Gość: Marek P.
IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl
04.08.01, 13:07
Ledwom powrócił na łono stolicy województwa lubuskiego, odpocząć po urlopie,
opalony na bambusa i spłukany na maxa, a już Irek zadbał o mój, okaleczony
wzmożonymi wydatkami nastrój.
Dzięki, Irku, że nazwałeś mnie NIESTRUDZONYM BOJOWNIKIEM O POZYCJĘ GORZOWA.
Dziękuję Ci, wielki to dla mnie zaszczyt !
Poza tym gratuluję Ci poczucia humoru i dobrego tonu, którego przejawem jest
Twoja polemika z Gambrimusem, na łamach ostatniego wydania Ziemi Gorzowskiej.
Ubawiłem się przednio.
Nie odpisuj, zadzwoń, wzmocnimy kondycję finansową ostatniego lubuskiego
browaru.
BOSS jest deBEST.