bart.q
11.08.03, 08:52
Tym razem jednak w branży farmaceutycznej.
Może się zdarzyć, że w obronie "polskiego aptekarstwa" (o ja piórkuję, jak to
brzmi...) Sejm zaostrzy przepisy dotyczące prowadzenia i otwierania aptek.
W efekcie wielkim, krwiożerczym, zagranicznym sieciom aptek trudniej będzie
przejmować polski rynek.
Z drugiej strony:
"Norwegowie uwolnili swój rynek trzy lata temu. 60 proc. aptek stało się
własnością trzech sieci, ale ich liczba wzrosła o 25 proc., a ceny lekow
spadły o ok. 5 proc."
newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=7285
Czy można wyobrazić sobie bardziej rażący przykład przedkładania interesu
małych kupców nad interes klienta?
Co gorsza, to już nie jest śmieszno, to tylko straszno...