Dodaj do ulubionych

Rodzice kontra dyrektor

IP: *.ztpnet.pl 26.10.04, 20:08
Panie Burmistrzu.To co pan gadasz jest absolutną brednią.Pańska córka pracuje
w szkole i dostała nagrodę,podczas gdy szkoła uzyskała najsłabsze wyniki.Czy
co Panu aby w tym równaniu nie pasuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: absolwentka Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:04
      Znam dobrze tą szkołę, uczyłam się w niej trzy lata, i teraz żałuje że już tam
      nie chodze. Gimnazjum w Kożuchowie jest świetną szkołą, o ile pamiętam jak
      zaczęłam chodzić do gimnazjum to był to budynek jeden z najlepszych w Polsce, i
      wyposażony w nowoczesny sprzęt multimedialny i nie tylko. Naprawde widze że
      gazety i ludzie szukają dziury w całym. jestem absolwentką tej szkoły i bede
      jej broniła.
      • Gość: Olcia G Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 08:42
        Chciałabym napisać że chodzilam do tej szkoly 3 lata i bylo bardzo fajnie i
        zaluje ze juz tam nie chodzeee mielismy duzooo materialow pomocniczych do
        przedmiotow nauczyciele bardzo sympatyczni czego wiecej chcieca pan dyrektor
        jest najlepszym dyrektorem jakiego znam czesto chodzimy odwiedzac nasza byla
        szkole a to co pisza gazety to pic na wode jednym zdaniem mysle ze resta
        absolwentow gimanzjum sie ze mna zgodzi
    • Gość: gość portalu Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:47
      Do Redaktora Naczelnego Gazety wyborczej.

      Dzisiaj tj. 27.X.2004 r. w wydaniu zielonogórskim ukazał się
      artykuł szkalujący Samorządowe Gimnazjum w Kożuchowie. Większość
      informacji w tym artykule jest nieprawdziwych, pisanych w tonie
      taniej sensacji, tak aby zaspokoić niewybredne gusty
      czytelników, co nie pasuje do tak znanego dziennika jak Wasz.
      Uważam, że pani redaktor Maja Sałwacka znacznie obniża poziom
      Waszego pisma. Znam dobrze to gimnazjum ponieważ uczestniczę w
      naradach dyrektorów tam organizowanych, uważam że mało która
      szkoła w województwie może poszczycić się tak świetnym zapleczem
      dydaktycznym, świetnie dobraną kadrą dobrze wykształconych
      ludzi, a przede wszystkim tak pięknym budynkiem, przyjaznym dla
      uczniów. Czytając ten artykuł mam wrażenie, że nikt z redakcji
      tam nie był i opiera się tylko na domniemaniach. Ponadto uważam
      że artykuł ten zarówno pod względem językowym jak i
      merytorycznym napisany jest na żenującym poziomie.


      Proszę o odpowiedź, jeżeli to możliwe.
      Dyrektor z zaprzyjaźnionej szkoły.
      • Gość: Kożuchowianin Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.kozuchow.sdi.tpnet.pl 27.10.04, 17:31
        Zaprzyjażniony Panie Dyrektorze, czy przypadkiem fantazja Pana nie ponosi?Jeśli
        chodzi o budynek to faktycznie szkoła jest dobrze wyremontowana ale to dzieki
        temu,że wszystkie fundusze szły do gimnazjum a inne szkoły w gminie na tym
        traciły,każdy to wie. Jeśli zaś idzie o wyniki egzaminów to faktycznie na 100
        możliwych punktów 26 to zabójczy wynik, tylko tak dalej,a może to dzieci nie
        wiedzą,że do szkoły chodzi się uczyc a nie tylko uczęszcz.. na lekcje i
        egzekwować prawa ucznia?Coś jednak w tym jest,ale co? może czas zdjąc bóstwo z
        piedestału?
    • Gość: Koleś Cezarego Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.kozuchow.sdi.tpnet.pl 27.10.04, 17:25
      Kochani Kożuchowianie !
      Co niektórzy wypowiadacie się na temat Waszej wspaniałej szkoły. Strasznie jej
      bronicie. To się oczywiście chwali, ale czy macie rację ? Fak jest niezbity, że
      w szkole się źle dzieje. Wyniki osiągane są fatalne. Jestem ciekawy kto tak się
      wypowiada za szkołą - chyba tylko znajomi Pana Dyrektora. Jak słyszę
      argummentację, że w szkole są dzieci popegeerowskie i dlatego jest tak źle to
      szlak mnie trafia, a co dzieci z wiosek to jest druga kategoria. Widać, że
      trzeba po prostu więcej pracy wkładać a nie nażekać. Myślę, że odwołanie
      dyrektora odbywa się o dwa lata za późno. Wszyscy absolwenci co tak zachwalacie
      szkołę odpowiedzcie do jakich szkół chodzicie - jak nie zawodówa, to
      Liceum "Sorbona" w Kożuchowie, albo ewentualnie Baczyński w Nowej Soli, a ilu z
      Was chodzi do naprawdę dobrych szkół np. w Zielonej Górze. Tak naprawdę to
      właśnie o sile szkoły świadczy ilu uczniów dostaje się do dobrych szkół.
    • Gość: Kolega burmistrza Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.kozuchow.sdi.tpnet.pl 27.10.04, 17:37
      Nareszcie !!!
      W końcu ktoś z rodziców wyszedł z mgły i chce coś zrobić dla tych dzieci. Jak
      dotąd to nikt się nie odważył. Pan Burmistrz znalazł sobie dyrektora, który
      robi co mu każe. Zatrudnia - wczesniej córkę bez kwalifikacji, która w trakcie
      pracy te kwalifikacje uzupełniła, a przecież takiej możliwości prawnej nie
      było; swoich znajomy itd. Jak słysze o dzieciach popegeerowskich to przychodzi
      mi do głowy stwierdzenie, że sam dyrektor wraz ze swoją kadrą "najbliższych"
      znajomków są chyba ze wsi popegeerowskiej skoro się tłumaczą, że dzieci ze wsi
      są niewyuczalne. Oczywiście nie należy uogólniać, bo są w szkole tacy, którym
      zależy na dzieciach, ale poprzez ciągłe podcinanie skrzydeł to nawet
      najtwardszy człowiek traci nadzieję, że kiedyś będzie sprawiedliwie.
    • Gość: Były uczen Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:50
      witam wszystkich to co jest napisane w artykule to jest prawda Ci co bronią tej
      szkoly to chyba w niej nigdy nie byli albo to znajomi dyrektora chodzilem do
      tej szkoly 2 lata poniewaz rok musialem chodzic do szkoly podstawowej nr1,
      uwazam ze ta szkola to istne zamieszanie, nauczyciela j.angeilskiego nie bylo
      przez pol semestru z informatyki przez 2 lata przepisywalismy ksiazke
      w "wordzie" bez sensu byli tacy uczniowie ktorzy wiedzieli troszke wiecej niz
      nauczyciel :) z matematyki sam musialem robic bryly zadnych pomocy
      dydaktycznych czasem bylo tak ze nie mozna bylo wyjsc ze szkoly na przerwe a w
      czasie lekcji nie mozna bylo byc w budynku szkoly toalety bardzo czesto byly
      pozamykane nie bylo zadnych zajec pozalekcyjnych a to ze mlodziez jest trudna
      nie ma nic wspolnego z tym co opisalem wyzej. Ciesze sie ze skonczylem to
      gimnazjum.
        • Gość: xyz Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.04, 18:27
          byly uczen nie jest bylym uczniem:
          1. jezeli zaczynal w SP1, to skonczyl szkole zanim toalety (chlopiece na 2
          pietrze) wymagaly remontu i zostaly zamkniete;
          2. skonczyl rowniez szkole przed zamknieciem drzwi do glownego budynku w czasie
          trwania lekcji (na przerwach sa otwarte)
          3. jezeli nie skonczyl szkoly w normalnym terminie to nie jest mozliwe, aby
          pisal takim jezykiem, jakim pisze, drugoroczni robia raczej bledy ortograficzne;
          4. sprawnosc jezykowa "bylego ucznia" dowodzi, ze moze byc absolwentem
          filologii polskiej na zielonogorskiej wsp, rok ukonczenia ok. 1991;
          5. z pewnoscia nie kontunuuje nauki w "ohapie", ale moze byc
          absolwentem "sorbony" z 1986 roku.
          A teraz zagadka: to chlopiec czy dziewczynka?
      • Gość: absolwentka2 Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.kozuchow.sdi.tpnet.pl 30.11.04, 00:14
        Bardzo się cieszę, że skończyłam tą szkołę i bardzo żałuję, że nie poszłam do
        gimnazjum w Soli, bo teraz jestem w Baczyńskim i się okazuj, że osoby z naszego
        gimnazjum mają same braki zwłaszcza z fizyki. Nigdy nie było u nas dobrego
        nauczyciela tego przedmiotu. A co do pomocy to nie było tak źle były duże braki
        ale kazdy sobie jakoś radził to uczniowie coś robili, to nauczyciele każdy
        robił co mógł. Wszystko było na wagę złota na chemii, ale mimo to wiele się
        nauczyliśmy bo mieliśmy super nauczycielkę, z matmy podobnie i z angielskiego
        też i mimo to, że pani chorowała bardzo dużo umiem. A co do tych nagród to moim
        skromnym zdaniem są przyznawane niesłusznie, powinny być przyznawane według
        zasłóg.
    • Gość: dyrektor Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.gimnus.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 10:41
      Pani redaktor napisała, że słaby wynik egzaminu sprzed dwóch lat tłumaczyłem
      uczniami z terenów popegeerowskich. Niczego takiego nie powiedziałem. W naszej
      szkole nie dzieli się uczniów na wiejskich i miejskich. Nawet klasy
      tworzymy "mieszane" ,żeby wyrównywać szanse edukacyjne. Czasy komunistyczne się
      skończyły a w prasie dalej można przekłamywać fakty.
          • Gość: obecna uczennica Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 16:56
            jestem uczennicą trzeciej klasy i aż żal mi jest opuszczać w czerwcu tą szkołę!
            Wyniose z niej bardzo dużo miłych wspomnień. Zapomnieliście o tym że nie ma
            idealnej szkoly, ale naszej do takiej naprawde niewiele brakuje. Jest ona
            bardzo fajna. To co napisaliście o globusach to chyba jakis żart! Na lekcjach
            geografii są globusy i bardzo często z nich korzystamy (widocznie pani redaktor
            Maja i osoby które zgłosiły to do gazety sami nie mają dobrze poukładane w
            swoich 'globusach' hahaha:)) Co do egzaminów to nie wina nauczycieli że wyniki
            nie są bardzo dobre tylko nas uczniów. Bo są w szkole uczniowie którzy osiągają
            bardzo dobre wyniki bo się ucza i korzystaja z przekazywanej im wiedzy
            nauczycieli.A ci którzy nie chca się uczyć chociaz nauczyciele nie raz ich o to
            proszą i pomagają-to sory ale wiedzy łopatą do głowy im się nie włoży. Sami
            musza nad tym popracowac. I nie jest to wina nauczycieli co do wyników egzaminu
            a właśnie tych uczniów... A no i sprawa Pana dyrektora. Dam sobie ręke uciąć że
            On nie wypowiedzial słów 'popegeeroskie społeczeństwo'. Sam nas uczy tolerancji
            i szacunku oraz traktowania się wzajemnie tak samo a nie ze względu skąd
            pochodzimy. Nauczycielom jest z powodu tego artykułu przykro. Ale nie tylko
            im.Na lekcji na której o tym żałosnym artykule się dowiedzieliśmy każdy uczeń
            mial łzy w oczach.Jak sie uczniom nasze gimnazjum nie podoba to trzeba bylo
            sobie inne wybrać a nie skarżyć się rodzicom że niby globusa na oczy nie
            widzieliście w naszej szkole!!! A co do kółek pozalekcyjnych to moge
            potwierdzić że nie są one tylko na papierku bo sama na nie uczęszczam.Dużo
            nauczycieli je organizuje i to za darmo!!!
      • agata0071 Re: Rodzice kontra dyrektor 28.10.04, 21:49
        Drogi Panie Dyrektorze, psy szczekają karawana idzie dalej.Jacy rodzice tacy
        uczniowie, jaki zamordyzm takie grono.Najwyższy czas przykręcić śrubę
        wzsystkim. Łącznie z wydziałem oświaty gminy, bo chyba więcej szkodzą niż
        pomagają. To jest kamyczek do ogródka pana Fita. Osobiście uważam,że pani
        redaktor "genialna" jest niekompetentna, ale to nie nowina - pewnie dostała
        pracę po znajomosci, albo "po rodzinie", albo z jakiegoś równie
        niemerytorycznego powodu - może jest również ładniutka albo ma tego typu
        zalety? W zwiazku z tym nie ma o czym gadać. Panie Cezary, idac tym tokiem
        myślenia rodzice nie zasłużyli na rodzicielstwo, bo wyprodukowali głupie
        dzieci,nauczyciele nie zaslużyli na pracę bo są nielojalni, wadą panny Fit jest
        to, że urodziła się w niewłaściwej rodzinie(ogólnie dziewczyna ma
        przechlapane),a poza tym powiedzenie "obyś cudze dzieci uczył" nabiera realnego
        wymiaru. Proponuję dużo dystansu, bo miernoty takie jak pani redaktor są
        wszędzie, a rodzice powinni zająć się swoją i swoich dzieci edukacją.Pozdrawiam
        i życzę powodzenia Panu i Pana nastepcom! bo chyba o to tak naprawdę tu chodzi.
    • Gość: Katarzyna Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 19:26
      Rzeczywiście nie ma sie czym chwalić,jesli chodzi o osiągnięcia kożuchowskiego
      gimnazjum.Sama mam córke w tym gimnazjum i posłałam ją tam po rozmowie
      dyrektora z rodzicami ,ktory przekonywał nas tzn.rodziców,że gimnazjum jest na
      wystarczajacym poziomie jezeli chodzi o nauke oraz posiada dobra kadre
      nauczycielska.A prawda jest taka ,że corka bedac w 2 klasie gimnazjum posiada
      wiedze z j.angielskiego na poziomie wrecz przedszkolnym,a do pozostalych
      wiodacych przedmiotow wypadaloby wynajac koropetytorów ,aby po skonczeniu
      gimnazjum mogla dostac sie do średniej klasy liceum.

      • Gość: Ania Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.ztpnet.pl 28.10.04, 19:50
        Odnoszę wrażenie, że ktoś (sugerowane grono rodziców) to tak naprawdę jedna moze kilka osób, które maja osobiste pretense do dyrektora i w ten jakze niski sposób próbują odegrać się. Szkoda, że brakuje im odwagi, aby powiedzieć szczerze, prosto w oczy o swoich wątpliwościach. Szkoda również, że tak mocne, a przecież niesprawiedliwe słowa uderzają w nauczycieli, którzy naprawdę się bardzo starają, a jeśli nie wszystko wychodzi tak jakby się chciało...no cóż nie ma ani rzeczy, ani ludzi, a tym bardziej szkół doskonałych. Wiem co mówię sama jestem nauczycielem. I jeszcze jedno NAJŁATWIEJ JEST OCENIAĆ INNYCH
      • agata0071 Re: Rodzice kontra dyrektor 28.10.04, 22:05
        Droga Pani.
        Geniusze rodzą się na kamieniu widocznie Pani dziecko do nich nie należy, a
        może poświęca mu Pani za mało czasu i parę godzin lekcyjnych nie wystarczy by
        nadrobić zaległości emocjonalne i edukacyjne dziecka. Dobra rada - niech pani
        na początek sprawdzi czy dziecko zna tabliczkę mnożenia!
    • Gość: marcin Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.04, 20:31
      jestem pedagogiem mającym znajomych w wielu szkołach i placówkach województwa
      lubuskiego z przykrością stwierdzam ja i moi znajomi, że obserwując pracę Pani
      redaktor Sałwackiej czytamy jakiegoś szmatławca, a nie Gazetę Wyborczą.
      zawwartośc merytoryczna poruszanych przez nią tematów jest żadna i zazwyczaj
      oparta jest o plotki i pomówienia nie wiem czy pani ta zdaje sobie sprawę jak
      wielką krzywdę wyrządza oczernianym przez nią pedegogom..trzymam kciuki za pana
      Wolnego, by uwolnił się od głupich zarzutów i nie dał zgasić w sobie żaru i
      pasji jaką ma dla tej szkoły...
    • Gość: madzia 2... Re: Rodzice kontra dyrektor IP: 80.51.245.* 28.10.04, 20:56
      Redakcja takiej poważnej gazety poprostu zchodzi na psy!! Czy autorka tego
      artykułu była wogóle w naszej szkole? Jestem w drugiej klasie i mam drugi rok
      geografie, jakoś NA KAŻDEJ LEKCJI, MAM DOCZYNIENIA Z GLOBUSEM, a poniżanie
      nauczycieli to już wogóle szczyt debilizmu! Tak gdyby pani redaktor nie
      zauważyła, to powinna wiedzieć, że niektórzy z nauczycieli mają długi staż
      parcy a ludzie którcy uczyli wyrośli na pożadnych ibywateli, a nie na jakiś
      żuli! W powyższym artykule pani redaktor wyszla na kompletnego kutafona ! Jak
      ktos nie ma oczyś zielonego pojecia to niech sie nie miesza! A jeżeli ktoś nie
      zna przyczyn dlaczego pani od angeilskiego nie było to NIECH QRDE NIE PISZE
      BZDUR!! Taka gazeta wlasnie zosatla schanbiona przez ten artykul, a zresztą
      pierniczyć waszą pltkarską gazetę (Y)!!
      • agata0071 Re: Rodzice kontra dyrektor 28.10.04, 21:56
        Czy aby napewno. Nikt tego nie wie chyba nawet pani redaktor. To prawda pani
        Sulikowska jest i rodzicem i nauczycielem ale czy warto bronić aż tak by po
        wojnie pozostały tylko zgliszcza? Komu to przyniesie korzyść? Myślę, że nie
        pani Sulikowskiej przecież ma ogromny wkład w tak niską średnią z egzaminu,
        poza tym co za chwała pracować w tak beznadziejnej szkole?
    • Gość: robak33 Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.gimnus.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 10:11
      to paranoja uczę się w tej szkole już trzeci rok i jesten zadowolny z tej nauki
      jestem niepełnosprawny i mam terz oprócz lekcij normalnie z klasą i indwidualne
      jestem zbulwersowany opinią że ta szkoła to dno mamy bardzo fajnych
      nauczycieli dużo pomocy naukowych i nie rozumien tej pani która napisała że w
      tej szkole nie ma globusów to obłed. owszem korzystamy jeszcze z map atlasów
      czy ksiażki a wracając do derektora to bardzo dobry człowiek dzieki działniom
      pana derektora otrzymałem komputer do doskonalenia moich uniejetności
      chciałbym pozdrowic cełe grono nauczycieli i grono pedagogiczne i tą panią
      która pisze te brednie może jak bedzie w pszyszłosći pisać cos o szkole niech
      sana się upewni dziękuje za przczytanie tego artykułu. pa.marcin
    • Gość: oburzona babcia Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.04, 20:00
      Mam w gimnazjum już trzeciego wnuka i o szkole mogą wyrazić się w samych
      superlatywach, z każdym rokiem jest w tej szkole lepiej. Jestem głęboko
      oburzona tym szkalującym artykułem , w którym pani redaktor błysnęła talentem
      na poziomie ordynarnego brukowca. Doskonale wiem o kilku rodzajach zajęć
      pozalekcyjnych prowadzonych darmowo w szkole i ile serca nauczyciele wkładają w
      nasze dzieci aby wyszły na mądrych i porządnych ludzi. Wzywam pozostałe babcie
      i dziadków do obrony dobrego imienia gimnazjum!
      • Gość: Rodzic Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 20:50
        Niewiem kto ponosi odpowiedzialność za złe wyniki nauczania,może rejon
        popegerowski,może Pan Burmistrz,może radni,któży są nauczycielami ale ich
        szanuję,może rodzice,może rada szkoły,może Pani Dyrektor do spraw
        kształcenia,może Rada rodziców w której cześć rady ma tylko wykształcenie
        podstawowe.
        To widać że każdy walczy,tytlko niewiem oco????
        Chyba naśladujmy nasz sejm!!!
        Ludzie co wy robicie ośmieszacie się---jest mi wstyd!!!
        To jest walka o władzę,jestem ciekawy kto zostanie nowym Dyrektorem jak
        zostanie ten obalony.Jesteśmy Polakami i nigdy tu nie będzie dobrze,Ludzie
        proszę opanujcie się.
        Będzie nowa władza Gminy niech ona posadzi na stołek swego człowieka(ciekawe
        kto będzie -Ja wiem-)
        • Gość: ja Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 00:11
          czego chcecie od wolnego???? fit to burak pierwszej wody, czego wymagacie od
          jego podwładnych i placówek którymi zarządza. burak zawsze będzie burakiem. to
          cały problem kożuchowa, kozuchowskiej kultury, kozuchowskiego sportu, itp,
          itd... przegraliśmy przyszłość przez tego prymitywa.... jaka szkoda... ktoś
          jednak na niego głosował. niech teraz nie kwęka, jego mać!!!!
    • Gość: korespondent UL Towarzysze dyskutanci - nie gadaniem lecz czynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 11:17
      Cały aktyw pegagogiczno-internetowy włączył się w kampanię na rzecz
      podniesienia poziomu wykształcenia dzieci ze związków popegeerowskich, w gminie
      kierowanej przez kolegę z PSL (dawniej ZSL) Józefa F. Oczekujemy, ze kol. F.
      odetnie się od pomówień jakoby był ojcem owej nauczycielki od plastyki,
      urzędującej w przedmiotowym gimnazjum.
      Z przeprowadzonych badań wśród uczniów gimnazjum wynika, ze do urządzenia się
      w życiu wcale nie potrzebne są studia, lecz wystarczy skończyć technikum
      melioracyjne, jak wielki syn Ziemii Kożuchowskiej vice-śniadek Macieja J.
      Apelujemy do vice-śniadka Macieja J.o podjęcie studiów na Wydziale Pedagogiki
      (nadopiekuńczej) Uniwersytetu Zielongórskiego aby zadać kłam pomówieniom, jakoby
      układy związkowe były ważniejsze od wykształcenia.

      Z Czerownej Góry-wasz terenowy korespondent "Ueorganu Ludu" Franciszek
      Duchota-Zaradny
    • Gość: Wesoły Historyk Re: Rodzice kontra dyrektor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 17:28
      He He He :-) Od wtorku będę opowiadał dowcipy non stop, nawet przez sen i
      zastanawiam się, czy nie rozprowadzać karnetów na swoje występy. Polecam
      wszystkim odrobinę humoru, a wiele nieszczęsnych sytuacji, takich jak ta
      sprowokowana przez idiotyczny artykuł, nie będzie miało miejsca. Humoru i odwagi
      !!! Podpisujcie się pod swoimi tekstami. Żegnam z uśmiechem na ustach - Andrzej
      Strzymiński He He He :-);-):-)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka