Dodaj do ulubionych

Czy powstanie diecezja gorzowska?

IP: *.straz.gorzow.pl / *.gazeta.pl 16.09.03, 01:38
Nie jestem wrogo nastawiony do Zielonej Góry, ale pazernych
szaleńców należy się w miarę możliwości wystrzegać, omijać a co
najważniejsze uniezależnić się od "ICH ZŁYCH WPŁYWÓW". Nie
walczyć w tak prymitywny sposób, tylko rozumem, rozwagą i na ile
się uda - spokojem. To trudne. Powstanie diecezji gorzowskiej
pozwoli niektórym gorzowianom uwierzyć w siebie. Nie dotyczy to
tych małych układających się "za resztki z panskiego stołu"
gorzowskich polityków, tylko tych nie boją się przeciwstawic
głupocie i myślących o całym lubuskim i gorzowskim środowisku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rewia Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.09.03, 21:08
      Drogi kolego, z twoich słów można jedynie wywnioskować, że sam
      papież i mianowany przez niego biskup zielonogórsko-gorzowski to
      oszołomy, które dały się wkręcić w lubuskie gierki... Czy
      sugerujesz, że biskup diecezjalny szkodzi Gorzowowi, bo ma swą
      siedzibę w Zieloniej Górze? Jeśli tak, to jesteś chory z
      zawiści. Jesteś dupa nie katolik. Pozdrawiam
      • Gość: mimi Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.09.03, 22:05
        jakis nie moge wprost uwierzyc, ze to jp2 pozbawil Gorzow biskupstwa
        calkiem niezle, slabowity widac byc w wadowickiej szkolce z historii, oj
        slabowity
        a moze jadl za duzo kremowek?
        • Gość: open Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? IP: *.gorzow.mm.pl 16.09.03, 22:42
          Czy musi? A jeżeli już to w/g konkordatu kto pokryje koszty ponownego
          ustanowienia i uruchomienia kolejnego pałacu-podatnik czy Watykan?
          • Gość: Rewia Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.09.03, 08:55
            Gość portalu: open napisał(a):

            > Czy musi? A jeżeli już to w/g konkordatu kto pokryje koszty ponownego
            > ustanowienia i uruchomienia kolejnego pałacu-podatnik czy Watykan?

            Śmię twierdzić, że uczynią to postkomunistyczne władze zadłużonego do granic
            przyzwoitości Gorzowa, które robią wszystko, by na każdym polu wygrać z
            Zielonką.
            • Gość: Bartoo Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? IP: 212.244.66.* 17.09.03, 16:57
              Przypominam że pałac biskupi ciągle stoi nad Kłodawką koło "ekonomika". Nic nie
              trzeba budować czy dorabiać. Biskup po prostu "wróci" tam gdzie był od 1945
              roku, po 10-oletnim "wygnaniu". Chej
            • Gość: *** Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? IP: *.gorzow.mm.pl 17.09.03, 18:37
              ALE NIE PRZESZKADZAŁO JAK POSTKOMUNISTYCZNE WŁADZE ZIELONKI SZYKOWAŁY BISKUPSTWO
              • Gość: Rewia Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.09.03, 09:01
                Nie postkomunistyczne, tylko prawicowe - to po pierwsze.
                Po drugie - miasto dało tylko teren i budynki (po byłej PZPR), a Kościół
                postarał się o resztę.
                Nie rozumiem w tym kontekście słowa "wygnanie". Czyżby Gorzów posądzał o to
                samego Papieża? Poza tym jednym z argumentów umieszczenia w Gorzowie wojewody
                lubuskiego był fakt, iż biskup diecezjalny znalazł się w Zielonej Górze. I kto
                tu jest pazerny? Belki w swoim oku nie widzicie, krzykacze znad Warty. Oj nie
                widzicie.
                • Gość: *** Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? IP: *.gorzow.mm.pl 18.09.03, 15:52
                  no cóż Kali zabrać dobrze, Kalemu zabrać nie dobrze oto cała filozofia życiowa
                  zielonogórzan. A poważnie nie lepiej jest nas rozdzielić, tym bardziej że
                  administracja kościelna przez prawie pół wieku była w Gorzowie. Będą dwie
                  diecezje, będą mniejsze animozje i wszystkim wyjdzie na zdrowie.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Rewia Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.09.03, 22:07
                    Zapewniam Cię, że nikt w Zielonej Górze nie będzie po was rozpaczał. Poza tym
                    sam papież przeniósł biskupstwo do Zielonki, a nie jakiś falubaz w sutannie.
                    Nie rozumiem więc tego biadolenia i wywoływania podejrzliwości.
                    W głowach już zupełnie się co niektórym poprzewracało.
                    I jeszcze jedno - proponuję wam podnieść larum, bo kolejne mapki i statystyki
                    nie uwzględniają grodu nad Wartą za miasto wojewódzkie (patrz:
                    www.bialystok.pl/city/statysty/woj97.htm)
                    • Gość: pg Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? IP: *.gorzow.mm.pl 19.09.03, 09:01
                      Zapewniam że Papież miał z tą sprawą niewiele jeśli chodzi o sam pomysł
                      reorganizacji. Gdyby papież zajmował się sprwami kościoła lokalnymi na zasadzie
                      gdzie co ma być to mało miałby czasu na swoją pracę. Wszelkie rorganizacje są
                      sprawą miejscowych przedstawicieli kościoła . I jeszcze jedno my jesteśmy
                      zdania, że w Z.G powinnoo być biskupstwo tzw. misyjne.




                      Pozdrawiam
                • bardgorzowski Re: Czy powstanie diecezja gorzowska? 20.09.03, 07:43
                  Gość portalu: Rewia napisał(a):

                  > Poza tym jednym z argumentów umieszczenia w Gorzowie wojewody
                  > lubuskiego był fakt, iż biskup diecezjalny znalazł się w Zielonej Górze. I
                  kto
                  > tu jest pazerny? Belki w swoim oku nie widzicie, krzykacze znad Warty. Oj nie
                  > widzicie.

                  Rewia, twa wypowiedz jest szokujaca. Czyli, gdyby nasz biskup u nas zostal to
                  wy byscie dostali wojewode ?
                  Ach dziekujemy serdecznie za mozliwosc wymiany.
                  A na czym polagalaby dwustolicznosc ?
                  "Belki", "krzykacze" ...? Po co krzyczec ?
                  "Po owocach ich poznacie"

                  bardgorzowski
    • Gość: urwis Re: Ignaś przyznaj się, że masz chrapkę na biskupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 20:21
      Ignaś, przyznaj się, ześ trochę wiecej niż proboszcz i masz chrapkę na
      stanowisko. Oj, czy to ładnie w kapłańskim stanie. pzdr
      • Gość: open Jesteśmy państwem wyznaniowym. IP: *.gorzow.mm.pl 21.09.03, 20:48
        Nie widzę potrzeby spierania się czy biskup tu czy tam . W tym kraju fakty
        stanowi Glemp i jego przełożony ,a Kwach i Miller całuję go po rękach lub jak
        kto woli w .....pierścień .
        • Gość: Bartoo Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. IP: 212.244.66.* 22.09.03, 17:19
          Pisząc o wygnaniu biskupa, pisałem to słowo w cudzysłowiu! Uważam, iż powrócimy
          do stanu normalności i do stanu historycznego. Niemiecki Gorzów już od czasów
          Lutra był "biskupstwem" protestanckim, a po wojnie powstała tu największa
          obszarowo diecezja polska. Nie wiadomo z jakich powodów zlikwidowano ją 10 lat
          temu niszcząc dorobek min. bpa Pluty(przyjaciela papieża) i jego poprzedników.
          Nie mam żadnej fobii na punkcie Zielonej ale uważam iż o przeniesieniu siedziby
          diecezji z Gorzowa na "południe" zadecydował obecny bp. Dyczkowski i podsunął
          ten pomysł episkopatowi, a papież tylko to "przyklepał". Jestem tak samo za
          ODNOWIENIEM biskupstwa w Gorzowie, jak za podziałem województwa na dwa okręgi
          wyborcze!
          • pan_hrabia Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. 22.09.03, 18:06
            Spieracie się o zaszczyty, o pierwszeństwo... a przecież naczelną zasadą w
            kościele jest służyć służyć bliźniemu. Niech więc biskupi służą wiernym jak
            moga najlepiej. Jeśli uznają, że służyć im lepiej w mniejszych diecezjach,
            niechże Ojciec Św. im na to pozwoli.
            Czyż ma znaczenie dla owczarni Pana gdzie śpi jej biskup i jaki adres ma
            zapisany w dowodzie osobistym? Mało kto bowiem udaje się na biskupie salony, bo
            i zresztą po co? To pasterz przygarnia swe owce i wizytuje parafie. Jeśli robi
            to odpowiednio często, ludzie są zadowoleni, nie zostawia wiernych bez
            namaszczenia, wszystko jest w harmonii. Pycha przemawia przez tych, którzy dla
            własnego splendoru chcieliby wiecznie świat zmieniać... jeśli jest dobry, po co
            wprowadzać chaos...
            Jan Paweł II na X lecie utworxzernia nowego podziału administracyjnego w
            Polsce, czyli bulli Totus Tuus Poloniae mówił: „Dzisiaj, bardziej niż
            kiedykolwiek, zachodzi konieczność dawania świadectwa własnym życiem, zapałem i
            zatroskaniem apostolskim. Trzeba ciągłego zbliżania biskupów do wiernych i
            wiernych do swoich biskupów. Niech to zadanie stanie się przedmiotem waszej
            troski, przedmiotem modlitwy i refleksji. Kładę to na sercu wszystkim, gdyż są
            to sprawy niezmiernej wagi”
            O to trzeba sie martwić, a nie oto, gdzie biskup znajdzie posłanie.
            W pałacu gorzowskim rezydują biskupi, najczęscie bp. Edward. Na ważniejszych
            mszach świętych widuję biskupów. Czegóż więcej chcieć? A chciałoby się, żeby
            proboszczowie byli światli, tacy którzy zaczęliby pracę od podstaw, z ludem.
            Gorąco polecam się w dalszej dyskusji
            was
            W.hr R.
            • Gość: Bartoo Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. IP: 212.244.66.* 22.09.03, 18:10
              słowa, słowa, słowa... Od tego mołosierdzia aż mi się niedobrze zrobiło:)))
              Pozdrawiam Pana, Panie Hrabio. Ps. Nie jestem zbyt religijny.
              • pan_hrabia Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. 22.09.03, 18:29
                jak mawiał Voltaire (mais, nie jest on moim ulubionym autorem, to chyba jasne)
                człowiek wolny idzie do nieba taką drogą drogą jak mu się wydaje odpowiednia.
                I Pan, panie Bartoo, jesteś człek wolny, i ja. Ja jestem mniejszy ryzykant.
                Ciekawy, neologizm - mołosierdzie.
              • Gość: Anka Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.09.03, 21:00
                To twoje słowa Bartoo: "Przypominam że pałac biskupi ciągle stoi nad Kłodawką
                koło "ekonomika". Nic nie
                trzeba budować czy dorabiać. Biskup po prostu "wróci" tam gdzie był od 1945
                roku, po 10-oletnim "wygnaniu". Chej"

                Może rzeczywiście jest to pomysł - biskup do was, wojewoda do nas. I po
                problemie.
                Nie jesteś religijny, jak zaznaczyłeś, ale biskupa w pałacu u siebie chciałbyś
                widzieć...

            • Gość: *** Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.03, 20:30
            • Gość: b12 Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.03, 20:41
              Wszystko się zgadza tylko dlaczego w takim razie przeniesiono diecezję do
              Zielonej Góry. Jak się mają te argumenty do "przeprowadzki" biskupa do Z.G.
              to staje się zasadą, że jak przenosimy coś do Z.G to jest ok! a jak Gorzów się
              upomina o swoje to wytacza się argumenty, że to nie ważne gdzie, że misja,że
              byle ludziom było dobrze itd. itp.
        • bart.q Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. 23.09.03, 08:57
          Gość portalu: open napisał(a):

          > Kwach i Miller całuję go po rękach lub jak
          > kto woli w .....pierścień .

          Bo oni mają pierścienie Nazguli, a On ma pierścień Jedyny.
          • Gość: Bartoo Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. IP: *.gorzow.mm.pl 28.09.03, 12:42
            Dziwi mnie po prostu że zlikwidowano coś, co funkcjonowało poprawnie od 50
            lat. Dam sobie głowę uciąć, że głównym sprawcą przeprowadzki był Jego Wysokość
            Biskup Ordynariusz. On nigdy nie wstydził się zielonogórskich ciągotek. Widzę
            tu analogię do ARiMR (tu też poseł Zych tylko "pogadał" z prezesem agencji),
            tyle tylko że nie ma w tym przypadku znamion przestępstwa:)))))
            • Gość: Odra Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. IP: *.teleton.pl / 192.168.0.* 29.09.03, 08:22
              Istnieje taka stara dobra zasada: o cudzych sprawach wypowiadać się należy
              ostrożnie, a najlepiej w ogóle. Skoro nie jesteś katolikiem to kwestie
              funkcjonowania kościoła katoliciego powinieneś zostawić nam członkom kościoła.
              Twoje uwagi, jak powinna wyglągać struktura kościoła w Polsce, aby dobrze
              służyła wiernym są co najmniej nie na miejscu.
              • Gość: open Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. IP: *.gorzow.mm.pl 29.09.03, 22:09
                I w tym sęk żeby państwo oddzielić od kościoła, szczególnie katolickiego.
                Funkcjonowanie kościoła katolickiego powinno pozostawić się -za przeproszeniem-
                członkom...koscioła,a funkcjonowanie państwa -też członkom - władz cywilnych.
                Czy każde otwarcie pomieszczenia należącego do państwa ,każda impreza cywilna
                musi być ozdabiana sukienkowymi.Kazdy podział kasy państwowej słyszymy ,że
                sukienkowi narzekaja na małe dotacje.
                Gdzie są inne wyznania .Czy ci pierwsi są zapraszani czy sami sie wpraszają.
                Co do starej zasady wypowiadania się o cudzych sprawach kler jest przewodnią
                siłom(ą) (wężykiem,weżykiem) narodu jak ten PZPR. NIc o nas bez nas!!!!
              • Gość: *** Re: Jesteśmy państwem wyznaniowym. IP: *.gorzow.mm.pl 22.10.03, 21:37
                Jestem katolikiem i bardzo mnie interesuje struktura administracyjna kościoła.
                Mam prawo. Sprawa jakby ucichła, wszyscy nabrali wody w usta.Mam nadzieję, że
                cisza w Gorzowie nie jest odbierana jako brak zainteresowania sprawą Diecezji
                Gorzowskiej.

                pozdrowiam

            • j24 Zych i ARIMR 29.09.03, 08:31
              Gość portalu: Bartoo napisał(a):

              > analogię do ARiMR (tu też poseł Zych tylko "pogadał" z prezesem agencji)

              Ciekawe, czy po publikacji materiałów NIK-u prokuratura wszczęła postępowanie
              z urzędu, czy czeka na inne niż nikowskie doniesienie o dokonaniu przestępstwa.
              • Gość: Bartoo Re: Zych i ARIMR IP: *.gorzow.mm.pl 29.09.03, 18:44
                Zapomniałeś chyba, że swego czasu NIK był domeną i "działką" PSL. Jak dotąd,
                większość kadry pozostała ta sama, tylko prezes NIK zmienił się z "zielonego"
                na bardziej "różowego". Poseł Zych, wśród "ludowców", cieszy się wielkim
                poważaniem. W związku z tym, nie mamy co liczyć na to, że NIK upomni się o
                ewidentyny przykład łamania prawa. Wspomniany raport, zapewne już od kilku
                tygodni, pokrywa kurz w głębokich NIKowskich archwach:))) Do tego,
                zielonogórska delegatura NIK, z tego co wiem, nie dopatrzyła się znamion
                przerstępstwa... "Dziwny jest ten świat...." śpiewał Czesław Niemen:)
                • redondo1 Re: Zych i ARIMR 23.10.03, 17:50
                  Jest podobno wszystko na dobrej drodze.
                  • bart.q Re: Zych i ARIMR 23.10.03, 19:05
                    redondo1 napisał:

                    > Jest podobno wszystko na dobrej drodze.

                    Drodze do czego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka