Dodaj do ulubionych

Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę

15.02.08, 22:06
Dlaczego takie szpetne budowle są budowane w Gorzowie? To jest jakaś
prawidłowość, co o tym decyduje: gust developera czy architekta?
Może ktoś z szanownego środowiska się wypowie? Nie dyskutujecie o
tym, że wstyd przynoszą te wypociny na temat szlacheckich dworków w
skali socjalistycznego bloku? Już stajemy się synonimem obciachu,
narazie w skali kraju, ale mamy duuuuże możliwości!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.08, 22:23
      Tak miejsce ciekawe lecz architektura pozostawia wiele do życzenia.
      Myślę, że Inwestor zakupił najtańszy projekt.
      • real_marek Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 15.02.08, 22:41
        No pewnie tak, ale ten projekt ktoś robi, całe osiedla takich bloków
        w stylu pałacu kultury stoją na Górczynie, pytam publicznie o
        nazwisko tego architekta, bo pragnę go wpisać na listę twórcy
        największych knotów, tuż za prof. Dźwigajem.
    • Gość: Bernard Powtarzam po raz 100tny. Inwestowac na Zawarciu! IP: *.dial.telus.net 15.02.08, 22:31
      Hey real_marek,
      Twoj niewyrafinowany gust nie pozwala ci wypowiadac sie na temat
      kurnikow pod Wojcieszycami..
      O Gorzowskich budynkach mieszkalnych...mrzyc nie mozesz...
      Powtorze to co pisze od...zawsze...
      Inwestowac na Zawarciu.
      Czym blizej rzeki...tym lepiej...
      Wal Okrezny i Fabryczna sa taniutkie w porownaniu do tego co beda
      warte...
      Ale czy to posluchaja???? Nieeeeee!
      :):):)
    • e_werty Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 15.02.08, 22:49
      "Dlaczego takie szpetne budowle są budowane w Gorzowie?..."

      ... co ty chcesz od tych projektow? Czepiasz się - moze konkurencja
      cie wkurza?
      • real_marek Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 15.02.08, 22:54
        Wkurza mnie brzydota otoczenia kształtowana przez takie
        pseudopostmodernistyczne beztalencia. Architektura należy do
        przestrzeni publicznej i nie mozna jej oddać tylko developerowi,
        którego zainteresowania artystyczne kończa się na żużlu.
        • Gość: Bernard Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę IP: *.dial.telus.net 15.02.08, 23:01
          Hey real_marek,
          Kiedy bylem "gowniarz" mieszkajacy na zawarciu ...slinilem sie za
          kazdym razem gdy ONA przechodzila obok...
          Mowie ci...bogini...wszystkiego...
          Moi kumple latwo zauwazyli dlaczego seplenie w pewnych momentach..i
          zapytali: Czemu sie z nia nie umowisz???
          Wiedzac doskonale ze zadnych szans nie mam odpowiedzialem: Bo mi sie
          nie podoba....
          he he he
          Zaloze sie ze do dzisiaj sie smieja
          to sa jaja..
          PS. A moze mialem szanse...O kurde...
      • Gość: Bernard Nie kupie, bo....brzydkie... IP: *.dial.telus.net 15.02.08, 22:54
        Hey werty,
        Wniosek oczywisty...
        Nie stac pacana, wiec uzasadnia: Nie kupie...bo brzydkie...
        he he he
        ale jaja...
        PS.
        Kazdy to robi...
        :):):):)
    • e_werty Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 15.02.08, 23:08
      Widoki jak widoki ...gorzej z komarami na rozlewiskach pod oknami!
      • Gość: center Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.08, 02:37
        no właśnie... i meszki do tego... no i czasem Warta potrawfi nieźle wylać ;) z
        drugiej zaś strony, fajnie, że ktoś się bierze za te tereny, w końcu to prawie
        centrum... :)
        • Gość: Bernard Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę IP: *.dial.telus.net 16.02.08, 03:07
          Hey cnter,
          Komary i muszki sa czescia nadwarcianskiego folkloru....
          Za przyjemnosc ...zaplaciz..
          Poza tym...to tylko 10 misiecy w roku dokazuja te kolesie...
          Pozniej ...to juz tylko ty i Warta...
          he he he
    • zetkaf Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 10:00
      > Dlaczego takie szpetne budowle są budowane w Gorzowie?
      Człowieku, to może konkretnie, co w tym projekcie jest skopane, a
      nie takie "bo mnie się nie podoba". Bo z tego co wiem, to w innych
      miastach budują budynki podobne w stylu, i nikt nie płacze...

      wiesz, mam wrażenie, że to nawet nie marudzenie w stylu "nie stać
      mnie, to będę mówił że brzydkie, nie będzie mi żal" - to mi raczej
      wygląda na kompleks marzyciela-architekta, któremu marzenia wybili
      na poziomie egzaminu wstępnego do odpowiedniej szkoły... ew. na
      poziomie egzaminu dyplomowego...
      • budrys77 Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 10:12
        Hmmm, wszystko cacy, tylko te tory kolejowe....
        Ja przystało na dewelopera wmawiają, że ociąg jedzie raz na godzinę albo i nie. Tym czasem poza osobowymi, jeżdżą tą trasą składy towarowe... No i zapomnieli dodać, że z czasem ruch na tej linii będzie wzrastał. Tak więc pomysł z widokiem na Wartę jest fajny ale ta lokalizacja nie jest do końca tak "sielankowa". Cena i lokalizacja przyzwoita. Jeśli komuś nie przeszkadzają pociągi - tylko kupować.
      • real_marek Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 11:39
        Jeśli Tobie się to podoba, zresztą jak widzę pozostałym forumowiczom
        też, to bardzo współczuję.
        • zetkaf Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 12:19
          To pokaż coś ładniejszego? Coś co nadaje się do zabudowy MASOWEJ,
          nie mówię np. o super drogich willach czy apartamentowcach rodem z
          manhattanu. Bo tylko umiesz powiedzieć, że brzydkie, ale konkretnych
          zarzutów (np. złe zestawienie kolorów, złe proporcje, no nie wiem
          co) nie potrafisz postawić...

          Btw, piszesz, że W GORZOWIE się takie szkaradztwa buduje - a zobacz,
          że to nie tylko Gorzów, to w całej Polsce (i na zachodzie chyba też)
          w podobnym stylu buduje.
          A co masz w tym budynku z socrealizmu (bo tak się nazywał nurt w
          sztuce, a nie socjalizm)? Btw, może właśnie tobie się podobają
          socrealistyczne minimalistyczne sześcianiki? Podoba ci się
          architektura okresu, który wszystkie poprzednie epoki
          (średniowiecze, barok, rokoko, itp.) skrytykował za to, że forma nie
          jest skrajnie prosta (sześcianik), a jakaś skomplikowana?

          Jeśli chodzi o pociągi - nie wiem, na ile kwestia samych torów, a na
          ile fundamentów budynku, ale któreś z tych dwóch jest bardzo ważne,
          żeby w mieszkaniach można było mieć meble z szybkami ;) A jeśli
          chodzi o bezpośredni hałas - myślę, że dobrymi oknami można to
          nadrobić... gorzej z otwieraniem okien latem :(
        • zetkaf Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 12:21
          > Jeśli Tobie się to podoba, zresztą jak widzę pozostałym
          forumowiczom
          > też, to bardzo współczuję.
          Btw, współczuj sobie, bo my będziemy zadowoleni, a tylko ty będziesz
          miał problemy z zaakceptowaniem tego budynku ;)
          • real_marek Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 17:42
            Masz rację, głupki zawsze są szczęśliwsze.
            • e_werty Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 17:58
              Aaa! to gratuluje!
              • real_marek Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 18:26
                No widzisz, masz dobre samopoczucie, a to potwierdza tę prawidłowość.
            • zetkaf Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 21:23
              Oj, jedyny mądry się odezwał. Mądrala w morzu głupków...
              wiesz, to się da wyleczyć, tylko nie jestem pewien, czy na Walczaka
              jeszcze przyjmują, to chyba do Szczecina byś musiał jechać ;)
    • wami41 Co moze odstraszyc nasz Chlam? 16.02.08, 10:19
      Deweloper nie przejmuje sie ze bliskosc kolei odstraszy klientow. Ma
      racje.Nic nie odstraszy polskiego chlamu ani kolej, ani bagna bo
      trzeba dorosnac aby dostrzegac burdel.
      • e_werty Re: Co moze odstraszyc nasz Chlam? 16.02.08, 17:18
        "...trzeba dorosnac aby dostrzegac burdel."

        ... bo to jest zabawa dla dorosłych - szczeniaki nie wiedza o co
        chodzi...
    • Gość: Danny Czemu Wyborcza kosztuje 1.50, a nie 1.40 + VAT? IP: 82.160.26.* 16.02.08, 18:35
      >za metr kwadratowy nowego mieszkania klienci zapłacą 3,5 - 3,6 tys.
      >zł (plus 7 proc. VAT).
      Nie wymuszajcie korzystania z kalkulatora tylko przy czytaniu
      artykułów, przed zakupem gazety klient niech też policzy. I bądźcie
      konsekwentni i wszystkie ceny podawajcie netto + VAT.
      No chyba, że znacie jakieś sposoby na odliczenia VATu od mieszkania
      dla zwykłego klienta, ale wtedy podajcie też ten przepis.
    • pablos05 Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 21:17
      Mi też się nie podoba ta architektura. Wszystko budowane na jedno kopyto - bloki
      z dodanymi dachami dwuspadowymi. W zasadzie wszystkie wybudowane do tej pory
      domy są z tego samego projektu z niewielkimi modyfikacjami...
      Obecnie w architekturze panuje modernizm, czyli płaskie dachy, duże okna,
      elewacje często obkładane drewnem...Kolory różne różniste, lecz
      należy starać się je dobierać na zasadzie kontrastu, czyli szary z czerwonym lub
      fioletem...
      Tak, jak buduje się obecnie w Gorzowie, budowało się w połowie lat
      90tych...Teraz to synonim kiczu.
      Na koniec - dobrze gusta architektoniczne większości gorzowian określiła Barbara
      Hrybacz w swojej wypowiedzi dla Przystanku Gorzów:

      miasta.gazeta.pl/gorzow/1,78945,3973707.html
      • zetkaf Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 21:28
        > Mi też się nie podoba ta architektura. Wszystko budowane na jedno
        kopyto -
        To się nazywa konsekwencja. A wolisz jak w Łodzi na Piotrkowskiej -
        co budynek, to z innej parafii? Super kamienica obok piętrowej
        stodoły?

        > Obecnie w architekturze panuje modernizm, czyli płaskie dachy,
        to się socrealizm nazywał. A płaskie dachy są niepraktyczne, nie są
        takie modne (a widziałeś drapacz chmur z płaskim dachem? ;) no i nie
        można zrobić mieszkania ze skosami ;)

        > elewacje często obkładane drewnem...Kolory różne różniste, lecz
        > należy starać się je dobierać na zasadzie kontrastu,
        ryzykowne, ryzykowne, zwłaszcza, jak się jeszcze z sąsiednim
        budynkiem skontrastuje i ciapciak wyjdzie. To ja wolę delikatne
        połączenia kolorów w zbliżonych tonacjach, jak np. Qubus i Askana.
        Doskonale się komponują...

        > Tak, jak buduje się obecnie w Gorzowie, budowało się w połowie lat
        > 90tych...Teraz to synonim kiczu.
        To pokaż jakiś przykład nie-kiczu?
        • real_marek Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 22:55
          Sam podajesz przykłady architektury niekiczowatej: Askana, może
          mniej udana, ale Qubus to 1. liga, nowa biblioteka zresztą też. Są
          też bloki, które nie odrzucają od pierwszego wejżenia, ale to
          wyjątki. Mam wrażenie, że w całym mieście te budynki są stawiane wg
          jednego projektu z wieloma wariacjami na swój własny temat. Dlatego
          zadałem pytanie: kto to projektuje, chcę znać nazwisko tego
          szkodnika. A wy wykonaliście atak w obronie tego kiczu i powiem
          szczerze, że tego nie potrafię zrozumieć. Ślepi jesteście czy co?
          • e_werty Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 23:08
            "...od pierwszego wejżenia..."

            ... widac żes ignorant - co najmniej ortograficzny! A co do kiczu -
            to pojecie wzgledne - pamietam jak za komuny secesje nazywano kiczem
            i burzono kamienice stawiając "klocki" blokow. I nie przesadzaj z ta
            I liga Qubusa czy Biblioteki - tak budowano 20 lat temu - teraz "na
            topie" budynki bliższe naturze - organicznie z nia związane a nie
            szklano ceglane maszkarony!
          • e_werty Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 16.02.08, 23:10
            np.

            www.bryla.pl/bryla/1,85299,4804140.html
          • zetkaf Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 17.02.08, 08:49
            > Sam podajesz przykłady architektury niekiczowatej: Askana, może
            > mniej udana, ale Qubus to 1. liga
            Ale też nie uważam za kicz ani zabudowy manhattanu, ani
            proponowanego projektu. Askana i Qubus kojarzą mi się z nijakością,
            strachem przed stylem, i tak się właśnie takie budynki buduje. Co
            innego miejsce, które ma dać ciepło domowe... Askany i Qubusa nie
            oceniałem jako budynki (którym bym dał słabe 4), ale skomponowanie
            ich ze sobą, jednolitość stylu nie idąca w nudę i rutynę. No i
            odparcie bzdurnej wypowiedzi, że teraz wszystko maluje się
            kontrastowo - bo by po gałach dawało.
            Dlatego, po raz kolejny zadam pytanie: jakie masz zastrzeżenia do
            tego projektu?
            Btw, radzę się pouczyć. I doczytać znaczenie słów w sztuce, panie
            quasi-znawco. Radzę poszukać ORYGINALNEGO znaczenia słów: kicz, pop-
            art. To m.in. sztuka silnych kolorów i kontrastów, co nijak ma się
            do projektu budynku rajbudu.
            I co, przyznasz, że nie masz argumentów i nie wiesz o czym mówisz?
        • pablos05 Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 17.02.08, 00:42
          zetkaf napisał:

          "To się nazywa konsekwencja. A wolisz jak w Łodzi na Piotrkowskiej -
          co budynek, to z innej parafii? Super kamienica obok piętrowej
          stodoły?"

          Nie rozumiesz. Jeden projekt, do tego beznadziejny, jest powielany jak kalka w
          całym mieście - od Górczyna, poprzez Warszawską aż po poligon...Nie chodzi o
          wielkość budynków, tylko o wygląd, bo to chyba poprzez ładną (między innymi)
          zabudowę miasto jest piękniejsze...Łódź
          i jej stare kamienice mnie nie interesują - jeśli już, to wcale nie musimy
          powtarzać błędu XIX wiecznych łódzkich projektantów i wznosić różnej wysokości
          budynki obok siebie...

          "to się socrealizm nazywał. A płaskie dachy są niepraktyczne, nie są
          takie modne (a widziałeś drapacz chmur z płaskim dachem? ;) no i nie
          można zrobić mieszkania ze skosami ;)"

          Hehe wychodzi teraz, że nie znasz się na historii sztuki, a zabierasz głos:)
          Bloki wybudowane w śródmieściu, to nie socrealizm, tylko (pomijając ich wartość
          estetyczną) modernizm. Socrealizm jako styl w architekturze dominował od 1945
          do 1956, a jego przykładem jest np. Centrum Biznesu w Zielonej Górze, lub choćby
          PEKiN...Dodam jeszcze, że socrealizm nie charakteryzowały płaskie dachy tylko
          monumentalny styl, jak np. w gmachach Politechniki Wrocławskiej od strony Placu
          Grunwaldzkiego.

          " a widziałeś drapacz chmur z płaskim dachem? "

          Widziałem - Mariott w Warszawie znasz? A znałeś wieże WTC w Nowym Yorku albo
          Sears Towers w Chicago?

          "ryzykowne, ryzykowne, zwłaszcza, jak się jeszcze z sąsiednim
          budynkiem skontrastuje i ciapciak wyjdzie. "

          I o to chodzi, żeby architektura (dobra podkreślam), szokowała!:) Bo ciapciak
          wyjdzie jak się postawi beznadziejny budynek z Rajbudu obok pięknej secesyjnej
          kamienicy...

          "To ja wolę delikatne połączenia kolorów w zbliżonych tonacjach, jak np. Qubus i
          Askana.
          Doskonale się komponują..."

          Widać, jaki jesteś zachowawczy...Ale powyższy cytat to Twoje zdanie i masz do
          niego prawo. Mi osobiście odpowiada Cubus (chyba całkiem niezły przykład
          architektury), natomiast Askana razi mnie trochę kiczowatym odtworzeniem
          zabudowań fabrycznych (pomarańczowa farba udająca mur starej fabryki zamiast
          klinkierowej cegły), a wnętrze to już zupełnie inna bajka. Co mam na myśli?
          Choćby boki świetlików wykończone blachą falistą, zamiast szkłem...

          "To pokaż jakiś przykład nie-kiczu?"

          Już podałem wcześniej - choćby Qubus (choć nie dokońca odpowiada mojej wizji
          architektury, jednak wyróżnia się spośród innych budynków). Słabo cenię nową
          bibliotekę, choć nie jest najgorsza.
          Chyba najlepszym budynkiem, który jest nowoczesny, a zarazem nieźle komponuje
          się z XIX wieczną zabudową, jest nowa siedziba Straży Pożarnej na Dąbrowskiego.
          Mało się o nim mówi, a (wg mnie) jest to przykład naprawdę dobrej architektury.
          • zetkaf Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 17.02.08, 09:25
            > powtarzać błędu XIX wiecznych łódzkich projektantów i wznosić
            > różnej wysokości
            > budynki obok siebie...
            Widać, że nie byłeś - tu nie chodzi tylko o wysokości, ale też o
            zestawienie stylów. Wyobraź sobie typowy zabytkowy budynek jak dla
            hotelu klasy marriot, Qubus (ale zabytkowy, nie modernistyczny) i
            wiejską kurną chatę (która ma swoje uroki, ale... się nie
            komponuje ;)

            > " a widziałeś drapacz chmur z płaskim dachem? "
            > Widziałem - Mariott w Warszawie znasz? A znałeś wieże WTC w Nowym
            > Yorku
            I co, uważasz to za szczyt nowoczesności? Jakoś tych nowych płaskich
            nie robią - jedynie o tyle, o ile lotnisko dla helikoptera wymaga.

            > "ryzykowne, ryzykowne, zwłaszcza, jak się jeszcze z sąsiednim
            > budynkiem skontrastuje i ciapciak wyjdzie. "
            > I o to chodzi, żeby architektura (dobra podkreślam), szokowała!:)
            Polecam szczecińską starówkę, choć i ta nasza nie najlepsza. po
            prostu kicha.

            > Bo ciapciak
            > wyjdzie jak się postawi beznadziejny budynek z Rajbudu obok
            > pięknej secesyjnej kamienicy...
            Ooo, pierwszy dobry argument - ale rozmawialiśmy o samej bryle
            budynku, a nie o jej wkomponowaniu w otoczenie. A jeśli już mówimy o
            pięknej secesyjnej kamienicy, to:
            - nazywa się to eklektyzm, i jest to częste zjawisko, bo lepiej
            zrobić dobrą plombę w stylu aktualnym, niż zrobić kiepskie neo-
            cośtam (vide: szczecińska starówka w połączeniu ze starym ratuszem),
            - to lepiej będzie wyglądał budynek rajbudu, w miarę klasyczny, niż
            bryła typu metal&szkło. Eklektyzm moskiewski ma swoje uroki - ale
            tylko w Moskwie (ale zdjęcie starej cerkwi między dwoma kominami
            jest piękne ;)

            > "To ja wolę delikatne połączenia kolorów w zbliżonych tonacjach,
            > jak np. Qubus i Askana.
            > Doskonale się komponują..."

            > niego prawo. Mi osobiście odpowiada Cubus (chyba całkiem niezły
            > przykładarchitektury), natomiast Askana razi mnie trochę
            > kiczowatym odtworzeniem zabudowań fabrycznych
            Powtarzam: nie oceniałem budynku Askany jako budynku, oceniałem
            jedynie kompozycję Askany z Qubusem, a gwoli dokładności - też tylko
            widok od strony parku róż.

            > (pomarańczowa farba udająca mur starej fabryki zamiast
            > klinkierowej cegły)
            a to już tania tandeta, podobnie jak szare figurki w środku. Btw,
            klinkierowa cegła by tak średnio pasowała (to nie głównie okres
            średniowiecza?), imho jak już, to zwykła, palona cegła, taka
            szorstka... pomarańczowa, ale taka przybrudzona...

            > Już podałem wcześniej - choćby Qubus (choć nie dokońca odpowiada
            > mojej wizji architektury, jednak wyróżnia się spośród innych
            > budynków).
            Metal&szkło, minimalizm - świetne jeśli robisz centrum biznesowe,
            ale nie do małego miasteczka jak Gorzów. Zwłaszcza w otoczeniu
            starych budynków. Btw, jeśli już, to nowoczesne są
            bardziej "zielenie", jak podany przykład z bryły, BUW - chłodny
            minimalizm ożywiany zielenią...
            A możesz podać jakiś przykład czegoś w podobnym stylu jak rajbudowy
            budynek, ale nie kiczowatego? Bo widzę, że zaczynasz jak u nas za
            komuny - sześcianik jest doskonały, gotyk, rokoko be, bo są
            ozdobne...

            > się z XIX wieczną zabudową, jest nowa siedziba Straży Pożarnej na
            > Dąbrowskiego.
            Hmmmm... zdaje się, że w tym samym stylu jest, oceniany przez
            gorzowian negatywnie, titanic? To odnośnie wyższości gotyku nad
            barokiem ;)
            • pablos05 Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 17.02.08, 11:33
              zetkaf napisał:

              "Widać, że nie byłeś - tu nie chodzi tylko o wysokości, ale też o
              zestawienie stylów. Wyobraź sobie typowy zabytkowy budynek jak dla
              hotelu klasy marriot, Qubus (ale zabytkowy, nie modernistyczny) i
              wiejską kurną chatę (która ma swoje uroki, ale... się nie
              omponuje ;)"

              Piecież Piotrowska w Łodzi ma grubo ponad 3 km...Mówimy o fragmencie leżącym w
              ścisłym centrum, gdzie są obok siebie piękne sycesyjne i eklektyczne kamienice,
              ale różnej wysokości...Nie mówimy o końcu i początku Piotrowskiej zaczynającym
              się gdzieś na peryferiach Łodzi, gdzie może stać jakiś drewniany budynek obok
              kamienicy...

              "I co, uważasz to za szczyt nowoczesności? Jakoś tych nowych płaskich
              nie robią - jedynie o tyle, o ile lotnisko dla helikoptera wymaga."

              Teraz dopiero widzę, że to był błąd, skomentować Twój argument o wieżowcach ze
              skośnymi dachami...On w ogóle nie jest na temat. Mówiliśmy o modernizmie na
              przykładzie wielkości domów, jakie powstają w Gorzowie, a nie o wieżowcach. To
              już jest zupełnie inna sprawa.
              Owszem, obecnie nie powstaje tyle wieżowców z płaskimi dachami, co
              wcześniej...Wiesz, czy to jest spowodowane? Przede wszystkim wymogami
              aerodynamiki - im wyższy wieżowiec, tym bardziej narażony na drgania wywołane
              przez wiatr...Dlatego stara się obecnie budować wieżowce o opływowych (albo
              przynajmniej zaokrąglonych) kształtach - stąd też dachy nie są płaskie, jako
              najbardziej narażone na podmuchy wiatru.

              "Ooo, pierwszy dobry argument - ale rozmawialiśmy o samej bryle
              budynku, a nie o jej wkomponowaniu w otoczenie. A jeśli już mówimy o
              pięknej secesyjnej kamienicy, to:
              - nazywa się to eklektyzm, i jest to częste zjawisko, bo lepiej
              zrobić dobrą plombę w stylu aktualnym, niż zrobić kiepskie neo-
              cośtam (vide: szczecińska starówka w połączeniu ze starym ratuszem),
              - to lepiej będzie wyglądał budynek rajbudu, w miarę klasyczny, niż
              bryła typu metal&szkło. Eklektyzm moskiewski ma swoje uroki - ale
              tylko w Moskwie (ale zdjęcie starej cerkwi między dwoma kominami
              jest piękne ;)"

              Ojojoj, ale mieszasz pojęcia...Eklektyzm nie opisuje mieszania stylów
              architektonicznych na jakimś obszarze (bo wtedy Stare Miasto w Toruniu
              nazwalibyśmy eklektycznym, gdyż obok gotyckich kamienic, są i barokowe) tylko
              zaczerpnięcie detali architektonicznych z różnych epok przy budowie kamienicy.
              Więc po co się tyle naprodukowałeś z udowadnianiem czegoś, co nie istnieje?:)

              "Powtarzam: nie oceniałem budynku Askany jako budynku, oceniałem
              jedynie kompozycję Askany z Qubusem, a gwoli dokładności - też tylko
              widok od strony parku róż. "

              Tak, szkoda tylko, że napisałeś to dopiero dziś rano w odpowiedzi na post
              real_marka. W odpowiedzi na mój post trudno było wywnioskować, co Ty oceniasz -
              budynek jako formę architektoniczną, czy budynek jako kompozycję z otoczeniem.
              Mały skrót myślowy zawarty w tamtej odpowiedzi?:)

              "a to już tania tandeta, podobnie jak szare figurki w środku. Btw,
              klinkierowa cegła by tak średnio pasowała (to nie głównie okres
              średniowiecza?), imho jak już, to zwykła, palona cegła, taka
              szorstka... pomarańczowa, ale taka przybrudzona..."

              W średniowieczu nie używano cegieł klinkierowych:)

              "Metal&szkło, minimalizm - świetne jeśli robisz centrum biznesowe,
              ale nie do małego miasteczka jak Gorzów. Zwłaszcza w otoczeniu
              starych budynków. Btw, jeśli już, to nowoczesne są
              bardziej "zielenie", jak podany przykład z bryły, BUW - chłodny
              minimalizm ożywiany zielenią..."

              Nie przesadzaj - Qubus to nie jest samo szkło i metal...Tam tylko fasada taka
              jest. Reszta to klinkier i małe okna...Mimo wszystko, razem jako całość
              komponuje się dość ładnie...Oczywiście to moje zdanie:)

              "A możesz podać jakiś przykład czegoś w podobnym stylu jak rajbudowy
              budynek, ale nie kiczowatego?"

              Mogę, ale nie w Gorzowie - tu powstają tylko takie kiczowate twory...Mógłbym
              podać mnóstwo przykładów z Wrocławia, ale nic Ci to nie da, bo pewnie nie znasz
              dobrze miasta (oprócz Rynku i okolic)...

              " Bo widzę, że zaczynasz jak u nas za
              komuny - sześcianik jest doskonały, gotyk, rokoko be, bo są
              ozdobne..."

              To już sobie dopowiadasz:) Ja nie mam takich poglądów:) Brak argumentów się
              ujawnia?;)

              "Hmmmm... zdaje się, że w tym samym stylu jest, oceniany przez
              gorzowian negatywnie, titanic? To odnośnie wyższości gotyku nad
              barokiem ;)"

              Oj zapewniam Cię, że nie w tym samym stylu - Titanic to samo szkło i metal z
              niewielką ilością białej ściany...PSP przy Dąbrowskiego to znacznie wyższa półka
              - oprócz dużych przeszkleń, ma też sporo czerwonego klinkieru (nawiązanie do
              dwóch sąsiednich kamienic obłożonych czerwoną cegłą), a także elementy ozdobne,
              takie jak ażurowe zwieńczenia dachu wokół całego budynku. Całość dopełnia
              szarość (między innymi szare okna)...
              • zetkaf Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 18.02.08, 20:02
                > Piecież Piotrowska w Łodzi ma grubo ponad 3 km...
                3km to ma odcinek zabytkowy, ale już się nie czepiam, ważne, że
                wiemy że mówimy o tym zabytkowym odcinku. No i gdzieś mniej więcej w
                jego środku są kurne chaty stykające się z wysokimi kamienicami.
                Dodam, że końce tego odcinka może najmniej efektowne, ale chyba
                najbardziej jednolite w stylu ;)

                > Ojojoj, ale mieszasz pojęcia...Eklektyzm nie opisuje mieszania
                > stylów architektonicznych na jakimś obszarze
                Hmmm... to jak wytłumaczysz "eklektyzm moskiewski" (bo z takim
                pojęciem się kiedyś spotkałem)?

                > Tak, szkoda tylko, że napisałeś to dopiero dziś rano w odpowiedzi
                > real_marka.
                > Mały skrót myślowy zawarty w tamtej odpowiedzi?:)
                Maly skrot myslowy w interpretacji - pisalem ze oceniam dwa budynki,
                a nie jeden, czyli kompozycje. W koncu dwa kwiaty nazywami bukietem,
                a nie dwoma kwiatami ;)

                > W średniowieczu nie używano cegieł klinkierowych:)
                Hmmm... może i w późnym - ale np. ratusz na szczecińskiej
                starówce... podobno tamtejszy klinkier

                > Nie przesadzaj - Qubus to nie jest samo szkło i metal...Tam tylko
                > fasada taka jest.
                Ale - taki głównie styl widać z zewnątrz ;)

                > Mimo wszystko, razem jako całość
                > komponuje się dość ładnie...Oczywiście to moje zdanie:)
                Czy ja gdzieś mówię coś innego?

                > Mogę, ale nie w Gorzowie - tu powstają tylko takie kiczowate
                > twory...Mógłbym
                > podać mnóstwo przykładów z Wrocławia, ale nic Ci to nie da, bo
                > pewnie nie znasz
                > dobrze miasta (oprócz Rynku i okolic)...
                Link do zdjęć?

                > Oj zapewniam Cię, że nie w tym samym stylu - Titanic to samo szkło
                > i metal z
                > niewielką ilością białej ściany...PSP przy Dąbrowskiego to
                > znacznie wyższa półk
                Czyli właśnie mówimy o tym samym stylu, tylko lepszych i gorszych
                wykonaniach. Kontrastując styl Qubusa i budynku rajbudu, to
                skontrastuj go z titanikiem - wtedy zestawienie będzie bardziej
                wiarygodne.
                • pablos05 Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 18.02.08, 23:37
                  zetkaf napisał:

                  "3km to ma odcinek zabytkowy, ale już się nie czepiam, ważne, że
                  wiemy że mówimy o tym zabytkowym odcinku. No i gdzieś mniej więcej w
                  jego środku są kurne chaty stykające się z wysokimi kamienicami.
                  Dodam, że końce tego odcinka może najmniej efektowne, ale chyba
                  najbardziej jednolite w stylu ;)"

                  Wrzuć na forum linki, bo nie kojarze tego fragmentu...Nie przypominam sobie,
                  żeby w centrum były drewniane kurniki. Owszem, były niskie jednopiętrowe
                  kamienice, ale za to bardzo eleganckie i piękne. Poza tym uważam, że ten
                  fragment naszej dyskusji odbiega od głównego tematu - już w pierwszej mojej
                  odpowiedzi na Twój "łódzki przykład" zwróciłem Ci uwagę, że on nic nie wnosi do
                  dyskusji...

                  "Hmmm... to jak wytłumaczysz "eklektyzm moskiewski" (bo z takim
                  pojęciem się kiedyś spotkałem)?"

                  Bardzo prosto. Ciągle mówimy o stylu architektonicznym w budownictwie a nie w
                  urbanistyce...Jednym słowem, kamienica jest pomieszaniem wszystkich stylów, a
                  nie jakiś obszar zabudowany kamienicami, każda w innym stylu. Nazwa "eklektyzm
                  moskiewski" wywodzi się stąd pewnie, że w Moskwie (a także w Petersburgu,
                  Odessie, Kijowie i innych mniejszych miastach) powstało najwięcej eklektycznych
                  kamienic - eklektyzm był tam dominującym stylem nawet wtedy, gdy w całej Europie
                  dominowała secesja. Potem bolszewicy zaczęli stawiać monumentalne budynki
                  użyteczności publicznej, które ściśle nawiązywały do eklektyzmu. Dopiero w
                  latach 30tych nazwano ten "monumentalny eklektyzm" socrealizmem...

                  "Hmmm... może i w późnym - ale np. ratusz na szczecińskiej
                  starówce... podobno tamtejszy klinkier "

                  Tamtejszy klinkier, użyty w XIX wieku na fali wielkiego zachwytu gotykiem (i nie
                  tylko, stąd ten przedrostek "neo") w "regotyzacji" ratusza...Krótko
                  powiedziawszy, chcieli być bardziej katoliccy od Papieża...Zauważ, że dużo XIX
                  wiecznych budynków na terenach poniemieckich (w mniejszym stopniu na terenie
                  innych zaborów) zostało przyozdobionych klinkierową cegłą, a formą
                  architektoniczną przypominających gotyckie budowle.

                  "Ale - taki głównie styl widać z zewnątrz ;)"

                  Nie przesadzaj:) Boki Qubusa mają małe okienka i dużo klinkieru. Żeby budynek
                  nie był "przyciężkawy" (wyglądał jak bunkier), front zaprojektowali z dużymi
                  przeszkleniami. Na szczęście nie przesadzili jak z Titaniciem i dzięki temu
                  Qubus jest ciekawy w formie - nie krzykliwy (jak Titanic), ani nie surowy (jak
                  biblioteka UWr we Wrocławiu)...

                  "Link do zdjęć?"

                  No właśnie we Wrocławiu to powoli staje się standard i nikt tego nie umieszcza w
                  internecie jako najwyższej próby architektury. Teraz najwyższej próby
                  architekturą jest np. budowany właśnie hotel Hilton:
                  dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4212504.html
                  Tak się składa, że mieszkam we Wrocławiu - jak będę mieć czas, to wybiorę się
                  moją kozą dla zdrowia z aparatem po Wrocławiu i porobię foty tym budynkom (a
                  jest ich mnóstwo, więc będę musiał zrobić pewną selekcję). Aha, zdjęcia na
                  fotoforum najwcześniej za miesiąc - wcześniej nie dam rady (za dużo obowiązków
                  mam ostatnio...).

                  "Czyli właśnie mówimy o tym samym stylu, tylko lepszych i gorszych
                  wykonaniach. Kontrastując styl Qubusa i budynku rajbudu, to
                  skontrastuj go z titanikiem - wtedy zestawienie będzie bardziej
                  wiarygodne."

                  Nie nie:) Nie wrzucaj Titanica i Strażnicy PSP do jednego worka!:) O wykonaniach
                  można mówić, gdy są dwa takie same (załóżmy szare) budynki - jeden ma wstawione
                  szare okna aluminiowe, a drugi białe plastikowe...Którego wykonanie jest Twoim
                  zdaniem gorsze?
                  Tutaj miałem na myśli zupełnie inną myśl architektoniczną - autor projektu PSP
                  chciał stworzyć nowoczesny budynek, a zaraz wkomponowany w otoczenie - i to mu
                  wyszło.Duże (ale nie przesadzone) przeszklenia dodały budynkowi lekkości, a
                  klinkier elegancji oraz bardzo dobrego wkomponowania w otoczenie. Dodatkowo
                  ażury zwieńczające dach oddają ducha nowoczesności tego budynku. To się nazywa
                  dobry projekt architektoniczny - odważny, a zarazem odpowiednio dostosowany do
                  zabudowy.
                  A Titanic? Można wybaczyć kształt - trójkątna działka...Ale te przeszklenia
                  rodem z Warszawy początku lat 90tych, kiedy to każdy projektował tam budynki
                  całe z aluminium i szkła, bo to było synonimem nowoczesności w Zachodniej
                  Europie (ale w latach 70tych - 80tych)? Bez sensu... Dodatkowo w tle gotycka
                  katedra...Dlatego ten projekt jest "skopany"...
                  Nie porównywałbym Qubusa do tych dwóch budynków. Projektant Qubusa nie chciał
                  zrobić z niego najnowocześniejszego budynku w mieście - zależało mu raczej na
                  eleganckim 4-gwiazdkowym hotelu, i to (trzeba przyznać) mu się udało.
    • Gość: zz Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę IP: 88.156.160.* 17.02.08, 10:17
      zeulandia.myminicity.com
      • budrys77 Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 17.02.08, 11:51
        Nie wiem komu podobają się "płaskie dachy" ale ja do tych osób nie należę. Stawianie kloców z wielkiej płyty minęło i dzięki Bogu nie powróci.
        Obecnie stawiane komleksy osiedli nie odbiegają od podobnych inwestycji w Europie, a przynajmniej w tej części Europy. Gorzowskie osiedla mieszkaniowe stały się dzięki temu bardziej kolorowe i funkcjonalne. Wolę te "skośne" dachy kryte dachówką, niż płaskie oceany papy i asfaltu. Nie jest też bez znaczenia możliwość wygospodarowania mieszkań tam, gdzie powinien już być dach. Swoją drogą nawet w centrum można by nadbudować kloce i pozyskac w ten sposób dziesiątki mieszkań. No i przy okazji zyskało by na wyglądzie całe śródmieście.
        • pablos05 Re: Kup sobie mieszkanie z widokiem na Wartę 17.02.08, 15:17
          Oczywiście, można budować ze skośnymi dachami - nikt tego nie zabrania -ja
          także. Osobiście wolałbym, aby budowało się w Gorzowie domy bardziej odważne i
          ciekawsze architektonicznie. Chodzi mi też o projekt architektoniczny, jaki się
          powiela na gorzowskich osiedlach. Nawet kolory są takie same - jasny beż,
          ewentualnie biały. Niech deweloperzy budują już budynki ze skośnymi dachami,
          byleby projekty były ciekawsze, a nie takie, jakie są teraz:)
          • Gość: nicelus Re: ładne zdjęcia :) IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.08, 21:35
            dla mnie to zdjęcie jest szczególnie wymowne:

            fotoforum.gazeta.pl/3,0,980246,2,64.html

            dobitnie pokazuje jak obcym elementem w tkance miejskiej jest ten
            strup na końcu mostu.

            • pablos05 Re: ładne zdjęcia :) 18.02.08, 23:39
              Dzięki:)

              Co do strupa, trzeba wierzyć, że przyszły prezydent będzie mieć na tyle odwagi,
              że go po prostu rozbierze...
              • Gość: nicelus Re: coraz więcej widać ... IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.08, 13:40
                powoli zaczyna być widocznym, że w tej inwestycji nie tyle o planowy
                rozwój miasta i zawarcie chodziło, co o wykonanie dojazdu z centrum
                miasta do wielkopowierzchniowego domu handlowego. inwestycja jest
                całkowicie podporządkowana obiektowi handlowemu i w ogóle nie leży
                strukturze miasta.
                :(

                www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080219/POWIAT04/797078021



                może w takim razie stalową konstrukcję pająka wynająć jako
                konstrukcję dla powierzchnii reklamowej nova park. będzie całkowita
                zgodność formy i funkcji.
                ;)

        • Gość: nicelus odbiegają podejściem do koloru i funkcji. IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.08, 16:52
          budrys77 napisał:

          > Obecnie stawiane komleksy osiedli nie odbiegają od podobnych
          inwestycji w Europie, a przynajmniej w tej części Europy. Gorzowskie
          osiedla mieszkaniowe stały się dzięki temu bardziej kolorowe i
          funkcjonalne. <

          akurat wszystko odwrotnie ...

          jeżeli chodzi o poziom architektów, to ogólnie nie odbiega. wszędzie
          jest 10% zdolnych, 80% nijakich i 10% złych architektów. tylko, że
          za odrą źli architekci są praktycznie odcięci od zamówień
          publicznych.

          natomiast jeśli chodzi o polskie inwestycję, to właśnie akurat
          odbiegają podejściem do koloru i podejściem do funkcji.

          1. w polsce znacznie częściej się spotyka osiedla pomalowane jak
          papugi i znacznie rzadziej spotkamy przemyślane piękne kolorystyki.

          2. tradycyjnie w polsce począwszy od szkół architektonicznych główny
          nacisk idzie na funkcję, a za odrą priorytet ma estetyka.

          co to znaczy w praktyce? może wytłumaczę na przykładzie normalnego
          przeciętnego budynku jak np. ze zdjęcia załączonego do artykułu. dla
          polskiego odbiorcy budynek wszystko ma jak trzeba i funkcjonuje
          prawidłowo. natomiast architekt od odry na zachód, nawet kosztem
          funkcji, pomyślałby trochę więcej o estetyce. pomyślałby jak
          odbiorca przeżywa budynek oglądając go od zewnątrz i od wewnątrz.
          nie bałby się zrobić trochę większe okna, niż to wynika z normatywu.
          nie zrobiłby ozdobionej reklamą pustej kiblowej ściany w narożniku
          budynku. optycznie ważny narożnik budynku by całkowicie przeszklił.
          na zachód od odry na dachu nie byłoby tych kominów, itd. itp.
          :)
          • Gość: architekt Re: odbiegają podejściem do koloru i funkcji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:03
            Z moich obserwacji...
            Masz racjaę nicelus.
            Można by podsumować, że architektura to umięjętność "upchania" funkcji w
            estetyczną obudowę czy miejsce, ale... istnieje jeszcze investor. Nieprawdą
            jest, że dobra architektura dużo kosztuje, to bzdura. Projekt owszem i to jest
            problem investora. Zaczynają się "manewry" w wyniku, których gorzowski architekt
            zastał wyrobnikiem, który ma się cieszyć, że dostaje zlecenie na wykonanie
            taniej dokumentacji i najgorsze to, że się cieszy. Potem to tylko kopiarki w
            mieście się grzeją. Przykład Osiedle Sady:)
            W innych miastach przy okazji tego typu artykułów architekci zabiegają o to, aby
            podawano autorów projektu. W Gorzowie nie, nie,
            cisza, bo może dostaną następne zlecenie. Co im tam estetyka, czy jakaś
            przestrzeń publiczna, o którą trzeba asertywnie zawalczyć! Przykład "Dominanta
            pajączasta":)
            Pozdrawiam
            • Gość: nicelus Re: odbiegają podejściem do koloru i funkcji. IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.08, 14:11
              architekt napisał:

              > architektura to umięjętność "upchania" funkcji
              > w estetyczną obudowę ...

              nie! architektura, to sztuka kształtowania przestrzeni.
              :)

              tylko, że nawet architekci zbyt często o tym zapominają. zbyt
              często "schemat funkcjonalny" sprzedają jako "architektoniczny
              projekt".
              ;)
              • Gość: Bernard Re: odbiegają podejściem do koloru i funkcji. IP: *.dial.telus.net 18.02.08, 16:47
                Hey nicelus,
                Przestan sie sprzeczc..
                Architekt pisze o "architekturze wnetrz" pacanie...
                Nie slyszales o czyms takim?
                :):):)
              • Gość: architekt Re: odbiegają podejściem do koloru i funkcji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 18:51
                Bzdury Stary! to piękna, pusta, akademicka formułka dotycząca bardziej
                urbanistyki niż architektury. Architektura to przenikanie się formy z funkcją.
                Zmieniają się tylko proporcje w zależności od rodzaju obiektu i otoczenia. Dobra
                architektura łączy te dwa parametry bezproblemowo lub zachwycająco:)
                Architekt ma zbyt wiele barier do pokonania i oczekiwań do spełnienia, aby mówić
                o czystej bezkompromisowej sztuce. Jedyne co łączy go z artystą :))))))) to
                krytyka przy ocenie jego dokonań.
                Pozdrawiam
                • Gość: Bernard Funkcja...forma... IP: *.dial.telus.net 18.02.08, 20:19
                  Hey,
                  Kocham czytac ignorantow...
                  Sa tacy zabawni...
                  Jacys eksperci moze sie wypowiedza...
                  :):):):)
                • Gość: nicelus a jednak dobra architektura, IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.08, 20:46
                  ... to sztuka kształtowania przestrzeni.
                  :)

                  architekt napisał:

                  > Dobra architektura łączy
                  > te dwa parametry bezproblemowo
                  > lub zachwycająco:)

                  o to mi właśnie chodzi! na tym cała sztuka polega. jeżeli dobierzesz
                  na początku odpowiednią do funkcji formę, to funkcja sama się w nią
                  wpisze. puzzle jak gdyby same się ułożą. powstaje architektura
                  lekka, łatwa i przyjemna.

                  jeżeli koncepcja jest zła, to wpasowanie w nią funkcji jest
                  męczarnią. mimo czasochłonnych i żmudnych poprawek, zawsze w którymś
                  miejscu coś nie pasuje. to widać, bo efekt końcowy jest nieciekawy,
                  jakby "ulepiony".

                  > ... akademicka formułka dotycząca bardziej
                  > urbanistyki niż architektury...
                  > Architekt ma zbyt wiele barier do pokonania
                  > i oczekiwań do spełnienia, aby mówić
                  > o czystej bezkompromisowej sztuce.

                  naprawdę uważasz, że urbanista robi czystą sztukę dla sztuki i nie
                  musi się liczyć ze stanem istniejącym, dostępnością terenu,
                  planowaną funkcją, i.t.p.???
    • Gość: BTW Współczuje ludziom którzy kupią te mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 03:43
      z powodu bliskiego sąsiedztwa tzw.niskich bloków gdzie mieszka dużo młodej i
      starszej żulerni która będzie zaczepiać ich dzieci.
    • Gość: nicelus planowanie kroczące po gorzowsku :) IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.08, 02:26
      "W założeniach było, że taras, który jest na wieży jest tylko dla
      służb technicznych i my tą formułę zaakceptowaliśmy. Taka była wizja
      i tak wykonaliśmy. Później urodził się pomysł, żeby to wykorzystać
      turystycznie. Idziemy w tym kierunku i uzupełniamy tę wieżę w
      elementy, które pozwolą nam bez ograniczeń wpuszczać ludzi. Jednak
      to kosztuje pewne uzgodnienia."

      "Planowaliśmy od ubiegłego roku budowę przedszkola, a skąd nagle
      wzięło się, że jeżeli przedszkole to budujemy od razu żłobek? Pewne
      decyzje dojrzewają, one od początku ograniczają się do pomysłu.
      Zaczynamy pomysł, coś się rodzi jak w przypadku udostępnienia wieży."

      podobnie było, gdy w polsce w średniowieczu budowano romański
      kościół. zaczynano od zdjęcia darni w miejscach gdzie będą ściany,
      co się nazywało planem. gdy zakładano plan, to jeszcze nikt
      dokładnie nie wiedział jak wysoki będzie kościół i jaką będzie miał
      wieżę.
      :)

      www.gorzow24.pl/news/2984/zelazowski-trudniej-zbudowac-droge-w-miescie-niz-askane.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka