draqul
09.12.07, 11:57
Mija kolejny rok pełen zaskakujących zdarzeń, ale też różnych
głupstw - najcześciej w wydaniu "naszych wybrańców".
Spróbujmy wspólnie ustalić listę laureatów dzięki, którym nasze
życie nie stało się łatwiejsze,ale z pewnoscią weselsze.
Zgłaszam też pierwszą kandydaturę -b.poseł Fiedorowicz.
Używajac terminologii sportowej poseł pokazał jak można zakiwać się
na śmierć na politycznym boisku.
Dla przypomnienia: nasz gieroj - wjechał na karku Platformy do
sejmu, następnie się z nią rozstał po czym ponownie przesłał swe
nowe warunki Tuskowi.
Zgodnie z przewidywaniem i ku rozczarowaniu samego zainteresowanego -
nie ma go na liście ministrow.Pełna poracha...