Dodaj do ulubionych

Słowianka walczy ze stratami

11.02.08, 09:37
Bardzo bylbym ciekaw niezaleznego audytu.
Miasto wspiera Slowianke a to umorzeniami a to wykupywaniem
karnetow...

Wszystko okej, Gorzowianie moga miec droga zabawke, tylko ciekaw
jestem ile ona naprawde(!) kosztuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Scofield Re: Słowianka walczy ze stratami IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.08, 11:36
      Ale dziecko z Ciebie, skoro myslisz ze do takich obiektow sie nie
      doklada. Widze ze dla Ciebie bylo by lepiej zeby nic nie bylo.
      Slowianka placi podatki, dlugi sa po czesci na papierze (mowa o
      amortyzacji). Jest gdzie sie pobawic na swiatowym poziomie a ty ble
      ble ble. W ogole na tym forum jest tak ze jak nie ma to jest zle jak
      jest to tez zle. Ludzie ale z was marudy, a sadze ze takie typy w
      zyciu do niczego nie doszly.
      • login_tymczasowy Re: Słowianka walczy ze stratami 11.02.08, 11:39
        Tytul tekstu brzmi:"Słowianka walczy ze stratami".
        Skup sie i wymysl do tego optymistyczny komentarz.
      • blic Re: Słowianka walczy ze stratami 12.02.08, 15:54
        Gość portalu: Scofield napisał(a):

        > Ale dziecko z Ciebie, skoro myslisz ze do takich obiektow sie nie
        > doklada.

        "Dokładać" sobie może pan Murdoch, albo książe Grimaldi. Zmuszanie
        wszystkich, również najuboższych, żeby finansowali basen dla
        niektórych, z wolnym czasem lub wolnymi pieniędzmi, jest moralnie
        dwuznaczne.
        • redcloud Re: Słowianka walczy ze stratami 12.02.08, 16:24
          blic napisał:
          ... jest moralnie dwuznaczne.

          a jednoznacznie niemoralne w wykonaniu lewakow z UM
          howgh
          • calama Re: Słowianka walczy ze stratami 12.02.08, 16:28
            a popływać to fajnie jest :)
            • redcloud Re: Słowianka walczy ze stratami 12.02.08, 16:34
              calama napisała:

              > a popływać to fajnie jest :)
              a fajnie. Co ma nieudolne zarzadzanie do plywania? - nic!
              howgh
              • calama Re: Słowianka walczy ze stratami 12.02.08, 16:38
                redcloud napisał:

                > a fajnie. Co ma nieudolne zarzadzanie do plywania? - nic!
                > howgh
                jak to nic?
                wiesz jak fajnie pływałoby się w gorzowskim basenie, który przynosi
                zyski dla miasta?
                • blic Re: Słowianka walczy ze stratami 12.02.08, 17:53
                  calama napisała:

                  > wiesz jak fajnie pływałoby się w gorzowskim basenie, który
                  > przynosi zyski dla miasta?

                  Istnieje niebezpieczeństwo, że aquaparki mogą powstać z prywatnych
                  pieniędzy i przynosić zyski swoim właścicielom. Możliwe, że byłyby
                  mniejsze, lub nie miały basenów olimpijskich, które pozajmowane są
                  przez Kluby i Stowarzyszenia.
                  Tylko, że jak by się wtedy robiło Wmurowania, Otwarcia i Przecięcia?

                  Krótko mówiąc, Słowianka to jeden z namacalnych dowodów na siłę
                  myśli społeczno-ekonomicznej z Zimbabwe w Gorzowie.
    • redcloud Słowianka walczy ze stratami 11.02.08, 11:46
      Palanctwo. Juz na etapie budowy (taniej) mozna bylo postawic
      urzadzenia oczyszczajce wode i od 6 lat nie placic PWiK za
      odprowadzenie sciekow...
      howgh
    • zetkaf Re: Słowianka walczy ze stratami 11.02.08, 17:29
      Zbudują stację uzdatniania i się okaże, że inwestycja będzie
      deficytowa z powodu... amortyzacji ;)
      A wogóle, strata pozorna - miasto dopłaca Słowiance, żeby płaciła
      wodociągom. Czyli - miasto płaci miastu ;)
      A poza tym, jeśli chodzi o zwrot inwestycji - ciekawsze, czy nie
      bardziej by się opłaciło naprawić prysznice, żeby woda nie lała się
      24/7. Przez rok i dłużej nie byłem na Słowiance - a problem dotyczy
      ciągle tych samych dwóch prysznicy. To sobie policzcie, ile kosztuje
      tak długi kiepski stan przycisku do załączania?
    • amb1 Mozna placic za wode, a za scieki juz nie? 11.02.08, 18:09
      O ile dobrze zrozumialem to plan oszczednosciowy polega tez na tym, aby uzdatnic scieki tak, aby zamiast do kanalizacji sciekowej mogly trafiac do burzowej.
      Sprytne, ale czegos tu nie rozumiem...
      W cenie zakupionej wody ( nie ma sciekow bez pobranej wody ) jest juz przeciez zawarta oplata za odprowadzenie sciekow...
      To na czym wiec ten megasprytny plan polega?
      • Gość: Bernard Re: Mozna placic za wode, a za scieki juz nie? IP: *.dial.telus.net 12.02.08, 17:03
        Hey amb,
        Mysle, ze sie mylisz...
        W cenie wody wliczone sa koszty jej transportu(rurociagi, pompy i
        takie tam..) oraz jej "uzdatnianie"... Scieki ktore na bazie tej
        wody produkujesz...to juz zupelnie "inny" ptopdukt ktory musi byc
        znowu "uzdatniony "..Oczyszczalni itp...
        Tu gdzie mieszkam oplata za scieki jest wyzsza niz za wode...
        :)
        PS. Ja osobiscie za wode nie place ani za scieki..
        Mieszkam daleko od miasta i musze byc samowystarczalny...
        A wiec i wlasna woda pompowana z glebokosci okolo 60 metrow oraz
        wlasna mini oczyszczalnia sciekow.
        W zeszlym tygodniu wlaczyl sie alarm we oczyszczalni...
        Zamarzla jedna z rur (bylo okolo -40C)...
        Opatulilem sie jak przystalo i...przez snieg po kolana..
        I pod gorke...
        I pod wiatr...
        I w ciemnosci...
        By naprawic...
        Nawalila jedna z tasm ogrzewczych (owijana wokol rury) no i
        zamarzla...
        Zmienilem...
        Co za radosc...
        I znowu mozna bezpiecznie gazete wyborcza w toalecie poczytac...he
        he he
        Acha, rury sa ze specjalnego plastiku wiec nie pekaja gdy zamarzna...
        Przynajmniej to dobre...
        :):):):)
        • redcloud Re: Mozna placic za wode, a za scieki juz nie? 12.02.08, 17:12
          Gość portalu: Bernard napisał(a):
          > Hey amb,
          > Mysle, ze sie mylisz...

