odarpi_syn_egigwy
17.02.08, 09:16
Kiedy zastanawiałem sie co zrobić z dorosłym życiem i postanowiłem iść na
studia, chciałem zostać historykiem. Znajoma studentka powiedziała , ze tam
idą same lenie bo to kierunek , na którym uczy sie 20 godzin w tygodniu.
świadomie i ze zrozumiałych względów zrezygnowałem z AWF ( nie chcę żeby
mówili na mnie KOŃ) i "Wydziału Teatralnego" (WT, MŁOTKI,..czyli wychowanie
techniczne). Mam mózg i z niego korzystam.
Dziś patrze i oczom nie wierzę.
Jest w Gorzowie zespół szkół gdzie dyrektorem jest historyk a na zastępce
wybrał sobie wuefmena. Ślepy i kulawy :)
O tempora o mores!