Gość: Marek P.
IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl
17.12.01, 16:24
Widzę, że sposób Was namówić do odwiedzenia zlinkowanej strony :(
Umieściłem tam list czytelniczki Ziemi Gorzowskiej.
List obok bardzo istotnej treści jest bardzo ciekawym materiałem socjologicznym.
Mam nadzieję, że jednak skłonię Was do dyskusji.
"Gorzowskie ad acta?
Do napisania tego listu skłoniły mnie wypowiedzi byłego Prezydenta Miasta - H.
M. Woźniaka. Nie jestem zwolennikiem ugrupowania, które ten Pan reprezentuje
(zdecydowanie opowiadam się za SLD), ale odnośnie poczynań Zarządu Województwa
dot. Szpitalnictwa w pełni go wspieram!
Mam pracę, która zmusza mnie do częstych wizyt w Zielonej Górze i częstych
kontaktów z urzędnikami Urzędu Marszałkowskiego. Pomijam Już fakt, że zjawiając
się w Urzędzie Marszałkowskim zawsze doświadczam zjadliwych uwag na temat
Gorzowa (co tam słychać na wsi? - króluje w tym podobno pewna wicedyrektorka!).
Ważniejsze problemy gorzowskie są notorycznie lekceważone, odsuwane w
załatwianiu na dalszy plan, stosowane są dziwne blokady w pozytywnym
załatwianiu. Niejednokrotnie wystarczyłaby jedna decyzja Marszałka, pismo,
które zajęłoby urzędnikowi 10 minut i sprawa byłaby załatwiona. Jeden z
urzędników oświadczył mi kiedyś, że przeważnie sprawy gorzowskie odkłada się ad
acta czy też (przyczepiając się drobiazgu) odsyła do ponownego załatwienia!
Pytam dlaczego nikt z wicemarszałków nie reprezentuje Gorzowa, kiedy z taką
pieczołowitością dba się, aby wicewojewoda był z Zielonej Góry? Proszę mi nie
mówić, że były burmistrz z Trzciela reprezentuje Gorzów! Ten Pan jeszcze
niczego pozytywnego dla miasta nie uczynił (reprezentuje tylko interesy
Zielonej Góry!!!). Zresztą niebawem będzie mieszkańcem Zielonej Góry (dom w
budowie!).
Apeluję do wszystkich gorzowian: objawiajcie prasie wszystkie obstrukcyjne
działania Urzędu Marszałkowskiego, bo przecież zbliżają się wybory samorządowe
i czas żeby wiedzieć na kogo nie głosować!!! "
I CO WY NA TO ?