Dodaj do ulubionych

Zapracowana Żarówka

04.04.06, 13:05
A tak z ciekawości polecam zobaczyć co w sejmie robią nasi posłowie z
regionu. Np znana wszystkim pierwsza żarówka na stałe mieszkająca w Zielonej
Górze, wypowiedziała sie dwa razy. na jednym posiedzeniu w początku kadencji.

www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/030.htm
Pierwsza wypowiedz była krótka ale jakże ważna dla kraju. Otóż pani poseł
powiedziała: Bożenna przez dwa "n". Tutaj ujawnił się zaczątek talentu
oratorskiego pani poseł no i dbałość o szczegóły.
Druga wypowiedz dotyczyła prywatyzacji firm.

Interpelacje: w sumie 3
1 - w sprawie Gorzowa,
2 - w sprawie Zielonej Góry
0 - w sprawie Żar i Żagania. Za co jako mieszkaniec Żar serdecznie dziękuje.
Po co ktoś w Warszawie miałby wiedzieć z jakimi problemami żyją ludzie w
takieh pipidówce jak Żary czy Żagań.

0 - zapytania
0 - pytania
0 - oświadczenia

Także dziękujemy za to co teraz i czekamy na więcej.

Obserwuj wątek
      • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 04.04.06, 14:02
        No według mnie jak ktoś dostaje kase co miesiąc za swoją pracę to powinien ją
        wykonywać jak najlepiej. Poza tym pamiętam z kampani wyborczej jakie to sprawy
        mieszkańców tego terenu pani poseł bedzie poruszała i było ich troche. Pamiętam
        tez ze pani poseł podkreślała ze pochodzi z Żar i zna to miasto bardzo dobrze.
        To dlaczego miałbym cokolwiek jej mówić, przecież mojej prywatnej sprawy nie
        załatwi. Chodzi mi o nas wszystkich - żaran.

        ... a milczenie złotem. Masz duze poczucie humoru skoro przywołujesz to
        powiedzenie odnośnie pracy parlamentarzysty. Z tego co wiem to w sejmie
        najwięcej się mówi, potem czyta gazet i dłubie w nosie. Jeśli ktoś prawie nic
        sie nie udziala na forum parlamentu to dopowiedz sobie co moze robić.
    • croolick Re: Zapracowana Żarówka 04.04.06, 14:56
      To i tak jesli utrzyma aktywnosc na tym poziomie to na glowe pobije w ciagu
      kadencji naszego niezastapionego wiceburmistrza, ktorego aktywnosc
      interpelacyjno - zapytujaca byla mniejsza niz mierna:

      orka.sejm.gov.pl/ArchAll2.nsf/Glowny4kad
      --
      Always look on the bright side of life
      Niezależny Portal Żar
      zary.zagan.org/
      • p_e_k_o Re: Zapracowana Żarówka 04.04.06, 15:21
        croolick napisał:

        > To i tak jesli utrzyma aktywnosc na tym poziomie to na glowe pobije w ciagu
        > kadencji naszego niezastapionego wiceburmistrza

        Pobije albo nie pobije. Takie prognozy nie są raczej zbyt wiele warte.
        Praca posła nie polega na wykopaniu 10 metrów rowu dziennie, tak żeby można
        było obliczyć, jak długi będzie ten rów po 4 latach :)

        --
        BLUEBOX.zary.com.pl
        WOJNA.zary.com.pl
        WOODSTOCK.zary.com.pl
        • croolick Re: Zapracowana Żarówka 04.04.06, 15:34
          Obecny wiceburmistrz nie napracowal sie w Sejmie IV kadencji, glucho o jego
          sukcesach w pracy parlamentarnej. Sukcesem za to osobistym na pewno bylo
          zalapanie sie do Rady Programowej Polskiego Radia, bo funkcja to bynajmniej nie
          byla spoleczna.
          --
          Always look on the bright side of life
          Niezależny Portal Żar
          zary.zagan.org/
      • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 05.04.06, 09:02
        Policz jeszcze raz i zobacz ze w niektórych sprawach (wypowiedzi) aktywność
        wołowicza była większa. Jesli wypowiadał sie 38 razy w ciągu 4 lat to
        statystycznie wygrywa z zarówką. Ale nie o to chodzi zeby porównywać liczby ale
        sprawy którymi się zajmowali. Wołowicz składał interpelacjew sprawach
        dotyczących Żar, słuzby zdrowia i euroregionu. Zarówka na razie zajmuje się
        swoim imieniem i stolycami lubuskiego.

        Trzeba zdać sobie sprawe ze ani wołowicz ani bukiewicz nie są politykami z
        warszawy i nie bedą rozgrywającymi w sejmie. Dlatego tez mozna wynagac od tych
        osób zeby lobbowali i zajmowali sie problemami z tego terenu. A dodatkowo
        trzeba polityków rozliczać z tego co mówili w kampanii. Moim zdaniem aktywność
        zarówki jest mała i pani poseł nie interesuje sie problemami tego miasta.

        Otwarcie biura poselskiego ze szpiegowską anteną i plastikowy baner na
        kamienicy w centrum to wszystko co wiem o jej pracy na rzecz miasta.
        • ra_nie Re: Zapracowana Żarówka 05.04.06, 10:06
          drogba666 napisał:...Ale nie o to chodzi zeby porównywać liczby ale
          sprawy którymi się zajmowali. Wołowicz składał interpelacjew sprawach
          dotyczących Żar, słuzby zdrowia i euroregionu. Zarówka na razie zajmuje się
          swoim imieniem i stolycami lubuskiego. Trzeba zdać sobie sprawe ze ani
          wołowicz ani bukiewicz nie są politykami z warszawy i nie bedą rozgrywającymi w
          sejmie. Dlatego tez mozna wynagac od tych osób zeby lobbowali i zajmowali sie
          problemami z tego terenu. A dodatkowo trzeba polityków rozliczać z tego co
          mówili w kampanii. Moim zdaniem aktywność zarówki jest mała i pani poseł nie
          interesuje sie problemami tego miasta. Otwarcie biura poselskiego ze
          szpiegowską anteną i plastikowy baner na kamienicy w centrum to wszystko co
          wiem o jej pracy na rzecz miasta.<

          To niewiele wiesz, podobnie jak o działaniach b. posła. Jakiż to odniosły
          skutek "żarskie " interpelacje p.Wołowicza?
          Jednym z wielkich problemów "tego" miasta jest eseldowska sitwa i tym
          problemem, jak słyszałam Żarówka już się na poważnie zajęła, a Twoje
          zaniepokojenie jej aktywnością to potwierdza.
          pzdr

          • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 05.04.06, 10:28
            No lepiej nic nie robic bo wtedy nikt nie naraża sie sie ze coś mu nie wyszło.
            Ja nie widze problemu dla miasta w tym ze w radzie większośc ma SLD i z tego
            ugrupowania jest burmistrz. Może podasz jakis przykład tej sitwy?

            Nie wiem też w jaki sposób tą sitwa zajeła sie zarówka bo z tego co pamietam w
            GR odcinała sie od tego ze ona ma zniszczyć zarski układ. Jeśli założyć ze coś
            takiego jak "układ" istniej.

            Twoja aktywność w obrnonie zarówki i krytyce wołowicza tez ma jakies podteksty?
            Moze czyms sie niepokoisz?

            Tego typu paranoiczne podejrzenia zostawiam innym,

            Po prostu widze ze żarówka nie jest taką żarówką jaką sie przedstawiała w
            kampani i tyle. Jako wyborca mogę czuć sie oszukany, bo aktywność prezentowana
            przez panią Bozennnnne w kampani wyborczej była o wiele większa niż obecne jej
            działania na forum parlamentu. To przecież normalne po dojściu do koryta. Miało
            byc lepiej a wyszło jak zwykle.
            • ra_nie Re: Zapracowana Żarówka 05.04.06, 10:45
              Nie jesteś świeży na tym forum więc wiesz, ze "sitwa" nosi tu ksywkę GTM i nie
              ja ją wymyśliłam. Od krytyki Wołowicza, też jest ktoś, kto robi to daleko
              lepiej. Ja uważam, że robił co mógł i jak umiał, a że niewiele mógł i jeszcze
              mniej umiał - to juz inna kwestia. Mimo wszystko jako poseł partii rządzącej,
              ponosi odpowiedzialność za stan słuzby zdrowia w ogóle, a jako zaranin np. za
              brak konsekwentnego wsparcia starosty w połączeniu szpitali.
              Z Bukiewicz solidaryzuję się jako kobieta i jej wyborca. Wolę, zeby się nie
              odzywała niż miałaby mówić głupstwa. A sprostowanie pisowni imienia jest
              naturalne - wyobraź sobie, że posła Wołowicza wyczytano by na komisji imieniem
              Frantiśek.:-))
              • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 05.04.06, 10:58
                Pewnie ze wolowicz odpowiada ze przystąpienie polski do UE, zmniejszenie liczby
                bezrobotnych, wzrost gospodarczy i stabilną walutę. Z tym sie zgadzam, ale jaki
                wpływ moze miec na starostę i na łączenie szpitali skoro po drugiej stronie
                jest wojsko. Tutaj cały czas jest konflikt interesów a nie współpraca nad
                połączeniem. Niestety przez tego typu egoistyczne działania obu szpitali zaden
                z nich nie jest konkurencyjny.

                Na SLD wiesza sie psy za wszystko, teraz przyszła ekipa prawicowych swirów
                którym wydaje sie ze robią odnowę moralną narodu. Tak rodzi sie faszyzm, skoro
                w kampani wyborczej każdy zapewniał mnie wyborcę ze bedzie reprezentował moje
                interesy to niech to robi. Ja płace ja wymagam, dlaczego mam dawać fory PO, bo
                oni są przeciwwagą dla PiS?
    • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 21.04.06, 07:58
      Czyżby zarówka czytała to forum? W regionalnej podali informacje ze pani poseł
      szykuje sie do zainteresowania prokuratora genralnego sprawą Pekomu. Jak zwykle
      zapowiedzi a nie podjęte w tej sprawie działania.
      Z drugiej strony w PO nie zauważono ze ich członkini umoczona jest w sprawe
      pobicia dzieci z domu dziecka w Leknicy.
      • croolick Re: Zapracowana Żarówka 21.04.06, 22:59
        Czy "umoczenie" oznacza wyrok? Skoro "umoczenie" prezesa Pekomu w znikniecie gruuuubej kasy zwolennicy zarskiej GTW uwazaja za malo istotny w zyciorysie nieskalanego Marka R. to dlaczego stosuja zasade podwojnej moralnosci w przypadku nie Bozenny a czlonka jej parti? Jak to sie nazywa? Obluda?
        --
        Always look on the bright side of life
        Niezależny Portal Żar
        zary.zagan.org/
        • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 22.04.06, 11:29
          Kazdy przykład złodziejstwa, wykorzystania swojej posady dla własnych zysków czy
          uzywanie przemocy wobec dzieci jest naganny i powinien byc opisany. O pekomie
          napisano juz bardzo dużo, przecież dziennikarz nie bedzie konczyl każdego
          tekstu: A w Pekomie to były przekręty.
          Wydaje mi się ze wartoby wcześniej sprawdzac kogo przyjmuje sie do partii,
          zwłaszcza ze za kazdym razem PO czy PiS odwołują się do podnoszenia standardów
          zycia politycznego. Na razie widac jak im to wychodzi.
          A to info zapowiadające co zrobi w sprawie pekomu pani poseł wpisuje sie w falę
          obietnic, zapowiedzi i braku rzeczowych decyzji który obserwuję od 7 miesięcy.
          Wcześniej gazeta nie pisała co w danej sprawie zrobi np wołowicz tylko o tym co
          zrobił.
          • pawel.zary Re: Zapracowana Żarówka 22.04.06, 13:52
            drogba666 napisał:

            > Kazdy przykład złodziejstwa, wykorzystania swojej posady dla własnych zysków
            cz
            > y
            > uzywanie przemocy wobec dzieci jest naganny i powinien byc opisany. O pekomie
            > napisano juz bardzo dużo, przecież dziennikarz nie bedzie konczyl każdego
            > tekstu: A w Pekomie to były przekręty.
            > Wydaje mi się ze wartoby wcześniej sprawdzac kogo przyjmuje sie do partii,
            > zwłaszcza ze za kazdym razem PO czy PiS odwołują się do podnoszenia standardów
            > zycia politycznego. Na razie widac jak im to wychodzi.
            > A to info zapowiadające co zrobi w sprawie pekomu pani poseł wpisuje sie w
            falę
            > obietnic, zapowiedzi i braku rzeczowych decyzji który obserwuję od 7 miesięcy.
            > Wcześniej gazeta nie pisała co w danej sprawie zrobi np wołowicz tylko o tym
            c
            > o
            > zrobił.




            Każdy kto wstępuje do partii (przynajmniej do PO) wypełnia dosyć szczegółową
            Ankietę, gdzie są pytania o karalność, toczące sie postepowania itd. Artukuły w
            gazetach nie mogą być podstawą do wydawania ostatecznych sądów o człowieku. Jak
            co komu wychodzi to słabo wiesz drogba, bo nie znasz decyzji personalnych -
            odwołujesz sie więc w dużej mierze do wirtualnej rzeczywistości.

            Jeżeli gazeta pisała o tym co zrobił poseł Wołowicz, to coś mało było o tym
            pisane.

              • pawel.zary Re: co wiemy o innych? 23.04.06, 15:17
                drogba666 napisał:

                > Twierdzisz ze regionalna kłamie?
                >
                > Moja wiedza jak i większości mieszkańców pochodzi właśnie z mediów. No chyba
                ze
                > wszyscy byli by w PO to wtedy by wiedzieli.
                >



                Co ma do rzeczy Regionalna? Twierdzę, że artykuły w gazecie (gazetach) nie moga
                byc podstawą do wydawania ostatecznych sądów o człowieku.
                Wiem, że większość wiedzy na lokalne tematy pochodzi z lokalnych mediów - to
                normalne.
                Nigdy nie będzie tak, że na jakiś temat będziemy znali całą i ostateczną
                prawdę. Akurat PO jest partią transparentną - dane na temat kół PO są dostępne
                w necie (czasem zbyt wolno aktualizowane :-( ). Jakby dziennikarz chciał się
                czegoś dowiedzieć i sprawdzić jakiejkolwiek dane, to wystarczy też telefon i
                konkretne pytanie.
                Powiedz mi, co wiesz na temat innych partii i organizacji parapolitycznych w
                Żarach - ilu liczą członków, kto do nich należy itd.
                Co wiesz o żarskim PiS-ie lub Samoobronie? Co wiesz o organizacji Forum
                Samorządowe Miast i Gmin Powiatu Żarskiego? Gdzie jest dostępna lista członków
                żarskiego SLD?
              • mk_ck Re: Zapracowana Żarówka 23.04.06, 18:41
                drogba666 napisał:

                Moja wiedza jak i większości mieszkańców pochodzi właśnie z mediów. No chyba ze
                > wszyscy byli by w PO to wtedy by wiedzieli.

                Niegdys mówiono " Roma locuta, causa finita est". Później, w peerelu " Trybuna
                locuta causa finita est". drogba uważa, ze Gazeta Regionalna powiedziała - EB
                winna, sprawa zamknięta, wygnać Jagusię ze wsi, na wozie itd... Czy ci się nie
                pogorszyło???
                Jak chcesz być lepiej poinformowany poproś, zeby cie wpuszczano na zebrania PO -
                przynajmniej te otwarte, albo czytaj tez inne Gazety.
                pzdr
                • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 24.04.06, 10:58
                  No właśnie mi sie pogorszyło kiedy zobaczyłem na oficjalnej stonie sejmu ile to
                  pracy za moje podatki przez 7 miesięcy wykonała pani poseł. Skomentuj tą
                  informacje.

                  W innych gazetch o pani poseł sie nie pisze, o przepraszam była obszerna
                  relacja z otwarcia biura i z tego ze musi sie pani poseł Bożennnnnnna z niego
                  wyprowadzic. Jakie to przykre...

                  PS. Skoro dyrektorka straciła prace w domu dziecka w Łeknicy to chyba nie za to
                  ze super pracowała.
                  • croolick Re: Zapracowana Żarówka 24.04.06, 11:02
                    A Rapacz nie stracil stanowiska, bo jest supermenadzerem (i takimi pierdolami
                    jak brak pol miliona nie przejmuje):-P
                    --
                    Always look on the bright side of life
                    Niezależny Portal Żar
                    zary.zagan.org/
                  • croolick Re: Zapracowana Żarówka 24.04.06, 11:04
                    drogba mam dla Ciebie jeszcze jedna rade aby Ci sie bardziej nie pogorszylo -
                    nie patrz ile przez 48 miesiecy dokonal F. Wolowicz :-)
                    --
                    Always look on the bright side of life
                    Niezależny Portal Żar
                    zary.zagan.org/
                      • croolick Re: Zapracowana Żarówka 24.04.06, 16:50
                        drogba666 napisał:

                        > Ja z prac Wołowicza w sejmie jestem zadowolony,

                        A moglbys powiedziec konkretnie z czego jestes zadowolony? Moze z polaczenia zarskich szpitali w ktore tak hucznie sie pan posel zaangazowal? A moze z wiekopomnych zmian programowych Polskiego Radia w ramach pracy Radzie Programowej PR? A moze z tytanicznej pracy w Komisji Srodkow Masowego Przekazu nad wieksza sciagalnoscia abonamentu na molocha z Woronicza?
                        --
                        Always look on the bright side of life
                        Niezależny Portal Żar
                        zary.zagan.org/
                  • mk_ck Re: Zapracowana Żarówka 24.04.06, 11:42
                    drogba666 napisał:

                    >
                    > PS. Skoro dyrektorka straciła prace w domu dziecka w Łeknicy to chyba nie za
                    to ze super pracowała.

                    Własnie,że super. Zapoznaj się z opinią bezpośredniego przełozonego (dyrektor
                    PCPR), wyrażona na sesji Rady Powiatu w dniu 4 października 2005 roku. Tam sie
                    też dowiesz, ze została zwolniona za poradą mec. Pańtaka, który dorabiał w tym
                    czasie w Starostwie. Nb. inne dokonania i porady tego pana nie są znane.
                    Protokół z sesji jest do wglądu w biurze Rady.
                    • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 24.04.06, 11:50
                      Tak z pewnością wyleciała z pracy bo była za dobra, szkoda tylko ze za jaj
                      dyrektorowania mnożyły sie patologie jak wykorzystywanie dzieci i ich bicie.
                      Przecież do tego sama dyrektorka sie przyznała.

                      Z co było z komputerami domu dziecka które potem znalały sie w zarskiej kafejce
                      internetowej?
                      • mk_ck Re: Zapracowana Żarówka 24.04.06, 20:58
                        drogba666 napisał:

                        > Tak z pewnością wyleciała z pracy bo była za dobra, szkoda tylko ze za jaj
                        > dyrektorowania mnożyły sie patologie jak wykorzystywanie dzieci i ich bicie.
                        > Przecież do tego sama dyrektorka sie przyznała.
                        Przyznała się, ze skarciła sprawców gwałtu na 3 letnim dziecku. Miała do tego
                        moralne prawo jako prawny opiekun. Poczytaj dzisiejszy Duzy Format GW o
                        patologiach dzieci w osrodkach opieki. I poczytaj tak w ogóle, bo najwyraźniej
                        rodzice niedostatecznie łoili ci skórę, bo zamiast samodzielnie mysleć
                        powtarzasz prawdy objawione natchnionym obrońcom wolności przestępców (w tym
                        przypadku małoletnich). W Polsce przestępcy, bez wzgledu na wiek, mają prawa.
                        Ich ofiary - wyłącznie obowiązki. Zastanów się nad tym, może samodzielnie
                        odrobisz zaniedbania swoich przodków w prawidłowym kształtowaniu Twojej
                        osobowosci.
                        Czego Ci szczerze życzę :-)
                        > > Z co było z komputerami domu dziecka które potem znalały sie w zarskiej
                        kafejce internetowej?
                        Jesli cos było nie tak, niezgodnie z prawem, a Ty o tym wiesz to nie informuj o
                        tym Forum tylko prokuratora, albo prasę, która takiego kąska z pewnościa nie
                        przegapi.
                        pzdr
                        • mk_ck Re: Zapracowana Żarówka 24.04.06, 21:08
                          Przyponę Ci Twoje zalecenia pod adresem innego postmena:
                          Re: Kiedy u nas prokurator prześwietli umorzenia?
                          Autor: drogba666
                          Data: 15.04.06, 10:46 + dodaj do ulubionych wątków

                          + odpowiedz cytując + odpowiedz

                          --------------------------------------------------------------------------------
                          Nie liczyłbym za bardzo na jakiekolwiek zmiany w działaniu naszej prokuratury
                          wraz z nowym szefem. Nawet jeśli porokuratorzy czytają gazety czy fora
                          internetowe to palcem nie ruszą zeby sobie dodatkowj roboty nie robic. Poza tym
                          taka sprawa byłaby z pewnością trudna do udowodnienia a prokurator ma juz taką
                          praktyke ze rozpocznie sprawe jeśli jest w 200 procentach przekonany ze ją
                          wygra.

                          Ale ty jako przykładny obywatel mozesz zawiadomić o swoich podejrzeniach
                          prokuraturę.



                        • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 25.04.06, 09:03
                          Moralne prawo opiekuna dzieci to według pani dyrektor kary cielesne. Skoro ten
                          proceder (gwałty na nieletnich) trwał za jej urzędowania ona jako szef placówki
                          za to odpowiada.

                          Widac ze ty za to dostałes wpierdol w domu od rodziców i z tego powodu wyrosłes
                          na prawego człowieka. Współczuje, moze skorzystaj z terapii. Na zachodzie za
                          uderzenie dziecka rodzic moze siedziec. U nas jest na to przyzwolenie a przemoc
                          w rodzinie dotyka tak samo dzieci jak i kobiety.
                          Powodzenia w wychowaniu dzieci, lej tak zeby wiedziały kto rządzi w domu.
                          Pewnie podobnie myślał młody tatuś ze Szprotawy. Tak jak inni którzy katują
                          swoje dzieci, znęcają sie nad nimi psychicznie a wszystko przez wyniesione
                          z "porządnego" domu wychowanie gdzie na ścienie wisiała dyscyplina.



                          • jack555 Re: Zapracowana Żarówka 25.04.06, 14:26
                            > Moralne prawo opiekuna dzieci to według pani dyrektor kary cielesne. Skoro ten
                            > proceder (gwałty na nieletnich) trwał za jej urzędowania ona jako szef
                            > placówki za to odpowiada.

                            Pewnie trochę odpowiada, ale myślę, że nie bardziej niż dyrektor szkoły za bójkę
                            na boisku (z zachowaniem wszelkich proporcji).
                            Poza tym mk_ck napisał o jednym gwałcie, a Ty piszesz, że "trwały gwałty" -
                            wiesz coś, czego my nie wiemy?

                            Na zachodzie za uderzenie dziecka można iść siedzieć, ale wystarczy czytać
                            gazety i/lub teksty w internecie, by wiedzieć, że dochodzi często do przegięć,
                            dzieci potrafią zgłosić na policję uderzenia, których nie było (nastolatkom dużo
                            głupot do głowy przychodzi, więc proszę mi nie mówić, że to niemożliwe), a w
                            niektórych krajach za przysłowiowe "wytarganie za uszy" można stracić prawa
                            rodzicielskie.

                            Nie wiem, czy masz dzieci (ja mam). Jeśli masz i nigdy przenigdy nie
                            zastosowałeś kary cielesnej nawet typu "zaciągnę Cię za bluzkę do łazienki
                            (sypialni itd), zabiorę CIę z dworu...", a dziecko masz super ułożone i
                            słuchające, to szczerze gratuluję. Jeśli nie - nie masz dzieci, masz, ale nie
                            słucha, używasz czasem siły - to lepiej milcz.

                            I pamiętaj - nie mówimy tu o katowaniu, laniu dla przyjemności czy codziennym
                            profilaktycznym, mówimy o karaniu.

                            >Widac ze ty za to dostałes wpierdol w domu od rodziców

                            Jeśli nie widzisz różnicy między "wpierdol", a karą cielesną, to naprawdę należy
                            Ci współczuć, tylko nie wiem czego:
                            * braku znajomości języka polskiego,
                            * braku umiejętności rozumienia tekstu, czy może
                            * trudności w zrozumieniu?

                            pozdrawiam
                            • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 25.04.06, 14:59
                              Skoro dyrektor nie odpowiada za to co dzieje sie w szkole to za co odpowiada?
                              Oczywiście ze nie moze przewidzieć wszystkich sytuacji które mogę sie zdarzyć
                              ale moze zastosować taki mechanizmy kontroli i zarządzania by do tego nie
                              dopuścić. Dyrektorka z Łęknicy została zwolniona bo swoimi decyzjami
                              doprowadziła do określonych zachować swoich podopiecznych.

                              Czy to ze masz dzieci określa ze jesteś dobrym rodzicem? Raczej nie skoro
                              bezapelacyjnie bronisz strony dyrektorki która przekroczyła swoje uprawnienia i
                              użyła przemocy i siły wobec dzieci. Dom dziecka to nie poprawczach jak sie
                              tutaj niektórym wydaje. Policjant też ma pałke pod ręką ale nie musi jej używać
                              wobec kierowcy który przekroczył prędkość tylko wypisuje mu mandat.

                              Mam do ciebie pytanie czy kara cielesna na 2 misięcznym dziecku to forma
                              delikatnej persfazji? A może bicie dziecka w wieku 8 lat pasem zaliczymy do
                              wytłumaczenia jemu ze do szkoły trzeba chodzić. Garnica między katowaniem
                              dzieci w tym katolickim kraju jest jak widac bardzo płynna.

                              Dam ci rade przejdź sie do ośrodka pomocy rodzinie i zobacz te kobiety i dzieci
                              doświadczone tym co nazywasz karaniem. Może zyjesz w kokonie niedostępności i
                              nie znasz rzeczywistości. W takim razie zamilcz!

                              PS. Współczuje twoim dzieciom, mam nadziej ze nie bijesz ich zbyt mocno. Tak
                              tylko zeby w szpitalu nie zobaczyli.
                              • croolick Re: Zapracowana Żarówka 25.04.06, 15:06
                                drogba666 napisał:

                                > Skoro dyrektor nie odpowiada za to co dzieje sie w szkole to za co odpowiada?
                                > Oczywiście ze nie moze przewidzieć wszystkich sytuacji które mogę sie zdarzyć
                                > ale moze zastosować taki mechanizmy kontroli i zarządzania by do tego nie
                                > dopuścić. Dyrektorka z Łęknicy została zwolniona bo swoimi decyzjami
                                > doprowadziła do określonych zachować swoich podopiecznych.

                                No popatrz a taki Rapacz to sobie w najlepsze prezesuje, bo przeciez to nie on
                                tylko jego pracownice podbieraly kase...

                                > PS. Współczuje twoim dzieciom, mam nadziej ze nie bijesz ich zbyt mocno. Tak
                                > tylko zeby w szpitalu nie zobaczyli.

                                oj obludnik z Ciebie droga, oj obludnik i do tego wykrecasz kota ogonem - jack
                                pisze o karceniu dzieci, czego sie chyba nie uniknie a nie biciu jako (anty-)
                                metodzie wychowawczej.
                                --
                                Always look on the bright side of life
                                Niezależny Portal Żar
                                zary.zagan.org/
                                • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 26.04.06, 09:10
                                  A czy ja pisze ze Rapacz nie odpowiada za to co dzieje sie w jego firmie? Każdy
                                  szef odpoiwada za swój zakład i swoich ludzi. Powinien szybko i zdecydowanie
                                  reagować na nieprawidłowości.

                                  Staram sie tylko naświetlic jedną sprawę: od bicia dzieci do przemocy wobec
                                  nich jest cienka granica. Łatwo ją przekroczyć, a tego typu opinie ze nic sie
                                  nie stało w Leknicy potwierdzają to ze u nas jest przyzwolenie na kary
                                  cielesne.
                                  Psa tresuje się bijąc go. Dzieci sie wychowuje i to jest zasadnicza różnica.
                          • mk_ck Re: Zapracowana Żarówka 25.04.06, 21:23
                            drogba666 napisał:

                            > Moralne prawo opiekuna dzieci to według pani dyrektor kary cielesne. Skoro
                            ten proceder (gwałty na nieletnich) trwał za jej urzędowania ona jako szef
                            placówki za to odpowiada.

                            Ten proceder trwa w wielu placówkach, wychowawczyni, która o tym wiedziała nie
                            podjeła odpowiednich kroków uznając to za "normalne". Jej nie zwolniono bo
                            chroni ja Karta Nauczyciela. Dyrektorkę, która zareagowała, tak jak to sie
                            stało i ujawniła całe zdarzenie zwolniono, głównie za to, ze sprawa ujrzała
                            światło dzienne.

                            > Widac ze ty za to dostałes wpierdol w domu od rodziców i z tego powodu
                            wyrosłes na prawego człowieka.

                            Wyrosłem na prawego człowieka bo byłem dobrze wychowany przez rodziców i sam
                            nie zaniedbałem edukacji i kindersztuby. Gdyby mi sie zdarzały takie chamskie
                            zwroty jak tobie to z pewnoscią bym oberwał.

                            >Współczuje, moze skorzystaj z terapii.

                            Nie współczuj, nie muszę.

                            >Na zachodzie za uderzenie dziecka rodzic moze siedziec.

                            Na zachodzie to trzeba trochę pobyć, popracować, pomieszkać i zrozumieć
                            wyprzedzajacą nas o conajmniej pokolenie cywilizację.

                            Po tej wymianie zdań z Tobą mogę, niestety dosłownie, przytoczyć powiedzonko z
                            okolic Radomia:

                            " W dupieś był nie w lesie, gównoś widział nie ptoki".

                            Z bardzo ograniczonym poważaniem
                            Marek Cieslak
                              • p_e_k_o Re: Zapracowana Żarówka 26.04.06, 00:45
                                pawel.zary napisał:

                                > No to teraz wreszcie dowiemy sie kim jest drogba666 - no chyba, że nie
                                > starczy mu odwagi cywilnej

                                A co Ty taki ciekawy, hę? :)

                                --
                                BLUEBOX.zary.com.pl
                                WOJNA.zary.com.pl
                                WOODSTOCK.zary.com.pl
                              • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 26.04.06, 09:26
                                Paweł twoja odwaga cywilna tak bije po oczach ze oślepia w słoneczny dzień.

                                A co sie takiego stało ze mam podac swoje dane? Ja w przeciwieństwie do ciebie
                                nie jestem exhibicjonistą.

                                Poza tym dlaczego nie piszesz na temat główny tego linka. Poroponuję tobie
                                zająć się pracą operacyjną w PO czyli zdobywaniem nowych ludzi dla partii a
                                mniej siedzieć w necie. Wczoraj pani poseł tak sie pieniknie usmiechała do
                                kamery tele żet, ale mówiła ze jest zaniepokojona tym jak słabo PO działa w
                                Żarach.
                                Chyba z 4 razy wycofała sie z tego ze nie chce z Żar wykurzyć lewicy i SLD.
                                Mylił sie mówiąz ze jak biuro nie jest z gumy i 40 osób tam na pewno sie nie
                                zmieści, po czym potwierdziłą ze około 40 osób było na otwarciu biura. Może na
                                korytarzu stali czy co?

                                PS. Brawo dla prowadzącego wywiad, czy to był sympatyk PO? Troche przypominał
                                ks. Krola z TV Trwam.
                            • p_e_k_o Re: Zapracowana Żarówka 26.04.06, 00:43
                              mk_ck napisał:

                              > Dyrektorkę, która zareagowała, tak jak to sie stało i ujawniła całe zdarzenie
                              > zwolniono, głównie za to, ze sprawa ujrzała światło dzienne.

                              Sam nie wiem, jak zareagowałbym na jej miejscu...

                              Niektóre sytuacje wymagają stanowczych działań. Czasami aż się prosi, żeby
                              jednemu czy drugiemu gum nakłaść na dupę. Wprawdzie nie dotyczy to tego
                              konkretnego przypadku, ale dlaczego jakiś idiota musi koniecznie złamać znak
                              drogowy, wywalić na chodnik jakiś śmietnik, albo skopać kogoś po twarzy?
                              Teraz nawet policjant takiemu nie przyłoży, bo będzie miał nieprzyjemności.

                              Porządek musi być, ale jak to wyjaśnić komuś, kto nie wyniósł tego z domu?
                              Tylko pałą. "Wolność" - OK. Ale jest jeszcze coś takiego, jak pewne normy
                              współżycia w społeczeństwie, do których - czy to się komuś podoba czy nie -
                              należy się stosować. Jeśli ktoś tego nie akceptuje, to zawsze może zamieszkać w
                              lesie.
                              Respekt, czy raczej poszanowanie dla uniwersalnych wartości nabywamy od
                              najmłodszych lat - teoretycznie. Ale z praktyką bywa różnie.

                              --
                              BLUEBOX.zary.com.pl
                              WOJNA.zary.com.pl
                              WOODSTOCK.zary.com.pl
                              • croolick Re: Zapracowana Żarówka 27.04.06, 00:15
                                A nie zdziwilo Cie, gdzie jest nasza dzielna Straz Miejska, gdy jakis debil zamierza wyladowac swa frustracje na koszu na smieci, znaku drogowym czy kogos bije?
                                --
                                Always look on the bright side of life
                                Niezależny Portal Żar
                                zary.zagan.org/
                                • p_e_k_o Re: Zapracowana Żarówka 27.04.06, 09:06
                                  croolick napisał:

                                  > A nie zdziwilo Cie, gdzie jest nasza dzielna Straz Miejska, gdy jakis debil
                                  > zamierza wyladowac swa frustracje na koszu na smieci, znaku drogowym czy
                                  > kogos bije?

                                  Nikt nie rozwali kosza ze śmieciami, kiedy w pobliżu jest Straż Miejska.
                                  Poczeka, aż nie będzie nikogo. To chyba oczywiste.

                                  --
                                  BLUEBOX.zary.com.pl
                                  WOJNA.zary.com.pl
                                  WOODSTOCK.zary.com.pl
                            • tunk Re: Zapracowana Żarówka 26.04.06, 08:43
                              mk_ck napisał:
                              ... Wyrosłem na prawego człowieka bo byłem dobrze wychowany przez rodziców i
                              sam
                              > nie zaniedbałem edukacji i kindersztuby. Gdyby mi sie zdarzały takie chamskie
                              > zwroty jak tobie to z pewnoscią bym oberwał.


                              >Współczuje, moze skorzystaj z terapii.
                              > Nie współczuj, nie muszę.
                              > >Na zachodzie za uderzenie dziecka rodzic moze siedziec.
                              > Na zachodzie to trzeba trochę pobyć, popracować, pomieszkać i zrozumieć
                              > wyprzedzajacą nas o conajmniej pokolenie cywilizację.
                              > Po tej wymianie zdań z Tobą mogę, niestety dosłownie, przytoczyć powiedzonko
                              z okolic Radomia:
                              > " W dupieś był nie w lesie, gównoś widział nie ptoki".

                              Dobre !!! ale z tą kindersztubą to chyba nie do końca ci wyszło.
                              • mk_ck Re: Zapracowana Żarówka 27.04.06, 08:03
                                tunk napisał:

                                ...ale z tą kindersztubą to chyba nie do końca ci wyszło.

                                Rzeczywiscie, trochę mnie poniosło. Sorry Winnetou!!! tj. chciałem
                                powiedzieć "drogba666" :-)))
                                • tunk Re: Zapracowana Żarówka 27.04.06, 08:44
                                  mk_ck napisał:

                                  > tunk napisał:
                                  >
                                  > ...ale z tą kindersztubą to chyba nie do końca ci wyszło.
                                  >
                                  > Rzeczywiscie, trochę mnie poniosło. Sorry Winnetou!!! tj. chciałem
                                  > powiedzieć "drogba666" :-)))

                                  Żartowałem, nie przepraszaj, zasłuzył sobie.
                                • drogba666 Re: Zapracowana Żarówka 27.04.06, 08:46
                                  E tam panie Marku jest spoko.

                                  Proszę sie zastanowić nad jedną sprawą. W Belgii dwóch młodzienców zabiło
                                  chlopaka za dyskmena. Kazdy dziennika w europie to pokazywał, byl marsz przciw
                                  przemocy.
                                  U nas zabija sie dla komórek, 12 złotych, za nic za to ze ktoś idzie po
                                  chodzniku a inny baran wyjdzie z dyskoteki.
                                  Reakcja policji, mediów i ludzi także nas na tym forum jest umiarkowana. z
                                  biegiem czasu przyzwyczajamy sie do przemocy.
                                  Podobnie jest w przypadku bicia dzieci. Jesli nie bedzie wypracowanych
                                  standardów, praw chroniących dzieci, ofiary przemocy, prawa które zakazuje kar
                                  cielesnych rodzice bedą bezkarni.
                                  • mk_ck Re: Zapracowana Żarówka 27.04.06, 13:21
                                    drogba666 napisał:
                                    >Proszę sie zastanowić nad jedną sprawą. W Belgii dwóch młodzienców zabiło
                                    chlopaka za dyskmena. Kazdy dziennika w europie to pokazywał, byl marsz przciw
                                    przemocy. U nas zabija sie dla komórek, 12 złotych, za nic za to ze ktoś idzie
                                    po chodzniku a inny baran wyjdzie z dyskoteki. Reakcja policji, mediów i ludzi
                                    także nas na tym forum jest umiarkowana. z biegiem czasu przyzwyczajamy sie do
                                    przemocy. Podobnie jest w przypadku bicia dzieci. Jesli nie bedzie
                                    wypracowanych standardów, praw chroniących dzieci, ofiary przemocy, prawa które
                                    zakazuje kar cielesnych rodzice bedą bezkarni.

                                    To co piszesz jest oczywiste, aczkolwiek sposobem nie są kary dla rodziców, za
                                    karanie dzieci, ale ogólne przekonanie o tym, ze występek i niegodziwość nie
                                    popłaca.
                                    Musi być ZERO TOLERANCJI dla złego zachowania, chamstwa, niechlujstwa itd.itd. -
                                    szczególnie w stosunku do dzieci i młodzieży, a kara za nie musi być
                                    ADEKWATNA, DOTKLIWA i NIEUCHRONNA. Tylko w takim przypadku możemy mieć
                                    nadzieję, ze kiedyś w Polsce nie tylko dzieci nie będą bite - dorośli, w tym
                                    nauczyciele - TEŻ. W kształtowaniu postaw młodego pokolenia, dużo więcej
                                    szkody robią rodzice, nauczyciele itp. nadopiekuńczy niż surowi i karzący.
                                    Do jakich środków wychowawczych może się uciec rodzic, w większości uczciwy,
                                    prosty i prostolinijny człowiek? - Na występek zwykle reaguje w jedyny
                                    zrozumiały dla siebie i swojego potomka sposób. Jeśli chcemy by nie uciekał się
                                    do klapsa lub chłosty nauczmy go odpowiednich działan. W stosunku do osobników
                                    ( w tym niestety niektórych dzieci też), na których inne "środki wyrazu" nie
                                    działają, umiarkowaną chłostę bym dopuścił.
                                    Oczywiście przypadków bestialskich pobić nie można zaliczać do kar cielesnych -
                                    to ciężkie przestępstwa, za które nawet kara smierci nie byłaby adekwatna.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka