e_werty
29.08.08, 20:06
"...każde z dzieci wracających do Gruzji będzie w pełni przygotowane
do szkoły, czyli będzie miało plecak lub tornister z całym szkolnym
wyposażeniem..."
... a szkoly tam są? No skąd podręczniki po gruzińsku (czy w jakim
tam języku sie uczą)?
P.S.
Prezio Kaczyński przywióżł dzieciaki... i podrzucił je do Gorzowa?
Kancelaria Prezydenta nie wsparła tych dzieci?
Ja współczuje tym dzieciakom ... jednak takie gesty wykonwane przez
Prezydenta RP nie powinny sie tak kończyć!
Budować sobie "image" altruisty cudzym kosztem - to nieladnie!