Dodaj do ulubionych

Najmłodsza ofiara stanu wojennego TVP1 25.02.2008

23.02.08, 00:47
Uprzejmie zapraszam na Teatr Telewizji w najbliższy poniedziałek, na godzinę
20.20.
Spektakl "Sceny Faktu" poświęcony będzie 17-letniemu Emilowi Barchańskiemu,
którego w 1982 r. zamordowali esbeccy siepacze Jaruzelskiego.

kultura.wp.pl/wid,9662476,wydarzenie.html
Obserwuj wątek
    • Gość: tadeusz542 Chyba siepacze Kiszczaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 12:14
      Chyba cie pokręciło Sławku po co mordować 17 latka ?, wystarczyłoby
      go wprowadzić do aresztu co już by nim wstrząsnęło tam raz dać mu w
      pysk i śpiewałby jak Pavarotti.
      • Gość: emsiziomal Re: Chyba siepacze Kiszczaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 12:18
        ość portalu: tadeusz542 napisał(a):

        > Chyba cie pokręciło Sławku po co mordować 17 latka ?, wystarczyłoby
        > go wprowadzić do aresztu co już by nim wstrząsnęło tam raz dać mu w
        > pysk i śpiewałby jak Pavarotti.
        _________________________________________________________

        Może przesadzasz oceniając innych według swojej miarki?
        • Gość: hektor Re: Chyba siepacze Kiszczaka??? IP: *.gorzow.mm.pl 23.02.08, 17:56
          Jaruzel kazał się położyć w szpitalu - taki mały zabieg, prawnicy pana
          jenerała ciężko pracują.
          Pewnie nie uda sie posadzić - oddanego sługi ZSSR!!!
          W perspektywie czekającego procesu sądowego w/w sposób zapewni obronie właściwe
          prowadzenie sprawy - bez sprawy.
          Osoba chora i stara zwykle budzi współczucie, jaruzel - wie co robi.
          • Gość: ant Re: Chyba siepacze Kiszczaka??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 18:20
            Hektor - idź się utop, to najmądrzejsze, co możesz zrobić. Drugi wieczorek psiakrew.
          • e_werty Re: Chyba siepacze Kiszczaka??? 23.02.08, 18:28
            "...Osoba chora i stara zwykle budzi współczucie..."

            ... hmmm... jakos nieszczególnie....
    • slawek_wieczorek Hektor! Jaruzelski chory czy symulant? 24.02.08, 02:54
      Pamiętasz liczne procesy Jaruzelskiego? W istocie stawił się na niewielu
      rozprawach. Do Gdańska (grudzień,70) i Katowic (Kopalnia "Wujek" 82) wysyłał
      regularnie zaświadczenia lekarskie, że jest obłożnie chory. Gdy ze względu na
      "ciężki" stan zdrowia sprawę planowano przekazać warszawskiemu sądowi, również
      okazało się to niemożliwe...
      Ale równolegle Jaruzelski występował w telewizji amerykańskiej i rosyjskiej,
      chodził w eseldowskich pochodach pierwszomajowych w Stolicy i siedział w
      pierwszym rzędzie razem z równie "ciężko" chorym Czesławem Kiszczakiem (też
      wysyłał do Katowic zwolnienia lekarskie) jako gość honorowy na Kongresach
      Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Prezentował się wtedy jako całkiem dziarski
      staruszek!!!
      A "ciężko" chory na serce Kiszczak został na Lotnisku "Okęcie" przyłapany przez
      dziennikarzy "Superexpressu" jak leciał na wycieczkę do Egiptu!!! Czyżby
      sercowcom służyły tropiki?
      Wot gieroje!
      Wot honor sowietskogo sołdata!
      • Gość: Noc św Bartłomieja Re: Hektor! Jaruzelski chory czy symulant? IP: 91.198.177.* 11.04.08, 18:00
        Idź się leczyć. Wychodzisz na katolickiego (tak!) mordercę. Będziesz wieszał,
        nadziewał na na pal? Może zbudujesz stosy. Wróć się do Francji Walezego. Tam
        mógłbyś kroić i solić. Podpalać i wieszać ludzi. Zacznij się uczyć historii
        najnowszej.
        Prawdopodobnie jesteś z rozbitej rodziny a chodowała cię samotna matka w
        nienawiści do mężczyzn, czyli w konsekwencji do wszystkich starszych.
        Rozwiedzione matki zawsze źle wychowają, chociaż są na utrzymaniu państwa.
    • slawek_wieczorek Recenzja spektaklu 24.02.08, 03:55
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=kl&dat=20080223&id=kl11.txt
      • Gość: hektor Re: Recenzja spektaklu IP: *.gorzow.mm.pl 24.02.08, 14:24
        Lewicowy elektorat nie zmienia swoich poglądów -takie mają zasady!
        Z faktami jednak trudno polemizować!
        Przepraszam wszystkich sympatyków jenerala - za jego haniebną i antypolską
        działalność, prowadzoną z premedytacją i na zlecenie sekretarzy ZSSR - przeciw
        Narodowi Polskiemu - gdyby było inaczej?!
        - Jaruzelski, byłby jednym z setek tysięcy szeregowych członków
        partii,zapisującymi się dla pewnych korzyści,które w owych czasach powodowały
        całkiem znośne życie i otwierało drogę kariery zawodowej i społecznej.Wszyscy
        inni którzy nie zapisali sie do "głównej sily narodu"PZPR - żyli biednie, ale w
        zgodzie z własnym sumieniem i stali się w późniejszym czasie, siłą sprawczą
        przemian ustrojowych w naszym kraju.Właśnie in trzeba oddać cześć i honor, za
        odwagę i patriotyczną postawę.Zwolennikom Jaruzela, chcę powiedzieć, że właśnie
        ten człowiek spowodował izolację Polski na arenie międzynarodowej,zacofanie i
        przemianę naszej gospodarki w techniczny skansen - jeżeli ludzie pokroju
        Jaruzela dalej sprawowali by władzę, to szanse na paszport w kieszeni mieliby,
        tylko nieliczni (czytaj swoi)Kraj skazany na współprace ze wschodem,pozbawiony
        własnej strategi politycznej i wspierający za nasze pieniądze nowo powstające
        państwa mające ustrój socjalistyczny,Wietnam.....
        W szkole, oficjalnym językiem obcym był język naszych okupantów.
        Ot tak gwoli przypomnienia...
        • slawek_wieczorek Czy LiD przeprosi emigrantów? 24.02.08, 16:13
          Zgadzam się w pełni Hektor!
          Oglądałem dziś konwencję LiD. Olejniczak z Napieralskim użalali się nad
          "studniami" Tuska. Pytali, dlaczego Polacy nie wracają z emigracji, jak przed
          wyborami zapowiadała PO. Zarzut jak najbardziej słuszny, tylko że
          (post)komuniści są ostatnimi, którzy mają moralne prawo, by upomnieć się o
          Palaków wyjeżdżających za chlebem. Gdyby nie pół wieku komunizmu, mielibyśmy
          taki sam dobrobyt, jak na Zachodzie. II Rzeczpospolita - "Polska panów i
          burżujów" - jak pogardliwie nazywali ją po wojnie komuniści, była na poziomie
          gospodarczym Austrii!!! Jak daleko po wojnie zawędrowały kraje zachodnie, a jaki
          socjalistyczny "raj" zafundowali nam poprzednicy Olejniczaka i Napieralskiego.
          • Gość: Bernard Re: Czy LiD przeprosi emigrantów? IP: *.dial.telus.net 12.04.08, 16:58
            Hey wiueczorek,
            Proby "chodzenia na skroty" czesto bywa droga najsluzsza...
            Podobnie z probami rozumienia przeszlosci...
            Mozna spekulowac ze rozwoj polski po Wojnie bylby porownywalny z
            innymi krajami zachodniej Europy;... Zupelnie mozliwe...
            Musisz jednak pamietac ze to tak samo komunisci Polske zajeli jak i
            swiat Polske sprzedal komunistom...
            Polska (miedzy innymi) byla cena za "pokoj i spokoj" w Europie...
            Europa Polski nie chciala bo oznaczaloby to konflikt z sowietami, a
            na wojaczke nikt , poza ruskimi, juz checi nie mial...
            Zstawiono wiec Polske i Polakow po wschodniej stronie plotu...
            Losy powojennej Polski to losy pionka na na miedzynarodowej
            szachonicy, a jak dobrze wiemy...pionki poswieca sie czesto...i
            gesto..
            Nie uzywaj "emigrantow" w swoich pseudo politycznych wywodach...
            Zaden polityk czy to z lewicy czy prawicy nie ma zadnego prawa do
            emigrantow... Jak chca to moga sie pousmiechac i bajek naopowiadac w
            kampaniach wyborczych...To wszystko..
            Emigranci sa i beda ostatnimi ludzmi ktorzy dadza sie politykom
            manipulowac... A wiec czy to bedzie "postkomunista" Tusk
            czy "polfaszysta" Kaczynski - niech sobie energie na spacer
            zaoszczedza...
            Nie sluchali Kaczynskich i wyjezdzali...nie beda sluchac
            Kaczynskiego by wracac...
            To wolni ludzie ktorzy sami podejmuja decyzje...
            Powinienes sie trgo nauczyc..
            :(
            PS. Okreslenie "postkomunisci" jest z zasady stosowane w polaczeniu
            z SLD - logiczne...
            Maniak jak ty PO-wcow tez tak okresla...
            Chory jestes... Wszyscy to komuchy!!!
            Niedlugo bedziesz musial i PiS tak nazywac bowiem nawet kaczuszkom
            znudzilo sie byc popychanymi przez maniaka z Torunia...
            Poczekaj na nowa - ultra prawicowa partie montowana przez
            torunskiego wizjonera... Nie zapomnij sie zapisac...Bedziesz
            mial "maly numer" na legitymacji , a to w takich organizacjach
            bardzo sie liczy...
    • slawek_wieczorek Płacząca Barbara Jaruzelska 26.02.08, 02:27
      Przed kilkoma dniami media obiegły "wzruszające" wypowiedzi Barbary
      Jaruzelskiej, jak jej "niewinny" 84-letni mąż jest ciężko schorowany ciąganiem
      po sądach.
      Gdyby nie siepacze Wojciecha Jaruzelskiego, Emil Barchański miałby dziś 43 lata...
      • Gość: czytelnik Re: Płacząca Barbara Jaruzelska IP: 91.198.177.* 11.04.08, 17:49
        Nie wierzysz, że 84. latek może być schorowany? Ktoś kto przeszedł szlak bojowy
        do Berlina? Ktoś kto wyrębywał drzewa w głębokiej Syberii jako wątły nastolatek?
        Ktoś kto tam stracił wzrok? Norma wyrębu była wysoka, a jeśli jej nie zdołano
        utrzymać nie otrzymywano racji żywnościowych. To wiem z relacji niemieckich.
        Telewizora nie mamy od dawna. Relacje fałszowane. Nie jesteś w stanie się
        wzruszyć? Nie rozumiesz tego, że "likwidatorzy", z "wykańczalni" zwanej
        instytutem - aby zarobki były 5- krotnie wyższe niż lekarzy, chcą zasłynąć.
        Generał - starszy pan, bardzo dystyngowany, bardzo kulturalny, bardzo chory.Nie
        pobiera pensji prezydenckiej a powinien-należy Mu się. Jesteś chyba chory z
        nienawiści sławek
    • hiiro Re: Najmłodsza ofiara stanu wojennego TVP1 25.02. 09.04.08, 19:09
      gdyby jeszcze ktoś mógł podać program telewizyjny na 20 czerwiec -
      będę wdzięczny to ważna data
    • slawek_wieczorek Czy w MO pracowali przypadkowi medycy? 10.04.08, 02:13
      Matka Emila Barchańskiego, Krystyna, interweniowała u
      komunistycznych władz, by zwłoki syna należycie przechować do
      pogrzebu. Bezksutecznie! Ciało chłopca pracownicy skoszarowanej w
      zbrodniczej MSW służbie zdrowia trzymali w temperaturze pokojowej.
      Zwłok celowo nie umieszczono w chłodni! A pamiętać należy, że
      wówczas było lato.
      Podczas pogrzebu z trumny dobywał się niesamowity fetor...
      Komunistów cechuje niebywała pogarda dla ludzkiego życia...
      Tak to było ze szlachetnością lekarzy i pielęgniarek, pozostających
      na etatach MO.
      • Gość: Bernard Kto zna ?????? IP: *.dial.telus.net 10.04.08, 03:53
        Hey,
        Nie pytam o pierwszego....
        Nie pytam o ostatniego,.,,,,
        Ja sie pytam:
        Kto zna imie i nazwisko chocby jednegio Polaka zamordowanego w imie
        obrony Ojczyzny przez siepaczy Pilsudzkiego????
        Chocby jednego...
        Nie ma znaczenia czy mial kilkanascie czy kilkadziesiat lat...
        Kto pamieta???
        :(
        PS. Wieczorek, komunisci nie wymyslili strzelania do Polakow w
        imie "obrony ojczyzny...
        Robilo sie to regularnie w naszej historii - "wodzowie" w imie
        wyzszych racji wydawali rozkazy w wyniku ktorych polska krew sie
        lala???
        Dlaczego sposrod tylu zamordowanych wybierasz tych a innych
        ignorujesz...
        Ich rozkladajace sie zwloki rownie smierdzialy!!!
        :(:(:(:(
        PS. A moze tobie to nie przeszkadza bowiem Marszalek za wrogow ich
        uznal...
        I to musi wystarczyc...
        • Gość: nicelus Re: > I to musi wystarczyc... IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.08, 09:33
          Bernard napisał:

          > Robilo sie to regularnie w naszej historii - "wodzowie" w imie
          > wyzszych racji wydawali rozkazy w wyniku ktorych polska krew sie
          > lala???

          co innego wyższe racje własnego państwa, a co innego obcego. co
          innego walczyć o dobro ojczyzny, a co innego o własne przywileje.
          :)
          • Gość: Bernard Polskie kule "mniej bola" niz obce??? IP: *.dial.telus.net 12.04.08, 05:46
            Hey nicelus,
            Jasne...
            Mordowanie Polakow przez Polakow zawsze mozna wytlumaczyc:
            Wlasciwie ....usparawiedliwone i iczywiste.. Tak nie tylko mozna
            bylo ale bylo trzeba!!!
            Zabilismy was, ale my sa swoi chlopcy...Polacy!!!....wiec nie jest
            tak zle...
            Hey... Polacy was morduja!!!
            Cieszcie sie...
            Mogliby byc jakies Ruskie... albo inne szwaby i byloby wam przykro
            umierac...
            Badzcie dumni i wdzieczni ze was polskie kule wystrzelone przez
            polskich zolnierzy z rozkazu polskiego Marszalka zabily!!!!
            Nikt was pamietac nie bedzie boscie zostali uznani za smierdzaca
            komune!!!
            Gnijcie radosnie!!!

            :(
      • Gość: nicelus Re: Czy w MO pracowali przypadkowi medycy? IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.08, 08:46
        slawek_wieczorek napisał:

        > Matka Emila Barchańskiego, Krystyna, interweniowała u
        komunistycznych władz, by zwłoki syna należycie przechować do
        pogrzebu. Bezksutecznie! Ciało chłopca pracownicy skoszarowanej w
        zbrodniczej MSW służbie zdrowia trzymali w temperaturze pokojowej.
        Zwłok celowo nie umieszczono w chłodni! A pamiętać należy, że
        wówczas było lato. Podczas pogrzebu z trumny dobywał się niesamowity
        fetor... Komunistów cechuje niebywała pogarda dla ludzkiego życia...
        Tak to było ze szlachetnością lekarzy i pielęgniarek, pozostających
        na etatach MO. <

        komunistów cechuje pogarda nie tylko dla życia, ale i dla zwłok. aby
        bronić swoich przywilejów komuniści walczyli z "wrogiem politycznym"
        również po jego śmierci. podczas procesu morderców kś. jerzego
        popiełuszko wszystkie artykuły w prasie komunistyczenej były
        utrzymane w takim tonie, jakby oskarżonym w procesie był ksiądz
        jerzy popiełuszko.

        • ryszardr11 Re: Czy w MO pracowali przypadkowi medycy? 10.04.08, 09:56
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > slawek_wieczorek napisał:
          Komunistów cechuje niebywała pogarda dla ludzkiego życia...
          > Tak to było ze szlachetnością lekarzy i pielęgniarek, pozostających
          > na etatach MO. <
          >
          > komunistów cechuje pogarda nie tylko dla życia, ale i dla zwłok. aby
          > bronić swoich przywilejów komuniści walczyli z "wrogiem politycznym"
          > również po jego śmierci.

          Czyli tak samo jak obecnie Wieczorek, który po raz kolejny sugeruje, że wśród
          tych co nie mają szacunku dla śmierci była moja nieżyjąca mama. Ale ten tchórz
          oczywiście się do tego nie przyzna.
          • Gość: nicelus Re: Czy w MO pracowali przypadkowi medycy? IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.08, 10:09
            ryszardr11 napisał:

            > Czyli tak samo jak obecnie Wieczorek, który po raz kolejny
            sugeruje, że wśród tych co nie mają szacunku dla śmierci była moja
            nieżyjąca mama. <

            a nie była???
            była po przeciwnej stronie?

            ponadto podanie informacji, to nie jest to samo co na przykład
            wyrzucenie z grobu. czyż nie taka komunistyczna kara spotkała
            stalina?
            :)

            • hiiro Re: Czy w MO pracowali przypadkowi medycy? 10.04.08, 10:41
              moim zdaniem nigdy w polsce nie było komunizmu.po pierwsze
              primo:były przez cały czas czynne kościły,po drugie primo:jeździły
              prywatne taxi;po trzecie primo multimo:były prywatne sklepiki!
              i te trzy prima nijak się mają do komunizmu!!
              ;)))
              • Gość: nicelus Re: nie wszystką ziemię udało się zabrać? IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.08, 11:00
                hiiro napisał:

                > moim zdaniem nigdy w polsce nie było komunizmu.po pierwsze
                > primo:były przez cały czas czynne kościły,po drugie primo:jeździły
                > prywatne taxi;po trzecie primo multimo:były prywatne sklepiki!
                > i te trzy prima nijak się mają do komunizmu!!
                > ;)))

                czy twoim zdaniem w niemczech nie było rasizmu, bo nie wszystkich
                żydów wymordowano?

                twoje zdanie pokrywa się z propagandą komunistyczną. partyjni
                ideolodzy również tłumaczyli, że to dopiero okres przejściowy do
                prawdziwego komunizmu. prawdziwy komunizm, to by było fajnie. co nie?
                ;)

                • hiiro Re: nie wszystką ziemię udało się zabrać? 10.04.08, 18:37
                  już odpowiadam .ale po raz ostatni w tej kwesti!
                  > czy twoim zdaniem w niemczech nie było rasizmu, bo nie wszystkich
                  > żydów wymordowano?
                  to nie był rasizm tylko nazizm!!!(którego składową częścią itd
                  itp......)
                  > twoje zdanie pokrywa się z propagandą komunistyczną. partyjni
                  > ideolodzy również tłumaczyli, że to dopiero okres przejściowy do
                  > prawdziwego komunizmu. prawdziwy komunizm, to by było fajnie. co
                  nie?
                  nie !ale myśle,że z tobą nie da się rozmawiać ani dyskutować
                  normalnie.
                  sorki ale pogadaj do ściany!-pod kłodawą;))
                  ;)
            • ryszardr11 Re: Czy w MO pracowali przypadkowi medycy? 10.04.08, 10:57
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > a nie była???
              > była po przeciwnej stronie?

              Nie była. Miała wielki szacunek dla ludzkiego cierpienia i śmierci. Dlatego
              chciała być lekarzem ale została wyrzucona z akademii medycznej jak władze
              dowiedziały się, że jej ojciec był w legionach Piłsudskiego, walczył w AK i w
              partyzantce. Nie mogąc być lekarzem została pielęgniarką aby choć w ten sposób
              pomagać cierpiącym. Ale dla takich jak Ty i Wieczorek (choć styl i argumenty
              wskazują na jedną osobę) nie liczy się człowiek tylko miejsce pracy. Choć
              oczywiście są wyjątki np. Marek Surmacz - członek PiS, co jest dowodem, że tak
              naprawdę nie liczy się nawet miejsce pracy ale osobiste animozje Wieczorka. Taka
              to jest rzetelna ta lista.
              • login_tymczasowy Re: Czy w MO pracowali przypadkowi medycy? 10.04.08, 11:03
                ryszardr11 napisał:

                > dla takich jak Ty i Wieczorek (choć styl i argumenty
                > wskazują na jedną osobę) nie liczy się człowiek tylko miejsce
                pracy.

                To jestem trzeci w tej samej osobie.
                W latach 80-tych "miejsce pracy" MSW pokazywalo kim jest osoba tam
                pracujaca.
                Instytucja, ktora wiezila ludzi za poglady, mordowala, etc. byla
                dosc szczegolnym "miejscem pracy".
                Szczegolnie dla pielegniarki, na ktora czekalo setki mozliwosci w
                szpitalach i przychodniach.

                A zastawianie sie biografia antenata nie ratuje sytuacji.
                • ryszardr11 Re: Czy w MO pracowali przypadkowi medycy? 10.04.08, 11:59
                  login_tymczasowy napisał:

                  > W latach 80-tych "miejsce pracy" MSW pokazywalo kim jest osoba tam
                  > pracujaca.

                  Nigdy miejsce pracy nie pokazuje kim kto jest. To, że ktoś pracuje
                  na plebanii nie oznacza, że jest święty i bez skazy i vice versa.
                  Czy np. pediatra pracujący w tej samej przychodni też był zły i też
                  powinien znaleźć się na liście? Bo leczył dzieci SB-ków, w tym
                  Krzysztofa Sz.?

                  > A zastawianie sie biografia antenata nie ratuje sytuacji.
                  Tylko raz zastanowiłem się nad "biografią" p. Wieczorka. I nie
                  napisałem kim byli czy też są rodzice p. Sławomira choć taką wiedzę
                  posiadam. Niemniej to nie ja, ale właśnie p. Wieczorek bardzo często
                  używa zwrotu "niedaleko pada jabłko od jabłoni". W moim akurat
                  przypadku tak jest. Moi rodzice byli porządnymi ludźmi, którzy
                  nikomu krzywdy nie zrobili. I to mi wystarczy. Już ponad rok p.
                  Wieczorek szkaluje moją nieżyjącą mamę ale do dziś nie podał ŻADNEGO
                  dowodu na potwierdzenie swoich tez.
                  Przypomnę też, że swego czasu sugerował, że i ja powinienem znaleźć
                  się na jego liście. Niech więc szuka na mnie haków. Może
                  przewertować całe archiwa IPN, swoich "kolegów", akta sądowe itp.
                  Niech szuka, będzie miał zajęcie takie jak miał Syzyf.
                  Wbrew temu co sugeruje p. Wieczorek nie ja jestem Jakubkiem i
                  osobami pod innymi nickami, które go obrażają i sugerują to i owo.
                  • login_tymczasowy Re: Czy w MO pracowali przypadkowi medycy? 10.04.08, 12:05
                    ryszardr11 napisał:

                    > Nigdy miejsce pracy nie pokazuje kim kto jest. To, że ktoś pracuje
                    > na plebanii nie oznacza, że jest święty i bez skazy i vice versa.
                    Moze dlatego, ze plebanie nie sa wrotami niebieskimi tylko budynkami
                    zamieszkalymi przez ludzi...

                    Od lat 40-tych, a jesli ktos byl gluchy, slepy i latwowierny - od
                    1956 roku bylo wiadomo, ze MSW (a szczegolnie policja polityczna) to
                    organizacja zbrodnicza.

                    Twoja Mama mogla byc (i pewnie byla) doskonala pielegniarka o
                    wielkiej wiedzy i golebim sercu.
                    Ale nie musiala pracowac w instytucji Rozanskiego, Bermana i
                    Piotrowskiego.
                    W tej instytucji pracowal znikomy procent pielegniarek.
                    • hiiro Re: Czy w MO pracowali przypadkowi medycy? 10.04.08, 20:01
                      > W tej instytucji pracowal znikomy procent pielegniarek.
                      a czy wszystkie na ochotnika?
    • Gość: 60-latka Re: Najmłodsza ofiara stanu wojennego TVP1 25.02. IP: 91.198.177.* 11.04.08, 17:38
      ależ ty masz w głowie sieczkę. Przeczytaj wszystkie Re. W stanie wojennym
      pracowałam i niczego mi nie brakowało. Ani pieniędzy, ani jadła - które można
      było kupić w sklepach komercyjnych, relatywnie wiele taniej niż dzisiaj. Lecz
      wtedy Kościół kat. nie wypruwał żywcem żył podatnikom, jak dziś (5 mld - rocznie
      z kasy państwowej). Kto chciał pracował na półtora etatu. Oczywiście, byli i
      są próżniacy. To te styropianowe śpiochy doprowadziły ... Rozmowy kontrolowano
      ale oficjalnie, a dzisiaj przeciwnicy polityczni co robią? Wszędzie podsłuchy -
      bezprawnie. Ile jest ofiar rządu prawicowego?
      Przypuszczam, że w stanie wojennym to twoi rodzice byli nastolatkami. A sam
      nicku jesteś półanalfabetą i leniem.
      • slawek_wieczorek Jaki to resort? 12.04.08, 12:41
        "W stanie wojennym pracowałam i niczego mi nie brakowało."

        A w jakim resorcie Pani pracowała, że niczego Pani wówczas nie
        brakowało? Bo mi brakowało wszystkiego! W ciągu roku szkolnego
        otrzymałem tylko 1 "talon na obuwie sportowe". W Gorzowie nigdzie
        nie mogliśmy kupić tenisówek, więc dowiedziawszy się, że można je
        nabyć w Strzelcach Krajeńskich, pospiesznie tam pojechaliśmy.
        Problem miałem pod koniec roku szkolnego, bo stopa mi już urosła i
        buty uwierały.
        Pomarańcze pamiętam nie w sprzedaży całorocznej, ale w sklepach
        pojawiały się tylko przed Świętami Bożego Narodzenia.
        Przydział kartkowy na paliwo był tak skromny, że rodzina z drugiego
        krańca Polski, której cudem udało się nabyć w tych mrocznych czasach
        samochód, po przyjeździe zostawiała pojazd na cały urlop pod domem,
        żeby mieć benzynę na drogę powrotną.

        "Ile jest ofiar rządu prawicowego?"

        pl.wikipedia.org/wiki/Ofiary_stanu_wojennego_w_Polsce_1981-1983


    • Gość: Kłodawa Re: Najmłodsza ofiara stanu wojennego TVP1 25.02. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 15:59
      Jak to mówią tzw "Demokraci" to po co wracać do przeszłości. To, że
      mordercy nie sa ukarani trudno. Patrzmy w przyszłość i nie oglądajmy
      się za siebie :)
    • slawek_wieczorek Lekarze z MSW bronią morderców Grzegorza Przemyka 15.04.08, 23:21
      Przed chwilą zakończył się program "Misja specjalna". Żaden z
      milicyjnych morderców Grzegorza Przemyka nie trafił do więzienia, bo
      lekarze z dawnego MSW, podległego Czesławowi Kiszczakowi, wystawili
      bandytom zaświadczenia o niemożności odbywania wyroku lub dawali
      zwolnienia lekarskie na toczoną już kilkanaście lat sprawą w
      warszawskim sądzie...
      • slawek_wieczorek Re: Lekarze z MSW bronią morderców Grzegorza Prze 16.04.08, 02:38
        www.niezalezna.pl/index.php/article/show/id/839
    • slawek_wieczorek Re: Najmłodsza ofiara stanu wojennego TVP1 25.02. 01.07.08, 03:10
      piotrjakucki.blog.onet.pl/2,ID297151172,index.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka