pyttacz
21.04.09, 09:35
Właściwie to jednak chodzi o to, żeby skubnąć nieco Eurokasy.
Żeby Unia przydała się nie tylko Jonom temperującym ołówki w
Brukseli czy Strabagom, ale i różnym sprawnym pisaczom projektów.
Osobiście polecam, znajoma z projektów właśnie wykańcza domek.
Poza Gorzowem.
Należy założyć stowarzyszenie a potem już poleci.