Dodaj do ulubionych

Gorzow,Askana ,itp...

07.01.08, 21:44
Juz tradycyjnie dziele sie moimi myslami po swiatecznym pobycie w
Gorzowie....Tak jak napisalam w watku o powietrzu-miasto brudne,moje
astmatyczna rodzina miala problemy z oddychaniem...Drogi-troche
lepiej,ale do dobrych drog to nam jeszcze bardzooooooo
dalekooooo.Kierowcy-nie uogolniajac wielu jezdzi jakby nigdy nie
byli na kursach i mysla,ze sa przed ekranem komputera. Bylam
swiadkiem i to kilka razy pokazow wariata na rondzie na
Marcinkowskiego...Ludzie,samochody staja i ogladaja...podziwiaja
jakiegos kretyna,ktory mysli ze jest przed kompem i popisuje sie na
malym rondzie przy Netto.Ogolnie obsluga w sklepach,lokalach niezbyt
uprzejma.TESCO-kolejki do kas,bez uogolnien kasjerki nie
najuprzejmiejsze (rozumiem,moze zdarzyc sie raz,ale kilka???)
Askana-tyle naczytalam na forum,ale choc Bruksela takiego duzego
kompleksu handlowego nie ma,to i nie ma takiego brudu.Chcielismy
wypic kawe-najpierw jedna kafejka na gorze w rogu-hhhmm,potem bar
Caffe po srodku-bylo kilka wolnych stolikow,ale tak brudne i
klejace,ze odechcialo nam sie wszystkiego.Capuccino na dole,gdzie
sprzedaja lody-szklanka poprostu byla brudna,lepila sie...A tzw sok
ze swiezych wyciskanych owocow to pani wyciagnela z lodowki
oblepiony dzbanek z pianka i probowala mi wmowic,ze to jest to...W
kinie mila obsluga,choc sale bez klimatyzacji (a moze wowczas
nawalila ,,,)Nie jestem jakims maniakalnym czysciochem,ale po tych
kilku niemilych doswiadczeniach ciezko bylo mnie namowic na kawe w
tym miejscu.Za to polecam nasza Sniezke na placu katedralnym...Tyle
lat i moim zdaniem jest najjjjjjjjjjjj.Pewnie o wielu rzeczach
zapomnialam,ale to inni uzupelnia :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: ant777 Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.08, 21:56
      Z tego co największy plus twojego pobytu w Gorzowie, to możliwość ponarzekania
      na wszystko co się da.
      • Gość: bazyli Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.08, 22:23
        bez urazy,ale za duzo narzekactwa i marudzenia w tym watku.
        jezeli myslalas ,ze w ciagu kilku lat miasto podniesie sie z ruin do
        poziomu wyciuckanych zachodnich miast i masteczek z gruba kasa,to
        chyba nie tymi kategoriami myslisz.

        w jednym sie zgdzam,mentalnosc ludzi w polsce i gorzowie !!!!!!
        chamy,buraki i odpustowe cwaniaki,ale tu trzeba lat by zmienic ich
        mentalnosc na styl zachodni.....cierpliwosci.
        • Gość: emsiziomal Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 22:43
          Ale rodzinę odwiedziłaś?
          • Gość: forumowy Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.08, 23:28
            Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

            > Ale rodzinę odwiedziłaś?

            Przecież do Polski jedzie się żeby ponarzekać na brud, smród, ubóstwo, chamstwo
            kierowców itd. Później można wyjechać z przeświadczeniem "jak dobrze
            zrobiłem/am, że wyjechałem/am z Polski.

            Znałem takich emigrantów co wyjechali kilka lat temu za chlebem do UK.
            Przestałem z nimi utrzymywać kontakty jak zaczęli wylewać swoje żale na Gorzów,
            znajomych z Gorzowa itd. "A jak wrócą, to na pewno nie do Gorzowa".

            Gorzów nie jest idealnym miastem ale może nim się stać.
            • blic Re: Gorzow,Askana ,itp... 08.01.08, 08:52
              Gość portalu: forumowy napisał(a):

              > Gorzów nie jest idealnym miastem ale może nim się stać.

              Każde miasto "może" się stać idealne. Za dzień, za rok, za sto lat...
          • Gość: Bernard Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.dial.telus.net 07.01.08, 23:29
            Hey emsiziomal,
            Wyobraz sobie takie odwiedziny...
            Nadawala im na temat Gorzowa godzinami...
            Jak tu "brudno", a tam "czysto"....
            Biedna rodzinka....
            :):):)
    • Gość: Bernard Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.dial.telus.net 07.01.08, 23:26
      Hey anbxl ,
      Swiat jest duzy...a ty taka "swiatowa"...
      Nie jedz do Gorzowa...Po cholere masz sie denerwowac...
      :):)
      PS. Gorzow bedzie Bogu dziekowac za kazda sekunde twojej
      nieobecnosci...
      • Gość: xxx Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.08, 23:35
        Askana????????????? A PRACODAWCY W NIM ????????????
        • budrys77 Re: Gorzow,Askana ,itp... 08.01.08, 00:27
          Ogólne szaleństwo świąeczne nie sprzyjało "czyściochom". Byłem w Askanie w weekend przed świętami i myślałem, że szlag mnie trafi. Nie dziwię się również paniom w kasach, że po 2 tygodniach pracy dzień w dzień po 10-14 godzin, nie miały ochoty usmiechać się do egzaltowanych "światowych" damulek.
          Wątek do bani, a laska jak zwykle pkazała swoje fochy i ę-ą.
          Chała!
          • Gość: Bernard Ale malpa, co nie? IP: *.dial.telus.net 08.01.08, 09:03
            Hey budrys77 ,
            Ona powinna byc w Gorzowie bojkotowana....
            A kazdemu Policjantowi ktory jej slony i "za nic" mandat
            przywali ...uprzejmie podziekuje..Nawet za parkowanie w ...sloneczny
            dzien ...Cokolwiek...
            To ja milosci do Gorzowa nauczy...
            A nauka droga...
            he he he
            • Gość: jona Re: Ale malpa, co nie? IP: *.access.telenet.be 08.01.08, 12:03
              Wasze odpowiedzi poprostu mnie smiesza...Nigdzie nie napisalam,ze
              gorzowianie to buraki,wszedzie sa ludzie i ludziska....Bruksela tez
              jest super brudnym miastem,smiem twierdzic,ze nawet brudniejszym od
              Gorzowa....Forum jest po to,zeby pisac co sie mysli wymieniac sie
              info,a nie po to zeby wywalac swoje frustracje.Dalej licze na
              konstruktywna dyskusje w tym temacie...To od nas zalezy czy
              zaakceptujemy Askane i jej uslugi (np brudne stoliki,niemila
              obsluge)taka jaka jest...Czy bedziemy poprawnie jezdzic
              ulicami,ustepowac pieszym pierwszenstwa(tego tu nie znaja,a pewnie
              tez czasem sa pieszymi)...Dla mnie to sa podstawowe sprawy...A
              Bernard tobie z Nowym rokiem zycze dobrego lekarza ktory zrozumie
              twoje problemy
              • budrys77 Re: Ale malpa, co nie? 08.01.08, 12:15
                A co jest konstruktywnego w tym???:

                "Juz tradycyjnie dziele sie moimi myslami po swiatecznym pobycie w
                Gorzowie....Tak jak napisalam w watku o powietrzu-miasto brudne,moje
                astmatyczna rodzina miala problemy z oddychaniem...Drogi-troche
                lepiej,ale do dobrych drog to nam jeszcze bardzooooooo
                dalekooooo.Kierowcy-nie uogolniajac wielu jezdzi jakby nigdy nie
                byli na kursach i mysla,ze sa przed ekranem komputera. Bylam
                swiadkiem i to kilka razy pokazow wariata na rondzie na
                Marcinkowskiego...Ludzie,samochody staja i ogladaja...podziwiaja
                jakiegos kretyna,ktory mysli ze jest przed kompem i popisuje sie na
                malym rondzie przy Netto.Ogolnie obsluga w sklepach,lokalach niezbyt
                uprzejma.TESCO-kolejki do kas,bez uogolnien kasjerki nie
                najuprzejmiejsze (rozumiem,moze zdarzyc sie raz,ale kilka???)
                Askana-tyle naczytalam na forum,ale choc Bruksela takiego duzego
                kompleksu handlowego nie ma,to i nie ma takiego brudu.Chcielismy
                wypic kawe-najpierw jedna kafejka na gorze w rogu-hhhmm,potem bar
                Caffe po srodku-bylo kilka wolnych stolikow,ale tak brudne i
                klejace,ze odechcialo nam sie wszystkiego.Capuccino na dole,gdzie
                sprzedaja lody-szklanka poprostu byla brudna,lepila sie...A tzw sok
                ze swiezych wyciskanych owocow to pani wyciagnela z lodowki
                oblepiony dzbanek z pianka i probowala mi wmowic,ze to jest to...W
                kinie mila obsluga,choc sale bez klimatyzacji (a moze wowczas
                nawalila ,,,)Nie jestem jakims maniakalnym czysciochem,ale po tych
                kilku niemilych doswiadczeniach ciezko bylo mnie namowic na kawe w
                tym miejscu.Za to polecam nasza Sniezke na placu katedralnym...Tyle
                lat i moim zdaniem jest najjjjjjjjjjjj.Pewnie o wielu rzeczach
                zapomnialam,ale to inni uzupelnia :-)"

                Jedna wielka litania niedopieszczonej egzaltowanej damy ĘĄ, której przyszło spędzić święta na dzikim wschodzie. Gdzie tu choć jedno konstruktywne zdanie pt. podobało mi się! Dzięki, ż chociaż zaoszczędziłaś nam pozostałych "spostrzeżeń" o których to jak piszesz "zapomniałaś". Reasumując twoją światową wypowiedź - swięt mialaś do bani a Gorzów to dno.
                • Gość: jona budrys IP: *.access.telenet.be 08.01.08, 16:04
                  Masz prawo do swojeggo zdania,a ja do swojego :-))zamiast
                  krytykowac,napisz co ci sie podoba,a co nie...
                  • Gość: XXX Re: budrys IP: *.gorzow.mm.pl 08.01.08, 16:07
                    może ja,pracodawcy?????????????????
                • e_werty Re: Ale malpa, co nie? 08.01.08, 17:30
                  "...Za to polecam nasza Sniezke na placu katedralnym..."
                  ... coś pochwaliła! Tylko nie wiadomo co - w Gorzowie nie ma "placu
                  katedralnego".... moze piszesz o BXL? Pewnie pracuje tam jej męża
                  koleżanki siostry szwagier?
                • Gość: Bernard Re: Ale malpa, co nie? IP: *.dial.telus.net 08.01.08, 17:40
                  Hey jona,
                  Czego sie tk zloscisz?
                  Ty piszesz co myslisz...wiec i my piszemy co myslisz...
                  Gorzow bdudny, Brukleska brudna... Jona, cala ta planeta to jedno
                  wysypisko...
                  Bralas pod uwage wyprowadzenie sie na inna??
                  Popatrz na niebo...Co myslisz o tej malej i czerwonej???
                  Mars ja nazywaja...
                  Jednego papierka nie pouczysz..he he he
                  Jednego zidiocialego kierowcy...
                  Zadnych naburmuszonych ekspedientek
                  I zadnych sokow "z lodowki"...
                  Raj dla jony...
                  :):):):)
                  • Gość: JONA Re: Ale malpa, co nie? IP: *.access.telenet.be 08.01.08, 22:50
                    Bernard ty pisz za siebie,a nie w liczbie mnogiej...
                    Niedawno szef GW po swoim pobycie w NL porownywal Gorzow z
                    Groningen.Wiadomo,ze trzeba lata switlne i sporo kasy,zeby Gorzow
                    wygladal jak Groningen...Natomiast nie trzeba wielkiej kasy,aby
                    zmienic glupia mentalnosc ludzi....Zeby np kierowcy zatrzymywali sie
                    przed przejsciem dla pieszych,gdzie czekaja ludzie,a nie
                    trabili...Zeby bylo zgodnie z przyslowiem "klient nasz pan" a nie
                    naburmuszone sprzedawczynie robiace laske,ze cos nam pokarza lub
                    dyskutujace z kolezanka podczas gdy my stoimy przy ladzie...Czy ten
                    brud (brudne naczynia czy stoliki w Askanie)
                    Uwazam,ze o tym trzeba mowic i pisac,bo aby to zmienic nie trzeba
                    wielkiej kasy.........
                    • budrys77 Re: Ale malpa, co nie? 08.01.08, 22:54
                      Masz rację Jona - trzeba mówić! Tylko gorzej, gdy egazaltowana dama ĘĄ przyjeżdża na święta tylko po to, by potem pomarudzić. Siedź już lepiej w Brukseli europokrako.
                      A to udało ci się najbardziej: "naburmuszone sprzedawczynie robiace laske" rech rech rech. czasami brak polskiej czcionki potrafi sprawic cuda, że nawet twój post może byc zabawny:))))))
                      • Gość: JONA Re: Ale malpa, co nie? IP: *.access.telenet.be 09.01.08, 10:54
                        Budrys piszesz nie na temat twierdzac,ze jestem"egazaltowana dama
                        ĘĄ "Dla mnie poprostu chcesz zabic swoje wlasne
                        kompleksy.......nazywajac mnie tak i nie znajac mnie
                        osobiscie...Swego czasu chwaliles sie swoja praca w Anglii,no coz
                        jak sie robi ,,na lopacie czy zmywaku,,to kazdy normalny czlowiek
                        normalnie pracujacy bedzie "egazaltowana dama ĘĄ "
                        Mniej kompleksow...
                        • budrys77 Re: Ale malpa, co nie? 10.01.08, 00:45
                          Jona i tobie się już wszystko pier.... NIGDY ale to NIGDY nie pisałem na forum o pracy w Anglii pszenno-buraczana damo:)
                          Od zawsze pracuję w Polsce i nigdzie się nie wybieram bo za dobrze mi płacą...
                    • e_werty Re: Ale malpa, co nie? 09.01.08, 03:20
                      "...przed przejsciem dla pieszych,gdzie czekaja ludzie,a nie
                      trabile..."
                      ... pewnie takie jak ty trabile co przyjechały na chwile i już im
                      robia laskę na pasach...
                      "...ze cos nam pokarza..." co cie pokaralo? Oprócz tego ze rozum
                      odebrało...
                    • Gość: Bernard Re: Ale malpa, co nie? IP: *.dial.telus.net 09.01.08, 07:37
                      Hey JONA,
                      Tak sie glupio klada, ze mieszkam na dzikszym niz twoj zachodzie...
                      Czy chce, czy nie chce....w myslach dokomuje porownan...
                      I tu sie zatrzymuje!
                      Zadnych ocen i zadnej krytyki!
                      Spokojnie Bernard - mowie sobie...Kanada jeszcze dlugo Polska nie
                      bedzie wiec....cierpliwosci...
                      Pamietaj lalo to co zapomnialas... - my sa inne luda...
                      Polacy nigdy nie beda jak Holendrzy, Belgowie, Anglicy, Amerykanie
                      czy Kanadyjczycy...
                      Ponad tysiac lat histori robilo z nas to czym jestesmy ( o
                      przedkatolickich czasach nawet nie wspomne...brrrr)
                      Nasz sposob myslenia, nasz temperament....mamy w genach zakodowane...
                      Bylismy na dobrej drodze do ucywilizowania, ale PiS przydszedl i w
                      dwa lata 500 nas do tylu popchnal...he he he
                      Pomysl o historycznym bagazu na plecach polskiej ekspedientki...
                      Pomysl o konflikcie polityczno-moralno-religijnym w glowie
                      kierowcy...
                      Pomysl o stresach dzieci (jak tu pozostac Zydem i na piatke
                      przynajmniej mature z religii zdac..)
                      I okazalo sie ze powietrze nieswierze...
                      JONA...Nie jest latwo byc Gorzowiakiem w Gorzowie...
                      Ty nie mozesz tego zniesc podczas krotkiego pobytu, a ci ludzie 365
                      dni w roku z tym zyja...
                      Okaz szacunek.. okaz "zachodnia klase"...Usmiuechnij sie..Podnies
                      papierek...Pomachaj (cala dlonia a nie jednym palcem) kierowcy na
                      pasach...
                      Zycie jest zbyt dlugie by spedzac je w zlosci....
                      :):):)
                      • Gość: europokraka malpa a nie dama IP: *.cec.eu.int 15.01.08, 15:56
                        jona/anbxl zdecydowanie nie jest dama
                        nie jest tez euro-urzednikiem - podszywa sie- mysli ze kupicie to bo
                        mieszka w BRXLii otarla sie o instytucje na tyle zeby rzucic czasami
                        jakims skrotem tak aby powalic Was na kolana...
                        mieszka na dalej niz na przedmiesciach najbiedniejszej i
                        najbrudniejszej czesci Brukseli
                        i nie zna polskiej ortografii.. pokazac-pokaze :-))
                        jej plucie na Gorzow jest zalosne, w swietle powyzszego, oraz biorac
                        pod uwage brud, fatalny poziom uslug i olewajace podejscie do
                        klienta w Brukseli i w Belgii w ogole...


                        ps nie znam Gorzowa..; ale NIE WIERZE w to co pisze anbxl patrzac na
                        to co jest tu..;
                        • Gość: JONA Do europokraki IP: *.access.telenet.be 15.01.08, 18:45
                          Bardzo dobrze podpisales sie anonimie...Pseudo do ciebie pasuje...No
                          i piszesz z komisji.Jutro pozwole sobie sprawdzic ten IP adres i
                          podac dalej.Tak jezeli nie piszesz gdzies z korytarza np EAC lub
                          jakiejs biblioteki to pewnie wkrotce spotkamy sie.Skoro tak bardzo
                          dobrze mnie znasz to wal smialo...Dopisz co robie (to znajdziesz w
                          outlook)

                          "mieszka na dalej niz na przedmiesciach najbiedniejszej i
                          > najbrudniejszej czesci Brukseli"
                          NIGDY nie mieszkalam w BXL(tam mieszkaja pewnie tacy jak ty) tylko
                          we VL.Podaj nazwe miejscowosci lub chociaz kod (badz co badz zycze
                          tobie,zebys przynajmniej mieszkal tak jak ja)

                          " biorac
                          > pod uwage brud, fatalny poziom uslug i olewajace podejscie do
                          > klienta w Brukseli i w Belgii w ogole... "
                          Belgia nie jest perfect,ale....jaki klient taki serwis...Rozchmurz
                          sie pomimo tutejszej fatalnej pogody...Jak nie stac ciebie na Astrie
                          to idz pobiegac chocby do parku Leopolda....
                          A jak cos do mnie masz i faktycznie mnie znasz to pisz na maila
                          sluzbowego. Oszczedzisz mi poszukiwan twojej persony,bo obiecuje
                          ci,ze jeszcze o mnie uslyszysz...Anonimie (w przeciwienstwie do
                          ciebie zawsze uzywam tego samego nicku,przy logowaniu sie anbxl,jona
                          od wielu lat)
                          • e_werty Lingi w górę!!! 15.01.08, 19:16
                            "...bo obiecuje ci,ze jeszcze o mnie uslyszysz..."

                            ... Joni rusza na plowanie...
                            • Gość: JONA Re: Lingi w górę!!! IP: *.access.telenet.be 15.01.08, 20:22
                              tak e werty,zebys wiedzial,bo choc mnie wkurzasz jestes soba i
                              piszesz pod swoim nickiem.A tu jakis dupek chce mnie opluc NIC nie
                              wiedzac o mnie (gdzie pracuje,co robie,gdzie mieszkam)Kiepski z
                              niego gogus,bo raczej tu w BXL wsrod swoich(epsow) jestem dosc
                              znana...Chcial mi dokopac,poszukalby na eps-liscie i nie osmieszal
                              sie piszac np ze mieszkam w BXL.A do tego pisze z publicznego
                              unijnego komputera (maskuje sie???Albo takim epsem jest,ze nie dali
                              mu pc...
                              • Gość: europokraka2 Re: Lingi w górę!!! IP: *.cec.eu.int 16.01.08, 10:57
                                .........wkleic linki gdzie opowiadasz gdzie mieszkasz? :)).. nie w
                                BRXLi tylko "dalej niz na przedmiesciach" to chybaj jasne, nie?
                                aha, ten "ekskluzywny" fitnessclub ktorym probowalas sie chwalic to
                                Aspria a nie .. Astria:D
                                i nie pisz o eurourzednikach jako o "swoich", prosze.. juz
                                wielokrotnie Ci sie za to dostalo... to zreszta jest jedyne "ale"
                                jakie do Ciebie mamy- chyba jasno Ci to wytlumaczono ostatnio na
                                forum Europracownikow? ..; gdybys nie wypisywala swoich glupot
                                sugerujac ze piszesz je z pozycji urzednika instytucji europejskich-
                                tym samym kompromitujac cala kategorie- nic nikt by do Ciebie nie
                                mial... wiec moze zawrzyjmy umowe: ty nie wspominasz wiecej o
                                instytucjach -zamieszczasz informacje ze nie jestes eurourzednikiem
                                tak zeby pozostali forumowicze nie musieli osadzac Polskiego korpusu
                                urzedniczego w UE przez pryzmat Twojego zachowania- i nikt wiecej
                                nie czepia sie Twoich wypowiedz? OK?