          cena woda/ciek w gorz:
          doprowadzenie metra szesc. wody brutto - 2,81 zl
          odebranie metra szesc. sciekow brutto - 3,78 zl
          howgh
          • Gość: Bernard Re: Mozna placic za wode, a za scieki juz nie? IP: *.dial.telus.net 12.02.08, 17:15
            Hey Bernard,
            Hm...
            Proporcjonalnie....tak samo...
            :)
          • amb1 Re: Mozna placic za wode, a za scieki juz nie? 12.02.08, 19:38
            Redcloud,
            dzieki. Nie wiedzialem o takim rozgraniczeniu. Teraz wszystko jasne.
            Pozdrawienia.
      • zetkaf Re: Mozna placic za wode, a za scieki juz nie? 12.02.08, 18:16
        Alez bardzo prosto.
        W domu płacisz za wodę i ścieki, bo nie masz oddzielnych liczników.
        Ale jeśli masz np. domek jednorodzinny i wyprowadzony kran na
        zewnątrz do podlewania ogródka to już opłaca ci się dokupić
        dodatkowy licznik i rozliczać się za wodę bez ścieków. W Szczecinie
        z czegoś takiego gazeta próbowała zrobić aferę, że niby radny jakieś
        afery kręci - ale koniec końców się tylko ośmieszyli, bo to żadna
        afera a normalna rzecz. Więc megasprytny plan polega na tym, że
        pobieramy dużo wody, a nie oddajemy ścieku, więc ponad połowę
        kosztów oszczędzamy.
        Btw, dziwne, że kompleks basenowy ma zamiar zainwestować w stację
        uzdatniania wody na etapie jej oddawania - zazwyczaj takie kompleksy
        raczej mają problem z jej uzdatnianiem PRZED użyciem ;)
        • amb1 Re: Mozna placic za wode, a za scieki juz nie? 12.02.08, 19:36
          Zetkaf,
          dzieki. Nie wiedzialem o takim rozgraniczeniu. Teraz wszystko jasne.
          Pozdrawiam.
    • Gość: jolka Słowianka walczy ze stratami IP: *.gorzow.mm.pl 12.02.08, 16:40
      Zarówno przy budowie słowianki jak też i teraz nic nie stało na
      przeszkodzie, żeby całość miała niezależne żródło zasilania w wodę
      (studnie głębinowe)jednak w tej sprawie "ręka rękę myje"-czytaj
      dosłownie jeżeli już mowa o wodzie:-)
      • Gość: Bernard Re: Słowianka walczy ze stratami IP: *.dial.telus.net 12.02.08, 17:12
        Hey jolka,
        To brzmi logicznie, lecz moze byc po prostu niepraktyczne...
        Pamietaj, e woda musi odpowiadac okreslonym kryteriom...
        Nie mozna po porostu basenu byle czym napelnic...
        Uzdatnienie wody to nastepna inwestycja i koszty bierzace...
        Moj dom w porownaniu do Slowianki to pikus, a urzadzenie do
        uzdatniania wody zajmuje duzo miejsca... I kosztuje...
        Moze jednak ktos powinien zrobic jakies "przeliczanko"...
        Co sie bardziej oplaca...
        :)
        • Gość: jolka Re: Słowianka walczy ze stratami IP: *.gorzow.mm.pl 12.02.08, 17:17
          Liczyło to już wiele osób!Dlatego,że się opłaca mamy na słowiance
          wodę z.............miejskich wodociągów bo się to innym opłaca.pzdr
        • Gość: jolka Re: Słowianka walczy ze stratami IP: *.gorzow.mm.pl 12.02.08, 17:19
          A swoją drogą to popatrz na czasy tych postów.Kiedy ja pisałam o
          studni głębinowej ty jadłeś sniadanie:-)
          • Gość: Bernard Re: Słowianka walczy ze stratami IP: *.dial.telus.net 12.02.08, 17:23
            Hey jolka,
            Jestes osiem godzin "do przodu"..
            Jesli chodzi o sniadanie, to do bardzo wymagajacych smakoszy nie
            naleze...
            Kubek mocnej kawy i papieros przewaznie sprawe zalatwiaja....
            he he he
            :):)
            • Gość: jolka Re: Słowianka walczy ze stratami IP: *.gorzow.mm.pl 12.02.08, 17:33
              > Jestes osiem godzin "do przodu"..
              o której macie losowanie miejscowego lotto to numery podam.I jeszcze
              zdążysz....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka