niemam.nicka
13.06.08, 20:45
Dzisiaj ok. 20:00 w "Askanie" ogłoszono alarm prosząc ludzi o opuszczenie
budynku i udanie się do wyjść ewakuacyjnych. Klienci zachowali się spokojnie i
bez paniki opuszczali centrum. Zamieszanie zrobiło się dopiero na parkingu, bo
pomimo zagrożenia (nieważne - realnego, czy nie) bramki pozostały zamknięte.
Kto nie zapłacił za postój ponad 2 h, nie mógł wyjechać. Zaczął się więc robić
korek. Aż boję się pomyśleć, co stałoby się, gdyby na parkingu pojawiło się
jakieś niebezpieczeństwo i ludzie wpadliby w panikę :0