ze nie
                    bedziesz chcial zeby byly gorsze.Oczywiscie u mnie wszystko w
                    granicach rozsadku....Obecnie moja starsza przebywa w tzw srodowisku
                    szmalownych i dzieciaki co miesiac zmieniaja komorki,PSP,mp4,a ona
                    od paru miesiecy chce nowa komorke i nic z tego....Ale jezeli chodzi
                    o okladki,torbe do szkoly ciuchy to niestety musi miec jak inni
                    (eastpack,van dutch,b&b)a to kosztuje kupe kasy....Male dzieci maly
                    klopot,duze dzieci duzy klopot
            • e_werty Re: Dziś trzeciego września 04.09.07, 11:19
              "....A w pracy zapiernicz jak rzadko,bo tysiace wrocily z wakacji i
              kazdy nagle czegos pilnie potrzebowal...."
              ... a tu sracze zatkane... papier w kiblu sie kończy... nadeptali w
              hallu... ledwo sie wyrabiasz? "...To jest UE wlasnie..."
    • login_tymczasowy Re: Dziś trzeciego września 03.09.07, 22:51
      ... wazne, ze ksiazki oblozone.
      • redcloud Re: tha day after 04.09.07, 08:57
        ... za to poszukiwanie sali 14a zakonczylo sie dzisiaj sukcesem tuz
        przed 8! :) ufff.
        howgh
    • calama Re: Dziś trzeciego września 04.09.07, 09:07
      dziś 04.09 i już jestem załamana...
      Pani zeznała, że córka mocno odstaje od grupy...
      To gdzie ją mam dać? juz chodzi z dziećmi starszymi o półtora, dwa
      lata.
      Normalna jest, nie jest geniuszem.
      Może przestać jej czytać książeczki?
      Nie myślałam,że to może byc problem...
      • e_werty Re: Dziś trzeciego września 04.09.07, 11:22
        "...Może przestać jej czytać książeczki?"
        ... zacznij jej czytać Bibilię... albo jeszcze lepiej Torę z
        komentarzami!! Na pewno poziom opadnie!
      • blic Re: Dziś trzeciego września 04.09.07, 23:15
        calama napisała:

        > Pani zeznała, że córka mocno odstaje od grupy...

        Jeśli odstaje na plus to chyba nie ma problemu?
        W przedszkolu nie stanie jej się intelektualna krzywda. Myślę, że
        przedszkole jest raczej od wyrabiania umiejętności społecznych.
        Na Twoim miejscu cieszyłbym się z takiej wiadomości. :)
    • Gość: hihi Re: Dziś trzeciego września IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 14:15
      a jak mundurki:P??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka