Gość: Rewia
IP: *.zgora.dialog.net.pl
15.07.03, 18:29
Zadaję pytanie: dlaczego przeprowadzka ARiMR z Gorzowa do Zielonej Góry tak
wkurzyła gorzowiaków? Nawet NIK w to zaangazowaliście, popadając w histerię.
Dlaczego w Zielonej Górze nie krzyczano, gdy w Gorzowie ulokowano - nawet nie
wiedzieć kiedy - Agencję Rynku Rolnego i Agencję Własności Rolnej Skarbu
Państwa? I kto tu jest pazerny? Zdaję sobie sprawę z tego, że przenosiny
ARiMR są dla garstki furowiczów z Gorzowa koszmarem. Szkoda tylko, że nie
mówicie w tym przypadku o jakimś wyrównaniu, a tyle o nim gadaliście przy
okazji WSN, zauważając że skoro w Zielonej jest KRS, to u was musi być WSN
(zresztą wojewoda gorzowski wszystko zrobił, by tak się stało).