                                Pozdrowienia dla Gorzowa ;-)
                                • budrys77 Re: Lingi w górę!!! 16.01.08, 12:06
                                  Ello Europokrajka2:)
                                  Niech nasza Jona/BXL czy jakklowiek się zowie, zobowiąże się do omijania Gorzowa szeeeerokim łukiem. Najwidoczniej po wizycie w nim popada w depresję i wypisuje kolejne głupoty.
                                  • Gość: jona budrys IP: *.access.telenet.be 16.01.08, 12:52
                                    budrys zawsze pisze co mysle czy to tobie podoba sie czy
                                    nie...Zawsze mozesz omijac moje posty i ich nie czytac...A TWOJA
                                    NIGDY nie bylam i nie be
                                    • budrys77 Re: budrys 16.01.08, 14:28
                                      Gość portalu: jona napisał(a):
                                      > A TWOJA
                                      > NIGDY nie bylam i nie be

                                      i jakoś nie żałuję. wolę zrównoważone hehehe
                                      • e_werty Re: budrys 16.01.08, 16:53
                                        "... wolę zrównoważone ..."
                                        ... e tam... nie wiesz co wariatki potrafia... :)
                                • Gość: ha ha ha "jaki klient taki serwis" IP: *.cec.eu.int 16.01.08, 12:10
                                  napisala anbxl do europokraki... i tym samym podsumowala siebie i
                                  caly swoj watek o brudzie i chamstwie ekspedientek w Askanie:))
                                  Brawo An, czasami Ci sie udaje spojrzec na siebie krytycznie :))Tak
                                  trzymaj

                                • Gość: jona Re: Lingi w górę!!! IP: *.access.telenet.be 16.01.08, 12:51
                                  Pisz za siebie,a nie w imieniu innych...Jak ja to robie...Nigdy nie
                                  pisalam w imieniu eurourzednikow tylko W SWOIM podpisujac sie swoim
                                  pseudo.A euro urzednikiem jestem (podac ci moj numer?) No i pokarz
                                  mi,gdzie pisalam,ze mieszkam w BXL...Na europracownikach atakowaly
                                  mnie 2-3 anonimowe i te same osoby (przypuszczam ze ty do nich
                                  nalezysz) nie znajac mnie...
                                  Forum jest dla wszystkich....Mam swoje zdanie i pisze w swoim
                                  imieniu i tak bedzie dalej.A ty jak cos do mnie masz to napisz na
                                  priva albo zadzwon
                                  • Gość: alek Re: Czyli bród i smród IP: *.ztpnet.pl 16.01.08, 13:15
                                    jw
                                  • Gość: europokraka1 Re: Lingi w górę!!! IP: *.cec.eu.int 16.01.08, 13:21
                                    pokazac-pokaz
                                    nie jestes eurourzednikiem, MIEDZYINNYMI dlatego ze czescia konkursu
                                    jest pisemny egzamin z jezyka polskiego, w tym z ortografii:))

                                    a zreszta.. nikt na tym forum nie jest taki glupi zeby uwierzyc ze
                                    jestes :))to co jest zastanawiajae to to ze brniesz dalej pomimo iz
                                    99% Twoich postow, i tu i na europracownikach spotyka sie z
                                    krytyka/osmieszeniem/obelgami... nic Ci to nie daje do
                                    zastanowienia...?
                                    • Gość: ha ha ha Re: Lingi w górę!!! IP: *.cec.eu.int 16.01.08, 13:43
                                      takim samym jestes urzednikiem jak i "czlonkiem rady prowincjalnej
                                      parti SP.A" (Flamandzka Partia Socjalistyczna).. czym chwalisz sie
                                      gdzie indziej... :)))
                                      ha ha ha
                                      • Gość: jona Re: Lingi w górę!!! IP: *.access.telenet.be 16.01.08, 15:25
                                        Milo mi coraz bardziej,ze mam az tylu fanow...Ty naprawde nie masz
                                        co robic tylko pod roznymi nickami wypisywac bzdury na moj temat...I
                                        nawet kontrolowac np Nasza klase...Fantastycznie...A zebranie sp.a
                                        jest w najblizszy i nastepny we (zapraszam :-).Moze tak czas zabrac
                                        sie za prace,a nie wykorzystywac pc do bzdet???A czemu nie
                                        wypisujesz tego na Eurokratach?Znam odpowiedz...bo tamtejszy admin
                                        (ktory mnie dobrze zna i nie karze przejmowac sie takimi glupkami
                                        jak ty)zaraz da ci ostrzezenie i wykasuje bzdurnego posta.
                                        • pan_hrabia a fe 16.01.08, 15:47
                                          Ale z tym sokiem świeżo wyciskanym z lodówki to mnie załamałaś...
                                          Już to jedno wystarczy.
                                          Ktoś napisał że jona jest Aę, ale to chyba ta cała askana jest ąę, a
                                          jednak ta przysłowiowa słoma sie wala po klepisku i nic nie
                                          poradzisz
                                          • e_werty Re: a fe 16.01.08, 17:04
                                            "...sokiem świeżo wyciskanym z lodówki..."

                                            ... to wyciskanie kasy z klienta
                                        • Gość: europokraka Re: Lingi w górę!!! IP: *.cec.eu.int 16.01.08, 16:14
                                          naprawde zyczysz linka do tutejszej dyskusji i naszej klasy na
                                          europracownikach...czy o info na Naszej Klasie...? nie prowokuj:))
                                          na razie bylo po dobroci, jak ten dobry duszek co probuje Cie od
                                          ognia odciagnac... a ostrzezenie dostalas ty ostatnio z tego co
                                          pamietam... Pani klamczuszku "Urzedniku Komisji Europejskiej"..
                                          Czy chcesz linka do skladu rady SP.A... bez Ciebie, czy tez masz byc
                                          wybrana w ten WE? Zycze Ci tego serdecznie, moze to wyleczy Twoja
                                          mitomanie... ale po co tak klamiesz wszech i wobec?
                                          Zalozylas watek, na ktorym zachowalas sie jak najgorszyrz cham i
                                          prostak, obrzucono cie blotem- WSZYSCY- mieszajac w to i kadre
                                          uzednicza UE... pod ktora sie podszywasz... no to i sprostowalem, ot
                                          co- nie jestesmy idealni, daleko nam, ale takiego chamstwa i
                                          prostacta nie uskuteczniamy publicznie.
                                          Nie klam, nie koloryzuj, badz elegancka i powsciagliwa- to ci tez
                                          mowil "tamtejszy" admin- nikt sie nie bedzie czepial..

                                          aha, no i: kazac-on karze
                                          • e_werty Re: Lingi w górę!!! 16.01.08, 17:46
                                            "...aha, no i: kazac-on karze..."

                                            ... kazać - on każe... chyba za długo poza krajem... ?
                                          • Gość: jona Re: Lingi w górę!!! IP: *.access.telenet.be 16.01.08, 18:23
                                            kolesiu eps sam siebie zdradziles na eurokratach i juz jutro
                                            rozpoczynam akcje,wkrotce o mnie uslyszysz...To bedzie tylko
                                            skarga,na ktora pozwala Status (oczywiscie twoje posty ublizajace
                                            mojej osobie skopiowalam i traktuje jako harcelement). Naucz sie
                                            czytac poprawnie po polsku czlonek rady prowincjalnej i SP.A (rada
                                            prowincjalna niçe jest rada SP.A,skoro jestes super detektywem
                                            poszukaj sobie pod haslem provincieraad Leuven taalspelen)
                                            piszesz o poprawnosci polskiej ortografii ale sam nie wiesz
                                            ze "uzednicza UE" piszemy przez RZ. Nie potrzebnie sam sobie krecisz
                                            na siebie bata,bo "kto walczy ogniem od ognia ginie"Czy naprawde
                                            tego potrzebowales??? Wkrotce to ja bede miala satysfakcje i
                                            zobaczymy jeszcze kto kogo i czego nauczy
                                            • Gość: sok wyciskany Re: Lingi w górę!!! IP: *.141-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 16.01.08, 18:38
                                              Droga anbxl, z niecierpliwoscia czekam az ujawnisz administracji
                                              Komisji wszystkie posty i inne miejsca w ktorych bezprawnie
                                              poslugujesz sie mianem urzednika tejze instytucji, wyrazajac
                                              jednoczesnie chamskie i prostackie opinie nt reszty swiata, wlacznie
                                              z uzywanym przez ciebie okresleniem "brudasy" na temat jednej z
                                              narodowosci... zreszta sa posty w ktorych obrazasz dobre 7/8
                                              narodowosci naraz:))) Admin bedzie zachwycony...itd..:)) a nastepnie
                                              zarzadasz postepowania wobec osob ktore obrazaja Cie bo publicznie
                                              wytykaja Ci klamstwo!!! Bedzie fajnie!!!Jest tylko jeden maly feler:
                                              skarga na podstawie Statutu(a nie satatusu osiolku)
                                              przysluguje...urzednikom i innym pracownikom Komisji a nie osobom z
                                              zewnatrz...:))
                                              • Gość: jona Re: do eps IP: *.access.telenet.be 16.01.08, 18:58
                                                No widzisz jaki jestes .... jestem urzednikiem Komisji Europejskiej
                                                (mozesz spytac epsotka albo mczapl),bo kontrakt mam do
                                                28/02/2010 ,moze podac ci jeszcze moj numer???Na eurokratach nie
                                                zalogowales sie,ale zapomniales ukryc swoj IP belgacomu,w ten sposob
                                                jeszcze latwiej do ciebie dotrzec...Pozostajesz przy swoim...i na
                                                teraz masz przewage,bo ty znasz moje dane i pewnie wiele wiecej,bo
                                                bawisz sie w detektywa. Ale to nie bedzie trwalo wiecznie...Zycze
                                                powodzenia i takiej samej butnosci wkrotce.
                                            • e_werty Re: Lingi w górę!!! 16.01.08, 19:10
                                              "..."kto walczy ogniem od ognia ginie"Czy naprawde
                                              > tego potrzebowales??? Wkrotce to ja bede miala satysfakcje i
                                              > zobaczymy jeszcze kto kogo i czego nauczy..."

                                              ...wyrazy współczucia dla męża i córek - niezłe jazdy macie w
                                              chacie? Joni chyba biega w mocherowym berecie na msze..?
                                        • e_werty Re: Lingi w górę!!! 16.01.08, 17:00
                                          "...mnie dobrze zna i nie karze ..."
                                          ... ale do czasu - w końcu cie ukarze...
                                  • Gość: Bernard Re: Lingi w górę!!! IP: *.dial.telus.net 16.01.08, 17:36
                                    Hey Jona,
                                    Spokojnie...
                                    To tylko forum...
                                    Nie istniejemy...
                                    Bernard, Jona, verty, nicelus czy pan hrabia to "charakterki"
                                    stworzone przez ich anonimowych autorow i umieszczone w tym
                                    wirtualnym swiecie...
                                    To nowa rasa nazywana "forumowicze"...
                                    To co sie dzieje, jak mysla, co pisza...zalezy od autorow tych
                                    pacynek...
                                    Ja mialem szczescie...
                                    Ten ktory stworzyl "forumowicza Bernarda" to geniusz...a wiec i ja
                                    geniuszem jestem...
                                    Ty tyle szczescia nie mialas..
                                    Ja ciebie, siebie i innych forumowiczow nigdy powanie nie
                                    traktowalem...
                                    Nie jestesmy bowiem odpowiedzialni za to jacy jestesmy...
                                    To ICH wina....
                                    Lub zasluga - w moim przypadku...
                                    :):):)
                                    PS. Dziekuje ci autorze za uczynienie mnie geniuszem nieomylnym..
                                    Wysokim, przystojnym...etc...tec...
                                    bernrd-forumowicz
                            • Gość: Bernard Re: Lingi w górę!!! IP: *.dial.telus.net 16.01.08, 17:04
                              Hey werty,
                              Te dwie w bloto...i niech walcza...he he he
                              Sukienki zbedne...
                              he he he
                              :):)
                • Gość: gość Re: Ale malpa, co nie? IP: *.gorzow.mm.pl 16.01.08, 17:26
                  Dlaczego miały jej sie podobac brudne stoliki i klejące szklanki ? świeży sok
                  powinien być wyciskany przy kliencie a nie nalewany z lodówki (pewnie przelany z
                  kartonika) obsługa w Ascanie powinna byc miła a nie odpychająca .
                  Potrzebny Sanepid ,ponarzekała sobie ale napisała prawdę może to będzie jakaś
                  motywacja dla skrytykowanych.
                  • e_werty Re: Ale malpa, co nie? 16.01.08, 17:50
                    "...wyciskany przy kliencie a nie nalewany z lodówki (pewnie
                    przelany z kartonika) obsługa ..."

                    ...sobie utrudnia życie przelewając sok do lodówki - z lodówki
                    trudno sie nalewa...
                    • Gość: Bernard Re: Ale malpa, co nie? IP: *.dial.telus.net 16.01.08, 18:13
                      Hey werty,
                      Prawda jest ze soki z owocow "robi sie" na oczach klienta..
                      To co klient widzi to....owoce..
                      Mowi jakie chce w swoim soku i...obserwuje kazdy ruch sprzedawcy...
                      Zajmuje minutke..
                      Jest naprawde zdrowy i...swierzy...
                      Nigdy nie kupowac tego "zrobionego na zapas"...
                      Niech sami pija..
                      :):):)
                      • budrys77 Re: Ale malpa, co nie? 16.01.08, 18:38
                        Ogólnie rzecz biorąc kolega Gość ma rację. Niestety problem z Joną/Anbxl polega na tym, że ona marudzi ZAWSZE. Na każdy temat. Mamy tu do czynienia dosłowinie z inflacją, przez co oceny Jpny/Anbxl straciły juz daaaawno na wartości:) Jeśli dodamy do tego odwieczne maniery egzaltowanej damy ĘĄ plus mega mniemanie na swój temat - wychodzi nam Megaeuropokraka:)
                        • Gość: Mirka Re: Gorzów,Askana itp. IP: *.gorzow.mm.pl 16.01.08, 19:02
                          Jaka płaca,taka praca.
                          • Gość: Bernard Re: Gorzów,Askana itp. IP: *.dial.telus.net 16.01.08, 19:19
                            Hey mirka,
                            Jaka praca....taka placa..
                            :):)
                            • Gość: mirka Re: Gorzów,Askana itp. IP: *.gorzow.mm.pl 17.01.08, 08:51
                              A Ty jak zwykle,co Ty możesz wiedzieć,jak zatrudniają i za ile.
                        • Gość: jona Re: Ale malpa, co nie? IP: *.access.telenet.be 16.01.08, 19:16
                          Super,mogles wykazac sie,masz do tego prawo,choc temat byl calkiem
                          inny...........Ty piszesz co myslisz i ja mam takie prawo.A ze
                          kolega eps-vel gosc vel sporo innych to zwykly tchorz bo tylko
                          potrafi pisac jako anonim (pomysl jakby pisal prawde to podpisywalby
                          sie jednym nickiem)...Ale nikt nie jest .... i koles zapomnial (albo
                          nie potrafi) zamaskowac swojego IP z belgacom
                        • Gość: Bernard Re: Ale malpa, co nie? IP: *.dial.telus.net 16.01.08, 19:18
                          Hey budrys,
                          Masz racje...
                          Nigdy nie chodzilo o to "co" ona mowi, ale jak...
                          Horrorem zapewne bylo by tego sluchac...
                          To zle, tamto nie dobrze, to za brudne, to za powolne, to
                          chamskie......
                          To sie zycie nazywa...Nigdy nie jest perfect - mozeemy jedynie
                          starac sie poprawiac...
                          Jak sie rozejzymy prwnego dnia i uznamy ze szystko jest iedalne, ze
                          nie mamy powodu by marudzic....znaczy ze w Raju jestesmy..
                          A do tego czasu...
                          Cierpliwosci...
                          Whe he he
                          :):):)
                        • calama Re: Ale malpa, co nie? 16.01.08, 19:23
                          byłam w askanie juz po boomie świątecznym i wszystko było oki, a i
                          jadłam obiad, i z Kózka na lodach byłyśmy
                          w piątek byłam w mojej ukochanej cafe costa i tam się przykleiłam do
                          wszystkiego...
                          czyli zdarza się ;)
                      • e_werty Re: Ale malpa, co nie? 16.01.08, 19:16
                        "..To co klient widzi to....owoce.."

                        ... a nie czasami "owce" albo jeszcze lepiej "barany" zamiast
                        bananów!

                        Bernard - czy ty także sadzisz że w Polsce niedźwiedzie po ulicah
                        biegają? Gdyby nie twoje cenne informacje to w Polsce ludzie by
                        niczego nie wiedzieli o cywilizowanych... "sokach wyciskanych na
                        oczach klientów" - widocznie na twoich - bo skutki widac... dupku.
                        • Gość: Bernard Re: Ale malpa, co nie? IP: *.dial.telus.net 16.01.08, 19:25
                          Hey werty,
                          Nie bdz taki "wrazliwy"..
                          Skoro piszemy o tak nieoczywistych sprawach jak serwowanie soku z
                          lodowki jako "swierzego" to warto wspomniec jk to powinno wygladac...
                          Bedac w Polsce czesto je pije...
                          Nigdy z lodowki - chyba ze w domu...
                          :):):)
                          • e_werty Re: Ale malpa, co nie? 17.01.08, 19:33
                            "...Bedac w Polsce czesto je pije...
                            Nigdy z lodowki - chyba ze w domu...'

                            ... a co w domu masz mniejsza lodówkę? łatwiej sie z niej pije?
                            • Gość: Bernard Re: Ale malpa, co nie? IP: *.dial.telus.net 17.01.08, 20:22
                              Hey werty,
                              Bardzo zabawne...
                              :):)
    • Gość: Danny Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 19:20
      Jona, przyznaję ci rację.
      Byłem kilka razy w Askanie i za każdym razem jakiś niesmak pozostał.
      Bomi - jakaś ciężka pomyłka, oprócz cen niczym się nie różni od
      zwykłego supermarketu. W Trójmieście to jest całikiem inne Bomi.
      W Sfinksie tłumy i bardzo ciasno, ok. poczekam, aż kelner mnie
      wprowadzi na jakieś wolne miejsce, tak jak w każdym innym Sfinksie w
      Polsce. Ale nie w Gorzowie, tu trzeba było samemu polować na
      miejsce, a potem opędzać się od innych, którzy próbowali się
      dosiadać, gdy ja konsumowałem (pocieszam się, że to spoza Gorzowa
      mogli być).
      Kolporter - duży sklep, niby dwie kasy, ale była czynna tylko jedna,
      na której kasowany był i totolotek, i cała reszta. Podziękowałem za
      stanie (to nie było wcale przed świętami)
      Kino - nie dość, że najdroższe bilety w całej sieci, to premiery
      często z opóźnieniem - "centrala dostała za mało kopii", czyli
      Gorzówek może dostać kopię na końcu. Popcornem tak śmierdzi, że aż
      obrzydza. A uśmiałem się jeszcze z katalogu Askany na święta, gdzie
      wśród różnych propozycji prezentów pod choinkę Helios zaproponował
      nie jakieś karnety na filmy, tylko zestaw pepsi i popcornu "dla
      dwojga". Jak zwykle profesjonalizm na miarę Gorzowa.
      O wyjeździe z parkingu już się wiele osób wypowiadało, to pominę.
      No i niespodzianka podczas Orkiestry. Włączył się alarm, że należy
      opuścić obiekt i ochroniarz stanowczo wyprosił mnie na zewnątrz.
      Ludzie byli zdezorientowani, nikt się nimi nie przejmował, a ja
      podziękowałem za taką organizację.
      • Gość: XYZ Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.gorzow.mm.pl 17.01.08, 19:27
        A kuchnia Akropol,kuchnia Pekin?
        • Gość: Danny Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 19:51
          > A kuchnia Akropol,kuchnia Pekin?
          Niestety, od kilku znajomych słyszałem przestrogę, żeby nie zbliżać
          się do "Pekinu". Zbliżyłem się, jednak ceny mnie z powrotem oddaliły.

          • Gość: Danny Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 19:54
            Jak już, to polecam Złotego Smoka na Wodnej
          • Gość: olek Re: Gorzow,Askana ,itp...Danny IP: *.gorzow.mm.pl 17.01.08, 21:57
            Tylko ceny Cię oddaliły?
            • budrys77 Re: Gorzow,Askana ,itp...Danny 17.01.08, 22:28
              W Kuchni pekin całkiem dobre żarcie. Ceny? 15 zł za górę żarcia to dużo???
              • e_werty Re: Gorzow,Askana ,itp...Danny 19.01.08, 16:59
                "...15 zł za górę..."
                ... pekińczyka to niewiele...
              • Gość: Danny Re: Gorzow,Askana ,itp...Danny IP: 82.160.26.* 20.01.08, 21:38
                >W Kuchni pekin całkiem dobre żarcie. Ceny? 15 zł za górę żarcia to
                dużo???
                Za jedzenie w korytarzu to dużo, w chińskiej restauracji, także w
                centrum handlowym, ale w Krakowie, jadłem ciut taniej i przytulniej,
                w Smoku także jest przytulniej.
                • budrys77 Re: Gorzow,Askana ,itp...Danny 20.01.08, 21:55
                  Ostatnio jadłem w Berlinie, na ulicy, za 40 złotych od osoby hehehe
                  To juz wolę za 15 w "korytarzu". Marudzę więc jestem - motto prawdziwego Polaka!
                  • Gość: xxx Re: Gorzow,Askana ,itp...Danny IP: *.gorzow.mm.pl 20.01.08, 22:01
                    W jakim korytarzu?
          • Gość: Bernard Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.dial.telus.net 18.01.08, 07:33
            Hey Danny,
            Teraz rozumiesz definicje slowa "glodny"..
            To ci ktorych na jedzenie nie stac,,
            :):)
            PS. To nie zart
            • Gość: xxx Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.gorzow.mm.pl 18.01.08, 07:41
              Oj Beniu,zadaj sobie pytanie,dlaczego ich nie stać,a może nie lubią
              chińszczyzny.
              • Gość: paweł Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.gorzow.mm.pl 19.01.08, 09:37
                Beniu ma zawsze rację he he he
                • Gość: Bernard Re: Gorzow,Askana ,itp... IP: *.dial.telus.net 19.01.08, 10:30
                  Hey pawel,
                  To powszechnie znany fakt...
                  :0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka