Praca w Gorzowie

13.07.08, 15:41
Witam jestem rodowitym Gorzowianinem,od blisko 3 lat mieszkam we
Wroclawiu.Przyjechalem tu w poszukiwaniu pracy bo w Gorzowie o prace
bardzo ciezko.Przynajmiej bylo tak zanim wyjechalem do
wroclawia.Chcialbym sie dowiedziec od szanownych forumowiczow z
Gorzowa czy w miescie poprawila sie sytuacja z praca?,czy powstaly
moze jakies nowe zaklady pracy?
    • zetkaf Re: Praca w Gorzowie 13.07.08, 18:38
      Czlowieku, przejrzyj sobie to forum, a nie glowe zawracasz, watek
      dopiero co byl poruszany.
      Btw, jakos niektorzy do Gorzowa z wiekszych miast przyjezdzali za
      praca, wiec mozna bylo...

      A jakbys sie choc troche interesowal Gorzowem w okresie niebytnosci,
      to bys wiedzial, jakie zaklady powstaly. Nowych zakladow karnych
      brak, jesli to cie interesuje...
      • Gość: alek Re: Praca w Gorzowie IP: *.ztpnet.pl 13.07.08, 20:10
        Praca jest.
        Naprawde duzo.

        Gorzej z płacą.
        Za cały dzień stania przy taśmie dostaniesz michę ryżu.

        Zostań we Wrocku człowieku i NIGDY nie wracaj.
        • oldscoolman Re: Praca w Gorzowie 13.07.08, 20:25
          I tak zrobie,chociaz tu sie urodzilem i kawal zycia
          zostawilem,czlowiek teskni,gdyby sytuacja z praca sie poprawila
          zostawilbym ten @#$%^&* wroclaw i @#$%^& ludzi co tu mieszkaja.Tu
          jest takie chamstwo ze sie w pale nie miesci,po 22:00 lepiej z domu
          nie wychodzic bo mozna kose zarobic.Niestety ludzie tu
          chamscy,gburowaci,wrecz wilkiem do drugiej osoby.Przekonalem sie
          mieszkajac we wrocku i jednak w Gorzowie ludzie sa
          inni,lepsi...Pozdrawiam wszystkich gorzowiakow:-)
        • e_werty Re: Praca w Gorzowie 13.07.08, 22:32
          "...NIGDY nie wracaj."

          ... bo zabierzesz Alkowi miejsce w kolejce do michy ryżu!
          • budrys77 Re: Praca w Gorzowie 13.07.08, 22:53
            Alek to niedopieszczona zielonogórska dragqueen forumowa, tak więc podaruj sobie jej/jego opinie:) Za ryż puści się z każdym!

            A co do pracy, to przeglądaj pracuj.pl lub inne portale. Bezrobocie 4,4% mówi samo za siebie. No i trudno pisać o pracy dla Ciebie, skoro nie podajesz kwalifikacji...
            • Gość: alek Re: Praca w Gorzowie IP: *.ztpnet.pl 13.07.08, 23:11
              Budrys to gorzowianin na emigracji, który podaje suche dane a nie ma pojęcia co
              sie dzieje w Gorzowie.
              Zawsze pouczy ludzi pracujących w fabrykach, którzy skarżą sie na słabe warunki
              pracy i płacy (micha ryżu jako dzienna stawka po 8h stania przy taśmie) a gdy
              juz nie ma argumentów wyzywa ich od gamoni bez szkoły i poucza ich ze sami sobie
              winni bo mają słabe kwalifikacje.

              Wrocek to obecnie najszybciej rozwijające sie miasto w Polsce. Poszukaj..tam też
              są fajni ludzie.

              NIGDY tu nie wracaj. Miasto robotnicze nigdy nie da ci sie rozwijać.
              Pozdro
              • budrys77 Re: Praca w Gorzowie 13.07.08, 23:13
                Cmmmmok alciu! Dzisiaj wolisz sypki czy lepki?:) "Co róż" zmieniasz zdanie laleczko!
                • Gość: alek Re: Praca w Gorzowie IP: *.ztpnet.pl 13.07.08, 23:19
                  Twoje homo-teksty mnie nie kręcą.

                  Teraz kolega z Wrocławia widzi ze miałem racje bo ty w takich sytuacjach gdzie
                  brak argumentów potrafisz odwołać sie albo do wyzwisk albo do swoich upodobań.

                  Nie bój sie. JA jestem tolerancyjny.
                  • budrys77 Re: Praca w Gorzowie 13.07.08, 23:25
                    Ja wiem alciu że masz do mnie słabość:) Ganiasz za mną od n-czasu. Porzucasz zielonogórską ziemię dla mnie i namiętnie odwiedzasz forum gorzowskie! Ba, przedstawiasz siebie jako gorzowianina, mimo, żeś królową zielonogórskich dyskotek! I za to będę cię dozgonnie uwielbiał!:) Twoje przywiązanie do mnie i do gorzowskiego forum powoduje, że któregoś dnia nasza miłość rozkwitnie:)))
                    • Gość: alek Re: Praca w Gorzowie IP: *.ztpnet.pl 13.07.08, 23:32
                      Pokaż mi gdzie to ja sie przedstawiam jako gorzowianin ?
                      Ja pierwszy wypowiadałem sie w tym wątku, to ty w pierwszej kolejności (do tej
                      pory) odnosisz sie do mojej osoby.

                      Zostań w tym poznaniu i nie wypowiadaj sie o kwestiach o ktorych nie masz
                      pojęcia cioteczko.
                      • budrys77 Re: Praca w Gorzowie 13.07.08, 23:44
                        No widzisz. Nie tylko mi mącisz w głowie!
                        Opowiadasz facetowi o gorzowskim rynku pracy z takim znawstwem, jakbyś co najmniej z Wioletką Panasiuk gorzowski Audit prowadził! Nieładnie lalka!:)
                        Powiedz to wreszcie na forum gorzowskim: "jestem gorzowianinem", a zastanowię się nad twoimi awansami w moim kierunku:)))

                        Aaaa, no własnie. Kolego szukający pracy. Polecam kontakt z Auditem.

                        www.zumi.pl/501425,Doradztwo_Personalne_Audit,Gorzow_Wlkp.,firma.html
                        www.audit.com.pl/
                        Pomyśl też o kontakcie z Randstadem czy Adecco
                        Powodzenia!
                      • Gość: Rob Re: Praca w Gorzowie IP: *.leed.cable.ntl.com 14.07.08, 16:59
                        Jestem z Gorzowa ale trzymam stronę Alka bo widać , że człowiek ma olej w
                        głowie. Alek , jak się niedługo pojawię w okolicy chętnie zaproszę Ciebie na
                        piwo albo pojedziemy na żagle. Wypada mi się jedynie wstydzić za durne
                        wypowiedzi ludzi z Gorzowa o jakimś dziwnie zaniżonym poziomie. Ale ja też
                        jestem tolerancyjny , a poza tym komu by się teraz chciało wrogów na pal
                        nadziewać ... :-) tyle zamieszania i spocić się można buhahaha.
                        • budrys77 Re: Praca w Gorzowie 14.07.08, 17:41
                          > Jestem z Gorzowa

                          Widać:))) Gość: Rob IP: *.leed.cable.ntl.com
                          Kolejny specjalista z zakresu gorzowskiego rynku pracy na odległość.

                          > trzymam stronę Alka bo widać , że człowiek ma olej w
                          > głowie.

                          No nie wiem czy masz szansę u alcia:) On namiętnie ugania się za mną!

                          > jak się niedługo pojawię w okolicy chętnie zaproszę Ciebie na
                          > piwo albo pojedziemy na żagle.

                          No postaw chociaż jakieś warunki wstępne człowieku! Pierwsze spotkanie na forum i już oddajesz całą rękę:))) Alek jest nienasycony - uważaj!
                          • Gość: Rob Re: Praca w Gorzowie IP: *.leed.cable.ntl.com 14.07.08, 23:39
                            ... musiałbym się położyć na wykładzinie aby się zniżyć do Twojego poziomu ,
                            bądź szczęśliwy , że w ogóle Ciebie zauważyłem , tylko , żeś Polak. Ale cóż ,
                            zawsze trafi się jakaś czarna owca.
                            • budrys77 Re: Praca w Gorzowie 15.07.08, 00:08
                              > Ale cóż ,zawsze trafi się jakaś czarna owca.

                              A mówili, że Polacy nie gęsi:)
                              • Gość: Rob Re: Praca w Gorzowie IP: *.leed.cable.ntl.com 15.07.08, 01:00
                                budrys777 do budy buhahahaha , przyznaje zachowałem się jak budrys :))) poniosło
                                mnie :))) ale jak by mnie zrozumiał gdybym się nie dopasował :))) no dobra
                                przyznaję się byłem przez chwilkę be ale nie chcę nikogo obrażać. Życie jest za
                                krótkie aby było nudne , a może tak dla odmiany ZACZNIEMY DOSTRZEGAĆ DOBRE
                                RZECZY zamiast się szprycować głupimi uwagami , może zaczniemy być dumni z
                                naszej POLSKIEJ PRZEDSIĘBIORCZOŚCI , Gorzowa Wlkp. , który jest coraz ładniejszy
                                , może tak zaczniemy doceniać swoją wzajemną mądrość , MOŻE WRESZCIE ZACZNIEMY
                                SIĘ WZAJEMNIE SZANOWAĆ I WSPIERAĆ COOOOOOOOO ?????? , KOGO Z WAS NA TO STAĆ
                                zamiast bez sensu marnować energię klepiąc w klawiaturę i chowając się za
                                nickami ??? jakieś konkrety ??? np. Spotykamy się przy katedrze w sobotę i
                                zbieramy kasę aby komuś w czymś pomóc albo coś innego ?????? twarzą w twarz ,
                                kto z was ma coś do ukrycia ? kto z Was może coś zrobić dla innego człowieka
                                bezinteresownie i za darmo , bo ten drugi człowiek po prostu potrzebuje pomocy ???
                                • budrys77 Re: Praca w Gorzowie 15.07.08, 08:08
                                  No i wyszło szydło z worka:) Zielonogórski Ele we własnej osobie, czy też któryś z jego klonów ukrył się pod nickiem Rob?
                                  Kolejny zielonogórski ekspert od gorzowskiego rynku pracy, udający Gorzowiaka:) Żałosne.
                                  • Gość: Rob Re: Praca w Gorzowie IP: *.leed.cable.ntl.com 15.07.08, 09:33
                                    Mieszkam w Gorzowie od 1975 roku , a ty budrys jesteś człowiekiem , który nie
                                    jest zainteresowany pomocą innym , jesteś typowym dzieckiem nestrady. Udajesz
                                    działacza ale właściwie jak większość polityków z tego miasta nie zrobiłeś nic
                                    dla nikogo. A może się mylę? Uratowałeś komuś życie ? zrobiłeś coś dla kogoś za
                                    darmo ? znalazłeś czas aby z kimś porozmawiać bo on tego potrzebuję ? Nie będę
                                    więcej marnował dla was czasu na klepanie bo to głupota. Lepiej pomagać innym to
                                    jest bardziej wspaniałe nić popisywanie się na forach schowany za swoim nickiem.
                                    To jest cała prawda.
                                    • budrys77 Re: Praca w Gorzowie 16.07.08, 00:19
                                      Gość portalu: Rob napisał(a):

                                      > Mieszkam w Gorzowie od 1975 roku itp. itd.

                                      No to trafił nam się działacz na forum. Szkło, kryształ i ideał! Więcej nam tu takich trzeba! Tylko nieco mniej nadętych.
                                      • Gość: wood-gd Re: Praca w Gorzowie IP: *.gorzow.mm.pl 10.11.08, 12:00
                                        Co za lektura
                                        .
                                        a co do pracy, to jest ale trzeba miec na nia kwalifikacje, a nie kazdy jest dobry w danej pracy.
                                        .
                                        Ja jestem informatykiem i jakos tu w Gorzowie nie widze rozwoju w tej dziedzinie.
                                        A w Gorzowie to sam Kolchozy Robotnicze powstaja.
                                        Sklepy w ktorych cena jest w standardach Warszawskich.
                                        Chwala sie ze bezrobocie spada, ale nie widze ze oferty pracy sa za najnizsza krajowa, a w pracy mowia ze 100 innych czeka na to miejsce pracy wiec staraj sie.
                                        .
                                        Tak jak jeden pracodawca powiedzial, "zaplata w standardzie Gorzowa Wlkp czyli na dzis ok. 1200 brutto" i tak musisz miec szczescie aby ta praca byla na umowe o prace (ZUS-y itp), a nie na jakies zlecenia
                                        .
                                        Dostaniesz te kilkaz zl i reka Ci sie czesie jak wejdziesz do sklepu aby nie wydac za duzo bo miesiac dlugi a oplaty surowe
                                        .
        • zetkaf Re: Praca w Gorzowie 14.07.08, 08:28
          > Gorzej z płacą.
          > Za cały dzień stania przy taśmie dostaniesz michę ryżu.
          Widzisz, zlozylem papiery do Wroclawia, firma z najbardziej
          wymagajacych (i najlepiej platrnych) branzy, samochodowa, i to ta
          czesc objeta specjalnymi restrykcjami. Kolega podal mi, o jakich
          zarobkach mozna rozmawiac. GORNA granica tam, to jakies 4/5 tego, co
          dostaje pod Gorzowem. W o wiele mniej wymagajacej branzy.
          Wiec nie przesadzaj, ze w Gorzowie tacy hojni pracodawcy... wszystko
          zalezy od stanowiska, branzy, doswiadczenia. W niektorych
          dziedzinach lepiej siedziec w Gorzowie, niz we Wrocku.
          • e_werty Re: Praca w Gorzowie 14.07.08, 08:52
            Trochę z logika na bakier....
          • pablos05 Re: Praca w Gorzowie 26.10.08, 22:52
            zetkaf napisał:

            "...W niektorych dziedzinach lepiej siedziec w Gorzowie, niz we Wrocku."

            Święta prawda, na tym samym stanowisku dostaję dwa razy więcej tutaj niż we
            Wrocławiu. Jak jeszcze dodam koszty utrzymania w Gorzowie w porówaniu do tych we
            Wrocławiu...
    • Gość: Scofield Re: Praca w Gorzowie IP: *.gorzow.mm.pl 14.07.08, 15:26
      Nie wiem w jakim zawodzie chcesz pracowac, ale w zakladzie ktorym ja
      pracuje sa ludzie z wiekszych miast, np. z Wroclawia (czterech
      jest). Mowia ze place wieksze niz we Wrocku a mieszkania w Gorzowie
      sa 3 razy tansze, wiec tu sie osiedlaja.
      • Gość: nieinżynier Re: Praca w Gorzowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 01:07
        mówisz zapewne o inżynierach. ilu % pracowników jest inżynierami? myśle że
        niewielu. ponieważ miejscowi przedsiębiorcy nie mogą znaleźć na miejscu
        inżyniera, sięgają po niego do innych miast oferując lepsze zarobki.
    • Gość: kolo Re: Praca w Gorzowie IP: *.gorzow.mm.pl 26.10.08, 10:51
      jak wielki ch...!!!!
      • zetkaf Re: Praca w Gorzowie 26.10.08, 17:58
        > jak wielki ch...!!!!
        E tam wielki - przecieniasz swoje mozliwosci, kolo...
        nooo, chyba ze mowisz o SOBIE, a nie o czesci twego ciala ;)
        • e_werty Re: Praca w Gorzowie 26.10.08, 18:06
          "E tam wielki..."

          ...zawiodłes się? Współczuje - nie kupuj ch... w worku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja